Antaglobalizm-----> komentarz...

IP: 141.48.27.* 18.08.01, 20:56
Nieporozumienie. Jak dla mnie, bez komentarza.
    • Gość: V.C. Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 21:05
      Co chciałes przez to powiedzieć ?
      • Gość: kangi Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: 141.48.27.* 18.08.01, 21:12
        Komentarz powinien byc obiektywny, a odnioslem wrazenie (moze sie myle) , ze
        pisany jest na fali "powszechnego oburzenia szerzacym sie i bezpodstawnym
        oszolomstwem".
        • Gość: Hiacynt Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 18.08.01, 21:17
          Gość portalu: kangi napisał(a):

          > Komentarz powinien byc obiektywny, a odnioslem wrazenie (moze sie myle) , ze
          > pisany jest na fali "powszechnego oburzenia szerzacym sie i bezpodstawnym
          > oszolomstwem".

          Czyim oszołomstwem? A ponadto ta etykietka kompletnie nic nie mówi.
      • Gość: jotka Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 00:14
        Autorowi wątku chodziło zapewnie o komentarz Piotra Stasińskiego do
        dzisiejszego artykułu zamieszczonego na pierwszej stronie Gazety o kolejnych
        planowanych protestach antyglobalistów - link do artykułu:
        http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=010201&xx=386179
        link do komentarza:
        http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=397652&dzial=018901
        i sam komentarz:

        [Era demagogii - komentarz Piotra Stasińskiego]
        Żądania antyglobalistów przybierają na sile, ale nic a nic na sensie. Są coraz
        bardziej konfrontacyjne, sprawiają ogromny kłopot rządom i międzynarodowym
        organizacjom. Zwalczanie handlu światowego szkodzi, a nie pomaga biednym
        krajom, których dola podobno leży antyglobalistom na sercu. Proste skreślenie
        długów tych krajów rozreguluje światowe finanse i stanie się nagrodą dla
        nieodpowiedzialnych reżimów, które te kredyty rozkradły. Wstrzymanie wydobycia
        ropy, gazu i węgla to szczyt nonsensu - bez nich można by świat zamknąć na
        kłódkę.
        Antyglobalistów rozzuchwalają sukcesy. Tyle że polegają one głównie na
        przyciągających media walkach ulicznych, w których - jak ostatnio w Genui - już
        giną ludzie. Jeśli dojdzie do zadymy w Waszyngtonie - mogą zginąć następni.


        JK


        • Gość: Lik Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.01, 03:31
          Komentarz jest faktycznie beznadziejny. Autor to pewnie jakiś świeżo upieczony
          student, który nie bardzo wie o czym mówi. Stek pustych frazesów. Sęk w tym, że
          te zloty międzynarodowej finansjery nie dotyczą globalizacji (która dokonuje
          postępuje od wieków i faktycznie korzystnie wpływa na sytuację wszystkich
          państw - również tych biednych) lecz "globalizacji", rozumianej jako gierki
          mocarzy o duże pieniądze. "Zadymiarze" protestują przeciw "globalizacji" i mają
          dużo racji. O reżimach, długach i kto za tym stoi - czyli o prawdziwej
          implementacji "globalizacji" w Afryce można przeczytać w Rzeczpospolitej, pod
          adresem:
          http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010723/publicystyka/publicystyka_a_3
          .html
          Bardzo ciekawy artykuł. Polecam szczególnie laikom z Gazety Wyborczej. Niech
          przestaną pisać bzdety.

          • Gość: fili Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 09:27
            To nie student, ale licealista. Dla tego chłopczyny antyglobalista-łobuz
            jest "be", a dobry wujek Sam - "cacy". Dał się nabrać na uśmiech wujka Busha i
            ładne przemowy. Chłopczyku, idź do domu i nie baw się tym piórem, bo się
            ubrudzisz!
    • Gość: orange Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 21:33
      anatomiczny globalizm to rzeczywiście straszne, prawie jak wiwisekcja wink
      hej!
      • Gość: V.C. Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 21:46
        " Od pożaru , wojny i globalizacji ( w aktualnum wydaniu) ,
        Uchowaj nas , Panie ! "
    • Gość: mmx Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.96.252.64.snet.net 19.08.01, 06:32
      Antyglobalizm to walka o przetrwanie ludzkosci..
    • Gość: Robert Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 08:26
      Antyglobalizm, jak wszystkie "izmy" to jeszcze jedna szalona ideologia.
      Opiera się ona przede wszystkim na elementarnym braku wiedzy.
      Populacja naszej planety osiągnęła taką ilość, że nie da się wszystkich ludzi
      wyżywić stosując naturalne metody gospodarki. Jesteśmy skazani na technologię,
      albo na kataklizm głodu. Tymczasem antyglobaliści domagają się nawet zakazu
      wydobywania ropy naftowej, gazu i innych kopalin.
      Nie przypadkowo ruchowi temu sprzyjają inne skrajne ugrupowania, jak np
      anarchiści i inne popłuczyny marksizmu.
      Pytanie dokąd zmierza świat jest ważne. Jest wiele nędzy, głodu i problemów na
      tym świecie. Zadymy i demolowanie miast z całą pewnościa nie rozwiąze tych
      problemów. W rezultacie antyglobaliści zamiast odpowiedzi na pytanie co dalej,
      kompromituja całą sprawę. Analogicznie jak ortodoksyjni "zieloni" zamiast
      pomagać sprawie ochrony srodowiska, faktycznie jej szkodzą.
      Jesteśmy świadkami nieuchronnych procesów. Tak jak w dalekiej przeszłości
      ludzie podzielili się na rasy, plemiona i narody, tak teraz mamy do czynienia z
      procesem odwrotnym.
      Zapobiec temu się nie da. Należy się natomiast zastanowić jak wpłynąc na te
      procesy, aby przyniosło to ogólny pozytek.
      Nowoczesne technologie wymagają niesłychanej koncentracji kapitału. Gdyby nie
      nowe technologie w rolnictwie, to ludzie nie byli by się w stanie wyżywić.
      Obecnie możliwa jest już tylko ucieczka do przodu. Prędzej czy później zostanie
      rozwiązany problem kontrolowanej fuzji jądrowej i ludzkość otrzyma czystą
      energię w nieograniczonych ilościach. Jakie to ma znaczenie dla poziomu zycia i
      ochrony środowiska, łatwo przewidzieć. Tego nie da się zrobic w rozdrobnionym
      świecie. To wymaga koncentracji ogromnych pieniędzy.
      R.

      • Gość: mmx Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.96.252.64.snet.net 19.08.01, 09:23
        Masz racje i jednoczesnie jej nie masz..
        Wlasnie wiedza o tym co sie dzieje i co moze nastapic przewodzi antyglobalistom.
        Nieprawda ze swiat nie moze wyzywic wszystkich - rozne zrodla podaja 20 mld.
        ludzi jako maksymalna "kwote zaludnienia" ktora Ziemia jest w stanie wyzywic,
        oczywiscie zakladajac maksymalne wykorzystanie AKTUALNIE istniejacych terenow
        uprawnych.Maksymalne tzn. naturalne bez GMF(Genetically Modified Food),
        gdyz to jest czysta zabawa w Boga ktora moze sie skonczyc tylko w jeden sposob
        -totalnym chaosem genetycznym (krowy latajace itp.)
        Rzecz w tym ze polowe zasobow swiata posiada ok.5% ludzi.
        Reszta gloduje lub zyje ponizej tzw. progu ubostwa.
        Twoja fascynacja w moc kapitalu daje sie wytlumaczyc stosunkowo krotka
        historia kapitalizmu w III RP.
        Koncentracja kapitalu albo tzw. globalizm bynajmniej nie jest panaceum
        na wszystkie niedobory swiata.
        Kapitalisci finansuja tylko to badania ktore leza w ich interesie.
        Koncentracja kapitalu i globalizm to sposob na obnizenie kosztow wlasnych,
        ekspansja na nowe rynki,eliminowanie konkurencji,zapewnienie sobie wplywow
        politycznych.
        • Gość: robas Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.tnt33.chi5.da.uu.net 19.08.01, 12:32
          Jak na razie globalizm prowadzi do spadku cen i wzrostu zatrudnienia.
          Jesli czujesz, ze jako przedstawiciel kraju rozwinietego jestes cos winien
          krajom trzeciego swiata, to nic nie stoi na przeszkodzie temu bys sie z nimi
          podzielil. Ale pewnie tego nie zrobisz, tak samo jak nie robi tego wiekszosc
          ludzi, ktorzy musza ciezko pracowac na zycie - oni tez nie sa zainteresowani
          wywolywaniem rozruchow i demolowaniem ulic.
          Natomiast kapitalistyczna i spiskowa teorie dziejow (podobnie jak
          Twoje "latajace krowy" traktuje jako wstawki natury satyrycznej.
          • Gość: lik Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.01, 01:17
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > Jak na razie globalizm prowadzi do spadku cen i wzrostu zatrudnienia.
            > Jesli czujesz, ze jako przedstawiciel kraju rozwinietego jestes cos winien
            > krajom trzeciego swiata, to nic nie stoi na przeszkodzie temu bys sie z nimi
            > podzielil. Ale pewnie tego nie zrobisz, tak samo jak nie robi tego wiekszosc
            > ludzi, ktorzy musza ciezko pracowac na zycie - oni tez nie sa zainteresowani
            > wywolywaniem rozruchow i demolowaniem ulic.
            > Natomiast kapitalistyczna i spiskowa teorie dziejow (podobnie jak
            > Twoje "latajace krowy" traktuje jako wstawki natury satyrycznej.


            Sęk w tym, że Ty myślisz o czym innym a czego innego dotyczą zloty finansjery. Tu
            nie chodzi o to, że coś jesteśmy winni krajom trzeciego świata, ale to jest
            przeważnie tak: bogate korporacje/rządy finansują rządy (czytaj: kupują) w
            różnych takich biednych krajach, przyznają im gigantyczne kredyty na zakup broni,
            ewentualnie innych towarów, u kredytodawcy. Murzyni kupują co muszą i potem przez
            dziesiątki lat spłacają raty i odsetki. Nie dość tego - ci sami "zbawcy" stawiają
            cła zaporowe na artukuły z murzynowa (owoce, bogactwa naturalne) bo te
            zagrażałyby im interesom. Tak wygląda prawdziwy "wolny rynek" na świecie. Gówno
            wolny. To jest taka wolność jak w klasie w podstawówce - najsilniejsi rządzą i
            ustalają prawa. Ja przeciwko prawdziwej globalizacji, która polega na swobodnej
            wymianie towarów, usług, wartości kulturowych absolutnie nie jestem -wręcz
            przeciwnie. Natomiast Davos itp., to jest gra o zupełnie innych regułach.
            Antyglobaliści stisują drastyczne metody, z którymi trudno się pogodzić, ale z
            drugiej strony w jaki sposób mogą na siebie zwrócić uwagę, w jaki sposób
            zagrozić "możnym"? Rozmowy nic nie dają bo idzie o ciężki szmal, a media - sam
            widzisz, że największy dziennik w Polsce stoi wyraźnie za jedną opcją (zresztą
            nie tylko w tej kwestii) i nie dopuszcza do rzeczowej dyskusji (te forum to
            raczej ma mały zasięg oddziaływania). Nic dziwnego - w Davos sami znajomi.
            Pozdrawiam.
            • Gość: robas Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.asapsoftware.com 21.08.01, 16:26
              Niestety, umorzenie dlugow panstwom najbiedniejszym nic nie pomoze mieszkancom
              tych krajow. Sa one rzadzone przez kliki, rodziny, klany (zwij jak chcesz),
              ktore po umorzeniu jednych dlugow z radoscia zaciagna nastepne aby sie samemu
              wzbogacic. Demokracje mozna tam zaprowadzic jedynie sila, ale czy ktos z
              krajow rozwinietych powinien wszczynac wojne w Afryce?
              Wydaje sie, ze przyklady Chin i Indii, gdzie wielkie korporacjie duzo inwestuja
              wskazuje, ze jest to najlatwiejszy sposob na podniesienie poziomu zycia
              najbiedniejszych i stworzenie miejsc pracy.
              Co ciekawsze, narzekajac na kilkadziesiat tysiecy wielkich firm, ktore to
              dzialaja w zmowie przeciw swiatu, trzeba tez porownac i zdac sobie sprawe z
              tego, ze ludzie dalej wola pracowac dla duzej firmy, niz malego sklepiku czy
              biura. Nie powinno im sie tego zabraniac. Jesli nie wierzysz to popytaj
              znajomych.
              W ogole ta krucjata antykapitalistyczna przywodzi na mysl idealy wielkiej
              rewolucji pazdziernikowej. Mam nadzieje, ze do niej nie znowu nie dojdze, bo
              jeszcze raz miliony straca zycie a dziesiatki milionow wpadna w nedze.
              Pozdrowienia,
              • Gość: lik Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.01, 00:15
                Właściwie trudno mi się z Tobą spierać, gdyż sam mam bardzo liberalne poglądy.
                Ale liberalizm to nie wolna amerykanka, wolność to nie prawo dżungli. Wszystkie
                te klany, kliki itp. żyją z zaciąganych kredytów, dzięki nim dzierżą władzę -
                przeważnie siłą - natomiast spłacają kredyty z podatków swoich "poddanych".
                Kredytodawcy doskonale zdają sobie z tego sprawę, ale szmal z kredytu idzie na
                zakup ich towarów, więc pieniądze wracają do nich natychmiast a do tego wracają
                podwójnie w postaci rat kredytowych i odsetek. "Kliki" są więc całkiem jawnie
                finansowane przez panów a Davos i w ten sposób wyzyskują oni w sposób podły
                biedaków z murzynowa. To nie ma nic wspólnego z liberalizmem i globalizcją, to
                jest takie interbezprawie. Jednocześnie formalnie nie da się tych gnoi w żaden
                sposób ukarać czy choćby przystopować. Nikt w tej sprawie nie kiwnie palcem, bo
                w końcu kogo to obchodzi. Dlatego do protestów antyglobalistów (termin jest wg
                mnie nietrafiony) odnoszę się ze zrozumieniem (chociaż nie podzielam niektórych
                z ich postulatów). Siemanko.
      • Gość: fili Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 09:40
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Antyglobalizm, jak wszystkie "izmy" to jeszcze jedna szalona ideologia.
        > Opiera się ona przede wszystkim na elementarnym braku wiedzy.
        > Populacja naszej planety osiągnęła taką ilość, że nie da się wszystkich ludzi
        > wyżywić stosując naturalne metody gospodarki. Jesteśmy skazani na technologię,
        > albo na kataklizm głodu. Tymczasem antyglobaliści domagają się nawet zakazu
        > wydobywania ropy naftowej, gazu i innych kopalin.
        > Nie przypadkowo ruchowi temu sprzyjają inne skrajne ugrupowania, jak np
        > anarchiści i inne popłuczyny marksizmu.
        > Pytanie dokąd zmierza świat jest ważne. Jest wiele nędzy, głodu i problemów na
        > tym świecie. Zadymy i demolowanie miast z całą pewnościa nie rozwiąze tych
        > problemów. W rezultacie antyglobaliści zamiast odpowiedzi na pytanie co dalej,
        > kompromituja całą sprawę. Analogicznie jak ortodoksyjni "zieloni" zamiast
        > pomagać sprawie ochrony srodowiska, faktycznie jej szkodzą.
        > Jesteśmy świadkami nieuchronnych procesów. Tak jak w dalekiej przeszłości
        > ludzie podzielili się na rasy, plemiona i narody, tak teraz mamy do czynienia z
        >
        > procesem odwrotnym.
        > Zapobiec temu się nie da. Należy się natomiast zastanowić jak wpłynąc na te
        > procesy, aby przyniosło to ogólny pozytek.
        > Nowoczesne technologie wymagają niesłychanej koncentracji kapitału. Gdyby nie
        > nowe technologie w rolnictwie, to ludzie nie byli by się w stanie wyżywić.
        > Obecnie możliwa jest już tylko ucieczka do przodu. Prędzej czy później zostanie
        >
        > rozwiązany problem kontrolowanej fuzji jądrowej i ludzkość otrzyma czystą
        > energię w nieograniczonych ilościach. Jakie to ma znaczenie dla poziomu zycia i
        >
        > ochrony środowiska, łatwo przewidzieć. Tego nie da się zrobic w rozdrobnionym
        > świecie. To wymaga koncentracji ogromnych pieniędzy.
        > R.
        >

        Tak uczenie piszesz, że sam powinieneś pisywać w Wyborczej. Powiem tylko jedno -
        zwróć uwagę na to, co dzisiaj się dzieje z Polską. A miało być tak dobrze,
        międzynarodowe korporacje miały urządzić nam raj na ziemi. Co się stało? Dlaczego
        kraj leży w ruinie, dlaczego nie pomogły te wszystkie "procesy", "koncentracje"
        i "metody"? Oj, coś chyba twoja "elementarna wiedza" bankrutuje w praktyce. To
        wszystko ładnie wygląda w gazecie, a rzeczywistość wygląda trochę inaczej.
        • Gość: robas Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.asapsoftware.com 22.08.01, 18:01
          Gość portalu: fili napisał(a):

          > -
          > zwróć uwagę na to, co dzisiaj się dzieje z Polską. A miało być tak dobrze,
          > międzynarodowe korporacje miały urządzić nam raj na ziemi. Co się stało? Dlacze
          > go
          > kraj leży w ruinie, dlaczego nie pomogły te wszystkie "procesy", "koncentracje"
          >
          > i "metody"? Oj, coś chyba twoja "elementarna wiedza" bankrutuje w praktyce. To
          > wszystko ładnie wygląda w gazecie, a rzeczywistość wygląda trochę inaczej.

          Wine za sytuacje gospodarcza kraju ponosimy w wiekszosci sami. Wybieramy rzady,
          ktore potrafia tylko "robic sobie dobrze", kradna, rozdaja posady i kreuja nowe
          dla swoich krewnych i poplecznikow. W przedsiebiorstwach panstwowych (zwanych
          eufemistycznie "spolkami z udzialem skarbu panstwa") wsadza sie ludzi z klucza
          partyjnego, ktorych jedynym zadaniem jest wyprowadzenie gotowki do kieszeni
          wlasnej, badz tego, kto im za to da w lape. W dodatku nasi parlamentarzysci sa
          odpowiedzialni za uchwalanie kryminogennych przepisow, ktore wiekszosc ludzi musi
          swiadomie lamac aby jakos egzystowac.
          Koniunktury rynkowe, korporacje swiatowe, itd. maja wplyw na nasza gospodarke,
          ale przede wszystkim kreuja ja Polacy.
          Poza tym: Polska nie jest krajem kapitalistycznym. Polska jest dalej krajem
          socjalistycznym z elementami wolnego rynku. Kazdy, kto porowna funkcjonowanie
          gospodarki kapitalistyczna z Polska musi sie z tym zgodzic. W kraju nie ma
          przede wszystkim woli politycznej dla urynkowienia gospodarki.
          I moze sie powtorze, ale narzekajac na miedzynarodowy kapital i wielkie
          korporacje, w dalszym ciagu wolimy dla nich pracowac niz dla rodzimych
          przesiebiorst, czy hurtowni "wujka Jozka".
          • Gość: fili Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 14:51
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > Wine za sytuacje gospodarcza kraju ponosimy w wiekszosci sami. Wybieramy rzady
            > ,
            > ktore potrafia tylko "robic sobie dobrze", kradna, rozdaja posady i kreuja nowe
            >
            > dla swoich krewnych i poplecznikow. W przedsiebiorstwach panstwowych (zwanych
            > eufemistycznie "spolkami z udzialem skarbu panstwa") wsadza sie ludzi z klucza
            > partyjnego, ktorych jedynym zadaniem jest wyprowadzenie gotowki do kieszeni
            > wlasnej, badz tego, kto im za to da w lape. W dodatku nasi parlamentarzysci sa
            >
            > odpowiedzialni za uchwalanie kryminogennych przepisow, ktore wiekszosc ludzi mu
            > si
            > swiadomie lamac aby jakos egzystowac.
            > Koniunktury rynkowe, korporacje swiatowe, itd. maja wplyw na nasza gospodarke,
            > ale przede wszystkim kreuja ja Polacy.
            > Poza tym: Polska nie jest krajem kapitalistycznym. Polska jest dalej krajem
            > socjalistycznym z elementami wolnego rynku. Kazdy, kto porowna funkcjonowanie
            > gospodarki kapitalistyczna z Polska musi sie z tym zgodzic. W kraju nie ma
            > przede wszystkim woli politycznej dla urynkowienia gospodarki.
            > I moze sie powtorze, ale narzekajac na miedzynarodowy kapital i wielkie
            > korporacje, w dalszym ciagu wolimy dla nich pracowac niz dla rodzimych
            > przesiebiorst, czy hurtowni "wujka Jozka".

            Wszystko to vprawda, ale międzynarodowe korporacje też mają ogromny wpływ na
            naszą gospodarkę. I byłoby bardzo pięknie, gdyby nie drobny szczegół - wolny
            rynek na Zachodzie to mit. Państwo dotuje takie wielkie korporacje i wspiera ich
            działania, dzięki temu mogą one niszczyć konkurencję - dlaczego tego nikt nie
            zauważa? Przecież nasze rodzime przedsiębiorstwa zostały po 89 r. wyniszczone nie
            dlatego, że rzekomo były niezdolne do konkurencji, tylko dlatego, że zostały
            wystawione na nieuczciwą konkurencję. Jeżeli jakieś państwo, wykorzystując swoją
            przewagę, zasypuje inne swoimi towarami, jednocześnie zamykając swoją granicę
            przed eksportem drugiej strony, to gdzie tu wolny ynek, gdzie uczciwa
            konkurencja? Antyglobaliści walczą właśnie z takim "kapitalizmem". Swoją drogą,
            radziłbym co poniektórym trochę zapoznać się z mechanizmami gospodarki i prawa
            międzynarodowego, to może przestaną pleść bzdury. Albo powtarzać jeszcze większe
            bzdury wyczytane w Wyborczej i w innych "informatorach. Bo kiedy ktoś pisze, że
            na Zachodzie jest wolny rynek, i że my powinniśmy naśladować, to znaczy, że jest
            naiwny jak dziecko, a za naiwność się płaci. Dzisiaj my wszyscy płacimy, do tego
            doprowadził nas wujek Balcerowicz. Miejmy nadzieję, że szok trochę nas wyleczy z
            cielęcej naiwności. Jeszcze raz powtarzam - teoria bankrutuje w praktyce. Jeżeli
            polityka prowadzona do tej pory doprowadziła kraj na brzeg przepaści, to znaczy,
            że polityka ta jest DO DUPY. I nie pomogą żadne tłumaczenia, że to ten winien,
            czy tamten. Winien ten, kto rządził. A rządził Balcerowicz i wszystkie inne rządy
            realizowały jego politykę gospodarczą. Wniosek: polityka "kapitalistyczna"
            Balcerowicza doprowadziła kraj do ruiny. Kto tego nie rozumie, temu polecam
            elementarny kurs logiki formalnej.
      • Gość: WUJO Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.08.01, 10:20
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Antyglobalizm, jak wszystkie "izmy" to jeszcze jedna szalona ideologia.
        > Opiera się ona przede wszystkim na elementarnym braku wiedzy.
        ?????????????????????????????????????????????????????????????????
        > Populacja naszej planety osiągnęła taką ilość, że nie da się wszystkich ludzi
        > wyżywić stosując naturalne metody gospodarki. Jesteśmy skazani na technologię,
        > albo na kataklizm głodu.
        ???czlowieku!!!popatrz na fakty!STATYSTYCZNIE gdyby ludzie ograniczyli spozycie
        miesa o 10% NIE BYLOBY GLODU NA SWIECIE!!!!dlaczego???
        popatrzmy na biednego mc donaldsa ktory stracil tyle pienazkow po "huliganskich
        wybrykach nicniewiedzacych hultajow" w seattle, pradze itd.
        mc-wymiot posiada 200 farm w amazonii- NIEZAPRZECZALNY FAKT!na farmach hoduje sie
        krowki(nikt nie zaprzeczy)krowki nie lubia biegac pomiedzy drzewami dlatego
        drzewka sa wycinane i robi sie z nich kolorowe opakowania-FAKT(wujek mc przyznal
        sie do tego podczas procesu, ktory zostal mu wytoczony w 1995 przez brytyjskich
        ekologow)
        ... i teraz ja sie Ciebie pytam : dlaczego krowy pasa sie na zyznej ziemi???
        przeciec na niej mozna uprawiac chocby pszenice! 2.:dlaczego "technologiczny
        czlowiek" woli przez 3 lata tuczyc krowe zeby potem ja wpieprzyc zamiast
        np.nakarmic pasza glodujacych?(zeby wychodowac 1kg. miesa ktowy, potrzeba
        wpakowac w nia ok 200 ton paszy!)

        Tymczasem antyglobaliści domagają się nawet zakazu
        > wydobywania ropy naftowej, gazu i innych kopalin.
        na ile starczy ropa? nie mozemy okradan Matki Ziemii!!!
        > Nie przypadkowo ruchowi temu sprzyjają inne skrajne ugrupowania, jak np
        > anarchiści i inne popłuczyny marksizmu.
        NIE PORUSZAJ TEMATU ANARCHII BO GUWNO O NIEJ WIESZ!!!!
        > Zadymy i demolowanie miast z całą pewnościa nie rozwiąze tych
        > problemów.
        czlowieku nawet nie wiesz ile juz bylo pokojowych rozmow??? rozmowy nic nie daja
        wiec trzeba wyjsc na ulice PROTESTOWAC a ze niszczenie cudzego mienia uwazane
        jest przez politykow za przemoc... no coz w takim wypatku przeciwko nielegalnie
        wzniesionym piesciom trzeba wyslac legalne palki i kule gumowe. nie dziw sie ze
        jest zadyma jesli policja strzela.
        Analogicznie jak ortodoksyjni "zieloni" zamiast
        > pomagać sprawie ochrony srodowiska, faktycznie jej szkodzą.
        ????? nie wiem w jaki sposob "zieloni" zaszkodzili drzewom na ktorych siedzieli
        podczac protestu przeciwko budowie autostrady na Gorze sw. Anny- moze ty wiesz?
        > koncze.w
        • Gość: V.C. Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 23:34
          " Kres zimnej wojny , która de facto była trzecią wojną światową , otworzył
          nowy etap w stosunkach międzynarodowych - drapieżną walkę o rynki i terytoria .
          Tak oto na naszych oczach wybuchła czwarta wojna światowa , która wywróciła do
          góry nogami dotychczasowe pojmowanie państw narodowych i ustanowiła nowy
          światowy porzadek . To właśnie globalizację należy rozumieć jako nową wojnę i
          nową konkwistę . Jej zwycięzcami są wielkie korporacje , ludzie biznesu .
          Bogacze za pomocą komputera ustanowili zza swych biurek nowe prawa dla całej
          planety . Państwa narodowe stały się marionetkami w rękach niewidzialnej
          władzy finansowej i nieskrępowanie wolnego rynku . Światowy kapitalizm
          poświęcił bez mrugnięcia okiem stary historyczny projekt kapitalizmu
          narodowego . Państwa i przedsiębiorstwa rozpadają się teraz w ciągu minut - nie
          z powodu proletariackich rewolucji, ale pod uderzeniami finansowych huraganów .
          Tak oto syn ( neoliberalizm ) pożarł własnego ojca ( kapitalizm narodowy ) .
          Jeśli niczego nie sprzedajesz i niczego nie kupujesz , jesteś nikim . To
          zasada dzisiejszego świata . Planeta nasz staje się megaprzedsiębiorstwem ze
          skomplikowaną strukturą i hierarchią zarządców .
          Większość ludzi jest wyzyskiwana , a nawet prześladowana . W nowym świecie
          nie będzie już wolności , demokracji , równości , braterstwa . Będzie tylko
          dziki rynek - i zawsze wygrywać będą silni i bogaci . "

          • Gość: Michal Re: Antaglobalizm-----> komentarz... IP: *.tnt5.chin.da.uu.net 22.08.01, 02:56
            Szkoda ze tak niewielu widzi jak ty. Tak, ta wojna o rynki juz jest przegrana.
            Kraje takie jak Polska, i sasiedzi juz sa podzieleni na rynki wplywu. W krajach
            tych przemysl bedzie tlamszony poprzez zakazy, normy, przepisy itd. Ludzie beda
            (a wlasciwie juz sa) bezradni. I dlatego dochodzi do zamieszek. W Genui bylo
            120,000+ ludzi. Z tej liczby powiedzmy kilka tysiecy (2-3 jak podaja glowne
            media) prowadzilo przepychanki z policja (nadzwyczaj brutalna). Dlaczego nikt
            nie sluchal tych pozostalych mas (tysiecy), ktore staraly sie zamanifestowac te
            wszystkie problemy. Te "zadymy" to tak naprawde sa jak najbarziej na reke
            wlasnie tym co obraduja. Moze dlatego policja miala byc tak brutalna. Moze o to
            chodzilo aby nie pokazywac nic innego jak "zadymy" z policja.
            Mam nadzieje iz glos ktorzy chca zmian konstruktywnych zwyciezy. W koncu to
            chodzi o nas samych. O nasze srodowiska naturalne, o godne traktowanie i
            wysluchanie glosow ludzi a nie tylko licznie zyskow.
            Polska jest wlasnie takim pol-produktem globalizacji. Sami tego chcielismy i
            sami sie pchamy a to do Nato a to do EU. I co z tego mamy? Ano, wielke g...o!
            Bezrobocie, korupcje (bo politykom sie marzy styl zycia na poziomie Gatesa), i
            generalny brak perspektyw. No i kto teraz pomoze? Moze jakas korporacja sypnie
            mamona bo przeciez powinni ratowac sojusznikow.
            Nie mam zludzen. A protesty sadze beda jeszcze wieksze z chwila jak nastapi
            wieksza recesja gospodarcza niz jest obecnie (jakkolwiek znowu ci wielcy nawet
            nie smia tego slowa wymieniac). Gdyby to zrobili to gieldy wpadly by w ogolna
            panike. I to bedzie wlasnie ten czynnik zapalajacy do ogolnego niezadowoleni.
            Moze wtedy otworza sie oczy co niektorym.
Pełna wersja