cs137
07.06.04, 20:47
Bo Cees nic nie pisze!
Pozdrowienai z Waszyngtonu (Washington, D.C., zeby nie bylo, zem wsiok).
Pierwsza rzecz po perzylocie: rzucam sie na Washington Post, ktora czytale
codziennie przez 12 lat, a w Oregonie ze skapstwa nie czytam. Oprocz
wielkiego nekrologu Reagana znajduje sensacyjna wiadomosc:
Otoz, administracja prez. Busha wreszcie ustalila, jaka jest przyczyna czesto
zdarzajacych sie ostatnio pozarow lasow!
Wiecie jaka? Drzewa!
"Washington Post" jest duzo lepszy od Watto. Bo Watto krytykuje Ameryke na
ponuro. To jest tak ponury osobnik, jak cie "demeanors" z Harry Potterra.
Natomiast "Washington Post" potrafi na wesolo!
Jak czytalem WP w dawnych latach, to pierwsza rzecz rzucalem sie
na "Reaganism of the day", stala rubryke, w ktorej podawano najwieksza gafe,
popelniona przez Prezydenta Reagana poprzedniego dnia.
Nie zapomnijecie o jutrzejszym "Venus transit"!!!!!!!!!!!!!!
Serdecznosci, Cees