Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy

02.02.12, 23:16
Wszyscy pamiętamy pełną emocji (ale za to pozbawioną prawdy) wypowiedź ówczesnej min. Kopacz:
"Najmniejszy skrawek, który został przebadany, najmniejszy szczątek, który został znaleziony na miejscu katastrofy - wtedy kiedy przekopywano z całą starannością ziemię na miejscu tego wypadku na głębokości ponad 1 metra i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny - każdy znaleziony skrawek został przebadany genetycznie."
(możemy posłuchać jej na youtube ok. 1 min 30s)

Jednak, jeśli sięgniemy po stenogram sejmowy, przeczytamy zupełnie coś innego:
"Gdy znaleziono najmniejszy szczątek na
miejscu katastrofy, wtedy przekopywano z całą starannością ziemię na głębokości ponad 1 m i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny. Każdy znaleziony skrawek został przebadany genetycznie."

orka2.sejm.gov.pl str 140.

Mam nadzieję, że obecna pani marszałek Kopacz wyciągnie surowe konsekwencje wobec winnych tego fałszerstwa.
    • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 12:30
      janusz2_ napisał:

      > Mam nadzieję, że obecna pani marszałek Kopacz wyciągnie surowe konsekwencje wob
      > ec winnych tego fałszerstwa.

      A juści! przyklepie ACTA i każe usunąć z netu treści "godzące w coś tam coś tam".
    • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 12:54
      Gdyby mieli przekopywać ziemie i prowadzić badania genetyczne każdego znalezionego paznokcia to koszt tych bezsensownych prac mógłby być tak wysoki, że zabrakłoby w budżecie kasy na pensje dla katechetów...
      • janusz2_ Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 13:00
        matelot napisał:

        > Gdyby mieli przekopywać ziemie i prowadzić badania genetyczne każdego znalezion
        > ego paznokcia to koszt tych bezsensownych prac mógłby być tak wysoki, że zabrak
        > łoby w budżecie kasy na pensje dla katechetów...

        Jak zwykle nie rozumiesz o co chodzi, ale dobrze, że podkreślasz swoją niezłomną wierność Partii.
        • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 13:34
          Jak zwykle bez trudu odkryłem, że wpadłeś "na chwilę" by dokopać Platformie. Co byś jednak nie czynił twoi popaprańcy z PiS NIGDY już nie zdobędą władzy. Niemniej możesz liczyć, że czasem udzielę ci odpowiedzi jeśli zanadto nie będziesz przynudzał.
          • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 14:03
            matelot napisał:

            >twoi popaprańcy z PiS NIGDY już nie zdobędą władzy.

            nigdy nie mów NIGDY!!! życie niesie zaskakujące rozwiązania.
            • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 14:33
              a000000 napisała:

              > nigdy nie mów NIGDY!!! życie niesie zaskakujące rozwiązania.

              To prawda, ale Kaczyński & Spółka po raz drugi Polaków nie zaskoczą. Jednak niewykluczone jest, że grając wciąż trumnami wyniosą do władzy Palikota. Stanie się zadość przysłowiu, które mówi, że "Gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta". W zasadzie powinno mnie to cieszyć, ale uważam, że odchodzenie od religii powinno się odbywać na zasadzie ewolucji a nie rewolucji a w chwili obecnej jest zbyt wielu kandydatów na męczenników. Wspominam o tym ponieważ Palikot, zdobywszy władzę odciąłby z pewnością watykańskiego pasożyta od źródełka a pasożyt wie jak pokierować sprawami w takich sytuacjach.
              • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 15:32
                matelot napisał:

                >Wspominam o tym ponieważ Palikot, zdobywszy
                > władzę odciąłby z pewnością watykańskiego pasożyta od źródełka a pasożyt wie j
                > ak pokierować sprawami w takich sytuacjach.

                tak sądzisz? osobiście - wątpię. Palikot to krowa która dużo ryczy, ale mleka mało daje.... on żyje od hepeningu do hepeningu... Taki pajacyk, co to lubi skandalizować i szokować...
                Jego zaplecze robi się śmieszne i mało wiarygodne.... to dobre dla igrzysk, ale dla urny - zbyt mało.... a może i zbyt wiele.... Ludzie są głupi, ale nie aż tak.

                A co do odcinania źródełka. Przed objęciem urzędu każdy złote góry obiecuje... ale gdy już tron obejmie, to musi zacząć się liczyć z realiami.... A realia są takie, że nie da się w dzisiejszej Polsce rządzić z całkowitym pogwałceniem prawa... a prawo może się nam nie podobać, ale póki mamy ciągłość prawną, to i to, co nabroił Bierut & spóła spada na nasze głowy. CZYLI. Za zabrane kościołowi majątki BEZ naruszenia prawa - Fundusz Kościelny (zbudowany na zrabowanych majątkach) płaci składki za te osoby kościelne, które z racji wykonywanej funkcji niezarobkowej płacić nie są w stanie. A za zrabowane majątki Z NARUSZENIEM prawa - komisja kościelna (aktualnie zlikwidowana - ciekawe czy pozostałe cztery komisje zajmujące się mieniem niekatolickim też zostały zlikwidowane, wszak też mają za uszami) miała oddać zrabowane lub ekwiwalent. Czyli są dwie dziedziny które wszyscy mieszają.... majątki zabrane z naruszeniem prawa i odszkodowanie, oraz majątki zabrane bez naruszenia prawa i kontynuacja zobowiązań uczynionych przez państwo.

                Nie bój żaby Matelotku drogi.... gdyby można było prawa nie ruszyć a źródełko odciąć, Tusk już dawno by to zrobił.
          • janusz2_ Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 15:23
            matelot napisał:

            > Jak zwykle bez trudu odkryłem, że wpadłeś "na chwilę" by dokopać Platformie.(...)

            Każdy twój post potwierdza, ze bycie platfusiałym lemingiem określiłeś sobie jako swoją misję i wyznacznik własnej tożsamości.
            Dlatego ja, pisząc tu na forum, nie adresuję moich postów do takich zakutych łbów jak twój, tylko do ludzi, którzy są w stanie znieść się ponad postrzeganie wszystkiego przez pryzmat PiS-PO.
            Oczywiście nie mam wpływu na to, czy ty to czytasz czy nie, i nie mam też wpływu na to, że zaśmiecasz wątki swoimi idiotycznymi postami.
            • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 16:05
              No i gdzie twoja katolicka wrażliwość, gotowość do darzenia szacunkiem wroga politycznego? Masz mnie przecież szanować jak siebie samego. Szkoda, że muszę ci to przypominać.

              Imitacja katolika janusz_2 napisał:

              > Każdy twój post potwierdza, ze bycie platfusiałym lemingiem określiłeś sobie ja
              > ko swoją misję i wyznacznik własnej tożsamości.
              > Dlatego ja, pisząc tu na forum, nie adresuję moich postów do takich zakutych łb
              > ów jak twój, tylko do ludzi, którzy są w stanie znieść się ponad postrzeganie w
              > szystkiego przez pryzmat PiS-PO.
              > Oczywiście nie mam wpływu na to, czy ty to czytasz czy nie, i nie mam też wpły
              > wu na to, że zaśmiecasz wątki swoimi idiotycznymi postami
              • janusz2_ Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 23:50
                matelot napisał:

                > No i gdzie twoja katolicka wrażliwość, gotowość do darzenia szacunkiem wroga po
                > litycznego? Masz mnie przecież szanować jak siebie samego. Szkoda, że muszę ci
                > to przypominać.

                Ciebie, religiancki obsesjonacie, traktuję dokładnie tak jak na to zasługujesz - jako odrażającą kreaturę zaśmiecającą to forum idiotycznymi postami.
                • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 09:28
                  Coś ci się januszku pomigało wszak to ty jesteś religianckim obsesjonatem ja jestem niewierzący. "Odrażająca kreatura" to twój proboszcz, który w pogoni za kasą zaniedbał pracę nad tobą.
                  • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 12:43
                    matelot napisał:

                    > Coś ci się januszku pomigało wszak to ty jesteś religianckim obsesjonatem ja je
                    > stem niewierzący.

                    niewierzący też bywają obsesjonatami.

                    >"Odrażająca kreatura" to twój proboszcz,

                    chyba posuwasz się za daleko. To jest pomówienie i obelga. Nie znasz faceta, więc nie masz podstaw. Oszczerstwo to brzydka rzecz. To taka stalinowska metoda - kłamstwo sto razy powiedziane staje się prawdą.... jeśli kto sto razy przeczyta, że kler to kreatury - uwierzy.... a przecież to nie jest prawda. Owszem, kilka kreatur się znajdzie, ale uogólnienia to paskudna potwarz, niesprawiedliwa dla rzeszy tych, którzy ofiarnie wykonują swoje powołanie.
                    • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 13:19
                      Myślisz? - może tak, ale co powiedzieć o proboszczu, który nie potrafi wychować swojego parafianina, że ten posuwa się do obelg? I ciekawostka... Ty... wzór dla mnie cnót wszelakich i przykład osoby, która umie znaleźć się w swoich wierzeniach stajesz w obronie januszkowego proboszcza miast zwrócić mu uwagę na niestosowne zachowanie, które nie przynosi splendoru katolikom? Znaczy nie tyle katolikom co katolom, czyli wyznawcom bezmyślnym, łatwo wpadającym w gniew i nie rozumiejącym tego w kogo wierzą. Wracając do proboszcza... rzeczywiście może być tak, że ów kapłan załamuje ręce z rozpaczy widząc takiego niezgułę jak januszek u ołtarza.smile
                      • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 14:27
                        matelot napisał:

                        >stajesz w obronie januszkowego proboszcza miast zwrócić mu uwagę na nies
                        > tosowne zachowanie, które nie przynosi splendoru katolikom?

                        co do proboszcza, to zwracam uwagę, że wrzucenie go do worka razem z innym kanaliami może być krzywdzące.
                        Co do forumowicza januszka - nie wypowiadam się. Nie wiem kto zacz, czy katolik, czy ateista, czy cokolwiek innego.... rzadko czytam jego wypowiedzi więc zdania nie mam. A jak nie mam, to i się nie wypowiem.
                        Skąd wiesz, że ten forumowicz do kościoła chodzi? że proboszcz go zna.... już nie wspomnę o "wychowaniu"...
                        • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 16:38
                          a000000 napisała:

                          > matelot napisał:
                          >
                          > >stajesz w obronie januszkowego proboszcza miast zwrócić mu uwagę na nies
                          > > tosowne zachowanie, które nie przynosi splendoru katolikom?
                          >
                          > co do proboszcza, to zwracam uwagę, że wrzucenie go do worka razem z innym kana
                          > liami może być krzywdzące.

                          Już się "pokajałem"...


                          > Co do forumowicza januszka - nie wypowiadam się. Nie wiem kto zacz, czy katolik
                          > , czy ateista, czy cokolwiek innego.... rzadko czytam jego wypowiedzi więc zdan
                          > ia nie mam. A jak nie mam, to i się nie wypowiem.

                          Zwolennik PiS. Wśród ateistów tacy osobnicy nie występują smile
                          Kojarzy mi się to jako: Katol - PiS niczym kiedyś Gierek - partiasmile


                          > Skąd wiesz, że ten forumowicz do kościoła chodzi? że proboszcz go zna.... już n
                          > ie wspomnę o "wychowaniu"...
                          >
                          Chodzi ale pewnie na mszach przysypia bo byłby się pozytywnie wyróżniał biorąc sobie nauki do serca smile
                          • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 22:11
                            matelot napisał:

                            > Zwolennik PiS. Wśród ateistów tacy osobnicy nie występują

                            sądzisz, że ateista nie może popierać PiS? byłoby to dziwne. PiS to partia polityczna...a w polityce są INTERESY, nie ideologia.
                            Ale nawet jeśli, to przecież może być buddystą, mormonem, scjentologiem, agnostykiem..... dlaczego koniecznie katolik?

                            > Kojarzy mi się to jako: Katol - PiS niczym kiedyś Gierek - partia

                            to jest nieuprawnione uogólnienie. Znam całą masę katolików którzy nie popierają PiS.

              • snajper55 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 02:10
                matelot napisał:

                > No i gdzie twoja katolicka wrażliwość, gotowość do darzenia szacunkiem wroga po
                > litycznego? Masz mnie przecież szanować jak siebie samego. Szkoda, że muszę ci
                > to przypominać.

                Dla takich łżekatolików jak januszek z antenką bliźni to taki, co ma podobne poglądy do ich poglądów. Wszyscy inni to nie bliźni, to podludzie.

                S.
                • janusz2_ Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 02:34
                  snajper55 napisał:

                  > matelot napisał:
                  >
                  > > No i gdzie twoja katolicka wrażliwość, gotowość do darzenia szacunkiem wr
                  > oga po
                  > > litycznego? Masz mnie przecież szanować jak siebie samego. Szkoda, że mus
                  > zę ci
                  > > to przypominać.
                  >
                  > Dla takich łżekatolików jak januszek z antenką bliźni to taki, co ma podobne po
                  > glądy do ich poglądów. Wszyscy inni to nie bliźni, to podludzie.

                  Dwóch ateistycznych dewotów - snajper i matelot - rozprawia o moralności innych.
                  Paradnesmile
                  • snajper55 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 05.02.12, 01:17
                    janusz2_ napisał:

                    > Dwóch ateistycznych dewotów - snajper i matelot - rozprawia o moralności innych.
                    > Paradnesmile

                    Łżekatolicy nie mają monopolu na rozprawianie o moralności innych.

                    S.
                • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 09:25
                  snajper55 napisał:

                  > matelot napisał:
                  >
                  > > No i gdzie twoja katolicka wrażliwość, gotowość do darzenia szacunkiem wr
                  > oga po
                  > > litycznego? Masz mnie przecież szanować jak siebie samego. Szkoda, że mus
                  > zę ci
                  > > to przypominać.
                  >
                  > Dla takich łżekatolików jak januszek z antenką bliźni to taki, co ma podobne po
                  > glądy do ich poglądów. Wszyscy inni to nie bliźni, to podludzie.
                  >
                  > S.
                  =====================
                  Wiemsmile...dlatego wciąż pokazuje takim lusterko. Wqquu...aja się jak Bazyliszek.smile
      • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 13:03
        matelot napisał:

        > Gdyby mieli przekopywać ziemie

        to jest zupełnie insza inszość... my tu mówimy o zgodności słów osób ze świecznika z prawdą materialną.
        • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 13:31
          Prawdopodobnie była to jedna z prawd ks.Tischnera, podana pod zapotrzebowanie januszkopodobnych. Czasem trzeba lać olej na wzburzone fale. Każdemu, który się dziwi i podnieca przypominam, ze polityka nie jest zajęciem dla czyścioszków.
          • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 14:02
            matelot napisał:

            >przypominam, ze polityka nie jest zajęciem dla czyścioszków.

            a nie jest, owszem. Tyle, że KŁAMSTWO ma krótkie nogi.... pani Kopacz & spóła w bardzo paskudny sposób okłamała nie tyle nas, ile rodziny ofiar. A to już jest czyn hańbiący.
            Gdyby TO SAMO powiedziała pani Fotyga to dziś odsądziłbyś ją od czci i wiary i nazwał tak jak kłamca cmentarny na to zasługuje.... dlaczego więc bronisz hienę z innej opcji?

            Pani Kopacz jest drugą osobą w państwie. Jeśli Druga Osoba kłamie w żywe oczy i ma za nic zasady moralne, to..... ja bardzo dziękuję za takie państwo. Degrengolada. Ryba zepsuta od głowy.

            >Czasem trzeba lać olej na wzburzone fale.

            jeśli fale tak wzburzone, że płoną, to olej ogień podsyci.... Osoba która pretenduje do Ważnych Stanowisk jeśli nie wie - niech lepiej milczy.
            • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 14:45
              Osoba pretendująca często, ba, najczęściej, posiada wiedzę o jakiejś sprawie po wysłuchaniu relacji innych. Stąd może wynikać jakaś niezgodność z faktami, ale ja nie posądzałbym Pani Kopacz o celowe sianie zamętu gdyż to jest domeną polityków PiS.
              A rodziny ofiar... cóż... każde współczucie ma swoje granice. Zauważ, że niektórym udało się dzięki bliskim zmarłym dostać do Sejmu, Senatu. Jeszcze jedna ciekawostka - tzw. walczący o "prawdę" wywodzą się z PiS. Inni swoich bliskich opłakali i starają się żyć dalej dla tych co żyją a pisowcy żyją dla tych co zmarli, skłonni uwierzyć w każdą bzdurę. Obserwowałem na osławionej konferencji Maciorewicza wdowę po generale Błasiku: im większą bzdurę serwowano zza Sadzawki tym bardziej skłonna była w nią wierzyć. Tak to jest kiedy "prawda" jest zgodna z przyjętą tezą...
              • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 15:40
                matelot napisał:

                >nie posądzałbym Pani Kopacz o celowe sianie zamętu

                pozostaje GŁUPOTA, skoro uwierzyła stronie rosyjskiej... Uwierzyła, że w ciągu kilku godzin przekopano, przesiano, zrobiono badania.... co to ma być???? dziecko z przedszkola? To ona nie miała pojęcia, że to wszystko to ściema? Rząd nie ma WŁASNYCH szpiegów, którzy weryfikują słowa strony nie zawsze nam przyjaznej??????

                Jeśli uwierzyła na słowo, to tym bardziej nie nadaje się na druga osobę w państwie.
                A jeśli siała zamęt.....oooo!!!!! to jest bardzo ciężki argument na rzecz istnienia faktów, które rząd w panice chciał ukryć....

                >gdyż to jest domeną polityków PiS.

                daj spokój. Zbyt poważna sprawa, aby sobie podśmiechujki robić.

                >Obserwowałem na osławionej konferencji Maciorewicza wdowę po generale Błasiku:

                też byś tak reagował, gdyby ktoś oblał pomyjami TWOJEGO bliskiego zmarłego, a ktoś drugi właśnie odkrywał przed światem, że prawda jest inna....
                • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 16:29
                  matelot napisał:

                  >nie posądzałbym Pani Kopacz o celowe sianie zamętu
                  a000000 napisała:

                  >pozostaje GŁUPOTA, skoro uwierzyła stronie rosyjskiej... Uwierzyła, że w ciągu kilku godzin >przekopano, przesiano, zrobiono badania.... co to ma być???? dziecko z przedszkola? To ona >nie miała pojęcia, że to wszystko to ściema? Rząd nie ma WŁASNYCH szpiegów, którzy >weryfikują słowa strony nie zawsze nam przyjaznej??????

                  Głupota - to słowo znakomicie ilustruje polityków PiS, zatem nie przesadzaj smile
                  Strona rosyjska od pierwszych chwil po katastrofie zachowywała się bardzo przyjaźnie.
                  Nie uważam za słuszne by traktować Rosjan z nieograniczoną nieufnością. To po pierwsze. Po drugie... takie katastrofy na szczęście nie zdarzają się często ale z tym wiąże się brak doświadczenia w rozwiązywaniu problemów, które niosą. Czy mający o wszystko pretensje PiS byłby lepszy? Który z polityków tej karykatury partii był by w stanie wszystko przewidzieć o wszystkim pamiętać, słowem, być alfą i omegą? - od razu odpowiadam sobie na to pytanie -
                  ŻADEN. Wystarczy sobie przypomnieć wpadki jakie nam licznie serwowano w czasach, kiedy wybryk demokracji sprawił, że partia złożona z kółek parafialnych dostała w Polsce władzę absolutną. Niestety, niczym impotent, który nie potrafi skonsumować małżeństwa tak oni nie potrafili rządzić.

                  >Jeśli uwierzyła na słowo, to tym bardziej nie nadaje się na druga osobę w państwie.
                  >A jeśli siała zamęt.....oooo!!!!! to jest bardzo ciężki argument na rzecz istnienia faktów, >które rząd w panice chciał ukryć....

                  Jakie to fakty... że ktoś znalazł guzik od koszuli czy jakiś strzęp ciała... Miała pani, wówczas minister, chodzić osobiście po polu by przypodobać się Macierowiczowi? W każdym kraju robi to wojsko i tak było w Smoleńsku.

                  >>gdyż to jest domeną polityków PiS.

                  >daj spokój. Zbyt poważna sprawa, aby sobie podśmiechujki robić.

                  Jestem tego zupełnie pewien.

                  >>Obserwowałem na osławionej konferencji Maciorewicza wdowę po generale Błasiku:

                  >też byś tak reagował, gdyby ktoś oblał pomyjami TWOJEGO bliskiego zmarłego, a ktoś drugi >właśnie odkrywał przed światem, że prawda jest inna....

                  Rzecz w tym, ze takiego dowodu nie ma. Zostaje wiara, że Maciorewicz serwuje prawdę, ale w to już naprawdę niewielu może uwierzyć. Rewelacje "amerykańskich" profesorów ostatecznie pogrążyły pisowskiego człowieka od zadań specjalnych...
                  • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 03.02.12, 16:47
                    matelot napisał:

                    > Głupota - to słowo znakomicie ilustruje polityków PiS,

                    to słowo obejmuje znacznie więcej postaci naszego świata....

                    > Strona rosyjska od pierwszych chwil po katastrofie zachowywała się bardzo przyjaźnie.

                    aha... przyjaźnie.... Boże uchroń nas przed podobną przyjaźnią!

                    > Nie uważam za słuszne by traktować Rosjan z nieograniczoną nieufnością.

                    Historia magistra vitae.

                    > z tym wiąże się brak doświadczenia w rozwiązywaniu problemów, które niosą.

                    tu się zgadzam.... szok i niedowierzanie, brak prawnych podstaw do poruszania się na terytorium obcego państwa...
                    Na pewno Tusk był w szoku... co go nie usprawiedliwia.... nie musiał się zgadzać na "przyjazną" propozycję Putina co do przyjęcia konwencji, należało odwołać się do NASZYCH prawników o poradę.

                    >Niestety, niczym impotent, który nie potrafi skonsumować małżeństwa tak oni nie potrafili >rządzić.

                    no cuś pięknego! przypomina mi to rządy Tuska podporządkowane sondażom....

                    >Miała pani, wówczas minister, chodzić osobiście po polu by przypodobać się Macier
                    > owiczowi?

                    nic podobnego! miała głupot nie opowiadać.... nie konfabulować i nie zamydlać....


                    > Rzecz w tym, ze takiego dowodu nie ma. Zostaje wiara,

                    otóż to!!! WIARA, której pani Błasik się uczepiła jak ostatniej deski ratunku.... więc daj sobie spokój. Też byś się uczepił na jej miejscu. Pamiętaj, że ona jest stroną poszkodowaną i jako taka jest wielce subiektywna.

                    Rewelacje "amerykańskich" p
                    > rofesorów ostatecznie pogrążyły pisowskiego człowieka od zadań specjalnych..

                    niekoniecznie.... te "rewelacje" muszą być zbadane przez POLSKĄ prokuraturę. Co się okaże - jeszcze nie wiemy.... dopiero wczoraj przybyły z Moskwy dwa tomy (kolejne) z oględzin wraku... Więc nic nie jest jeszcze "na pewno".
                    • matelot Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 13:58
                      Azerko, napisz proszę, jaki interes mieliby Rosjanie w zgładzeniu polskiego, kończącego kadencję, prezydenta? Dodajmy prezydenta wyjątkowo nieudolnego, któremu "dobrze" wychodziło jedynie machanie szabelką, taką ze sklepu z zabawkami. Tą "szabelką" wprawdzie drażnił Rosjan, ale przecież to mogło ich raczej rozweselać niż wzbudzać agresję. PiSowska histeria po katastrofie nie ma żadnego uzasadnienia ponieważ wszelkie wyjaśniane kwestie nie zmienią kwestii głównej: nie ląduje sie przy braku widoczności. Kwestia czy gen. Błasik był w kokpicie czy go tam nie było jest dla generaliów bez znaczenia. No chyba, że ktoś postawiłby zarzut pytając co robił na pokładzie prezydenckiego samolotu dowódca lotnictwa który dopuścił do ladowania samolotu w takich warunkach.
                      • a000000 Re: Wypowiedź min Kopacz a stenogram sejmowy 04.02.12, 22:06
                        matelot napisał:

                        > Azerko, napisz proszę, jaki interes mieliby Rosjanie w zgładzeniu polskiego, ko
                        > ńczącego kadencję, prezydenta?

                        jeśli, podkreślam słowo "jeśli" założymy, że zamach jest prawdopodobny i że jest dziełem Rosjan , to możemy brać pod uwagę albo zemstę za Gruzję, albo usunięcie przeciwników lobby gazowego, albo "ustrzelenie" grupy (zgromadzonej na pokładzie, okazja nie byle jaka....) szpiegów KGB którzy zdradzili.... To trzecie chyba najbardziej byłoby prawdopodobne, bo KGB zdrady nie wybacza. No i jeśli zamach to tylko meaconing.

                        Ale nie wydaje mi się, że tu ktokolwiek się zamachnął. Bałagan, burdel, tumiwisizm i wieloletnie zaniedbania. Po obu stronach granicy.

                        >nie ląduje sie przy braku widoczności.

                        chyba, że ma się odpowiedni naprowadzający sprzęt. Rosjanie z wieży sądzili, że tupolew jest takim sprzętem naszpikowany.... u nich ważne osoby innymi samolotami nie latają.

                        Kwestia czy gen. Błasik był w kokpicie czy go
                        > tam nie było jest dla generaliów bez znaczenia.

                        owszem. Zwłaszcza, że Protasiuk i tak wybierał się do cywila, więc Błasik mógł mu wiesz gdzie naskoczyć...
                        Słyszałam audycję w której mądre gadające głowy twierdziły, że lot wojskowy, samolot wojskowy, piloci wojskowi - a więc Błasik miał prawo w kokpicie przebywać jako nadzorujący.
                        Nie wiem, czy to prawda, zbyt wielki panuje szum informacyjny. Na zdrowy rozum - nie powinien... gdyby tam był, to coś by chyba mówił.... a na taśmach go nie zidentyfikowano.

                        A jaki ten prezydent był - to oceni Historia.... za jakiś czas. Gdy nas już nie będzie... łaaaa.
                        Aktualnie żyjący są zbyt subiektywnymi obserwatorami, aby móc ocenić w miarę bezstronnie jakąś postać.
                        Mnie on się nie podobał... ale mnie się żaden z dotychczasowych nie podoba.... inaczej sobie wyobrażam Pierwszego Obywatela, mojego reprezentanta. Ale cóż.... z tego powodu szat nie rozedrę bynajmniej.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja