Dlaczego Pan mnie tak nie znosi?

01.08.12, 20:31
"Dlaczego mnie tak nie znosicie? O co naprawdę Wam chodzi? Przecież mnie nie znacie i nawet nie czytacie tego, co piszę" - zastanawia się we wstępniaku najnowszego wydania "Tygodnika Powszechnego" ks. Adam Boniecki. B. redaktor naczelny pisma wprowadza czytelnika w temat numeru: gdzie są granice wolności słowa, przyzwolenia na chamstwo w przestrzeni publicznej.

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12230617,Ks__Boniecki_do_Anonimowego_Internauty___Nienawistnika_.html
    • dachs Właśnie dlatego 01.08.12, 21:24


      > Przecież mnie nie znacie i nawet nie czytacie tego, co piszę"
      • wikul Re: Właśnie dlatego 01.08.12, 22:01
        dachs napisał:

        > Przecież mnie nie znacie i nawet nie czytacie tego, co piszę"


        Mogę zrozumieć wojujacych ateistów, mogę zrozumieć "katolików" w rodzaju Qwrdiana, ale pozostali ?
        • dachs Re: Właśnie dlatego 02.08.12, 14:20
          wikul napisał:

          > Mogę zrozumieć wojujacych ateistów, mogę zrozumieć "katolików" w rodzaju Qwrdia
          > na, ale pozostali ?

          Pozostali czytają. smile
          • wikul Re: Właśnie dlatego 02.08.12, 15:46
            dachs napisał:

            > wikul napisał:
            >
            > > Mogę zrozumieć wojujacych ateistów, mogę zrozumieć "katolików" w rodzaju
            > Qwrdia
            > > na, ale pozostali ?
            >
            > Pozostali czytają. smile


            Rozśmieszyłeś mnie, ale to chyba zbyt optymistyczne.
            • dachs Re: Właśnie dlatego 02.08.12, 16:07
              wikul napisał:


              > Rozśmieszyłeś mnie, ale to chyba zbyt optymistyczne.

              Może, może. Byc może po prostu olewają.
      • kalllka Re: Pan nie wie 02.08.12, 18:27
        zdaje sie, ze ks. Boniecki niewiele wie o sieci, bo w nia nie wierzysmile


        ( zycze ksiedzu, wiecej rozmow z uzytkownikami, nizli moderowanych apeli)

        • wikul Re: Pan nie wie 02.08.12, 18:46
          kalllka napisała:

          > zdaje sie, ze ks. Boniecki niewiele wie o sieci, bo w nia nie wierzysmile
          > ( zycze ksiedzu, wiecej rozmow z uzytkownikami, nizli moderowanych apeli)


          Gdyby nie wiedział, to by nie wiedział o swoich chamskich adwersarzach.
          • kalllka Re: Pan nie wie 02.08.12, 18:59
            wie tyle, ile mu usluzne statystyki ( kierowane przez dzialy reklamy, te przez tzw target sterowany tzw poczytalnoscia) uprzejmie doniosa
            • wikul Re: Pan nie wie 02.08.12, 21:13
              kalllka napisała:

              > wie tyle, ile mu usluzne statystyki ( kierowane przez dzialy reklamy, te przez
              > tzw target sterowany tzw poczytalnoscia) uprzejmie doniosa


              Oczywiście, ty wiesz lepiej od zainteresowanego. Wyjatkowe brednie ignorantki.
    • pikrat Re: Dlaczego Pan mnie tak nie znosi? 02.08.12, 20:14
      Tylko skrajny debil mogl tak sie zwrocic to tego wyjatkowego ksiedza. Podejrzewam prowokacje. Ks Boniecki najwiecej wrogow ma wsrod zaklamanego kleru bo wprawia ich w kompleksy swoja dobrocia, ludzkim podejsciem do spraw.
      A moze to nie prowokacja tylko gostek pomylil ksiedza Bonieckiego z abp Glodziem?
    • pulbek Re: Dlaczego Pan mnie tak nie znosi? 02.08.12, 22:54
      Łolaboga, ktoś brzydko w Internecie napisał!

      A jak ktoś nasprejuje na murze "Boniecki jest gópi", to też powstanie o tym felieton w Tygodniku Powszechnym?

      Pulbek.
    • qwardian Re: Dlaczego Pan mnie tak nie znosi? 03.08.12, 14:39

      > Dlaczego mnie tak nie znosicie?


      To mi wygląda na wewnętrzne rozgrywki wewnątrz Tygodnika Powszechnego. Odejście Henelowej wskazywałoby, że projekt Belzebuba dogorywa w beczce ze smołą jak jego byli redaktorzy naczelni...

      Ksiądz Boniecki zamiast tracić czas na swoje osobiste żale mógłby z pożytkiem dla katolików promować koncept Telewizji Trwam na multpleksie i dorzucić kolejną cegiełkę dla zrealizowwania ambitnych planów Ojca Tadeusza Rydzyka...
      • kalllka Re: Dlaczego Pan mnie tak nie znosi? 03.08.12, 15:12
        tak, o.T. Rydzyk jest szolmenem, niezle Sie sprzedajacym.



        wiec ksiedzu Bonieckiemu ( Tygodnikowi Powszechnemu) zyczylabym wielu rozsadnych financial consultants i jak najmniej polskiego peeru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja