"Zgrzeszyłem"...

08.01.12, 13:04
Grzech pewnie jest śmiertelny bo zgrzeszyłem z rozmysłem, ba, nawet podniosłem w ostatniej chwili wartość grzechu. A co będę chorym dzieciom żałował...smile

Poniatowa. "Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi"

Parafię w Poniatowej nawiedziło UFO... wink

CytatKs. Łukasz Głaz, wikariusz parafii twierdzi, że duchowni nie mają z tym nic wspólnego. - Widziałem arkusz wielkości plakatu z tą treścią leżący na zakrystii. Ktoś go przyniósł. Ale nikt nie konsultował z nami tego co zostało tam napisane ani nie prosił o zgodę na kolportaż na terenie kościoła.

Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,10924006,Poniatowa___Dajesz_na_Orkiestre__Idz_do_spowiedzi_.html#ixzz1irpAVrOY

Ponoć w islamie można kłamać, szczególnie, kiedy chodzi o wyprowadzenie w pole niewiernego. W katolicyźmie kłamstwo jest grzechem. Ciekaw jestem czy ci, którzy uwierzyli uwierzą także temu księdzu. Ja nie wierzę w to co mówi. Gorzej... uważam, że łże jak pies...

Zachęcam wszystkich by też "zgrzeszyli". Jest szansa, że uratujecie sporo istnień narodzonych co da Wam prawo do wypowiadanie się w imieniu nienarodzonych. Oczywiście będzie to prawo moralne...
    • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 08.01.12, 17:48
      matelot napisał:

      > Grzech pewnie jest śmiertelny bo zgrzeszyłem z rozmysłem,

      e tam... ktoś z rozmysłem świnię kościołowi podkłada, a Ty od razu sie podniecasz. Nie warto.
      W końcu jaka to sztuka wydrukować durne ulotki i położyć w kościele w kruchcie? Nawet takie zapraszające do miejsca uciech.... zanim się służby zorientują, już paru parafian się zgorszy... i o to chodzi.

      Dać kasę na cel zbożny to dobry uczynek. Pan Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi, pobożny Matelocie.
      • marouder.com Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 09.01.12, 04:43
        Mateo je juz posiada. Myslisz, Azerko, ze Bog antycypowal zbozne uczynki autora watku?
        Wszakze zanim zasilil kase Owsiaka, juz byl w dzieciach nagrodzon!
        • g-48 Re: Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 09.01.12, 10:22
          Wszakze zanim zasilil kase Owsiaka, juz byl w dzieciach nagrodzon!
          Boze chron Swiat od waszego potomstwa!
        • matelot Re: Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 09.01.12, 11:40
          marouder.com napisał:

          > Mateo je juz posiada. Myslisz, Azerko, ze Bog antycypowal zbozne uczynki autora
          > watku?
          > Wszakze zanim zasilil kase Owsiaka, juz byl w dzieciach nagrodzon!

          Mógł antycypować, wszak wszystko może, choć czasem i Jemu się zdarzają wypadki przy pracy. Dzieło boże, które pisuje tu pod ksywka gie48 jest dowodem na powyższą tezę.smile
          • ewa8a Re: Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 09.01.12, 21:55
            matelot napisał:
            > Dzieło boże, które pisuje tu pod ksywka gie48

            smilesmilesmile Dzieło to niekiedy zwane jest kiełbasą o podejrzanym składzie :

            forum.gazeta.pl/forum/w,13,127324974,127397894,Re_Pisowska_kielbasa_wyborcza.html
            • perli merytorycznie, 10.01.12, 00:49
              rozwal Go merytorycznie, a nie przytaczając coś tam, abo poetycznie, jak ja, a jak nie masz nic innego do zaferowania to spadaj.
              • ewa8a Bełkocie od siedmiu boleści 10.01.12, 08:26
                Nikogo nie zamierzam ,,rozwalać''. Potraktuj to wyjaśnienie jako wyjątek. Rozmowa z tobą to obciach, więc nie plątaj mi się pod nogami, bo odpowiedzią nie będziesz już zaszczycona.
                • perli rogalik raskuliański, 11.01.12, 23:21
                  merytorycznie jesteś cieńka jak rogalik raskuliiański z makiem, nudna jesteś i piszesz nie ciekawie, z Tobą rozmowa? nie te klimaty, moja Droga.
            • matelot Re: Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 10.01.12, 10:07
              Mógłbym pójść dalej i napisać, ze istnienie takich osobników jak g-48 jest dowodem na nieistnienie boga, ale Azerska by mi tego nie wybaczyła. Pozostanę zatem przy pomyłce.smile
        • a000000 Re: Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 09.01.12, 22:58
          marouder.com napisał:

          >juz byl w dzieciach nagrodzon!

          dzieci mają dzieci.... a więc nagradzać można i do 40 pokolenia...
          • matelot Re: Mateo juz o potomstwie nie przemysliwa:) 10.01.12, 10:10
            Hmm... pewnie można. Moja nagroda już ósmy miesiączek w brzuszku mamusi. Jest żywotna i wyczynia najdziksze swawole, jak to chłopak.
      • matelot Re: "Zgrzeszyłem"... 09.01.12, 11:36
        a000000 napisała:

        > matelot napisał:
        >
        > > Grzech pewnie jest śmiertelny bo zgrzeszyłem z rozmysłem,
        >
        > e tam... ktoś z rozmysłem świnię kościołowi podkłada, a Ty od razu sie podnieca
        > sz. Nie warto.
        ===============
        Daleko mi do tego bym sie podniecał tak niecnym traktowaniem kościoła. Nawet nie podnieca mnie fakt, że plakat i ulotki były i w kruchcie i w zakrystii.

        CytatDodaje, że pisma o podobnej treści wisiały też w gablocie przy wjeździe do kościoła.

        Ks. Łukasz Głaz, wikariusz parafii twierdzi, że duchowni nie mają z tym nic wspólnego. - Widziałem arkusz wielkości plakatu z tą treścią leżący na zakrystii. Ktoś go przyniósł. Ale nikt nie konsultował z nami tego co zostało tam napisane ani nie prosił o zgodę na kolportaż na terenie kościoła.

        Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,10924006,Poniatowa___Dajesz_na_Orkiestre__Idz_do_spowiedzi_.html#ixzz1ixK1jKLJ

        Do gabloty i zakrystii nie każdy ma wstęp, jak sądzę i to jest pierwsze "primo".smile
        Drugie "primo" to mimo umycia rączek okazało się, że ksiądz podziela poglądy zawarte w ulotkach i plakatach. To właśnie podsunęło mi myśl, że ksiądz zwyczajnie kłamie.

        > W końcu jaka to sztuka wydrukować durne ulotki i położyć w kościele w kruchcie?
        > Nawet takie zapraszające do miejsca uciech.... zanim się służby zorientują, ju
        > ż paru parafian się zgorszy... i o to chodzi.

        smile

        > Dać kasę na cel zbożny to dobry uczynek. Pan Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi, pob
        > ożny Matelocie.
        >
        Mam nadzieje, że słowo "pobożny" nie jest obraźliwe a Orkiestrę wspieram corocznie uznając, że każda działalność charytatywna jest godna wsparcia.
        • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 09.01.12, 23:07
          matelot napisał:

          >Dodaje, że pisma o podobnej treści wisiały też w gablocie

          a klucz do gabloty, jeśli takowy istnieje, zamknięty pewnie w sejfie....

          >że ksiądz podziela poglądy zawarte w ulotkach i plakatach.

          a czy to, że podziela poglądy jest dowodem na to, że to on powiesił ten plakat?
          Rozumiem, że przyznał się do niesłusznych poglądów. Bo gdyby miał słuszne, to byłby cool.

          >To właśnie podsunęło mi myśl, że ksiądz zwyczajnie kłamie.

          oszczerstwo. Nie masz dowodów. A przesłanki? no cóż. każdy sądzi według siebie.

          > Mam nadzieje, że słowo "pobożny" nie jest obraźliwe

          a Boże broń!!! Dzielisz się majątkiem z biednymi, jak Bóg przykazał. Jest to objaw pobożności.


          a Orkiestrę wspieram corocz
          > nie uznając, że każda działalność charytatywna jest godna wsparcia.

          się zgadzywuje.
          • matelot Re: "Zgrzeszyłem"... 10.01.12, 10:21
            "Sutanna (lub sut-anna) – suknia ubranie księży. Daje im +10 do rozpoznawalności na ulicy i +20 do obrony przed czarną magią. Nowsze modele posiadają głębsze kieszenie, potrzebne do składowania pieniędzy z tacy." - tyle sensopedia wink
            Ja tylko dodam, że w tak głębokich kieszeniach zmieści się także klucz od gabloty oraz zakrystii, gdzie również był plakat...

            Poglądy księdza były nacechowane głęboką troską o wpływy do jego kasy a nie owsiakowej.
            Z jego punktu widzenia były z pewnością słuszne.

            Zaraz "oszczerstwo". To była myśl zaledwie i do tego nieuczesana smile

            Napisz, proszę, dlaczego tak wielu ludzi kościoła ma corocznie jakieś nieutulone żale do Owsiaka i zbiega się to dziwnie z poglądami pisowskimi, skrajnej prasy prawicowej i Radyja?
            • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 11.01.12, 11:59
              matelot napisał:

              > Napisz, proszę, dlaczego tak wielu ludzi kościoła ma corocznie jakieś nieutulon
              > e żale do Owsiaka i zbiega się to dziwnie z poglądami pisowskimi, skrajnej pras
              > y prawicowej i Radyja?

              to nie tak. To ludzie mający określone poglądy gromadzą się wokół tych poglądów i tworzą organizacje (jak partia, radio...) każde poglądy, nie tylko prawicowe. Lewicowcy też mają swoje partie i media.

              A zadałeś sobie pytanie, dlaczego ludzie o poglądach lewicowych gromadnie biegną na każde Owsiakowe wezwanie? Gdyby im chodziło o cel, czyli charytatywność.... gnali by równie szybko do Caritasu.... czy wpłacali na hospicja prowadzone przez kościół.

              Nie dziw się, że "ludzie kościoła" cokolwiek się za tym stwierdzeniem kryje, patrzą podejrzliwie na "dzieło" Owsiaka. Do tej pory, od wieków, charytatywność to była działka kościoła. W tej chwili pojawiła się konkurencja, i to bardzo nieuczciwa (w sensie konkurencji), gdyż zaprzęga do wojny o "działkę" państwowe pieniądze, media, samorządy, zakłady pracy.... i to wszystko nie jest robione "z serca" tylko z obowiązku... bo media wytworzyły atmosferę, że tak wypada, że kto się nie włączy ten podlec radiomaryjny.... a przecież każdy dba o swój wizerunek i nie chce aby o nim mówiono, że los chorych dzieci ma tam, gdzie nie powinien. Uczestnictwo w tym "dziele" jest elementem marketingu.... Ale pies ugryzł... jak to mawiali średniowieczni jezuici: cel uświęca środki... więc przyjrzyjmy się temu celowi. KTO podliczył bilans? Kto od sumy zebranej odjął KOSZT UZYSKANIA???? Przecież te wszystkie plenerowe koncerty odbywają się na koszt miast!!!!, kasa miejska, czyli nasza wspólna. Ile kosztuje minuta antenowa w telewizyjnej dwójce? Owsiak ma za darmo? Krasnoludki płacą za prąd, kamerzystów? Płacą też za gotowość straży pożarnej i policji? A może koszt uzyskania nie jest wart tego wrzasku i jednodniowego zrywu celem poprawy samopoczucia pewnych gremiów?
              Może by tak bez kamer i wrzasku pieniądze przesłać na konto pomocy? Zamiast urządzać igrzyska.

              Wiem, nawet jedno uratowane małe życie jest warte tego wrzasku.... ALE!!! tak sobie pomyślałam patrząc na piękne fajerwerki, czyli światełko do nieba.... (kurna jakiego nieba... ateiści mają jakieś niebo?)... ile to wszystko kosztowało??? ile za tą kasę można by kupić pomp insulinowych na ten przykład? Czy to, co na tym placu ludzie wrzucili do puszek pokryło koszt tych "światełek do nieba"???? Powiesz, żem materialistka... ale nic na to nie poradzę, żem nie poetka... i na wszystko patrzę okiem racjonalnym.

              nie czytuj sensopedii bo w padniesz w chorobę zwaną bezsensopedia. A to ciężki przypadek nietolerancji i nienawiści.
              • snajper55 Re: "Zgrzeszyłem"... 11.01.12, 15:12
                a000000 napisała:

                > A zadałeś sobie pytanie, dlaczego ludzie o poglądach lewicowych gromadnie biegn
                > ą na każde Owsiakowe wezwanie? Gdyby im chodziło o cel, czyli charytatywność...
                > . gnali by równie szybko do Caritasu.... czy wpłacali na hospicja prowadzone pr
                > zez kościół.

                Ludzie, którym zależy na celu nie wpłacą kasy instytucji, do której nie mają zaufania.

                S.
                • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 11.01.12, 15:50
                  snajper55 napisał:

                  > Ludzie, którym zależy na celu nie wpłacą kasy instytucji, do której nie mają za
                  > ufania.

                  no właśnie, Snajperku drogi!!! vice versa to też działa. "Ludzie kościoła" do jednych mają zaufanie, do innych nie mają.
                  • snajper55 Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 01:01
                    a000000 napisała:

                    > no właśnie, Snajperku drogi!!! vice versa to też działa. "Ludzie kościoła" do
                    > jednych mają zaufanie, do innych nie mają.

                    Czy ktoś porównuje np zbiórki Caritasu do hitlerowskich akcji? Czy ktoś wzywa do niewpłacania na zbiórki Caritasu? Jakoś nie widzę tego vice versa.

                    S.
                    • matelot Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 09:28
                      ... ale Azerska widzi i z pewnością zasypie nas przykładami.smile
                      • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 13:08
                        matelot napisał:

                        > ... ale Azerska widzi i z pewnością zasypie nas przykładami.

                        vice versa jest jedno. Są ludzie, którzy patrzą z rezerwą na kościół i ich inicjatywy charytatywne, doszukując się złodziejstwa i przekrętów, a są ludzie którzy patrzą takim samym okiem na "dzieła" Owsiaka.

                        Wczoraj w TV (Super stacja, a więc antena antyklerykalna wielce) słyszałam coś przedziwnego. Otóż mówiono, a prowadzący potwierdził, że Owsiak dostaje od sprzedających sprzęt 10% prowizji. I to jest jego sposób na życie.

                        Czyli tak: koszt uzyskania (nieznany!!!) jest po stronie państwa i samorządów, suma zebrana wspiera ministerstwo zdrowia, które NIE MUSI już się martwić o ten sprzęt, Owsiak dostaje od producenta prowizję. Na całe szczęście na końcu leży przynajmniej jedno dzieciątko.... TYLKO!!! gdyby to uporządkować, odrzucić koszt niepotrzebnych igrzysk - dzieciątek byłoby więcej.
                        • matelot Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 15:41
                          a000000 napisała:
                          Są ludzie, którzy patrzą z rezerwą na kościół i ich inic
                          > jatywy charytatywne, doszukując się złodziejstwa i przekrętów, a są ludzie któ
                          > rzy patrzą takim samym okiem na "dzieła" Owsiaka.

                          Już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Podałem przykład młodego księdza, który zbierał pieniądze na hospicjum. Wjechał do stoczni nowiutkim golfem. To był rok 1990. Mnie na takie auto byłoby stać po dziesięciu latach pracy, pod warunkiem wszakże, że zatkałbym tyłek kołkiem...
                          To auto kłuło wtedy w oczy. Pieniążki zbierała pani Krysia w okienku wypłat a on przyjeżdżał na gotowe. Chorzy otrzymywali co skapnęło... Wtedy straciłem i tak wątłą wiarę w charytatywne działania kościoła. Teraz, kiedy widzę proboszcza od trzech lat podjeżdżającego czarnym volvem 90 po kolędzie to ogarnia mnie pusty śmiech z frajerów którzy sami ładują mu kasę do kieszeni.

                          A Owsiak jest cywilem. Ma pensję z fundacji, którą oficjalnie prowadzi, która jest kontrolowana i prześwietlany jest każdy papierek.

                          Spotykam się z głosami "strony kościelnej", że koszty uzyskania przychodu przez orkiestrę są bardzo wysokie. To fakt, ale Orkiestra daje coś w zamian. Daje ludowi rozrywkę. Daje temu, który ogląda orkiestrę w telewizorni i daje temu, który przyszedł na jedną z imprez organizowanych w plenerze czy na jakiejś sali. Lud jest spragniony igrzysk a nie kościelnego zawodzenia. Czy to jest uczciwa konkurencja? - nie jest. Wprowadźcie gospel...smile
                          Co jeszcze daje orkiestra? Ano daje ludziom przyjemność z możliwości obdarowania innych. Widziałem w wielu placówkach zdrowia aparaturę medyczną oznaczona serduszkiem i ani sztuki ze znaczkiem Caritasu...
                          Są ludzie, najczęściej ci związani z kościołem, twierdzący, że Orkiestra wyręcza państwo z zakupów do szpitali. Caritas też wyręcza państwo. I Ochojska wyręcza. I Fundacja TVN wyręcza. I dziesiątki różnych innych fundacji - wszyscy wyręczają. Zatem argument zupełnie chybiony gdyby przyjąć, że wszelkie "podmioty charytatywne" w Polsce są sobie równe.
                          Jednak kościół, głosami swoich kapłanów a także otumanionego ludu uważa, że Caritas jest równiejszy. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie by zorganizował imprezę konkurencyjną i przeciągnął darczyńców na swoja stronę. Wierzysz w sukces takiej imprezy? - Ja nie wierze, ale ja jestem niewierzący smile
                          • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 16:42
                            matelot napisał:

                            >Wjechał do stoczni nowiutkim golfem.

                            u nas w tamtych czasach też był ksiądz, który jeździł peugeotem . Otrzymał ksywę: peżocik. Ludzie gadali, oj jak gadali. A tymczasem księżulek miał bogatą rodzinę we Francji, która go obdarowała.

                            >Chorzy otrzymywali co skapnęło...

                            skąd wiesz?

                            Widziałem w wielu placówkach zdrowia aparaturę medyczną oznaczona ser
                            > duszkiem i ani sztuki ze znaczkiem Caritasu...

                            bo Caritas sprzętu nie kupuje. Czym innym się zajmuje.
                            Też widziałam pudło z serduszkiem, nieczynne nieużywane. W szpitalu. Co oczywiście nie o akcji świadczy, tylko o podejściu szpitali do tego co "łatwo przyszło"....

                            > Jednak kościół, głosami swoich kapłanów a także otumanionego ludu uważa, że Car
                            > itas jest równiejszy.

                            kapłani czy otumaniony lud to nie jest głos kościoła. Głos kościoła to OFICJALNE wypowiedzi Watykanu lub episkopatu.

                            Caritas nie jest równiejszy, bo czym innym się zajmuje. Imprez nie urządza. W ciszy towarzyszy ostatnim chwilom ciężko chorych, sierotom pomaga.... na całym świecie.

                            Gdyby kościół urządził tak wrzaskliwą i rozrzutną imprezę jak Owsiakowa, to podejrzewałabym, że ktoś na głowę upadł.

                            A Owsiak ma u mnie przekichane za Przystanek Woodstock.
                    • sz0k Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 10:31
                      snajper55 napisał:

                      > a000000 napisała:
                      >
                      > > no właśnie, Snajperku drogi!!! vice versa to też działa. "Ludzie kościoła
                      > " do
                      > > jednych mają zaufanie, do innych nie mają.
                      >
                      > Czy ktoś porównuje np zbiórki Caritasu do hitlerowskich akcji? Czy ktoś wzywa d
                      > o niewpłacania na zbiórki Caritasu? Jakoś nie widzę tego vice versa.

                      Żenująca próba ucieczki od istoty problemu, do tego jak to zwykle u snajpera, zakończona celnym strzałem we własne kolano. Azerka napisała o zaufaniu. Ja nie mam zaufania do bandy Owsiaka, tak jak ty z matelotem do "parszywego kościółka".
                      Jeśli chodz o epitety natomiast to brylują w tym właśnie środowiska "salonowe", czyli Owsiakowo-GWniane, wyzywające na okrągło od faszystów, nazistów, moherów, nawołujących do bojkotowania wszlekich prawicowych inicjatyw, nie płacenia na Radio Maryja, plujących na duchownych, itp. itd.
                      Ośmieszasz się snajperek, a wtórujący ci matelot tylko potęguje efekt komizmu.
                      • matelot Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 12:06
                        Kto napisał "parszywy kościółek"? - sz0k.
                        Szokujące, jak mogłeś?! To był cytat?wink
                        • sz0k Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 13:06
                          matelot napisał:

                          > Kto napisał "parszywy kościółek"? - sz0k.
                          > Szokujące, jak mogłeś?! To był cytat?wink

                          Sprawdź w słowniku co oznaczają cudzysłowy.
                    • a000000 Re: "Zgrzeszyłem"... 12.01.12, 12:53
                      snajper55 napisał:

                      > Czy ktoś porównuje np zbiórki Caritasu do hitlerowskich akcji?

                      ??????????????? o czym to? do czego nawiązuje?

                      Snajperku, ja mówię, że wielu ludzi nie ma zaufania do działalności Owsiaka. Ot i wszystko. Po co wyciągasz z lamusa Hitlera?
    • perli zgłupiałem, 10.01.12, 00:37
      Ty, mój Bracie Matelocie, powineneś pójść na terapię, odksiążycznienia, odbiskupienia, i odnudzenia, i jak już wrócisz, po tej terapii, to się zamelduj, a ja pogadam z Tobą na pewno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja