autostrady nie ma ale premie dla urzędników są

16.05.12, 14:26
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11733809,_Jezeli_za_A2_dostali_nagrode__to_Grecja_jest_wzorem.html

++++++++++++++++++++++++++++++
państwo rządzone przez PO nawet już śmieszne nie jest.
No cóż, przykład przyszedł z góry jak to Komorowski z Niesiołowskim przyznali sobie premie po kilkadziesiąt tys. zł za "pracę" przy katastrofie prezydenckiego samolotu. To było zwykłe żerowanie na tragedii ludzkiej i wykorzystywanie katastrofy dla własnych korzyści.
No i teraz wszyscy przyznają sobie premie, oczywiście w środowisku urzędniczym.
A ten min. Nowak to jakby miał minimum przyzwoitości to powinien dymisję złożyć a nie chwalić się jakie to on objazdy autostrady na Euro wyrysował właśnie.
    • wikul Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników 16.05.12, 16:21
      Nie wiesz że urzędnicy nie budują autostrad ? Ja w przeciwieństwie do ciebie, pracowałem "w inwestycjach" i wiem ile to wymaga zaangażowania. Jeżeli pracowali po godzinach (jak twierdzi rzeczniczka) to nie ma powodów by tych nagród im nie dać. Łączenie przygotowania inwestycji z wykonawstwem inwestycji jest najzwyklejszą ignorancją. Partyjniacy mogą sobie na to pozwolić, świadomy wykształcony obywatel raczej nie. Nie wysilaj się, Hofmana nie przebijesz.
      • a000000 Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników 16.05.12, 16:39
        wikul napisał:

        > Nie wiesz że urzędnicy nie budują autostrad ?

        akurat za oddanie do użytku w terminie autostrad są odpowiedzialni urzędnicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To oni sporządzili warunki przetargowe, oni wybrali podwykonawców. I nie powinni wcześniej ani grosza zobaczyć. Niech sprawdzają, nadzorują, pilnują, popędzają, organizują.... a premia po przecięciu wstęgi.

        Ale spoko, dostali za przygotowanie, za przecięcie będzie następna transza.

        • wikul Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników 16.05.12, 17:10
          a000000 napisała:

          > akurat za oddanie do użytku w terminie autostrad są odpowiedzialni urzędnicy Ge
          > neralnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To oni sporządzili warunki przeta
          > rgowe, oni wybrali podwykonawców. I nie powinni wcześniej ani grosza zobaczyć.
          > Niech sprawdzają, nadzorują, pilnują, popędzają, organizują.... a premia po prz
          > ecięciu wstęgi.

          Mylisz się. Za oddanie w terminie odpowiedzialne sa firmy budowlane, czyli ci którzy mają na to wpływ bezposredni.

          > Ale spoko, dostali za przygotowanie, za przecięcie będzie następna transza.

          Nie wiem czy pracujesz i gdzie, ale życzę Ci żeby twoje premie i nagrody były uzaleznione od tych na których pracę nie masz żadnego wpływu.
      • perla Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników 16.05.12, 16:48
        wikul napisał:

        > Nie wiesz że urzędnicy nie budują autostrad ?

        no wiem, że łopatą nie robią ale są zespołem razem z tymi machającymi łopatami.

        > Ja w przeciwieństwie do ciebie, p
        > racowałem "w inwestycjach" i wiem ile to wymaga zaangażowania.

        ja myślałem, że każda praca wymaga zaangażowania.

        Jeżeli pracowali
        > po godzinach (jak twierdzi rzeczniczka) to nie ma powodów by tych nagród im n
        > ie dać.

        jak pracowali po godzinach to należą im się nadgodziny a nie nagroda.
        Słuchaj Wikul, to wkurza, autostrady nie ma a oni przyznają już sobie nagrody. Mogliby poczekać do ukończenia. Poza tym, kto odpowiada za opóźnienie w budowie? Może nagrodzeni właśnie.
        • wikul Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników 16.05.12, 17:13
          perla napisał:

          > jak pracowali po godzinach to należą im się nadgodziny a nie nagroda.
          > Słuchaj Wikul, to wkurza, autostrady nie ma a oni przyznają już sobie nagrody.
          > Mogliby poczekać do ukończenia. Poza tym, kto odpowiada za opóźnienie w budowie
          > ? Może nagrodzeni właśnie.

          Może masz rację, ale tego dokładnie nie wiemy. Termin rzeczywiście niefortunny, ja bym poczekał.
      • sz0k Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników 16.05.12, 22:36
        wikul napisał:

        > Nie wiesz że urzędnicy nie budują autostrad ? Ja w przeciwieństwie do ciebie, p
        > racowałem "w inwestycjach" i wiem ile to wymaga zaangażowania. Jeżeli pracowali
        > po godzinach (jak twierdzi rzeczniczka) to nie ma powodów by tych nagród im n
        > ie dać. Łączenie przygotowania inwestycji z wykonawstwem inwestycji jest
        > najzwyklejszą ignorancją. Partyjniacy mogą sobie na to pozwolić, świadomy wyks
        > ztałcony obywatel raczej nie. Nie wysilaj się, Hofmana nie przebijesz.

        Każdy młody kierownik projektu wie, że 90% sukcesu projektu leży właśnie w fazie przygotowania (określenia wymagań, itp.). W Polsce 99% sukcesu wszystkich większych inwestycji, a już szczególnie tych z udziałem państwa, jest w rękach urzędasów. Oni mogą upierdzielić dosłownie wszystko.

        Jak przygotowali projekt pod nazwą "budowa autostrady A2" ci z GDDKiA to widać po rezultacie. W każdej szanującej się korporacji nagrody (premie) dostaje się za wykonanie planu (z im większą górą, tym większa premia). Nikt nie dostaje premii za siedzenie po godzinach, bo siedzenie po godzinach to jest coś zupełnie normalnego. Czy urzędasy z GDDKiA wykonały założony plan?
    • dachs Wysoce niezręczne to przyznanie nagród, 16.05.12, 19:42
      z drugiej strony w kraju, w którym decyduje "wola ludu" żyłem wystarczająco długo, żeby tego nie lubić
    • jaceq Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników s 16.05.12, 20:58
      "- To za ich wyjątkowe zaangażowanie w realizację projektu, za permanentną pracę po godzinach i w dni wolne - wyjaśnia rzeczniczka GDDKiA Urszula Nelken."

      Tak strasznie, tak nieludzko wręcz zaріеrdalali, a efekty takie mizerne? Gdzie oni teraz robotę znajdą? Kto ich weźmie z taką laurką?
    • sz0k "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 22:39
      Na takie to słowa "potępienia" zdobyli się dachs z wikulem. Aż mi łezka wzruszenia pociekła po policzku. Chyba sobie to zanotuję aby kiedyś, kiedy będzie rządziła inna ekipa, móc porównać poziom "oburzenia" poczynaniami urzędasów.
      • pikrat Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 22:45
        Jesli kiedys bedzie rzadzila inna ekipa to urzedasy zostana ci sami. Zmienia tylko ministrow a ci zwykle nie znaja sie na niczym.
        • sz0k Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 22:52
          pikrat napisał:

          > Jesli kiedys bedzie rzadzila inna ekipa to urzedasy zostana ci sami. Zmienia ty
          > lko ministrow a ci zwykle nie znaja sie na niczym.

          Mylisz się. Ekipy rządzące mają to do siebie, że umieszczają "swoich" gdzie tylko się da. Po każdej zmianie władzy ma miejsce "wymiana kadr" i to poczynając już od samego dołu. Gigantyczny rozrost biurokracji za panowania PO jest tu znamienny. Trzeba sobie produkować lojalnych wyborców ile się da. A czy jest coś prostszego niż dawanie posad rodzinom i znajomym w urzędach?
          • wikul Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 23:37
            sz0k napisał:

            Twoja pewność siebie w pisaniu bzdur z głowy, jest zdumiewająca.

            W sierpniu 2010 ABW zatrzymała dwie osoby z kierownictwa katowickiego oddziału GDDKiA pod zarzutem korupcji trwającej od 1998 do 2007 roku
            wg Wikipedii

            Nie wiesz przypadkiem kto wtedy rzadził ?
            • sz0k Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 23:44
              wikul napisał:

              > sz0k napisał:
              >
              > Twoja pewność siebie w pisaniu bzdur z głowy, jest zdumiewająca.
              >
              > W sierpniu 2010 ABW zatrzymała dwie osoby z kierownictwa katowickiego oddzia
              > łu GDDKiA pod zarzutem korupcji trwającej od 1998 do 2007 roku

              > wg Wikipedii
              >
              > Nie wiesz przypadkiem kto wtedy rzadził ?

              To chyba logiczne, że nie da się wymienić 100% urzędasów? Gdyby tak było to biurokracja by się tak astronomicznie nie rozrastała z roku na rok.
              • jaceq Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 23:57
                sz0k napisał:

                > To chyba logiczne, że nie da się wymienić 100% urzędasów? Gdyby tak było to biu
                > rokracja by się tak astronomicznie nie rozrastała z roku na rok.

                To jest ciekawa sprawa. W ciągu ostatniego roku naszymi klientami było kilka tzw. instytucji państwowych. I wszędzie trzęsą portkami, że "zwalniają", że już tyle "zwolnili"... a armia urzędnicza - dalej sobie rośnie. Co, kurka, jest? Podejrzewam, że to radosna twórczość sejmu i innych tzw. brzydko "organów" powołujących kolejne, nikomu niepotrzebne "instytucje".

                Dziś mogłem posłuchać w PR3 o tzw. uwolnieniu zawodów - i włos się jeży na głowie, jacy oni wszyscy zatroskani o to, byśmy mieli tzw. najwyższą jakość usług itp. Przedstawiciel tak zwanych pośredników od nieruchomości, zagadnięty o możliwość odpowiedzialności materialnej pośrednika za sprzedaż klientowi domu z podejrzaną hipoteką uznał pytanie za osobistą obrazę.
                • sz0k Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 17.05.12, 00:00
                  jaceq napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > To chyba logiczne, że nie da się wymienić 100% urzędasów? Gdyby tak było
                  > to biu
                  > > rokracja by się tak astronomicznie nie rozrastała z roku na rok.
                  >
                  > To jest ciekawa sprawa. W ciągu ostatniego roku naszymi klientami było kilka tz
                  > w. instytucji państwowych. I wszędzie trzęsą portkami, że "zwalniają", że już t
                  > yle "zwolnili"... a armia urzędnicza - dalej sobie rośnie. Co, kurka, jest? Pod
                  > ejrzewam, że to radosna twórczość sejmu i innych tzw. brzydko "organów" powołuj
                  > ących kolejne, nikomu niepotrzebne "instytucje".

                  Taaaa... "zwalniają"... z umowy o pracę chyba... a w tym czasie na to miejsce dwóch na umowę zlecenie (i to bynajmniej nie za połowę kwoty)...
          • jaceq Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 23:49
            Jestem ciekaw, czy urzędnicze bydło też dostanie nagrody za "odbiór" kładki nad Trasą Łazienkowską. Tak długo to trwa, więc musieli tak zaріеrdalać w tym Bufecie, że mało im duрy nie poodpadały.
            • kalllka Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 17.05.12, 14:31
              jakie to przywileje jacku, pozwalaja Twojemu 'edytorowi' niebezpiecznie wulgaryzowac jezyk?

      • wikul Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 23:30
        sz0k napisał:

        > Na takie to słowa "potępienia" zdobyli się dachs z wikulem. Aż mi łezka wzrusze
        > nia pociekła po policzku. Chyba sobie to zanotuję aby kiedyś, kiedy będzie rząd
        > ziła inna ekipa, móc porównać poziom "oburzenia" poczynaniami urzędasów.

        Po co masz czekać, wróć do poprzednich rządów, kiedy jeszcze autostrad budowało się dużo szybko i terminowo. Porównaj czy dostawali nagrody i ile, oraz kto sie wtedy oburzał.
        P.S. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powstała w 1.IV.2002 r.
        • sz0k Re: "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 16.05.12, 23:33
          wikul napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > Na takie to słowa "potępienia" zdobyli się dachs z wikulem. Aż mi łezka w
          > zrusze
          > > nia pociekła po policzku. Chyba sobie to zanotuję aby kiedyś, kiedy będzi
          > e rząd
          > > ziła inna ekipa, móc porównać poziom "oburzenia" poczynaniami urzędasów.
          >
          > Po co masz czekać, wróć do poprzednich rządów, kiedy jeszcze autostrad budowało
          > się dużo szybko i terminowo. Porównaj czy dostawali nagrody i ile, oraz kto si
          > e wtedy oburzał.
          > P.S. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powstała w 1.IV.2002 r.

          Słabo mi wychodzi szukanie igieł w stogu siana.
      • dachs Bo to jest "wysoce niezręczne" i "niefortunne" 17.05.12, 06:10
        sz0k napisał:

        > Na takie to słowa "potępienia" zdobyli się dachs z wikulem.

        A na jakie się miałem zdobyć?
        Zbrodnicze? Zdradzieckie? Haniebne? Tragiczne? Podłe?
        Dobrze jest, Sz0ku, znać wagę słów.

        > Aż mi łezka wzruszenia pociekła po policzku.

        Przynajmniej jakieś jedno pozytywne uczucie prócz nienawiści

        > Chyba sobie to zanotuję aby kiedyś, kiedy będzie rządziła inna ekipa, móc porównać poziom > "oburzenia" poczynaniami urzędasów.

        To bardzo dobry pomysł.
        Zawsze dobrze gdzieś w notatkach mieć coś mądrego na zapas. smile
        • sz0k taaaak najlepiej "bzidkie" i "be" by pasowało 17.05.12, 12:19
          dachs napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > Na takie to słowa "potępienia" zdobyli się dachs z wikulem.
          >
          > A na jakie się miałem zdobyć?

          Jest takie ładne słowo w polskim języku: "skur wysyńskie". Dla nie chcących rzucać mięsem: "chamskie", "bezczelne" i jeszcze parę innych równie pasujących.

          > > Aż mi łezka wzruszenia pociekła po policzku.
          >
          > Przynajmniej jakieś jedno pozytywne uczucie prócz nienawiści

          A gdzie tą nienawiść widzisz? Za dużo filmów z Niesiołkiem?
        • wikul Re: Bo to jest "wysoce niezręczne" i "niefortunne 17.05.12, 18:25
          dachs napisał:

          > A na jakie się miałem zdobyć?

          Najlepiej odwołując się do Hitlera. To oczywista oczywistość.
    • qwardian Re: autostrady nie ma ale premie dla urzędników s 16.05.12, 23:46

      Pocztówka dla premiera...

      poznan.gazeta.pl/poznan/55,36036,11679645,,,,11679661.html
    • hymenos Z planu kierowcy dostaną ledwie połowę, 17.05.12, 17:25
      resztę objazdami pokonywać będą musieli. Wku...ająca jest ta premia za wytyczenie objazdów w czasie nadgodzin.
    • rycho7 smieciowe nieplacenie za nadgodziny 17.05.12, 19:33
      perla napisał:

      > państwo rządzone przez PO nawet już śmieszne nie jest.

      Mam "psychiatryczna" dolegliwosc, ze nie przyjmuje na serio enuncjacji funkcjonariuszy (mafijnych zolnierzy) mendiow. Une niakak nie kumajaum rzeczywistosci.

      Odcinki zagrozone wymagaly od biurwow niesamowitej ekstra pracy. Lud roboczy to zrozumi. "Panstwo prawa" powiewa haselkiem oplacania pracy. Trud zaczyna siem gdy real skrzeczy.
Pełna wersja