Gość: kużba
IP: *.torun.mm.pl
22.06.04, 19:08
NAJTANSZY JEST PRACOWNIK W GRUPIE BORYSZEWA!Małgorzata Ż.-P. oraz Kazimierz
O. wyłudzili, jako członkowie zarządu Boryszewa, 17 mln zł, a nie, jak
wynikało z pierwszego aktu oskarżenia, 7,6 mln zł - uważa Prokuratura
Okręgowa w Płocku.
Prokuratura w Płocku podejrzewa byłych menedżerów Boryszewa o popełnienie
oszustwa. Postawiła im zarzut wprowadzenia w błąd pełnomocnika rządu do spraw
osób niepełnosprawnych, dzięki czemu Boryszew uzyskał status zakładu pracy
chronionej. Miałoby do tego dojść w okresie od września 1999 r. do kwietnia
2000 r.
Dzięki poczynaniom menedżerów Boryszew jako zakład pracy chronionej uzyskał
dofinansowanie na pokrycie odsetek (w wysokości 6,6 mln zł) od kredytów.
Ponadto byłą prezes spółki z Sochaczewa podejrzewano o wyłudzenie prawie 1
mln zł na organizację turnusów rehabilitacyjnych dla niepełnosprawnych. - Po
dokładniejszym przeanalizowaniu sprawy okazuje się, że w sumie chodzi o 17
mln zł - mówi Lech Dąbrowski, rzecznik płockiej prokuratury. Małgorzatę Ż-P.
i Kazimierza O. zatrzymano w marcu. Sąd Okręgowy w Płocku uznał, że w grę
wchodzi przestępstwo podatkowe. Stwierdził także, że podejrzani nie są w
stanie zaszkodzić dobru śledztwa i zwolnił ich z aresztu. Prokuratura
podtrzymuje jednak zarzuty. - Do końca czerwca zostanie sporządzony nowy akt
oskarżenia, który trafi do Sądu Rejonowego w Sochaczewie. Nic w nim nie
zmienimy oprócz kwoty, jaką wyłudzili podejrzani - twierdzi L. Dąbrowski.
Małgorzata Ż.-P. pełni funkcję prezesa Elany PET, spółki zależnej toruńskiej
Elany, kontrolowanej, podobnie jak Boryszew, przez znanego inwestora Romana
Karkosika. Mimo wielokrotnych prób kontaktu, nie zdecydowała się na rozmowę z
nami.
Łukasz Wójcik
Tekst z kolumny nr 4 Gazety Giełdy Parkiet