hymenos
27.01.12, 10:33
ACTA rozbudziła emocje i dyskusje. Niezależnie od opinii o samych przepisach tego porozumienia tak naprawdę to właśnie prawa dotyczące twórców i własności intelektualnej są decydujące dla spraw, dla których ludzie rozpoczęli protestować. To te uregulowania budzą dużo większe wątpliwości niż same przepisy o metodach ściagania przestępstw z tytułu łamania tych przepisów. ACTA może sobie upaść i miejmy nadzieję, że tak będzie, to jednak problem praw własności chociażby w internecie pozostanie a tym, którzy z nadzieją spojrzą w przyszłość, gdy już umowa się rozleci mogę powiedzieć, że taki Tusk nie potrzebuje międzynarodowego porozumienia, by wprowadzić na gruncie krajowym przepisy zgodne z tym właśnie porozumieniem. A ja na wstępie mam pytanie przede wszystkim do wyznawców prawa naturalnego, w którym niepoślednią rolę odgrywa prawo własności, to w internecie ono już nie opbowiązuje?? Znaczy się Internet obalił prawo naturalne?