Klęska szóstoklasistów

28.05.12, 12:57
Niespełna 23 punkty na 40 możliwych zdobyli szóstoklasiści na tegorocznym sprawdzianie. To jeden z najsłabszych wyników tego egzaminu w historii.
www.rp.pl/artykul/111604,882988-Kleska-szostoklasistow.html
Durniów w rodzaju Wikula proszę o niewchodzenie do wątku. Innych, trochę inteligentniejszych wyznawców tuskizmu też. To nie jest bezpośredni atak na najlepszego w historii premiera czy na Szumilas. To jest post o upadającej szkole (na wszystkich poziomach).


Jestem ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym (gimnazjum plus 2 razy SP). Jestem przerażony poziomem, choć moje dzieci są w najlepszych szkołach w mieście i nie są tam ostatnie. System produkuje lizusów i durniów.

Ostatni na maturze z matematyki było zadanie rozwiązywane w moim pokoleniu w szóstej klasie (góra): podstawa sześcianu to 4, ile wynosi jego objętość?.
    • sz0k to jest przemyślana strategia 28.05.12, 13:22
      oleg3 napisał:

      > Jestem ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym (gimnazjum plus 2 razy SP). Jestem
      > przerażony poziomem, choć moje dzieci są w najlepszych szkołach w mieście i nie
      > są tam ostatnie. System produkuje lizusów i durniów.

      Idee Rewolucji w rozkwicie. Na tym się opiera totalitaryzm dupokracji. Na hodowaniu rzeszy bezmózgich, bezwolnych, bezbronnych obywateli. Lewactwo z GWna i innych Tygodników Powszechnych się rozpłakuje jaka to straszna trauma dla dziecka w II klasie - spowiedź i I komunia św. ale bez mrugnięcia okiem wysłaliby najchętniej wyrwane wprost z łona matki dziecko do państwowej pralni mózgu, zwanej potocznie szkołą.

      Precz z tradycyjnym nauczaniem, z wychowywaniem przez rodziców. Od 4 roku najlepiej do szkoły, niech tam uczą od małego miłości do dupokracji i innych kretynizmów. Potem do domciu, gdzie przed telewizorem "Tańce z lodami", "Świat wg. Kiepskich", "Szkło kontaktowe" i mamy wyhodowanego wzorowego wyborcę. Tuski, Kaczyńskie, Milery, Pawlaki i Palikoty mają zapewnione pasożytowanie do końca życia... i to przy jednoczesnej wierze ludu w to, że on jest "wolny" i "miał wybór". Czyż to nie jest piękne?

      > Ostatni na maturze z matematyki było zadanie rozwiązywane w moim pokoleniu w sz
      > óstej klasie (góra): podstawa sześcianu to 4, ile wynosi jego objętość?.

      Nie no, bez jaj...
      • oleg3 Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 13:41
        sz0k napisał:

        > Nie no, bez jaj...

        Nie, to nie są jaja.
        To był poziom podstawowy z matematyki.

        Obecny system edukacji, jak patrzę na to z dystansu, to są 3 segmenty:
        - współdziałanie polegające na tym, że leń jest oceniany tak samo jak lider
        - testy, które ułatwiają standaryzację ale nie mają nic wspólnego z nauczaniem
        - plakaty, WOŚP i inne tego typu techniki nauczania

        Ja nawet jestem za tym, że wiedzę typu encyklopedycznego trzeba ograniczać na rzecz technik wyszukiwania informacji, krytyki źródeł i nauki myślenia. Tylko, że nie ma u nas takich nauczycieli. Trafiają się wyjątki (nie chcę skreślać wszystkich), ale machina jest nastawiona na testy (oficjalnie) i na święty spokój (faktycznie).


      • dachs A przecież Oleg prosił... n/t 28.05.12, 15:11

        • oleg3 Re: A przecież Oleg prosił... n/t 28.05.12, 15:37
          dachs napisał:

          Witaj Borsuku,

          Mamy w Polsce taki system oświatowy, że wymięka * sędzia, kurator, gangster, duży (na nasze warunki biznesmen. Ja też, chodź publicznie podaje mi rękę prezydent (dawny wróg polityczny) i jedyny poseł (dawny przyjaciel polityczny, obecnie tylko osobisty).

          Zacznijmy o WF (wychowanie fizyczne): moja starsza córka dostała ocenę dobrą (w skalo 1-6) bo napisałem jej referat o piłce ręcznej. Nie miało znaczenia, że była w reprezentacji miasta w pływaniu, że jeździ na nartach. Nie przeskoczyła limitu rzutu piłką lekarską. Raczej nie mogła: jest krucha i niska. Miała też problemy ze śpiewem (nawet nie wie jak ten przedmiot się nazywa) choć chodzi do szkoły muzycznej i w swojej kategorii wiekowej jest jedną z najlepszych solistek w mieście. Genialnie śpiewa psalmy w naszym kościele parafialnym. Ale zostawmy ten śpiew . Nawet z religii miała kłopoty w związku z nikłą aktywnością we wspólnocie parafialnej (siostra katechetka jest osadzona przy innej parafii).


          Tyle subiektywnych opinii.
          Starach przed skrzywdzeniem dziecka jest jak autocenzura. Mnie też dotyczy.


          ____________________________________
          * To nie jest fikcja tylko moje obserwacje z elitarnej szkoły podstawowej w moim mieście ( 50-60 tys). Elitarność w demokracji ma swoje ograniczenia: do tej samej szkoły chodzą dzieci ze śródmiejskiego getta.
          • dachs Re: A przecież Oleg prosił... n/t 28.05.12, 21:32
            Olegu,
            Ja, choć przestrzennie oddalony, wiem, że system szkolny w Polsce jest do doopy. Był takim już wtedy, kiedy mój syn postanowił oddać córkę - wnusię moja ukochaną - do pijarów. Na szczęście go na to stać. Był do bani, kiedy syn przyjaciół moich postanowił wszystkie swoje czworo dzieci kształcić w szkołach Przymierza Rodzin. Wszyscy moi znajomi dokładają wszelkich starań byle tylko ominąć państwowy system edukacji. Stać ich na to więc to robią, ale nie robiliby tego gdyby na szkolach publicznych można było polegać.
            Nie zamierzam więc tu bronić ani minister Hall, ani Szumilas. Ale nie uważam też, że to wszystko wina Tuska. Winą Tuska może byc to, że zamiast Giertycha, który wprowadzał by dyscyplinę, mianował Szumilas, która dłubie przy religii. Spory o szkolnictwo rozgrywają sie na płaszczyznach czy więcej historii, czy mniej religii, czy do kanonu lektur Pipsztycki, czy raczej Pipsztykower. Ani Giertych, ani Hall, ani Szumilas nie pomyśleli nawet o próbie zreformowania funkcjonowania szkół. Przypominam, że nieśmiała propozycja zreformowania finansowania szkół - wprowadzenie bonu oświatowego - spotkało się ze wściekłym atakiem ZNP, popieranym radośnie przez PiS. A system ten funkcjonuje w USA, na tej zasadzie, że uczeń ( z tym swoim bonem) przynosi pieniądze do szkoły. Szkoła jest zainteresowana w przyciąganiu uczniów i podnoszeniu poziomu.
            Ja sam nie jestem ani specem od oświaty, ani rodzicem, mającym złe doświadczenia. Trudno mi więc zabierać glos w temacie. Ale - jak wspomniałem - zwalanie wszystkiego na Tuska jest może przyjemne i można się odfrustrować, ale to już wszystko. Do żadnych konstruktywnych wniosków to nie doprowadzi.
            Systemem szkolenia w Polsce nie rządzi minister oświaty. Rządzą związki zwodowe nauczycieli. I dopóki obie najpoważniejsze partie nie zaczną sobie z tego zdawać sprawy i nie podejmą działań poważniejszych, niż zamałohistoriizadużoreligii oowno z tego wszystkiego będzie.
          • ada08 Oleg, oj tam... 29.05.12, 13:01
            Ja rozumiem, że uwielbiasz swoją córkę i uważasz ją, pod wieloma względami, za genialną. To jest słuszne i sprawiedliwe, bo po to (między innymi) córka ma ojca.
            Ale moim zdaniem:
            - niesłusznie demonizujesz nauczycieli
            - niepotrzebnie wpajasz córce przekonanie, że jest lub może być ich ofiarą
            a.

            PS A już jak w tym wątku "przywołałeś" Wikula, to słów brak!


            oleg3 napisał:

            >
            > Zacznijmy o WF (wychowanie fizyczne): moja starsza córka dostała ocenę dobrą (
            > w skalo 1-6) bo napisałem jej referat o piłce ręcznej. Nie miało znaczenia, że
            > była w reprezentacji miasta w pływaniu, że jeździ na nartach. Nie przeskoczyła
            > limitu rzutu piłką lekarską. Raczej nie mogła: jest krucha i niska. Mia
            > ła też problemy ze śpiewem (nawet nie wie jak ten przedmiot się nazywa) choć ch
            > odzi do szkoły muzycznej i w swojej kategorii wiekowej jest jedną z najlepszych
            > solistek w mieście. Genialnie śpiewa psalmy w naszym kościele parafialnym. Ale
            > zostawmy ten śpiew . Nawet z religii miała kłopoty w związku z n
            > ikłą aktywnością we wspólnocie parafialnej (siostra katechetka jest osadzona pr
            > zy innej parafii).
            >
            >
            • oleg3 Re: Oleg, oj tam... 29.05.12, 13:13
              ada08 napisała:

              > - niesłusznie demonizujesz nauczycieli
              > - niepotrzebnie wpajasz córce przekonanie, że jest lub może być ich ofiarą

              Są sprawy, o których nie chcę pisać na forum.

              > PS A już jak w tym wątku "przywołałeś" Wikula, to słów brak!

              Nie traktuję Wikula gorzej niż on mnie. Pacyfistą nie jestem.
              Wikul usiłuje wprowadzić cenzurę atakując chamsko każdego, który źle wspomni o Donku.
              • oleg3 Re: Oleg, oj tam... P.S. 29.05.12, 13:24
                Wszystkim swoim dzieciom klaruję, że mają się stosować do regulaminu szkoły i zwyczajowych norm zachowania. Z przykrością stwierdzam, że nauczycieli to nie obowiązuje.
              • oleg3 Z wyszukiwarki 30.05.12, 11:08
                oleg3 napisał:
                > Nie traktuję Wikula gorzej niż on mnie. Pacyfistą nie jestem.
                > Wikul usiłuje wprowadzić cenzurę atakując chamsko każdego, który źle wspomni o
                > Donku.

                Wrzućmy do wyszukiwarki postów z Aquanetu parametry Wikul i spisiały.
                forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&query=spisia%C5%82y%20&author=wikul&forumId=13&sortMode=SCORE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=2
                Otrzymamy takie frazy serwowane przez Wikula:

                - spisiały oszołomie
                - spisiały smieciu
                - spisiały idiota
                - spisiały matole
                - spisiały pajacu
                - spisiały lemingu
                - spisiały chamuś
                - spisiały debilu
                - spisiały tepak
                - spisiały analfabeto
                - spisiały pismatolek
                - spisiały lubelski pajacu
                - spisiały durniu
                - spisiały tumanie
                - spisiały majtek
                - spisiały moralizatorze od siedmiu boleści
                - Dawno cię nikt zdrowo po mesku nie opie...ł, spisiały cymbale.
                - spisiały kundlu
                - oszołomie spisiały
                - spisiały garkotłuku
                - Puknij sie w ten spisiały łeb !
                - spisiały kretynie
                - spisiały kaczofilu
                - spisiały socjalista
                • ada08 Re: Z wyszukiwarki 30.05.12, 16:23
                  Oleg, ja przecież wiem, że Wikul bywa okropny, ale wiem też, że Ty jesteś ten lepszy, zatem powinienieś zachowywać się lepiej, dlaczego więc w tym wątku zachowałeś się gorzej? Hm?

                  Ale ja nie o tym chciałam właściwie...
                  Chciałam Cię zapytać, Oleg, bo wcześniej zapomniałam, a sprawa ta męczy mnie:
                  Dlaczego napisałeś referat za córkę? Wiesz, ten referat o piłce ręcznej.
                  a.
                  • oleg3 Re: Z wyszukiwarki 30.05.12, 16:32
                    ada08 napisała:
                    > Dlaczego napisałeś referat za córkę? Wiesz, ten referat o piłce ręcznej.

                    Bo zajęło mi to kwadrans, a ona pisałaby godzinami. Było to w okresie świetności kadry Wenty. Referat to za duże słowo, taka mała kompilacja.


                    P.S.
                    > Ty jesteś ten lepszy, zatem powinienieś zachowywać się lepiej, dlaczego więc w tym wątku
                    > zachowałeś się gorzej? Hm?

                    Po pierwsze już jesteś pisiorką (to u Wikula najwyższy stopień obrzydzenia).
                    Po drugie: a dlaczegoż to ja jestem ten lepszy? i dlaczego (jeżeli już taki jestem) mam stale być tym lepszym? Może mi się znudziło?
        • sz0k drogi Borsuku 28.05.12, 18:10
          Jeśli pragniesz zaskarbić sobie moją atencję to prosiłbym raczej tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,136077690,136102033,Re_Kiedys_bylismy_zdrowsi_.html
          albo tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,136102427,136111883,Re_Wywiad_z_agentem_Tomkiem.html
          lub tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,135985313,136001693,Re_Ach_to_tylko_Ewa8a.html
          lub też tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,135916876,135943843,taaaak_najlepiej_bzidkie_i_be_by_pasowalo.html
          a może tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,135089406,135245318,Re_borsukowe_wynurzenia_o_polityce_zagranicznej.html
          no lub chociaż tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,129710476,129710476,Po_raz_1_po_89_wygrala_partia_rzadzaca.html
          ostatecznie z lekką dozą nieśmiałości, może tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,132221535,132221535,Krotkie_podsumowanie_ostatnich_5_lat_w_Polsce.html
          Inaczej dajesz mi tylko kolejne preteksty i powód do utwierdzania się w przekonaniu o Twojej postawie "śmiania się jak głupi do sera, bezradnego, wydymanego do reszty, nie mogącego się pogodzić ze swoim frajerstwem i naiwniactwem, wyborcy PO".
          • dachs drogi Sz0ku, 28.05.12, 22:05
            z wielką uwagą przestudiowałem listę Twoich postów pozostawionych przeze mnie bez odpowiedzi.
            Sprawiła mi przykrość myśl, że być może, czujesz się tym faktem zaniedbany, ba lekceważony nawet.
            Nic podobnego. Nie zaniedbuję Cię, ani nie lekceważę. To czysta ekonomia, oszczędność wysiłku, zaprzestanie działań dokładnie w momencie, w których staja się one ewidentnie skazane na fiasko.
            Posty na których tak smutno zawisłeś, to bez jednego wyjątku sygnały, że jakiekolwiek argumenty trafiają w doskonałą umysłową Próżnię i Samouwielbienie.
            • sz0k drogi Borsuku 28.05.12, 22:45
              Żal mi Ciebie.
              • dachs drogi Sz0ku 29.05.12, 08:22
                sz0k napisał:

                > Żal mi Ciebie.

                Dziekuję za ciepłe mysli.

                Zawsze byłem przekonany, że tkwi w Tobie jakieś wewnęgtrzne dobro, które lękasz się ujawnić. smile
      • snajper55 Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 17:55
        sz0k napisał:

        > Idee Rewolucji w rozkwicie. Na tym się opiera totalitaryzm dupokracji. Na hodow
        > aniu rzeszy bezmózgich, bezwolnych, bezbronnych obywateli.

        Ha, ha, ha. Dobre. A monarchie kształciły chłopów, robotników i żołnierzy bo im zależało na światłych poddanych. Księża co najwyżej szkółki niedzielne organizowali aby wierni wiedzieli, że sukienkowego trzeba czcić na na tracę dawać.

        S.
        • sz0k Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 18:25
          snajper55 napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > Idee Rewolucji w rozkwicie. Na tym się opiera totalitaryzm dupokracji. Na
          > hodow
          > > aniu rzeszy bezmózgich, bezwolnych, bezbronnych obywateli.
          >
          > Ha, ha, ha. Dobre. A monarchie kształciły chłopów, robotników i żołnierzy bo im
          > zależało na światłych poddanych. Księża co najwyżej szkółki niedzielne organiz
          > owali aby wierni wiedzieli, że sukienkowego trzeba czcić na na tracę dawać.

          ??? A po cholere w państwie feudalnym mieli być "światli poddani"? 90% ludu stanowili chłopi, których rola wynikała z urodzenia i majętności. To reżimowi dupokratycznemu niezbędne jest "wykształcenie" (w umiejętności rozpoznawania literek) wszystkich, żebyś snajper potem stawiając X odróżnił nazwisko Tusk od Kaczyński. W monarchii 90% społeczeństwa ta umiejętność była kompletnie zbędna.

          Oczywiście rozwój ekonomiczny, technologiczny (chociażby druk), itp. itd. wymusił, a również ułatwił kształcenie wszystkich w czym Kościół, jak nawet sam zauważyłeś, odegrał gigantyczną rolę. Ciężko było raczej edukować chłopstwo w momencie kiedy na książki stać było tylko szlachciców, a poza tym było im to zupełnie zbędne...
          • snajper55 Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 20:02
            sz0k napisał:

            > Oczywiście rozwój ekonomiczny, technologiczny (chociażby druk), itp. itd. wymus
            > ił, a również ułatwił kształcenie wszystkich w czym Kościół, jak nawet sam zauw
            > ażyłeś, odegrał gigantyczną rolę. Ciężko było raczej edukować chłopstwo w momen
            > cie kiedy na książki stać było tylko szlachciców, a poza tym było im to zupełni
            > e zbędne...

            No to się zdecyduj - wymusił czy nie wymusił?

            "Na tym się opiera totalitaryzm dupokracji. Na hodowaniu rzeszy bezmózgich, bezwolnych, bezbronnych obywateli."

            Podpowiem ci - nie wymusił. Monarchie sobie dadzą bez tego całego powszechnego kształcenia. Do utrzymania dworu wystarczą niewykształceni poddani a nowinki techniczne grupa sprawująca władzę może sobie z zagranicy sprowadzić.
            Rola kościoła w kształceniu? Nie żartuj. Chyba masz na myśli kościelną indoktrynację? Palenie książek to nie Hitlera wymysł.

            S.
            • sz0k Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 20:36
              snajper55 napisał:

              > "Na tym się opiera totalitaryzm dupokracji. Na hodowaniu rzeszy bezmózgich, bez
              > wolnych, bezbronnych obywateli."
              >
              > Podpowiem ci - nie wymusił. Monarchie sobie dadzą bez tego całego powszechnego
              > kształcenia. Do utrzymania dworu wystarczą niewykształceni poddani a nowinki te
              > chniczne grupa sprawująca władzę może sobie z zagranicy sprowadzić.
              > Rola kościoła w kształceniu? Nie żartuj. Chyba masz na myśli kościelną indoktry
              > nację? Palenie książek to nie Hitlera wymysł.

              Feudalizm snajpuś skończył się już wieki temu. Dziś pisać i czytać musi praktycznie każdy aby jakoś funkcjonować. Natomiast samodzielnie myśleć już nie. Pożądane jest wręcz coś dokładnie przeciwnego. Co i państwowa edukacja radośnie realizuje.

              O Kościele masz oczywiście żenujące pojęcie. Więc nie zanudzaj mnie swoją ignorancją i paroma wyuczonymi frazesami.
              • snajper55 Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 21:51
                sz0k napisał:

                > Feudalizm snajpuś skończył się już wieki temu. Dziś pisać i czytać musi praktyc
                > znie każdy aby jakoś funkcjonować. Natomiast samodzielnie myśleć już nie. Pożąd
                > ane jest wręcz coś dokładnie przeciwnego. Co i państwowa edukacja radośnie real
                > izuje.

                Skup się Szokuś. Ja nie piszę o feudalizmie. Ja piszę o monarchiach.

                S.
                • sz0k Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 22:43
                  snajper55 napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > Feudalizm snajpuś skończył się już wieki temu. Dziś pisać i czytać musi p
                  > raktyc
                  > > znie każdy aby jakoś funkcjonować. Natomiast samodzielnie myśleć już nie.
                  > Pożąd
                  > > ane jest wręcz coś dokładnie przeciwnego. Co i państwowa edukacja radośni
                  > e real
                  > > izuje.
                  >
                  > Skup się Szokuś. Ja nie piszę o feudalizmie. Ja piszę o monarchiach.

                  Nie, piszesz o feudalizmie. Wyjąłeś monarchię z jej historycznego kontekstu i próbujesz coś udowadniać. Nieudolnie, właśnie z powodu ahistoryczności twoich rozważań.
                  • snajper55 Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 23:44
                    sz0k napisał:

                    > Nie, piszesz o feudalizmie. Wyjąłeś monarchię z jej historycznego kontekstu i p
                    > róbujesz coś udowadniać. Nieudolnie, właśnie z powodu ahistoryczności twoich ro
                    > zważań.

                    Nie wiesz, że twój wymarzony ustrój nadal w niektórych państwach istnieje?

                    S.
                    • sz0k Re: to jest przemyślana strategia 28.05.12, 23:48
                      snajper55 napisał:

                      > sz0k napisał:
                      >
                      > > Nie, piszesz o feudalizmie. Wyjąłeś monarchię z jej historycznego konteks
                      > tu i p
                      > > róbujesz coś udowadniać. Nieudolnie, właśnie z powodu ahistoryczności two
                      > ich ro
                      > > zważań.
                      >
                      > Nie wiesz, że twój wymarzony ustrój nadal w niektórych państwach istnieje?

                      Aha, to tych monarchii dotyczył twój pierwszy post:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,136216524,136224066,Re_to_jest_przemyslana_strategia.html
            • oleg3 Snajper liznąłeś ty trochę historii? 28.05.12, 20:39
              > Monarchie sobie dadzą bez tego całego powszechnego kształcenia.

              Dawały sobie radę gdzieś do końca XIXw. Ale wymogi armii, gospodarki i moda to zmieniły. Analfabetyzm nie był warunkiem istnienia monarchii. Jak sądzisz jaki procent Amerykanów przeczytał pisma Ojców Założycieli?

              > Rola kościoła w kształceniu? Nie żartuj.

              To podaj jakąś europejską szkołę czy uczelnię nie związaną z Kościołem tak gdzieś Reformacji.
              • snajper55 Re: Snajper liznąłeś ty trochę historii? 28.05.12, 22:04
                oleg3 napisał:

                > > Monarchie sobie dadzą bez tego całego powszechnego kształcenia.
                >
                > Dawały sobie radę gdzieś do końca XIXw. Ale wymogi armii, gospodarki i moda to
                > zmieniły. Analfabetyzm nie był warunkiem istnienia monarchii. Jak sądzisz jaki
                > procent Amerykanów przeczytał pisma Ojców Założycieli?

                Moda na powszechne kształcenie poddanych? Żeby żądali udziału w podejmowaniu decyzji? Żeby żądali możliwości obalenia nieudolnego monarchy? Żeby żądali demokracji?

                > > Rola kościoła w kształceniu? Nie żartuj.
                >
                > To podaj jakąś europejską szkołę czy uczelnię nie związaną z Kościołem tak gdzi
                > eś Reformacji.

                Kiedyś kościół trzymał w ręku wszystko. Całe życie ludzi było związane z kościołem od narodzin aż do śmierci. Nie jest to dowodem pozytywnej roli kościoła we wszystkim. Tak samo dobrze jak o roli kościoła (wiadomo którego) w nauczaniu możesz napisać o roli partii (wiadomo której) we wzroście plonów buraka z hektara w ZSRR.

                S.
                • sz0k Re: Snajper liznąłeś ty trochę historii? 28.05.12, 22:44
                  snajper55 napisał:

                  > Kiedyś kościół trzymał w ręku wszystko.

                  "Kiedyś"? Po dziś dzień przecież trzyma.
                  • snajper55 Re: Snajper liznąłeś ty trochę historii? 28.05.12, 23:47
                    sz0k napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Kiedyś kościół trzymał w ręku wszystko.
                    >
                    > "Kiedyś"? Po dziś dzień przecież trzyma.

                    Ja tak nie uważam. Mam nawet wrażenie, że trzyma coraz mniej.

                    S.
                    • sz0k Re: Snajper liznąłeś ty trochę historii? 28.05.12, 23:49
                      snajper55 napisał:

                      > sz0k napisał:
                      >
                      > > snajper55 napisał:
                      > >
                      > > > Kiedyś kościół trzymał w ręku wszystko.
                      > >
                      > > "Kiedyś"? Po dziś dzień przecież trzyma.
                      >
                      > Ja tak nie uważam. Mam nawet wrażenie, że trzyma coraz mniej.

                      Kotlet z matołem będą niepocieszeni...
    • perla bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 13:23
      jak nauczyciel podwyższy poziom i zechce ucznia, który nie opanował materiału zostawić na drugi rok, to to są podwójne koszta kształcenia i kuratorium mówi wtedy nauczycielowi, że on nie nadaje się do pracy skoro nie potrafił takiego nauczyć.
      Nauczyciele nie chcą stracić pracy i tak kombinują aby wszyscy uczniowie zdali. Nawet ci ze stwierdzonym debilizmem. Potem do takiego stanu rzeczy dostosowuje się poziom trudności egzaminu.
      Tusk stworzył system w którym szkoła jest przykrym obowiązkiem dla budżetu i najwygodniej by było gdyby szkoły w ogóle nie było.
      Ten sukinsyn załatwił Polskę na długie lata. Jak to powiedział Bareja: "przyszłość się nie pozbiera" właśnie.
      • pikrat Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 13:42
        Kiedy ktos nie chce sie uczyc to zadna sila go nie nauczysz. Co maja do tego Kiepscy czy Taniec z gwiazdami to tylko sz0kujacy geniusz moze wiedziec. Moze wiedziec ale nie napisze. Tajemnice zlotych mysli zwolennikow monarchiismile

        Perla - racje masz, to wina Tuska, ale pomysl tylko - im wieksza ciemnota tym latwiej bedzie mozna nia sterowac z ambony, czy to nie piekne? A tych z czworkami wysle sie do seminarium gdzie nie bedzie sie wymagalo glupot. NO!

        Panie Oleggg, to wolne forum i panskie prosby mozesz se pan, wiesz pan co a jak pan nie wiesz to pierdla panu da przyklad z Misia.uncertain
        • oleg3 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 13:51
          pikrat napisał:

          > Panie Oleggg, to wolne forum i panskie prosby mozesz se pan, wiesz pan co a jak
          > pan nie wiesz to pierdla panu da przyklad z Misia.uncertain

          A do której kategorii mam Pana zaliczyć Panie Janku? Do durniów czy trochę inteligentnych?
        • wikul Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 13:58
          pikrat napisał:

          > Panie Oleggg, to wolne forum i panskie prosby mozesz se pan, wiesz pan co a jak
          > pan nie wiesz to pierdla panu da przyklad z Misia.uncertain

          Prośby to ten cymbał może mieć, tylko niech na wstepie, nie zaczepiany, nie obraża innych.
      • oleg3 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 13:48
        > Tusk stworzył system w którym szkoła jest przykrym obowiązkiem dla budżetu i
        > najwygodniej by było gdyby szkoły w ogóle nie było.

        To prawda Perła. Ale nie tylko Tusk i PO ma tu za uszami.
        Nie udało się nam faktycznie podnieść poziomu wykształcenia, choć formalnie są same sukcesy.

        W mojej ocenie jako zaangażowanego obserwatora ( 3 dzieci) szkoły są po to by nauczyciele mieli pracę. Jak uczeń czegoś nie wie (nie wie bo nauczycielowi na tym nie zależy) to zawsze może skorzystać z korepetycji. To jest systemowa korupcja.
        • perla Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 14:32
          oleg3 napisał:

          > Ale nie tylko Tusk i PO ma tu za uszami.

          no oczywiście, ale to za Tuska szkołom przykręcono wyjątkowo ostro śrubę finansową. Oszczędza się na wszystkim, a nauczyciel na zebraniach z rodzicami robi za żebraka prosząc o składki na przeróżne rzeczy bo szkoła nie ma na to.
          Widzisz Oleg, zawalił się cały system nie tylko dydaktyczny ale i pedagogiczny. Romek Giertych jak był ministrem to wziął się za uczniów bandytów i stworzył nauczycielom warunki do pracy wychowawczej. No ale Romka odstrzelono w wyborach potem.
          Problemem szkoły za komuny było to, że tamta szkoła nie interesowała się uczniem zdolnym. Taki dostawał na koniec roku nagrodę w postaci książki i szkoła miała go z głowy. Bo szkoła interesowała się uczniem słabym. Cały wysiłek szkoły szedł w kierunku ucznia słabego. A powinno być odwrotnie. Szkoła powinna się interesować głównie uczniem zdolnym a słabego olewać.
          Dziś sytuacja w zasadzie taka jest, ze wszyscy uczniowie są słabi nawet jeżeli są zdolni właśnie.
          • oleg3 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 15:00
            perla napisał:

            > Widzisz Oleg, zawalił się cały system nie tylko dydaktyczny ale i pedagogiczny.

            To prawda. System polega na standaryzacji (w dół). I na wszechmocy nauczycieli.

            Ja Perła radzę sobie z każdym urzędasem czy policjantem. Sam wiem dużo i zawsze mogę zadzwonić do tego kto wie więcej. Nie boję się też żulików czy początkujących gangsterów. Boję się wyłącznie nauczycieli.

            Moja żona należy do elity naszego miasta. Ja też, ale o tym wie tylko co dziesiąta nauczycielka. Na wywiadówkach widuję facetów, częściej ich żony, którzy noszą w lewej kieszeni więcej niż taka nauczycielka zarabia w rok. I ci faceci są jak dzieci. Wszystko łykają byle dziecku nie zrobić krzywdy. Ja akurat się nie boję, bo moje dzieci mają dobre geny po przodkach.
            • perla Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 15:37
              oleg3 napisał:

              > I na wszechmocy nauczycieli.

              no ja nie wiem Oleg jak rozumiesz tą "wszechmoc".
              Moim zdaniem nauczyciel guzik może.

              > Ja Perła radzę sobie z każdym urzędasem czy policjantem.

              ja już nie. Przed Tuskiem z każdym się dogadałem. Teraz za najmniejsze wykroczenie od razu mandat.
              Jakiś plan finansowy muszą wyrobić czy jak?

              > Boję się wyłącznie nauczycieli.

              ja się ich nie boję. Ja ich rozumiem.

              > Na wywiadówkach widuję facetów, częściej ich żony, k
              > tórzy noszą w lewej kieszeni więcej niż taka nauczycielka zarabia w rok.

              jesteś z Lublina? smile))
              Ja bywam na wywiadówkach z formalności. To jest od lat najlepsze LO w mieście, choć nie był to mój pomysł. Nie mam rodzicielskich ambicji. Od przedszkola mówiłem aby została fryzjerką. Ale chce być prawniczką, to mówię aby przynajmniej była bogatą prawniczką.
              Niemniej wiem, że część rodziców ma ambicje i upadek szkolnictwa to ich dramat właśnie.
              • oleg3 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 15:53
                perla napisał:

                > jesteś z Lublina? smile))

                Nie. To jest qu... problem systemowy. Zanim zniszczysz nauczycielkę ona złamie ci dziecko.
                To dotyczy też nauczycielek mających dziecko w klasie psychopatki.
                Niewiele pomogą ci pieniądze czy wpływy: twoje dziecko ucierpi. Jak bardzo ucierpi zależy od jego twardości i tego co z tym zrobisz.
                • krates-8 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 19:28
                  olegu, nie bardzo rozumiem
                  w jaki sposób głupia nauczycielka
                  mogłaby zaszkodzić
                  inteligentnemu dziecku
                  w wieku gimnazjalnym
                  które ma wsparcie rodziców
                  teraz nie ma ryzyka że się nie zda
                  nauczyciele chcą mieć święty spokój
                  poproś córkę żeby nie drażniła zbytnio
                  zwłaszcza tych najdurniejszych
                  powiedz jej prawdę
                  o szkole dzisiejszej
                  i zaufaj dziecku
                  na pewno sobie poradzi
                  w razie czego możesz postraszyć nauczycielkę
                  diagnozą lekarską np. podejrzeniem nerwicy szkolnej
                  indukowanej złym traktowaniem przez nauczyciela
                  mali ludzie szanują tych których się boją

                  gorzej w przedszkolu
                  weź wytłumacz bystremu czterolatkowi
                  dlaczego trzeba słuchać kretynki
                  i rozsądnie jest nie mówić prawdy

                  oleg3 napisał:

                  > Nie. To jest qu... problem systemowy. Zanim zniszczysz nauczycielkę ona złamie
                  > ci dziecko.
                  > To dotyczy też nauczycielek mających dziecko w klasie psychopatki.
                  > Niewiele pomogą ci pieniądze czy wpływy: twoje dziecko ucierpi. Jak bardzo ucie
                  > rpi zależy od jego twardości i tego co z tym zrobisz.
                  • oleg3 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 19:44
                    krates-8 napisał:

                    > olegu, nie bardzo rozumiem
                    > w jaki sposób głupia nauczycielka
                    > mogłaby zaszkodzić
                    > inteligentnemu dziecku
                    > w wieku gimnazjalnym
                    > które ma wsparcie rodziców


                    Jak przejdziesz z własnym dzieckiem szkołę to zrozumiesz.
                    Dziecko jest bardzo łatwo skrzywdzić. Wystarczy odrobina perfidii. A to niesprawiedliwa ocena, a to niesłuszne oskarżenie, a to napuszczenie klasy na odmieńca.


                    > gorzej w przedszkolu
                    Nie! Przedszkole na głowę biło szkołę. Nie wiem jak jest teraz (te ciągłe zmiany), ale w niedawnych czasach gdy przedszkole nie było obowiązkowe i przedszkolankom zależało na pracy (a dyrektorce na trwaniu placówki) to była bajka. Całkiem niedroga. Jedyny minus to nadmiar imprez integracyjnych, których nie lubię. A poziom zerówki dla 5-latków (dla chętnych) był wyższy niż dzisiejsza 1 klasa SP. Kłaniam się w pas przedszkolankom moich dzieci, a dyrektorkę cmokam w rąsie.
                    • krates-8 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 30.05.12, 20:37
                      oleg3 napisał:

                      >
                      >
                      > Jak przejdziesz z własnym dzieckiem szkołę to zrozumiesz.

                      z jednym przeszedłem, dwa są w trakcie
                      i jedno kończy przedszkole 8)
                      i nie rozumiem jak można pozwolić
                      nauczycielce krzywdzić dziecko
                      jeśli masz uzasadnione podejrzenia
                      zaatakuj z całą siłą wszelkimi środkami
                      zastosuj perfidię niesprawiedliwą ocenę
                      niesłuszne oskarżenie, napuszczaj klasę
                      nie ma co się cackać z chamem
                      który czepia się dzieci
                      99 na 100 znajdzie sobie inną ofiarę

                      > Dziecko jest bardzo łatwo skrzywdzić. Wystarczy odrobina perfidii. A to niespra
                      > wiedliwa ocena, a to niesłuszne oskarżenie, a to napuszczenie klasy na odmie
                      > ńca
                      .

                      powiedz dziecku prawdę
                      nauczyciel nie ma racji

                      >
                      > > gorzej w przedszkolu
                      > Nie! Przedszkole na głowę biło szkołę. Nie wiem jak jest teraz (te ciągłe zmian
                      > y), ale w niedawnych czasach gdy przedszkole nie było obowiązkowe i przedszkola
                      > nkom zależało na pracy (a dyrektorce na trwaniu placówki) to była bajka. Całkie
                      > m niedroga. Jedyny minus to nadmiar imprez integracyjnych, których nie l
                      > ubię. A poziom zerówki dla 5-latków (dla chętnych) był wyższy niż dzisie
                      > jsza 1 klasa SP. Kłaniam się w pas przedszkolankom moich dzieci, a dyrektorkę [
                      > i]cmokam w rąsie.[/i]

                      są różne
                      miałem duży przegląd
                      były świetne
                      ale było takie
                      że z dyrektorką poszedłem na noże
                      trzęsła się kiedy mnie widziała
                      obiecałem że jej załatwię zwolnienie
                      slużbowo
                      a prywatnie
                      rentę inwalidzką
                      jeśli mały z powrotem nie polubi przedszkola
                      i popatrz pomogło
                      cham tylko przed zdecydowaną siłą mięknie
                      cham straszy ale sam lękliwy jest

                      chodziło mi o to
                      że malca łatwiej zastraszyć
                      i nie poskarży się rodzicom
                      ale w gimnazjum ?
              • matelot Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 16:27
                perla napisał:

                Przed Tuskiem z każdym się dogadałem. Teraz za najmniejsze wykrocze
                > nie od razu mandat.
                > Jakiś plan finansowy muszą wyrobić czy jak?

                Nie, drogi przyjacielu, zwyczajnie Tusk zlikwidował korupcję w policji. Już nie tylko ryby nie biorą, policja także. To ogromny sukces.
      • snajper55 Re: bo tu się rozchodzi o pieniądze 28.05.12, 16:12
        perla napisał:

        > Tusk stworzył system w którym szkoła jest przykrym obowiązkiem dla budżetu i na
        > jwygodniej by było gdyby szkoły w ogóle nie było.

        Ta rewolucja Szumilas, aby maturę dostawać nawet z jednym niezdanym egzaminem to był rzeczywiście skandal. A Tusk na to się zgodził. Co to za premier, który zgadza się na niszczenie znaczenia matury?

        S.
    • wikul Re: Klęska szóstoklasistów 28.05.12, 13:55
      oleg3 napisał:

      > Jestem ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym (gimnazjum plus 2 razy SP). Jestem
      > przerażony poziomem, choć moje dzieci są w najlepszych szkołach w mieście i nie
      > są tam ostatnie. System produkuje lizusów i durniów.

      Znów mnie zaczepiasz cymbale. Jak twoje dzieci moga być mądre skoro maja ojca matoła.
      Są o prostu na twoim poziomie, głabie kapuściany.
      • oleg3 Re: Klęska szóstoklasistów 28.05.12, 14:31
        wikul napisał:
        > Znów mnie zaczepiasz cymbale.

        > oleg3 napisał:
        >> Jestem ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym (gimnazjum plus 2 razy SP).
        >> Jestem przerażony poziomem, choć moje dzieci są w najlepszych szkołach w mieście
        > > i nie są tam ostatnie. System produkuje lizusów i durniów.

        A mógłbyś - w ramach ćwiczeń - wskazać w cytowanym przez ciebie fragmencie mojego postu ten dołujący cię kawałek?
      • perla Wikul, czemu obrażasz? 28.05.12, 14:35
        wikul napisał:

        > Znów mnie zaczepiasz cymbale. Jak twoje dzieci moga być mądre skoro maja ojca m
        > atoła.
        > Są o prostu na twoim poziomie, głabie kapuściany.

        temat jest poważny i może się wypowiedz nt obecnego szkolnictwa w Polsce zamiast obrażać potokiem bluzgów forumowego kolegę właśnie.
        • wikul Mam do Ciebie uprzejmą prośbę, Perła ... 28.05.12, 15:53
          ... nie odmawiając ci prawa do własnej oceny cudzych postów, bądź tak uprzejmy i zobacz kto zaczyną tą nawalankę. To jest fragment postu otwierającego wątek.

          Durniów w rodzaju Wikula proszę o niewchodzenie do wątku. Innych, trochę inteligentniejszych wyznawców tuskizmu też. To nie jest bezpośredni atak na najlepszego w historii premiera czy na Szumilas. To jest post o upadającej szkole (na wszystkich poziomach).

          Jak byś sie czuł gdyby ktoś tak cie witał ? Jam mam starsze dzieci i ten temat mnie w ogóle nie interesuje. Z tego powodu nie miałem zamiaru dyskutować a na dzień dobry spotkały mnnie wyzwiska.
    • snajper55 Re: Klęska szóstoklasistów 28.05.12, 14:47
      oleg3 napisał:

      > Durniów w rodzaju Wikula proszę o niewchodzenie do wątku. Innych, trochę inteli
      > gentniejszych wyznawców tuskizmu też.

      Szkoda, że nie poprosiłeś o niewchodzenie do wątku durniów widzących we wszystkim winę Tuska, czego efektem jest pisanina Perły.

      S.
      • perla Snajperze wybitny 28.05.12, 14:49
        daj jakiś przykład sukcesów Tuska na polu oświatowym właśnie.
        • matelot Re: Snajperze wybitny 28.05.12, 15:27
          perla napisał:

          > daj jakiś przykład sukcesów Tuska na polu oświatowym właśnie.

          To jest proste, właśnie:
          Dwie lekcje religii w tygodniu i jedna fizyki.
          Sukces bezsporny.smile
        • snajper55 Re: Snajperze wybitny 28.05.12, 16:16
          perla napisał:

          > daj jakiś przykład sukcesów Tuska na polu oświatowym właśnie.

          A dlaczego mam niby dawać jakieś przykłady? Przeczytaj mój post spokojnie to może zrozumiesz o czym piszę. Nie o sukcesach Tuska, jak ci się wydaje.

          S.
    • polski_francuz Poziom sie obniza 28.05.12, 15:23
      bo coraz wiecej dzieci chce sie doprowadzic do matury.

      We Francji zaczeto to robic od poczatku lat 80. Rezultat jest taki, ze poziom wiedzy mlodziezy na studiach jest raczej niski.

      Kilka bolaczek znad Sekwany: slaby poziom wielu nauczycieli (bo slabe zarobki), zbyt zcentralizowany system...

      Polacy maja dobre wyniki, na ogol, w miedzynarodowych porownywaniach wiedzy. Najlepsze ma Finlandia. Finski system mozna by postudiowac, ale moim zdaniem ich szansa jest duza jednorodnosc populacji. I latwiej sie do niej dopasowac.

      Moze polska populacja zbyt roznorodna? Trudno mi powiedziec, czy i jak bardzo zalezy poziom wiedzy od regionu.

      PF
      • krates-8 "zbytnia różnorodnośc populacji" 8) 28.05.12, 18:58
        koszmar biurokraty
        naturalny stan
        wolnych obywateli
        • polski_francuz Edukacja narodowa 28.05.12, 23:27
          jest, jak sama nazwa wskazuje, narodowa. Tzn taka sama w Zgorzelcu jak i w Suwalkach. A dzieci sa wlasnie roznie.

          Zanim sie zaczniesz nadymac lepiej gleboko odetchnac.

          PF
          • krates-8 Re: Edukacja narodowa 02.06.12, 20:28
            a narodowa
            musi być koniecznie jednorodna
            zglajszachtowana jak armia pruska
            przecież naród nie jest jednorodny
            ku utrapieniu biurw z menu
      • wolomin_w_nocy Re: Poziom sie obniza 28.05.12, 22:14
        polski_francuz napisał:

        > bo coraz wiecej dzieci chce sie doprowadzic do matury.
        >
        > We Francji zaczeto to robic od poczatku lat 80.

        Myślę, że tak jest również w innych krajach. I przyczyn upatruję raczej w tym, że mamy do czynienia z pewną fetyszyzacją wykształcenia. Wykształcenie ma rozwiązywać wszystkie bolączki. Gdyby tak było to, jak ktoś zauważył, drzwi w McDonaldzie powinien nam otwierać facet z doktoratem. Poniekąd do tego to wszystko zmierza.
        • polski_francuz Fetyszyzacja wyksztalcenia 28.05.12, 23:33
          to prawda. Ale tez, w zamiarze, to przede wszystkim przygotowanie spoleczenstwa na hi-tech droge. Na tej drodze mialo byc wiele hi-tech firm zapewniajacych hi-tech przyszlosc spoleczenstwu.

          I w Niemczech sie dosc udalo.

          We Francji jest za to juz prawie jak piszesz, za duzo dobrze dyplomowanej mlodziezy na potrzeby dezindustrializujacego sie kraju. A hi-tech jest importowany z Chin.

          PF
      • jenisiej Hej, PF, Ty masz ponoć umysł ścisly... 29.05.12, 01:05
        ...i wykształcenie oraz zawód wykonywany takoż?
        To czemu piszesz takie mętne teksty:

        Finski system mozna by postudiowac, ale moim zdaniem ich szansa jest duza jednorodnosc populacji. I latwiej sie do niej dopasowac. Moze polska populacja zbyt roznorodna?

        Co to jest jednorodność populacji? OK, naturalnym wskaźnikiem (dla porównania 2 populacji) może być np. odchylenie standardowe - albo współczynnik Giniego... ALE CZEGO?! Wzrostu? Ciężaru ciała? Wieku? IQ? Dochodu na członka rodziny? Długości penisa?

        Dopóki nie sprecyzujesz, nie sposób nawet sformułować żadnej poprawnej hipotezy badawczej. Oczywiście nie wykluczam, że te powyższe przykładowe zmienne są skorelowane - a być może też ich jednorodność w porównywanych populacjach.

        Trudno mi powiedziec, czy i jak bardzo zalezy poziom wiedzy od regionu.

        Jeśli za wskaźnik poziomu wiedzy uznamy wyniki egzaminów szkolnych (jednolitych dla całej Polski chyba? Dawno nie miałem małych, więc nie mam pewności), to te informacje są zapewne łatwo dostępne. Ja nie wątpię, że średnia jest niższa, powiedzmy. w Podkarpackiem niż w Warszawie.
        • marouder.com.pl Daj spokoj Francowatemu.. 29.05.12, 01:10
          ..on ma taki umysl scisly jak ja zadatki na swietego panskiego.
        • pulbek Re: Hej, PF, Ty masz ponoć umysł ścisly... 29.05.12, 06:55
          jenisiej napisał:

          > Co to jest jednorodność populacji? OK, naturalnym wskaźnikiem (dla porów
          > nania 2 populacji) może być np. odchylenie standardowe - albo współczynnik Gini
          > ego... ALE CZEGO?! Wzrostu? Ciężaru ciała? Wieku? IQ? Dochodu na członka
          > rodziny? Długości penisa?

          Zdecydowanie długości penisa. Jest to bardzo ważny wskaźnik ekonomiczny. Jak wykazali uczeni, zresztą nota bene fińscy, długość penisa w populacji jest silnie (ujemnie) skorelowana z długoterminowym wzrostem PKB:

          mpra.ub.uni-muenchen.de/32302/1/MPRA_paper_32302.pdf.
          Pulbek.
        • polski_francuz Dzeni, my dear 29.05.12, 08:19
          Pisze na popularnym forum a nie na forum naukowym. Stad jezyk popularny. No wiec idzmy w Twe argumenta.

          Co to jest jednorodność populacji?

          W tym wypadku najwazniejszymi elementami sa: kultura pracy, wychowanie domowe i IQ. Kilkanascie lat temu znana byla ksiazka o tytule "Bell curve" czy cos podobnego, ktora opisywala IQ roznych populacji w Stanach. Dzieci z biednych populacja mialy duze IQ w wieku lat 4-6 a po 10 latach im IQ malal! Przez zle wychowanie, towarzystwo, brak pomocy rodziny itd.

          Drugim przykladem jest przyklad Niemiec. Okazalo sie z dziesiec lat temu, ze miedzynarodowe wyniki czytania, matematyki byly bardzo slabe dla dzieci niemieckich. Interpretacja byla taka, ze to nowe Landy i dzieci emigrantow obnizaja poziom. W miedzyczasie Nimecy sie poprawili (i wlasnie za ten perfekcjonizm ich lubie i szanuje) bo podjeli odpowiednie kroki.

          Dosc podobnie jest we Francji.

          Polska ma nie ma wielu emigrantowi jej roznorodnosc populacji ma glownie charakter regionalny: sa regiony zamozniejsze a inne mniej. Tam bym szukal zrodel roznorodnosci.

          PF
    • marouder.com.pl Zadanie maaturalne z matematyki anno domini 2012.. 29.05.12, 01:02
      ...4x - x = 3
      Rozwiaz rownaniesmile

      Zdaje sie poziom dawnej trzeciej klasy podstawowki
      • marouder.com.pl Powazniej.. 29.05.12, 01:41
        ...to razem z synami olewalismy zawsze poziom nauczania jakim raczylo nas MEN, niezaleznie, czy rzecz cala dotyczyla edukacji w warstwie humanistycznej, czy w dziedzinie przedmiotow scislych. Na to m.in jestem ojcem, by swiadom niedoroby systemu oswiaty w Polsce kompensowac go przez dzialania wlasne. Nigdy nie chodzili do szkol zwiazanych z tzw. "rejonizacja", to ja im te szkoly swiadomie wybieralem, chocbym musial "tracic" przy tym czas na codzienne dojazdy. Bralem pod uwage wielkosc klas, ilosc kandydatow na jedno miejsce, ilosc laureatow konkursow przedmiotowych, statystyki zwiazane z wyborami kierunkow studiow i okreslonych uczelni dokonywanymi przez absolwentow.
        Jesli mimo wszystko poziom nauczania z jakiegos przedmiotu nie odpowiadal nam, opjordalalem zlym slowem nauczycieli. Nie obchodzily mnie ewnetualnosci w rodzaju zlego traktowania, ktoregos z moich synow, czemu juz wstepnie dawalem wyraz. I rzeczywiscie ich nie bywalosmile

        Panowie radza sobie swietnie. Starszy studiuje na dwu kierunkach na UJ, mlodszy jeszcze przed matura dostal bodaj ze 20 zaproszen z roznych uniwersytetow, z propozycjami stypendiow miejskich, prywatnych i ministerialnych, byle tylko zapisal sie na okreslona uczelnie.
        Fakt, ojciec Tadeo nie wystosowal zaproszeniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja