matelot
18.12.11, 23:49
A co!!!
Bar jak z PRL-u, biała kiełbasa z wody, wyjątkowo przystępne ceny - na deptaku Bogusława ruszył w piątek nowy lokal: Seta i galareta.
Na barze, poza alkoholami, stoją butelki z oranżadą i słoiki z ogórkami. Na ścianie fototapeta: zdjęcie gigantycznej kolejki do sklepu monopolowego z lat 80. Sa też gadżety z epoki: stare butelki, winylowe płyty. I kartka: "Lód albo cytryna jest albo ni ma". To pomysł właścicieli na gastronomię w czasach kryzysu inspirowany - czego nie ukrywają - sukcesem kultowego warszawskiego baru "Przekąski, Zakąski" cieszącego się wielkim powodzeniem. Ceny w "Secie i galerecie" są, jak na deptak, przystępne. Duże piwo kosztuje 4 zł, tyleż samo mała wódka. Zagrycha - biała kiełbasa z piwa, tatar, bigos, itp - 8 zł. Lokal jest czynny od 10 do 7 rano.
Więcej...
szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,10833266,Nowy_lokal_na_deptaku_Boguslawa__Tania_Seta_i_galareta.html#ixzz1gvfhEl9W
Tylko przydałoby się sąsiedztwo jakiegoś oszołomskiego "ołtarzyka" to i warszawski koloryt udałoby się odtworzyć