Gość: Konrad IP: *.gadow.wroc.net 05.06.04, 23:42 ['] Ronaldzie, dziękuję ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: piotrq Ronald Reagan ['] - łezka w oku :-( IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 06.06.04, 20:46 wielki prezydent, uczciwy człowiek, młot na komunę... obudził swój kraj, pomógł wyzwolić mój, zmienił świat. Żegnaj Panie Prezydencie, dziękuję. ['] Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Cześć Jego pamięci! 07.06.04, 09:58 Odszedł najwybitniejszy prezydent USA XX wieku. Odszedł jako polityk spełniony w wielu wymiarach: pokonał Imperium Zła, postanowił na nogi gospodarkę i przywrócił ducha przedsiębiorczości oraz odnowił moralnie swój naród, kładąc kres kłamstwom Lewicy o "brudnej wojnie" toczonej w obronie Republiki Wietnamu (na tej fali powstał m.in. "Rambo II"). Dziękuję, Panie Prezydencie, za pokonanie komunizmu i pomoc w wyrwaniu Polski z orbity ZSRS. Pozostanei Pan na zawsze w mojej pamięci. ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macius Ajajaj... Parodia pacholow USA... IP: *.ip-pluggen.com 07.06.04, 10:26 Hahahahahaha! No faktycznie! Wygralo IMPERIUM DOBRA. Swiat sie wzbogacil w program gwiezdnych wojen, zaostrzona i nielegalna blokade wobec Kuby i wznowiona polnocno-amerykanska arogancje, ktora rezultowala w pomysle o "the new american century" - nowym amerykanskim stuleciu. Innym slowem: Wszystko co polnocno-amerykanskie to dobre, socjalizm to gowno. Dziekujemy ze wkoncu odszedl, i tylko troszke szkoda ze nie zrobil tego wczesniej, spadajac z konia kiedy nakrecal westerny. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Spadaj, chochole 07.06.04, 10:40 Najlepiej na tę swoją ukochana Kubę - znajdziesz się w ponurym świecie peerelu, z wolnością słowa wytyczyną przez cenzurę, dostatek w sklepach reglamentowany na kartki, wszechwładne gestapo i SB, półtora programu państwowej telewizji i nielegalny obieg kaset wideo i tak dalej. Ale w jednym masz rację - socjalizm to rzeczywiście gówno. Odpowiedz Link Zgłoś
watto Re: Ronald Reagan ['] - łezka w oku :-( 07.06.04, 22:29 Reagan był wyjątkowo sympatycznym facetem. Optymistyczny, czarujący i pozytywnie nastawiony do innych. Nawet jego najwieksi wrogowie to przyznawali. Reagan nie był zniszczony przez politykę. Umiał zachować dystans i humor. Był tak blisko z żoną, że nawet ich dzieci były zazdrosne. Nancy i Ronald nie potrzebowali nikogo innego. Potrafił żartować sobie ze wszystkiego. Coś jak Pietrzak. Miał konserwatywne odchyły, ale nie jest odpowiedzialny za wszystkie wybryki USA za jego rządów. Przydent wbrew pozorom nie ma pełnej władzy. Grupa szaleńców wokół niego była odpowiedzialna za wiele rzeczy. Np. atak na Libie był spowodowany izraelską prowokacją. Reagan to taki antykomunistyczny Malcolm X. Mówił jasno i wyraźnie, że wróg jest zły, ale nie dążył do rzeczywistego starcia. Wygrał mocą woli. Jak M.L.King, Gandhi, Malcolm X, Churchill. To na pewno nie był podżegacz wojenny. W końcu to on proponował całkowity zakaz posiadania broni jądrowej. I to wtedy, gdy jeszcze istniał Związek Sowiecki... Odpowiedz Link Zgłoś