qwardian
01.12.11, 00:42
Tylko nikt nie ma najmniejszego pojęcia na czym ta wojna polega. I dlatego zupełnie mylnie odebrano przemówienie Sikorskiego, bo gra o którą się wojna toczy wcale nie dotyczy spraw suwerenności tylko finansów. Ja również jestem po stronie Niemiec i uważam, że należy twardo się postawić.
Dzisiaj Niemcy wygrały pierwszą rundę z resztą świata. Przetrzymały naciski na dodruk pustych pieniędzy z banku ECB i reszta świata pękła. Worki z pieniędzmi odsupłali ci którym na wzroście zależy. Jeżeli chcą zasypywać świat nikomu nie potrzebnymi towarami, niech za to sami płacą. Ot co...