SLD będzie poszukiwać koalicji dla rządu Belki

IP: *.bauboden.com, / *.aareon-ag.com 08.06.04, 13:58
Balcerowicz musi zostac!
    • Gość: baby No to chłopcy z PO pojadą odwiedzić papieża, albo IP: 194.146.248.* 08.06.04, 16:11
      się rozchorują, żeby mieć jakieś usprawiedliwienie swej nieobecności przy
      wyborze Belki.
    • Gość: polonus stolzman zyd wszystkich nIE POLAKOW trzyma........ IP: *.rasserver.net 08.06.04, 16:21
      sztame z komuna , bronia sie rekami i nogami zeby nie odpasc od koryta!!!!
      Trybunal , szybki wyrok a potem pluton towarzysze was czekac bedzie!!!
      • Gość: wot Re: stolzman zyd wszystkich nIE POLAKOW trzyma... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 16:53
        Zastanawiam gdzie rodzą się takie głupie trole jak ty polonusie ?
        • Gość: polonus Re: stolzman zyd wszystkich nIE POLAKOW trzyma... IP: *.rasserver.net 08.06.04, 17:06
          rodza sie w Polsce czerwony kmiocie..sad
          • Gość: puba polonus? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 08.06.04, 18:51
            bzdura - takie głupki jak polonus nie rodza sie w Polsce!
            to niemozliwe!!!!!!!!!!!!
            ktos cie musiał podrzucic do naszego kraju...
            niechybnie!!!!
            i nie kłóć sie wiecej bo poszukam w papierach i bedzie ci głupiotongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
            POLSKO moja kochana - rad ześ nie rodzicielka polonusa!
            • Gość: polonus tow. to podciep po bierucie, gierku,jaruzelskim... IP: *.rasserver.net 08.06.04, 20:23
              czy innym czerwonym smieciu ktory rozkrada Polske a Polakow robi jeszcze
              ubozszymi?????? crying
              kmiocie jeden!!!...a moze kolega z zydo/komuny????? jak tow. stolzman.....
              kosic ta zaraze!!!!!
            • Gość: EWA Re: polonus? Odp. PUBA IP: *.telia.com 08.06.04, 20:26
              Puba szukaj dokladnie w papierach, to dowiesz sie prawdy.Straszyc mozesz
              dzieci. Demokracja gwarantuje WOLNOSC SLOWA, twoje grozby sa typowo
              komunistyczne gdzie za prawde i sprzeczne ideologie z komunizmem, zamykano
              ludzi w wiezieniach.Moja kochana III RP zachowaj nas od takich PODRZUTKOW.
    • Gość: kk <b>NIC NOWEGO! IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 08.06.04, 16:57
      przecież od 2 miesiecy to próbują zrobić, odkąd pojawiła sie jego kandydatura
    • Gość: Karol Re: SLD będzie poszukiwać koalicji dla rządu Belk IP: 213.134.143.* / *.securities.com.pl 08.06.04, 17:09
      www.skierniewice.net
    • tow1sekr [...] 08.06.04, 17:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Patton Niech zaczna szukac na stadionie X-lecia! IP: *.union01.nj.comcast.net 08.06.04, 17:47
      Tam maja pelno kumpli z kraju i bratniego ZSRR.
    • Gość: michal klepacki tzw. prezydent; tzw. premier IP: *.raytheon.com / *.raytheon.com 08.06.04, 18:54
      Marazm i beznadzieję peerelu kwitowano porzekadłem: tak czy owak, Zenon Nowak.
      Zmiany przywódców i przetasowania w obozie czerwonej burżuazji nie miały bowiem
      wpływu na stan państwa i warunki życia społeczeństwa. Obecne zmiany w
      obozie "lewicy" firmowanej przez Millera, Leppera, Borowskiego i panią Jarugę
      mają podobny charakter i jednego ojca chrzestnego - prezydenta Kwaśniewskiego.

      Zasługi tego ostatniego w utrwalaniu metod radzieckich w procesie naszej
      transformacji ustrojowej są wyjątkowe. Aleksander Kwaśniewski załatwiał nam
      łagodzenie rygorów stanu wojennego, "okrągły stół", likwidację PZPR,
      konstytucję, zimową olimpiadę, powstanie SdRP, SLD i SdPl. Dzieli i rządzi od
      dobrych dwudziestu lat, czasami jako postać drugoplanowa, ale zawsze - wzorem
      wszystkich powojennych przywódców - nieodpowiedzialna przed społeczeństwem.

      Jeszcze trzy lata temu jeden z braci Kaczyńskich twierdził, jakoby Kwaśniewski
      ulegał złudzeniu, że rządzi Polską. Obecnie nie ma chyba wątpliwości, że w III
      RP prezydent trzęsie państwem. Wałęsa czynił to z opłakanym skutkiem, ale
      Kwaśniewskiemu się udaje; wykorzystuje doświadczenia peerelu w tworzeniu
      struktur poziomych, a przy tym po ojcowsku krytykuje i apeluje. Ale krytyczne
      wypowiedzi kierowane do elit politycznych i mętne wyjaśnienia dla opinii
      publicznej służą tylko umacnianiu pozycji prezydenta-arbitra i uchylaniu się od
      odpowiedzialności za nadużycia władzy, skoki na państwową kasę i korupcję. Za
      błędy i wypaczenia "polityczną odpowiedzialność" (czyli żadną) ponosić mają
      poziomki, millerki i borówki.

      Fakty jednak dowodzą, że za beznadzieję III RP odpowiada prezydent, który ze
      swej władzy w pełni korzysta, a nawet jej nadużywa. Co więcej, czyni to z
      niskich pobudek, w celu przedłużenia własnej kariery politycznej w kraju lub na
      forum międzynarodowym. Kwaśniewski w połowie 2002 roku w Waszyngtonie zapewniał
      Busha że "na wojnę z terroryzmem pójdziemy na każdą rubież, na
      dziesięciolecia", a przecież takiej wojny z rządem i parlamentem wcześniej nie
      uzgadniał. Jednakże pewną korzyść osiągnął; od tego momentu Bush i jego
      współpracownicy szukają dla naszego prezydenta dobrej posady. Kiedy blitzkrieg
      w Iraku stawał się mglisty, jego minister Siwiec stwierdził, że w tę
      wojnę "zostaliśmy wmanewrowani" a następnie prezydent przyznał, że w sprawie
      broni masowego rażenia "byliśmy dezinformowani".

      Podobnie elastyczny bywa polski prezydent w polityce wewnętrznej. Jego
      wypowiedzi w sprawie afery Rywina nie trzymają się kupy; niechęć, a może obawa,
      aby się zająć tą sprawą dają wiele do myślenia o jego relacjach z bohaterami
      afery. Prezydent nie reagował, gdy Siemiątkowski odmawiał ujawnienia komisji
      śledczej billingów Millera ze względu na... bezpieczeństwo państwa, ani gdy
      Miller nie przyjął rezygnacji Siemiątkowskiego z uwagi na spodziewane
      pogorszenie... bezpieczeństwa państwa. Oznacza to, że najbliżsi ludzie
      prezydenta mogą kpić z opinii publicznej, a pan Kwaśniewski milczy.

      Milczenie jest złotem?

      Milczenie prezydenta we wspomnianych sprawach jest dla "lewicy"
      postkomunistycznej niezwykle cenne. Dzięki temu nie udało się ustalić roli
      Millera w aferze Rywina, nie uda się wyjaśnić, kto rządzi Orlenem, nie dowiemy
      się prawdy o wielu aferach i nadużyciach władzy.

      Wiele wydarzeń na szczytach władzy świadczy, że tak zwana apolityczność i
      bezstronność prezydenta w sporach pomiędzy rządem, opozycją, wielkim biznesem i
      grupami społecznymi to jedynie kamuflaż. Wieści o nocnych rozmowach prezydenta
      o składzie rady nadzorczej Orlenu to kolejny dowód na udział prezydenta w
      rządzeniu po kryjomu.
      Natomiast Kulczykopodobne poglądy prezydenta na gospodarkę i nieograniczone
      wsparcie polityki pieniężnej Balcerowicza, poprzez kierowanie "najlepszych"
      (czytaj odpowiednich) ekonomistów do RPP, są dla przyszłości kraju daleko
      groźniejsze niż ewentualne kłopoty w Iraku i rozmycie afery Rywina (nieznana
      prokuraturze grupa trzymająca władzę znana była społeczeństwu, zanim komisja
      śledcza zaczęła pracę). Prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa to
      forsowanie jedynie słusznego kandydata na premiera, który spełni życzenia
      prezydenta dotyczące działań w gospodarce, wedle oczekiwań oligarchów. Dużo
      zrobił w tym zakresie Miller, teraz prezydent znowu sięga po swojego lojalnego
      żołnierza.

      Belka za Belką

      Prof. Belka, jeszcze niedawno kontestator działań Millera i polityki RPP, autor
      podatku (uzasadnionego) od depozytów bankowych, pomysłodawca likwidacji
      wspólnego rozliczania małżonków (przywileju dla pewnej grupy bogatych
      podatników), deklarujący się jako Janosik gotowy zabierać bogatym i dawać
      biednym, pokazuje teraz zupełnie inne oblicze - liberała w polityce społecznej
      i konserwatysty w polityce makroekonomicznej. Jego pełne poparcie dla planu
      Hausnera polegającego głównie na skubaniu biednych to zapowiedź, że nie spełni
      on roli męża stanu, a jedynie męża opatrznościowego wybrańców narodu
      wystraszonych perspektywą zakończenia poselskiego dolce vita. I tą kartą
      kandydat na premiera gra o pozyskanie większości w sejmie. Jeśli wygra, zapewni
      błogostan w pałacu prezydenckim i przy pomocy nowych-starych ministrów będzie
      męczył polski niby-kapitalizm w ciągłych sporach ze zdegenerowanym sejmem.

      Ola za Olkiem

      Taki sejm i taka klasa polityczna sprzyja walce prezydenta o zachowanie władzy
      dla swoich (SdPl czy Ordynacka?) i bezkarności wszystkich ludzi Kwaśniewskiego
      uwikłanych w afery i nadużycia władzy. Na dodatek aparat "sprawiedliwości" i
      skorumpowane media świadczą w tym zakresie nieocenione przysługi. Prokuratorzy
      śledzący trzymających władzę sprawiają wrażenie przygłupów, a dziennikarze w
      rozmowach z Millerem i jego ludźmi przekraczają wszelkie granice płatnego
      lizusostwa i dyspozycyjności.

      Jedni i drudzy nie starają się niczego wyjaśniać - pokazują natomiast młodym
      wzorcową drogę do kariery po bolszewicku. I mają swojego mistrza - prezydenta,
      który ciągle udowadnia, że oportunizm i konformizm to najlepsza recepta na
      zwycięstwa w sondażach popularności nad Wisłą. Ostatnio upowszechnia się też
      stary złodziejski sposób; jeśli złapią cię za rękę, mów, że to nie twoja ręka.
      Parę osób związanych z aferą Rywina stosuje ten wariant z powodzeniem. Leszek
      Miller poszedł nawet dalej; dowodzi, że jest ofiarą afery Rywina, która
      wyrządziła wielkie szkody naszemu państwu. No cóż, chyba na polskiej opinii
      publicznej testowana jest nowa metoda kamuflażu politycznego - ucieczka na
      szczyt bezczelności, skoro ucieczki do przodu przestały wystarczać.
      Pozostaje nam nadzieja, że wejście do UE wymusi na naszej klasie politycznej
      jakieś standardy zachowań i normy przyzwoitości. Skoro bowiem nawet krzywizna
      banana podlegać będzie unijnej normie, to co dopiero prezydent i premier.
    • Gość: fd Re: SLD będzie poszukiwać koalicji dla rządu Belk IP: *.siersza-cent.intertel.net.pl 08.06.04, 22:33
      Prezydent moglby juz przestac blaznowac !
    • Gość: MARYLA Re: koalicji dla rządu z bezrobotnymi IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 08.06.04, 22:42
      Tam trzeba szukac koalicji . Z mlodymi ludzmi ktorzy szukaja pracy we wlasnym
      kraju.
Pełna wersja