Jacek Kuroń nie żyje [']['][']

17.06.04, 07:22
Cześć jego pamięci. Proszę o wpisy
    • Gość: AndrzejG ['][']['] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 07:37
      • dokowski co oznaczają te nawiasy? nt 17.06.04, 12:07
    • pan.scan ['][']['] 17.06.04, 07:38
    • kriss_33 Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 07:40
      kriss_33 napisał:

      > Cześć jego pamięci. Proszę o wpis

      Ilu sławnych ludzi już odeszło w tym roku. Już nie będę ich wymieniał bo szkoda
      czasu. Jeszcze zapele [']['][']['.
      • Gość: Marek Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] IP: *.eseenet.com 17.06.04, 07:52
        Dlaczego odchodza najlepsi ??. Czesc Jego Pamieci
      • aanetka Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 12:20
        To bardzo smutny dla mnie dzień, kolejny człowiek, którego miałam w swoim sercu
        odszedł. Nie, to nie był ktoś z rodziny, miałam tylko raz w życiu możliwość
        zobaczenia i posłuchania GO,i przez wszystkie późniejsze lata byłam pod
        wrażeniem JEGO OSOBY. To był jeden z niewielu już ludzi, którzy mieli mój
        szacunek, moją sympatię i uznanie za to co zrobił dla mnie, dla Polski. Wszyscy
        kiedyś odejdziemy z tego świata, ale dlaczego najlepsi odchodzą najszybciej.
    • felicia Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 08:03
      • scoutek Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 08:05
        [*]
    • cwi ['][']['] 17.06.04, 08:08
      Moje wyrazy współczucia Rodzinie i Przyjaciołom.
    • Gość: Palnick Re: Jacek Kuroń nie żyje [*] IP: *.stenaline.com 17.06.04, 08:20

      Wielkie serce, prawość i rozsądek - niewielu znam takich ludzi. Smutno.
    • luzer Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 08:24
      Odszedł człowiek przez duże "C". Nikt nigdy nie zarzucił mu dążności do
      realizacji "niskich uczuć". Nikt nigdy nie wymienił nazwiska "Kuroń" w
      kontekście jakichś finansowych afer i przekrętów. Był szlachetny,
      bezinteresowny, współczujący... Emanujący wewnętrznym ciepłem.
      Na mojej półce wspomnień ustawiam Jacka najwyżej - tuż obok ks. Tischnera.
      Żegnaj, Jacku...

      Luzer

    • panidanka Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 09:30
      kriss_33 napisał:

      > Cześć jego pamięci.

      ilu z tych polityków, którzy złożą wieńce na Jego grobie będzie w życiu
      publicznym kierować się dobrem tych, którzy ich wybrali w demokratycznych
      wyborach w demokratycznej Polsce, o której istnienie całe życie swoje poświęcił
      Kuroń?
      chyba jednak nielekko było Kuroniowi odchodzić...
    • miriamfirst_ Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 10:23


      Zawsze walczył. Ostatnimi laty miał szczególnego przeciwnika - własny organizm.
      Walczył z nim o oddech, o gest, o zapalenie papierosa - bodaj na "dwa
      zaciagniecia", o przyjecie goscia u siebie.

      Mowił. Opowiadał. Duzo bardzo.
      Powiedział najbardziej lapidarna definicje Milosci (jesli Ona moze byc poddana
      lapidariom i definicjom), myslac o swych Rodzicach i o swym zwiazku z
      Gają: "Milosc to takie uczucie, ze czyjes ramiona sa twoim calym swiatem. Jesli
      tak nie czujesz, to nie milosc."

      Zawsze kochał, i przypominam sobie Miłosza,ktorego slowa o "morzu milosci do
      ludzi" tak trafnie charakteryzowały wszystko, co robił w swoim życiu Jacek
      Kuroń.

      Może czas infinitis bedzie nadzieją na to, ze nie ma konca nikogo i niczego.
      • panidanka Re: Jacek Kuroń nie żyje, ale.... 17.06.04, 11:00
        Miriam
        piękne słowa o miłości przypomniałaś
        i powinniśmy zawsze pamiętać, że Kuroń cokolwiek czynił dla innych. czynił TO z
        miłości do nich

    • blq ['][']['] 17.06.04, 11:42
      Jak bylem maly, On chyba najbardziej, po Walesie, kojarzyl mi sie z nowo
      odzyskana wolnoscia. Lubilem go.... choc ostatnio zniknal z tv. podejrzewalem
      najgorsze... niestety, sprawdzilo sie.

      [']['][']
      • dokowski Wg najlepszych standardów chrześcijan był świętym 17.06.04, 11:53
        PS.
        Co znaczą te nawiasy? [']['][']
        Pierwszy raz coś takiego widzę.

        PPS. Szkoda że nie mogę szczerze napisać co czuję, ale zauważyłem, że moja
        szczerość drażni fanatyków z ciemnogrodu. Użyłem więc słowa "święty", które nie
        oddaje moich ciepłych uczuć szacunku, jakie mam dla zmarłego.
        • galba Znowu kpisz ze zmarłego? 17.06.04, 13:08
          Wg twoich słów chrześcijaństwo to fanatyczna religia głupich ludzi...

          Cóż za afront w stosunku do Kuronia (zresztą wroga Pana Boga)...

          G.
          • dokowski Znów pajacujesz. 17.06.04, 13:39
            galba napisał:

            > Wg twoich słów chrześcijaństwo to fanatyczna religia głupich ludzi...

            Każda wiara religijna jest oznaką głupoty lub nieczystego sumienia. A to nie ma
            nic do rzeczy w ocenie wielkości Kuronia, jego oddania ludziom potrzebującym
            pomocy. Był to wielki altruista, nawet błędy, które popełnił w młodości
            pokazują tylko jego wielkie zaangażowanie, szczerość i czystość intencji.

            To klasyczny typ świętego, ale nie typ męczennika, tylko dobroczyńcy, który
            życie poświęcił służąc innym, ludzkości, lepszej przyszłości. Nawet jeśli robił
            głupio lub coś złego, to o tym nie wiedział.

            Pamiętaj, że komunizm jest ideą czysto chrześcijańską. Kuroń był typem
            komunisty-jezuity, na wzór pierwszych chrześcijan, którym wydawało się, że
            ubóstwo, posłuszeństwo, brak własności, życie w komunie, wzajemna pomoc itd. to
            są warunki szczęśliwego życia i powszechnej miłości. Do końca chyba wierzył, że
            jakaś odmiana takiego szczęśliwego życia byłaby możliwa, gdyby ludzie chcieli
            tak żyć.

            Najważniejsze jednak jest, że przez ponad 20 lat nieustannie rozsiewał wokół
            siebie dobro i zarażał tym dobrem innych ludzi. Dlatego właśnie zasługuje nie
            na ulicę swojego imienia, ale na gwiazdę. Tyle gwiazd nie ma swojej nazwy,
            choćby jakaś ksi centauri czy kappa eridani.
        • Gość: blq to świeczki /nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 13:10
          • dokowski Dziękuję. nt 17.06.04, 13:17
            • dutchman Re: Dziękuję. nt 17.06.04, 13:18
              sad
              dutchman
    • lisekrudy Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 11:50
      • bykk Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] 17.06.04, 11:55
    • perli n :( t 17.06.04, 11:53

    • Gość: beata Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 13:01
      Niech spoczywa w spokoju. Odszedł Wielki Człowiek.
    • Gość: Blong ['][']['] IP: *.mistral.cz 17.06.04, 13:13
      • Gość: fila Re: ['][']['] IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.04, 13:30
        odszedl przyzwoity,dobry i madry czlowiek.Na kogo mam sie teraz
        powolywac,rozmawiajac o uczciwych politykach?!
        Czuje sie tak,jakby odszedl ktos mi najblizszy...........
    • Gość: Stary71 Re: Jacek Kuroń nie żyje ['][']['] IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.06.04, 13:37
      ['][']['] Niech spoczywa w pokoju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja