Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby in...

IP: *.toya.net.pl 07.06.04, 08:16
strachy na lachy
    • Gość: Coment KWAS broni kumpla z grila? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.06.04, 08:29
      Jego dostojność KWAS "odkorował" Belkę za to że chciał usunąc jego kumpla z
      grila Wróbelka? KWASKU prowadż nas, bez Ciebie Polska sobie naprawdę nie
      poradzi, zostań ponownym Królem buahahahaha....
      Wiesz co jest najgorsze? - że dwa razy na Ciebie głosowałem, a ty dopiero teraz
      gdy już kończysz pokazujesz jaki jesteś naprawdę.
      • zorianx powinnybyć tam respektowane tylko interesy państwa 07.06.04, 08:33
        a okazuje się że ważniejsze są interesy przywłaszczającej się nomenklatury
        • Gość: rd Przetasowania pod publikę IP: *.lodz.msk.pl / 80.51.224.* 07.06.04, 17:19
          Belka potrzebuje poprawic swoke notowania i szanse - stad sprawa zamiany
          zarzadu Orlenu.
          Trzeba byc totalnym naiwniakiem by nie zauważyc, że jeden bliski kolega
          prezydenta wymienia innego kolege prezydenta. Ot tak ustalilio przed
          glosowaniem votum zaufania.



    • Gość: jacenty zdążą się uwłaszczyć? Kiedy obligacje zamienne? IP: 212.160.156.* 07.06.04, 08:37
    • Gość: tatuś Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.zbroslawice.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 08:46
      Kwaśniewski pokazuje swoją twarz, chociaż jej właściwie nie ma. Teraz już nie
      ma niczego do stracenia, bo prezydentem nie będzie, ale z czegoś trzeba żyć i
      zabezpieczyć się na stare lata. Jego w tej chwili ratuje zawał, wylew, albo
      inna przypadłość. Myślę, że w najbliższym czasie "ciężko zachoruje".
    • Gość: legOn Ałganow/ Rywin/ Wróbel- kolesie Kwaśniewskiego... IP: *.gateway.ap.edu.pl 07.06.04, 09:02
      jak długo jeszcze będzie trwało to prezydenckie zakłamanie???
    • Gość: Mulczyk Odszczeka i przeprosiZkwiatami doPoznania pojedzie IP: 212.160.130.* 07.06.04, 09:50
      Premier nie wiedział z kim zaczął. Teraz musi się kajać i przepraszać. Naiwny
      ten Pan Profesor jak dziecko.
      • Gość: dr Jan Kulczyk Re: Marek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 07.06.04, 10:57
        Czys ty zwariowal, sprobuj tylko bez mojej zgody cos pozmieniac a lapki
        poprzetracam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ja Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 10:03
      zdaje się że w naszym Kraju potrzebne są zmiany..... tak radykalne jak i
      totalne! W każdej instytucji ...również tej którą jest Państwo i to przede
      wszystkim. Kiedy się skończy wreszcie ta sitwa? Czy naprawdę tam "na górze" nie
      ma nikogo uczciwego? nie zarażonego mamoną? Wstydzę się że tacy nami kierują,
      podejmując za nas decyzję maślą u smarowaniu swoich własnych, już i tak
      tłustych tyłków! Pozdrawiam
    • Gość: p28 Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 07.06.04, 10:06
      "projektowane zmiany w zarządzie Orlenu przypominają bardziej wzorce
      kremlowskie niż nowojorskie" - stwierdził Marek Siwiec. Przecież tu wszytko
      jest kremlowskie, a obecna ekipa to niby skąd się wzięła?
      Co za bagno, jak długo to jeszcze będzie trwać, trzeba rozgonić całą to hołotę
      i zabrać się ostro do roboty. Z jednym się zgodzę. Potrzebujemy specjalistów
      daleko odsuniętych od świata polityki, tylko jak oni mają się tam dostać.
      Kremlowskie wzorce tego nie przewidują!!!
      • Gość: zbyszek Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: 61.68.96.* 07.06.04, 10:12
        Trudno jest dobrac odpowiednich slow na takie sk.... ,aby nie byly to slowa
        same tylko wulgarne!!!. Mozna Wam tylko wspolczuc ! Bracia Rodacy!
    • Gość: ORLIK Belka boi się że Siwiec ucałuje ziemię przed nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 10:12
      Jeżeli Belka wycofa się z tej decyzji - będzie to kolejnym dowodem na to że
      nigdy nie nadawał się do pełnienia funkcji Premiera rządu RP.
      A że naruszy interesy wielu - to chyba jasne, grupy przestępczej z SLD.
      Bo akcje dla managementu, rozprowadzanie zleceń i kapitału do zaprzyjaźnionych
      spółek, manipulowanie Giełdą warszawską, tworzenie fikcyjnych stanowisk dla
      członków SLD itd itp.
      A Prokuratura ani Ministerstwo Sprawiedliwości, Premier, Przezydent, Marszałek
      Oleksy milczą i kryją tę zorganizowaną grupę prtzstępczą.


      • Gość: zbyszek Re: Belka boi się że Siwiec ucałuje ziemię przed IP: 61.68.96.* 07.06.04, 10:16
        Jezuniu ! Przeca oni wszyscy.... to przestepcy! Bandyckie Ugrupownie Czerwonych
        Kacapow !!!czyli BUCKi!
    • Gość: z Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.ticom.pl / 81.210.75.* 07.06.04, 10:15
      Belka to osiol,on nic nie rozumie wszyscy wiedza co sie dzieje ,korupcja
      ogarnia ,i uklady a on co godzine mowi cos innego pajac,idiota baran do
      kwadratu,
    • Gość: oburzony Premier za cienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 10:41
      To oznacza, że jest grupa trzymająca władzę.
      Jeśli ta grupa jest silniejsza od premiera państwa oznacza to tylko jedno - nie
      jesteśmy wolnym krajem. Rządzą nami niejasne układy ubekowsko-komuchowskie o
      dość wyraźnej orientacji prosowieckiej (świadczą o tym decyzje uzależniające
      Polskę od rosyjskiej ropy i gazu).
      Prezydent nie ma przecież oficjalnie żadnej władzy w Polsce, więc kto rządzi
      naszym krajem???
    • Gość: spoleczenstwo Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.telia.com 07.06.04, 10:50
      Prawde ukryta przez A Kwasnieskiego przed narodem polskim, ujawnia LESZEK BUBEL
      w ksiazce "polski holocaust"-WYDANA W ROKU 2002 Goldpol W-wa.Ojciec
      Kwasnieskiego-Izaak Stolzman (Zdzislaw Kwasnieski)Zyd rosyjski, pulkownik NKWD
      wcielony w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zach.i PN.
      Pod koniec lat 40 zmienia nazwisko na Kwasnieski. NKWD zaopatruje go w dyplom
      ukonczenia medycyny w Poznaniu i niezbedne dokumenty dla uwiarygodnienia
      wykonywanego zawodu. NKWD-dzista Izaak Stolzman m. inn. oskarzony jest o :
      mordowanie oficerow w Katyniu, pariotycznej ludnosci pol. na Kresach Wsch. oraz
      grabiez i popelnienie zbrodni na Zydach w gettach w okresie okupacji niem.
      Wilenszczyzny i Bialorusi. Po wkroczeniu wojsk radz.do PolskiStolzman dowodzacy
      oddzialami NKWD w latach 1945-1947 dopuszcza zbrodni, ludobojstwa na jencach
      niemieckich, marynarce szweckiej,zolnierzach AK, NSZ.
      • Gość: dr Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.coi.waw.pl 07.06.04, 12:50
        przesadasz koleś
      • Gość: normalny Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.06.04, 13:20
        Słuchaj, Ty - "społeczeństwo": Ty się z tym Bublem dobierz do pary i rób co
        chcesz. Jednak według mnie najlepszy dla was program, to dłuższy pobyt w jakimś
        sanatorium psychiatrycznym.
    • Gość: gaga Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 07.06.04, 12:01
      Czerwoni zaczynaja się sypać ! Serial z Orlenem w komisji sejmowej zapowiada
      sie pasjonujaco zwłaszcza że głowne role będa
      grali:Kwasniewski,Miller,Kaczmarek itp "politycy".Ale po co sie mordować z tymi
      cyganami? Proponuje stara metodę czekistów : zamknac to bractwo a nastepnie dać
      papier i powiedzieć "piszcie za co zostaliście aresztowani","partia liczy na
      wasze przyznanie się - wskażcie wspólników" - Efekt murowany!!!!
    • Gość: jajj Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.coi.waw.pl 07.06.04, 12:52
      Olek, coś ty narobił, belka pod sufit
    • Gość: widz Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.06.04, 13:15
      Belka podpada kolesiom z Belwederu, bo psuje personalia, a tak fajnie było
      pomyślane. ORLEN pracuje na "nas", niczego specjalnie podejrzanego na wierzchu
      nie widać, a strużka forsy ciurka tam, gdzie trzeba. Czy nie trzeba było, panie
      Siwiec, wcześniej z tym Belką pogadać, bo widać facet nie kuma!
    • Gość: michal tzw. prezydent; tzw. premier IP: *.raytheon.com / *.raytheon.com 07.06.04, 13:58
      Marazm i beznadzieję peerelu kwitowano porzekadłem: tak czy owak, Zenon Nowak.
      Zmiany przywódców i przetasowania w obozie czerwonej burżuazji nie miały bowiem
      wpływu na stan państwa i warunki życia społeczeństwa. Obecne zmiany w
      obozie "lewicy" firmowanej przez Millera, Leppera, Borowskiego i panią Jarugę
      mają podobny charakter i jednego ojca chrzestnego - prezydenta Kwaśniewskiego.

      Zasługi tego ostatniego w utrwalaniu metod radzieckich w procesie naszej
      transformacji ustrojowej są wyjątkowe. Aleksander Kwaśniewski załatwiał nam
      łagodzenie rygorów stanu wojennego, "okrągły stół", likwidację PZPR,
      konstytucję, zimową olimpiadę, powstanie SdRP, SLD i SdPl. Dzieli i rządzi od
      dobrych dwudziestu lat, czasami jako postać drugoplanowa, ale zawsze - wzorem
      wszystkich powojennych przywódców - nieodpowiedzialna przed społeczeństwem.

      Jeszcze trzy lata temu jeden z braci Kaczyńskich twierdził, jakoby Kwaśniewski
      ulegał złudzeniu, że rządzi Polską. Obecnie nie ma chyba wątpliwości, że w III
      RP prezydent trzęsie państwem. Wałęsa czynił to z opłakanym skutkiem, ale
      Kwaśniewskiemu się udaje; wykorzystuje doświadczenia peerelu w tworzeniu
      struktur poziomych, a przy tym po ojcowsku krytykuje i apeluje. Ale krytyczne
      wypowiedzi kierowane do elit politycznych i mętne wyjaśnienia dla opinii
      publicznej służą tylko umacnianiu pozycji prezydenta-arbitra i uchylaniu się od
      odpowiedzialności za nadużycia władzy, skoki na państwową kasę i korupcję. Za
      błędy i wypaczenia "polityczną odpowiedzialność" (czyli żadną) ponosić mają
      poziomki, millerki i borówki.

      Fakty jednak dowodzą, że za beznadzieję III RP odpowiada prezydent, który ze
      swej władzy w pełni korzysta, a nawet jej nadużywa. Co więcej, czyni to z
      niskich pobudek, w celu przedłużenia własnej kariery politycznej w kraju lub na
      forum międzynarodowym. Kwaśniewski w połowie 2002 roku w Waszyngtonie zapewniał
      Busha że "na wojnę z terroryzmem pójdziemy na każdą rubież, na
      dziesięciolecia", a przecież takiej wojny z rządem i parlamentem wcześniej nie
      uzgadniał. Jednakże pewną korzyść osiągnął; od tego momentu Bush i jego
      współpracownicy szukają dla naszego prezydenta dobrej posady. Kiedy blitzkrieg
      w Iraku stawał się mglisty, jego minister Siwiec stwierdził, że w tę
      wojnę "zostaliśmy wmanewrowani" a następnie prezydent przyznał, że w sprawie
      broni masowego rażenia "byliśmy dezinformowani".

      Podobnie elastyczny bywa polski prezydent w polityce wewnętrznej. Jego
      wypowiedzi w sprawie afery Rywina nie trzymają się kupy; niechęć, a może obawa,
      aby się zająć tą sprawą dają wiele do myślenia o jego relacjach z bohaterami
      afery. Prezydent nie reagował, gdy Siemiątkowski odmawiał ujawnienia komisji
      śledczej billingów Millera ze względu na... bezpieczeństwo państwa, ani gdy
      Miller nie przyjął rezygnacji Siemiątkowskiego z uwagi na spodziewane
      pogorszenie... bezpieczeństwa państwa. Oznacza to, że najbliżsi ludzie
      prezydenta mogą kpić z opinii publicznej, a pan Kwaśniewski milczy.

      Milczenie jest złotem?

      Milczenie prezydenta we wspomnianych sprawach jest dla "lewicy"
      postkomunistycznej niezwykle cenne. Dzięki temu nie udało się ustalić roli
      Millera w aferze Rywina, nie uda się wyjaśnić, kto rządzi Orlenem, nie dowiemy
      się prawdy o wielu aferach i nadużyciach władzy.

      Wiele wydarzeń na szczytach władzy świadczy, że tak zwana apolityczność i
      bezstronność prezydenta w sporach pomiędzy rządem, opozycją, wielkim biznesem i
      grupami społecznymi to jedynie kamuflaż. Wieści o nocnych rozmowach prezydenta
      o składzie rady nadzorczej Orlenu to kolejny dowód na udział prezydenta w
      rządzeniu po kryjomu.
      Natomiast Kulczykopodobne poglądy prezydenta na gospodarkę i nieograniczone
      wsparcie polityki pieniężnej Balcerowicza, poprzez kierowanie "najlepszych"
      (czytaj odpowiednich) ekonomistów do RPP, są dla przyszłości kraju daleko
      groźniejsze niż ewentualne kłopoty w Iraku i rozmycie afery Rywina (nieznana
      prokuraturze grupa trzymająca władzę znana była społeczeństwu, zanim komisja
      śledcza zaczęła pracę). Prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa to
      forsowanie jedynie słusznego kandydata na premiera, który spełni życzenia
      prezydenta dotyczące działań w gospodarce, wedle oczekiwań oligarchów. Dużo
      zrobił w tym zakresie Miller, teraz prezydent znowu sięga po swojego lojalnego
      żołnierza.

      Belka za Belką

      Prof. Belka, jeszcze niedawno kontestator działań Millera i polityki RPP, autor
      podatku (uzasadnionego) od depozytów bankowych, pomysłodawca likwidacji
      wspólnego rozliczania małżonków (przywileju dla pewnej grupy bogatych
      podatników), deklarujący się jako Janosik gotowy zabierać bogatym i dawać
      biednym, pokazuje teraz zupełnie inne oblicze - liberała w polityce społecznej
      i konserwatysty w polityce makroekonomicznej. Jego pełne poparcie dla planu
      Hausnera polegającego głównie na skubaniu biednych to zapowiedź, że nie spełni
      on roli męża stanu, a jedynie męża opatrznościowego wybrańców narodu
      wystraszonych perspektywą zakończenia poselskiego dolce vita. I tą kartą
      kandydat na premiera gra o pozyskanie większości w sejmie. Jeśli wygra, zapewni
      błogostan w pałacu prezydenckim i przy pomocy nowych-starych ministrów będzie
      męczył polski niby-kapitalizm w ciągłych sporach ze zdegenerowanym sejmem.

      Ola za Olkiem

      Taki sejm i taka klasa polityczna sprzyja walce prezydenta o zachowanie władzy
      dla swoich (SdPl czy Ordynacka?) i bezkarności wszystkich ludzi Kwaśniewskiego
      uwikłanych w afery i nadużycia władzy. Na dodatek aparat "sprawiedliwości" i
      skorumpowane media świadczą w tym zakresie nieocenione przysługi. Prokuratorzy
      śledzący trzymających władzę sprawiają wrażenie przygłupów, a dziennikarze w
      rozmowach z Millerem i jego ludźmi przekraczają wszelkie granice płatnego
      lizusostwa i dyspozycyjności.

      Jedni i drudzy nie starają się niczego wyjaśniać - pokazują natomiast młodym
      wzorcową drogę do kariery po bolszewicku. I mają swojego mistrza - prezydenta,
      który ciągle udowadnia, że oportunizm i konformizm to najlepsza recepta na
      zwycięstwa w sondażach popularności nad Wisłą. Ostatnio upowszechnia się też
      stary złodziejski sposób; jeśli złapią cię za rękę, mów, że to nie twoja ręka.
      Parę osób związanych z aferą Rywina stosuje ten wariant z powodzeniem. Leszek
      Miller poszedł nawet dalej; dowodzi, że jest ofiarą afery Rywina, która
      wyrządziła wielkie szkody naszemu państwu. No cóż, chyba na polskiej opinii
      publicznej testowana jest nowa metoda kamuflażu politycznego - ucieczka na
      szczyt bezczelności, skoro ucieczki do przodu przestały wystarczać.
      Pozostaje nam nadzieja, że wejście do UE wymusi na naszej klasie politycznej
      jakieś standardy zachowań i normy przyzwoitości. Skoro bowiem nawet krzywizna
      banana podlegać będzie unijnej normie, to co dopiero prezydent i premier.
    • Gość: Tron Re: Belka: Zmiany w Zarządzie Orlenu naruszyłyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 17:42
      Panie premierze powinien pan wywalić Siwca na zbity pysk .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja