Gość: Watto
IP: *.imsbiz.com
09.06.04, 00:08
Przeczytałem wszystkie artykuły które mi w ręce wpadły o przedwczesnej
śmierci hamerykańskiego byłego prezydenta Reagana. Ani jeden. Powtarzam –
ani jeden nie podał przyczyn jego śmierci. Tak, tak, pisali jakieś bzdury o
Alzheimer. Tylko fakty wskazują na to że śmierć od choroby Alzheimer zabiera
minimum 15 lat. www.Alzheimer.org/death/actuarial/html
A Reagan zachorował na Alzheimer dopiero 10 lat temu! Nie! Przyczyna śmierci
Reagana jest jasna dla każdego myślącego człowieka – syjamstyczni agency
Mossadu. Oni na tym najwęcej zyskali. Pod ukryciem szabasowej nocy włamali
się do domu byłego prezydenta, związali jego żonę i kazali trzymać język za
zębami. A w międzyczasie jeden z nich udusił poduszką Ronalda Macdonalda
Bozo Reagana. Wszystkim wiadomo że prezydent USrAela wybrany w latach
dzielących się na 20 zawsze ginie śmiercią nienaturalną!