Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze?

10.03.02, 23:06
Redakcja Portalu Gazety w dziale ‘Gorace tematy’ podtrzymuje caly czas sprawe
biskupa Paetza. Miedzy innymi skierowywuje odwiedzajacych Portal do dyskusji na
Forum. Miezy innymi do watku ‘Wstyd i Bol’.

Wybralem pare opinii z tego watku. To probka tekstow, jakie Wyborcza popiera.
Prosze jednoczesnie zajrzec do Oslej Lawki, by zobaczyc z kolei co sie Redakcji
nie podoba. Wnioski?

---------------------------------------

Zgwalcil go,wsadzil mu w gline swojego kutasa palanty?

Mnie to zasadniczo pierdoli, czy pedał ma sutannę czy nie. Ale organizacja
która publicznie zajmuje się karceniem "pedałów" sama zbudowana jest
na "pedalstwie",

Taki oto jest kościół katolicki... Rozpustny, brudny, zły. Splamiony krwią
i ...spermą.

wstyd i bol ? cos ty taki naiwny ? ze sobie czarny chcial pohasac ? przeciez ma
czlonka - tak mu jehowa dal - i w czlonku go czasami swierzbi. jak ciebie
swierzbi to wiesz co robic, czemu on mialby byc inny, modlitwa swierzbienia nie
skonczysz.

Jestem za legalizacja związków homoseksualnych ale pod warunkiem , że tym
kurwom w sutannach ujebiecie jaja a z worów jebiecie tak mocno , żeby usłyszał
huk ten ciul glęp w swojej rezydencji

A ty kurwo zabo to jestes taka swieta czy swietojebliwa? Zakompleksiona malpa,
chuj wie czy to pedal czy heterojebacz Pfu! Pluje na takiego chama

...teraz ten biedny 67 letni pedalek musi sie sam onanizowac w palacu,

Pedały z OPUS GEI …
ps
Czy abp Juliusz Paetz zerżnął dziś jakiegoś ślicznego kleryka ?

Czy jakas agencja towarzyska oferuje już jakiś młodych kleryków? (po stażu u X
Abpa)? Jeśli znacie to podajcie. Po grzechu zaraz rozgrzeszenie jakie to
praktyczne. Dwa w jednym jak wash and go.
    • Gość: kunce Re: Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze? IP: *.chello.pl 10.03.02, 23:15
      to prawda, niezbadane sa drogi, jakimi chadzają intencje redaktorów portalu. Bo
      chocby taki watek natychmiast pofrunął na ośla ławkę:
      • Hemoroidy Jerzego Urbana. adres: *.look.ca
      Gość portalu: ruski 10-03-2002 05:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Sa informacje, ze mu pol metra kiszki z dupy wychodzi. Czy ktos to moze
      potwierdzic?

      Wątek niezbyt salonowy, ale ekscytowały się nim raptem dwie (słownie: dwie)
      osoby.


      • Gość: kunce Re: Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze? IP: *.chello.pl 10.03.02, 23:31
        Drogi Sceptyku,
        przejrzałam wszystko, co na oślej ławce ocalało i mam też dla Ciebie dobrą (???)
        nowinę. JEST tam wątek o abp. Paetzu, który wyleciał z forum:

        Zyd Juliusz Paetz molestowal Polakow.Dlaczego.
        Autor: Gość portalu: tarantin
        Data: 23-02-2002 21:04 adres: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net

        Kosciol musi przeproadzic selekcje. Bez emocji i srawiedliwie. Nie nalezy przy
        tym wysuwac pochopnych wnioskow. Trzeba po prostu zapakowac Zydow i wyslac ich
        do diabla.
        .....................

        Chciałam to jakoś skomentować. Ale po lekturze wpisów nie rozumiem, dlaczego ten
        wątek usunieto, a tamten cytowany przez Ciebie ocalał. Bo nadal wierzę, że moja
        Gazeta nie stosuje kryteriów rasowych, narodowościowych czy religijnych w ocenie
        treści. Jedynym kryterium jest zgodność z prawem i netykietą. A to musi oznaczać,
        Sceptyku, że przytoczone przez Ciebie posty pozostają z prawem i netykietą w
        zgodzie.
        • krzys52 O jakiej grze mowicie? 11.03.02, 00:02
          Gość portalu: kunce napisał(a):

          > Drogi Sceptyku,
          > przejrzałam wszystko, co na oślej ławce ocalało i mam też dla Ciebie dobrą (???
          > )
          > nowinę. JEST tam wątek o abp. Paetzu, który wyleciał z forum:
          >
          > Zyd Juliusz Paetz molestowal Polakow.Dlaczego.
          > Autor: Gość portalu: tarantin
          > Data: 23-02-2002 21:04 adres: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net
          >
          > Kosciol musi przeproadzic selekcje. Bez emocji i srawiedliwie. Nie nalezy przy
          > tym wysuwac pochopnych wnioskow. Trzeba po prostu zapakowac Zydow i wyslac ich
          > do diabla.
          > .....................
          >
          > Chciałam to jakoś skomentować. Ale po lekturze wpisów nie rozumiem, dlaczego te
          > n
          > wątek usunieto, a tamten cytowany przez Ciebie ocalał. Bo nadal wierzę, że moja
          >
          > Gazeta nie stosuje kryteriów rasowych, narodowościowych czy religijnych w oceni
          > e
          > treści. Jedynym kryterium jest zgodność z prawem i netykietą. A to musi oznacza
          > ć,
          > Sceptyku, że przytoczone przez Ciebie posty pozostają z prawem i netykietą w
          > zgodzie.
          ..
          ....
          ..K.P.
          ........Szanowna Kunce
          ....Przeciez natychmiast widac, ze roznica pomiedzy watkami na "Oslej Lawce" a
          tymi ktore - zdaniem niektorych - takze powinny tam sie znalezc, polega na
          umieszczaniu,(lub nieumieszczaniu)odpowiednich sformulowan w tytule watka, badz
          postu. W tresci mozesz pisac co chcesz i bardzo dobrze bo z jednej strony jest
          wolnosc slowa a z drugiej nikt nikogo nie zmusza do czytania niektorych tekstow.
          ....Takze moj sztandarowy watek, o (pardon) zdejmowaniu gowna ze sciany, zostal
          zdjety z powodu rzucajacego sie w oczy tytulu. Ktory przez osobe malo rozgarnieta
          mogl zostac uznany za obrazliwy na gruncie religijnych uczuc, czy czegos w tym
          rodzaju. Podobne watki z mniej drazniacym niektorych naglowkiem pozostaly
          nietkniete, choc ich tresci nie zmienialem.
          ....Doprawdy nie jestem w stanie zrozumiec motywacji niektorych gdy idzie o to
          ciagle a upierdliwe sprawdzanie po postach - w celu upewnienia sie, ze "znow
          paskudnie o nas pisza". Nie sadzisz? Zupelnie jak z ta baba ktora w podobnym celu
          podsluchiwala pod drzwiami sasiadow i coraz to odkrywala, ze ciagle ja
          obszczekuja, ze... ma brzydki zwyczaj podsluchiwania.
          ....Oczywiscie zgadzam sie z Toba, ze posty o ktorych wspominasz na koniec sa w
          zgodzie zarowno z prawem jak netykieta.
          ..
          Z powazaniem
          K.P.

          • sceptyk Kretyn52 11.03.02, 00:09
            Osobniku, znany w tej czesci Forum jako Kretyn52, jesli bedzie ktos potrzebowal
            Twej opinii, to nie omieszkamy sie zwrocic. Chwilowo taka potrzeba nie
            zaistniala. Idz pisac swoje przemyslenia o 'gownie na scianie' gdzie indziej.
            • Gość: krzys52 K**wo Oltarzowa - "Sceptyku" specjalizujacy sie IP: *.proxy.aol.com 11.03.02, 01:31
              ...w cudownosci blony dziewiczej pewnej panienki.
              Nie zwracalem sie do ciebie oltarzowa kurwo.
              ..
              Skomentowalem dla Kunce - bez wzgledu na Jej ewentualna wole odpowiedzi.
              ..
              Nie wcinaj sie wiec oltarzowa kurwo pomiedzy porzadnych ludzi i nie probuj
              wyreczac Kunce. Zwlaszcza ze Ona akurat najmniej potrzebuje czyjejkolwiek
              pomocy, a juz szczegolnie takich smiesznych pajacykow jak ty.
              Nikt nie byl zainteresowany twoja kolejna opinia. Juz w pierwszej wypadles
              wystarczajaco beznadziejnie.
              ..
              K.P.
              • wild "K**wo" a co "*" te znaczki znaczą? bul bul [:]O. 11.03.02, 07:53
                Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                > ...w cudownosci blony dziewiczej pewnej panienki.
                > Nie zwracalem sie do ciebie oltarzowa kurwo.
                > ..
                > Skomentowalem dla Kunce - bez wzgledu na Jej ewentualna wole odpowiedzi.
                > ..
                > Nie wcinaj sie wiec oltarzowa kurwo pomiedzy porzadnych ludzi i nie probuj
                > wyreczac Kunce. Zwlaszcza ze Ona akurat najmniej potrzebuje czyjejkolwiek
                > pomocy, a juz szczegolnie takich smiesznych pajacykow jak ty.
                > Nikt nie byl zainteresowany twoja kolejna opinia. Juz w pierwszej wypadles
                > wystarczajaco beznadziejnie.
                > ..
                > K.P.

                czy masz trwały uraz na punkcie nierządnic Savanarollusiu? [:]O/
          • Gość: kunce Re: O jakiej grze mowicie? IP: *.chello.pl 11.03.02, 10:46
            Krzysiu, nie chcę sie tutaj wdawać w dyskusje o granicach wolności słowa, bo
            temat wałkowany był wielokrotnie. Oczekuję, podobnie jak Sceptyk i wiele innych
            osób (myślę, że Ty także do nich należysz) pewnych standardów etycznych. Ale i
            estetycznych. Istnieją ludzie, którzy w coś wierzą. I istnieja ludzie, którzy nie
            podzielają tej wiary. Dyskusja między nimi jest możliwa, a nawet przyjemna, jeśli
            wpojono im te same obyczaje. Problem zaczyna się wtedy, gdy na przeciw wierzacego
            staje nie niewierzący, ale nienawidzący tego, w co tamten wierzy. Nie ma
            dyskusji, jest niszczenie człowieka - bo zniszczyć w człowieku jego system
            watrości często oznacza duchowa śmierć.
            Na forum, tak jak i w życiu, różne rzeczy w naszysz sąsiadach nam przeszkadzają.
            Jak w życiu, tolerujemy je, gdy są odmiennościa, ale przestajemy tolerować gdy
            nam zagrażają. Gdy widzisz, że między trzylatkami w piaskownicy, robiącymi babki
            z piasku, pojawia się dzieciak z nożem, którym zaczyna beztrosko wywijać,
            odbierzesz mu go. Podobnie tu - zgodziliśmy się działać w granicach, które nie
            pozwolą "złym słowem zabić jak nożem".
            I tu pojawia się zasadne pytanie Sceptyka: dlaczego tylko niektóre noże niektórym
            dzieciakom są odbierane? Dlaczego admin dostrzega tylko niektóre ostre narzędzia?
            Pytanie dobre. I Sceptyk jako polemista też jest dobry. Lubię jego teksty.
            Krzyś, wojując ze Sceptykiem używasz argumentów, które mają go zaboleć, np.
            szargasz dogmaty religijne katolicyzmu. Pamiętaj, że te słowa bolą nie tylko
            jego. Wiara jest bardziej sprawą uczuć niż wiedzy. A w krainie uczuć lepiej
            porusząć się ostrożnie, bo nagle można ze zdziwieniem stwierdzić, że ogromna
            rzesza ludzi, tak bez powodu, umyka przed Tobą.

            Prośba do Sceptyka: zrezygnuj z obrażania Krzysia i tworzenia wokół niego
            atmosfery ostracyzmu towarzyskiego. Przecież wobec innych, prymitywnych i duzo
            głupszych, potrafisz zdobyć sie na ironię i dystans...

            Do obu Panów: nie jestem z natury potulna, rolę gołąbka pokoju uważam za
            zakończną. Nieustannie awanturujacych się facetów omijam wielkim łukiem.
            • sceptyk Wyjasniam jak najlepiej umiem 11.03.02, 13:10
              Chcialbym podziekowac Kunce za mile slowa, skierowane pod adresem mych
              niektorych tekstow. Jednoczesnie chcialbym co nieco wyjasnic.

              Otoz to nie jest tak, ze ja sie kloce o cos z K. (moja przyzwoita klawiatura
              odmawia wystukania pelnego nicka, a ponadto odpowiada mi pewna dwuznacznosc
              tego inicjalu). Ja z nim nie moge dyskutowac, bo nie uwazam K. za partnera do
              dyskusji. Jak tu ktos napisal na Forum, z koszem na smieci klocic sie nie
              sposob. Chcialbym zwrocic uwage na fakt, ze nasz bohater zostal by wyrzucony
              natychmiast na zbity pysk z kazdego przyzwoitego domu (np. za watek ?Zdjac te
              gowno ze sciany? ? o krzyzu). I wiecej tam nie wpuszczany. Niestety Forum takim
              domem nie jest.

              Kiedy wznowilem swe wizyty na Forum, K. byl tu juz stalym gosciem, atakujacym w
              kolejnych, licznych tekstach wiare chrzescijanska i zwiazane z nia wartosci, a
              wiec niejako podstawe naszej cywilizacji srodziemnomorskiej. Po przeczytaniu
              paru jego wpisow doszedlem do wniosku, ze te ataki czynia z niego
              polskojezycznego taliba. Nienawisc. Do mnie, do nas. Oczywiscie redakcja
              Portalu wiekszosci tych tekstow mu nie wycinala. Jestem przekonany, ze niektore
              z wpisow K. na Forum moznaby zaskarzyc do sadu. Ba, ale kto ma to zrobic?

              K. zostal nazwany Kretynem52 na dlugo przed moim re-pojawieniem sie. Taka ocene
              zyskal w oczach dyskutantow na Forum.

              Nie zawsze jest tak, ze jak dwoch sie sprzecza to racja lezy gdzies posrodku.
              Ja sie z K. nie sprzeczam, ja jego wartosci nie atakuje, ja go nie zaczepiam.
              Nikt zreszta tego tu nie robi. Nieustajacym agresorem jest K. Sadze zatem, ze
              napadniety - mam prawo do obrony. No ale jak sie bronic przed talibem?
              Zwlaszcza wirtualnie, na odleglosc?

              Pozostaje zatem zasadnicze pytanie: czy nieustajace, obsesyjno-maniakalne
              zaczepki K. (ktorych nie brak w jego liscie i w tym watku) powinny zostawac bez
              odpowiedzi? Zaznaczam jeszcze raz: to co on pisze, to nie jest temat do
              dyskusji. To jest obsesja, przejawiajaca sie nienawiscia i agresja, czasem
              ukrywajaca sie za fircykowatym stylem pisania. Forum, tak jak ja to widze, jest
              glownie miejscem do prowadzenia mniej lub bardziej zartobliwych sporow.
              Niestety, to co pisuje K. do tej kategorii juz dawno nie nalezy.

              Prosby dam trzeba jednak spelniac. Postaram sie zatem siegnac do rezerw tak
              wlasciwej mi dobroci i wspanialomyslnosci. Moze na poczatek bede reagowal na co
              drugi post K.

              uklony
              sc-k
            • jacek#jw Re: O jakiej grze mowicie? 11.03.02, 19:30
              Gość portalu: kunce napisał(a):

              > Krzysiu, nie chcę sie tutaj wdawać w dyskusje o granicach wolności słowa, bo
              > temat wałkowany był wielokrotnie.

              Wydaje się jednak, że to za mało, czego dowodem jest właśnie ten wątek.

              Pozdr / Jacek
            • Gość: krzys52 Re: O jakiej grze mowicie? IP: *.proxy.aol.com 12.03.02, 05:24
              ......Kunce
              ....Gdy o "Osla Lawke" idzie jestem oczywiscie zwolennikiem rownego traktowania -
              jesli juz musi stniec ta lawka. Przy czym jestem zdecydowanym przeciwnikiem jej
              istnienia. Dla mnie jest to poczatek cenzury.
              ....Rowne traktowanie mozliwe jest wylacznie pod nieobecnosc "OL". W przeciwnym
              przypadku, jesli tylko nie uda Ci sie zastosowac automatu - ktos zawsze bedzie
              biadolil nad niesprawiedliwoscia ktora go dotknela.
              ....Sam "automat" wyobrazam sobie jako mechaniczne usuwanie tych watkow i postow,
              ktore w tytulach zawieraja rozne wulgaryzmy. Przy czym, zauwaz, sa sposoby na
              oszukanie automatu (gwiazdki, rozbite slowa, itp.). Niemniej zgdadzam sie, ze
              taki automat utrudnilby nieco zycie roznym wesolkom. W sama tresc natomiast nie
              uznaje jakiejolwiek ingerencji. Jesli kogos razi - niech nie czyta. Ludzie czesto
              uzywaja tu tego samego jezyka co w domu, a wiec niestety niezbyt pieknego.
              Niemniej tym samym jezykiem formuluja we wlasnych domach opinie, ktore i ja
              chcialbym tu poznac. Bez wzgledu na poczucie estetyki. Ponadto uwazam, ze
              czlowiek moze miec poglady faszystowskie, antysemickie, komunistyczne i jakie
              tylko. A jesli moze je miec dla siebie - na szcescie nikt nie jest jeszcze w
              stanie kontrolowac tego - to powinien miec takze moznosc i prezentacji. Poglady
              bez prawa prezentowania nic nie znacza. Czlowiek bez pogladow nie jest w pelni
              czlowiekiem. Czyli pozbawianie mozliwosci gloszenia pogladow jest swego rodzaju
              odzieraniem z czlowieczentwa.
              ....Oczywiscie granica jest nietykalnosc drugiej osoby -ale juz nie jej uczucia
              religijne. Dana osoba ma takze prawo wiedziec, ze uwazam ja za zlodzieja z racji
              poparcia udzielanego procederowi okradania podatnika na rzecz kosciola przy
              uzyciu panstwa. Gdy nie dowie sie o tym - bedzie trwac w przeswiadczeniu, ze
              wszystko jest w porzadku.
              ....Gdy zakladasz "OL" ktorej "automat" wymaga pomocy badz wlasciciel portalu
              uwaza wtracanie sie za usprawiedliwione - dochodzi do kontrowersji na gruncie
              poczucia sprawiedliwosci, oraz do lamentow.
              ....Moze Tobie nie wyda sie to zabawne, ale najgoretszymi zwolennikami
              moderatorow, oslich lawek, CENZURY, byli koscielni. Takie wymuskane i kulturalne
              fora, bez tego napastliwego chamstwa byly przeciez tymi forami na ktorych
              tanczono by w rytm muzyki koscielnej. Z chamami co to z grubej rury i
              antyklerykalami pozbawionymi szacunku dla swietosci koscielni, sila rzeczy,
              musieli dostac po dupie. Dlatego marzyly im sie te wszystkie ingerencje w
              forumowe polemiki.
              ....Widzisz Kunce, ci kulturalni koscielni gotowi nawet byli prowadzic kulturalne
              dyskusje na temat nieobecnosci finansowania kk przez panstwo, braku zwiazkow
              pomiedzy prawem cywilnym a kanoniczym, oswobadzajacej roli konkordatu,
              spontanicznosci dobrowolnosci i tolerancji gdy o religijna indoktrynacje idzie, i
              jeszcze paru innych historiach - przez nastepnych 200 lat gotowi byli te ladne
              dyskusje prowadzic. I caly czas w pogodzie ducha zbywac, strugac glupa, zagadywac
              na smierc wyznawcow pogladow niewlasciwych. Pod warunkiem, ze w milej i
              kulturalnej atmosferze - przy zachowaniu "pewnych standardow etycznych". Lub
              przynajmniej w konwencji powszechnej akceptacji co do standardow tych
              przestrzegania. A jak wszystko wyglada ladnie to pewnie i jest. Pomimo strugania
              glupa, zagadywania... itp. itd.
              ....I tu musze Cie zmartwic Kunce. Otoz nie moze byc kulturalnej dyskusji ze
              zlodziejami czy tymi ktorzy ich chronia. Podobnie nie moze byc kulturanej
              dyskusji z pedofilami oraz tymi ktorzy ich chronia. Podobnie z klamcami,
              oszustami...oraz tymi ktorzy ich chronia, gdyz ci pierwsi znajduja sie pod
              ochrona z racji wykonywanego zawodu ksiedza, czy innego duchownego katolickiego.
              Nie moze byc dyskusji z tymi wszystkimi w ktorych zywotnym interesie jest
              nieporuszanie danego tematu.
              ....Zauwaz, ze to nie sprawcy przekretow (ci w sutannach) spotykaja sie tu z
              napasciami poboznych parafian a te osoby ktore o przekretach donosza. Nie
              doswiadczaja flekowania ze strony poboznych parafian pedofile, oraz wymuszajacy
              sex na podwladnych, a osoby ktore smia o tym wspomniec. Czy doprawdy masz
              nadzieje, ze, jakby nie bylo, nagminnosc w prezentowaniu wspomnianych postaw
              mogla nie doprowadzic do wziecia sie za wartosci agresorow. To nie jest zwiazane
              z moja ponoc powszechnie znana monotematycznoscia czy upodobaniem do dokopywania
              kosciolowi kat.. Gdy zamiescilem pierwszy post w rodzaju - reakcje byly
              identyczne. Zatem - wolne zarty.
              ....Zdaje sobie sprawe, z tego, ze wielu ludziom wydaje sie,iz najlepiej jesli
              tylko zaden brud koscielny nie ujrzy swiatla dziennego. W przeciwnym przypadku
              odbedzie sie to ze strata dla calego kosciola. Dlatego nawet matki zgadzaly sie
              na milczenie choc w gre wchodzilo ich dziecko wykorzystane przez ksiedza
              pedofila - "bo to raptem jeden taki wyrodek w calym kosciele, wiec dlaczegoz caly
              kosciol mialby cierpiec". Podobnie z oszustwami (np. ksiadz Halberda z Elblaga,
              czy opisywani ponizej biskupi w "Do Korupcji Potrzeba Dwoch"). Wiem ze to sa
              tragedie dla wielu ludzi wspolnoty, i rozumiem dlaczego niezmiennie woleliby
              tuszowac. Tylko widzisz - ja nie musze i nie mam ochoty. Wrecz przeciwnie.
              ....Tak dlugo jak ten kk siedzi w panstwie i kieszeni podatnika tak dlugo bede
              wyciagal wszelkie mozliwe jego brudy - na wszelkich mozliwych forach. I bede
              doswiadczal personlnych napasci na ktore odpowiadal bede coraz to skuteczniejszym
              szarganiem swietosci. A ja lubie byc skuteczny w tym co robie. Moja ewentualna
              nienawisc nie ma nic do rzeczy, albowiem nie mialbym najmniejszych szans na
              poruszenie kogokolwiek gdyby w miejscu racji stala za mna pusta nienawisc.
              Nienawisc pozostawiam ja koscielnym. W dodatku to oni stoja na przegranej pozycji.
              ..
              Z powazaniem
              K.P.
              ..
              PS...Gratuluje iscie senatorskiej godnosci w tej znakomicie przeprowadzonej
              probie mediacji. Od zawsze stoje na stanowisku, ze kobieta jest moim kaplanem.
              Tylko widzisz Kunce - chlopy takie juz sa...






              • Gość: kunce jeszcze do Krzysia52 IP: *.chello.pl 12.03.02, 10:11

                > ....Oczywiscie granica jest nietykalnosc drugiej osoby -ale juz nie jej
                uczucia religijne.

                Nieprawda.

                > ....Zdaje sobie sprawe, z tego, ze wielu ludziom wydaje sie,iz najlepiej jesli
                > tylko zaden brud koscielny nie ujrzy swiatla dziennego. W przeciwnym przypadku
                > odbedzie sie to ze strata dla calego kosciola.

                Dyskusja (oraz konkretne działania) dotycząca abp z Poznania, wywołana przez
                środowiska kościelne, dowodzi, że jest inaczej.

                Przemilczałes fakt znieważania dogmatów religijnych oraz symboli kultu - tu nic
                Cię nie usprawiedliwia. Nie potraficz ukryć złego, tendencyjnego nastawienia do
                konkretnej wiary.

                Kościól to z jednej strony schierarchizowana instytucja, z drugiej wspólnota
                wiary. Mam wrażenie, że celowo mieszasz te dwa pojęcia by osiągnąć z góry
                zamierzony efekt.
                Wiesz przecież, że każda sformalizowana instytucja podlega pewnym nieuchronnym
                prawom rozwoju, ale i wynaturzeń, które sa w ten rozwój wpisany. Każda instytucja
                albo umie wykorzystać swoje kryzysy (związanie z nieuchronnym wytwarzaniem sie
                patologii - prawa Parkinsowna nie stosują sie wyłącznie do instytucji świeckich)
                do swojego rozwoju, albo umiera. Kościół przetrwał 2 tysiące lat - jako
                instytucja niewielu ma konkurentów na tak długim dystansie. Czy jest strukturą
                idealną? Nie, ale stale ewoluuje, w tempie, w jakim może to robić tak rozbudowana
                i wielofunkcyjna struktura.
                Jako instytucja zdaje więc egzamin.
                Te same wady nie rażą Cię w innych instytucjach. Ba, nie razi Cię fakt, że
                istnieja obok instytucje powołane wyłącznie do czynienia zła. Takie wybiórcze
                moralizatorstwo?

                I jeszcze jedno - szarganie imion świętych oraz symboli usuwa Cię poza nawias
                każdego normalnego skupiska ludzkiego, także ateistycznego. Świadczy o głębokim
                nierozwiązanym problemie - powtórze jeszcze raz - wynikającym z zastosowanej
                kiedyś głębokiej indoktrynacji lub traumatycznego, niewyleczonego urazu.
                Bez tego bagażu żyłbyś piękniej, wiesz?


                • krzys52 Daj Spokoj, Kunce...............:O) 13.03.02, 06:19
                  jeszcze do Krzysia52
                  K.P.
                  ....Oczywiscie granica jest nietykalnosc drugiej osoby - ale juz nie jej
                  uczucia religijne.
                  ..
                  >>Kunce
                  Nieprawda.
                  ..
                  ....
                  ..K.P.
                  A wlasnie, ze prawda. Podnioslem w tym celu moj watek pt. “Prawa Wazniejsze Sa
                  od Uczuc Zranionych”. Nie bede wiec teraz rozwijal tego aspektu ale jesli
                  chcesz to z przyjemnoscia przedyskutuje to z Toba.
                  ..
                  ....Zdaje sobie sprawe, z tego, ze wielu ludziom wydaje sie, iz najlepiej jesli
                  tylko zaden brud koscielny nie ujrzy swiatla dziennego. W przeciwnym przypadku
                  odbedzie sie to ze strata dla calego kosciola.
                  ..
                  >>Kunce
                  Dyskusja (oraz konkretne dzia³ania) dotycz±ca abp z Poznania, wywo³ana przez
                  rodowiska kocielne, dowodzi, ¿e jest inaczej.
                  ..
                  ....
                  ..K.P.
                  czy mowisz takze o tej czesci dyskusji ktora odbyla sie w srodowiskach
                  koscielnych skupionych dokola tygodnika “Fakty i Mity” (?) Artykul w Rzepie byl
                  tak zwanym “ostatnim dzwonkiem” ten smrod, ktory jednk nie byl dyskusja,
                  rozchodzil sie juz po calej Polsce i trzeba to bylo jakos kulturalnie
                  skanalizowac. Lub czekac na skutki poblikacji mniej zyczliwych. Dyskusja trudno
                  jest tez nazwac aktualnie toczace sie przepychanki – pomiedzy zwolennikami
                  jawnego dochodzenia z wszystkimi konsekwencjami a preferujacymi zaslone
                  milczenia. Ponadto owa “dyskusja” dotyczy wylacznie Paetza – ktory kreowany
                  jest na swoisty ewenement - a nie zjawiska homoseksualizmu znacznego procentu
                  katolickiego kleru. To co Ty nazwalas dyskusja nie zostalo bynajmniej wywolane
                  przez srodowiska katolickie. Te polozyly uszy po sobie gdy tylko Paetz je
                  zbesztal. O konkretnych efektach tej “dyskusji” nawet wspominac nie warto.
                  ..
                  >>Kunce
                  I jeszcze jedno - szarganie imion wiêtych oraz symboli usuwa Ciê poza nawias
                  ka¿dego normalnego skupiska ludzkiego, tak¿e ateistycznego. ¦wiadczy o g³êbokim
                  nierozwi±zanym problemie - powtórze jeszcze raz - wynikaj±cym z zastosowanej
                  kiedy g³êbokiej indoktrynacji lub traumatycznego, niewyleczonego urazu. Bez
                  tego baga¿u ¿y³by piêkniej, wiesz?
                  ..
                  ....
                  ..K.P.
                  Daj spokoj Kunce. Przeciez stac Cie na lepiej. Mnie nie odpowiada wspolzycie z
                  normalnym skupiskiem ludzkim ktore zadufane we wlasnej sile uzywa panstwa do
                  okradania niezainteresowanego obywatela, na rzecz finansowania wlasnych
                  skupiskowych potrzeb religijnych. Juz wole zyc poza nawiasem – w lepszym
                  towarzystwie. I od czasu do czasu gleboko i od serca splunac sobie w ten
                  zlodziejski nawias. Wbrew temu co sie Tobie wydaje wartosci i uczucia religijne
                  zlodzieja mozna sobie smialo wziac pod obcas i pluc w nie ile dusza zapragnie,
                  a sliny wystarczy. Ba, to jest wrecz obywatelski obowiazek czlowieka uczciwego.
                  ....Przyznam, ze nie jestem zachwycony omawianiem mojej skromnej osoby ale dla
                  Ciebie zrobie wyjatek. Nie chwycila nienawisc to teraz zabawiasz sie w
                  psychologa. Ktorego profesjonalizmu komentowal nie bede. W zamian pozwol, ze
                  odpowiem tak jak na te nienawisc. Zatem w obliczu bezpodstawnosci zarzutow
                  wysuwanych pod adresem kk stan mojej psychiki natychmiast wydalby sie
                  podejrzany nie tylko koscielnym ale i wojujacym ateistom. Tymczasem zarowno
                  forumowi krytycy kk jak i pol Polski uwaza, ze kk powinien byc wylaczony z
                  panstwa i oplacany wylacznie! przez parafian. Czyzby az tyle luda cierpialo z
                  powodu “traumatycznego, niewyleczonego urazu”? Bo jesli tak to przynajmniej w
                  czesci dotyczacej daleko posunietego spedofilenia kk – bo przeciez do tego
                  pijesz - mialbym racje. Czyli nie ze wszystkim moja postawa bylaby
                  wynikiem “chorej glowy”.
                  ....Mnie i podobnych rozni zazwyczaj determinacja w krytyce oraz przyjeta
                  dopuszczalnosc jej granic. Przeslanki sa identyczne! Czyli to nie jest jednak
                  produkt mojej chorej wyobrazni i skutek tragicznego dziecinstwa. Przy czym
                  rozni nas jeszcze zrozumienie zlozonosci problematyki, celow oraz strategii i
                  taktyki dzialania. Zazwyczaj ja mam w tym wiecej doswiadczenia – ale zawsze
                  jestem gotow dzielic sie nim. A wiem, ze z uzyciem tradycyjnych srodkow
                  wyprowadzac beda kk z panstwa i kieszeni podatnika ze dwiescie lat jeszcze.
                  Czyli uczucia wrecz musza! byc tu ranione. Niestety. Bez tego koscielni nigdy
                  nie znajda motywacji do zagrania wlasnemu klerowi do odwrotu. Czyli sprobuj
                  choc Ty przelamac sie i odniesc sie do ciagle przytaczanych powodow mojej
                  aktywnosci. Mysle, ze wiecej zrozumiesz. Trwanie w odmowie nie wychodzi na
                  dobre.
                  ....Widzisz, doprawdy nie ma najmniejszego znaczenia czy bylem gwalcony przez
                  ksiezy pedofili, czy przeszedlem doglebna indoktrynacje religijna oraz
                  (niezaleznie) komunstyczna, czy moja mama rodzila mnie na stojaco w tramwaju
                  (niesamowity tlok) a ja wyrznalem glowka o twarda podloge. Fakty dotyczace
                  kleru i kk mowia same za siebie. Ja jedynie nieco lepiej i odwazniej niz wielu
                  innych opisuje te fakty i oceniam – interpretuje.
                  :::::
                  Teraz, jesli pozwolisz odniose sie do reszty Twojej odpowiedzi.
                  .....Kilkakrotnie wyjasnialem juz i na tym Forum, ze kler nie wyjdzie z
                  panstwa, prawa i z kieszeni podatnika dobrowolnie. Rezygnacja z dostepu do kasy
                  i przywilejow – nie jest w tradycji tego kk. Kler katolicki ma to do siebie, ze
                  do podobnych zachowan nalezy go zmuszac – czyli, po prostu wywalic na morde.
                  ..
                  ...............................O! Znow Ucielo!!
                  • krzys52 Re: Daj Spokoj, Kunce........:O).... - dok. 13.03.02, 06:23
                    .................................dok.

                    ....Powyzsze mozna natomiast osiagnac jedynie w wyniku zmian proporcji
                    populacji religijnej do nie religijnej – na korzysc tej drugiej oczywiscie. Co
                    oznaczac musi, ni mniej ni wiecej – jak odreligijnienie spoleczenstwa. I ja
                    wlasnie biore w tym udzial i goraco namawiam potencjalnych chetnych. A tych
                    przybywa. Zauwaz, ze to juz jednak nie to samo spoleczenstwo ktore owczym pedem
                    chcialo Polski “niewazne jakiej – byle katolickiej”. Ktore zyczylo sobie
                    bycia “ubogacanym w systemie z Bogiem” oraz “mysla spoleczna Ojca Swietego Jana
                    Pawla II”. Umocnily sie, poglebily i rozprzestrzenily podstawy dla
                    antyklerykalizmu i krytycyzmu w stosunku do kk. Nawet na necie nie dominuje juz
                    Ciemnogrod i UPR.
                    ....Widzisz Kunce, spotkalas we mnie czlowieka niezwykle szczerego i otwartego –
                    moze az do obrzydzenia. Nie mam nic do ukrycia i do pomijania. Zatem
                    odreligijnianie – a zwlaszcza w trybie przyspieszonym - nieodlacznie zwiazane
                    byc musi z szarganiem swietosci. Nic nie poradze na to, ze ranieni sa, w swej
                    blogiej niewiedzy, porzadni ludzie. Niech sie doucza! Niech odetkaja sobie uszy
                    na argumenty tych ktorzy placa “tacowe” wbrew swej woli – z podatkow. Niech
                    sprobuja zrozumiec, ze egalitarianizm nie polega na tym, ze wszyscy rowni a
                    tylko kk i kler rowniejsi . Niech w jakis sposob wyzbeda sie przywiazania do
                    filozofii i etyki Kalego ktora podpowiada im struganie glupa, osmieszanie czy
                    zagadywanie na smierc osoby zglaszajacej pretensje. Niech.... Niech doprowadza
                    do tego, ze na swoj kosciol placic beda sami, a panstwo uwolni sie od stanu
                    przymusu narzuconego przez konkordat. W przeciwnym przypadku, po smierci
                    papieza Wojtyly, to “gowno na scianie” stanie sie objawieniem doswiadczanym na
                    skale masowa. Mozesz mi wierzyc.
                    ....Albowiem zarowno ja, jak i mnie podobni – ktorych ciagle przybywa –
                    metodycznie i tendencyjnie obracac bedziemy przeciwko kk wszystko! co tylko da
                    sie obrocic. Zwlaszcza, ze doprawdy niewiele trzeba sie trudzic by
                    zaprezentowac kk w zlym swietle. Widzisz Kunce – my po prostu wlaczamy swiatlo.
                    ....Zas co do mojego “wybiorczego moralizatorstwa”, podczas gdy jest tyle
                    innych instytucji godnych przyczepienia sie..., no coz – nikt nie jest perfekt.
                    Takze ja. Jestem jedynie czlowiekiem, jakby nie bylo.
                    Innymi slowy, Kunce – mam takie hobby. Z tym oczywiscie, ze jesli tylko zyczysz
                    sobie zajac sie ktoras z tych instytucji – masz moje moralne poparcie i duze
                    pole do popisu.
                    ..
                    ....Zyczliwie surprised)
                    .....K.P.
                    ..
                    ..
                    ..
                    Przemilcza³es fakt zniewa¿ania dogmatów religijnych oraz symboli kultu - tu nic
                    Ciê nie usprawiedliwia. Nie potraficz ukryæ z³ego, tendencyjnego nastawienia do
                    konkretnej wiary.

                    Kociól to z jednej strony schierarchizowana instytucja, z drugiej wspólnota
                    wiary. Mam wra¿enie, ¿e celowo mieszasz te dwa pojêcia by osi±gn±æ z góry
                    zamierzony efekt.

                    Wiesz przecie¿, ¿e ka¿da sformalizowana instytucja podlega pewnym nieuchronnym
                    prawom rozwoju, ale i wynaturzeñ, które sa w ten rozwój wpisany. Ka¿da
                    instytucja albo umie wykorzystaæ swoje kryzysy (zwi±zanie z nieuchronnym
                    wytwarzaniem sie patologii - prawa Parkinsowna nie stosuj± sie wy³±cznie do
                    instytucji wieckich) do swojego rozwoju, albo umiera. Koció³ przetrwa³ 2
                    tysi±ce lat - jako instytucja niewielu ma konkurentów na tak d³ugim dystansie.
                    Czy jest struktur± idealn±? Nie, ale stale ewoluuje, w tempie, w jakim mo¿e to
                    robiæ tak rozbudowana i wielofunkcyjna struktura. Jako instytucja zdaje wiêc
                    egzamin.

                    Te same wady nie ra¿± Ciê w innych instytucjach. Ba, nie razi Ciê fakt, ¿e
                    istnieja obok instytucje powo³ane wy³±cznie do czynienia z³a. Takie wybiórcze
                    moralizatorstwo?

                • Gość: krzys52 Re: jeszcze do Kunce IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 05:17
                  .......Kunce
                  ....W swojej wczesniejszej wypowiedzi dot. ocen przyczyn upublicznienia
                  skandalu z Paetzem wyrazilem opinie, ze chciano uniknac wiekszego smrodu. Oto
                  zapowiedz tego co niedlugo i tak zostanie ujawnione - piora J.Urbana (fragment
                  felietonu z aktualnego NIE).
                  ::::::
                  (...)
                  Skandal, który za sprawą "Rzeczpospolitej" wstrząsnął Polską, ma swe źródło nie
                  w banalnym uwodzeniu kleryków przez metropolitę-pedała, tylko w
                  wewnątrzkościelnych intrygach personalnych. Źródłem tej afery były – o czym
                  informuję – starania kurii gnieźnieńskiej o pognębienie rywala i sąsiada.

                  "NIE" ogłaszało większe niż sprawa Paetza kościelne ekscesy, bo krwawe,
                  prowadzące do zbrodni na tle seksualnym. Gdyby troski moralne rządziły
                  Kościołem, a takież impulsy telewizją i prasą, w tym "Rzeczpospolitą", były
                  lepsze powody do publicznego skandalu niż pogodne romanse abepe Paetza.
                  Jednakże tylko walka wewnętrzna różnych koterii kleru, kościelnych grup
                  interesu i środowisk przykościelnych zdolna jest wywlec do TV i całej prasy, to
                  co się dzieje w Kościele. Wbijcie sobie, Czytelnicy, tę regułę w wasze łby.
                  (...)
                  :::::::::::::::
                  ..
                  Polecam caly felieton oraz kilka innych artykulow o ktorych wyborze
                  zadecydujesz sama. Czy teraz Ty obrazilas sie na mnie? Lubie Cie wiec pytam -
                  nawet jesli narzucam sie juz.
                  ..
                  Serdecznosci
                  K.P.
    • Gość: siedem Re: Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze? IP: *.tgory.pik-net.pl 11.03.02, 07:58
      sceptyk napisał(a):

      > Redakcja Portalu Gazety w dziale ‘Gorace tematy’ podtrzymuje caly c
      > zas sprawe
      > biskupa Paetza. Miedzy innymi skierowywuje odwiedzajacych Portal do dyskusji na
      >
      > Forum. Miezy innymi do watku ‘Wstyd i Bol’.
      >
      > Wybralem pare opinii z tego watku. To probka tekstow, jakie Wyborcza popiera.
      > Prosze jednoczesnie zajrzec do Oslej Lawki, by zobaczyc z kolei co sie Redakcji
      >
      > nie podoba. Wnioski?
      >
      > ---------------------------------------
      >
      > Zgwalcil go,wsadzil mu w gline swojego kutasa palanty?
      >
      > Mnie to zasadniczo pierdoli, czy pedał ma sutannę czy nie. Ale organizacja
      > która publicznie zajmuje się karceniem "pedałów" sama zbudowana jest
      > na "pedalstwie",
      >
      > Taki oto jest kościół katolicki... Rozpustny, brudny, zły. Splamiony krwią
      > i ...spermą.
      >
      > wstyd i bol ? cos ty taki naiwny ? ze sobie czarny chcial pohasac ? przeciez ma
      >
      > czlonka - tak mu jehowa dal - i w czlonku go czasami swierzbi. jak ciebie
      > swierzbi to wiesz co robic, czemu on mialby byc inny, modlitwa swierzbienia nie
      >
      > skonczysz.
      >
      > Jestem za legalizacja związków homoseksualnych ale pod warunkiem , że tym
      > kurwom w sutannach ujebiecie jaja a z worów jebiecie tak mocno , żeby usłyszał
      > huk ten ciul glęp w swojej rezydencji
      >
      > A ty kurwo zabo to jestes taka swieta czy swietojebliwa? Zakompleksiona malpa,
      > chuj wie czy to pedal czy heterojebacz Pfu! Pluje na takiego chama
      >
      > ...teraz ten biedny 67 letni pedalek musi sie sam onanizowac w palacu,
      >
      > Pedały z OPUS GEI …
      > ps
      > Czy abp Juliusz Paetz zerżnął dziś jakiegoś ślicznego kleryka ?
      >
      > Czy jakas agencja towarzyska oferuje już jakiś młodych kleryków? (po stażu u X
      > Abpa)? Jeśli znacie to podajcie. Po grzechu zaraz rozgrzeszenie jakie to
      > praktyczne. Dwa w jednym jak wash and go.

      prosze zobaczyć ostatnie posty w "no i macie baranki..."
      to jest dopiero meczbol

      7,00
      • Gość: # Re: Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.03.02, 08:19
        Czy mozna osiagnac glebsze dno
        w asymetrii oszcerstw.

        Na kosciol kloaka, ktorej nie mozna sobie w zdrowym rozumie wyobrazic.

        Kazdy watek krytykujacy
        - zasadnie ! - konkretnego Zyda - to zaraz antysemityzm i zdejmowany.
      • Gość: # Re: Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.03.02, 08:22
        Czy mozna osiagnac glebsze dno
        w asymetrii oszcerstw.

        Na kosciol kloaka, ktorej nie mozna sobie w zdrowym rozumie wyobrazic.

        Kazdy watek krytykujacy
        - zasadnie ! - konkretnego Zyda - to zaraz antysemityzm i zdejmowany.
    • sceptyk Victoryjka 11.03.02, 23:31
      Bez specjalnego triumfalizmu, ale i nie bez przyjemnosci uprzejmie informuje
      tych z Panstwa, ktorych to interesuje, ze Admin usunal link do watku 'Wstyd i
      bol' z dzialu 'Gorace tematy', sprawa biskupa Paetza. Co prawda zrobil to po
      cichu, niejako 'na boku', ale niech im bedzie. W koncu licza sie efekty koncowe.

      Watek, pelen ordynarnych bluzgow pod adresem Kosciola, jednak nadal jest obecny
      na forum, bynajmniej nie na Oslej lawce. Nasza uparta walka o rowne traktowanie
      tematow nie jest jeszcze zatem zakonczona. Ale jak mowi chinskie przyslowie:
      nawet najdluzsza podroz zaczyna sie pierwszym krokiem.

      Dyskutantom, ktorzy wyzej poparli swymi glosami postulat rownego traktowania
      watkow i listow - dziekuje.

      sceptyk


      A propos Oslej lawki. Czego tam nie ma...
      Zwlaszcza spodobalo mi sie wyslanie na Osla lawke ponizszych watkow:

      QUICKLY TY SIURKU ! (2)
      QUICKLY TY BARANIE ! (1)
      Legia daj se spokój z walką o mistrza,skisła ma wi
      wisła miszczem(tak miszczem)Polski (1)
      Nowa drużyna w lidze-...SŁA!!!!!! (1)

      Nie ma w tych watkach zadnych przeklenstw, dowcipow o mniejszosciach narodowych
      etc. Po prostu, wydaje sie, Admin lubi Quickly, a nie lubi Wisly. Sympatii do
      Quickly nie rozumiem. Takze i jej braku do Wisly. W koncu to niezly klub (choc
      ja za Legia).
      • Gość: Scan Re: Porażka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 23:40
        Co wyżej zgoda. A jak traktować takiego kretyna?
        Choć sądzę, kibice się znajdą. Nawet z tego wątku.

        Żydzi do gazu!
        Autor: Gość portalu: fghhg
        Data: 11-03-2002 23:16 adres: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl


        --------------------------------------------------------------------------------
        Ja jestem za.Każdego żyda mniej to krok ku lepszemu
        • Gość: nurni Re: Porażka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 00:16
          admin go zdejmie, bo co tu qrwa bronić
          zastanawiałem sie przez chwilę czy
          do głąba który spod cieżkiego kamienia wylazł
          nie odezwać sie w słowa krótkie a zrozumiałe
          pomyślałem że mi się nie chcę
          każdy sam decyduje co zrobi
          i czego nie zrobi
          admin ? dawno już przestałem go wyglądać
          ważniejsze nieco bardziej
          co my z tym

          nurni
        • sceptyk Ee tam, porazka zaraz... 12.03.02, 00:26
          Toc my tu ludzi nie wychowamy. Nawet nie wiem czy mamy ku temu kwalifikacje. Ja
          bym, na przyklad, wychowywal ich bez sentymentow dla Dnia Kobiet. A to zdaje
          sie blad.

          Natomiast ten wpis, co by tam kogos do gazu, to Admin jutro rano, jeszcze przed
          kawa, przelozy na Osla lawke. W tym jednak rzecz, Scanie, aby jak juz
          przeklada, to cial po rowno. A nie wedlug jakichs tajnych, wewnatrzredakcyjnych
          zalecen i instrukcji, co jest cacy, a co be. Lub, co gorsza, wdlg tego jak sam
          mlodziutki Admin/a mysli, ze szef by chcial. I potem wychodzi na to, ze
          powiedziec cos na ksiedza to jest w porzadku, a to samo na mniejszosc etniczna
          (zwlaszcza jednom takom) to przestepstwo. Jak masz czas to przejdz sie po
          dziale 'Kraj'. Ile tam chamskich, agresywnych watkow. Nie na mniejszosc
          bynajmniej. Te sa na oslej lawce.
          • Gość: Scan Re: Ee tam, porazka zaraz..Sc-k, Nurni. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 00:45
            Absolutna zgoda z tym co piszecie. Jedno i drugie zalosne.
            Prawde mowiac, to oslej lawki nie sledze i trudno mi powiedziec cokolwiek o
            symetrii.
            Natomiast mam inne spostrzeżenie - jezeli takie K52podobne ( bo nie tylko)
            swoje teorie rozwijaja - wczesniej czy pozniej dostaja w leb od forumowiczow. I
            to lepsze niz osla lawka, bo wstyd, obiektywnie rzecz biorac - o ile takowi
            elementarne poczucie wstydu maja. Rzecz w tym, zeby to było bez inwektyw w
            stylu autorow tych bredni, a tego niestety brak. Moze omijac?
            Sadze natomiast, ze do idiotycznych watkow poswieconych "mniejszosci" zlatuja
            sie rozne palanty, nie przymierzajac jak muchy do gowna, zeby tu zrobic
            przyjemnosc pewnemu facetowi z Bialegostoku, ktory laknie tego slowa jak kania
            ddzu.No i potem bicie piany na okraglo. To nudne. Jedno i drugie miesci sie w
            kryteriach chamstwa, glupoty, nienawisci. A ludzi TUTAJ nie wychowamy. Smutny
            fakt.
            • nurni nie potrzebne to było... 12.03.02, 01:24
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > Sadze natomiast, ze do idiotycznych watkow poswieconych "mniejszosci" zlatuja
              > sie rozne palanty, nie przymierzajac jak muchy do gowna, zeby tu zrobic
              > przyjemnosc pewnemu facetowi z Bialegostoku, ktory laknie tego slowa jak kania
              > ddzu.

              tak myślę

              nurni

              szkoda
            • Gość: sceptyk Scan, Nurni IP: 195.15.57.* 12.03.02, 11:12
              Zajrzalem na Osla lawke. Tego watku '... do gazu' nie ma tam. Znaczy. ze go w
              ogole wycieli. I bardzo dobrze. Natomiast gdyby redakcja/admin zrobili to, co
              od dawien dawna postuluje, a mianowicie aby scigali sadownie tych autorow
              listow, ktorzy naruszaja prawo, znaczna czesc oszolomow i prowokatorow by sie
              stad wyniosla. Badz pomyslala dwa razy przed napisaniem czegos, co jest prawnie
              zabronione.

              Majac takie srodki materialne, jakiemi dysponuje Wybiorcza i techniczne
              mozliwosci, aby tych roznych gnojow namierzyc, mozna by bez wiekszych trudnosci
              zrobic jedna czy dwie spektakularne, precedensowe akcje. Nawet w stosunku do
              nickow piszacych (plujacych) z zagranicy. Jeden czy drugi sukces w ukaraniu
              naruszajacych prawo odbilby sie na pewno szerokim echem na forum i stanowil
              skuteczne ostrzezenie. A tak to sie troche bawimy z Adminem/a w kotka i myszke,
              jak male dzieci. A niektorzy juz troche jakby wyrosli.

              Natomiast co do sugestii Nurniego, ze moze my sami powinnismy reagowac na
              idiotyzmy... Nie wiem, ale w praktyce malo wykonalne. Przeciez na niektore
              reagujemy - w dyskusjach. Natomiast kto jest w stanie wziac w obrone, np.
              wszystkie nacje? Adminowi za to placa - to niech to robi. Aby sprawiedliwie.

              Ale najlepszym wyjsciem byloby, powtarzam, odwolanie sie do prawa. A nie jakies
              cenzurowanie wedlug adminowego widzimisie. Na tym polega wolnosc slowa w
              panstwie prawa. Moge gadac co chce, ale ponosze za to odpowiedzialnosc, a w
              momencie jak narusze prawo - konsekwencje.

              Choc zgodze sie tu z niektorymi Forumowiczami (np. Indris), ze tej wolnosci
              slowa u nas jest za malo, zwlaszcza jesli chodzi o krytykowanie osob
              publicznych, wypowiedzi poslow etc. To jest mentalna pozostalosc po komunie -
              strach przed slowem i jakies takie komiczne wlasciwie poczucie 'godnosci',
              majestatu sprawowanego urzedu przez dupkow-politykow. Zawsze w takim kontekscie
              przypomina mi sie Rakowski, ktory w 1981 oburzal sie strasznie, ze go 'S" nie
              szanuje wystarczajaco.
              • eela Re: Scan, Nurni 12.03.02, 13:09
                Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                > Ale najlepszym wyjsciem byloby, powtarzam, odwolanie sie do prawa. A nie jakies
                > cenzurowanie wedlug adminowego widzimisie. Na tym polega wolnosc slowa w
                > panstwie prawa. Moge gadac co chce, ale ponosze za to odpowiedzialnosc, a w
                > momencie jak narusze prawo - konsekwencje.

                To jest nierealne. Jak sobie to wyobrażasz? Gość portalu nie podaje swoich danych
                osobowych, a IP lub domena niewiele w takim przypadku pomogą. Natomiast osoby
                zalogowane też nie musza przy rejestracji podawac swoich prawdziwych danych. tak,
                ze prawo mozna sobie spokojnie naruszać bez ponoszenia konsekwencji

                • sceptyk Re: Scan, Nurni 12.03.02, 13:51
                  Szanowna Eelu, zdziwilabys sie, sledzac podchody na Forum miedzy skloconymi
                  dyskutantami przed paru tygodniami, ile realnych wiadomosci o sobie byli oni w
                  stanie wydobyc z wirtualnego swiata. Jestem wiecej niz pewien, ze technicy
                  Portalu sa w stanie dokladnie okreslic kto skad pisuje (poza tymi, ktorzy
                  uzywaja posrednich portali umozliwiajacych prawdziwa anonimowosc). Pamietajmy,
                  ze Internet jest w znacznie mniejszym stopniu 'bezpieczny' niz nam sie wydaje.
                  • Gość: siedem dokładnie tak IP: *.tgory.pik-net.pl 12.03.02, 14:05
                    to nie jest problem techniczny
                    a etyczny czy admina ma dalej grać
                    w drużynie 'karola dot W nikolskiego'?
                    czy ma być bezstronnym sędzią

                    nie ma czegoś takiego jak anonimowość
                    w sieci. jeśli psotnik pisze z Polski
                    to po 5 minutach od wystawienia posta
                    na forum może już siedzieć na tylnej
                    kanapie w policyjnym polonezie.


                    7,00
                  • eela Re: Scan, Nurni 12.03.02, 15:00
                    Może i mogą, ja też potrafię określić, skąd ktoś pisze, ale nie mam 100%
                    pewności. I dla sądu byłoby to za mało. Zawsze mozna sie wyprzeć, bo do jednego
                    IP moze byc przyczepionych kilka komputerów.

                    pozdrawiam
                    • Gość: siedem Re: Scan, Nurni IP: *.tgory.pik-net.pl 13.03.02, 07:26
                      eela napisał(a):

                      > Może i mogą, ja też potrafię określić, skąd ktoś pisze, ale nie mam 100%
                      > pewności. I dla sądu byłoby to za mało. Zawsze mozna sie wyprzeć, bo do jednego
                      >
                      > IP moze byc przyczepionych kilka komputerów.
                      >
                      > pozdrawiam

                      rece, nogi [i nie powiem] co jeszcze opada
                      rozmawiamy o zaasadach a nie o tym ile komp.
                      jest przyczepionych do jednego ajpi
                      7,24
                      • eela Re: Scan, Nurni 13.03.02, 15:59
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        > >
                        > > IP moze byc przyczepionych kilka komputerów.
                        > >
                        > > pozdrawiam
                        >
                        > rece, nogi [i nie powiem] co jeszcze opada
                        > rozmawiamy o zaasadach a nie o tym ile komp.
                        > jest przyczepionych do jednego ajpi
                        > 7,24

                        To znaczy proponujesz dyskusje sobie a muzom?. Jak nie masz co robić, to możesz
                        sobie ględzić az do smierci. powodzenia
      • Gość: XXL Czy warto ???? IP: *.echostar.pl 12.03.02, 01:00
        Czy warto się przejmować, czy warto kopie
        kruszyć o mur sracza ???

        Chyba nie....

        Toż to wirtualna rzeczywistość tylko.
        Na kształt i podobieństwo admina.
        A że on taki i tak lubi ?
        • Gość: Karol W. Módlmy się za abp. Juliusza Paetza ! IP: *.chello.pl 12.03.02, 08:30
          Łączmy się z Nim w Jego bólu.
          I powiadam Wam - nie wydawajmy pochopnych wyroków, albowiem nie tylko On .... .
          • lech.niedzielski Re: Módlmy się za abp. Juliusza Paetza ! 12.03.02, 08:57
            Gość portalu: Karol W. napisał(a):

            > Łączmy się z Nim w Jego bólu.
            > I powiadam Wam - nie wydawajmy pochopnych wyroków, albowiem nie tylko On .... .

            Karolu W. (Wasza Świątobliwość .... ?)
            Jak to ? Nie tylko on ? Czyzby i ......... z ......... oraz ....... z .......
            też ?!
            Pozdrawiam.

            • Gość: XXL O i sracz się odezwał ...... IP: *.echostar.pl 12.03.02, 11:07
          • Gość: krzys52 Za siebie wystawiam Oltarzowke Septyka... IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 20:00
            ...do modlenia sie oczywiscie, za ten Autorytet Moralny, abpa Paetza.
            ..
            Skoro wielokrotnie koscielni proponowali mi, oraz obiecywali, ze beda sie za
            mnie modlic - czym kazdorazowo wzruszali mnie do lez - to przypuszczam, ze i za
            biskupa odklepia jakies ladne "hokus pokus" i "abra kadabra".
            Acha, moj zawodnik Septyk bedzie lezal przy modlitwie krzyzem - na grochu. Tym
            sposobem Wladze Najwyzsze bardziej sklonne beda do wybaczenia obwinionemu
            arcybiskupowi.
            ..
            Pzdr.
            K.P.
        • sceptyk do Ekstra Duzego 12.03.02, 12:18
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > Czy warto się przejmować, czy warto kopie
          > kruszyć o mur sracza ???
          >
          > Chyba nie....
          >
          > Toż to wirtualna rzeczywistość tylko.
          > Na kształt i podobieństwo admina.
          > A że on taki i tak lubi ?
          ---------------------------

          No niby masz racje, ze to troche wszystko zabawa. Ale jak juz sie bawimy w cos,
          to jednak dobrze jest znac reguly. A potem je przestrzegac w czasie gry.

          Zas kopii czasem nalezy uzyc. Dla wprawy. Aby nie zardzewiala. Nigdy nie wiadomo.
          Moze trzeba ja bedzie kiedys uzyc w jakims powazniejszym boju.

          W miare rozwoju technologii, granice miedzy rzeczywistoscia wirtualna a realna
          bede sie zacierac. Jak sie okaze pewnego dnia, ze ja mieszkam na Forum, to musze
          byc przygotowany na taka okolicznosc, umiec sobie radzic w nowych warunkach.
    • sceptyk Kretyn52 - jeszcze raz 13.03.02, 12:19
      Czy moglbys idioto przestac traktowac ten watek, ktory jest przeznaczony na
      poprawe funkcjonowania forum, jako kanapke u twego psychoanalityka? Nie masz
      durniu nic do powiedzenia na temat tu dyskutowany. Gledzisz cos, bredzisz,
      marudzisz. Nikt tego nie jest ciekaw.

      Wymysliles sobie 'chytrze', ze bedziesz oszczedzal na psychoanalityku,
      wylewajac na forum niesborny belkot jaki Ci zalega glowe. Poniewaz ci co Cie
      znaja, juz nawet okiem nie rzucaja na Twoje pierdoly, to wykorzystujesz kazda
      okazje, zeby 'nowym' glowe zawracac. Liczysz, ze beda sie krepowac by
      odpowiedziec Ci tak, jak na to zaslugujesz. Spadaj, namolny kretynie.

      Napisz cos do 'NIE'. Moze to jest dla Ciebie kompania. Albo zaloz swoje wlasne
      pismo. I tam pisuj. Zbadaj jakie jest zapotrzebowanie na Twe kretynizmy. Ile
      egzemplarzy swego belkotu sprzedasz.
      • Gość: krzys52 Oltarzowa K***0 "Sceptyku" od dziewictwa CUD.. IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 05:16
        Jak widze, znow mocno zabolal cie moj kolejny precyzyjny kop - prosto w kuciapke.
        No coz - o to przeciez chodzilo kretynie, he he. By zabolal.
        ...Ten swoj kretynski "pomysl" - ze tez tylko te glizdy kropielnicowe nachodza
        ciagle pomysly "poprawy" funkcjonalnosci roznych forow - nie jest niczym nowym.
        ....Jak ci sie nie podoba F. GW to udaj sie na Ciemnogrod. Tam same kretyny i
        roboty "dyskutuja". Przyjma cie z otwartymi ramionami a opozycji nie doswiadczysz.
        ....Nawiasem mowiac to takie oslizgle mendy jak ty powinny dla przykladu byc
        wyrzucane na Osla Lawke - za donosicielstwo chociazby. Ten Admin GW powinien was
        na Osla Lawke wyrzucac raz na tydzien, obludnicy. Byscie mogli zajmowac sie walka
        o wlasne rowne prawa, raczej. A nie, kroczek po kroczku, jak to raz a dobrze
        nakrecony robot, naciskac na zaciskanie petli cenzury na cudzych gardlach. Carska
        metode cyklicznych pogromow powinien na was admin Praktykowac. Byscie - ciagle
        lizac rany - nie mieli czasu na podnoszenie lbow.
        ....Na kuciapke przyloz sobie kompres. Ale nie za zimny bo na jamniki zaczniesz
        biadolic zalosna siroto obrzygana.
        ....Czy znow polecisz wyplakiwac sie do Kunce? Takis wredny jakbys ksiedzem byl.
        Albo zakonnica.
        ...
        K.P.
        ..
        ..

        sceptyk napisał(a):

        > Czy moglbys idioto przestac traktowac ten watek, ktory jest przeznaczony na
        > poprawe funkcjonowania forum, jako kanapke u twego psychoanalityka? Nie masz
        > durniu nic do powiedzenia na temat tu dyskutowany. Gledzisz cos, bredzisz,
        > marudzisz. Nikt tego nie jest ciekaw.
        >
        > Wymysliles sobie 'chytrze', ze bedziesz oszczedzal na psychoanalityku,
        > wylewajac na forum niesborny belkot jaki Ci zalega glowe. Poniewaz ci co Cie
        > znaja, juz nawet okiem nie rzucaja na Twoje pierdoly, to wykorzystujesz kazda
        > okazje, zeby 'nowym' glowe zawracac. Liczysz, ze beda sie krepowac by
        > odpowiedziec Ci tak, jak na to zaslugujesz. Spadaj, namolny kretynie.
        >
        > Napisz cos do 'NIE'. Moze to jest dla Ciebie kompania. Albo zaloz swoje wlasne
        > pismo. I tam pisuj. Zbadaj jakie jest zapotrzebowanie na Twe kretynizmy. Ile
        > egzemplarzy swego belkotu sprzedasz.

      • Gość: Perła do Sceptyka o Kretynie52 tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 21:33
        Witaj Sceptyk

        Sądzisz więc, że w przypadku Kretyna52 to problem psychiatryczny jest? A mnie
        sie wydawało, że to o te 5 dolców Kretyn52 pretensje ma. Wiesz, facet obiecał
        mu załacić potem a nie zapłacił właśnie. A że Murzynem był, to Kretynowi52 z
        sutanną pomyliło się. I dlatego Kretyn52 kretynizmy pisze tu.

        pozdrawiam

        Perła
    • Gość: krzys52 Perłą wśród Ołtarzowych K**ew jesteś, Kretynie... IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 21:57
      ...a to dlatego, że po KULu jesteś - u was wszyscy po KULu.
      A jak się ma wasz narcyzowaty arcybiskup metropolita? Wiem, że jesteście sobie
      bliscy. Boś Perla ponoć jak świeca jest. A on... jak arcybiskup. Czyli zupełnie
      na odwrót surprised)
      ..
      K.P.
      • Gość: mmikki Brawo Sceptyk !!! Tak trzymaj i nie popuszczaj ! IP: *.chello.pl 16.03.02, 22:47
        Razem obronimy naszego pasterza abp. Juliusza Paetza !
    • Gość: senia Re: Do red. Portalu - jaka gre gracie, dziennikarze? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 17:15
      piszesz ewidentne głupoty. Nie podoba się że dziennikarze informują
      społeczeństwo o istniejących faktach? Dlatego że chodzi o kler to pewnie według
      Ciebie ludzie nie mają nic wiedzieć? W każdej dyskusji są wypowiedzi rzetelne i
      nie obrażające nikogo, są również dyskusje napastliwe - tak jest zawsze zależy
      to od kultury dyskutujących.Więcej tolerancji i miłosierdzia dla innych
      poglądów niż Twoje.
Pełna wersja