Niemcy idą na wojnę...

01.12.11, 00:42

Tylko nikt nie ma najmniejszego pojęcia na czym ta wojna polega. I dlatego zupełnie mylnie odebrano przemówienie Sikorskiego, bo gra o którą się wojna toczy wcale nie dotyczy spraw suwerenności tylko finansów. Ja również jestem po stronie Niemiec i uważam, że należy twardo się postawić.

Dzisiaj Niemcy wygrały pierwszą rundę z resztą świata. Przetrzymały naciski na dodruk pustych pieniędzy z banku ECB i reszta świata pękła. Worki z pieniędzmi odsupłali ci którym na wzroście zależy. Jeżeli chcą zasypywać świat nikomu nie potrzebnymi towarami, niech za to sami płacą. Ot co...
    • marouder-pl Oznacza to klasyczna depresje, pokrewna tej z.. 01.12.11, 05:17
      ..przed prawie 100 lat, nieprawdaz?
      • qwardian Re: Oznacza to klasyczna depresje, pokrewna tej z 01.12.11, 06:05
        Tak, oznacza depresję. Produkujemy za dużo śmieci, opakowań, złomu, makulatury, polucji. Depresja wyczyści rynek z anachronicznych spółek typu General Motors, czy francuskich, chińskich i indyjskich producentów aut. Zmiecie z powierzchni ziemii cały chiński kram. Obniży ceny surowców, energii, nieruchomości.

        Przy tym nie wydaje mi się równie bolesna jak w 1929 roku, jeżeli międzynarodowe taryfy i cła pozostaną na tym samym poziomie. Jestem całym sercem za Niemcami i ich strategią pozostawienia spraw niewidzialnej ręce rynku. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem proponentów użycia big bazooki, co w przenośni oznacza interwencję ECB i druku pieniądza...
        -
        "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
        Zygmunt Bauman
        www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
        • marouder-pl Dodruk raczej nie wchodzi w gre.. 01.12.11, 06:18
          ..jednakze istnieja techniki buchalterskie, ktore przy wspoldzialaniu glownych panstw UE moglyby przesunac kryzys do polowy dekady..spolecznie przyspieszyc to moze spodziewana na lata 20-te rewolte ale uratuje pare fortununcertain
          • qwardian Re: Dodruk raczej nie wchodzi w gre.. 01.12.11, 13:26

            Świat finansowy wywiera niesamowitą wprost presję na ECB. Chcą, żeby bank wypuścił Euroobligacje, wykupił te wysokooprocentowane Włoch, Hiszpani, Portugalii (Grecja to inna historia) na 6 i 7 procent, następnie utylizował je wszystkie i zastąpił Eurobonds oprocentowanymi na 2,5 procent i będzie spokój. Ten strumień pieniędzy zaspokoiłby apetyty globalnego rynku na jakiś czas, ale nie jest korzystny dla Europy z dwóch powodów. Po pierwsze Europa wcale nie potrzebuje wzrostu na sterydach (ten potrzebują USA, Chiny i producenci surowców i kraje rozwijające), po drugie Europa ma inflację więc deflacyjny ścisk wcale nie grozi europejskim spółkom.

            To przypomina polską rzeczywistość, która rośnie napędzana popytem determinowanym przez rynek, nie na sterydach. Świat finansowy potrzebuje sterydów, ale nie nasz region...
        • platon.nick Re: Oznacza to klasyczna depresje, pokrewna tej z 06.12.11, 22:23
          Zgadzam sie. za duzo sie produkuje i konsumuje chlamu. Chinczycy i Hindusi zakupili w ciagu lart kilkaset milionow samochodow, wiec nie dziw ,ze ziemia sie grzeje.
    • pro100 kwestia kto płaci jest kluczowa 01.12.11, 07:52
      zagrywka na dodruk pieniądza (coraz szybszą inflację) obciąża drobnego podatnika. tłuste koty się obronią. z tym że operacja oczyszczenia przez ogień i tak kiedyś tam się odbędzie (bo nieunikniona) a im później tym mocniejsza. im więcej zamiecione pod dywan tym.............
      • qwardian Re: kwestia kto płaci jest kluczowa 01.12.11, 13:38

        Płacić mieliby Niemcy i cały ciężar związany z wykupem tych wysoko oprocentowanych peryferyjnych obligacji spadłby na Niemcy...
    • piq ja mam gdzieś Miemcy i Ojropę... 01.12.11, 20:58
      ...natomiast jeśliby (w pełni słusznie) myśleć jak ty, to zdaje się, że my dostajemy w düpę, albowiem nie obłowiwszy się szczególnie na tym, że się inni zapożyczali (jak Miemcy eksportujący towary do radosnych krajów żyjących na kredyt) będziemy w gruncie rzeczy płacić za cudze błędy.
      Zatem uważając, że masz rację, uważam, że dla nas to źle i dlatego nie jestem za tym rozwiązaniem. Zwłaszcza że Polska startowała z pozycji kraju o niskich kapitałach własnych i mnóstwo firm rozwijało się na kredytach inwestycyjnych. Wystarczy, że dzisiaj muszą walczyć z frankiem/ojro, czyli niskim kursem złotego, to jeśli dojdzie zwyżka oprocentowań tych kredytów, która będzie nieunikniona w sytuacji "naturalnego zdrowienia" rynku, to mamy przechlapane.
      • qwardian Re: ja mam gdzieś Miemcy i Ojropę... 02.12.11, 00:19
        piq napisał:

        >Wystarczy, że dzisiaj muszą walczyć z frankiem/ojro, czyli niskim kursem złotego,
        > to jeśli dojdzie zwyżka oprocentowań tych kredytów, która będzie nieunikniona w
        > sytuacji "naturalnego zdrowienia" rynku, to mamy przechlapane.


        Niestety już się mówi, że naturalną koleją rzeczy po kryzysie w USA (rynek nieruchomości i Lehmann), oraz Europie, będzie fala wyprzedaży Emerging Market, czyli rynków wschodzących. Dlatego te ostatnie tak panicznie starają się podtrzymać płynność rynków, czego przykładem jest rozwiązanie worków z pieniędzmi przez bank centralny w Chinach.

        www.channelnewsasia.com/stories/afp_asiapacific_business/view/1168609/1/.html
        Pytanie, w której kategorii znajduje się powiedzmy Polska i Węgry...
    • krates-8 Pozwólcie upaść bankrutom 01.12.11, 21:24
      zanim pociągną wszystkich na dno
      • marouder-pl I to jest moim zdaniem sluszna racja! 02.12.11, 01:50
        Mnie naprawde gowno obchodzi ile banki prywatne i panstwa francowate oraz niemieckie wyebaly w Grecje, Portugalie, Hiszpanie, czy Wlochy, ile maja zamiar wpjordolic jeszcze w Rosje...trzeba bylo inwestowac na rynku iranskim i generalnie w Azji, stabilizowac gospodarczo i finansowo Bliski Wschod a nie prowadzic tam wojny i kreowac lewrucje.
    • qwardian Wypowiedź Angeliki Merkel... 02.12.11, 13:36

      Zdecydowany sprzeciw wyraziła kanclerz wobec koncepcji euroobligacji, co spotkało się z aplauzem parlamentarzystów. - Euroobligacje nie wchodzą w grę. Nie można ich użyć do rozwiązania problemów Europy. Nie ma też możliwości, by je stworzyć w ramach przyjętych zasad unijnych - mówiła.

      Merkel odżegnała się też od koncepcji ratowania strefy euro poprzez zwiększoną aktywność Europejskiego Banku Centralnego. - Dwie instytucje, do których zaufanie się nie zmienia i których niezależność zawsze będzie chroniona, to europejskie sądy i centralne banki. Musimy bronić ich niezależności w każdym wymiarze. Dlatego nie zamierzam wywierać żadnej presji na sądy ani na Europejski Bank Centralny - zapewniła na początku przemówienia.
    • jaceq Nie wie ktoś, jak można się zapisać 02.12.11, 14:30
      do Polskiej Partii Pruskiej?

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10748119,Europa_o_Sikorskim__a_Fotyga_o____Kurskim___Chronisz.html
      • wikul Re: Nie wie ktoś, jak można się zapisać 02.12.11, 15:21
        ..." Jacek Kurski uczyć się nie musi. Wie wszystko. Wszystko, jak papuga wiąże z Traktatem Lizbońskim. ... Nie mówi źle o zmarłych. A jednak kłamie, kłamie, kłamie - czytamy w tekście b. szefowej MSZ.

        Nigdy nie przypuszczałem że kiedykolwiek, w czymkolwiek, będę zgadzał sie z Fotygą.
        A jednak ... spodobała mi sie zdecydowana krytyka "zjadacza bruksekskich muli".
        Serce rośnie, czego sie jeszcze dowiemy od tych "mężów stanu".
        • qwardian Jak zwykle Wikule nic nie rozumiesz... 02.12.11, 17:31

          Traktat Lizboński okazał się największym dowcipem ubiegłej dekady. Jego najwięksi entuzjaści dzisiaj z rozpaczy rozkładają ręce, bo stracił aktualność, a jego dawni wrogowie dzisiaj cieszą się jak dzieci, bo ci pierwsi wyszli na idiotów. Innymi słowy role odwróciły się o 180 stopni, ale też nikt nie zaprzeczy, że żyjemy w otaczającym nas absurdzie. Ci, którzy tak ochoczo nakłaniali Lecha Kaczyńskiego do podpisania Traktatu Lizbońskiego będą musieli się ugryźć w język, bo chyba za Lecha kaczyńskiego i Lizbonę umierać nie zamierzają...
          • wikul Qwardian jak zwykle pieprzy jak potluczony 02.12.11, 19:27
            qwardian napisał:

            > Traktat Lizboński okazał się największym dowcipem ubiegłej dekady. Jego najwięk
            > si entuzjaści dzisiaj z rozpaczy rozkładają ręce, bo stracił aktualność, a jego
            > dawni wrogowie dzisiaj cieszą się jak dzieci, bo ci pierwsi wyszli na idiotów.
            > Innymi słowy role odwróciły się o 180 stopni, ale też nikt nie zaprzeczy, że ż
            > yjemy w otaczającym nas absurdzie. Ci, którzy tak ochoczo nakłaniali Lecha Kacz
            > yńskiego do podpisania Traktatu Lizbońskiego będą musieli się ugryźć w język, b
            > o chyba za Lecha kaczyńskiego i Lizbonę umierać nie zamierzają...

            Nie zauważyłeś, hawajski pajacu, że piszę do Jacka a nie do ciebie ? A na temat twoich "wojennych" bredni nie zabieram głosu bo jesteś bardziej pisi od Kaczyńskiego. Dyskusja z takim naćpanym indywiduum to strata czasu.
      • pro100 Re: Nie wie ktoś, jak można się zapisać 02.12.11, 16:22
        jaceq napisał:

        > do Polskiej Partii Pruskiej?
        >
        to proste, jak mieszkasz po wschodniej stronie wisły to się przeprowadź na zachodnią i już jesteś. pruski majster zgłosi się po ciebie (albo twoje dzieci) w odpowiednim czasie.
        • qwardian Antyniemieckie fobie w gronie Platfusiorów... 02.12.11, 17:49

          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,10749934,Saryusz_Wolski_dla_TOK_FM__zmiana_traktatow__To_nie.html
          Na pewno odpowiedzią na obecny kryzys nie jest zmiana traktatów - uważa Jacek Saryusz-Wolski, europarlamentarzysta Platformy Obywatelskiej. Komentuje tym samym wystąpienie Angeli Merkel w Bundestagu. Niemiecka kanclerz zapowiedziała, że na szczycie UE jej celem będzie przeforsowanie zmiany unijnych traktatów.

          Zdaniem Saryusz-Wolskiego wyjściem z obecnych problemów UE jest zastosowanie środków, którym Niemcy się sprzeciwiają, tj. wprowadzić euroobligacje.

          Buhahahaha dzisiaj czuję się Teutonem niemieckim ze Schwartzwaldu...
          • wikul Antyniemieckie fobie szukaj w gronie PiS 02.12.11, 19:51
            W PO nie ma żadnych antyniemieckich fobii, jest pragmatyzm. Wizje niemiecka i francuska to 2 - 3 lat negocjacji i podpisywania nowych traktatów. Polska uważa że nie ma na to czasu. Mówił o tym i Tusk i Sikorski. Czytaj uważnie i ze zrozumieniem.
    • superspec A po co nam banki centralne? 02.12.11, 18:56
      ECB jest tak samo socjalistycznym pomysłem jak FED.
      • st.lucas dobre pytanie 06.12.11, 17:59
        superspec napisał:

        > ECB jest tak samo socjalistycznym pomysłem jak FED.

        Zgadza sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja