Dodaj do ulubionych

15-nasta rocznica półwolnych wyborów....

IP: *.echostar.pl 05.06.04, 00:02
15-naście lat temu po raz pierwszy w powojennej historii
Polacy mogli się wypowiedzieć co myślą o przewodniej roli PZPR-u.

W wyborach do Senatu żaden z kandydatów partyjnych nie zdołał
się przedostać.
Nawet sam obecny prezydent (a ówczesny prominentny działacz partyjny)
ponoć przejrzał.

Chwała tym, co wolność wywalczyli.....
Obserwuj wątek
    • Gość: wikul Jubileusz w cieniu Leppera IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 05.06.04, 00:09
      Piętnaście lat temu zaczął się ziszczać sen Polaków o wolności i
      suwerenności. 4 czerwca 1989 roku "Solidarność" przy urnie wyborczej
      rozpoczęła ostatni etap swej bezkrwawej rewolucji. W pokojowy sposób od
      komunistycznej zbrodniczej utopii uwolnione zostały dziesiątki milionów ludzi
      nie tylko nad Wisłą. Dziś, paradoksalnie i niebezpiecznie, padają propozycje,
      by w imię obrony wywalczonych wówczas wartości i instytucji niektóre z nich
      zawiesić. Przyczyną jest Andrzej Lepper i jego Samoobrona. Czy tylko?

      Nie należę do gorących i bezkrytycznych admiratorów III Rzeczypospolitej. Mam
      poczucie wielu niespełnionych marzeń i zaprzepaszczonych szans.

      W chwilach takich jak rocznica wyborów czerwcowych warto jednak na moment
      obrócić się za siebie i porównać dwie rzeczywistości. Tę sprzed lat piętnastu
      i dzisiejszą. Wówczas wybieraliśmy Sejm, w którym dwie trzecie głosów
      zagwarantowane mieli komuniści i ich sojusznicy. Dziś mamy wolny parlament,
      za którego skład jesteśmy sami odpowiedzialni. Trudno było mi się pogodzić -
      zwłaszcza w 1995 roku - z wyborem Aleksandra Kwaśniewskiego na prezydenta,
      ale odbyło się to w wolnych i bezpośrednich wyborach, a nie wskutek
      okrągłostołowego porozumienia, tak jak to było w przypadku generała
      Jaruzelskiego. Czterokrotnie odbyły się wybory samorządowe. Dwa lata temu
      pierwszy raz bezpośrednio wybieraliśmy prezydentów miast, burmistrzów i
      wójtów.

      Mapę polityczną tworzą wolne partie polityczne, reprezentujące w miarę
      szerokie spektrum poglądów, a nie jedna "Solidarność" i skupiony wokół PZPR
      promoskiewski obóz władzy. W telewizorach - w znacznej części czarno-białych -
      odbierać można było dwa programy, nad którymi czuwał Jerzy Urban, i
      telewizję radziecką. Wszystkie, cztery, programy radiowe były pod pełną
      kontrolą komunistów. Dziś oprócz publicznych jest kilka ogólnopolskich
      prywatnych sieci telewizyjnych i radiowych oraz dziesiątki lokalnych.
      Pezetpeerowski koncern zastąpiły setki wolnych od cenzury gazet, tygodników i
      periodyków prywatnych, które pod względem informacyjnym, intelektualnym,
      technicznym biją na głowę prasę PRL. Kilkakrotnie zwiększyła się liczba
      studentów. Powstałe nowe, prywatne wyższe uczelnie nie tylko kształcą
      młodzież, ale również stały się lokalnymi ośrodkami kulturotwórczymi.

      Gospodarka była prawie całkowicie scentralizowana, obowiązywały złote
      dewizowe i setki limitów, niemal powszechną formą zatrudnienia był etat w
      państwowym przedsiębiorstwie, najczęściej dużym i nierentownym. Dziś działają
      setki tysięcy małych i większych firm, często kilkuososobowych, wykazujących
      się pomysłowością i parciem do przodu, handlujących z całym światem. Mieliśmy
      galopującą inflację i puste półki. Podstawowe potrzeby życiowe zaspokajane
      były tylko dzięki kartkowym przydziałom. Dziś pełną listę towarów kartkowych
      mało kto potrafi sobie przypomnieć.

      Jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych na ziemi polskiej byli radzieccy
      żołnierze, niewiele wcześniej gospodarką rządziła Rada Wzajemnej Pomocy
      Gospodarczej. NATO i Unia Europejska dają dziś gwarancje bezpieczeństwa i
      pozwalają uczestniczyć w międzynarodowej wymianie gospodarczej,
      intelektualnej, kulturalnej, naukowej. Polska jest suwerennym państwem,
      którego głos się liczy.
      Krzysztof Gottesman

      Całość ;
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040604/publicystyka/publicystyka_a_1.html
      • astra18 Re: 15-nasta rocznica półwolnych wyborów.... 05.06.04, 00:12
        wojcd napisał:

        > Zabawne, ale nie zdawalismy sobie sprawy, ze to punkt zwrotny.
        > Papier toaletowy bez kolejek?
        > Wolnosc bez wystrzalow armatnich?
        > Zolnierze sowieccy opuszcza Polske?
        > ..........................
        > ..........................
        > To niemozliwe.
        >

        A są tacy masochiści co tęskniąsmile
        • wojcd Re: 15-nasta rocznica półwolnych wyborów.... 05.06.04, 00:17
          astra18 napisała:

          > wojcd napisał:
          >
          > > Zabawne, ale nie zdawalismy sobie sprawy, ze to punkt zwrotny.
          > > Papier toaletowy bez kolejek?
          > > Wolnosc bez wystrzalow armatnich?
          > > Zolnierze sowieccy opuszcza Polske?
          > > ..........................
          > > ..........................
          > > To niemozliwe.
          > >
          >
          > A są tacy masochiści co tęskniąsmile
          _____________________________________________________________
          Astro
          najczesciej tesknia nie za tym zapyzieniem, ale za mlodoscia.
          Zal tych co nie doczekali.
          • astra18 Re: 15-nasta rocznica półwolnych wyborów.... 05.06.04, 00:22
            wojcd napisał:

            > astra18 napisała:
            >
            > > wojcd napisał:
            > >
            > > > Zabawne, ale nie zdawalismy sobie sprawy, ze to punkt zwrotny.
            > > > Papier toaletowy bez kolejek?
            > > > Wolnosc bez wystrzalow armatnich?
            > > > Zolnierze sowieccy opuszcza Polske?
            > > > ..........................
            > > > ..........................
            > > > To niemozliwe.
            > > >
            > >
            > > A są tacy masochiści co tęskniąsmile
            > _____________________________________________________________
            > Astro
            > najczesciej tesknia nie za tym zapyzieniem, ale za mlodoscia.


            -------------------------------> Zal tych co nie doczekali

            I tylko tych mi żal.


            .
            >
        • astra18 Re: 15-nasta rocznica półwolnych wyborów.... 05.06.04, 00:32
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > wojcd napisał:
          >
          > > To niemozliwe.
          >
          > Bo to faktycznie wydawało się niemożliwe.
          > I co dziwniejsze prysło szybko jak mydlana bańka.
          >
          > Tylko teraz dzieci kręcą głowami - tamto to było niemożliwe.
          > A za świadka są filmy Barei



          Dla nich to i tak z gatunku science-fiction.
    • snajper55 Re: 15-nasta rocznica półwolnych wyborów.... 05.06.04, 01:07
      Gość portalu: XXL napisał(a):

      > 15-naście lat temu po raz pierwszy w powojennej historii
      > Polacy mogli się wypowiedzieć co myślą o przewodniej roli PZPR-u.

      Mogli się w nich wypowiedzieć dzięki ustaleniom Okrągłego Stołu. To przy nim po
      raz pierwszy została skruszona buta władzy. To przy nim władza została
      zmuszona, aby usąść razem z Michnikiem i Kuroniem, ekstremą opozycji, symbolami
      tego, czego władza najbardziej nienawidziła. To przy Okrągłym Stole zaczęło się
      zwycięstwo polskeij demokracji. Wybory czerwcowe były jedynie konsekwencją tych
      wydarzeń.

      S.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka