leje-sie
30.06.04, 21:08
Szwedzki pastor zostal skazany na miesiac wiezienia za wygloszenie
kazania: "Czy homoseksualizm jest skutkiem dzialania mocy zla?" na podstawie
prawa o szerzeniu nienawisci.
Poddaje do dyskusji nastepujace tezy:
1. Kazanie bylo przestepstwem i pastor slusznie zostal skazany.
2. Kazanie bylo przestepstwem ale nie powinien zostac skazany.
3. Kazanie nie bylo przestepstwem i nie powinien zostac skazany.
4. Kazanie nie powinno byc uznawane za przestepstwo (subiektywnie) ale
skazanie pastora na wiezienie bylo sluszne, poniewaz takie jest prawo(punkt
widzenia legalistyczny).
5. Wolnosc wypowiedzi jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
6. Odwrotnie.
7. Wolnosc religijna jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
8. Odwrotnie.
od 9 do n-tej: wszystkie mozliwe permutacje powyzszych i innych opinii.
Rozweselcie mnie co nieco madrymi i dowcipnymi (w znaczeniu 18-wiecznym, nie
forumowym) rozwazaniami na zadany temat.