Co to znaczy być TRENDY?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 17:55
Zauważyłem ostatnio wiele zmian jakie zachodzą w kulturze nie tylko młodych.
I to właśnie jest przerażające. Powstało jakieś silne lobby, które ciągle
narzuca nam co jest trendy i cool a mówiąc w języku, który kocham, co jest
nowoczesne, ewentualnie zaściankowe, średniowieczne itp, itd.
Poruszył mnie wczorajszy program nadawany ok.23 w TVP2, który przelał już
czarę goryczy z tą NOWOCZESNOŚCIĄ. Temat programu - "Preambuła w konstytucji
unijnej" - pokazał jak bardzo oddalamy się od chrześcijańskich wartości,
które były monolitem naszej polskości. Wywody pani Dunin (kontrowersyjnej
publicystki Wysokich Obcasów - dodatku Gazety) wprawiały w osłupienie nie
tylko zaproszonych tam gości. Przynajmniej kilkanaście razy powtarzała, że
jest ateiską wystawiając swoje argumenty ZA przyjętą już preambułą.
Potwierdza to moje spostrzeżenia z dłuższego pobytu w Warszawie. Nikogo tam
nie wzrusza jeżeli szczycisz sie w towarzystwie miłością w rodzinie, tym jak
dzieci zwracają się do Ciebie (tatuniu, mamuniu), podziękują, przywitają.
Żeby tam być nowoczesnym (TRENDY) najlepiej trzeba być gejem albo
przynajmniej mieć kolegę geja (lub odpowiednika w rodzaju żeńskim). W bardzo
dobrym tonie jest być ateistą bo to - wg samych zainteresowanych - pokazuje
ich "niezależność". Lobbowanie na rzecz uwolnienia kobiet (spod czego?) też
jest mile widziane.
A więc co to znaczy być TRENDY?
To znaczy być gejem albo popierać gejostwo?
To znaczy zerwać z Bogiem i wiarą?
To znaczy przestać kochać matkę i ojca?
To znaczy popierać wywody i wypowiedzi np pani Dunin?
To znaczy przyjmować z pokorą wszystko co nam z Zachodu narzucą?
To znaczy, że głośne wyrażanie własnej miłości do Boga, ojca, matki,
rodzeństwa i rodziny nie jest TRENDY?
To znaczy, że jeżeli głośno krzyczę, że w sprawie Unii zostaliśmy oszukani
nie jest TRENDY?
Jeżeli na imprezie nie wypalę co najmniej skręta nie jestem TRENDY?
Jeżeli nie podobają mi się niektóre zapisy unijne nie jestem TRENDY?
Jeżeli nie macam mężczyzny po genitaliach nie jestem TRENDY?
Jeżeli tak jest to ja nie chcę być TRENDY!!! Już wolę być z ciemnogrodu,
ksenofobicznym (wyraz wymyślony chyba na potrzeby przeciwników gejostwa),
zaściankowym, nienowoczesnym POLACZKIEM. Bo dla mnie jest to powód do dumy!!!!
    • blq Re: Co to znaczy być TRENDY? 29.06.04, 20:26

      Przede wszystkim nie popadaj w skrajnosci. Pomiedzy papkowatym, komercyjnym,
      idiotycznym, marionetkowym stylem bycia, tym wlasnie pseudoTrendy, a
      Ciemnogrodem, jest jeszcze baaaaardzo duza przestrzen do zagospodarowania.

      Akceptujac tak silna polaryzacje stajesz sie tym, kim nie chcesz byc - stajesz
      sie trendy. Bowiem bycie trendy polega na odroznianiu sie na sile i
      podkreslaniu swojej odmiennosci. Ludzie trendy robia to wszyscy w ten sam
      sposob, przez co staja sie tacy sami, staja sie kolejna slabowita subkulturka.
      Kolejna latka.

      Ciemnogrod to taka sama subkulturka. A sztuka polega na tym, by z Ciemnogrodu
      wziac to co wartosciowe (np honor, zasady, wiare) i z "trendy" wziac to co
      dobre (nowoczesnosc, niekoniecznie moralna, estetyzm, dbanie o siebie itp.).

      Trendy, jak kazda subkultura, ma wiele cech negatywnych ale i kilka pozytywow.
      Chcac sie od niej odciac na sile popadniesz w inna subkulture, a tego przeciez
      nie chcemy. Prawda?
      • abe.abe Re: Szkoda... 29.06.04, 20:42
        że nie przeczytałam wcześniej Twojego postu.
        Nie musiałabym się powtarzać smile

        Pozdrawiam

        Abe smile
        • blq Re: Szkoda... 29.06.04, 22:05

          nie szkodzi. napisales to samo a jednak inaczej, mi sie podoba.
          kazdy sojusznik sie przyda, choc glos oszolomstwa i tak bedzie na tym forum
          dominowal. chociaz... ostatnio skrajnosci jakby przycichly i coraz mniej do
          powiedzenia maja.

          pozdrawiam,
          blq
    • abe.abe Re: Co to znaczy być TRENDY? 29.06.04, 20:38

      Jeśli pozwolisz, to Cię uspokoję.
      Jesteś jak najbardziej TRENDY.
      Zgodnie z najlepszymi wzorcami dokonałes oto
      prostej dychotomii na białe i czarne.
      Czyli wszystko z Tobą okay.
      Teraz tylko wytrwaj w tym przekonaniu i nie daj sobie pod żadnym pozorem
      wmowić, że możliwe są jakiekolwiek wersje pośrednie.
      Że na przykład mozna być niewierzącym, a zarazem kochać ojca i matkę,
      głośno wyrażać swoją miłość do bliskich sobie osób, nie popierać
      wypowiedzi pani Dunin, zauważać nie tylko niekorzystne dla kraju
      zapisy w traktatach akcesyjnych, ale także działanie na szkodę
      państwa w rodzimych przepisach prawnych, równocześnie
      palić skręty, albo i nie i macać wyłącznie to, co sprawia
      ewentualną przyjemność. Niedopuszczalne są również wszelkie
      inne zestawy wymienionych przez Ciebie cech.
      Tak więc spoko. Masz prawo do dumy.


      Gość portalu: modaR napisał(a):


      > A więc co to znaczy być TRENDY?
      > To znaczy być gejem albo popierać gejostwo?
      > To znaczy zerwać z Bogiem i wiarą?
      > To znaczy przestać kochać matkę i ojca?
      > To znaczy popierać wywody i wypowiedzi np pani Dunin?
      > To znaczy przyjmować z pokorą wszystko co nam z Zachodu narzucą?
      > To znaczy, że głośne wyrażanie własnej miłości do Boga, ojca, matki,
      > rodzeństwa i rodziny nie jest TRENDY?
      > To znaczy, że jeżeli głośno krzyczę, że w sprawie Unii zostaliśmy oszukani
      > nie jest TRENDY?
      > Jeżeli na imprezie nie wypalę co najmniej skręta nie jestem TRENDY?
      > Jeżeli nie podobają mi się niektóre zapisy unijne nie jestem TRENDY?
      > Jeżeli nie macam mężczyzny po genitaliach nie jestem TRENDY?
      > Jeżeli tak jest to ja nie chcę być TRENDY!!! Już wolę być z ciemnogrodu,
      > ksenofobicznym (wyraz wymyślony chyba na potrzeby przeciwników gejostwa),
      > zaściankowym, nienowoczesnym POLACZKIEM. Bo dla mnie jest to powód do dumy!!!!
    • Gość: ciemnogrodzianin To znaczy przyjmowac każde idiotyczne g...no... IP: 216.65.64.* 29.06.04, 20:48
      byle przez 5 minut było zgodne z tym co robi reszta ogłupiałej trendy bandy (dawniej nazywało się to: sezonowa moda) i pozwalało pochwalić się na mieście. Teraz "być trendy" to głównie lewackie ciągoty - pozowanie na obrońcę, kobiet, gejów, świata "uciśnionego" przez USA, plucie na USA i Busha, oglądanie "dokumentów" Moorea, noszenie koszulki z Che Guevarą, protestowanie przeciw wojnie w Iraku ("nie wiem nic o tej wojnie, ale protestuję" - w końcu ignorancja to siła, no nie?), palenie marychy itp. bzdury, których większość szanujących się ludzi woli unikać.
      Nawiedzeni wyznawcy Ojca Dyrektora są mniej szkodliwą plagą od tej bandy bałwanów bezmyślnie przyjmujących każdą modę, byle podetkniętą przez gwiazdy mass-mediów.
      Na szczęście mody mijają. Jest jedna, nieprzemijająca i zawsze elegancka: na zdrowy rozsądek i normalność.
      • blq musze Cie zmartwic.... 29.06.04, 22:11
        nie jestes Ciemnogrodzianinem! owszem, masz twardy kregoslup, twardszy niz moj,
        ale ta delikatna odmiennosc w niczym mi nie przeszkadza.

        mam dla Ciebie prezent, to w ramach uznania za to cos napisal;

        prezentem jest spostrzezenie: otoz sa pewne sily, nie wiem skad sie wziely,
        ktore prawicowy, radykalny ekstremizm Rydzyka lacza z typowo lewacka
        nienawiscia do Busha, sympatia wobec Arabow, oraz sprzeciwianiu sie wolnosci
        gospodarczej.
        ta grupa, aktywna takze na tym forum, ciekawi mnie i jednoczesnie przeraza. jak
        dla mnie to zlo w najczystszej formie.
        zlo, ktore nie jest nawet TRENDY.

        pozdrawiam.
        • trevik blq.... you have new mail 29.06.04, 22:27
          Piszesz o wartkich sprawach a ja czekam na odpowiedz !!!
          • blq odpowiedz jest. 30.06.04, 00:03
            sorry ze tak pozno, ale ja nie sprawdzam tego maila... o, nastepnym razem podam
            swoj normalny adres, teraz zapomnialem.

    • wislok1 Być za aborcją, eutanazją, klonowaniem, za to ... 29.06.04, 22:44
      ...walczyć z religią, rodziną, tradycją
      • Gość: blq klonowania w to nie mieszaj..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 23:15
        klonowanie samych organow jest zbawienne i pozyteczne. i zadna religia tego nie
        zabrania, poza ciolkami pokroju swiadkow Jehowy moze. kretyni, co zabraniaja
        nawet transfuzji krwi.

        • wislok1 To nie ja mieszam 29.06.04, 23:50
          Ja tylko napisałem co jest trendy i cool
          w opinii lewaków,a tak się dziwnie skłąda, że ta nieliczna grupa ma ogromny
          wpływ na media i swoje poglądy lansuje.
          Zeby było jasne ra,
          ale każdy inteligentny zauważy, że prawicowe skrajne poglądy są skutkiem
          lansowania takiej TRENDY mody.
          Te dwie skrajności są sobie nawzajem potrzebne.
          Tyle tylko, że Ojciec Dyrektor nie jest TRENDY w mediach
          • wislok1 Wycięło mi zdanie 29.06.04, 23:52
            Ma być tak :
            > Ja tylko napisałem co jest trendy i cool
            > w opinii lewaków,a tak się dziwnie składa, że ta nieliczna grupa ma ogromny
            > wpływ na media i swoje poglądy lansuje.
            > Zeby było jasne, nie jestem za Radyjem,
            > ale każdy inteligentny zauważy, że prawicowe skrajne poglądy są skutkiem
            > lansowania takiej TRENDY mody.
            > Te dwie skrajności są sobie nawzajem potrzebne.
            > Tyle tylko, że Ojciec Dyrektor nie jest TRENDY w mediach
            • blq Re: Wycięło mi zdanie 30.06.04, 00:07
              owszem, masz racje. oni sa jak jing i jang... nie, to zly przyklad... jak zawał
              i nowotwór raczej. jedni kreują drugich... juz dawno to zauwazylem, nawet
              pisalem o tym.
              skrajna lewica, skrajna prawica? a może koło?

              wielu sposrod tych ludzi przywiazuje wage tylko do tego, by byc ekstremum.
              niewazne, po ktorej ze stron
              • wislok1 Re: Wycięło mi zdanie 30.06.04, 11:44
                Dokładnie
    • Gość: Reader Dobra rada IP: *.mci.co.uk 30.06.04, 11:59
      Wylacz telewizor. Zdziwisz sie ile problemow znika.

      Nie martwisz sie o EU, o IRAK, o to by byc TRENDY, o MILLERA czy BELKE.

      Spedzisz mile czas z rodzina. Przeczytasz jakas ksiazke.

      A jak zabraknie Ci audio-wizualnej rozrywki mozesz isc do kina.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja