Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie

30.06.04, 21:08
Szwedzki pastor zostal skazany na miesiac wiezienia za wygloszenie
kazania: "Czy homoseksualizm jest skutkiem dzialania mocy zla?" na podstawie
prawa o szerzeniu nienawisci.

Poddaje do dyskusji nastepujace tezy:

1. Kazanie bylo przestepstwem i pastor slusznie zostal skazany.

2. Kazanie bylo przestepstwem ale nie powinien zostac skazany.

3. Kazanie nie bylo przestepstwem i nie powinien zostac skazany.

4. Kazanie nie powinno byc uznawane za przestepstwo (subiektywnie) ale
skazanie pastora na wiezienie bylo sluszne, poniewaz takie jest prawo(punkt
widzenia legalistyczny).

5. Wolnosc wypowiedzi jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.

6. Odwrotnie.

7. Wolnosc religijna jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.

8. Odwrotnie.

od 9 do n-tej: wszystkie mozliwe permutacje powyzszych i innych opinii.

Rozweselcie mnie co nieco madrymi i dowcipnymi (w znaczeniu 18-wiecznym, nie
forumowym) rozwazaniami na zadany temat.
    • Gość: wikul Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.06.04, 21:34
      Dobrze że na tym forum nie ma szwedzkich praw. Pewnie 90 % forumowiczów by
      pozmykali. Łącznie ze mną.
      • trevik Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie 30.06.04, 22:20
        Nie 90% a praktycznie 100% stalych bywalcow. Kazdy z nas to jakis "-fob", nawet
        indris ktory jest kapitalistofobem, czyli tez homofobem.
        • snajper55 Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie 30.06.04, 23:10
          trevik napisał:

          > Nie 90% a praktycznie 100% stalych bywalcow. Kazdy z nas to jakis "-fob", na
          > wet indris ktory jest kapitalistofobem, czyli tez homofobem.

          Indris to jest jeszcze buszofobem, rosatofobem (rosatymfobem ?), oraz
          filosamoobronitą. wink)

          S.
    • Gość: Puchatek Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.Elektron.pl 30.06.04, 21:53
      Hmmm.

      Żeby móc uczciwie odpowiedzieć na Twoje pytanie, trzeba by dokładniej znać
      treść tego kazania.

      Jeśli na przykłąd nawoływał w nim do linczów i podpalania domów
      homoseksualistom - to zupełnie inna sytuacja.

      A jeśłi tylko powiedział, że "homoseksualizm jest grzechem, a każdy grzech to
      działanie sił zła" czy coś takiego - no cóż... W takim razie niedługo w Szewcji
      chyba zakażą kolportowania Biblii, bo tam to stoi czarno na białym...
    • xiazeluka Brak pelnej informacji 30.06.04, 22:05
      1. Co ów pastor powiedział? (zadanie pytania to nie jest kazanie)
      2. Co stanowi dokładnie ichnie lewo?

      Tak na oko - odczuwam wyraźny odór faszystowskiego zamordyzmu. tym bardziej, że
      trudno mówić o "dobrach osobistych" zboczenia seksualnego -
      wszak "homoseksualizm" to pojęcie, a nie istota żywa.
      • leje-sie Brak pelnej informacji - zgadza sie 30.06.04, 22:11
        Tak to w gazecie opisano.

        Sprobuje odnalezc jakies cytaty. Do materialow procesowych jednak nie bede sie
        dogrzebywac - sa w koncu wakacje i znam pozyteczniejsze zajecia na ten czas.
      • leje-sie PS: Widze, ze okres ascezy i dobrowolnej pokuty 30.06.04, 23:17
        werbalnej zaoowocwal niepowstrzymana erupcja wymyslnych inwektyw, ktore juz z
        zalozenia maja wykazac ewentualnym przeciwnikom pogladow (jeszcze przeciez nie
        sformulowanych jedynie zaznaczonych - "to moje"), iz sa pomiotem szatana a byc
        moze nawet lewakami.
        • xiazeluka Nie zawracaj głowy /nt 30.06.04, 23:18
        • gini ReUwaga 30.06.04, 23:21
          Brzydze sie homoseksualistami, po prostu , odczuwam wstret fizyczny i nic na to
          nie moge poradzic.
          Trzeba mnie wsadzic do wiezienia za to pewnie.
          • cs137 Do Gini: a co z oralnym seksem? 01.07.04, 20:41
            gini napisała:

            > Brzydze sie homoseksualistami, po prostu , odczuwam wstret fizyczny i nic na to
            >
            > nie moge poradzic.
            > Trzeba mnie wsadzic do wiezienia za to pewnie.

            To, że jednostka odzczuwa fizyczny wstręt do czegośtam, nie powinno mieć wpływu
            na prawo. Dopiero jeśli ten wstręt podziela ogół, to może. Np. u ogromnuj
            większości ludzi wstręt budzi oglądanie procesu oddawinia moczu lub kału przez
            inną dorosłą osobę, no i z tego powodu prawo zabrania dokonywania tych czynności
            fizjologicznych na oczach innych.

            Ale z innymi sprawami, szczególnie w dziedzinie stosunków seksualnych, juz nie
            jest tak prosto. Nie musimy nawet wchodzić w obszar homo-. Weźmy np. całkowicie
            heteroseksualne igraszki zwane ogólnie seksem oralnym. Jest całkiem spora grupa
            ludzi, która twierdzi, że już sama myśl o takich "zboczeniach", "perwesyjntych
            aktach seksualnych", budzi u nich żywiołowy wstręt. Ale wiadomo tez powszechnie,
            że bardzo wiele przykładnych pod każdym innym względem małzeństw
            heteroseksualnych z upodobaniem oddaje się tego rodzaju igraszkom w zaciszu
            swojej małżeńskiej sypialni.

            Jeśli uczucia wstrętu u jednostek czy u pewnej grupy ludzi będą kształtować
            prawo, to może dojśc do sytuacji, że seks oralny zostanie zakazany. Zdaje się,
            że tak bywało w przeszłości? A co Ty, Gini, powiedziłabyś na to, gdyby prawo
            zabraniało Ci robic Twojemu staruszkowi "loda" (czyli fellatio), kiedy masz na
            to ochotę? Albo jemu zrobic Tobie cunnilingus, jak masz na to ochote?

            Zatem, także i w jakichkolwiek dyskusjach na temat homo- w nowoczesnym
            oświeconym społeczeństwie "czynnik wstrętu" w ogóle nie powinien być podnoszony,
            moim zdaniem.

            Mnie samego np. uczucie przemożnego wstrętu ogarnia ma samą juz myśl o kanapkach
            z móżdżkiem cielęcym. Ale bynajmniej nie uważam, że należałoby z tego powodu
            wprowadzać zakaz przygotowywania lub spożywania takiej potrawy. Jak ktoś lubi,
            to niech sobie tam żre! Byle ja bym nie musiał!
            • gini Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? 01.07.04, 23:08
              cs137 napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Brzydze sie homoseksualistami, po prostu , odczuwam wstret fizyczny i nic
              > na to
              > >
              > > nie moge poradzic.
              > > Trzeba mnie wsadzic do wiezienia za to pewnie.
              >
              > To, że jednostka odzczuwa fizyczny wstręt do czegośtam, nie powinno mieć
              wpływu
              > na prawo. Dopiero jeśli ten wstręt podziela ogół, to może.

              I tak to jest Ceesiu, ze u wiekszosci ludzi, stosunki homoseksualne wzbudzaja
              wstret, ale wymyslono na to sobie ladna nazwe "homofobia" i zwalcza sie to
              wszelkimi silami.
              Jak widzisz pan psychoterapeuta, ladnie tlumaczy pedofila, ale zaloze sie, ze
              mojego wstretu do homo, wytlumaczyc by nie chcial.

              Np. u ogromnuj
              > większości ludzi wstręt budzi oglądanie procesu oddawinia moczu lub kału przez
              > inną dorosłą osobę, no i z tego powodu prawo zabrania dokonywania tych
              czynnośc
              > i
              > fizjologicznych na oczach innych.
              >
              > Ale z innymi sprawami, szczególnie w dziedzinie stosunków seksualnych, juz
              nie
              > jest tak prosto. Nie musimy nawet wchodzić w obszar homo-. Weźmy np.
              całkowicie
              > heteroseksualne igraszki zwane ogólnie seksem oralnym. Jest całkiem spora
              grupa
              > ludzi, która twierdzi, że już sama myśl o takich "zboczeniach", "perwesyjntych
              > aktach seksualnych", budzi u nich żywiołowy wstręt. Ale wiadomo tez
              powszechnie
              > ,
              > że bardzo wiele przykładnych pod każdym innym względem małzeństw
              > heteroseksualnych z upodobaniem oddaje się tego rodzaju igraszkom w zaciszu
              > swojej małżeńskiej sypialni.
              >
              > Jeśli uczucia wstrętu u jednostek czy u pewnej grupy ludzi będą kształtować
              > prawo, to może dojśc do sytuacji, że seks oralny zostanie zakazany. Zdaje się,
              > że tak bywało w przeszłości? A co Ty, Gini, powiedziłabyś na to, gdyby prawo
              > zabraniało Ci robic Twojemu staruszkowi "loda" (czyli fellatio), kiedy masz na
              > to ochotę? Albo jemu zrobic Tobie cunnilingus, jak masz na to ochote?

              Ceesiu Ty sie o mnie nie martw, popros stara niech ci zrobi "loda" ( czyli
              felattio )a ty jej zrob cunnilingus .
              Nie mieszaj bo nie o to chodzi, mowimy o orientacjach seksualnych.
              Brzydzi mnie seks dwoch mezczyzn, tak samo jak brzydzi mnie seks mezczyzny czy
              tez kobiety ze zwierzeciem.
              Pytalam, czy wyraze swoje zdanie to wsadza mnie za to do wiezienia.

              >
              > Zatem, także i w jakichkolwiek dyskusjach na temat homo- w nowoczesnym
              > oświeconym społeczeństwie "czynnik wstrętu" w ogóle nie powinien być
              podnoszony
              > ,
              > moim zdaniem.

              Dobrze , ze dodales, ze Twoim zdaniem.A czynnik wstretu jest bardzo wazny
              Ceesiu , bo dlaczego nie?

              >
              > Mnie samego np. uczucie przemożnego wstrętu ogarnia ma samą juz myśl o
              kanapkac
              > h
              > z móżdżkiem cielęcym. Ale bynajmniej nie uważam, że należałoby z tego powodu
              > wprowadzać zakaz przygotowywania lub spożywania takiej potrawy. Jak ktoś lubi,
              > to niech sobie tam żre! Byle ja bym nie musiał!

              Mozdzek cielecy pysznosci.
              Nie zalapales Ceesiu, pytalam, czy mowienie wprost, ze wzbudza cos we mnie
              wstret, jest zakazane.
              • cs137 Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? 02.07.04, 00:03
                gini napisała:


                > I tak to jest Ceesiu, ze u wiekszosci ludzi, stosunki homoseksualne wzbudzaja
                > wstret, ale wymyslono na to sobie ladna nazwe "homofobia" i zwalcza sie to
                > wszelkimi silami.

                Prawdopodobie stosunki homoseksualne z ICH UDZIAŁEM, albo dokonywane NA ICH
                OCZAH. Gdzieś ostanio czytałem (w jakims tygodniku, który kupiłem do czytania w
                samolocie), że w Europie cos 57% ankietowanych nie wyraziło sprzeciwu w stosunku
                do instytucji małżeństwa homo. Przypussczam zatem, ze te osoby nie odnoszą się
                ze wstrętem do tego, że jakies dwie inne dorosłe osoby dokonuje płciowego aktu
                homo w zaciszu sypialni. Zatem to Twoje twierdzenie o "większosci ludzi" upada
                • gini Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? 02.07.04, 00:06
                  cs137 napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  >
                  > > I tak to jest Ceesiu, ze u wiekszosci ludzi, stosunki homoseksualne wzbudz
                  > aja
                  > > wstret, ale wymyslono na to sobie ladna nazwe "homofobia" i zwalcza sie to
                  >
                  > > wszelkimi silami.
                  >
                  > Prawdopodobie stosunki homoseksualne z ICH UDZIAŁEM, albo dokonywane NA ICH
                  > OCZAH. Gdzieś ostanio czytałem (w jakims tygodniku, który kupiłem do czytania
                  w
                  > samolocie), że w Europie cos 57% ankietowanych nie wyraziło sprzeciwu w
                  stosunk
                  > u
                  > do instytucji małżeństwa homo. Przypussczam zatem, ze te osoby nie odnoszą się
                  > ze wstrętem do tego, że jakies dwie inne dorosłe osoby dokonuje płciowego aktu
                  > homo w zaciszu sypialni. Zatem to Twoje twierdzenie o "większosci ludzi" upada


                  Ceesiu juz naciagasz , skoro stosunki homoseksualne wg Ciebie nie wzbudzaja
                  wstretu to dlaczego w takim razie , homo sa otoczeni takim ostracyzmem?
                • Gość: ktos Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? IP: *.acn.pl 02.07.04, 19:41

                  > > Dobrze , ze dodales, ze Twoim zdaniem.A czynnik wstretu jest bardzo wazny
                  > > Ceesiu , bo dlaczego nie?

                  > Bo nie, i juz! Może dla kucharek, owszem.

                  czyli wg ciebie to zle, ze wiele artykulow dzisiejszego prawa (w wiekszosci w miare cywilizowanych panstw) istnieje tylko z powodu tego czynnika?
                  • cs137 Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? 02.07.04, 21:07
                    Gość portalu: ktos napisał(a):

                    >
                    > > > Dobrze , ze dodales, ze Twoim zdaniem.A czynnik wstretu jest bardzo w
                    > azny
                    > > > Ceesiu , bo dlaczego nie?
                    >
                    > > Bo nie, i juz! Może dla kucharek, owszem.
                    >
                    > czyli wg ciebie to zle, ze wiele artykulow dzisiejszego prawa (w wiekszosci w m
                    > iare cywilizowanych panstw) istnieje tylko z powodu tego czynnika?

                    A mianowicie?
                    • Gość: ktos Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? IP: *.acn.pl 02.07.04, 21:44

                      zalatwianie pewnych potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych jest zabronione.

                      rzucanie miechem (zwanym tez czasem "lacina") to takze wykroczenie.
                      • cs137 Re: Do Gini: a co z oralnym seksem? 02.07.04, 22:37
                        Gość portalu: ktos napisał(a):

                        >
                        > zalatwianie pewnych potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych jest zabron
                        > ione.

                        Ale chociaż widok osoby defekującej w kucki na trawniku w parku budzi odrazę, to
                        samo defekowanie nie jest zabronione i każdy może to robic do woli (jak ma czym)
                        w specjalnym zamkniętym pomieszczeniu zwanym 00, WC, sławojką, kiblem...
                        No i z tego powodu, że istnieja klozety i że ludzie w nich się załatwiają, jakoś
                        nikogo wstręt nie ogarnia.

                        Podobnie, jak dwie osoby tej samej płci się kochają w taki czy inny sposób na
                        łózku w swojej prywatnej sypialni, to dlaczego ktoś inny, kto w tej sypialni nie
                        przebywa, ma doświadczyć uczucia wstrętu?

                        To, że kogoś ogarnia uczucie wstrętu NA MYŚL o takim czy innym postępowaniu,
                        jeszcze nie moze byc podstawą do zabraniania danego postępowania.

                        Gini, o ile rozumiem, brzydzi się homoseksualizmem w sposób czysto
                        "abstrakcyjny"
            • Gość: Krzys52 Przeciez ona w celibacie zyje, potworek :O)) IP: *.proxy.aol.com 02.07.04, 06:42
              A tos jej przypasowal z tym seksem oralnym - ale chyba z kotem, bo chlop juz
              dawno dal tej francy belgijskiej kopa z loza. A Smierducha zamordowala biedaka.
              Najlepszym dowodem na to jet ona sama: zyje. W przeciwnym wypadku on zaciukalby
              ja.
              To dlatego ma ona tyle czasu na internet. Wypelnia sobie zycie po prostu.
              Wyszukiwaniem ofiar dla wlasnej wscieklosci - czyms musi ja karmic przeciez.
              Cos za malo obrzydu jej pokazujesz, bo ciagle do Ciebie lgnie ten pokurcz. Jak
              Ty to robisz?!
              Opluj ja nieco mocniej czasem - dobrze Ci radze.
              .
              K.P.
    • Gość: EUROMIR O OPOZYCJACH SWIATOPOGLADOW IP: *.cm-upc.chello.se 30.06.04, 22:35
      Mily Panie leje-sie,

      nade wszystko sadze, iz dla kazdego rozsadnie myslacego czlowieka Panskie
      pytanie nie jest zadna lamiglowka - jedynie dosc prostym pytaniem o
      swiatopoglad.

      Zdrowy a wiec (moim zdaniem) rozsadny czlowiek, wychowany w kulturze, ktora
      (zapewne dzieki specyficznemu wychowaniu i srodowisku) np. moim wspanialym
      stala sie w zyciu udzialem odpowie :

      "Wolnosc wypowiedzi jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych."

      Gdyz :

      ad 1.

      O ile :
      "Kazanie bylo przestepstwem i pastor slusznie zostal skazany."

      To pytanie czy kazanie bylo przestepstwem jest oczywiscie uzaleznione od skali
      tolerancji interpretacji zawartych w nim mysli.
      Np. subiektywnej, trudno wymierzalnej oceny : - na ile pastor (i w jak
      wymierzalny sposob) posunal sie w nim do wzywania sluchaczy do molestacji
      cielesnej osob krytykowanych ?

      Jesli zas :
      ad2.

      "Kazanie bylo przestepstwem ale nie powinien zostac skazany."

      To twierdzenie wykazuje nie tyle na oczywisty brak logiki (przyczynowo -
      skutkowej) pytajacego, ile jest nawolywaniem do spozywania owocow madrosci z
      dwu stojacych do siebie w swiatopogladowej opozycji zrodel. Oto przyklad
      konsekwencji myslenia "bogatego", skazonego nadmiarem z niczego ponad brakiem
      odwagi nie wyplywajacego lojalizmu, z ocena liberalna, z przyzwyczajenia i
      umyslowego lenistwa najchetniej ustawiana w opozycji do przecie tylko
      pseudorewolucyjnego widzenia swiata.

      A jesli uwaza sie, ze :
      ad3.

      "Kazanie nie bylo przestepstwem i nie powinien zostac skazany."

      No... przeciez to jasne... wowczas - to my rozsadnie myslacy - mamy (popierajac
      jedynie sluszna teze) pelna racje !



      Pozdrawiam Pana serdecznie aczkolwiek nieco w pospiechu :

      Euromir
    • snajper55 Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie 30.06.04, 23:14
      leje-sie napisał:

      > 7. Wolnosc religijna jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.

      Wolność religijna jest wartością niższą, niż ochrona dóbr osobistych, ale może
      jeszcze urosnąć. Urosnąć w kształt półksiężyca. Zielonego.

      S.
    • dachs Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie 30.06.04, 23:41
      Na tezy:
      > 1. Kazanie bylo przestepstwem i pastor slusznie zostal skazany.
      > 2. Kazanie bylo przestepstwem ale nie powinien zostac skazany.
      > 3. Kazanie nie bylo przestepstwem i nie powinien zostac skazany.

      da sie udzielic rosadnej odpowiedzi jedynie w powiazaniu z uprzednia
      odpowiedzia na punkt czwarty, oraz znajomoscia tresci kazania.

      > 4. Kazanie nie powinno byc uznawane za przestepstwo (subiektywnie) ale
      > skazanie pastora na wiezienie bylo sluszne, poniewaz takie jest prawo(punkt
      > widzenia legalistyczny).

      Jezeli istnieje prawo, ktore za uzycie slowa pederasta przwiduje kare
      wiezienia, pastor musi byc skazany jezeli takiego slowa uzyl. Jezeli to prawo
      przewiduja rownoczenie kary za protestowanie przeciwwo takiemu prawu, jest to
      prawo skorumpowane.

      > 5. Wolnosc wypowiedzi jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
      > 6. Odwrotnie.
      > 7. Wolnosc religijna jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
      > 8. Odwrotnie.

      Proponuje zaczac od tego, ze wolnosc wypowiedzi i wolnosc religijna nalezy do
      najwyzszych dobr osobistych

      > Rozweselcie mnie co nieco madrymi i dowcipnymi (w znaczeniu 18-wiecznym, nie
      > forumowym) rozwazaniami na zadany temat.

      Jest nie fair zadac od nas rozweselania, kiedy Ty sam nas doponurzasz.

      A teraz dobranoc panstwu.

      borsuk
      • gini Re: pedofilia to orientacja seksualna 01.07.04, 07:33
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040701/publicystyka/publicystyka_a_4.html
        vŚlady na całe życie



        WOJCIECH EICHELBERGER

        PSYCHOTERAPEUTA

        .To bardzo ważne pytanie. Pedofilia jest jednocześnie i chorobą, i
        przestępstwem. Pedofile nie wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją
        daną, podobnie jak homoseksualiści. Gdy orientacja seksualna jest ściganym
        przez prawo przestępstwem, to musi być ukrywana. Nie tylko w wymiarze
        społecznym, międzyludzkim. Musi być ukrywana wewnętrznie przez osobę, która
        tego doświadcza. W języku psychoterapii nazywa się to rozszczepieniem. W
        obrębie Ja powstaje odszczepiona enklawa, która żyje własnym życiem. Tak zwany
        dobry obywatel, dobry sąsiad, ktoś, kto nie budzi żadnych podejrzeń, nagle
        okazuje się po dwudziestu latach pedofilem.

        Pedofil nie ma świadomości tego, co robi?

        Nie ma świadomości szkodliwości tego, co robi. Wyjątkiem są skrajne przypadki
        pedofilii psychopatycznej. Taki człowiek ani nie wyznaje wyższych wartości, ani
        nie ma wyższych uczuć. Jest ich zupełnie wyzbyty. Psychopatycznym pedofilem
        jest np. Belg Mark Dutroux.

        A zwykły pedofil ma te wyższe uczucia?

        Ma, ale nie w kontekście swojej pedofili. Tacy pedofile są osobami kompletnie
        niedojrzałymi psychicznie, infantylnymi.

        **************************************

        Ciekawe kiedy psychoterapeuci, zazadaja zaprzestania scigania pedofilii panie
        leje sie .
        Juz w tym tekscie widac, jak pan psychoterapeuta tlumaczy, ze wlasciwie ten
        pedofil to chory czlowiek, wiec pewnie juz niedlugo zaprzestania sie scigania
        pedofili.
        Coz orientacja seksualna jak powiedzial pan psychoterapeuta.
        • gini Re: pan psychoterapeuta sie sypnal 01.07.04, 08:48
          Powiedzial, ze pedofilia jest choroba , dalej zas mowil, ze to orientacja
          seksualna taka sama jak homoseksualizm, wiec homoseksualizm tez jest choroba.
          A wlasciwie zadna to choroba jedno i drugie, to zboczenie seksualne.
          Co jest znaczace, pan psychoterapeuta wypowiada sie , zaraz po zatrzymaniu
          innego pana psychoterapeuty ....
          • Gość: wikul Re: pan psychoterapeuta sie sypnal IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.04, 20:36
            gini napisała:

            > Powiedzial, ze pedofilia jest choroba , dalej zas mowil, ze to orientacja
            > seksualna taka sama jak homoseksualizm, wiec homoseksualizm tez jest choroba.
            > A wlasciwie zadna to choroba jedno i drugie, to zboczenie seksualne.
            > Co jest znaczace, pan psychoterapeuta wypowiada sie , zaraz po zatrzymaniu
            > innego pana psychoterapeuty ....



            Jesteś spryciula Gini, ale myslisz logicznie. Rzeczywiście p.Eichelberger
            stwierdził że orientacja pedofilna podobnie jak homoseksualna to choroba.
            Czyżby na skutek niezwykłych zdarzeń padło kilka słów prawdy ? A tak się
            starali żeby homoseksualizm oddzielić od innych dewiacji. Wstydź się Gini !
            Jak tak można.
            P.S. Osobiście p.Eichelbergera cenię znacznie wyżej od p.A.S.
            Pzdr.
            • snajper55 Re: pan psychoterapeuta sie sypnal 01.07.04, 22:10
              Gość portalu: wikul napisał(a):

              > Jesteś spryciula Gini, ale myslisz logicznie. Rzeczywiście p.Eichelberger
              > stwierdził że orientacja pedofilna podobnie jak homoseksualna to choroba.

              Nie, nie powiedział.

              Cytat: >Pedofilia jest jednocześnie i chorobą, i przestępstwem. Pedofile nie
              wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją daną, podobnie jak
              homoseksualiści.<

              Tak więc powiedział:
              1. Że pedofilia jest chorobą.
              2. Że pedofilia, podobnie jak homoseksualizm jest orientacją seksualną.

              Czy z tego wynika, iż homo jest chorobą ???? Hetero też jest orientacją
              seksualną. Czy też jest chorobą ???

              S.
              • gini Re: pan psychoterapeuta sie sypnal 01.07.04, 22:55
                snajper55 napisał:

                > Gość portalu: wikul napisał(a):
                >
                > > Jesteś spryciula Gini, ale myslisz logicznie. Rzeczywiście p.Eichelberger
                > > stwierdził że orientacja pedofilna podobnie jak homoseksualna to choroba.
                >
                > Nie, nie powiedział.
                >
                > Cytat: >Pedofilia jest jednocześnie i chorobą, i przestępstwem. Pedofile nie
                >
                > wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją daną, podobnie jak
                > homoseksualiści.<
                >
                > Tak więc powiedział:
                > 1. Że pedofilia jest chorobą.
                > 2. Że pedofilia, podobnie jak homoseksualizm jest orientacją seksualną.
                >
                > Czy z tego wynika, iż homo jest chorobą ???? Hetero też jest orientacją
                > seksualną. Czy też jest chorobą ???
                >
                > S.

                .
                Acha wobec tego pedofilia jest taka sama orientacja jak homo i hetero , wiec za
                co tych pedofilow w koncu karac.
                Dac im sluby z dziecmi i dodatkowo dzieci w adopcje .
        • leje-sie Prosze panstwa - pedofilia ksiezy to watek obok 01.07.04, 21:03
          tutaj dyskutujemy granice wolnosci wypowiedzi.

          Skadinad - za wypowiedzi nie na temat i zasmiecanie watkow bezsensem (no, chyba
          ze za zaswiadczeniem lekarskim) dwa miesiace tiurmy o chlebie i wodzie nie
          wydaje mi sie kara zbyt ciezka.
          • pan.scan Tygodniowe dyby wystarczą. 01.07.04, 21:13
            Uzgodnić z giwi. To łaskawa Pani i idąca na post.

            leje-sie napisał:

            Skadinad - za wypowiedzi nie na temat i zasmiecanie watkow bezsensem (no, chyba
            ze za zaswiadczeniem lekarskim) dwa miesiace tiurmy o chlebie i wodzie nie
            wydaje mi sie kara zbyt ciezka.
          • cs137 Re: Prosze panstwa - pedofilia ksiezy to watek ob 01.07.04, 21:31
            leje-sie napisał:

            > tutaj dyskutujemy granice wolnosci wypowiedzi.
            >
            > Skadinad - za wypowiedzi nie na temat i zasmiecanie watkow bezsensem (no, chyba
            >
            > ze za zaswiadczeniem lekarskim) dwa miesiace tiurmy o chlebie i wodzie nie
            > wydaje mi sie kara zbyt ciezka.

            No tak, ale to była TYPOWA zagrywka ze strony Gini: odskoczyc od tematu na jakiś
            inny, zbliżony (ale nawet niekoniecznie), w którym ona się "czuje mocna". Kilka
            miesięcy temu znakomicie Gini podsumował Perła: "Piszesz, że na Syberii jest
            zimno, a Gini na to odpowiada, że w Izraelu Murzynów bija". Nic dodać, nic ująć.
            Gini trzeba po prostu brać z dobrodziejstwem inwentarza, innej rady nie ma.

            Z zupełnie innej beczki (nie zwiazanej absolutnie z Gini): będąc w Polsce
            (właśnie wróciłem) sprawdziłem w słowniku Doroszewskiego (który mam w swoim
            warszawskim "pied-a-terre"), że "garkotłuk" jest prawidłową pisownią, ale
            oboczna forma "garnkotłuk" jest też dopuszczalna. Natomiast wciąż nie byłem w
            stanie się dowiedzieć, czy garkotłuki należą do grupy skorupiaków, czy nie.
            >
            >
            • jureek Re: do tropiciela zagrywek 02.07.04, 10:58
              cs137 napisał:


              > No tak, ale to była TYPOWA zagrywka ze strony Gini: odskoczyc od tematu na jaki
              > ś
              > inny, zbliżony (ale nawet niekoniecznie), w którym ona się "czuje mocna".

              Panie spostrzegawczy, zagrywkę Gini, która według mnie zagrywką nie była,
              zauważyłeś od razu, ale zagrywki leje-sie, który do słowa "pedofilia" dodaje
              słowo "księży", żeby wywołać odpowiednie skojarzenie nie raczyłeś zauważyć. Coś
              wybiórcze to Twoje tropienie "zagrywek".
              Jura
              Jura
              • leje-sie Byc moze nieuwaznie czytales 03.07.04, 17:08
                wpisy - ale z tych zacytowanych ponizej kilka traktowalo wlasnie o pedofilii
                ksiezy - wiec to nie ja wywolywalem skojarzenia, zareagowalem jedynie na
                pojawienie sie watkow, ktorymi ani teoretycznie ani praktycznie nie jestem
                zainteresowany.

                Odeslalem wiec milosnikow pedofilii na wlasciwe miejsce.

                Gdyby zas rozpoczela sie dyskusja na temat zycia na Marsie odeslalbym jej
                uczestnikow do watku Watto.

                • Re: pedofilia to orientacja seksualna - gini 01.07.2004 07:33
                • Re: pan psychoterapeuta sie sypnal - gini 01.07.2004 08:48
                • Re: pan psychoterapeuta sie sypnal - Gość: wikul 01.07.2004 20:36

                • Prosze panstwa - pedofilia ksiezy to watek obok - leje-sie 01.07.2004 21:03
                • Jeszcze o pedofilii - Gość: Astra 01.07.2004 20:30
                • Re: Jeszcze o pedofilii - Gość: wikul 01.07.2004 20:43
                • Re: Jeszcze o pedofilii - miziou 01.07.2004 20:46
                • Re: Jeszcze o pedofilii - miziou 01.07.2004 20:49



                jureek napisał:
                > Panie spostrzegawczy, zagrywkę Gini, która według mnie zagrywką nie była,
                > zauważyłeś od razu, ale zagrywki leje-sie, który do słowa "pedofilia" dodaje
                > słowo "księży", żeby wywołać odpowiednie skojarzenie nie raczyłeś zauważyć.
                Coś
                > wybiórcze to Twoje tropienie "zagrywek".
                > Jura
                > Jura
                • gini Re: Byc moze nieuwaznie czytales 03.07.04, 20:12
                  leje-sie napisał:

                  > wpisy - ale z tych zacytowanych ponizej kilka traktowalo wlasnie o pedofilii
                  > ksiezy - wiec to nie ja wywolywalem skojarzenia, zareagowalem jedynie na
                  > pojawienie sie watkow, ktorymi ani teoretycznie ani praktycznie nie jestem
                  > zainteresowany.

                  Piszesz kolego na forum publicznym, musisz sie liczyc z tym, ze to nie szkola i
                  ludzie nie beda tu pisac wypracowan na zadany przez Ciebie temat.


                  >
                  > Odeslalem wiec milosnikow pedofilii na wlasciwe miejsce.

                  Jakich milosnikow pedofilii?
                  Odsylac to sobie mozesz zone , czy tez przyjaciela, po prostu nie bardzo
                  wiedziales co odpowiedziec, wiec zareagowales po chamsku,.


                  >
                  > Gdyby zas rozpoczela sie dyskusja na temat zycia na Marsie odeslalbym jej
                  > uczestnikow do watku Watto.
                  >
                  > • Re: pedofilia to orientacja seksualna - gini 01.07.2004 07:33
                  > • Re: pan psychoterapeuta sie sypnal - gini 01.07.2004 08:48
                  > • Re: pan psychoterapeuta sie sypnal - Gość: wikul 01.07.2004 20:36
                  >
                  > • Prosze panstwa - pedofilia ksiezy to watek obok - leje-sie 01.07.2004
                  > 21:03

                  Czy ja albo Wikul pisalismy o pedofilii ksiezy?Moze jakies cytaty poprosze w
                  takim razie.

                  > • Jeszcze o pedofilii - Gość: Astra 01.07.2004 20:30
                  > • Re: Jeszcze o pedofilii - Gość: wikul 01.07.2004 20:43
                  > • Re: Jeszcze o pedofilii - miziou 01.07.2004 20:46
                  > • Re: Jeszcze o pedofilii - miziou 01.07.2004 20:49

                  O pedofilii ksiezy pisal jedynie Miziou niejaki, ale wszystkich tam odeslales
                  panie naciagacz.
                  >
                  >
                  >
                  > jureek napisał:
                  > > Panie spostrzegawczy, zagrywkę Gini, która według mnie zagrywką nie była,
                  > > zauważyłeś od razu, ale zagrywki leje-sie, który do słowa "pedofilia" doda
                  > je
                  > > słowo "księży", żeby wywołać odpowiednie skojarzenie nie raczyłeś zauważyć
                  > .
                  > Coś
                  > > wybiórcze to Twoje tropienie "zagrywek".
                  > > Jura
                  > > Jura
                  >
                  > Nawet do bledu sie nie umierz lejku ...
    • dokowski Błąd w rozumieniu ducha prawa 01.07.04, 09:50
      leje-sie napisał:

      > 5. Wolnosc wypowiedzi jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
      > 6. Odwrotnie.
      > 7. Wolnosc religijna jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
      > 8. Odwrotnie.

      Tego rodzaju szczególne wolności czy prawa nie mogą być "wyższe" lub "niższe".
      Instynkt prawości u zdrowego człowieka działa tak, że wyższe jest to prawo,
      które w danej chwili i w danych okolicznościach zostało złamane. Fakt, że
      posiadam jakieś prawa, nie może usprawiedliwiać faktu, że łamię jakieś inne
      prawa, nawet jeśli ktoś nazwie je niższymi.

      Klasyczny jest problem cenzury. Jeżeli chcę, będąc właścicielem gazety,
      wydrukować artykuł, będący oszczerstwem, to wolność prasy zapewnia mi możliwość
      wydrukowania gazety - każda próba przeszkodzenia mi jest złamaniem prawa.
      Jeżeli gazeta znajdzie się w sprzedaży i ktoś będzie się skarżył, to wtedy
      okaże się, że to ja złamałem prawo.

      Podobnie w tym przypadku. Ksiądz podczas kazania jest w prawie i nikt mu nie
      może utrudniać odprawiania obrzędów. Jeżeli jednak ktoś poczuje się obrażony
      treścią modłów, to ma prawo skarżyć oszczercę przed sądem.
    • cs137 Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie 01.07.04, 20:07
      Różne istniejące w świecie systemy prawne będą podchodzić do tej sprawy w różny
      sposób, myślę, więc chyba odpowiedż na pytanie Lejka zalezy od tego, od jakiego
      systemu zwolennikiem się jest. Ktoś, dla kogo ideałem prawa jest np. prawo typu
      sowieckiego będzie chyba inaczej patrzył na sprawę, niż taki, który jest
      zwolennikiem prawa amerykańskiego.

      Ja akurat należę do tych ostatnich. Poglądy Amerykanów na wolność wypowiedzi
      ukształtowała w wielkim stopniu tzw "sprawa Eugene V. Debs'a", amerykańskiego
      socjalisty i pacyfisty, który w czasie I Wojny Światowej
      • Gość: Astra Jeszcze o pedofilii IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.07.04, 20:30
        Pedofilia jest biologicznie bardziej uzasadniona niz homoseksualizm.
        Nie mowie juz o Mahomecia ktory skonsumowal swoja zone gdy miala 8 lat.
        Mowie o naszych pra-pra babciach ktore czesto wychodzily za maz w wieku
        lat lat 14 a nawet wczesniej. Moja babcia wyszla za maz jak miala 16 lat.
        Tak wiec jesli ktos sie podnieca 14-latka to wg prawa jest pedofilem. Wg.
        praw biologiczych obowiazujacych od dziesiatkow tysiecy lat, jest zupelnie
        normalnym czlowiekiem. Niemniej kazdy ma jeszcze (czy powinien miec) mozg
        ktory mowi ze mozna zniszczyc mlodego czlowieka rozbudzajac go seksualnie
        zanim dojrzal psychicznie. Jednak nasza cywilizacja jest bardzo
        schizofreniczna. Z jednej strony seksualne zainteresowanie 14latka (-latkiem)
        jest przestepstwem (pedofilia). Z drugiej strony niektore szkoly wreczaja im
        kondomy. Poza tym wiele filmow PG13 to prawie pornografia. Jeszcze 20 lat temu
        takie filmy byly dla doroslych.

        Wiekszosc tzw. pedofilii ma podloze homoseksualne i biologicznego sensu tu nie
        widze. Jedyna prawdziwa pedofilia biologiczna to dobieranie sie do dzieci przed
        okresem pokwitania co, podobnie jak homoseksualizm, nie ma zadnego sensu
        biologicznego.
        • Gość: wikul Re: Jeszcze o pedofilii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.04, 20:43
          Masz rację, szanowna Astro, ale muszę kończyc bo zaczyna się MECZ !
          Pzdr.
        • miziou Re: Jeszcze o pedofilii 01.07.04, 20:46
          czlowieku, co ty kuzwa piszesz??? tzn. ze czyjas fascynacja 13-latka jest na
          miejscu, bo tak bylo 500 lat temu??? gosciu, czy moge zatem obciac ci leb, bo
          pare setek lat temu (niewiele) byla to powszechna praktyka. wyzwe cie na
          pojedynek albo po prostu rzuce ci zelazna rekawica w pysk. i porzuc lepiej ten
          pseudo - naukowy styl pisania, bo nie bardzo ci wychodzi. a, i a propos tojej
          teorii na temat pedofilii: JESTEM CIEKAW PALANCIE, CO POWIESZ NA TEMAT RODEZAJU
          PEDOFILII KIEDY JAKIS OBLECH ZGWALCI TWOJA CORECZKE ALBO SYNA... po prostu lapy
          opadaja... jestes bardziej uzasadniony niz przypadek psychologiczny, pod ktory
          przypadasz...
        • miziou Re: Jeszcze o pedofilii 01.07.04, 20:49
          sorki za ton, ale po prostu nie widze sensu TAKIEGO tlumaczenia pedofilii...
          zabijanie tez jest biologicznie uzasadnione... nie mowie juz o pra - przodkach,
          ktorzy zabijali sie nawzajem... o matko...
          • Gość: Astra Re: Jeszcze o pedofilii IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.07.04, 02:12
            Ja niczego nie uzasadniam. Uwazam jednak ze nasza cywilizacja podnoszac wiek
            malzenstwa i rownoczesnie rozbudzajac dzieci seksualnie (i nie tylko dzieci),
            skazuje wielu na katastrofe. Seks to slepa sila ktora nie zawsze da sie
            opanowac intelektem.
    • Gość: pollak Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 21:37
      Gdzie jest treść kazania?
      • Gość: wikul Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.04, 21:43
        ość portalu: pollak napisał(a):

        > Gdzie jest treść kazania?



        Może sie mylę ale kazanie to chyba wygłosił ceesiek. Stwierdził że jest przeciw
        a nawet za Gini.
      • leje-sie Szukalem - byla zamieszczona - zostala zdjeta 01.07.04, 21:46
        przez redakcje gazety, ktora ja zamiescila. To wlasnie od tego sie zaczelo - od
        publikacji kazania.

        Nie chce wchodzic w subtelnosci szwedzkiego prawa prasowego, ale za tresci
        publikowane w prasie odpowiedzialna jest jedna tylko osoba - z reguly redaktor
        naczelny.

        To tak jakby Adam Michnik po sadach byl ciagany za to co weseli i ponurzy
        forumowicze wypisuja.

        Szast, prast i po jednym procesie sadowym wszystkie bez mala szwedzkie fora
        (moderowane zelazna reka do tego) jednej nocy zwiniete zostaly.

        Wy na cenzure FA i Giwi narzekacie. Niewdziecznicy.

        Poznalibyscie co to odpowiedzialnosc za slowo to byscie Giwi-ny slad calowali.
        Z lzami w oczach.

        Wracajac do meritum - a wiec jesli dyskutujemy o pryncypiach to przeciez bez
        glupich faktow i zastalosci sie obejdziemy - czy tez moze nie?
        • gini Re: Zgoda , zgoda 01.07.04, 22:51
          Tylko prosze o wyjasnienie , co to jest zastalosc i wykaz glupich faktow.
          • Gość: To ja Panie leje sie u nas w Israel IP: *.albar.co.il 02.07.04, 00:11
            U nas w Israel zaden rabin zlego nic na pederastow nie powie a ksiedzemoga sie
            od rabinow uczyc kultury slowa
        • jureek Re: Szukalem - byla zamieszczona - zostala zdjet 02.07.04, 10:51
          leje-sie napisał:

          > przez redakcje gazety, ktora ja zamiescila. To wlasnie od tego sie zaczelo - od
          >
          > publikacji kazania.
          >
          > Nie chce wchodzic w subtelnosci szwedzkiego prawa prasowego, ale za tresci
          > publikowane w prasie odpowiedzialna jest jedna tylko osoba - z reguly redaktor
          > naczelny.
          >
          > To tak jakby Adam Michnik po sadach byl ciagany za to co weseli i ponurzy
          > forumowicze wypisuja.
          >
          > Szast, prast i po jednym procesie sadowym wszystkie bez mala szwedzkie fora
          > (moderowane zelazna reka do tego) jednej nocy zwiniete zostaly.
          >
          > Wy na cenzure FA i Giwi narzekacie. Niewdziecznicy.
          >
          > Poznalibyscie co to odpowiedzialnosc za slowo to byscie Giwi-ny slad calowali.
          > Z lzami w oczach.

          Coś Ci się chyba pomieszało. Odpowiedzialność za słowo ma polegać na tym, że ja
          coś napiszę, a Michnik pójdzie siedzieć? Przecież to właśnie skrajna
          nieodpowiedzialność i traktowanie dorosłych ludzi jak dzieci.
          Jura
          • leje-sie Re: Szukalem - byla zamieszczona - zostala zdjet 03.07.04, 16:59
            > Coś Ci się chyba pomieszało. Odpowiedzialność za słowo ma polegać na tym, że
            ja
            > coś napiszę, a Michnik pójdzie siedzieć? Przecież to właśnie skrajna
            > nieodpowiedzialność i traktowanie dorosłych ludzi jak dzieci.
            > Jura

            Nic sie nie pomieszalo.

            Ciag rozumowania prawodawcy byl nastepujacy:

            Odpowiada ten kto opublikowal.

            Dopoki tekst jest w rekopisie nie jest opublikowany.

            Do publikacji dopuszcza redaktor naczelny swoja jednoosbowa decyzja on jest
            wiec za skutki upowszechnienia pociagany do odpowiedzialnosci karnej.

            Dziennikarza za tresc publikacji przed sadem postawic nie mozna!

            Poniewaz tresc kazania zostala opublikowana - wiec pastor jako autor nie
            powinien za publikacje odpowiadac przed sadem tylko naczelny gazety! Dlatego
            wlasnie tekst znikl z internetu.

            Byc moze dogrzebano sie do oryginalnego tekstu kazania - ale nastepuja tutaj
            dodatkowe komplikacje prawne - pastor jest chroniony prawem jako zrodlo
            publikacji prasowej. Dochodzenie zrodel publikacji prasowej (przeciekow ale nie
            tylko) jest zabronione prawem. Byc moze wiec tym samym w czsaie dochodzenia
            naruszone zostalo w sposob karygodny szwedzkie prawo konstytucyjne o ile
            oskarzenie rzeczywiscie mialo swoje podstawy w tekscie gazetowym.

            Przeczytaj powyzsze dokladnie i wyciagnij wnioski.

            Owszem, w Szwecji Michnik siedzialby bezustannie w wiezieniu za teksty, ktorych
            publikacje dopusza na forach.

            Z tego co wiem, pastor nazwal homoseksualistow dzielem szatan a potem polecial
            mniej wiecej programem LPRu w wersji mocnej. Cos jakby Oszolom z FK gdyby mial
            wieksza wprawe stylistyczna. Do rzeczy nalezy, ze nazwanie kogos "pomiotem
            szatana" jest najwieksza mozliwa obelga w jezyku szwedzkim, przy ktorej polski
            rodzimy "squrwysn" to osesek.

            Ot co kraj to obyczaj.
        • Gość: pollak Re: Szukalem - byla zamieszczona - zostala zdjet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.04, 19:17
          Wśród swoich tez, zawarłeś takie że "kazanie jest (lub nie jest) przestępstwem".
          Stąd moja ciekawość, cóż takiego było w tym kazaniu.
    • Gość: Krzys52 Czyli w Szwecji prawa sa tak kretynskie jak w RP, IP: *.proxy.aol.com 02.07.04, 03:43
      a wczesniej w PRL - ktorej sa kontynuacja.
      Oczywiscie dochodzi do tego wiekszosc panstw europejskich, jako ze zjawisko
      ograniczania swobody wypowiedzi - "pod pozorem" - jest w Europie bardzo
      rozpowszechnione. Do praw o szerzeniu nienawisci dochodza jeszcze prawa o
      ranieniu uczuc oraz prawa zabraniajace gloszenia konkretnych pogladow, oraz
      zrzeszania sie w konkretne partie. Tak naprawde to nikt nie jest tymi prawami
      chroniony, niemniej swoboda wypowiedzi jest ograniczana z cala pewnoscia.
      Odpowiadajac zatem na Twoje pytanie:

      W mysl prawa szwedzkiego kazanie bylo przestepstwem (tak zdecydowal sad),
      ktorego popelnienie zwiazane jest z konkretnymi sankcjami - pastor zostal
      skazany. Innymi slowy najbardziej trafia mi do przekonania pkt.4, przy czym
      opowiadam sie takze pkt.5. Z tym tylko, ze nie laczylbym swobody wypowiedzi z
      ochrona dobr osobistych i poprzestalbym na nakazie ochrony swobody wypowiedzi -
      wyniosl bym ja do rangi pryncypium. Jesli dalszego rzedu prawa tworzone beda w
      zgodzie z powyzszym pryncypium to raczej nie powstana prawa w rodzaju tego
      szwedzkiego, czy wielu innych zamykajacych ludziom usta pod pozorem troski o
      innych.
      .
      Pzdr.
      K.P.


      1. Kazanie bylo przestepstwem i pastor slusznie zostal skazany.
      >
      2. Kazanie bylo przestepstwem ale nie powinien zostac skazany.
      >
      3. Kazanie nie bylo przestepstwem i nie powinien zostac skazany.
      >
      4. Kazanie nie powinno byc uznawane za przestepstwo (subiektywnie) ale
      > skazanie pastora na wiezienie bylo sluszne, poniewaz takie jest prawo(punkt
      > widzenia legalistyczny).
      >
      5. Wolnosc wypowiedzi jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
      >
      6. Odwrotnie.
      >
      7. Wolnosc religijna jest wartoscia wyzsza niz ochrona dobr osobistych.
      >
      8. Odwrotnie.
      >

    • dokowski Z czyjego powództwa? 02.07.04, 09:24
      leje-sie napisał:

      > Szwedzki pastor zostal skazany na miesiac wiezienia za wygloszenie
      > kazania: "Czy homoseksualizm jest skutkiem dzialania mocy zla?" na podstawie
      > prawa o szerzeniu nienawisci.

      Czy skarżącym tego pastora był ktoś pokrzywdzony w wyniku wzbudzenia przez
      niego w kimś tej nienawiści, czy skazali go po prostu za to, że w Szwecji nie
      wolno mówić takich rzeczy i już.

      To w cywilizowanej Szwecji mają takie samo dzikie prawo jak u nas? Można kogoś
      skazać za samo gadanie, nawet jeśli nikt nie zostanie obrażony ani skrzywdzony
      tym gadaniem? To tak jak u nas z kłamstwem oświęcimskim, tyle że w Szwecji czci
      się pamięć pomordowanych pedałów?
      • Gość: uyu KSIĄDZ JANKOWSKI WŁAŚNIE OSTRZEGA PRZED IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 09:36
        ... Wielkim Bratem antychrześcijańskiej Unii Europejskiej:

        W jakims sensie stajemy sie krajem, w którym powraca poprzedni system
        totalitarny: rzad i partia swoje, Naród swoje. Podobnie ma sie sytuacja z nowa
        konstytucja europejska, w której odrzucono prawde historyczna i odniesienie do
        2000 lat chrzescijanskiej cywilizacji europejskiej. Przyjety dokument nie tylko
        odrzuca podstawowy system wartosci chrzescijanskich jako podstawe budowania
        nowej Europy, ale równiez spycha na margines nowo przyjete kraje i
        spoleczenstwa, stosujac dyskryminujacy sposób podejmowania decyzji w unijnych
        wladzach. Nade wszystko zas nie informuje sie rzetelnie spoleczenstwa o
        wszystkich skutkach, jakie niesie za soba wstapienie do "eurokolchozu" i
        poddanie sie dyktatowi krajów bogatych i duzych, które sprzedajac Polske i kraje
        srodkowowschodniej Europy Stalinowi, budowaly swoja wielkosc i zapewnily
        dominacje gospodarcza na kontynencie. I to nie jest ideologia, to fakty!

        Tylko ludzie wolni moga sie odnalezc. Wolni nie taka wolnoscia, jaka proponuje
        wspólczesny swiat, wolnoscia w oparach narkotyków, alkoholu i oglupiajacej
        telewizji. Wolnoscia, w której jestesmy zalewani wrecz papka wydumanych
        problemów, programami, które maja przykuwac uwage widza do tego stopnia, aby
        przyjac lagodnie zniewolenie, uleglosc, przyjmowac absurd bez protestu, bez
        namyslu, aby szklany ekran stal sie rozrywka dla mas, a losy telewizyjnych
        bohaterów bardziej obchodzily czlowieka niz los Ojczyzny, Narodu, bliskich nam
        osób. Bo latwo byloby sprawowac wladze nad spoleczenstwem zapatrzonym w
        wirtualna rzeczywistosc stworzona na ekranie telewizora czy komputera.

        Dzis Polacy wzieli wolnosc do rak. Obracaja nia na wszystkie strony. Gadaja o
        niej. Spieraja sie o nia. Staja na rozstajnych drogach, gotowi oddac
        przewodnictwo w przypadkowe rece. Gorzej, w rece ludzi, którzy juz raz
        wyprowadzili nas na manowce. Dzis latwo oddajemy wolnosc za miraze dobrobytu w
        "unijnym raju", w którym przy glodzie w krajach Trzeciego Swiata niszczy sie
        zywnosc i jej zapasy, bo tak nakazuja dyrektywy brukselskich komisarzy! Oddajemy
        kraj w niewole niepolskiego parlamentu, gdzie inni, dbajacy bardziej o interes
        swojego narodu, beda decydowac o zywotnych sprawach naszego Narodu!
        Narodzie! Obudz sie! Dokad zmierzasz?

        Postulat neutralności światopoglądowej, tak często propagowany szczególnie w
        mediach, w telewizji publicznej, w radiu, jest słuszny jedynie w tym zakresie,
        że państwo powinno chronić wolność sumienia i wyznania wszystkich swoich
        obywateli, niezależnie od tego, jaką religię lub światopogląd oni wyznają. "Ale
        postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać
        wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego i
        niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością" - przestrzega Jan Paweł
        II, Papież Polak.

        Czy przemalowani komuniści - obecnie "socjaldemokraci" i unijni liberałowie chcą
        nam na nowo zorganizować katolickie getto - getto na miarę Narodu? Czy mamy czuć
        się obco we własnej Ojczyźnie? Czy musimy zdejmować krzyże z miejsc męczeństwa
        Polaków tylko dlatego, że grupy ateistycznych, antypolsko i antykatolicko
        nastawionych szowinistów domagają się tego dla złamania naszej polskiej
        tożsamości? Czy Krzyż Chrystusowy w Oświęcimiu, nad drzwiami sali obrad
        plenarnych Sejmu Rzeczypospolitej, w szkole czy urzędzie państwowym jest
        przeszkodą w budowaniu postaw życzliwości i dobrej woli, lepszej przyszłości
        Narodu? "...więc my, katolicy, prosimy o wzięcie pod uwagę naszego punktu
        widzenia: że bardzo wielu spośród nas czułoby się nieswojo w państwie, z którego
        struktur wyrzucono by Boga, a to pod pozorem światopoglądowej neutralności" - o
        to prosi w naszym imieniu jeden z wielkich Polaków, jeden z nas - Ojciec Święty
        Jan Paweł II.

        Dziś, gdy powiemy prawdę, oskarża się nas o klerykalizację i wtrącanie się
        Kościoła do polityki. Jutro nie pozwoli się nam nawet mówić o tym. Czy Kościół
        nie ma prawa mówić, co jest sprzeczne z nauką Jezusa Chrystusa i krytykować
        tego, co jest złe? Być może niedługo dojdzie do tego, że w imię libertyńskiej
        wolności złodzieja nie będzie można nazwać złodziejem, kłamcy kłamcą, a mordercy
        mordercą, bo są wolni i nie można ich obrażać.

        ks. prał. Henryk Jankowski

        FRAGMENTY kazania wygłoszonego 27 czerwca 2004 r. w bazylice św. Brygidy w Gdańsku.
        • gini Re: KSIĄDZ JANKOWSKI WŁAŚNIE OSTRZEGA PRZED 02.07.04, 09:41
          Jak to sie wszystko zmienia...
          Kiedys tak gorliwie krutykowalam Jankowskiego, a dzis w wielu punktach moge sie
          z nim niestety zgodzic.
          • gini Woltaire dla lejka 02.07.04, 09:48
            "Nie zgadzam się z tobą i nie podobają mi się twoje poglądy,
            ale zrobię wszystko, abyś mógł je głosić."

      • gini Re: Pytanie mam do pana leje 02.07.04, 09:37
        Czy w Szwecji dziala juz Główny Urząd Kontroli Prasy i Widowisk?Bo ktos
        przeciez musi sprawdzac, czy nie narusza sie prawa .
        A wg mnie prosze pana to zle prawa zmieniac trzeba.Prawo zakazujace ludziom
        mowic tego co mysla to zle prawo.
        • Gość: rot Re: Pytanie mam do pana leje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 09:46
          > Prawo zakazujace ludziom mowic tego co mysla to zle prawo.

          No to czeka cię niespodzianka: na zachodzie wprowadzili tzw. "hate crime" czyli
          "przestępstwo nienawiści". W wielkim skrócie wygląda to tak, że możesz wieszać
          psy na katolikach (teraz także na muzułmanach) ale BROŃ BOŻE nic a nic nie
          możesz mówić przeciwko gejom i żydom. Ciekawy wynalazek, prawda? W Szwecji to
          już obowiązuje.

          W Kanadzie to tak wygląda:

          www.savethemales.ca/000473.html
          • gini Re: Pytanie mam do pana leje 02.07.04, 09:53
            Gość portalu: rot napisał(a):

            > > Prawo zakazujace ludziom mowic tego co mysla to zle prawo.
            >
            > No to czeka cię niespodzianka: na zachodzie wprowadzili tzw. "hate crime"
            czyli
            > "przestępstwo nienawiści". W wielkim skrócie wygląda to tak, że możesz wieszać
            > psy na katolikach (teraz także na muzułmanach) ale BROŃ BOŻE nic a nic nie
            > możesz mówić przeciwko gejom i żydom. Ciekawy wynalazek, prawda? W Szwecji to
            > już obowiązuje.
            >
            > W Kanadzie to tak wygląda:
            >
            > www.savethemales.ca/000473.html

            Zadna niespodzianka, w Belgii tez jest juz cos takiego ..We Francji tez juz
            wprowadzaja cos takiego , wlasnie w zwiazku z homofobia .
            Zaraz poszukam ciekawych linkow, posmiece troszke lejkowi w watku .
        • dokowski Dlatego właśnie je zmieniliśmy po 89 roku 02.07.04, 13:54
          gini napisała:

          > A wg mnie prosze pana to zle prawa zmieniac trzeba.Prawo zakazujace ludziom
          > mowic tego co mysla to zle prawo.

          Niestety, zmiany te zostały przez lewicę i Kościół powstrzymane. Dzisiejsze
          katolewicowe władze są zwolennikami nowego totalitaryzmu wg mody
          fundamentalistycznej
      • dokowski Kto skarżył tego pastora? Nikt tego nie wie? nt 02.07.04, 14:56
    • Gość: super dj heniu Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: 212.182.97.* 02.07.04, 10:56
      Moim zdaniem nie do obrony w Sztrasburgu. Pełno ludzi twierdzi ze np. Kościół
      Katolicki jest działaniem mocy zła, albo USA i jakoś nie siedzą. Wolność
      wypowiedzi.
    • Gość: leo3 Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.pro.gdansk.sint.pl 02.07.04, 11:00
      Powiedzial prawdę. W systemach totalitarnych skazuje sie ludzi za mowienie
      prawdy. Szwecja ma tu juz spore tradycje- kiedys zabierala rodzicom dzieci i to
      nie sadownie ale administracyjnie (az Trybunal w Starsburgu zareagowal).
      Na tym polega terror politycznej poprawnosci= wolnosc słowa ? tak ale tylko dla
      swoich, czyli politpoprawnych lewicowych liberałów.
    • gini Re: Uwaga smiece 02.07.04, 11:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13726600&a=13728649
      Chociaz wcale nie jestem pewna czy smiece.Lejek sie oburzyl strasznie na to co
      przytoczylam na temat pedofili ,bo zdaje sie nie bardzo wie co odpowiedziec.
      A jak wynika z tego co przytoczylam, pedofile byc moze niedlugo jako orientacja
      seksualna dolacza do homoseksualistow i prawo do nienawisci zabroni krytyki tej
      orientacji seksualnej...
      • leje-sie Re: Uwaga smiece 02.07.04, 13:48
        > Chociaz wcale nie jestem pewna czy smiece.Lejek sie oburzyl strasznie na to
        co
        > przytoczylam na temat pedofili ,bo zdaje sie nie bardzo wie co odpowiedziec.

        AAAAby naprawic Twa pomylke skierowalem Cie do watku, w ktorym temat przez
        Ciebie poruszony byl dyskutowany. Pochlebia mi jednak, ze wolalas w moim
        towarzystwie gledzic nie na temat niz w innym na temat.

        > A jak wynika z tego co przytoczylam, pedofile byc moze niedlugo jako
        orientacja
        >
        > seksualna dolacza do homoseksualistow i prawo do nienawisci zabroni krytyki
        tej

        BBBBy zasluzyc na miano czlowieka uczciwego po popelnieniu klamstwa i
        przylapaniu in flagranti osoby przyzwoite milcza przez tydzien.

        Tys zostala przez Snajpera ledwie mendel wpisow powyzej przylapana na
        nieuczciwym cytowaniu (skad my to znamy, rybenko, to "rozszerzanie pogladow"?),
        zmieszania nie widze, ani ze wstydu czerwonych uszu, a owszem klamstwo z
        brawura powtarzasz.

        Otoz nastepujaca sankcje bym na Cie nalozyl: 10 dni bebnienia w klawiature bez
        podlaczenia do komputera - ot tak na sucho.

        Po 10 dniach podanie do FA zlozyc masz o przywrocenie prawa do wypisawania
        glupstw.

        Tyle o Twojej nieznosnej rozwolnosci wypowiedzi.

        > orientacji seksualnej...

        YYYYyy Ku Twojej informacji (za Snajperem) - Ty tez posiadasz orientacje
        seksualna, jak rowniez ksiadz-staruszek, nie mowiac juz o zakonnicach w
        klasztorze.

        Jaka - tego wole nie dociekac.

        Choc przeciez watek o wolnosci wypowiedzi.

        Podwatek o wolnosci Gini.
        • gini Re: Uwaga smiece 02.07.04, 14:01
          leje-sie napisał:

          > > Chociaz wcale nie jestem pewna czy smiece.Lejek sie oburzyl strasznie na t
          > o
          > co
          > > przytoczylam na temat pedofili ,bo zdaje sie nie bardzo wie co odpowiedzie
          > c.
          >
          > AAAAby naprawic Twa pomylke skierowalem Cie do watku, w ktorym temat przez
          > Ciebie poruszony byl dyskutowany. Pochlebia mi jednak, ze wolalas w moim
          > towarzystwie gledzic nie na temat niz w innym na temat.

          Wg Ciebie jak juz zauwazyl Jureek pedofilia dotyczy tylko ksiezy, ciekawe
          podejscie do sprawy...

          >
          > > A jak wynika z tego co przytoczylam, pedofile byc moze niedlugo jako
          > orientacja
          > >
          > > seksualna dolacza do homoseksualistow i prawo do nienawisci zabroni krytyk
          > i
          > tej
          >
          > BBBBy zasluzyc na miano czlowieka uczciwego po popelnieniu klamstwa i
          > przylapaniu in flagranti osoby przyzwoite milcza przez tydzien.
          >
          > Tys zostala przez Snajpera ledwie mendel wpisow powyzej przylapana na
          > nieuczciwym cytowaniu (skad my to znamy, rybenko, to "rozszerzanie
          pogladow"?),

          Az sprawdze, bo zdaje sie , ze zarzucasz mi cos nie tak.Zacytowalam artykul
          dokladnie i do tego podalam link, wiec zdaje sie, ze to Ty stosujesz nieuczcie
          metody, co do pana S to on juz zostal zlapanyu tyle razy na manipulacji, ze
          powinien zamilknac na stale...

          >
          > zmieszania nie widze, ani ze wstydu czerwonych uszu, a owszem klamstwo z
          > brawura powtarzasz.

          Gdzie klamstwo powtarzam?Co uwazasz za klamstwo?

          >
          > Otoz nastepujaca sankcje bym na Cie nalozyl: 10 dni bebnienia w klawiature
          bez
          > podlaczenia do komputera - ot tak na sucho.

          Wymysl jakas kare najpierw dla siebie panie unikant manipulant, vel knebel.
          >
          > Po 10 dniach podanie do FA zlozyc masz o przywrocenie prawa do wypisawania
          > glupstw.

          Widzisz moj drogi polejwodo znow goloslowny zarzut bez pokrycia...


          >
          > Tyle o Twojej nieznosnej rozwolnosci wypowiedzi.
          >
          > > orientacji seksualnej...
          >
          > YYYYyy Ku Twojej informacji (za Snajperem) - Ty tez posiadasz orientacje
          > seksualna, jak rowniez ksiadz-staruszek, nie mowiac juz o zakonnicach w
          > klasztorze.
          >
          > Jaka - tego wole nie dociekac.

          Moja orientacja seksualna, nie jest tajemnica dla nikogo, a co do ksiezy io
          zakonnic, wierz mi to sa ludzie, i nie sa jakims tam monolitem jak usilujesz to
          przedstawic, wiec pewnie jak w calej populacji znajduja sie w nich i tacy z
          odchylaniami od normy czyli homoseksualisci i pedofile...
          >
          > Choc przeciez watek o wolnosci wypowiedzi.

          Watek o wolnosci wypowiedzi, zgoda ale na konkretnym przykladzie, i dotyczy
          orientacji seksualnej jaka jest homoseksualizm.
          Ja rozszerzylam o pedofilie, gdyz jeden z autorytetow stwierdzil, ze to tez
          orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm.

          >
          > Podwatek o wolnosci Gini.
          >
          • gini Re:Polejwoda klamie 02.07.04, 14:08
            Re: pan psychoterapeuta sie sypnal
            snajper55 01.07.2004 22:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując


            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Jesteś spryciula Gini, ale myslisz logicznie. Rzeczywiście p.Eichelberger
            > stwierdził że orientacja pedofilna podobnie jak homoseksualna to choroba.

            Nie, nie powiedział.

            Cytat: >Pedofilia jest jednocześnie i chorobą, i przestępstwem. Pedofile nie
            wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją daną, podobnie jak
            homoseksualiści.<

            Tak więc powiedział:
            1. Że pedofilia jest chorobą.
            2. Że pedofilia, podobnie jak homoseksualizm jest orientacją seksualną.

            Czy z tego wynika, iż homo jest chorobą ???? Hetero też jest orientacją
            seksualną. Czy też jest chorobą ???

            S.
            • dachs Snajper ma racje 02.07.04, 15:23
              Eichelberger nie stwierdził że orientacja pedofilna podobnie jak homoseksualna
              to choroba.
              Snajper dokonal prawidlowej interpretacji tego co powiedzial Eichelberger i nie
              rozumiem dlaczego sie tak o to klocisz.

              To co mowi Eichelberger nie jest slowem objawionym i nie musisz sie z tym
              zgadzac.
              Masz z pewnoscia wystarczajaco duzo wlasnych argumentow, zeby nie musiec
              powolywac sie na autorytety i to jeszcze naginajac ich wypowiedzi do swoich
              potrzeb.

              borsuk
              • gini Re: Snajper ma racje 02.07.04, 15:38
                dachs napisał:

                > Eichelberger nie stwierdził że orientacja pedofilna podobnie jak
                homoseksualna
                > to choroba.
                > Snajper dokonal prawidlowej interpretacji tego co powiedzial Eichelberger i
                nie
                >
                > rozumiem dlaczego sie tak o to klocisz.
                >
                > To co mowi Eichelberger nie jest slowem objawionym i nie musisz sie z tym
                > zgadzac.
                > Masz z pewnoscia wystarczajaco duzo wlasnych argumentow, zeby nie musiec
                > powolywac sie na autorytety i to jeszcze naginajac ich wypowiedzi do swoich
                > potrzeb.
                >
                > borsuk
                >
                > Oczywiscie, ze nie powiedzial doslownie.Oburzasz sie Borsuku, ale moze
                wyciagnij laskawie wnioski z tego co powiedzial pan Eichelberger.
                Otoz powiedzial on,ze pedofilia jest choroba, po czym dodal, ze to jest
                orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm...
                Jezeli snajper ma racje , a pisze, ze homoseksualizm jest taka sama orientacja
                jak hetero, a hetero to nie choroba, wiec homoseksualizm tez nie choroba, wiec
                pedofilia , ktora jest tez orientacja seksualna to nie choroba, wiec za co
                karac pedofili?
                Dac im pelne prawa i zamykac kazdego kto stwierdzi, ze to zlo.
                .Widzisz Borsuku to nie ja naginam, wypowiedzi do potrzeby chwili, pan
                Eichelberger wypowiadal sie po zatrzymaniu kolegi po fachu, i zdaje mi sie, ze
                on przedobrzyl, troche jest to niespojne co mowi.
                A autorytety bardzo ladnie obsmial pan Alan Sokal w ksiazce pt "Modne bzdury"
                Link jest w watku Ceeska o Zawadzkim.
                Juz wystarczajaco nasmiecilam, panu lejkowi.
                • dachs np. belkot... 02.07.04, 16:18
                  Ja sie wcale nie oburzam


                  gini napisała:
                  >Otoz powiedzial on,ze pedofilia jest choroba, po czym dodal, ze to jest
                  > orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm...
                  Nie napisal "taka sama" tylko "maja ja dana, podobnie jak homoseksualisci".
                  Roznica jest kolosalna.

                  Jezeli ja teraz napisze, ze "belkot jest choroba po czym dodam, ze to jest
                  sposob porozumiewania sie, tak samo jak mowa" - bedzie to belkot.

                  W skladni, ktorej uzyl Eichelberger brzmialo by to mniej wiecej:
                  "Belkot jest jednocześnie i chorobą, i powaznym utrudnieniem zycia.
                  Ludzie, ktorzy niezrozumiale belkoca nie wybierają swojego sposobu
                  porozumiewania sie. Oni mają go danym, podobnie jak ludzie ktorzy seplenia."

                  Z tego nie bedzie absolutnie wynikalo, ze seplenienie jest choroba.

                  Ze Snajperem, jezeli rzecyzwiscie bedzie pisal ze: "homoseksualizm jest taka
                  sama orientacja jak hetero, a hetero to nie choroba, wiec homoseksualizm tez
                  nie choroba" lepiej jest dyskutowac przy pomocy wlasnych argumentow zamiast
                  powolywac sie na naciagane autorytety.

                  pozdrawiam
                  borsuk
                  • gini Re: np. belkot... 02.07.04, 16:34
                    dachs napisał:

                    > Ja sie wcale nie oburzam
                    >
                    >
                    > gini napisała:
                    > >Otoz powiedzial on,ze pedofilia jest choroba, po czym dodal, ze to jest
                    > > orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm...
                    > Nie napisal "taka sama" tylko "maja ja dana, podobnie jak homoseksualisci".
                    > Roznica jest kolosalna.

                    Uzyl innych slow, ale sens zostaje ten sam, chyba, ze zmienia cos, to wytlumacz
                    laskawie.

                    >
                    > Jezeli ja teraz napisze, ze "belkot jest choroba po czym dodam, ze to jest
                    > sposob porozumiewania sie, tak samo jak mowa" - bedzie to belkot.

                    To moze z laski swojej nie belkoc Borsuku.

                    .>
                    > W skladni, ktorej uzyl Eichelberger brzmialo by to mniej wiecej:
                    > "Belkot jest jednocześnie i chorobą, i powaznym utrudnieniem zycia.
                    > Ludzie, ktorzy niezrozumiale belkoca nie wybierają swojego sposobu
                    > porozumiewania sie. Oni mają go danym, podobnie jak ludzie ktorzy seplenia."

                    Nie widze zwiazku Borsuku zadnego.
                    .>
                    > Z tego nie bedzie absolutnie wynikalo, ze seplenienie jest choroba.
                    >
                    > Ze Snajperem, jezeli rzecyzwiscie bedzie pisal ze: "homoseksualizm jest taka
                    > sama orientacja jak hetero, a hetero to nie choroba, wiec homoseksualizm tez
                    > nie choroba" lepiej jest dyskutowac przy pomocy wlasnych argumentow zamiast
                    > powolywac sie na naciagane autorytety.


                    Borsuku istnieje jakis ciag logiczny i wnioskowanie.Jezeli mowimy o
                    orientacjach seksualnych, i raz sie mowi, ze jest to choroba, raz , ze
                    orientacja to ja przepraszam, trzeba wlasnie troche odpowiedzialnosci za slowo.
                    A naciaganiem jest , zarzucanie klamstwa, gdy nie ma sie innych argumentow.

                    I jeszcze jedno, nie powolywalam sie na autorytet, przytoczylam jego slowa, i
                    wytknelam niespojnosc w tym co pisze.

                    >tez pozdrawiam
                    > .>
                    • dachs Re: np. belkot... 02.07.04, 16:52
                      gini napisała:

                      > Uzyl innych slow, ale sens zostaje ten sam, chyba, ze zmienia cos, to
                      > wytlumacz laskawie.

                      Laskawie Ci tlumacze, ze roznych slow uzywa sie do przekzywania roznego sensu.
                      "Taki sam" to nie to samo co "podobny".
                      Do tego sprawe komplikuje, ze w zdaniu wystepuja rozne czesci, podmiot
                      orzeczenie, dopelnienie i takie rozne - lubisz czytac to sobie znajdziesz -
                      ktore wystepuja w najrozniejszych kombinacjach i relacjach wobec siebie.

                      > To moze z laski swojej nie belkoc Borsuku.

                      No widzisz smile Bardzo dobrzesmile
                      A teraz jeszcze jak zauwazysz belkot w identycznie zbudowanym zdaniu, ktore
                      sama napisalas, bedziemu juz znaczny krok dalej


                      > Jezeli mowimy o orientacjach seksualnych, i raz sie mowi, ze jest to choroba,
                      > raz, ze orientacja to ja przepraszam, trzeba wlasnie troche opowiedzialnosci
                      > za slowo.

                      Bo jedna orientacja moze byc choroba, druga nie.
                      Myslalem, ze do dla Ciebie zrozumiale.
                      • gini Re: np. belkot... 02.07.04, 17:46
                        dachs napisał:

                        > gini napisała:
                        >
                        > > Uzyl innych slow, ale sens zostaje ten sam, chyba, ze zmienia cos, to
                        > > wytlumacz laskawie.
                        >
                        > Laskawie Ci tlumacze, ze roznych slow uzywa sie do przekzywania roznego sensu.
                        > "Taki sam" to nie to samo co "podobny".

                        W tej chwili wyrwales z kontekstu panie kolego, coz szkola snajpera.
                        Prosilam o przetlumaczenie sensu calego zdania a wlasciwie wykazanie roznicy.


                        > Do tego sprawe komplikuje, ze w zdaniu wystepuja rozne czesci, podmiot
                        > orzeczenie, dopelnienie i takie rozne - lubisz czytac to sobie znajdziesz -
                        > ktore wystepuja w najrozniejszych kombinacjach i relacjach wobec siebie.

                        Pytalam o roznice, o sens zdania, za trudne panie Borsuk?

                        >
                        > > To moze z laski swojej nie belkoc Borsuku.
                        >
                        > No widzisz smile Bardzo dobrzesmile
                        > A teraz jeszcze jak zauwazysz belkot w identycznie zbudowanym zdaniu, ktore
                        > sama napisalas, bedziemu juz znaczny krok dalej

                        Widze, ze Ty belkocesz co raz bardziej .Znajdz mi te roznice.

                        >
                        >
                        > > Jezeli mowimy o orientacjach seksualnych, i raz sie mowi, ze jest to choro
                        > ba,
                        > > raz, ze orientacja to ja przepraszam, trzeba wlasnie troche opowiedzialnos
                        > ci
                        > > za slowo.
                        >
                        > Bo jedna orientacja moze byc choroba, druga nie.

                        Acha, i naturalnie homoseksualizm kiedys byl choroba dzis juz nie jest, za pare
                        lat byc moze pedofilia, ktora jest dzis choroba, tez moze nia nie byc,
                        wystarczy, ze zbierze sie pare autorytetow i przeglosuje.


                        > Myslalem, ze do dla Ciebie zrozumiale.
                        >
                        Tiaa zrozumiale jak najbazrdziej .
              • snajper55 Re: Snajper ma racje 02.07.04, 16:00
                Borsuku, aby coś komuś wytłumaczyś, ten ktoś musi mieć zdolność myślenia. Gini
                tak zaawansowanej umiejętności nie posiada. Jak nie ma argumentów, to zaczyna
                bezczelnie kłamać. Twierdzi na przykład, że Eichelberger powiedział, iż
                pedofilia >to jest orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm< co jest
                najzwyklejszym kłamstwem.

                Pozdrawiam

                S.
                • gini Re: Snajper nie mysli 02.07.04, 16:19
                  snajper55 napisał:

                  > Borsuku, aby coś komuś wytłumaczyś, ten ktoś musi mieć zdolność myślenia.
                  Gini
                  > tak zaawansowanej umiejętności nie posiada. Jak nie ma argumentów, to zaczyna
                  > bezczelnie kłamać. Twierdzi na przykład, że Eichelberger powiedział, iż
                  > pedofilia >to jest orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm< co
                  > jest
                  > najzwyklejszym kłamstwem.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  > S.


                  "Pedofile nie wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją
                  daną, podobnie jak homoseksualiści. "

                  W czym to w ogole zmienia sens tego co ja napisalam?Gdzie tu jest moje klamstwo?
                  Snajper zarzuca klamstwo wtedy , gdy nie przytoczy sie dokladnie slow danej
                  osoby.
                  Na tym polega manipulacja snajpera.
                  Pan Eischelberger powiedzial dokladnie to co ja napisalam tylko , ze innymi
                  slowami, ale to dla snajpera i dla snajperopodobnych za trudne.
                  • Gość: AndrzejG Czy o te zdania jest spór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:02
                    Gini napisała ,że Eichelberger powiedział, iż pedofilia
                    >to jest orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm<


                    Eichelberger powiedział:
                    "Pedofile nie wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją
                    daną, podobnie jak homoseksualiści. "


                    ______________________________________________________________________



                    > Pan Eischelberger powiedzial dokladnie to co ja napisalam tylko , ze innymi
                    > slowami, ale to dla snajpera i dla snajperopodobnych za trudne

                    To nie jest to samo napisane innymi słowami.Ty w swojej wersji piszesz,że te
                    orientacje są takie same.Eichelberger zazncza ,że obie orientacje są dane,
                    że nie jest to ich wybór.

                    A.
                    • gini Re: Czy o te zdania jest spór? 02.07.04, 17:41
                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                      > Gini napisała ,że Eichelberger powiedział, iż pedofilia
                      > >to jest orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm<
                      >
                      >
                      > Eichelberger powiedział:
                      > "Pedofile nie wybierają swojej orientacji seksualnej. Oni mają ją
                      > daną, podobnie jak homoseksualiści. "
                      >
                      >
                      > ______________________________________________________________________
                      >
                      >
                      >
                      > > Pan Eischelberger powiedzial dokladnie to co ja napisalam tylko , ze innym
                      > i
                      > > slowami, ale to dla snajpera i dla snajperopodobnych za trudne
                      >
                      > To nie jest to samo napisane innymi słowami.Ty w swojej wersji piszesz,że te
                      > orientacje są takie same.Eichelberger zazncza ,że obie orientacje są dane,
                      > że nie jest to ich wybór.
                      >
                      > A.

                      Zacytuj gdzie ja napisalam, ze obie orientacje sa takie same.
                      • Gość: AndrzejG Re: Czy o te zdania jest spór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:45
                        Ja tylko sie pytam,czy to pierwsze zdanie jest Twoje i czy o nie jest spór.
                        Jeżeli tak,to odpowiedź dałem.Jeżeli nie ,to nie ma sprawy.

                        A.
                      • dachs Re: Czy o te zdania jest spór? 02.07.04, 19:26
                        gini napisała:

                        > Zacytuj gdzie ja napisalam, ze obie orientacje sa takie same.
                        A czyje to slowa?
                        "Otoz powiedzial on,ze pedofilia jest choroba, po czym dodal, ze to jest
                        orientacja seksualna taka sama jak homoseksualizm..."

                        On tak nie powiedzial, Ty tak nie powiedzialas, to skad sie to wzielo?
                        Jak nie znajdziesz tego zdanka, to ci jutro dam linka.
                        Sama zobaczycz kto je napisal smile)
                        Milego wieczoru.
    • sothis666 Ot, różnica... 02.07.04, 15:46
      W Szwecji sąd skazał pastora za nienawiść, a u nas za pedofilię. Ten w Szwecji siedzi a nasz dalej pasie swoje owieczki. Hm.
      • Gość: t Re: Ot, różnica... IP: *.gimsat.pl / *.gimsat.pl 02.07.04, 16:01
        skoro już o różnicach mowa, pastor to nie ksiądz.
        • maaac Re: Ot, różnica... 03.07.04, 08:22
          Pastor to ksiądz.
          W Polsce używa się wymiennie obu tytułów względem duszpasterzy protestanckich,
          czasami też łącznie.
      • Gość: amelia WOLNOŚĆ SŁOWA ZAGROŻONA WE FRANCJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:02
        01/07/2004
        Drukuj artykuł
        Biskupi Francji politycznie niepoprawni

        Episkopat francuski ostro skrytykował rządowy projekt dekretu o zwalczaniu
        wypowiedzi seksistowskich i homofobicznych. Biskupi uważają, że "polityczna
        poprawność" rządu przekracza już granice absurdu.


        powiększ obrazek

        Zaproponowany przez rząd francuski dekret o zwalczaniu wypowiedzi seksistowskich
        i homofobicznych stanowi próbę zastraszania osób które krytycznie wypowiadają
        się na temat homoseksualizmu - czytamy w publikacji - Homoseksualizm i
        małżeństwo będącej odpowiedzią francuskich biskupów na wspomniany pomysł rządu
        Chiraca podany do publicznej wiadomości 23 czerwca.

        Biskupi ostrzegają, że jeśli dekret wejdzie w życie, kościoły nie będą mogły
        swobodnie nauczać na temat homoseksualizmu, a być może trzeba będzie nawet
        przederdagować lub zakazać publikacji niektórych tekstów religijnych, w tym
        fragmentów Biblii, katolickiego katechizmu czy nawet historycznych tekstów
        literackich.

        Episkopat podkreślił, że obecnie nadużywane jest słowo homofobia, a mianem tym
        są określani wszyscy, którzy z jakichkolwiek względów kwestionują żądania
        środowisk homoseksualnych dotyczące możliwości zawierania "małżeństw" i adopcji
        dzieci. Francuscy biskupi zauważają, że rozgłos, jaki media nadają żądaniom
        homoseksualistów, stanowi zagrożenie dla norm społecznych i destabilizuje
        społeczeństwo. Zdecydowanie sprzeciwili się także legalizowaniu jednopłciowych
        związków oraz działaniom legislacyjnym na rzecz stworzenia instytucji
        homoseksualnego "małżeństwa".
        • sothis666 Ale co ma piernik...? /nt/ 02.07.04, 18:32
          • Gość: oink Re: Ale co ma piernik...? /nt/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 14:00
            ... do wiatraka? Ano to, że już widać, co nam grozi z tą nową konstytucją
            europejską. Jeżeli nie będzie odniesienia do Boga w konstytucji, to już NIKT nie
            będzie mógł się bronić W SĄDZIE przed zarzutem np. nienawiści do sodomii za
            pomocą argumentu typu "chrześcijaństwo to zabrania". Nawet osoba duchowna
            pójdzie DO PAKI za wygłaszanie kazania przeciwko aborcji lub adopcji dzieci
            przez pary homoseksualne. Teraz kapujesz?
            • gini Re: Ciekawe 03.07.04, 14:06
              Kiedy wzorem Pawki Morozowa dzieci beda zachecane do kablowania na rodzicow.
            • sothis666 Poprzekręcałeś nieco... 03.07.04, 17:45
              Po pierwsze: odniesienie do Boga w konstytucji nie skutkuje zmianą interpretacji któregokolwiek z przepisów prawa, więc nie ma jako takie znaczenia dla przypadków o których mówimy.

              Po drugie: przestepstwo księdza polegało na tym, że publicznie określał jako 'złych', 'we władzy szatana', 'zboczonych' czy co tam jeszcze ludzi, którzy nie popełnili w swietle prawa żadnego wykroczenia (bo czy się to komu podoba czy nie - homoseksualizm przestępstwem nie jest). Zwróć uwagę, że za okreslenie pedofilów w ten sam sposób nikt by księdza nie skazał. Żadne prawo nie powinno dopuszczać by ktoś pietnował ludzi nie popełniających przestępstw. Proszę zdelegalizować homoseksualizm i wszystko będzie ok.

              I w końcu: odeszlismy od tematu - tak bardzo narzekasz na polityke niektórych krajów europejskich, ale nie przeszkadza Ci widocznie, że skazany wyrokiem sadu pedofil pełni nadal obowiązki kapłana w miejscowości w której dopuścił się wielokrotnych przestępstw, a jego koscielny zwierzchnik broni go, ingnorując wyrok sądu. I po co takim ludziom Bóg w konstytucji? PO CO, pytam??? Nawet jeżeli Szwedzi przesadzili, to o wiele bardziej wole przegięcie w wykonaniu szwedzkim niz polskim.
              • Gość: pollak Re: Poprzekręcałeś nieco... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.04, 19:22
                > Po drugie: przestepstwo księdza polegało na tym, że publicznie określał jako
                > 'złych', 'we władzy szatana', 'zboczonych' czy co tam jeszcze ludzi,

                A cóż w tym złego? Niech ten kto czuje urażony sam pozwie księdza/pastora/rabina.
                To nie można już powiedzieć na zboczenie że jest zboczeniem?
                • sothis666 Re: Poprzekręcałeś nieco... 04.07.04, 03:24
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > A cóż w tym złego? Niech ten kto czuje urażony sam pozwie księdza/pastora/rabin

                  I zapewne tak wlasnie bylo, ktos przeciez zawiadomil o przestepstwie (no chyba że prokurator był przypadkiem na kazaniu wink

                  > To nie można już powiedzieć na zboczenie że jest zboczeniem?

                  Słowo 'zboczenie' to Twoja opinia. Obowiazujące prawo (także w Polsce) jej nie podziela, a więc nie możesz wymagać od sądu, by brał ją pod uwagę ogłaszając wyrok w dowolnej sprawie.
                  • Gość: pollak Re: Poprzekręcałeś nieco... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 09:59
                    sothis666 napisał:

                    > I zapewne tak wlasnie bylo, ktos przeciez zawiadomil o przestepstwie (no
                    chyba
                    > że prokurator był przypadkiem na kazaniu wink

                    Tylko co do tego ma prokurator?

                    > Słowo 'zboczenie' to Twoja opinia. Obowiazujące prawo (także w Polsce) jej
                    nie
                    > podziela, a więc nie możesz wymagać od sądu, by brał ją pod uwagę ogłaszając
                    wy
                    > rok w dowolnej sprawie

                    Ale prokuratorowi nic do tego jakie ja wygłaszam opinie.
    • Gość: Emily Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.dc.dc.cox.net 03.07.04, 18:22
      "Czy homoseksualizm jest skutkiem dzialania mocy zla?"
      -
      • Gość: maja Re: Ksiadz skazany na wiezienie za kazanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 10:58
        > I w końcu: odeszlismy od tematu

        To ty chcesz odejść od tematu! W niektórych krajach europejskich PUBLICZNE
        WYRAŻANIE SWOJEJ OPINII o stylu życia sodomitów jest traktowane jako
        przestępstwo i za to idzie się do więzienia!

        1. To jest totalitaryzm, czyli nowa wersja komuny (za komuny publiczne wyrażanie
        swojej opinii na różne tematy też było niebezpieczne). A pamiętajmy, że nawet
        kilkaset lat temu podczas Reformacji Polska słynęła z wolności słowa, podczas
        gdy w reszcie Europy wolności słowa nie było!

        2. To jest totalitaryzm sterowany przez samego lucyfera: teraz widać to gołym
        okiem w tych krajach Europy, gdzie panuje "tolerancja" czyli ogólne rozwydrzenie
        - epidemia AIDS i pedofilii (pedofilia jest ściśle związana z sodomią), nie
        mówiąc już o epidemii aborcji i eutanazji (w Holandii doszło już do tego, że
        staruszkowie boją się iść do szpitala!). Nie wierzysz w diabła? A jak myślisz,
        kto tym wszystkim dyryguje? Burmistrzowie Berlina, Paryża i Londynu to aktywiści
        organizacji gejowskich!
Pełna wersja