Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 13:22
Boshe ten swiat schodzi na psy.... uncertain
    • Gość: tytus [...] IP: *.chello.pl 05.06.04, 13:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ks. Wojciech [...] IP: 213.17.244.* 05.06.04, 14:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: tt [...] IP: *.chello.pl 05.06.04, 16:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • russel2 Re: sugerujesz,ze Jezus preferuje heteroseks. odb 05.06.04, 17:16
          Wiesz zgodnie z Twoją logiką to heteroseksualiści mają dopiero przej...e, bo
          zgodnie z europejską "kultórą" narządy płuciowe kobiet są dopiero BRUUUUDNE i
          NIECZYSTE a wkładanie w nie języka i pieszczennie oralne łechtaczki jest Feeeee.
          No ale zapewne Ciebie to niedotychy bo żadna laska nie dła ci polizać.
          Współczuje Ci. He he. Apropos stosunków analnych to wiedz że nie sa one
          zarezerwowane dla homosi i badania wskazują że wielu heteroseksualistów lubi
          takie igraszki (Oooo przypomniała mi się autentyczna historyjka z radia RMF jak
          dzwoniono do kobitki a ta przyznała się że rano robiła to w kuchni "do pupy" ze
          swoi chłopakiem) he he
    • russel2 Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji 05.06.04, 13:30
      Patologie radzą się tam gdzie coś jest nielegalne i ukrywane. Brawo za odwagę i
      uczciwość dla tych ludzi.
      • Gość: Max A kto mianowicie jest taki uczciwy ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 13:41
        Jak widać nie przyswajasz treści przedmiotowego artykułu (albo jesteś
        zmanipulowany przez progejowską propagandę) : homoseksualiści francuscy mieli
        możliwość legalizować swoje związki i korzystać ze wszystkich związanych z tym
        przywilejów (podatki, prawo spadkowe, podział majątku, etc.). Teoretycznie
        głoszą wszem i wobec, że właśnie o to im chodzi. Ale jak pokazuje praktyka ich
        prowokacjom nigdy końca nie będzie: osiągnąwszy swój cel posuwają się dalej
        i dalej. Konsekwencje będą tragiczne w skutkach, bo nigdy nie wiadomo,
        co narodzi się w ich chorych umysłach: pod płaszczykiem "biednych, źle
        traktowanych przez społeczeństwo małych zboczków" agresywnie forsują kolejne
        wynaturzone cele (jak formalna legalizacja pedofilii w Danii, przeforsowana
        przez stricte gejowskie lobby).
        • Gość: Stanisław z Łodzi Nastepni beda pedofile IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 05.06.04, 14:00
          Moze zezwalajmy pedofilom poslubiac dzieci? Czemu nie? Skoro homoniewiadomo moga? To czemu pedofile maja byc dyskryminowani?

          A potem pozwolimy innym psychopatom na ich zboczenia, np. pozwolimy nekrofilom korzystac z cmentarzy i kostnic, szpitale mogly by na tym zarobic..
          No a.. mordercom pozwalajmy zabijac, no bo to jest przeciez dla nich normalne.
          Czemu nie?
          • Gość: garfield Re: Nastepni beda pedofile IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.06.04, 14:29
            twoje rozumowanie jest bezmyślne,bo w przypadku malżeństw homoseksualnych obie
            osoby tego chcą i nikogo nie krzywdzą, a pedofile robią krzywdę dzieciom,a w
            ogóle to nie myślałem, że są tacy ciemni ludzie jak ty, którym trzeba takie
            oczywiste rzeczy tłumaczyć,dobrze zdjąć czasami sobie klapki z oczu,pozdrawiam
            • Gość: PesTYcyD Re: Nastepni beda pedofile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:59
              Nie ma zadnej roznicy. Chorobe trzeba leczyc, a nie wciskac ciemnote, ze to
              jest normalne. Bo normalne nie jest. Nikt im nie zabrania zycia w zboczonych
              zwiazkach. Jestem przeciwny traktowania ich jako "mniejszosc seksualna", idac
              tym tropem, to mozna zalozyc mniejszosc blondynow, osob z nadwaga, ludzi
              lubiacych czerwony kolor itd... moze nadac im jeszcze jakies szczegolne prawa z
              tego tytulu??! Nie mylcie tolerancji z akceptacja. Ja toleruje pedalow ale ich
              nie akceptuje i nigdy tego nie zrobie.
            • Gość: wikul Nastepni beda pedofile i inni dewianci IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.06.04, 23:11
              Gość portalu: garfield napisał(a):

              > twoje rozumowanie jest bezmyślne,bo w przypadku malżeństw homoseksualnych
              obie
              > osoby tego chcą i nikogo nie krzywdzą, a pedofile robią krzywdę dzieciom,a w
              > ogóle to nie myślałem, że są tacy ciemni ludzie jak ty, którym trzeba takie
              > oczywiste rzeczy tłumaczyć,dobrze zdjąć czasami sobie klapki z oczu,pozdrawiam



              Zanim zaczniesz "jasny człowieku", innym zarzucać bezmyślność, zapoznaj sie z
              tematem bo twoja ignorancja jest porażająca. Niestety, w kolejce do oficjalnego
              uznania ustawiają się kolejni dewianci. Na początek zmuś się i przeczytaj ze
              zrozumieniem poniższy tekst. Również w internecie znajdziesz wiele informacji
              na ten temat.

              Grupa holenderskich i niemieckich pedofilów ujawnia się w internecie w imię
              zrozumienia pedofilii
              Jacek Pawlicki 04-08-2003, ostatnia aktualizacja 04-08-2003 18:54
              Pedofile z Niemiec i Holandii wystąpili z kontrowersyjnym apelem o swoje prawa,
              publikując w internecie witrynę "Ludzka twarz pedofilii". - Nie boję się tego,
              kim jestem, ponieważ nie mam nic do ukrycia - tłumaczy Lindsay Ashford, jeden z
              autorów projektu.
              Wystarczy wstukać adres www.puellula.org/HFP/ i na ekranie pojawia się maska w
              stylu weneckiego karnawału. Tuż obok kilka wierszy motta zaczerpniętego z
              twórczości pisarki, biologa i ekologa Rachel Carson. Bardzo poetyckie motto
              mówi o roli dorosłego jako partnera dziecka odkrywającego z nim na nowo "radość
              i tajemnicę świata". Kolejne kliknięcie i czytamy dramatycznie brzmiący
              apel: "Pozwólcie mi zdjąć moją maskę". Na końcu ... zdjęcie młodego mężczyzny o
              kruczoczarnych, falujących włosach. To pedofil, który zdjął maskę - Lindsay
              Ashford. - Zdecydowałem się na ten krok, ponieważ chcę rozwiać wyobrażenie, że
              jestem potworem - napisał na wstępie strony Ashford.

              Witryna zawiera próbkę filozofii pedofilii i ich stosunku do dzieci, garść
              informacji o nich samych, linki, FAQ, czyli odpowiedzi na najczęściej zadawane
              pytania.

              Strona nie zawiera treści pornograficznych, choć już sama przyświecająca jej
              myśl jest wystarczająco wybuchowa. Autorzy "Ludzkiej twarzy pedofilii" uważają,
              że skoro społeczeństwa i coraz częściej legislatorzy Europy Zachodniej
              akceptują homoseksualizm co czemu nie zrobić tego z pedofilią. Dalej autorzy
              wyliczają warunki, po spełnieniu których związek seksualny dorosłego z
              dzieckiem może się rozwijać: dziecko musi zgodzić się na seks, kontakt z
              dzieckiem nie może zaszkodzić jego rozwojowi psychicznemu i fizycznemu, dziecko
              musi mieć możliwość wycofania się w każdej chwili ze związku, a on sam powinien
              odbywać się "w duchu otwartości" i za wiedzą rodziców.

              Oprócz Ashforda witrynę firmują Norbert de Jonge i Martin Uittenbogaard. Strona
              pojawiła w sieci się w zeszły czwartek wieczorem pod adresem www.pedofile.be.
              Ma przekonać, że pedofile "nie są potworami i gwałcicielami dzieci",
              tylko "ludźmi o specjalnej orientacji seksualnej, nierozumianymi przez
              społeczeństwo".

              Tego celu przyświecającego grupie pedofilów nie zrozumiał najwyraźniej
              belgijski provider internetowy Demon. - Nie chcemy, aby kojarzono nas z
              pedofilią - napisał w oświadczeniu i skasował stronę. Jednak już w piątek znów
              pojawiła się w sieci dzięki gościnności innego providera - holenderskiej firmy
              XS4all.

              "Ludzka twarz pedofilii" nadal szokuje więc internautów, a jej promotorzy nie
              są do końca pewni, jaki skutek wywoła cała akcja. Jak poinformował holenderski
              serwis internetowy Expatica.com, Martin Uittenbogaard działający w obronie praw
              pedofilii od 1982 przyznał, że inicjatywa upublicznienia swych przekonań w
              globalnej sieci była dość ryzykowna, ale bez ryzyka nie można osiągnąć
              zamierzonego celu.

              Co do tego, że cel nie zostanie osiągnięty, a efekt będzie odwrotny do
              zamierzonego, przekonany jest psychiatra z amsterdamskiej kliniki De Waag
              profesor Ruud Bullens. Jego zdaniem inicjatywa skończy się "polowaniem na
              czarownice", gdyż publiczne przyznawanie się do pedofilskich skłonności jest
              równe z "prośbą o bicie". Bullens przyznał serwisowi Expatica.com, że wszyscy
              pedofile - niezależnie od tego czy dopuścili się karalnego molestowania dzieci,
              czy też nie - powinni zostać poddani terapii.
        • Gość: Werter szkoda czasu nawet na komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:01
          bo kilka dni temu, to samo uslyszalem w Radiu Maryja, identyczna
          stylistyka, ,i retoryka,tylko pogratulowac.
          • Gość: Max żałosny, "wesołku" ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 15:19
            Jak widać i w radiu Maryja zdarzają sie sensowne wypowiedzi. A jeśli moja
            posłużyła za wzorzec, to tylko się cieszyć.
            Nota bene nie znam religii, która akceptuje homoseksualizm jako normę -
            tak więc agresywne ataki gejów na Kościół katolicki to tylko odwracanie kota
            ogonem.
            • russel2 Re: żałosny, "wesołku" ... 05.06.04, 15:25
              Hmmmmm kilka nowopowstałych kościołów no i oczywiście kościół o wieki starszy
              od chrześcijaństwa- Buddyzm i co ciekawe w większości kultór pierwotnych
              również homoseksualizm nie jest piętnowany (na życzenie mogę podać źródło-
              ksiązki naukowe polskich profesorów psychologii i psychiatrii)
              • Gość: Max religie a homosie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 15:37
                Piętnowany ? Nowopowstałe kościoły się nie liczą (zapewne wyznają "geizm"),
                ale w kwestii buddyzmu stanowczo się sprzeciwiam: od zarania propaguje związki
                dwupłciowe. Starożytny Rzym palił "wesołków" na stosach (paradoksalnie
                w "Ouo Vadis" inaczej jest to pokazane ...), a Grecy sławili wyłącznie
                PLATONICZNĄ miłość do młodych chłopców - bycie stroną bierną w takim stosunku
                był to największy wstyd i hańba. Społeczeństwa pierwotne zaspokajały jedynie
                swój popęd - spółkowanie doodbytnicze występowało sporadycznie
                i wynikało jedynie z chwilowego braku odpowiedniej partnerki : mając
                alternatywę nawet pierwotni dokonywali śawiadomego wyboru
                odpowiedniego "otworu" (podobnie jest zresztą w świecie zwierząt).
                A swoje "źródło" podaj - chętnie sprawdzę, czy nie jest kwitnącym tworem
                progejowskiego lobby.
                • russel2 Re: religie a homosie 05.06.04, 16:14
                  Boshe ale z Ciebie pi...ny ignorant, jak można wypowiadać się na temat o którym
                  nie ma się zielonego pojęcia. Co do Buddyzmu doczytaj sobie....po prostu
                  poczytaj sobie. Podobnie mylisz się odnośnie starożytnego Rzymu i Grecji. Co do
                  źródeł o które prosisz to podaje:
                  1 „psychospołeczny kontekst homoseksualizmu” prof. Barbara Pilecka-psycholog
                  (UJ)- co więcej książka ta ma pozytywną opinię ...a tam zacytuje ”Niewątpliwą,
                  w wysokim stopniu pozytywną stroną referowanych poglądów jest zachowany przez
                  Autorkę monografii obiektywizm zarówno w doborze treści jak i sposobie ich
                  przedstawiania”-Dr hab. Stanisław Steuden –zakład psychologii klinicznej
                  dorosłych KUL Lublin
                  2. „homoseksualizm” prof. Boczkowski (UW)-seksuolog
                  3. „homoseksualizm’ prof. Lew Starowicz –seksuolog
                  Miłej lektóry
                  • Gość: Werter Daj sobie spokoj Russelu, oni nie chcą się uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:48
                    Daj spokój Oni mają woli, do sięgania po takie książki, na przeszkodzie stoja
                    względy doktrynalne,KK.
                  • Gość: Max russel2 - nieudolna poza pseudointelektualisty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 19:02
                    Szafujesz nieadekwatną literaturą, a w dodatku znalazłeś sobie niechlubną klakę
                    w osobie półmózga Wertera (jego IP jest mi znane z innych dyskusji - żenujący
                    poziom wypowiedzi).
                    Twoje niedouctwo historyczne jest wprost rażące - skoro zamierzasz zabierać
                    głos w sprawie stosunku do homoseksualistów na przestrzeni dziejów, to najpierw
                    sam się dokształć (zamiast bezpodstawnie proponować to innym).
                    Tak się składa, że jestem świeżutko po radiowym wywiadzie z prof. Lwem-
                    Starowiczem w którym jednoznacznie określił homoseksualizm jako "zaburzenie
                    seksualne" i tym samym schorzenie uwarunkowane psychicznie.
                    Mylisz się również co do buddyzmu - zarówno buddyzm jak i hinduizm propagują
                    symbiozę mężczyzny i kobiety (vide afirmacja lingua-joni w kontakcie
                    pełnego "spełnienia")- jakiekolwiek odstępstwo od w/w modelu seksualnego jest
                    (łagodnie rzecz ujmując) nie do zaakceptowania. Za najlepszy przykład może tu
                    posłużyć czerwcowe spotkanie Dalaj-Lamy w San Francisco z delegacją
                    homoseksualistów praktykujących buddyzm. Buddyjski guru jednoznacznie
                    przedstawił buddyjski punkt widzenia, stwierdzając, że - wg tej religii -
                    wszelkie związki monopłciowe uznawane są za zachowania seksualne
                    nie do przyjęcia (co nie jest powodem do piętnowania społecznego).
                    Homoseksualizm jest spowodowany niewłaściwym widzeniem świata (tj.wejściem
                    w świat mara) i brakiem "oświecenia" skutkujący produkowaniem
                    niewłaściwej "karmy".
                    Reasumując - sam sobie niedouku poczytaj, proponuję chociażby "Etykę wielkich
                    religii" M.Klockera, M.Tworuschka i U.Tworuschka
                    • russel2 Re: russel2 - nieudolna poza pseudointelektualist 05.06.04, 19:21
                      Stop dla kłamstwa!!!!!!!!
                      Weź książkę Lwa-Starowicza do ręki i przeczytaj!!!!! Podaj radio w którym tego
                      słuchałeś!!!!
                      Podaj choć jeden tytuł literatury na temat jaką przeczytałeś a jeśli twoja
                      wiedza opiera się jedynie na audycjach radiowych których nikt nie może
                      zweryfikować to srory, ale nie oceniaj ogólnie uznawanych za „oficjalny pogląd
                      nauki polskiej” w rzeczonej kwestii książek z dziedziny psychologii i
                      psychiatrii. Co do buddyzmu to jestem świeżo po rozmowie z Lamą Rinczen
                      (przywódca duchowy w Polsce) i uczeń Dalaj-Lamy w Manghaa’e odbytej przy okazji
                      sypania mandali i wiem że to co mówisz o buddyzmie w kontekście homoseksualizmu
                      jest po prostu kłamstwem.
                      A tak w ogóle to powiedz o co Ci chodzi z tymi homoseksualistami- po co
                      bierzesz udział w tej dyskusji?
                      • Gość: Max russel2 - progejowski demagog IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 19:53
                        Biorę udział w dyskusji chociażby po to, żeby wykazać nieuctwo tobie i tobie
                        podobnym. Osobiście słuchałem (w czerwcu) relacji z konferencji z Dalaj-Lamą,
                        więc nie jestem gołosłowny. Zresztą za to Jego anty-gejowskie wystąpienie
                        do dziś dnia opluwają Go na rozmaitych progejowskich stronach (z łatwością
                        znajdziesz w necie). Sam widzisz, że twoja rzekoma rozmowa z Lamą Rinczen
                        to zwyczajna podpucha i demagogia progejowska (żaden lama nie negowałby
                        faktów). Literaturę, skąd zaczerpnąłem swoje informacje podałem w poprzednim
                        poście (czy ty w ogóle rozumiesz to, co czytasz ?)
                        Poza tym poglądy nie tylko polskich ale również i światowych autorytetów
                        medycznych w kwestii homoseksualizmu są ogólnie znane - zaburzenie seksualne
                        jest chorobą. Regularnie czytuję "Medical Diagnostics", gdzie publikowano
                        szereg artykułów na temat możliwości leczenia tego schorzenia (kanadyjczycy
                        mają całkiem obiecujące osiągnięcia w tej dziedzinie). Jako przykład mogę podać
                        artykuły wyleczonych gejów: prof. Van Artweega z Holandii czy Richarda Cohena
                        z USA (bez trudu odszukasz w necie). Interesujące są również prezentowane
                        na łamach gazety artykuły psychologa - Zofii Milskiej Wrzosińskiej, również
                        klasyfikującej homoseksualizm do grona schorzeń o podłożu psychicznym.
                        Natomiast ciebie nietrudno rozszyfrować - poprzez pseudonaukową demagogię
                        nabijasz punkty progejowskim lobby. Wniosek nasuwa się jeden ...
                        • russel2 Re: russel2 - progejowski demagog 05.06.04, 20:47
                          Jest to mój ostatni post na tym forum-nie mam już czasu na dalsza polemikę-sory.
                          Nie podałeś rozgłośni radiowych w których słuchałeś rzekomych wywiadów o co Cie
                          prosiłem więc mój wniosek jest jednoznaczny...
                          Swojej rozmowy z Lamą Rinczen rzeczywiście nie jestem w stanie udokumentować
                          lecz Ty również, ale mam nadzieję że ktoś kto jest ekspertem w tej kwestii może
                          poda jakieś źródło które jednoznacznie rozstrzygnie nasz spór.
                          Literaturę książek Cohena i Artweega tj „wyjść na prostą” i „homoseksualizm i
                          nadzieja” mam za sobą i wiem jak one są oceniane (wyśmiewane) na polskich
                          katedrach- czy Ci się to podoba czy nie ale w Polsce uczy się studentów
                          psychologii i psychiatrii według poglądów korespondujących z wyrażanymi w
                          literaturze przeze mnie przytaczanej- autorami są zresztą wykładowcy z UJ i UW.
                          Odnośnie pana Cohena i pani Wrzosińskiej to gdy odbywają się ich konferencje
                          to NIGDY nie pozwalają wejść ze sobą w polemikę i nie ma dowolności zadawania
                          pytań (vide:konferencja w magistracie krakowskim i podobne spotkania
                          publiczne). Szkoda też że nie dodałeś że są to osoby zatrudnione przez KK i na
                          jego usługach, choć od poglądów (szkodliwej demagogii) jaką prezentują odcina
                          się katedra psychologii KUL!!!!!!!!!!!!!, a pewnym ewenementem jest stosunek do
                          homoseksualizmu (zaplecza intelektualnego KK) Tygodnika Powszechnego-polecam
                          lekturę ich internetowego archiwum.
                          Czy Ci się to podoba czy nie faktem jest też że oficjalnie homoseksualizm nie
                          jest chorobą i kłamliwy jest pogląd że było to jednorazowe ukartowane
                          głosowanie.(wykreślenie w 1975r z DSM1, !994 DSM2-R, Podtrzymanie decyzji w 95
                          i 96r.). Twoje posty wyrażają życzenia, jednak fakty i kierunki zmian temu
                          przeczą. Odnośnie leczenia to WSZYSTKIE polskie publikacje uniwersytecki mówią
                          że nie ma przypadku zmiany orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną
                          (skala Kinsea)!!!!!!!! a leczenie jakiemu są poddawani w polskich szpitalach
                          psychiatrycznych nie jest ukierunkowane na zmianę orientacji (TEGO SIĘ NIE DA
                          ZROBIĆ) a jedynie na adaptację lub stłumienie popędu homoseksualnego(bez
                          rozwoju heteroseksualnego ponieważ jest to niemożliwe w dłuższym czasie) w
                          wypadku gdy osoba nie akceptuje swojego homoseksualizmu i nie ma rokowań dla
                          jego zaakceptowania. To sa tragedie ludzi które przeinaczone wykorzystuje w
                          swych manipulacjach KK a Ty je powielasz. Przykładem niech będzie psychiatra
                          prof. Aleksandrowicz (UJ) będący specjalistą w „leczeniu” homoseksualizmu, a
                          który jednocześnie uczestniczył w krakowskim marszu tolerancji a na łamach GW
                          popierał ruch gejowski.
                          Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wielkie tragedie (jak wiele jest samobójstw
                          w Polsce) przeżywają osoby homoseksualne źle zaadoptowane do środowiska
                          heteroseksualnego, a Twoje działanie tylko im szkodzi. Nie rozumiem Twojego
                          postępowania.
                          • Gość: _ToMeK_ Re: russel2 - progejowski demagog IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 23:35
                            A niech homoseksualiści łaskawie spróbują zrozumieć też heteroseksualistów, do
                            których ja się zaliczam. Nie mają pojęcia jakie katusze przeżywam widząc dwóch
                            całujących bądź obmacujących się publicznie gejów...
                            • Gość: Max progejowski demagog PODTRZYMUJĘ OPINIĘ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.04, 10:32
                              Tyle, że homoseksualistów nie obchodzi nic poza ich własnym chorym "ego".
                              To oni są "biedni" i pokrzywdzeni przez "nietolerancyjne" społeczeństwo,
                              to im zakazuje się publicznego manifestowania swoich dewiacji i dewiacyjek,
                              zły ustrój nie daje im dzieci (miałyby niewątpliwie chlubne wzorce
                              w wychowaniu, a jakże !), a Kościół nie udziela ślubów. Zawsze będę powtarzać,
                              że homosie prezentują schizofreniczny punkt widzenia (biorą własne urojenia
                              za "real" i jeszcze chcą wmówić to innym). Czym innym jest bowiem tolerancja
                              (we właściwym tego słowa znaczeniu), a czym innym aprobata i przyznanie
                              statusu "normalnego".
                              Swoje zdanie na temat osoby o nicku russel2 również podtrzymuję: uprawia typową
                              demagogię progejowską (zapewne samemu będąc po prostu reprezentantem
                              przedmiotowego środowiska). Nieźle znam światowe tendencje medyczne
                              w diagnozowaniu przyczyn i leczeniu homoseksualizmu, stąd z całą stanowczością
                              dementuję kłamliwe zapewnienia jakoby homoseksualizm był "nieuleczalny".
                              Tendencje światowej medycyny jednoznacznie podążają w kierunku prób leczenia
                              (coraz częściej udanych !) - to lobby gejowskie podważa te fakty, za wszelką
                              cenę pragnąc do końca wykorzystać możliwości, jakie daje im działanie
                              pod płaszczykiem tolerancji i humanitaryzmu (oczywiście wykorzystując
                              niedoinformowanie manipulowanego społeczeństwa). A mieszanie do całej sprawy
                              Kościoła Katolickiego jest bezsensowne - jeszcze raz powtarzam, że wszystkie
                              znane mi religie piętnują monopłciowe stosunki (buddyzm też - vide wypowiedzi
                              Dalaj Lamy, który rozwiał wszelkie wątpliwości na ten temat).
                              Również pogrywanie z rzekomymi "samobójstwami nieszczęśliwych gejów" jest nie
                              fair : znam przedstawicieli środowiska gejowskiego, stąd wiem, że żyje im się
                              całkiem dobrze - wszelkie nakłady czynią jedynie na własne dupska, olewając
                              wychowywanie potomstwa i związane z tym problemy. Także polityka prorodzinna
                              jest im szczerze obojętna - zamiast tego pomanifestowaliby sobie wielkimi
                              fallusami na samochodach, wrzeszcząc o własnym smutnym losie.
                              • Gość: buddyzm Re: progejowski demagog PODTRZYMUJĘ OPINIĘ IP: 217.173.201.* 07.06.04, 10:34
                                > wszystkie znane mi religie piętnują monopłciowe
                                > stosunki (buddyzm też - vide wypowiedzi
                                > Dalaj Lamy, który rozwiał wszelkie wątpliwości na ten temat).
                                >
                                W buddyzmie nie ma jednego autorytetu, ktory autorytarnie ustala co jest
                                dozwolone dla buddysty, a co nie jest. Kazdy buddysta sam decyduje o wlasnym
                                zyciu, w tym takze o swoich preferencjach seksualnych (pod warunkiem, ze nie
                                rani wlasnym zachowaniem swoich partnerow seksualnych). Wiecej informacji tutaj:

                                buddyzm.com.pl/?k=&e=&s=&app=17&q=1&sf=&ft=3&menu=search&pos=17
                                • russel2 Dziękuję za rozwiązanie naszego konfliktu 07.06.04, 22:14
                    • russel2 Re: russel2 - nieudolna poza pseudointelektualist 05.06.04, 19:30
                      W "homoseksualizmie” Boczkowskiego jest cały rozdział na temat zjawiska
                      homoseksualizmu w kulturach pierwotnych a tytuł „psychospołeczny kontekst
                      homoseksualizmu” chyba mówi sam, o czym jest ta książka ignorancie!!!!!
                      • Gość: Max russel2 - progejowski demagog (errata) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 20:01
                        W dokończeniu poprzedniego postu zapomniałem dodać o pracach autorstwa
                        dr Natalie Anger (najbardziej przystępne dla ignorantów twojego pokroju,
                        russel2).
                        A buddysta z ciebie, jak z koziej dupy trąba.
                • Gość: Werter o czymś zapomnialeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:55
                  Ze KK, palil na stosach innowiercow,ludzi często mądrych,to znaczy, jemu nie
                  wygodnych,geje w ogniskach KK byli napewno!!
                  • Gość: Al Re: o czymś zapomnialeś IP: *.bb.telus.com 05.06.04, 18:22
                    Hitlerowi nie robilo roznicy czy to byl zyd ,ksiadz ,pedal czy imbecyl.
                    mialbys duza szanse
              • Gość: katolew Buddyzm nie jest Kościołem, mule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 18:10
                świńska inteligenjo
                • russel2 Re: Buddyzm nie jest Kościołem, mule 05.06.04, 18:31
                  Brawo! Pełna racja! Filozofia (Religia) buddyjska nie wymyśliła tak
                  zamordystycznej i zhierarchizowanej instytucji, jaką jest KK. A odnośnie
                  inwektyw to są mało wysmakowane. Gustownie obrażać też trzeba umieć a
                  rozwijając temat świńskiej inteligencji to można wnioskować, że
                  przywołujesz "folwark zwierzęcy" Orwella i stawiasz mnie na szczycie
                  inteligencji? Hmmmmmm pokaż, na co Cię stać, bo wydaje mi się, że to jest
                  dopiero preludium Twoich prawdziwych możliwości.
              • Gość: nowy DEMENTI!! IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 05.06.04, 18:15
                Jestem członkiem tzw. 'nowo powstałego kościoła', i chciałbym zdementować to,
                co napisałeś o naszej rzekomej akceptacji homoseksualnych związków. Podobnie
                jak w innych kwestaich, także w tej trzymamy się Biblii, która potępia
                homoseksualizm jako sprzeczny z naturą (Rzymian 1. 26-28) oraz uniemożliwiający
                człowiekowi zbawienie (1 Koryntian 6,9). Mam przyjaciół także w wielu innych,
                jak to określasz 'nowych kościołach' i wszyscy oni również prezentują biblijny
                pogląd w tej kwestii.

                Pozdrawiam!

                Uczeń Jezusa
                • russel2 Re: DEMENTI!! 05.06.04, 18:47
                  Podaję: Kościół Reformowany(uczestnicy marszu tolerancji- Kraków 2004), Kościół
                  Ewangelicko-Reformowany, no i oczywiście kościół z Ameryki, którego biskupem
                  jest jawny gej. Tak więc homoseksualne owieczki, które czują potrzebę
                  posiadania Pasterza mają wybór.
                  A co do Chrystka to choć uważam że był on moralnie bardzo rozwiniętym
                  człowiekiem to jednak do jego doskonałości można się przyczepić, ale to już
                  inna bajka. Powodzenia na dalszej drodze życia z Crrystkiem za rękę.
            • Gość: werter wesolku????... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:41
              Czyli potwierdza się to, co napisalem, nie masz nic do powiedzenia,a jedynie
              inwektywy, ale to takie "katolickie"
              • Gość: Al Re: wesolku????... IP: *.bb.telus.com 05.06.04, 18:16
                "valter",
                Cale szczescie ,jeszcze nikt nie nazwal religii zboczeniem ( opium juz bylo)
        • russel2 Re: A kto mianowicie jest taki uczciwy ? 05.06.04, 15:12
          Zgadzam się w części z Tobą. Nie doczytałem artykułu do końcasmile
          Uważam że tak jak inne są związki par homoseksualnych tak i inne mogą być nazwy
          dla tych związków i nie ma powodu dla którego heteroseksualiści nie mogą tego
          dla siebie żądać. Jednak logika mówiąca że z tego (tu mówię o Polsce i
          Polakach) że zabiegają o prawo do związków partnerskich, prawa do
          manifestowania, tolerancji społecznej dla swojej odmienności, wynika że na
          pewno będą chcieli walczyć o pozwolenie na pedofilię i adopcje dla par
          homoseksualnych jest jawnie niesprawiedliwe. W ten sposób z pozwolenia na broń
          dla myśliwych można wnioskować że niebawem będą o to zabiegać dla przestępców
          itd. itp. Niejednokrotnie różne grupy społeczne forsowały dla siebie różne
          ustawy które jednocześnie były dla innych szkodliwe i działały na ich
          niekorzyść. Obowiązkiem ustawodawcy (pośrednio i naszym) jest odróżniać ustawy
          szkodliwe od tych które nie stanowią zagrożenia dla społeczeństwa i NIGDY nie
          opowiem się za prawem do krzywdzenia innych (vide pedofilia)- będę nawet o to
          walczył w stosownym zrzeszeniu. Jestem również przeciwny adopcji przez pary
          homoseksualne ponieważ z tego co wiem to niezbędny jest wzorzec kobiety w
          rozwoju dziecka a pary homoseksualne nie mogą zagwarantować ( i tak zapewne
          było by w praktyce) że dziecko go będzie miało i wspólnym naszym obowiązkiem
          jest uświadamiać WSZYSTKICH o tym fakcie. Jednak ku rozmyślaniom podam fakt że
          w polskim prawie obecnie istnieje możliwość adopcji przez samotne kobiety i
          samotnych mężczyzn i jakoś homoseksualiści nie mają ochoty tego prawa
          egzekwować.
        • Gość: beastieboy Re: A kto mianowicie jest taki uczciwy ? IP: *.chello.pl 05.06.04, 16:34
          jestes idiotą...
          współczuję Twojemu potomstwu...
          • russel2 Re: A kto mianowicie jest taki uczciwy ? 05.06.04, 16:57
            A może wysilisz się i uargumentujesz swój pogląd. Wiem, wiem chciałes sobie
            tylko ulżyć i w domyśle o sobie powiedzieć-on jest idiotą ale ja przy nim
            jestem taaaaki mąąąąądrysmile-żałosne. Wiesz, jeśli uważasz że jesteś mądrzejszy
            od wszystkich, którzy mają inne poglądy od Ciebie to połechtam jeszcze Twoje
            ego. Takich są miliony w Polsce he he
      • Gość: dwie żony z psem Re: ale żeby zaraz dwa chłopy...razem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:53
        zło dobrem zwyciężaj ?
    • Gość: jmk Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 13:54
      Latwiej jest związać koniec z końcem!!!!
    • Gość: Sarabanda Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji IP: 212.106.1.* 05.06.04, 14:04
      W takim razie nie rozumiem nagonki na pedofilów. Przecież oni też mają swoje
      preferencje. Jawna dyskryminacja. A jeśli ktoś pokocha kurę i to platonicznie?
      Ona dopiero zginie po skonsumowaniu.
    • Gość: inny Odbyt mnie swędzi. Bardzo proszę o podrapanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:24
      mnie czule w słonko. Tylko niech później mój pieszczoch nie nażeka, że
      falliczny mu kupą smiedzi. Takie są uroki miłości.
      • Gość: Mosze Dajan Re: Odbyt mnie swędzi. Bardzo proszę o podrapanie IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.06.04, 14:29
        Jak mozesz naśmiewać się z cudzych innosci? To obrzydliwe!!! Jak to jest, ze 15
        lat demokracji i wolnosci nie wykorzeniło komunistycznej ksenofobii i
        nietolerancji?
        • Gość: inny To jest wstrętne. Inność jest wulgaryzowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:38
          właśnie przez takie pisanie jak Moszka. My, członkowie Stowarzyszenia LAMBDA
          jesteśmy za tolerancją ale pojmowaną postępowo, nowocześnie. Ci co tu piszą
          niczego przez lata naszej młodej demokracji się nie nauczyli. Potrafią tylko
          pluć i sączyc jad w imię zdegenerowanej kultury homofobów, którzy nie zaznali
          szczęścia w życiu rodzinnym i osobistym, nie spełnili się zawodowo, nie
          osiągnęli sukcesów jak wielu Lambdowców w literzturze, modzie, sztuce i w ogole
          pojetym biznesie. Jesteście niegodni abym polemizował z ciemnogrodem. Żal mi
          was. Gdyby nie my to niewiedzielibyście co to literatura, sztuka - to my ją
          tworzymy dla was choć kompletnie na to nie zasługujecie.
          • Gość: Mosze Dajan Re: To jest wstrętne. Inność jest wulgaryzowana IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.06.04, 14:48
            Przepraszam bardzo, nie chciałem nikogo urazić. Wydawało mi sie tylko, że Twój
            pierwszy list nasączony był jadem nienawiści do odmiennych zapatrywań, co
            trąciło komuną, gdzie liczyła sie tylko jedna idea a odstepstwo od niej było
            silnie tepione.Myślę ze właśnie inność jako coś niesztampowego wytycza nowe
            drogi rozwoju i postepu światowego. Co by było jakbyśmy sie "topili we własnym
            sosie"? Pozdrawiam LAMBDowców, buźka chłopaki!
          • Gość: PesTYcyD Re: To jest wstrętne. Inność jest wulgaryzowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 15:02
            Zaraz zaraz. Twierdzisz ze bycie pedalem czyni cie lepszym od ludzi
            heteroseksualnych?! Wiekszej bzdury w zyciu nie slyszalem!
            • Gość: inny Za krótko chłopcze żyjesz. Korzenie naszej kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 15:12
              sięgają strożytnej Grecji a tam zachowanie, które teraz określa się
              jako "nienormalne" było normą. Najwięksi filozofowie greccy tworzyli normy
              etyczne, którymi teraz się posługujemy ale zapominamy, że byli homo. Jak łatwo.
              Ludzie Renesansu (Da Vinci), najwięksi tworcy kultury europejskiej byli homo. A
              teraz... Nienawiść i brak szacunku dla nas zaprowadzi was na manowce guseł i
              ciemnogrodu.
              • Gość: ROTFL ROTFL IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 19:50
                Kopernik też była kobietą... ;]]]

                p.s. zbierało mi się na wymioty jak widziałem dwóch całujących się publicznie
                pedałów. Nie chcę żyć w świecie, gdzie to będzie akceptowane. Jak
                jakiegokolwiek faceta może podniecać np owłosiona dupa innego faceta??? <haft>
                It's totally sick!!!
          • Gość: normalka Re: To jest wstrętne. Inność jest wulgaryzowana IP: 212.106.1.* 05.06.04, 16:04
            To jest typiczny pitoling.
    • Gość: jac Dobrze, że Kaczyński jest mądry. IP: 213.17.204.* 05.06.04, 14:31
      Dobrze, że Kaczyński jest mądry.
      Banda idiotów!!!
      Dobrze, że Kaczyński jest mądry.
      Związek homo, jako akt notarialny np w sprawie majatku OK, ale śłub???

      Małżeństwo jest związkiem osób o odmiennej płci. Z samej definicji. Nie
      zmieniajmy znaczenia słów.
    • dbopery Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji 05.06.04, 15:03
      A (piiii) Cię obchodzi jak inni urządzają sobie swój świat. Ja wiem, że z
      checią wlazłbyś im pod kołdrę ale... Dajcie innym normalnie żyć według swoich
      zasad a wszystkim nam będzie dużo lepiej.
      • Gość: Nemo Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 15:28
        Nikt im nie broni życia na własną, zboczoną normę. Jak dla mnie to mogą sobie
        nawet z żabą Kermit spółkować - sedno w tym, żeby przestali się agresywnie
        domagać akceptacji społecznej dla swoich wynaturzonych zachowań.
      • Gość: wikul Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.04, 23:55
        dbopery napisał:

        > A (piiii) Cię obchodzi jak inni urządzają sobie swój świat. Ja wiem, że z
        > checią wlazłbyś im pod kołdrę ale... Dajcie innym normalnie żyć według swoich
        > zasad a wszystkim nam będzie dużo lepiej.



        Chyba ci się wszystko popierdoliło. Włażenie pod kołdrę innym mężczyznom to
        twoja specjalność. Normalni ludzie nie chce zaglądać ci pod kołdrę. Natomiast,
        zdecydowana wiekszość nie życzy sobie żebyś w towarzystwie innych abnegatów
        demonstrował swoje dewiacje, deprawując dzieci i zawstydzjąc innych.
        Ciekawe że takiej potrzeby nie czują ani leworęczni, ani mali, ani garbaci,
        ani inni którzy mogliby czuć się dyskryminowani z powodu swojej "inności".
        W końcu wszyscy jestesmy w jakiś spsób inni tylko do głowy by nam nie przyszło
        by wystawić swoją inność na pokaz. Jest to więc obok homoseksualizmu
        ekshibicjonizm, który na szczęście jeszcze nie został nobilitowany pzrzez
        poprawnych politycznie postępowców.


        Ekshibicjonizm, jedna z najczęściej spotykanych parafilii polegająca na
        osiąganiu satysfakcji seksualnej przez publiczne obnażanie własnych narządów
        płciowych wobec anonimowych osób.
        Nazwa pojawiła się w 1877 (Laseque). Przyczyną są zaburzenia w przebiegu
        rozwoju psychoseksualnego, lęk wobec kobiet, nieśmiałość, niedojrzałość
        uczuciowa, zaburzenia psychiczne.

        Hasło opracowano na podstawie „Słownika Encyklopedycznego Miłość i Seks”
        Wydawnictwa Europa. Autor - Lew Starowicz. Rok wydania 1999.
    • Gość: tom Kto jest mężem a kto żoną? IP: 213.25.22.* 05.06.04, 15:29
      • Gość: wielodzietny pan w Re: dwa mężczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:50
        no i co z tego że ze szwecji ?
    • Gość: agaj Takie czasy IP: 213.199.197.* 05.06.04, 17:47
      Znak czasu. Nie da sie ukryc; zaczelo sie w bodajze w Holandii i doszlo
      niedawno do Stanow. Tak wiec to tylko kwestia czasu, az malzenstwa
      homosexualne obejma reszte swiata, lacznie z Polska. Proponuje wiec nie
      wydziwiac, ani sie nie oburzac, tylko przygotowac na zmiany w Polsce - jak nie
      za rok, to za 5 lat.
    • Gość: francuzik oprocz odbytu sa jeszcze usta, ktorymi sobie ssaja IP: *.chello.pl 05.06.04, 17:51
      przeciez to ssaski tylko, ze zboczone.
      • Gość: starsz lesba-facet Re: oprocz odbytu sa jeszcze usta, ktorymi sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:55
        popieram związki rusałek z zombi , miłość jest piękna
      • Gość: Astra Biologiczny i socjalny nonsens IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.06.04, 18:00
        Instytucja malzenstwa wyrosla od tysiecy lat wokol prokreacji i wychowania dzieci.
        Dlatego "malzenstwa homoseksualne" to wewnetrzna sprzecznosc. Dac im jakies karty
        rowerowe ktore ich upowaznia do odwiedzin w szpitalach czy dziedziczenia. Spolecznosc ktora
        podminowuje malzenstwo w prosty sposob przyczynia sie do samozaglady.
    • Gość: adam44 Cel ostateczny: 'OPIEKA' nad dziecmi IP: *.acn.waw.pl 05.06.04, 18:20
      Nie slucham Radia maryja i z wyboru mam jednogo ze wspolpracownikow geja, ale
      nie jestem slepi i widze ze cel ostateczny tych srodowisk to (szczegolna)
      opieka nad dziecmi (Przyklad patrz
      news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/3773319.stm).
      Dlatego ulgi podatkowe, ulatwienia dziedziczenia-TAK,
      ale malzenstwa homo-NIE, bo gdzies trzeba postawic granice miedzy
      pedofilia a wychowaniem w rodzinie.

      Zaraz uslysze ze w rodzinach hetero tez jest molestowanie, na co
      odpowiem ze jednak AIDS w srodowiskach homo rozprzestrzenial sie szybciej
      niz w hetero-wiec jednak sa tam inne standardy moralne.

      Pozdrawiam
      • Gość: leon STOP IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 05.06.04, 18:29
        Popieram! Też, sądzę, że trzeba postawić gdzies granicę. Jeśli będziemy posówac
        się coraz dalej, to za kilkanaście lat przeciwnicy pedofilii będa uważani
        za 'zacofanych' i 'nietolerancyjnych', a homo będą się domagać wciąż nowych
        udogodnień. Też nie rozumiem, czemu innemu miałyby służyć małżeństwa homo jeśli
        nie docelowo (w niedalekiej przyszłości) adopcjom dzieci.

        leon
        • Gość: _ToMeK_ Homoseksualizm to choroba IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 19:39
          Skoro wy wszyscy zwolennicy jawnych, legalnych, homoseksualnych związków aż tak
          bardzo nie wierzycie w Boga, to spróbujcie chociaż przez wasze zamglone oczy
          spojrzeć na naturę:
          DLACZEGO PROKREACJA JEST MOŻLIWA TYLKO PRZY POMOCY OSOBNIKÓW RÓŻNYCH PŁCI???
          Homoseksualizm to choroba, patologia, byle morderca może powiedzieć, że nic już
          nie poradzi na to jaki jest, taki się urodził...
          Nigdy nie zgodzę się na legalizację związków homoseksualnych. Coś takiego
          uderza w moją godność!
          • Gość: Krzys52 ale Glupota to Choroba :O)) IP: *.proxy.aol.com 05.06.04, 21:33
            n/t - bo i o czym tu gadac... sad
      • Gość: miś Re: Związek gejów to nie małżeństwo!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 18:29
        Wybiórcza jak zawsze miesza ludziom w głowach!
        • Gość: bodzio Re: Związek gejów to nie małżeństwo!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 18:44
          świetny cytat z wczorajszej wypowiedzi pewnego starszego pana profesora ,
          nazwisku uleciało ; " marginesowi nie wystarczy być , chce koniecznie być na
          piedestale "
          Przecież każdemu może podobać się inny kolor , ale z tego powodu od razu na
          ulicę . Wynocha , proszę na Kubę ze zboczeniem
          • Gość: wikul Re: Związek gejów to nie małżeństwo!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.06.04, 00:14
            Gość portalu: bodzio napisał(a):

            > świetny cytat z wczorajszej wypowiedzi pewnego starszego pana profesora ,
            > nazwisku uleciało ; " marginesowi nie wystarczy być , chce koniecznie być na
            > piedestale "
            > Przecież każdemu może podobać się inny kolor , ale z tego powodu od razu na
            > ulicę . Wynocha , proszę na Kubę ze zboczeniem


            To prof.Bogusław Wolniewicz, ateista, filozof, człowiek niezależny
            o zdecydowanych poglądch. Bardzo nie pasuje wszystkim którzy uważają
            że sprzeciw wobec agresywnej afirmacji homoseksualizmu inspiruje kosciół
            i środowiska z nim związane.
    • Gość: Bebe [...] IP: 195.150.233.* 05.06.04, 18:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wikul Re: Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.06.04, 00:17
        W świetle obowiązującego we Francji prawa "małżeństwo" to jest nieważne a
        urzędnik municypalny (z partii zielonych) który je udzielił zostanie ukarany.
    • maniekxxx [...] 06.06.04, 00:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja