Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic pracę

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.01, 09:53
P.Redaktor Agnieszka Kublik podejmuje krucjatę. W dzisiejszej GW twierdzi, że
papieża wolno nazywać wyłącznie Janem Pawłem II, Papieżem, lub Ojcem Świętym.
Żąda, by za nazwanie Karola Wojtyły p.Karolem Wojtyłą w wewnętrznych
dokumentach niejaki Sławiński (nawet nie Piotr Słowiński, p.Sławiński czy red.
Sławiński - ciekawe, czy piła z nim piwo?)powinien zostać zwolniony z pracy.
Abstrahując od tego, czy p.Słowiński zachował się elegancko, Pani Kublik nie
przyjmuje nawet do wiadomości, że papież pisze się z małej litery (tak jak
biskup, a Ojciec Święty to tytuł Boga, będący w odniesieniu do papieża
bluźnierstwem dla całego nie-rzymskokatolickiego chrześcijaństwa.
    • Gość: kawaler Bądź wyrozumiały IP: *.pl 14.05.01, 10:12
      Redakto Agnieszka Kublik jest panną. Wykarz trochę dystansu do "Jej"
      wypowiedzi. smile))))
      • Gość: Jurek Re: Bądź wyrozumiały IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 10:57
        Wiesz, kto robi najwięcej szkód Kościołowi?
        Jestem ateistą, ale znam i szanuję wielu mądrych księży. To nie księża są
        przyczyną słabnącej pozycji kościoła w Polsce (choć i wśród nich trafiają się
        nawiedzeni).
        Największym nieszczęściem są nawiedzeni świeccy katolicy. Gdyby żyli w
        Afganistanie to by byli bardziej ortodoksyjni od Talibów. Przyjrzyjcie się
        katechetkom w szkołach podstawowych. To przypadki kliniczne.
        Pani Kublik widocznie też należy do takich świętoj........ Ciekawe czy ta Pani
        z równą gorliwością przestrzega wszystkich 10 przykazań?

        Nie bronię pana redaktora Słowińskiego, bo jego sformułowania świadczą
        delikatnie mówiąc o braku taktu, żeby nie posądzać go o prostactwo. Można
        wypowiedzieć własne zdanie, ale należy wiedzieć jak to czynić. Nie sztuką
        obrażać wszystkich dookoła co widzimy na przykładzie tego forum. Sztuką jest
        powiedzieć co się myśli tak, aby przeciwnicy szukali kontrargumentów, a nie
        wytykali sposób mówienia. Jest to zresztą grzech główny większości osób
        publicznych w Polsce (chlapią co im ślina na język przyniesie).

        Z drugiej strony należy pamiętać, że jesteśmy państwem wyznaniowym, którego
        oficjalną doktryną jest krytykowanie tylko "czerwonych". O Kościele i Unii
        Europejskiej jak o zmarłych tylko dobrze albo wcale. Przypomnijcie sobie wyrok
        sądowy na dziennikarza za "palantów z S...........". Obawiam się, że takich
        wyroków wkrótce może być więcej, a zwolnienia z pracy staną się codziennością,
        tak jak codziennością jest, wołanie biskupa aby poświęcił wymienione prysznice
        czy pomalowane piwnice. Taki jest po prostu nasz kraj.

        Ja osobiście gdybym byl przełożonym pana redaktora Słowińskiego to pozbyłbym
        się go z redakcji za zły warsztat dziennikarski i słabą znajomość języka
        polskiego.

        Zniesienie cenzury stało się wielką klęską polskiego dziennikarstwa. Kiedyś
        dziennikarz musiał wznieść się na szczyty swego kunsztu, aby mu cenzura tekst
        puściła. Dzisiaj byle prostak dorywa się do pióra i stąd też idiotyczne teksty
        typu "prostacki wikary", czy "Prezydent nierób" lub inne.
    • Gość: Indris Re: Zależy u kogo IP: *.ibspan.waw.pl 14.05.01, 10:59
      Sposób wysławiania się należy do elementarnych kwalifikacji dziennikarskich. Należy też do nich
      umiejętność dostosowania wyrażania się do odbiorców. Jeżeli p. Romanowski, do którego
      adresowane było pismo jest prawosławnym Ukraińcem - to pismo było OK. Ale jeżeli jest Polakiem,
      to użycie zwrotu "(...)p. Karola Wojtyły na Ukrainie, przywódcy religijnego rzymskich katolików(...)"
      było niepotrzebną dłużyzną i stylistycznym potworkiem - wystarczyłoby i należało napisać po prostu:
      Papieża. Jedno słowo zamiast 9-ciu. Jeżeli szef najważniejszej redakcji telewizyjnej formułuje myśli w
      taki sposób, to znaczy, że albo ma trudności w ich formułowaniu, albo nie umie ukryć swoich
      osobistych poglądów w służbowej korespondencji. Pierwsze dyskwalifikuje go jako szefa
      dziennikarzy gdziekolwiek. Drugie dyskwalifikuje go jako szefa dziennikarzy w telewizji publicznej.
    • Gość: Ake Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p IP: 212.14.10.* 14.05.01, 13:12
      Przykro mi ze powiedzenie prawdy jest w tym kraju
      pietnowane w taki sposob.
      Bez watpienia Pan Krol Wojtyla posiada obywatelswo
      polskie, pelni funkcje wymienione we wspomnianym
      liscie - uzyte okreslenia moga podobac sie lub nie
      rzecz gustu ale uwazanie ze w jakis sposob nazwanie
      papieza Karolem Wojtyla jest dla nie niego obelga
      obraza pamiec rodzicow Karola Wojtyly i prawdopodobnie
      jego samego.
      Nie slyszalem jakos o takim protescie i oburzeniu
      jesli chodzi o jawne nawolywanie do wasni na tle
      narodowosciowym gloszonych codzien w Radiu Maryja, nie
      slyszalem jakos o protestach spowodowanych sytuacja ze
      w wielu szkolach publicznych wisi na scianie krzyz a
      niema lub nizej zawieszone jest godlo Polski.
      • Gość: Krzysiek Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p IP: *.cu.com.pl 14.05.01, 17:16
        Na szczęście w naszym kraju istnieją niezawisle sądy. Na miejscu tego
        nieszczęsnego redaktora poszedłbym do Sądu Pracy domagając się wycofania nagany
        z wpisem do akt.
    • Gość: Ryszard Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p IP: *.tele2.pl 14.05.01, 13:20
      Sprawa jest prosta, ale okazuje się, że nie u nas. Jeżeli Karol Wojtyła tak się
      nazywa, to w czym problem, że ktoś go tak określa? Czy bałwochwalczy stosunek
      do papieża jest obowiązkowy dla pracowników instytucji państwowej - TVP? Czy
      ktoś normalny, w korespondencji roboczej czy potocznej rozmowie, będzie pisał
      lub powie "Pan Prezydent Aleksander Kwaśniewski" czy "Pan Premier Jerzy Buzek"
      zamiast "Kwaśniewski" albo "Buzek"?
      Można by przejść do porządku dziennego nad dewocją p. Kublik (swoją drogą, może
      urodziła się o kilkadziesiąt lat za późno? Jej komentarz, tyle że dotyczący
      innych osób, pasowałby jak ulał do "Trybuny Ludu" z, np., 1950 roku). Ale
      skandalem jest to, że, jak się dowiadujemy z portalu "Gazety", red. Sławiski
      został ukarany przez swojego przełożonego. Mam nadzieję, że się od tej decyzji
      odwoła.


    • Gość: JK Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p IP: *.midas-polska.pl 14.05.01, 16:38
      Żenujące!
      Żenujące, że dziennikarz TVP w tak prostacki sposób prezentuje swoje
      przekonania (?)
      Żenujące, że znana dziennikarka GW z wewnętrznej sprawy jednej redakcji i
      jednego człowieka rozpala publiczne i ogólnonarodowe stosy inkwizycji (boi się,
      że bez wsparcia Gazety nikt by jej poważnie nie wziął pod uwagę?)
      Żenujące, że tak poważny, bezstronny (?) i opiniotwórczy tytuł, jeśli już
      puszcza temat to chyłkiem, na drugiej stronie? Konsekwencji - jak już to na
      pierwszą stronę go, dużą czcionką, z adresem winowajcy i wzorem listu
      protestacyjnego!
      • Gość: Psy-chol Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p IP: *.pool.mediaWays.net 16.05.01, 13:14
        Psy-cholog

        Ciekaw jestem, jakby prawdziwy psycholog określił
        te tu dyskusje ???
        Ja się znam tylko na psach, PSY-cholog !

        Ktoś rzuci „KOSC-hasełka”, a wszystkie „rasy” zaczynają
        szczekać, ujadać, merdać ogonem, rzucają się na „ofiarę”,
        na siebie wzajemnie i co z tego wychodzi ???

        Dziwi mnie, że to robią ludzie i ludziska, tacy, co nawet
        komputerem umieją się posługiwać, a nie własnym rozumem !
        Czyżby ich rozum jakiś „wirus” opanował ?

        Starzy Rzymianie już mówili, że z głupotą i bogowie walczą
        daremnie.
        Nie walczmy z „NONSENSAMI”, bo w ten sposób tylko
        IDIOTOW robimy WAZNIAKAMI.

        Psy-cholog.
    • Gość: bundy a czy wy nigdy nie mowicie Olek albo Marjan na wiecie na kogo? IP: 134.113.52.* 14.05.01, 19:50
      Bez przesady. Artykul p. Kublik i podobne wypowiedzi sa naprawde idiotyczne.
    • anmal Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p 14.05.01, 20:01
      Cóż w naszym kraju nie wszyscy są wolni (nie mam na myśli tych co siedzą w
      więzieniach) Lepiej nie być ateistą czy wyznawcą innej religii niż
      rzymskokatolicka (jedynie słuszna).
      • Gość: Julek Re: Pomniki IP: *.kowabunga.dialup.pol.co.uk 14.05.01, 20:39
        Jadac przez Zwiazek Radziecki, w latach 1940, 1941 i 1942. Widzialem pomniki,
        wystawione na chwale, zyjacego jeszcze, Jozefa Stalina, prawie w kazdym
        wiekszym miescie. Teraz gdy odwiedzam, z ciekawosci nie wiary, koscioly
        katolickie, spotykam czesto pomniki wystawiane Karolowi Wojtyle, tez za zycia.
        Wiecej pomnikow wystawianych ludziom jeszcze zyjacym nie spotykalem.
        Moze za malo podrozuje?
    • Gość: *** Re: Czy za nazwanie papieża p.Karolem Wojtyłą można w polsce stracic p IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 20:46
      Kolejna scenka z Krainy Katolickiego Absurdu. Niech mi ktos objasni, co
      obrazliwego jest w nazwaniu czlowieka po nazwisku, jeszcze i per pan. Papiez JP
      II dla mnie tez jest p. Karolem Wojtyla, wiec co, tez mnie zesla do polskiego
      Gulagu. Ogloscie w konstytucji ze Polska jest panstwem wyznaniowym, wiec
      normalni ludzie beda mogli prosic o azyl w normalnych krajach. A reszta niech
      buduje kolejne pomniki i ubostwia przy zyciu przywodce KK. Nie wolno powiedziec
      nic na rzadzacych, nie mozna nazwac koscielnego dostojnika po imieniu i
      nazwisku (zachowujac grzeczna forme). Co bedzie nastepne? W militarnej japonii
      przed wojna byl edykt "o niebezpiecznych myslach' i ludzi skazywali za mysli.
      tego nie wymyslil nawet Wyszynski (nie kardynal, a stalinowski prokurator
      okresu Gulagu). Coz, widac III RP postanowila przelicytowac ZSRR. Kult
      jednostki juz mamy, szykany na politycznym tle tez. Mamy juz pierwszych
      wiezniow politycznych. A zachodni "obroncy praw czlowieka" jakos nic nie widza -
      wedlug zasady "sukinsyn, ale nasz sukinsyn".
      A p. Kublik sprawia wrazenie zwyklej karierzystki, 20 lat temu z piana na
      ustach donosila by o sukcesach budowy socjalizmu, a jeszcze wczesniej stukala
      by na wspolpracownikow. Dziennikarz ma obowiazek informowac o faktach, a nie
      trabic na caly kraj swoje prywatne, osobiste opinie, korzystajac ze ma sie
      medium, ktorego inni nie maja. Mowi to tez wiele o profesjonalizmie naczelnego
      GW. Kiedys dawno temu byla to ciekawa, chociaz kontrowersyjna gazeta, dzis to
      partyjna ulotka, kupowana glownie z powodu rozbudowanej sekcji ogloszen.
      Ale coz, w Polsce liczy sie tylko jak sie "ustawic", wysluzyc, a przyzwoitosc i
      uczciwosc sa w malej cenie. Pozdrawiam p. Kublik, daleko zajdzie, w III RP
      podobnie jak w PRL w najwiekszej cenie sa BMW (bierni, mierni, ale wierni).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja