Gość: sffinx
IP: *.core.lanet.net.pl
11.06.04, 23:08
podkreślał, że ewentualne wybory odbędą w ustawowym terminie, bo on przestrzega Prawa i Konstytucji.
I niby wszystko OK, gdyby nie to, że w jego ustach to brzmi fatalnie.
Mając za soba kłamstwa o wykształceniu, wątpliwe kontakty [choć robił wszystko by mu niczego nie udowodniono] i pijaństwo na grobami dla Polaków świętymi - takie deklaracje są poprostu ubłudne.
Jest niestety zakładnikiem własnej przeszłości i postępków więc żadne umizgiwanie się do narodu tego nie zmieni.