Gość: alek
IP: *.ipsnet.it
15.05.01, 14:05
Kazde panstwo suwerenne jest suwerenem na swoim terytorium. Nie moze na tym
terytorium dziac sie nic co moze zagrozic panstwu, jego bezpieczenstwu
militarnemu czu ekonomicznemu. Panstwo moze nadawac wlasnosc i te wlasnosc
odbierac (konfiskata, przymusowy wykup po niskiej cenie) Prawo wlasnosci nie
jest nigdy i nigdy nie bylo absolutne. Zabor wlasnosci jest dokonywany
codziennie w najwyzej rozwinietych i demokratycznych panstwach. Panstwo ustala
tez przepisy na podstawie ktorych jest mozliwy obrot ziemia. Przepisy te moga
uniemozliwic nabycie nawet 1m2 ziemi przez cudzoziemca mimo pozornie wolnego
obrotu ziemia. Panstwo ustala podatki ktore moga zniechecac lub zachecac rozne
kategorie nabywcow do kupna ziemi. Jednym slowem panstwo moze wszystko w
zakresie obrotu ziemia.
Aby ostudzic zapedy panstw Unii juz dzisiaj powinna Polska uchwalic szczegolowe
przepisy ktore uniemozliwia praktycznie zakup ziemi przez cudzoziemcow z
powodow formalnych.
Zameldowanie, miejsce zamieszkania, znajomosc jezyka, wyksztalcenie rolnicze,
odpowiednie dyplomy, koniecznosc osobistej pracy na ziemi, opinia wladz gminy,
zwiazku rolniczego itp.
Obawy Polakow sa wiec uzasadnione tylko jednym-Polacy nie maja zaufania do tych
ktorzy nimi rzadza.Podejrzewaja ze moga reprezentowzc nie polskie interesy. Po
prostu ze to sa zdrajcy i sprzedawczyki lub naiwni idioci. I to jest smutne.
Szczegolnie partie typu UW i SLD duzo zrobily zeby utrwalic taka spoleczna
opinie.