Gość: Raport
IP: 150.254.180.*
29.05.04, 09:02
Nie może istnieć demokratyczne państwo prawa , w którym monopol na ponoszenie
odpowiedzialności za łamanie prawa ma sprzątaczka( patrz: magazynierka z
Łodzi) i cieć ( patrz : szatniarz ze szpitala).
Bezwzględna większość głosów jaką uzyskał raport Ziobry może odsłonić prawdę
o państwie polskim.
Udowodnione złamanie prawa przez prezydenta, premiera poprzez niedopełnienie
obowiązku zawiadomienia prokuratury o powziętej przez nich informacji
zaistnienia przestępstwa kosztowało polskich podatników wiele milionów
złotych wydanych na prace sejmowej specjalnej komisji śledczej!!!!!!!!!
pieniędzy tych polscy podatnicy nie musieliby wydać, gdyby prezydent i
premier nie złamali prawa !!!!!!. Jak widać złamanie przez nich prawa
skutkuje obciążeniem finansowym polskich podatników !!!!!!!! Nie sądzę, aby
złamanie prawa w przypadku sprzątaczki lub ciecia powodowało takie straty
finansowe dla polskich podatników.
Prawo w państwie demokratycznym jest równe dla wszystkich, a wymiar kary
zależy od zakresu odpowiedzialności i skutków społecznych wywołanych tym
złamaniem prawa.
Doskonale wiedział o tym premier ujawniając , że i prezydent miał informację
o zaistniałym przestępstwie . Liczył on na to , że prezydenta nikt nie będzie
pociągał do odpowiedzialności za to złamanie prawa, a skoro tak to i jego
nikt nie pociągnie do odpowiedzialności.
W sprawie tej symptomatyczne jest również zachowanie się pralek ( tych co to
piorą mózgi Polaków za jedne 80 tys. złotych miesięcznie) z tzw. mediów
publicznych, które to usiłują zrobić Polakom wodę z mózgu , iż bezwzględną
większość głosów poddaje się pod ponowne głosowanie!!!!!!!!.Widać tu jak na
dłoni komu i czemu służą te pralki opłacane przez polskich podatników !!!
Jakoś tak te pralki nie mówiły , że trzeba raport Błochowiak , który był
głosowany w komisji jako pierwszy poddać pod ponowne głosowanie!!!!!
Dzięki raportowi Ziobry Polska ma szanse zrobić pierwszy krok na drodze do
demokratyczne państwa prawa.