UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI

IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 20:09
Jak bylem jeszcze malym derbeciem to babcia postraszyla mnie raz czy dwa tylko
tak dla checy ze jak nie bede grzeczny to wyjdzie ze sciany "dytko na
slomianych nogach" i mnie zabierze. Musze powiedziec ze sie tym miejscem w
scianie tak przejalem ze od tamtej pory balem sie sam w domu zostawac. I to do
tego stopnia sie nasililo ze pozostawiony sam w domu juz niepotrafilem sie
normalnie bawic ani o niczym innym myslec jak o tym. Wpatrujac sie w drzwi
sasiedniego pokoju ze zaraz cos strasznego ztamtad wyjdzie, czekalem juz tylko
na to az ktos w koncu wroci i wyzwoli mnie z tego piekielnego strachu.

Dziecko nieodroznia jeszcze co jest prawda a co klamstwem tym bardziej ze uwaza
doroslych a przedewszyskim swoich bliskich jako zrodlo niepodwazalnej wiedzy.
Do tego wszystkiego dochodzi fakt ze psychika dziecka wchlania wszelkie
metafizyczne opowiesci jak gabka, za co odpowiedzialne sa ludzkie instynkty.

Teraz wyobrazcie sobie jakim szokiem musi byc dla takiego dziecka ktoremu sie
mowi ze jest ktos taki co to jest wszedzie. Wszystko widzi wszystko slyszy i
nawet wie co akurat myslisz. Takie dziecko przestaje sie od tego momentu zdrowo
rozwijac. Jego umysl kontroluje na kazdym kroku religiny kompleks memetyczny
ktory wyloluje strach i trwoge jezeli jakas mysl niezgodna jest z zakazami i
nakazami tej religji. Racfac i mamy chodzacego combi ktory juz nie mysli
zdrowymi kategorjami tylko jest silnie zaprogramowany i to niejednokrotnie tak
silnie, jak to tylko najglebsza hipnoza potrafi. W dziecku takim toczy sie od
tego momentu walka z bardzo ciezka choroba psychiczna. Ale zamiast liczyc na
pomoc od swojego otoczenia i bliskich to, to dziecko jest jeszcze bardziej
wpychane w te chorobe.
W welu wiernych kosciolowi rodzinach tak przygotowane w domu dziecko jest dla
kosciola juz tak latwym lupem ze on niepotrzebuje juz prawie nic robic oprocz
swoich coniedzielnych szopek w kosciele.

Ale to kosciolowi niewystarcza zeby przypadkiem to dziecko nie wyzdrowialo jest
jeszcze dodatkowo przez koscol poddawane stale i wciaz praniu mozgu. Jest dalej
indoktrynowane czy to z ambony, czy na lekcji religii, przez roznych ludzi ze
swojego otoczenia, a nawet jak wroci do domu przez wlasna rodzine ktora to jak
wiadomo wczesniej w taki sam sposob zostala zaprogramowana. Ucieczka od
koscielnej paranoji jest dla takiego dziecka prawie ze niemozliwa.

"Według Łukaszewicza, który wymienia indoktrynację, jako jedną z barier
ograniczających twórczy rozwój osobowości jest to: "wpajanie człowiekowi - w
drodze wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie
popartych jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Według tego autora jest ona
podobna do tresury, w której umiejętności zdobywa się na drodze powstawania w
drodze wielokrotnych powtórzeń z tym tylko wyjątkiem, że mamy tutaj do
czynienia z tresurą informacyjną, czy umysłową. Okoń dodaje jeszcze, że
indoktrynacja jest procesem, który aby był skuteczny, musi być świadomy (3).
Sądzę, że z połączenia tych dwóch stanowisk dałoby się wyprowadzić dla naszych
celów taką definicję zjawiska indoktrynacji: "Indoktrynacja jest to świadomy
akt agresji psychicznej polegający na wpajaniu człowiekowi - w drodze
wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie popartych
jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Celem tego procesu jest ukształtowanie w
człowieku, w jego strukturach poznawczych silnych, niemal nienaruszalnych, a
obiektywnie irracjonalnych, przekonań. Jeżeli to się udaje, to niezgodność
rzeczywistości z tymi przekonaniami - wobec braku racjonalnych uzasadnień
swojego przekonania, wobec braku racjonalnych kryteriów ważenia i
wartościowania zjawisk - uruchamia mechanizm reinterpretacji rzeczywistości w
taki sposób, aby uzyskać zgodność z fałszywym, lub irracjonalnym przekonaniem.
Zresztą człowiek, który raz uwierzył w podaną mu prawdę, jeśli zaangażował się
w jej głoszenie będzie sam szukał wszelkich argumentów aby samemu sobie i innym
potwierdzić jej prawdziwość, zgodnie z zasadą zaangażowania i konsekwencji.
Indoktrynacja pozbawia więc człowieka zdolności realistycznej oceny
rzeczywistości, a co za tym idzie jest on w stanie całkowicie podporządkować
się nawet najbardziej nieracjonalnym poleceniom ludzi, którzy nim manipulują.
Należy w tym miejscu zaznaczyć, że indoktrynacja nie zachodzi wyłącznie w
sektach, jest ona obecna w naszym codziennym życiu, w mediach, reklamie.
Najlepszymi przykładami indoktrynacji w życiu społecznym jest jedynie słuszna
ideologia komunistyczna, przez wiele lat panująca w naszym kraju, a bardziej
współcześnie działalność Radia Maryja, jednak ze względy na jasność zjawiska w
sektach i na nasilenie problemu właśnie w dziedzinie religii chciałbym mówić o
indoktrynacji odwołując się głównie do przykładów sekt religijnych."

W historii kosciola mielismy juz do czynienia z wieloma tradycjami, takimi jak
np. zakaz edukacji, zakaz innych swiatopogladow poza koscielnym, tortury,
palenie na stosie i inne zwyrodnialstwa na niewinnych ludziach, ktore sluzyly
do rozszerzania i umacniania imperium koscielnego.

Ale na sczescie juz nienaleza do tradycji.
Teraz nalezaloby indokrynacje religijna ujac w te same prawa jakie zastosowano
do tamtych tradycji i dla gwalcacych umysly dzieciece zastosowac te same prawa
ktorym podlegaja np. gwalciciele seksualni.

W zwiazku z tym na rzetelne i ucziwe odpowiedzi czekaja nastepujace pytania:

Dlaczego kosciol pozbawil zycia 9.000.000 (DZIEWIEC MILIONOW) L U D Z I w samej
tylko Europie liczac i to tylko od sredniowiecza?

Jakim prawem trzymal koscol cale narody jeszcze do niedawna w ciemnocie
uzurpujac tylko sobie prawo do czytania, pisania i nauki? Czym napewno
uwstecznil nam wszystkim rozwoj naukowy naszej cywilizacji o stulecia, a moze
nawet tysiaclecia.

Dlaczego kosciol mordowal ludzi ktorzy chcieli sie na wlasna reke tylko czegos
uczyc i nauczac innych? Czym uwstecznil....... patrz wyzej.

Dlaczego nikt tych barbarzyncow w gruncie rzeczy dorownujacych okrucienstwem
hitlerowi nie postawil jeszcze przed trybunalem tak jak hitlerowcow postawili?

Dlaczego do tej pory koscol ma prawo sie wtracac w sprawy nauki i etyki nawet
budowac wlasne uczelnie, skoro ze swych bestjalskich morderstw jeszcze sie
przed trybunalem nie wytlumaczyl. A ma to miejsce nagminnie i nieraz to nie
mozna nawet kroku zrobic, zeby ktos nie wyskakiwal z jakims religijnym veto aby
stopowac postep nauki? A przykladow moge przytoczyc tu mnustwo, ale szczegolnie
jest przykre to ze pseudoetyka koscielna blokuje natretnie badania biologiczne
i genetyczne spowalniajac przez to rozwoj mozliwosci leczniczych na Swiecie.

Dlaczego w dalszym ciagu maja prawo ci bezwzgledni przedsiebiorcy religijni
bezkarnie gwalcic zdrowe umysly naszych dzieci ciezkim uzaleznieniem
psychicznym? Dlaczego nie odpowiadaja za ten gwalt przed sadem, tak jak
seksualni gwalciciele za to odpowiadaja?



Teraz popatrzcie sobie jak bezkompromisowo wrecz bezmyslnie Polska zostala
sprzedana w 1993 kosciolowi, a szczegolnie nasze dzieci, mlodziez i rozwoj
nauki:

http://www.faktyimity.pl/KONKORDATOWI.doc

Ponizej podaje niektore artykuly dotyczace dzieci i mlodziezy zawarte w
koscielnym konkordacie podpisanym przez Polske, gdzie koscol stawia swoje
interesy NAWET PONAD polska konstytucje albo przynajmniej na rowni. Pomimo to
ten bszczelnie arogancki dokument zostaje podpisany przez wladze polskie.
Przyczym Polska wcale nie musiala tego argoganckiego do granic mozliwosci
dokumentu podisywac. Taksamo jak tego badzo wiele panstw niezrobilo. Powsteje
wiec znowu tradycyjne polskie pytanie - ile komu posmarowano. Zgroza i
beznadzieja powiadam wam.
Mam nadzieje ze ktos sie tym jak najszybciej zajmie i uniewazni ten przykry
bezsens.

pozdrawiam

Artykuł 12

1. Uznając prawo rodziców do religijnego w
    • Gość: troska Cd:UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRY.. IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 20:12
      Artykuł 12

      1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę
      tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe
      oraz przedszkola prowadzone przez organy administracji państwowej i
      samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach
      planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

      2. Program nauczania religii katolickiej oraz podręczniki opracowuje władza
      kościelna i podaje do wiadomości kompetentnej władzy państwowej.

      3. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie (missio canonica) od biskupa
      diecezjalnego.. Cofnięcie tego upoważnienia oznacza utratę prawa do nauczania
      religii. Kryteria wykształcenia pedagogicznego oraz forma i tryb uzupełniania
      tego wykształcenia będą przedmiotem uzgodnień kompetentnych władz państwowych z
      Konferencją Episkopatu Polski.

      4. W sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele religii
      podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych sprawach przepisom
      państwowym.

      5. Kościół katolicki korzysta ze swobody prowadzenia katechezy dla dorosłych,
      łącznie z duszpasterstwem akademickim.

      Artykuł 13

      Dzieciom i młodzieży katolickiej przebywającym na koloniach i obozach oraz
      korzystających z innych form zbiorowego wypoczynku zapewnia się możliwość
      wykonywania praktyk religijnych, a w szczególności uczestniczenia we Mszy św. W
      niedziele i święta.


      Artykuł 14

      1. kościół katolicki ma prawo zakładać i prowadzić placówki oświatowe i
      wychowawcze, w tym przedszkola oraz szkoły wszystkich rodzajów, zgodnie z
      przepisami prawa kanonicznego i na zasadach określonych przez odpowiednie
      ustawy.

      2. W realizowaniu minimum programowego przedmiotów obowiązkowych i w
      wystawianiu druków urzędowych szkoły te podlegają prawu polskiemu. W
      realizowaniu programu nauczania pozostałych przedmiotów szkoły te stosują się
      do przepisów kościelnych. O publicznym charakterze tych szkół i placówek
      decyduje prawo polskie.

      3. Nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy oraz uczniowie i wychowankowie
      szkół i placówek wymienionych w ustępie 1 - jeśli są one szkołami lub
      placówkami publicznymi albo mają uprawnienia szkół lub placówek publicznych -
      mają prawa i obowiązki takie same, jak analogiczne osoby w szkołach i
      placówkach publicznych.

      4. Szkoły i placówki wymienione w ustępie 1 będą dotowane przez Państwo lub
      organy samorządu terytorialnego w przypadkach i na zasadach określonych przez
      odpowiednie ustawy.

      Artykuł 15

      1. Rzeczpospolita Polska gwarantuje Kościołowi katolickiemu prawo do swobodnego
      zakładania i prowadzenia szkół wyższych, w tym uniwersytetów, odrębnych
      wydziałów i wyższych seminariów duchownych oraz instytutów naukowo-badawczych.

      2. Status prawny szkół wyższych, o których mowa w ustępie 1, a także tryb i
      zakres uznawania przez Państwo kościelnych stopni i tytułów oraz status prawny
      wydziałów teologii katolickiej na uniwersytetach państwowych regulują umowy
      pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Konferencją Episkopatu Polski
      upoważnioną przez Stolicę Apostolską.

      3. Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie i Katolicki Uniwersytet Lubelski są
      dotowane przez Państwo. Państwo rozważy udzielanie pomocy finansowej odrębnym
      wydziałom, wymienionym w ustępie 1.
      • Gość: U Re: Cd:UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRY.. IP: *.gis.net 16.03.02, 20:24
        To prawda,to stare pokolenie,gnusne,zacofane,omotane pajeczyna powinno byc trzymane z daleka
        od mlodych.Wynik takiego podejscia mozna znalezc w naukowej rozprawie troski.Ta babcia z
        dytkami
        i olsniewajace mysli jej wnuczki.Jaki postep!!!

        Swiatem plynie rzeka glupoty w formie naukowych dysertacji.Czytajac takie wywody nalezy
        natychmiasy wrocic do bajki Andersena "Nowe szaty Krola"",zeby dostrzec w jego
        textach gola,myslowa d....naukowca.
        • Gość: troska Re: Cd:UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRY.. IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 21:34
          Podaje jeszcze pare przykladow z jednej niemieckiej stronki ktora zada od kosiola
          wystawienia przynajmniej pomnika za te bestjalskie mordy na niewinnych ludziach.

          W pierwszych 150 latach po osiagnieciu ameryki przez hiszpanow »w imie boze«
          zginelo 100 millionow ludzi - »najwieksze ludobojstwo wszechczasow« (Theologe
          Boff, Publik-Forum, 31.5.91).

          Tlumaczone z:
          Eroberung Amerikas: In den ersten 150 Jahren nach der Eroberung durch die
          Spanier »im Namen Gottes« sterben 100 Millionen Menschen - der »größte Völkermord
          aller Zeiten« (Theologe Boff, Publik-Forum, 31.5.91).


          Inquisition: 13.-18. Jh., bis 10 Millionen Tote sowie unzählige Gefolterte,
          Misshandelte und Terrorisierte (Der Spiegel, 1.6.98).
          Tlumaczenie:
          Inkwizycja: 13.-18. wiek do 10 milionow zabitych jak i niezliczone ofiary tortur,
          poszkodowanych i terroryzowanych.

          Kreuzzüge: 11.-13. Jh., bis zu 22 Millionen Tote,....
          Tlumaczenie:
          Najazdy krzyzowe: 11.-13. wiek do 22 milionow zabitych,....

          Hexen«: 16.-18. Jh.
          Deschner veranschlagt die Opfer des kirchlichen Hexenwahns auf 9 Millionen...
          Tlumaczenie:
          Ludzie oskarzeni o tzw. czary w tym tzw. heretycy czyli ludzie o innych
          swiatopogladach najczesciej z samoedukacji inaczej innowiercy: 16.-18. wiek 9
          milionow ofiar...

          Völkermord in Ruanda: In Ruanda wurden binnen 100 Tagen 800 000 Menschen
          umgebracht...
          Tlumaczenie:
          Mord ludnosci w Ruandzie: W samei tylko afrykanskiej Ruandzie w ciago 100 dni
          zabito 800 000 ludzi...

          Nieznam calkowitej liczby ludnosci ktora musiala zginac przy chrystjanizacji
          Afryki, ale na postawie Ruandy i Ameryki mozna sobie wyobrazic.
          Juz na podstawie tych czesciowo przytoczonych danych mozna sobie wyobrazic co
          znaczy kosciol. Hitler to przy nich wyglada jednak bardzo blado.

          Orginalne texty znajduja sie na:

          www.kirchenopfer.de/

          • robi32 Re: Cd:UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRY.. 19.03.02, 13:51
            Słuchaj troska to są raczej przesadzomne daen, pza ty, popatrz na zbrodnie
            komunizmu. Poza tym Europejczycy przynieśli do Ameryk cywilizację - ile umar
            loby lub zostało zamoerdowanych ludzi bez lekarstw opieki medycznej itp.
            REligia Azteków była ludobójcza - ofiary z tysięcy ludzi rocznie. To nie jste
            takie proste
            • Gość: troska Re: Cd:UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRY.. IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 15:13
              robi32 napisał(a):

              > Słuchaj troska to są raczej przesadzomne daen, pza ty, popatrz na zbrodnie
              > komunizmu. Poza tym Europejczycy przynieśli do Ameryk cywilizację - ile umar
              > loby lub zostało zamoerdowanych ludzi bez lekarstw opieki medycznej itp.
              > REligia Azteków była ludobójcza - ofiary z tysięcy ludzi rocznie. To nie jste
              > takie proste

              Witam Robi32

              Komunisci sa przeszloscia. A koscol gwalci w dalszym ciagu bezkarnia miliardy
              dzieci na calym swiecie zarazajac je uzaleznieniem psychicznym, co powino byc w
              naszych czasach juz dawno surowymi karami obwarowane i o to tutaj chodzi. Te
              przyklady podalem tylko aby wiecej ludzi zrozumialo dla kogo zameczaja swoje
              dzieci w domu i komu oddaja je beztrosko do prania mozgu.

              pozdrawiam
              • Gość: Biały Brak monopolu Kościoła na pranie mózgu IP: *.scm.de 19.03.02, 15:29
                Moim zdaniem dużo lepiej piorą mózgi dzieci (i dorosłych zreszta też) nw. grupy:
                1)Socjaliści
                2) Socjaldemokraci
                3) Eurofederaści
                4) Feminazistki
                5) Homosie
                6) Ekofaszyści
                7) Hippisi


                Zwróćcie uwagę: nic nie piszę o Żydach, Masonach i Cyklistach!
                • Gość: troska Re: Brak monopolu Kościoła na pranie mózgu IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 16:04
                  Gość portalu: Biały napisał(a):

                  > Moim zdaniem dużo lepiej piorą mózgi dzieci (i dorosłych zreszta też) nw. grupy
                  > :
                  > 1)Socjaliści
                  > 2) Socjaldemokraci
                  > 3) Eurofederaści
                  > 4) Feminazistki
                  > 5) Homosie
                  > 6) Ekofaszyści
                  > 7) Hippisi
                  >
                  >
                  > Zwróćcie uwagę: nic nie piszę o Żydach, Masonach i Cyklistach!

                  Nikt nie oddaje dzieci tym grupom swoich dzieci na lekcie religii aby im mozg
                  wylyzeczkowali tak jak to w przypadku kosciola sie dzieje.

                  • Gość: troska Re: Brak monopolu Kościoła na pranie mózgu IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 16:23
                    Gość portalu: Biały napisał(a):

                    > Jak rozumiem egoizm i tyrania polega na tym, że Rodzice wychowują swoje dziecko
                    >
                    > zgodnie ze swoimi przekonaniami.
                    >
                    > natomiast altruizm i wolność polega na tym , że Rodzice są zmuszani do
                    > wychowywania swoich dzieci według jedynie słusznej (tzn. twojej) koncepcji.

                    Sorry ale cos mi ucielo posta a wiec nie zwracaj uwagi na tego powyzej.
                    Wychowanie dziecka to jeda sprawa a celowe pogwalcenie zrowego rozumu dzieka aby
                    uzaleznienic je od religii to inna. Czy nierozumiesz ze zarazasz wlasne dzicko
                    ciezka choroba psychiczna bo sam zostales w perfidny sposob nia zarazony wlasnie
                    w tym celu. Ale przepraszam za to pytanie naturalnie ze tego nierozumiesz.
                    Poniewaz na tym polega wlasnie ta choroba ktorej sam nie dasz rady w tym stadium
                    rozpoznac. I niezrozum mnie prosze zle je niemam najmniejszego zamiaru nikogo
                    obrazac. Proboje jedynie na predce otworzyc ci oczy. Jednak wiem ze tego sie
                    chyba raczej za pomoca takiej dyskusji w forum nie da zrobic. Ale przynajmniej
                    robie co moge.
                  • Gość: Biały Re: Brak monopolu Kościoła na pranie mózgu IP: *.scm.de 19.03.02, 16:37
                    Ale wszyscy oddają im swoje dzieci na lekcje odpowiednio przez nich
                    spreparowanych nw. przedmiotów:

                    1) wiedza o Polsce i świecie wspólczesnym
                    2) Historia
                    • Gość: troska Koscol - najwiekszy problem naszej cywilizacji.. IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 14:14
                      Gość portalu: Biały napisał(a):

                      > Ale wszyscy oddają im swoje dzieci na lekcje odpowiednio przez nich
                      > spreparowanych nw. przedmiotów:
                      >
                      > 1) wiedza o Polsce i świecie wspólczesnym
                      > 2) Historia

                      Tylko z ta roznica ze szkolnictwo jest bezinteresowne, a koscol to moloch ktory
                      od tysiacleci prowadzi perfidny interes oparty jeszcze na sredniowiecznej
                      ideologji ktora za swoje mordy i najbardziej wyrafinowane okrucienstwa jestcze do
                      tej pory niezostala przez zaden trabunal osadzona, ukarana, zweryfikowana i
                      przystosowana do wspolczesnej rzeczywistosci. Interes oparty na ideologi w ktorej
                      dziecko i jego bardzo plastyczna i bezbronna psychika jest niczym niechroniona
                      przed perfidna indoktranacja jakiej sie koscol bezkarnie dopuszcza na wszystkich
                      pokoleniach od tysiacleci sprowadzajac je do rangi wlasnych narzedzi do
                      indoktranacji nastepnych pokolen.

                      Czy nie nadzedl juz wedlug wedug ciebie drogi kolego czas, aby na te
                      sredniwieczna ideologie koscielna spojrzec w koncu z punktu widzenia clowieka
                      wspolczesnego i uwolnic nastepne pokolenia od tej niemajacej konca paranoi ktora
                      nas wszystkich tylko ciagle skloca od pokolen i niepozwala sie skupic na naprawde
                      waznych sprawach. Ile to potencjalu ludzkiego i zdrowego rozumu sie zamarnowalo i
                      dalej marnuje przez to ze ludzie sie dziela od tysiacleci na dwa fronty i kluca
                      zawziecie do ostatecznosci.

                      Gdyby koscola nigdy niebylo i nie mordowal nam ludzi nauki i wszystkich chcacych
                      sie uczyc i ci zwalczajacy sie ludzie wspopracowali zamiast tego przez te 2000
                      lat ramie w ramie, to moze juz dzisiaj mieli bysmy ten poziom rozwoju
                      cywilizacyjnego ktory osiagniemy dopiero za setki lat.
                      Pomysl troche nad tym.
    • Gość: UKSW student IP: *.idzik.pl 17.03.02, 22:06
      Ja się cieszę ze nie miałem takich rodziców ja ty, i cieszę się ze moi wpoili
      mi wiarę i nie mam żadnych kompleksów... mam za to kochającą się rodzinę.
      • Gość: elwer Re: student IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.02, 23:48
        Gość portalu: UKSW napisał(a):

        > Ja się cieszę ze nie miałem takich rodziców ja ty, i cieszę się ze moi wpoili
        > mi wiarę i nie mam żadnych kompleksów... mam za to kochającą się rodzinę.

        A nie wpoili ci że jestes pasożytem studiującym za pieniądze podatników na uczelni
        którą powinien dotować Watykan a nie państwo polskie?
        • Gość: troska Re: student IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.02, 08:06
          Gość portalu: elwer napisał(a):

          > A nie wpoili ci że jestes pasożytem studiującym za pieniądze podatników na ucze
          > lni którą powinien dotować Watykan a nie państwo polskie?

          Witaj Elwer

          Dobrze zauwazyles to napewno jakis student teologii, juz teraz zupelnie nie czuly
          na ludzkie ofiary i cierpienie. Nawet te niezliczone miliony niewinnych ludzi go
          nie ruszaja, ktore jego internacjonalne i naidrapiezniejsze przedsiebiorstwo
          religijne jakie do tej pory istnialo bestjalsko zamordowalo. Wysoko zajdziesz
          student nie ma co. Moze nawet zostaniesz biskupem?

        • xiazeluka Re: student 19.03.02, 12:00
          Gość portalu: elwer napisał(a):

          > A nie wpoili ci że jestes pasożytem studiującym za pieniądze podatników na ucze
          > lni którą powinien dotować Watykan a nie państwo polskie?

          A Ty płacisz za swoją naukę czy jest edukacja "bezpłatna" w jakiejś publicznej
          zbiorczej szkole podstaowowej?
        • Gość: krzys52 Xiedza Szpary Zlodziejsko-Pedofilski kosciolek kat IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 02:04
          Gość portalu: elwer napisał(a):

          > A nie wpoili ci że jestes pasożytem studiującym za pieniądze podatników na
          ucze
          > lni którą powinien dotować Watykan a nie państwo polskie?
          Xiadz Luka napisa

          A Ty płacisz za swoją naukę czy jest edukacja "bezpłatna" w jakiejś publicznej
          zbiorczej szkole podstaowowej?
          ..
          ....
          ..K.P.
          No to masz pouczenie od Xiedza Luka (Szpara).
          A musisz wiedziec Elwer, ze ta oltarzowa kurwa podaje sie na dodatek za
          ateiste - idac leb w leb z kk we wszystkich! zagadnieniach spolecznych. Ten
          jest tylko kolejnym na liscie.
          I ten oto ateista(!) uwaza, ze to jest wszystko OK krztalcic w szkole
          ponadpodstawowej mlodzez w meandrach hocus pocus, cudownosci blony dziewiczej
          pewnej panienki oraz ilosci diabelkow na szpilce.
          ....Malo tego, OK jest takze wylaczenie panstwa z nadzoru nad dana
          placowka "oswiatowa", choc to podatnik buli na te hece ze swietymi duchami.
          ....Nie sa przeznaczane pieniadze na lepsze wyksztalcenie wiekszej ilosci
          inzynierow, na przyklad (politechniki po prostu zdychaja i nie maja srodkow na
          badania i rozwoj) a kasa na cudowne miesiaczki panienki jak najbardziej jest.
          ....Niekontrolowana przez panstwo jak i cala reszta tego ksztalcenia w
          pedofilowaniu (pedofilologia inaczej). Bo to jest dla panstwa bardzo wazne by
          przy ponad 22 procentowym bezrobociu wyksztalcic zastepy nowych pasozytow i
          nygusow - jakby malo bylo starych.
          ....Przeciez ten tacowy kretyn Luka to istny "ateista w duchu swietym" jest -
          swiety jakiego jeszcze nie bylo.
          ....Malo tego, bo ciagle dokuczajaca govikom Szpara tu znow zapomina o
          pryncypiach etycznych i nie ma pretensji do Studenta, ze ten, chociaz za
          spoleczne pieniadze wszystkich! obywateli ksztalcony jest (maly skurwiel) to
          smie zajmowac strony gdy o polityke idzie - zamiast zamknac ten niedoedukowany
          dziob.
          Na razie tyle. Jeszcze dodam.
          ..
          Pzdr.
          K.P.
          • Gość: krzys52 Xiedza Szpary Zlodziejsko-Pedofilski kosciolek kat IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 02:10

            > Gość portalu: elwer napisał(a):
            >
            > > A nie wpoili ci że jestes pasożytem studiującym za pieniądze podatników na
            >
            > ucze
            > > lni którą powinien dotować Watykan a nie państwo polskie?
            > Xiadz Luka napisa
            >
            > A Ty płacisz za swoją naukę czy jest edukacja "bezpłatna" w jakiejś publicznej
            > zbiorczej szkole podstaowowej?
            > ..
            > ....
            > ..K.P.
            > No to masz pouczenie od Xiedza Luka (Szpara).
            > A musisz wiedziec Elwer, ze ta oltarzowa kurwa podaje sie na dodatek za
            > ateiste - idac leb w leb z kk we wszystkich! zagadnieniach spolecznych. Ten
            > jest tylko kolejnym na liscie.
            > I ten oto ateista(!) uwaza, ze to jest wszystko OK krztalcic w szkole
            > ponadpodstawowej mlodzez w meandrach hocus pocus, cudownosci blony dziewiczej
            > pewnej panienki oraz ilosci diabelkow na szpilce.
            > ....Malo tego, OK jest takze wylaczenie panstwa z nadzoru nad dana
            > placowka "oswiatowa", choc to podatnik buli na te hece ze swietymi duchami.
            > ....Nie sa przeznaczane pieniadze na lepsze wyksztalcenie wiekszej ilosci
            > inzynierow, na przyklad (politechniki po prostu zdychaja i nie maja srodkow na
            >
            > badania i rozwoj) a kasa na cudowne miesiaczki panienki jak najbardziej jest.
            > ....Niekontrolowana przez panstwo jak i cala reszta tego ksztalcenia w
            > pedofilowaniu (pedofilologia inaczej). Bo to jest dla panstwa bardzo wazne by
            > przy ponad 22 procentowym bezrobociu wyksztalcic zastepy nowych pasozytow i
            > nygusow - jakby malo bylo starych.
            > ....Przeciez ten tacowy kretyn Luka to istny "ateista w duchu swietym" jest -
            > swiety jakiego jeszcze nie bylo.
            > ....Malo tego, bo ciagle dokuczajaca govikom Szpara tu znow zapomina o
            > pryncypiach etycznych i nie ma pretensji do Studenta, ze ten, chociaz za
            > spoleczne pieniadze wszystkich! obywateli ksztalcony jest (maly skurwiel) to
            > smie zajmowac strony gdy o polityke idzie - zamiast zamknac ten niedoedukowany
            > dziob.
            > Na razie tyle. Jeszcze dodam.
            > ..
            > Pzdr.
            > K.P.

            • Gość: krzys52 Xiedza Szpary Zlodziejsko-Pedofilski kosciolek kat IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 02:11
              >
              > > Gość portalu: elwer napisał(a):
              > >
              > > > A nie wpoili ci że jestes pasożytem studiującym za pieniądze podatnik
              > ów na
              > >
              > > ucze
              > > > lni którą powinien dotować Watykan a nie państwo polskie?
              > > Xiadz Luka napisa
              > >
              > > A Ty płacisz za swoją naukę czy jest edukacja "bezpłatna" w jakiejś public
              > znej
              > > zbiorczej szkole podstaowowej?
              > > ..
              > > ....
              > > ..K.P.
              > > No to masz pouczenie od Xiedza Luka (Szpara).
              > > A musisz wiedziec Elwer, ze ta oltarzowa kurwa podaje sie na dodatek za
              > > ateiste - idac leb w leb z kk we wszystkich! zagadnieniach spolecznych. Te
              > n
              > > jest tylko kolejnym na liscie.
              > > I ten oto ateista(!) uwaza, ze to jest wszystko OK krztalcic w szkole
              > > ponadpodstawowej mlodzez w meandrach hocus pocus, cudownosci blony dziewic
              > zej
              > > pewnej panienki oraz ilosci diabelkow na szpilce.
              > > ....Malo tego, OK jest takze wylaczenie panstwa z nadzoru nad dana
              > > placowka "oswiatowa", choc to podatnik buli na te hece ze swietymi ducham
              > i.
              > > ....Nie sa przeznaczane pieniadze na lepsze wyksztalcenie wiekszej ilosci
              > > inzynierow, na przyklad (politechniki po prostu zdychaja i nie maja srodk
              > ow na
              > >
              > > badania i rozwoj) a kasa na cudowne miesiaczki panienki jak najbardziej je
              > st.
              > > ....Niekontrolowana przez panstwo jak i cala reszta tego ksztalcenia w
              > > pedofilowaniu (pedofilologia inaczej). Bo to jest dla panstwa bardzo wazne
              > by
              > > przy ponad 22 procentowym bezrobociu wyksztalcic zastepy nowych pasozytow
              > i
              > > nygusow - jakby malo bylo starych.
              > > ....Przeciez ten tacowy kretyn Luka to istny "ateista w duchu swietym" jes
              > t -
              > > swiety jakiego jeszcze nie bylo.
              > > ....Malo tego, bo ciagle dokuczajaca govikom Szpara tu znow zapomina o
              > > pryncypiach etycznych i nie ma pretensji do Studenta, ze ten, chociaz za
              > > spoleczne pieniadze wszystkich! obywateli ksztalcony jest (maly skurwiel)
              > to
              > > smie zajmowac strony gdy o polityke idzie - zamiast zamknac ten niedoeduko
              > wany
              > > dziob.
              > > Na razie tyle. Jeszcze dodam.
              > > ..
              > > Pzdr.
              > > K.P.
              >

          • xiazeluka Re: kretyn52 bełkocze w malignie 20.03.02, 09:33
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):

            > A musisz wiedziec Elwer, ze ta oltarzowa kurwa podaje sie na dodatek za
            > ateiste - idac leb w leb z kk we wszystkich! zagadnieniach spolecznych. Ten
            > jest tylko kolejnym na liscie.

            Co jest dla kretyna52 nierozwiązywalną nadal zagadką. Dlatego się tak pieni.

            > I ten oto ateista(!) uwaza, ze to jest wszystko OK krztalcic w szkole
            > ponadpodstawowej mlodzez w meandrach hocus pocus, cudownosci blony dziewiczej
            > pewnej panienki oraz ilosci diabelkow na szpilce.

            kretyn52 jak zwykle nie zrozumiał, w czym rzecz, więc epatuje swoją histeryczną
            nienawiścią do wszystkiego, co czarne (pamiętaj, kretynie52, czarny to również
            kolor wolności).
            Nie jest istotne, czy religia jest szkodliwa lub pozyteczna, ale to, że państwowa
            oświata nie daje wyboru - szkołu muszą kształcić religii/etyki i już. Jedynym
            wyjściem na unikniecie takiego stanu jest prywatyzacja oświaty - wtedy rodzice
            mieliby wybór, do jakiej szkoły posłać swoje dzieci, do takiej z religią czy nie.
            kretyn52 wyboru by i tak nie miał, ponieważ wszystkie swoje dzieci bohatersko
            wyskrobał.

            > ....Malo tego, OK jest takze wylaczenie panstwa z nadzoru nad dana
            > placowka "oswiatowa", choc to podatnik buli na te hece ze swietymi duchami.

            Oczywiście, że jest OK - jak komuś "hece ze świętymi duchami" odpowiadają, to
            niech posyla dzieciaka do szkoły, gdzie te "hece" mają miejsce.

            > ....Nie sa przeznaczane pieniadze na lepsze wyksztalcenie wiekszej ilosci
            > inzynierow, na przyklad (politechniki po prostu zdychaja i nie maja srodkow na
            > badania i rozwoj) a kasa na cudowne miesiaczki panienki jak najbardziej jest.

            Znowu - w prywatnej oświacie takie problemy nie występują.
            Po drugie - dzieci uczy się wielu zbędnych rzeczy w szkołach, odrobina religii im
            nie zaszkodzi w kraju, który od 1000 lat znajduje się w zasięgu cywilizacji
            chrześcijańskiej.

            > ....Niekontrolowana przez panstwo jak i cala reszta tego ksztalcenia w
            > pedofilowaniu (pedofilologia inaczej). Bo to jest dla panstwa bardzo wazne by
            > przy ponad 22 procentowym bezrobociu wyksztalcic zastepy nowych pasozytow i
            > nygusow - jakby malo bylo starych.

            Ciekawe, co ten bełkot właściwie ma znaczyć.
            Czy to, że państwowa troska o oświatę daje zaledwie 18% bezrobocie?

            > ....Malo tego, bo ciagle dokuczajaca govikom Szpara tu znow zapomina o
            > pryncypiach etycznych i nie ma pretensji do Studenta, ze ten, chociaz za
            > spoleczne pieniadze wszystkich! obywateli ksztalcony jest (maly skurwiel) to
            > smie zajmowac strony gdy o polityke idzie - zamiast zamknac ten niedoedukowany
            > dziob.

            Znowu raczej niemożliwa do przebicia ściana słów, świadcząca o tym, że ich autor
            pobierał nauki w publicznym systemie oświaty.
            Nie jest winą Studenta, że państwo za forsę obywateli zafundowało mu studia,
            natomiast winą dokumendy jest to, że okrada podatników, chociaż robić tego nie
            musi.

            > Na razie tyle. Jeszcze dodam.

            Lepiej nie, normalni ludzie tracą zbyt dużo czasu na te nic nie znaczące wypociny.
            • Gość: Dzidka Re: kretyn52 bełkocze w malignie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 11:39
              > Po drugie - dzieci uczy się wielu zbędnych rzeczy w szkołach, odrobina religii
              > im
              > nie zaszkodzi

              Zwłaszcza kosztem obcinanych godzin matmy, fizy i wuefu.
      • Gość: Ed Re: do studenta IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 11:49
        Podrzuciłeś dosyć ciekawy temat do rozważań - katolicy i kompleksy. A kopleks
        jedynie słusznej racji nie jest kompleksem? Mało tego - nieuleczalnym, jak
        zresztą dowodzi historia katolicyzmu.
    • krzys52 Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI 18.03.02, 00:32
      Gość portalu: troska napisał(a):

      > "Według Łukaszewicza, który wymienia indoktrynację, jako jedną z barier
      > ograniczających twórczy rozwój osobowości jest to: "wpajanie człowiekowi - w
      > drodze wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie
      > popartych jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Według tego autora jest ona
      > podobna do tresury, w której umiejętności zdobywa się na drodze powstawania w
      > drodze wielokrotnych powtórzeń z tym tylko wyjątkiem, że mamy tutaj do
      > czynienia z tresurą informacyjną, czy umysłową. Okoń dodaje jeszcze, że
      > indoktrynacja jest procesem, który aby był skuteczny, musi być świadomy (3).
      > Sądzę, że z połączenia tych dwóch stanowisk dałoby się wyprowadzić dla naszych
      > celów taką definicję zjawiska indoktrynacji: "Indoktrynacja jest to świadomy
      > akt agresji psychicznej polegający na wpajaniu człowiekowi - w drodze
      > wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie popartych
      > jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Celem tego procesu jest ukształtowanie w
      > człowieku, w jego strukturach poznawczych silnych, niemal nienaruszalnych, a
      > obiektywnie irracjonalnych, przekonań. Jeżeli to się udaje, to niezgodność
      > rzeczywistości z tymi przekonaniami - wobec braku racjonalnych uzasadnień
      > swojego przekonania, wobec braku racjonalnych kryteriów ważenia i
      > wartościowania zjawisk - uruchamia mechanizm reinterpretacji rzeczywistości w
      > taki sposób, aby uzyskać zgodność z fałszywym, lub irracjonalnym przekonaniem.
      ..
      ....
      ..K.P.
      ........Witaj Trosko

      Bardzo spodobalo mi sie powyzsze ujecie dzialania oraz skutkow indoktrynacji.
      Innymi slowy jest to doprowadzenie do skrystalizownia sie struktur noetycznych w
      ksztalcie oczekiwanym a (idealnie) uniemozliwiajacym tworzenie sie nowych
      polaczen, na obszarach wydzielonych.
      Lub jeszcze inaczej, jest to zainstalowanie w mozgu takiego programu korygujacego
      ktory nie pozwoli na analize i skladowanie informacji - z zalozenia - nie
      podlegajacej analizie.
      Autorzy ktorych prezentujesz nie przedstawili bardzo istotnego w tym wszystkim
      czynnika bicia. Ktory szczegolne znaczenie ma w Polsce, gdzie nadal ok 50 proc.
      doroslych (18-40 lat) deklaruje akceptacje bicia jako metody wychowawczej.
      Oczywiscie oficjalnie nie jest zalecane lanie dzieci za nie-mowienie paciorka. To
      nie byloby roztropne i "kto to slyszal". Przeciez dzieci maja pasjami uwielbiac
      te paciorki na kleczkach przy lozku. Leje sie dzieci z wszystkich innych powodow
      a w efekcie - gdy dochodzi do klepania paciorkow - szczeniak nawet nie wpadnie na
      pomysl, ze cos mu sie nie podoba. Klepie i nie ma pytan.
      Pamietam te katechezy na ktorych w powietrzu wisiala ta tepa zgoda na wszystko -
      zadnych pytan. Ponura akceptacja Boga. Ja oczywiscie bylem "ancykryst" (wyobraz
      sobie, ze ksiadz bil w kosciele na trwoge, ze tylko ja jeden mam pytania). Ale to
      byl bardzo porzadny ksiadz Stanislaw.
      ..
      Miales znakomity pomysl zamieszczajac ten tekst. Jeszcze do niego powroce, jesli
      pozwolisz.
      ..
      Pzdr.
      K.P.
      ..
      ..



      > Zresztą człowiek, który raz uwierzył w podaną mu prawdę, jeśli zaangażował się
      > w jej głoszenie będzie sam szukał wszelkich argumentów aby samemu sobie i innym
      > potwierdzić jej prawdziwość, zgodnie z zasadą zaangażowania i konsekwencji.
      > Indoktrynacja pozbawia więc człowieka zdolności realistycznej oceny
      > rzeczywistości, a co za tym idzie jest on w stanie całkowicie podporządkować
      > się nawet najbardziej nieracjonalnym poleceniom ludzi, którzy nim manipulują.
      > Należy w tym miejscu zaznaczyć, że indoktrynacja nie zachodzi wyłącznie w
      > sektach, jest ona obecna w naszym codziennym życiu, w mediach, reklamie.
      > Najlepszymi przykładami indoktrynacji w życiu społecznym jest jedynie słuszna
      > ideologia komunistyczna, przez wiele lat panująca w naszym kraju, a bardziej
      > współcześnie działalność Radia Maryja, jednak ze względy na jasność zjawiska w
      > sektach i na nasilenie problemu właśnie w dziedzinie religii chciałbym mówić o
      > indoktrynacji odwołując się głównie do przykładów sekt religijnych."
      >
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.02, 07:50
        krzys52 napisał(a):

        > ........Witaj Trosko
        >
        > Bardzo spodobalo mi sie powyzsze ujecie dzialania oraz skutkow indoktrynacji.
        > Innymi slowy jest to doprowadzenie do skrystalizownia sie struktur noetycznych
        > w ksztalcie oczekiwanym a (idealnie) uniemozliwiajacym tworzenie sie nowych
        > polaczen, na obszarach wydzielonych.
        > Lub jeszcze inaczej, jest to zainstalowanie w mozgu takiego programu korygujace
        > go ktory nie pozwoli na analize i skladowanie informacji - z zalozenia - nie
        > podlegajacej analizie.
        > Autorzy ktorych prezentujesz nie przedstawili bardzo istotnego w tym wszystkim
        > czynnika bicia. Ktory szczegolne znaczenie ma w Polsce, gdzie nadal ok 50 proc.
        > doroslych (18-40 lat) deklaruje akceptacje bicia jako metody wychowawczej.
        > Oczywiscie oficjalnie nie jest zalecane lanie dzieci za nie-mowienie paciorka.
        > To nie byloby roztropne i "kto to slyszal". Przeciez dzieci maja pasjami
        uwielbiac
        > te paciorki na kleczkach przy lozku. Leje sie dzieci z wszystkich innych powodo
        > w a w efekcie - gdy dochodzi do klepania paciorkow - szczeniak nawet nie
        wpadnie
        > na pomysl, ze cos mu sie nie podoba. Klepie i nie ma pytan.
        > Pamietam te katechezy na ktorych w powietrzu wisiala ta tepa zgoda na wszystko
        > zadnych pytan. Ponura akceptacja Boga. Ja oczywiscie bylem "ancykryst" (wyobraz
        > sobie, ze ksiadz bil w kosciele na trwoge, ze tylko ja jeden mam pytania). Ale
        > to byl bardzo porzadny ksiadz Stanislaw.
        > ..
        > Miales znakomity pomysl zamieszczajac ten tekst. Jeszcze do niego powroce, jesl
        > i
        > pozwolisz.
        > ..
        > Pzdr.
        > K.P.

        Witaj Krzys52

        Dzieki za uznanie i uzupelnienie. Wiesz czlowiek cieszy sie przynajmniej ze moze
        tyle zrobic dla dzieciakow. Oczywicie masz racje ze o biciu tam zapomniano.
        Sam bylem wychowywany na katolika od najmlodszych lat wszyskimi mozliwymi
        metodami, rowniez u mnie religijnego zamordyzmu niebrakowalo jak i u wiekszosci
        moich rowiesnikow. Takie wychowanie zostalo wszystkim wpojone juz od tysiacleci.
        Naturalnie zapraszam cie serdecznie do topicu. Jak tylko znajdziesz chwilke czasu
        to melduj sie.

    • Gość: krzys52 Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 06:22
      Gość portalu: troska napisał(a):

      Indoktrynacja pozbawia więc człowieka zdolności realistycznej oceny
      rzeczywistości, a co za tym idzie jest on w stanie całkowicie podporządkować się
      nawet najbardziej nieracjonalnym poleceniom ludzi, którzy nim manipulują.
      ..
      ....
      ..K.P.
      .........Witaj Trosko
      Przeciez to wlasnie ma na celu indoktrynacja - podporzadkowanie oraz podatnosc na
      manipulowanie jednostki zindoktrynowanej. Nawiasem mowiac, zauwazylem, ze
      osobnicy plci meskiej bardziej podatni sa na indoktrynacje niz ich zenskie
      odpowiedniki. Religijna kobieta ma znacznie mniej problemow z przedstawieniem
      danego aspektu wiary w jak najbardziej racjonalnych kategoriach - niz mezczyzna.
      Ten zwykle bedzie klepal dokladnie tak jak mu wbili w leb - mezczyzna naprawde
      wierzy w te wszystkie nadprzyrodzone hokus pokus. Kobieta widzi bardziej ich
      uzytecznosc. Przypuszczalnie ma to zwiazek z proporcjonalnie wiekszym mozgiem
      kobiety i najprawdopodobniej wyzsza inteligencja.
      ....Zauwaz, ze w ramach indoktrynowania wpajane sa tez w pamiec obrazki
      sytuacyjne. Wsrod nich zas bardzo istotna role odgrywa usytuowanie czarownika -
      pomiedzy modlacym sie a obiektem jego modlow (Bog jest na oltarzu, krzyzu,
      obrazie itp.) Przy czym modlacy sie zazwyczaj kleczy przed ksiedzem, choc wydaje
      mu sie, ze przed Bogiem. Zostaje przypisany do miejsca podrzednego w stosunku do
      swego czarownika. To nie czarownik kleczy przed parafianinem.
      ....Oczywiscie i poza kk, w zyciu jak najbardziej swieckim wystepuja podobne
      zachowania i relacje. Na przyklad lekarz bedzie dazyl do tego by zwracac sie do
      pacjenta po imieniu gdy sam wyraznie narzucal bedzie forme "doktorze" lub "panie
      doktorze". W przypadku lekarza jednakze relacje te raczej nie bedza przenosic sie
      na inne aspekty zycia - poza gabinet. Z religia jest zgola inaczej, o czym
      mielismy okazje przekonac sie przy okazji wyborow czy wyrywania od panstwa tzw.
      odzyskow. Nawyk zgietego przed czarownikiem karku dawal o sobie kazdorazowo znac.
      ....Popatrz ilu w Polsce wyroslo swietnych matematykow, fizykow, chemikow lub
      astronomow, a ilu dobrych i jednoczesnie religijnych humanistow. Ci humanisci na
      ktorych warto zwrocic uwage to zazwyczaj niewierzacy albo dosc luzno zwiazani z
      wiara. Po prostu, o ile "mysleniu przyrodniczemu" zindoktrynowanie zazwyczaj nie
      przeszkadza o tyle nie da rady uformowac samodzielnie i nieschematycznie
      myslacego humanisty, ktory przeszedl indoktrynacje. Poszczegolne tematyki
      nakladaja sie na siebie a indoktrynowany umysl nie jest w stanie przekroczyc
      wytyczonych przez indoktrynacje barier - "mysli" tak jak zostal zaprogramowany. I
      mozesz go smialo stawiac w otwartym oknie - nie poleci.
      ..
      Jeszcze do tego powroce.
      Na razie pozdrawiam
      K.P.
      ..
      PS...Przywitanie przypomnialo mi film zatytulowany "Witaj Smutku"
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 11:23
        Witam cie krzys52 i pozwol ze na poczatku poszerze troche temat.

        Kiedy Napoleon podbil Hiszpanie w 1808 r., polski oficer w jego armii,
        pulkownik Limanowski doniósl, ze Dominikanie [kierujacy Inkwizycja]
        zabarykadowali sie w swym klasztorze w Madrycie. Kiedy zolnierze Limanowskiego
        weszli sila, inkwizytorzy zaprzeczali istnieniu sal tortur.
        Zolnierze przeszukali klasztor i znalezli je w podziemiach. Sale te pelne byly
        wiezniów, z których wszyscy byli nadzy, wielu postradalo juz zmysly. Zolnierze
        francuscy, przyzwyczajeni do okrucienstwa i widoku krwi, nie mogli zniesc tego
        co ujrzeli. Opróznili sale tortur, podlozyli w klasztorze proch i wysadzili go
        w powietrze." David Hunt, Woman Rides the beast, s. 79 - 80, cytowane za Peter
        de Rosa, Vicars of Christ: the Dark Side of the Papacy (Crown Publishers,
        1988), s. 172.

        W 1489 r. ukazała się książka "Młot na czarownice", będąca swoistą instrukcją,
        jak wyszukiwać, prześladować i niszczyć oskarżone o czary. Według niej
        szczególnie groźnym występkiem było sprowadzanie na mężczyzn impotencji. Na
        procesach stale więc zadawano pytanie rzekomej czarownicy, co zrobiła, że dany
        pan nie jest w stanie folgować własnym chuciom, bo narząd ma niesprawny.
        Zresztą winę, zarówno za wybujały męski temperament, jak i seksualną niemoc
        zawsze zrzucano na kobiety.
        Wydaje się, że inkwizycyjnym sędziom tylko "te rzeczy" były w głowie. Może w
        ten sposób zaspokajali swe żądze, tak jak dzisiaj panowie oglądając pisma
        pornograficzne? W każdym razie pytania krążyły głównie wokół seksu. Na
        przykład: Kiedy "złe" się czarownicy objawiło? Czy chciało zawrzeć z nią
        związek małżeński, czy tylko odbyć stosunek płciowy? Czy utraciła swe
        dziewictwo wcześniej, czy za jego przyczyną? Jak wyglądał jego męski członek,
        jakie było nasienie? Czy odczuwała pożądanie? Czy dzięki swym zaklęciom
        wyrządziła komuś krzywdę, ilu mężczyznom?
        Cokolwiek biedne oskarżone by nie powiedziały, sprawa kończyła się zwykle na
        stosie, gdyż tylko ogień mógł zniszczyć zło.

        Kościół popierał niewolnictwo, a w swej pazerności zdobywania nowych ziem i
        bogactw nie znał miary. Rozkwit tej „działalności” nastąpił z chwilą odkrycia
        Ameryki. Rozpoczęły się grabieże i masowe mordy na niespotykaną skalę –
        oczywiście pod hasłem nawracania pogan. Dla konkwistadorów i Kościoła
        zagrabienie Ameryki było jeszcze jedną krucjatą. Hiszpański nadworny
        kaznodzieja Gregorio nazywał Indian „mówiącymi zwierzętami”. Jezuita José de
        Anchieta twierdził: „Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje”. I tego oto
        człowieka Jan Paweł II beatyfikował w 1980 r., nazywając go „apostołem
        Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy”. Posłuszni Rzymowi katolicy
        bili, dźgali, dusili, zatapiali, palili. Wszystko to w imię Boże i w imieniu
        Najświętszej Marii Panny. Palili królów, wodzów plemion, całą warstwę rządzącą
        dawnego Meksyku. Spalili mnóstwo wsi, miast, świątyń, wizerunków bogów, dzieł
        sztuki; zniszczyli prawie całą kulturę Azteków. Kobiety i mężczyzn szczuto
        psami karmionymi ludzkim mięsem, ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami.
        Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i
        puszczano je z dymem. Ucinano ręce, nosy, wargi, piersi etc. Szczególną
        postacią był Cortez. W okrucieństwie bił na głowę całą resztę. Nazywał
        siebie „sługą Chrystusa, powiększającym jego władzę”. Towarzyszyli mu kapelani,
        którym polecał wygłaszać kazania. A oto jak krzewił Słowo Boże, według jego
        własnej relacji: „wrzuciliśmy ogień do ponad trzystu domów(...) zadźgaliśmy
        wszystkich, którzy podpadli pod lance(...) rzeka, która płynęła w dole, była
        czerwona od krwi pomordowanych(...) ponad 50 tys. ludzi zginęło”

        Teraz powrocmy do indoktrynacji koscielnej.
        Ktos powiedzial ze koscol opowiada tylko niegrozne bajki. Tylko ze to sa takie
        same bajki jakie opowiada kazdy pedofil ktoremu udaje sie diecko zwabic do
        samochodu aby je gdzies w lesie zgwlcic albo nawet zamordowac. Ktory rodzic
        oddal by swiadomie na nauki swoje dziecko mordercy ktoy zamordowal tylko
        jednego czlowieka.
        Kosciol wymordowal zato w przekraczajacym wszyskie granice bestjalstwie setki
        milionow niewinnych ludzi w tym kobiety i dzieci dla swoich ciemnych interesow.
        Ideologja koscielna ktora sie tego dopuscila jak dotad nie zostala osadzona ani
        zweryfikowana przez jakikolwiek trybunal. Pomimo to ma miec w dalszym ciagu
        prawo gwalcic zdrowy rozum miliarow dzieci na calym Swiecie?????????????!!!!!!

        Ja i prawie wszyscy moi znajomi jako dzieci wychowywalismy sie w rodzinach
        katolickich i kazdy musial poprzez te piep.. koscielna rzeczywistosc cierpiec,
        tak fizycznie jak i psychicznie bo w religji katolickiej i jej srodowiskach
        panuje jak wiadomo jeszcze do dzisiaj starodawny obrzydliwy bezkompromisowy
        zamordyzm. Bicie terror i obopolne strepienie nerwow to porzadek dzienny. Przez
        to niemozna sie skupic na rzeczach naprawde waznych i rozwijajacych rodzine, o
        rozbijaniu rodziny juz niewspomne i powiedz dla kogo to wszystko?

        Czy nikt niewidzi dramatu jaki przezywaja miliardy dzieci terroryzowane do
        granic mozliwosci nawet przez wlasna rodzine i sa zarazane bezkarnie choroba
        psychiczna przez beszczelnie nikczemne internacjonalne przedsiebiorstwo
        religijne, korzystajace z dostojnych przywilejow miedzynarodowych tylko poto
        aby sobie nabic kabzy kosztem psychicznie chorych ludzi.

        Ja nic niemam przeciwko temu jezeli dorosli ludzie maja chec wybrac sobie jakas
        religie i ja wyznawac. Ale musimy stworzyc wreszcie szanse naszym dzieciom
        zdrowego rozwoju psychicznego i chronic je ustawa przed tym juz dawno
        przestarzalym jak na nasze czasy gwaltem psychicznym.
        Mam nadzieje ze ktos jak najszybciej zaprowadzi porzadek pod tym wzgledem.

        pozdrowko
    • Gość: Anka Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.vie.mm / 10.20.240.* 19.03.02, 11:41
      Jeden wielki belkot.
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 13:12
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Jeden wielki belkot.

        Wylewnoscia to ty jednak nie grzeszysz. A moze to cie przekona:
        Biznes informacje w Polsacie podały, że największymi przedsiębiorstwami w
        Niemczech jest Kościół Katolicki i Ewangelicki.
        Ich majątek ocenia się na ponad BILION (!!!) marek niemieckich. Jest to więcej
        niż wynosi budżet Niemiec!
    • Gość: siedem z pobudek czysto masochistycznych IP: *.tgory.pik-net.pl 19.03.02, 11:47
      chciałbym zabrać głos w tej wielce szanownej dyskusji
      oraz wymienić spostrzeżenia typu "kilkaset milionów
      ofiar KK" z 'innymi'. zastrzegam, że pedryle, rzydzi,
      ludzie szeroko rozumianej lewicy, socjalisci, feminiści
      i darwiniści nie będą uwzglednieni. chce dzis hardcoru
      chce być antyklerykałem, chce wiedziec "jak to jest". w
      ramach przygotowań przeczytałem sobie poniższy text 7
      razy probujac go zrozumiec:

      Siedem52

      "KOMENTARZ NACZELNEGO

      Mamy RACJĘ!


      Brzydzę się polityką, ale słowo się rzekło. Samozwańczy komitet
      założycielski, z wybranym w jawnym głosowaniu pierwszym sekretarzem (Romanem
      Kotlińskim), jeszcze w marcu złoży dokumenty we właściwym sądzie. Potrzebujemy
      tylko (wymaganych przepisami) tysiąc deklaracji przystąpienia do nowej partii i
      za parę miesięcy Polska będzie miała nową siłę polityczną. Jaka to będzie siła?
      Na pewno jedna z najbardziej znaczących. Według kilku niezależnych sondaży,
      zrobionych dla nas przez studentów, w naszym kraju jest około 20 procent
      antyklerykałów! Jest to ogromny, zdyscyplinowany elektorat – armia oświeconych
      ludzi o jasnych umysłach i radykalnych poglądach. Wiemy, czego chcemy i wiemy,
      jak to osiągnąć. Mamy swój organ prasowy – „Fakty i Mity” – jeden z największych
      tygodników w Polsce. My wiemy, że mamy RACJĘ i to jest nasza największa siła!
      Mamy też dość pomiatania i manipulowania polskim narodem.

      Od tysiąca lat robi to Kościół rzymskokatolicki, a spolegliwi Polacy –
      dzielnie mu pomagają. Katolicka mentalność, wpajana przez wieki dumnym Słowianom,
      zmieniła wielki, bogaty kraj w zapyziały Katoland, podległy Watykanowi. Prawdziwe
      oblicze papieże i biskupi pokazali, współpracując z zaborcami przeciw Polakom.
      Trzeba było ten kraj rzucić na kolana, omamić ludzi spreparowaną na podstawie
      Biblii ludzką nauką, aby tym skuteczniej trzymać za mordę rządzących i
      rządzonych. Polacy mają być biedni i głupi, aby byli tym lepszymi katolikami.
      Przez wieki nasi przodkowie żyli według wpojonego im przez Kościół hasła – ora et
      labora – módl się i pracuj, bylebyś samodzielnie nie myślał. Owocami tej pracy
      dzielili się już inni.

      Kiedy nasz kraj na początku lat 90. miał niepowtarzalną szansę odrodzić się
      w wolności i ku pomyślności swoich obywateli, o swoje prawa upomniał się rzymski
      Kościół. Został podpisany konkordat – najbardziej upokarzająca międzynarodowa
      umowa końca XX wieku. Fakt jej podpisania przez prezydenta Kwaśniewskiego stawia
      jego i przywódców lewicy w szeregu pachołków Watykanu i zdrajców narodu
      polskiego. Konkordat usankcjonował bowiem nadrzędną rolę i faktyczną władzę
      Kościoła nad demokratycznym państwem. Daje on kościelnym hierarchom
      nieograniczone możliwości w zawłaszczaniu dorobku narodowego Polaków. Pewny swego
      episkopat wpływa na polskie ustawodawstwo, reprezentuje (ośmiesza) nasz kraj w
      kontaktach z Unią Europejską. Poprzez instytucję kapelanów i duszpasterstw kler
      katolicki zapewnił sobie wpływy w każdej dziedzinie życia, w każdej grupie
      zawodowej, wysysając pieniądze nawet z pomocy społecznej, szkolnictwa i służby
      zdrowia. Dzieje się to kosztem bezdomnych, bezrobotnych, utrudzonych pracą
      emerytów, których nie stać na wykupienie leków. Za nic ma Kościół uwłaczające
      godności ludzkiej zarobki pielęgniarek, nauczycieli, policjantów; za nic dzieci
      mdlejące na lekcjach z głodu. Biedna, ale katolicka!

      Przykład innych krajów najlepiej pokazuje, że wszędzie tam, gdzie ostał się
      silny Kk, tam też jest największa bieda i ciemnota. Fundamentalny katolicyzm
      okazał się największym motorem wstecznictwa i hamulcem postępu cywilizacyjnego.
      Kościół programowo dąży do ubożenia społeczeństwa (choćby przez walkę z
      antykoncepcją i propagowanie wielodzietności), aby samemu stać się jedynym dobrem
      i celem człowieka. Dobry katolik to biedny katolik. Nie od dziś wiadomo też, że
      taki najchętniej podzieli się swoją biedą z księdzem...
      Polska jest jednym z ostatnich państw na świecie, które na tak ogromną skalę –
      świadomie i dobrowolnie – karmi czarnego pasożyta kosztem własnych obywateli.
      Głęboko wierzę w to, że jest w Polskim Narodzie dość siły, aby dokonać
      radykalnych zmian. Naprawy wymagają nie tylko stosunki państwo-Kościół. Należy
      rozliczyć i osądzić wszystkich aferzystów i złodziei, zwłaszcza z poprzedniego
      Buzkowego (nie)rządu, ale także z innych gabinetów i partii. Kary muszą być
      bardzo wysokie, najlepiej ciężkie roboty i konfiskata majątków. Żadnemu
      złodziejowi i aferzyście nie wolno żywić się kosztem Polaków! Uzdrowiony,
      oczyszczony z pasożytów kraj musi wyłonić z siebie światłe elity. Mądrych ludzi u
      nas nie brakuje, wielu jest też najwyższej klasy ekspertów, którzy fachowo
      pokierują gospodarką. Dość mamy Balcerowiczów dbających o interesy Unii
      Europejskiej i premierów przyjmowanych na audiencjach u prymasa.

      Apeluję do Was, Rodacy! Wywalczmy dla naszej Ojczyzny lepszą przyszłość! Dla
      naszych dzieci, wnuków i młodzieży, dla nas samych. Jest jeszcze – być może
      ostatnia! – szansa na zrzucenie z Polski jarzma, ciemnoty i wstecznictwa!
      Rozliczenie złodziei. Wprowadzenie normalności. Wydźwignijmy nasz kraj z biedy,
      chamstwa, bandytyzmu oraz marazmu i beznadziei, w której żyjemy obecnie. Każdy
      czytający te słowa może zostać członkiem nowej partii, która zmieni oblicze tej
      ziemi, zaprowadzi ład i porządek. Naszym celem jest godne życie Polaków, praca i
      chleb dla wszystkich; godziwe zarobki, prawdziwa wolność i demokracja,
      sprawiedliwość społeczna, humanizm i oświecenie.

      Wierzący i niewierzący, katolicy i protestanci, ewangeliczni chrześcijanie i
      humaniści, emeryci patrzący na grabież dorobku życia, studenci, inteligenci i
      robotnicy, pozbawiona nadziei młodzieży...

      ANTYKLERYKAŁOWIE MIAST I WSI – ŁĄCZCIE SIĘ!!!

      JONASZ

      "
      • Gość: Janusz Re: z pobudek czysto społecznych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 13:53
        To się nie uda. Nadzieja jest "towarem" pierwszej potrzeby. Ci co handlują
        nadzieją mogą liczyć jeszcze na duże zyski w długim przedziale czasowym... i
        miejsca pracy. Tworzenie partii antyklerykalnych pozbawione jest sensu.
        Problem rozwiąże sie sam po osiągnięciu odpowiednio wysokiego poziomu życia i
        co z tym związane ze wzrostem świadomości społecznej.Kościół bardzo dobrze
        zdaje sobie z tego sprawę. Oficjalne popieranie wejścia Polski do UE jest tylko
        kamuflarzem. Potem z ambon popłynie ustami księży to co trzeba a hierarchowie
        powiedzą, że nie mieli na to wpływu. Tak jak nie mogą sobie poradzić z
        businessmenem - żydożercą ks.Jankowskim czy o.Rydzykiem. Dwa tysiące lat
        doświadczenia w ustawianiu monarchów, w wpływaniu na losy państw, narodów to
        olbrzymi potencjał intelektualny, którego nie można ważyć lekce. Weźmy takie
        Niemcy, Szwecję, Danię - w krajach tych brak powołań. W Niemczech czy Szwecji
        (zaobserwowałem to osobiście)na msze, parafialne busy przywożą kilka starszych
        pań a po mszy odwożą. Frekwencja: 30 - 40 osób. W tym samym kościele na mszy w
        języku polskim tłumy nie mieszczące się wewnątrz. Inna rzecz, że w tym samym
        czasie można załatwić sobie pracę na "czarno" wymienić miejsca gdzie jest
        robota i będąc niejako w kościele nie usłyszeć Ewangelii. To taka specyfika
        polskich kościołów w niektórych zachodnich krajach. Z podatów na kościół w
        Niemczech rezygnuje rocznie około 100tys podatników. Interesujące, że bogatych
        Niemców stać by było bez problemu ów podatek płacić a jednak uważają taki
        wydatek za nieracjonalny. Niemcy są krajem, który nie podpisał konkordatu.
        Zawiera się tam najpierw ślub cywilny a potem kościelny. Kościelne biznesy są
        normalnie opodatkowane na takich samych zasadach jak i świeckie. Zatem - jak na
        początku: zakładanie partii antyklerykalnych nie jest potrzebne a nawet (znajac
        polski religijny fanatyzm) mogło by być szkodliwe i prowadzace do rozlewu krwi
        czego ani wierzącym ani niewierzącym
        nie życzę
        Janusz
        • Gość: Karol W. Re: łącze z kretynem52 IP: *.chello.pl 19.03.02, 14:28
          ty kretynie o numerze 52 lepiej tu nie wracaj.
          wyj...li cię z forum kraj,nikt z tobą tam już nie gadał to przylazłeś
          chamie na to forum!
          Tyś gnida i dydek obcięty parszywcu.
          może jakieś gówienko podrzucic na mejla?
          • Gość: Ed Re: do Karola W. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 13:06
            A gdzie argumenty?
    • Gość: AB Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: 194.181.74.* 19.03.02, 14:12
      Troska !
      Ty jesteś głupi.
      ament.
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 14:58
        Gość portalu: AB napisał(a):

        > Troska !
        > Ty jesteś głupi.
        > ament.

        Pisze sie amen tepy katolu.
    • Gość: Biały Wszystkie dzieci są "nasze" IP: *.scm.de 19.03.02, 15:05
      Troska!

      Uwalniaj proszę swoje dzieci (ciekawe ile ich masz)
      A od moich się odp...
      • Gość: troska Re: Wszystkie dzieci są IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 15:25
        Gość portalu: Biały napisał(a):

        > Troska!
        >
        > Uwalniaj proszę swoje dzieci (ciekawe ile ich masz)
        > A od moich się odp...

        Niech zyje egoizm i tyrania byle twoja du.. ocalala czy niemam racji Bialy?
        Nie chcialbym siedziec w twojej skorze jak twoje dzieci podrosna.
        • Gość: Biały Re: Wszystkie dzieci są IP: *.scm.de 19.03.02, 15:39
          Jak rozumiem egoizm i tyrania polega na tym, że Rodzice wychowują swoje dziecko
          zgodnie ze swoimi przekonaniami.

          natomiast altruizm i wolność polega na tym , że Rodzice są zmuszani do
          wychowywania swoich dzieci według jedynie słusznej (tzn. twojej) koncepcji.

          Potwierdź proszę, czy dobrze Cię zrozumiałem.
          • Gość: troska Re: Wszystkie dzieci są IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 16:18
            Gość portalu: Biały napisał(a):

            > Jak rozumiem egoizm i tyrania polega na tym, że Rodzice wychowują swoje dziecko
            >
            > zgodnie ze swoimi przekonaniami.
            >
            > natomiast altruizm i wolność polega na tym , że Rodzice są zmuszani do
            > wychowywania swoich dzieci według jedynie słusznej (tzn. twojej) koncepcji.

            Wychowanie dziecka to jeda sprawa a celowe pogwalcenie zrowego rozumu dzieka aby
            uzaleznienic je od religii to inna. Czy nierozumiesz ze zarazasz wlasne dzicko
            ciezka choroba psychiczna bo sam zostales w perfidny sposob nia zarazony wlasnie
            w tym celu. Ale przepraszam za to pytanie naturalnie ze tego nierozumiesz.
            Poniewaz na tym polega wlasnie ta choroba ktorej sam nie dasz rady w tym stadium
            rozpoznac. I niezrozum mnie prosze zle je niemam najmniejszego zamiaru nikogo
            obrazac. Proboje jedynie na predce otworzyc ci oczy. Jednak wiem ze tego sie
            chyba raczej za pomoca takiej dyskusji w forum nie da zrobic. Ale przynajmniej
            robie co moge.

      • ruda31 Re: Wszystkie dzieci są 21.03.02, 15:21
        pytae swoje dzieci czy chcą chodzić religie?
    • Gość: Anka taki sam watek IP: *.vie.mm / 10.20.240.* 19.03.02, 15:30
      Ciekawa jestem po co umiesciles dokladnie taki sam watek na forum "Kraj".
      Wszystkich chcesz epatowac swoimi rewelacjami? Poza tym: troszcz sie o wlasne
      dzieci, a inne pozostaw ich rodzicom.
      • Gość: troska Re: taki sam watek IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 15:58
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Ciekawa jestem po co umiesciles dokladnie taki sam watek na forum "Kraj".
        > Wszystkich chcesz epatowac swoimi rewelacjami? Poza tym: troszcz sie o wlasne
        > dzieci, a inne pozostaw ich rodzicom.

        Z tego powodu bo obsluguja rozne problemy tematyczne.
        Niekazdy ma czas odwiedzac obydwa dzialy tematyczne, a wiec pozwol ze dbam o to
        aby moi wszyscy wspodyskutanci wieszieli o co mi chodzi. Czy tobie to przeszkadza?
        Droga Aniu ktos musi wkoncu stanac w obronie dzieci ktore od tysiacleci sa
        ubezwlasnowolnionym instrumentem kosciola. Ci rodzice o ktorych mowisz
        niejednokrotnie wcale niezdaja sobie z tego sprawy co robia, poniewaz sami
        zostali jako dzici ubezwlasnowolnieni i tak wkolko macieju. Czy ty jeszcze mnie
        nierozumiesz czy tylko niechcesz zrozumiec?
        • Gość: Biały Re: taki sam watek IP: *.scm.de 19.03.02, 16:06
          Ja osobiście jestem niewierzący.
          Mój syn nie jest wychowywany w duchu kościelnym.

          Ale nie zamierzam pozwolić, żeby pranie mózgu robili mu w szkole politpoprawni
          komisarze z UE, tacy jak ty, troska. Powtarzam jeszcze raz (bo uciekasz przede
          mną i nie odpowiadasz mi - chyba nie masz co) - wychowuj swoje dzieci, jeśli
          będziesz je miał (-a), zrób z nich hunwejbinów nowego ładu, masz do tego (moim
          zdaniem) pełne prawo, ale nie masz prawa narzucać swoich poglądów cudzym
          dzieciom). Howgh.
          • Gość: troska Re: taki sam watek IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 16:54
            Gość portalu: Biały napisał(a):

            > Ja osobiście jestem niewierzący.
            > Mój syn nie jest wychowywany w duchu kościelnym.
            >
            > Ale nie zamierzam pozwolić, żeby pranie mózgu robili mu w szkole politpoprawni
            > komisarze z UE, tacy jak ty, troska. Powtarzam jeszcze raz (bo uciekasz przede
            > mną i nie odpowiadasz mi - chyba nie masz co) - wychowuj swoje dzieci, jeśli
            > będziesz je miał (-a), zrób z nich hunwejbinów nowego ładu, masz do tego (moim
            > zdaniem) pełne prawo, ale nie masz prawa narzucać swoich poglądów cudzym
            > dzieciom). Howgh.

            Odwracasz kota ogonem to wlasnie koscol i jego produkt narzuca miliardom dzieci
            swoj zamierzony zamordyzm. Czy ja posiadam dzieci jest absolutnie niewazne w tej
            dyskusji.
            Sam bylem ofiara koscielnego zamordyzmu jak i wiele dzieci ktore poznalem i chce
            tego zaoszczedzic innym dzieciom, aby mogly sie nastepne pokolenia w zdrowych i
            szczesliwch rodzinach rozwijac.

      • Gość: U Re: taki sam watek IP: *.gis.net 20.03.02, 02:49
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Ciekawa jestem po co umiesciles dokladnie taki sam watek na forum "Kraj".
        > Wszystkich chcesz epatowac swoimi rewelacjami? Poza tym: troszcz sie o wlasne
        > dzieci, a inne pozostaw ich rodzicom.


        Z tej troski byla by dobra puff-mama.Marnuje talent.
    • Gość: n0str0m0 troska? prosze cie bardzo... IP: *.lightspeed.com.sg / 10.25.1.* 20.03.02, 03:56
      drogi troska

      prosze NIGDY nie zmieniaj nick'a

      o ile zawsze sie bedziesz tak wlasnie
      podpisywal
      to zaoszczedzisz mi sporo czasu wlasnie

      twoj pisany na zamowienie tekst
      i obsesyjna potrzebe
      deptania wszystkiego
      co jeszcze
      niezdeptane

      zostawie twoim mocodawcom
      i lekarzom do oceny

      nostromo
      • Gość: troska Re: troska? prosze cie bardzo... IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 15:40
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > drogi troska
        >
        > prosze NIGDY nie zmieniaj nick'a
        >
        > o ile zawsze sie bedziesz tak wlasnie
        > podpisywal
        > to zaoszczedzisz mi sporo czasu wlasnie
        >
        > twoj pisany na zamowienie tekst
        > i obsesyjna potrzebe
        > deptania wszystkiego
        > co jeszcze
        > niezdeptane
        >
        > zostawie twoim mocodawcom
        > i lekarzom do oceny
        >
        > nostromo

        Czyzbym mial naprawde juz tak kiepska pamiec?
        A czy moglbys mi w takim razie zdradzic o jakich to mocodawcach mowisz.
        Moze faktyczie gdzies tam jakies pieniadze na mnie czekaja a ja nic o tym niewiem.
        Troche grosza ostatnio by sie napewno przydalo. A konowalom to niewierze za
        grosz, wiec watpie abym sie kiedykolwiek zdecydowal na tak desperacki krok.
        Niki nie w kazym forum sa wolne, a wiec co mam robic wedlog ciebie?
        A co do deptania to sie grubo mylisz przyjacielu, bo gdybs uwaznie moje teksty
        czytal to bys bardzo latwo odkryl ze to wlasnie tych depczacych w nich pietnuje.
    • Gość: troska DROGI JURYSTO - KORUPCJA RZADOWA DO USTALENIA IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.02, 09:42

      Przekaz internetowy i ustny moze bardzo duzo zdzialac.
      Juz mialem okazje to wielokrotnie zaobserwowc. Jak ludzie sobie uswiadomia to
      perfidne oszustwo i niesprawiedliwosc koscielna to wielu sie uwolni z pod tego
      religijnego jarzma tak jak mnie sie to udalo. A trzeba przyznac ze niebylo to
      latwe.

      Ale warunkiem na to aby odejscie "czarnej rzeczywistosci" stalo sie faktem jest
      odebrac im nasze dzieci. A tego moga dokonac tylko bystrzy jurysci albo
      politycy ktorych tez w internecie mozna znalezc. A kariere i rozglos moga na
      tym zrobic niesamowita.

      W czasach internetu wystarczy kiedy kazdy zda sobie sprawe z tego ze jest
      ubezwlasnowolninym narzedziem w rekach kosciola ktore produkuje takie same ze
      swoich dzieci juz od tysiacleci. Tylko dlatego kreci sie ten perfidny interes
      koscielny bo jest zbudowany na gwalcie barzo plastycznej i bezbronnej psychiki
      dzieci. Ktos musi sie w koncu za nimi wstawic. Czas jest do tego dobry bo
      wiedza to potega, a internet jest dobrym medium do demokratycznego
      rozwiazywania problemow.

      Konstytucyjne prawa w naszym kraju są powszechnie łamane przez przedstawicieli
      kościoła dominującego, a w szczególności tyczące wolności wyznania.
      Kosciol obchodzi wszystie prawa z najwieksza latwoscia bo zupelnie niechronia
      dziecka przed religijna indoktrynacja.
      Aby temu zapobiec trzeba ludziom uswiadomic ze koscol gwalci bezbronna psychike
      dziecka tak samo jak gwalci psychike dziecka narkotyk, albo film przeznaczony
      dla doroslych. O pedofilach juz niewspomne.

      Religie nieroznia sie niczym od wyzej wymnienionych wplywow niewatpliwie
      szkodliwych dla delikatnej dzieciecej psychiki i dlatego dzieci do osiagniecia
      wieku dojrzalosci powinny byc przed nimi wszyskimi chronione. Analogicznie do
      tego jak to jest narkotykami, filmami dla doroslych i innymi uzywkami majacymi
      silny wplyw na zmiany psychiczne czlowieka, tak samo religia doprowadza dziecko
      bardzo latwo do nieodwracalnych zmian psychicznych. W zwiazku z tym dzieci
      musza byc w przyszlosci bardzo wyraznie chronione przed jakimkolwiek kultem
      religijnym.

      Dzieciom niedozwolone jest bardzo slusznie ogladanie filmow dla doroslych i
      chodzenie na nie do kina. To samo musi byc wprowydzone w stosunku do kosiolow i
      sekt. Wtedy rowniez rodzice bardzo wyraznie zauwaza ze religie i wszelki inny
      psychodrenarz jest nie dla dzieci i beda je juz sami swiadomie przed tym
      chronic az do pelnioletnosci.

      Zadaniem wyzej wymienionych politykow albo jurystow byloby natomiast
      uniewaznienie konkordatu ktory wladze polskie w 1993 podisaly pomimo ze
      niemusialy, tak samo jak wiele innych krajow ktore tylko smieja sie z
      besczelnego tekstu w nim zawartego w ktorym kosciol stawia swoje interesy ponad
      prawem polskim i na rowni z polska konstytucja.
      Zaden zdrowo myslacy kraj czegos tak perfidnego nie podpisze, a wiec jest grobe
      podejrzenie korupcji do ustalenia przez tychze jurystow.

      Aby zaoszczeddzic zbednego szukania ponizej podaje jeszcze raz kilka przykladow
      artykolow z podpisanego przez Polske w 1993 konkordatu, w ktorym zostaly
      kosciolowi sprzedane nasze dzieci nawet juz te w przedszkolach, i szkolach oraz
      mlodzierz i przyslosc polskiej nauki, ktora kosciol ma zamiar zastapic swoja
      sofistyczna dezinformacja, pseudoetyka i propaganda na licznych wlasnych
      pseudouczelniach.

      Artykuł 12

      1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę
      tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe
      oraz przedszkola prowadzone przez organy administracji państwowej i
      samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach
      planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

      2. Program nauczania religii katolickiej oraz podręczniki opracowuje władza
      kościelna i podaje do wiadomości kompetentnej władzy państwowej.

      3. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie (missio canonica) od biskupa
      diecezjalnego.. Cofnięcie tego upoważnienia oznacza utratę prawa do nauczania
      religii. Kryteria wykształcenia pedagogicznego oraz forma i tryb uzupełniania
      tego wykształcenia będą przedmiotem uzgodnień kompetentnych władz państwowych z
      Konferencją Episkopatu Polski.

      4. W sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele religii
      podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych sprawach przepisom
      państwowym.

      5. Kościół katolicki korzysta ze swobody prowadzenia katechezy dla dorosłych,
      łącznie z duszpasterstwem akademickim.

      Artykuł 13

      Dzieciom i młodzieży katolickiej przebywającym na koloniach i obozach oraz
      korzystających z innych form zbiorowego wypoczynku zapewnia się możliwość
      wykonywania praktyk religijnych, a w szczególności uczestniczenia we Mszy św. W
      niedziele i święta.


      Artykuł 14

      1. kościół katolicki ma prawo zakładać i prowadzić placówki oświatowe i
      wychowawcze, w tym przedszkola oraz szkoły wszystkich rodzajów, zgodnie z
      przepisami prawa kanonicznego i na zasadach określonych przez odpowiednie
      ustawy.

      2. W realizowaniu minimum programowego przedmiotów obowiązkowych i w
      wystawianiu druków urzędowych szkoły te podlegają prawu polskiemu. W
      realizowaniu programu nauczania pozostałych przedmiotów szkoły te stosują się
      do przepisów kościelnych. O publicznym charakterze tych szkół i placówek
      decyduje prawo polskie.

      3. Nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy oraz uczniowie i wychowankowie
      szkół i placówek wymienionych w ustępie 1 - jeśli są one szkołami lub
      placówkami publicznymi albo mają uprawnienia szkół lub placówek publicznych -
      mają prawa i obowiązki takie same, jak analogiczne osoby w szkołach i
      placówkach publicznych.

      4. Szkoły i placówki wymienione w ustępie 1 będą dotowane przez Państwo lub
      organy samorządu terytorialnego w przypadkach i na zasadach określonych przez
      odpowiednie ustawy.

      Artykuł 15

      1. Rzeczpospolita Polska gwarantuje Kościołowi katolickiemu prawo do swobodnego
      zakładania i prowadzenia szkół wyższych, w tym uniwersytetów, odrębnych
      wydziałów i wyższych seminariów duchownych oraz instytutów naukowo-badawczych.

      2. Status prawny szkół wyższych, o których mowa w ustępie 1, a także tryb i
      zakres uznawania przez Państwo kościelnych stopni i tytułów oraz status prawny
      wydziałów teologii katolickiej na uniwersytetach państwowych regulują umowy
      pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Konferencją Episkopatu Polski
      upoważnioną przez Stolicę Apostolską.

      3. Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie i Katolicki Uniwersytet Lubelski są
      dotowane przez Państwo. Państwo rozważy udzielanie pomocy finansowej odrębnym
      wydziałom, wymienionym w ustępie 1.

      Caly konkordat mozna przeczytac tutaj:
      www.faktyimity.pl/KONKORDATOWI.doc
    • Gość: Ewawa Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: 217.153.32.* 22.03.02, 12:11
      Gość portalu: troska napisał(a):

      ) Jak bylem jeszcze malym derbeciem to babcia postraszyla mnie raz czy dwa tylko
      ) tak dla checy ze jak nie bede grzeczny to wyjdzie ze sciany "dytko na
      ) slomianych nogach" i mnie zabierze. Musze powiedziec ze sie tym miejscem w
      ) scianie tak przejalem ze od tamtej pory balem sie sam w domu zostawac. I to do
      ) tego stopnia sie nasililo ze pozostawiony sam w domu juz niepotrafilem sie
      ) normalnie bawic ani o niczym innym myslec jak o tym. Wpatrujac sie w drzwi
      ) sasiedniego pokoju ze zaraz cos strasznego ztamtad wyjdzie, czekalem juz tylko
      ) na to az ktos w koncu wroci i wyzwoli mnie z tego piekielnego strachu.
      )
      ) Dziecko nieodroznia jeszcze co jest prawda a co klamstwem tym bardziej ze uwaza
      )
      ) doroslych a przedewszyskim swoich bliskich jako zrodlo niepodwazalnej wiedzy.
      ) Do tego wszystkiego dochodzi fakt ze psychika dziecka wchlania wszelkie
      ) metafizyczne opowiesci jak gabka, za co odpowiedzialne sa ludzkie instynkty.
      )
      ) Teraz wyobrazcie sobie jakim szokiem musi byc dla takiego dziecka ktoremu sie
      ) mowi ze jest ktos taki co to jest wszedzie. Wszystko widzi wszystko slyszy i
      ) nawet wie co akurat myslisz. Takie dziecko przestaje sie od tego momentu zdrowo
      )
      ) rozwijac. Jego umysl kontroluje na kazdym kroku religiny kompleks memetyczny
      ) ktory wyloluje strach i trwoge jezeli jakas mysl niezgodna jest z zakazami i
      ) nakazami tej religji. Racfac i mamy chodzacego combi ktory juz nie mysli
      ) zdrowymi kategorjami tylko jest silnie zaprogramowany i to niejednokrotnie tak
      ) silnie, jak to tylko najglebsza hipnoza potrafi. W dziecku takim toczy sie od
      ) tego momentu walka z bardzo ciezka choroba psychiczna.


      Wywód do tego momentu jest pseudonaukowy i bardzo niefachowy. To dla mnie raczej
      próba gry na ludzkich emocjach i uczuciach. Opinie te nie parte żadnymi dowodami
      naukowymi sugerują atorstwo psychologa-amatora. A to już bardzo niebezpieczna
      gra. I ona jest rodzajem indoktrynacji.


      ) pomoc od swojego otoczenia i bliskich to, to dziecko jest jeszcze bardziej
      ) wpychane w te chorobe.
      ) W welu wiernych kosciolowi rodzinach tak przygotowane w domu dziecko jest dla
      ) kosciola juz tak latwym lupem ze on niepotrzebuje juz prawie nic robic oprocz
      ) swoich coniedzielnych szopek w kosciele.


      Może uszanowałbyś obyczaje innych, panie reformatorze.
      Sądze że wiele osób z własnej woli znajduje w kościele to czego nie znajdzie w
      rozwrzeszczanym świecie, który niszcząc dotychczasowe świętości (niezależnie od
      rodzaju religii) nie proponuje niczego w zamian.

      )


      ) Ale to kosciolowi niewystarcza zeby przypadkiem to dziecko nie wyzdrowialo jest
      )
      ) jeszcze dodatkowo przez koscol poddawane stale i wciaz praniu mozgu. Jest dalej
      )
      ) indoktrynowane czy to z ambony, czy na lekcji religii, przez roznych ludzi ze
      ) swojego otoczenia, a nawet jak wroci do domu przez wlasna rodzine ktora to jak
      ) wiadomo wczesniej w taki sam sposob zostala zaprogramowana. Ucieczka od
      ) koscielnej paranoji jest dla takiego dziecka prawie ze niemozliwa.
      )
      ) "Według Łukaszewicza, który wymienia indoktrynację, jako jedną z barier
      ) ograniczających twórczy rozwój osobowości jest to: "wpajanie człowiekowi - w
      ) drodze wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie
      ) popartych jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Według tego autora jest ona
      ) podobna do tresury, w której umiejętności zdobywa się na drodze powstawania w
      ) drodze wielokrotnych powtórzeń z tym tylko wyjątkiem, że mamy tutaj do
      ) czynienia z tresurą informacyjną, czy umysłową. Okoń dodaje jeszcze, że
      ) indoktrynacja jest procesem, który aby był skuteczny, musi być świadomy (3).
      ) Sądzę, że z połączenia tych dwóch stanowisk dałoby się wyprowadzić dla naszych
      ) celów taką definicję zjawiska indoktrynacji: "Indoktrynacja jest to świadomy
      ) akt agresji psychicznej polegający na wpajaniu człowiekowi - w drodze
      ) wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie popartych
      ) jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Celem tego procesu jest ukształtowanie w
      ) człowieku, w jego strukturach poznawczych silnych, niemal nienaruszalnych, a
      ) obiektywnie irracjonalnych, przekonań. Jeżeli to się udaje, to niezgodność
      ) rzeczywistości z tymi przekonaniami - wobec braku racjonalnych uzasadnień
      ) swojego przekonania, wobec braku racjonalnych kryteriów ważenia i
      ) wartościowania zjawisk - uruchamia mechanizm reinterpretacji rzeczywistości w
      ) taki sposób, aby uzyskać zgodność z fałszywym, lub irracjonalnym przekonaniem.
      ) Zresztą człowiek, który raz uwierzył w podaną mu prawdę, jeśli zaangażował się
      ) w jej głoszenie będzie sam szukał wszelkich argumentów aby samemu sobie i innym
      )
      ) potwierdzić jej prawdziwość, zgodnie z zasadą zaangażowania i konsekwencji.
      ) Indoktrynacja pozbawia więc człowieka zdolności realistycznej oceny
      ) rzeczywistości, a co za tym idzie jest on w stanie całkowicie podporządkować
      ) się nawet najbardziej nieracjonalnym poleceniom ludzi, którzy nim manipulują.
      ) Należy w tym miejscu zaznaczyć, że indoktrynacja nie zachodzi wyłącznie w
      ) sektach, jest ona obecna w naszym codziennym życiu, w mediach, reklamie.
      ) Najlepszymi przykładami indoktrynacji w życiu społecznym jest jedynie słuszna
      ) ideologia komunistyczna, przez wiele lat panująca w naszym kraju, a bardziej
      ) współcześnie działalność Radia Maryja, jednak ze względy na jasność zjawiska w
      ) sektach i na nasilenie problemu właśnie w dziedzinie religii chciałbym mówić o
      ) indoktrynacji odwołując się głównie do przykładów sekt religijnych."


      Ja myślę że człowiek żyjący we współczesnym świecie poddawany jest tak ogromnej
      indoktrynacji ze stanowi ona nieomal element konieczny do jego normalnego
      funkcjonowania jako członka społeczności. A jego umiejętność radzenia sobie z tym
      zależy od jego inteligencji i umiejętności przystosowawczych.
      Tylko jednostki potrafią filtrować natłok informacji z otoczenia i analizować je
      w racjonalny sposób. Reszta, niezależnie od tego jak będziesz ją chronił
      pozostanie ofiarami szumu informacyjnego i propagandy.
      Jeśli wyeliminujesz wpływ religii katolickij to na jej miejsce bardzo szybko
      wskoczy inny rodzaj wyznania albo kultu. Aż się boję pomyśleć jaki.
      Ja wybieram katolicyzm i jego naukę o dobru miłości i przebaczeniu. I nie chcę
      żeby ktoś to zmieniał.


      ) W historii kosciola mielismy juz do czynienia z wieloma tradycjami, takimi jak
      ) np. zakaz edukacji, zakaz innych swiatopogladow poza koscielnym, tortury,
      ) palenie na stosie i inne zwyrodnialstwa na niewinnych ludziach, ktore sluzyly
      ) do rozszerzania i umacniania imperium koscielnego.


      ) Ale na sczescie juz nienaleza do tradycji.
      ) Teraz nalezaloby indokrynacje religijna ujac w te same prawa jakie zastosowano
      ) do tamtych tradycji i dla gwalcacych umysly dzieciece zastosowac te same prawa
      ) ktorym podlegaja np. gwalciciele seksualni.

      Przepraszam, ale religia nie jest obowiązkowa i możesz poprostu zrezygnować.
      Porównanie do gwałtu jest jakimś oszołomstwem.
      Nie chciałabym mieć do czynienia z osobami myślącymi w twój, agresywny sposób.



      ) W zwiazku z tym na rzetelne i ucziwe odpowiedzi czekaja nastepujace pytania:
      )
      ) Dlaczego kosciol pozbawil zycia 9.000.000 (DZIEWIEC MILIONOW) L U D Z I w samej
      )
      ) tylko Europie liczac i to tylko od sredniowiecza?
      )
      ) Jakim prawem trzymal koscol cale narody jeszcze do niedawna w ciemnocie
      ) uzurpujac tylko sobie prawo do czytania, pisania i nauki? Czym napewno
      ) uwstecznil nam wszystkim rozwoj naukowy naszej cywilizacji o stulecia, a moze
      ) nawet tysiaclecia.
      )
      ) Dlaczego kosciol mordowal ludzi ktorzy chcieli sie na wlasna reke tylko czegos
      ) uczyc i nauczac innych? Czym uwstecznil....... patrz wyzej.
      )
      ) Dlaczego nikt tych barbarzyncow w gruncie rzeczy dorownujacych okrucienstwem
      ) hitlerowi nie postawil jeszcze przed trybunalem tak jak
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.02, 14:25
        Ewawa:
        > Wywód do tego momentu jest pseudonaukowy i bardzo niefachowy. To dla mnie
        > raczej próba gry na ludzkich emocjach i uczuciach. Opinie te nie parte żadnymi
        > dowodami naukowymi sugerują atorstwo psychologa-amatora. A to już bardzo
        > niebezpieczna gra. I ona jest rodzajem indoktrynacji.

        Na wstepie chcialbym ci wyrazic wdziecznosc za podbicie tego bardzo waznego dla
        naszych dzieci watku do gory. Mam nadzieje ze nie potraca ci za ten blad twoi
        przelozeni z pensji wink

        Ale przeciez wcale tez nie musi byc, bo forum nie jest forum naukowym a moim
        celem nadrzednym jest to, aby jak najwiecei ludzi zrozumialo moje slowa. Niemniej
        jednak mylisz sie bo memetyka jest najnowszym dzieckiem psychologii i preznie sie
        rozwija.
        Nie posadzaj mnie prosze o indokrynacje bo od przeczytania jednego tekstu do
        ciaglego prania mozgu to jednak bardzo daleka droga. W tym miejscu dopuszczasz
        sie wiec bardzo ciezkiej sofistyki z ktorej koscol bardzi chetnie korzysta w
        sytuacjach bez wyjscia. Pozatym ja nie gwalce dzeci w zadnej formie czego niemoze
        o sobie powiedziec koscol.

        > Może uszanowałbyś obyczaje innych, panie reformatorze.
        > Sądze że wiele osób z własnej woli znajduje w kościele to czego nie znajdzie w
        > rozwrzeszczanym świecie, który niszcząc dotychczasowe świętości (niezależnie od
        > rodzaju religii) nie proponuje niczego w zamian.

        Jezeli czytalbys uwaznie moje wypowiedzi to zauwazylbys bardzo latwo ze ja
        pozostawiam wolny wybor ludziom doroslym co do religii i checi ich wyznawania.
        Natomiast nikt niebedzie napewno chcial w przyszlosci tolerowac pochoszacego
        jeszcze ze sredniowiecza perfidnego gwaltu psychicznego jakiego koscol dopuszcza
        sie na kazdym dziecku wpedzajac je bezkarnie w ciezkie choroby psychiczne.
        Ludzkosc calego swiata ktora oddaje swoje dzieci na religie zostala w poprzednich
        stuleciach nieludzkiem bestialstwem i perfidna okrucienstwem ubezwlasnowolniona i
        zmuszona do chrzesijanstwa. Zniewolona wtedy sila podswiadomosc tych ludzi
        pracuje do dzisiaj dla kosiola kazac im wlasne dzieci najczesciej zamordyzmem
        poddawac koscielnej indoktrynacji. Wspolczesna indiktrynacja dzieci w
        srodowiskach chrzescijanskich jest relikwiom sredniowiecznego niewolnictwa ktore
        przetrfalo w tej formie do dzisiaj. Czlowiek wspolczesny jezeli raz poznal potege
        swojego zrowego rozumu niepotzebuje zadnej religij zastepczej, a tej szansy
        wlasnie kocielne srodowiska dieciom niedaja.

        > Ja myślę że człowiek żyjący we współczesnym świecie poddawany jest tak
        ogromnej
        > indoktrynacji ze stanowi ona nieomal element konieczny do jego normalnego
        > funkcjonowania jako członka społeczności. A jego umiejętność radzenia sobie z
        > tym zależy od jego inteligencji i umiejętności przystosowawczych.
        > Tylko jednostki potrafią filtrować natłok informacji z otoczenia i analizować
        > je w racjonalny sposób. Reszta, niezależnie od tego jak będziesz ją chronił
        > pozostanie ofiarami szumu informacyjnego i propagandy.
        > Jeśli wyeliminujesz wpływ religii katolickij to na jej miejsce bardzo szybko
        > wskoczy inny rodzaj wyznania albo kultu. Aż się boję pomyśleć jaki.
        > Ja wybieram katolicyzm i jego naukę o dobru miłości i przebaczeniu. I nie chcę
        > żeby ktoś to zmieniał.

        Patrz wyzej.
        Boisz sie innych religii i masz pelne prawo ale w erze internetu a co zatym idzie
        silnego przyrostu inteligencji spoleczenstw niemusimy sie martwic o wypranie
        takiej ilosci mozgow jak to kosciol przez tysiaclecia bestialskimi mordami i
        zamordyzmem osiagnol.
        Mam do ciebie jedno pytanie. czy oddalbys swoje dziecko czlowiekowi swiadomie na
        nauki ktory zamordowal chocby jednego czlowieka. Koscol wymordowal zato
        niezliczone miliony ludzi w najbardziej bestjalski sposob jaki mozna sobie
        wyobrazic. Ideologia ktora sie tego dopuscila niezozstala jeszcze do tej pory
        przez zaden trybunal osadzona ani zweryfikowana, pomimo to chcesz oddac takim
        ludziom swoje dziecko na nauki. Zastanow sie troche drogi przyjacielu.

        > Przepraszam, ale religia nie jest obowiązkowa i możesz poprostu zrezygnować.
        > Porównanie do gwałtu jest jakimś oszołomstwem.
        > Nie chciałabym mieć do czynienia z osobami myślącymi w twój, agresywny sposób.

        Patrz wyzej.

        pozdrawiam
        • Gość: Ewawa Re: UWOLNIJMY SIĘ OD UWALNIACZY IP: 217.153.32.* 22.03.02, 14:49
          Gość portalu: troska napisał(a):

          Co to znaczy "podbijanie wątku"? Takie sformuowania raczej nie świadczą poważnie
          o rozmówcy. Dla mnie to znak o tym że adwersarz jest miłośnikiem przepychanek
          słownych i nie za bardzo mnie interesuje.
          Twoje argumenty są w dalszym ciągu bezsensowne. Stronniczość twojej wypowiedzi i
          brak racjonalnego uzasadnienia uspokajają mnie zupełnie. Zawziętośc i
          zapaleńczość nigdy nie idą w parze z racjonalną oceną. Masz jakiś wyrwany z
          kontekstu pogląd. Zarzucasz mi generalizowaniu ("jeden wątek to nie
          indoktrynacja"). Natomiast sam na podstawie znanych tobie jednostkowych
          przypadków uogólniasz opinię o całym świecie katolickim.
          Dyskusja jest bez sensu.
          • Gość: Ewawa Re: UWOLNIJMY SIĘ OD UWALNIACZY IP: 217.153.32.* 22.03.02, 15:17

            c.d.
            A gdyby wywlec historię niejednego ugrupowania, organizacji, (a może całego
            narodu) które dziś cieszy się poparciem i akceptacją społeczną ,to pewnie
            zdziwilibyśmy się mocno. Nie rozumiem dlaczego dla ciebie ważne są sprawy z
            epoki średniowiecza, które w swojej istocie było okresem zupelnie innych niż
            dzisiejsze norma i obyczajów. Przecież to nie ci sami ludzie! Zdaje się że w
            naszych czasach wystarczy poprostu KILKA lat żeby zapomnieć o przeszłości.
            Dokładnie ci sami, którzy kiedyś się nie spisali powrócili do łask, a tobie sen z
            oczu spędzają setki lat!
            Właściwie to po co my się odzywamy do Niemców! Koniec, więcej tam nie pojadę bo
            mnie coś zrobią .Juz ja znam te ich metody.

            • Gość: troska UWOLNIJMY SIĘ OD NAGNIACZY KOSCIOLA W NECIE IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.02, 19:01
              Z niewinnego zartu dla rozluznienia atmosfery robisz wielki problem to twoja
              sprawa. Dalej ignorujesz moja odpowiedz na twoje pytanie nielicz wiec na moja.
              Dyskretytujesz zawarte tam zrozumiale dla kazdego zdrowo myslacego czlowieka
              dowody logiki to tez twoja sprawa.

              Rezimy partje i inne krutkotrwale organizacje narodowe o ktorych mowisz
              obrocily sie w nicosc, przestaly istniec i wraz z nimi odeszla ich ideologia.
              Natomiast kosciol trwa niezmieniony od 2000 lat i jego niezmieniona ideologia
              zamordyzmu wciaz bardzo skutecznie opanowuje caly swiat.

              Koscol i jego ideologie nalezy zewnetrznie i niezaleznie za pomoca dobrego
              trybunalu swiatowego osadzic, zweryfikowac i przystosowac do nowej wspolczesnej
              rzeczywistosci. Bo az serce sie czlowiekowi kraje od tej sredniowiecznej
              niesprawiedliwosci ktora sie do tej pory milczaco toleruje. A ten perfidny
              interes koscielny zbudowany na gwalcie bardzo plastycznej i bezbronnej psychiki
              dziecka dalej sie bezkarnie kreci.
              Ktos musi sie w koncu za nimi wstawic i skoczyc z tym obrzydliwym reliktem
              sredniowiecznego niewolnictwa przemyconym przez koscol do naszego wspolczesnego
              swiata, czy nieuwazasz tak?
    • wild "nasze" dzieci i kawał dla zainteresowanych... ? 22.03.02, 15:18
      SATYRA

      "wszystkie dzieci są nasze!" - rzekł brukselski urzednik UE - pedofil - do
      brukselskiego urzednika pedofila...

      można zamienie użyć słowo "urzednik" na "nauczyciel" uświadamiacz seksualny
      dzieci w szkole...
      • Gość: U Re: IP: *.gis.net 22.03.02, 17:10
        wild napisał(a):

        > SATYRA
        >
        > "wszystkie dzieci są nasze!" - rzekł brukselski urzednik UE - pedofil - do
        > brukselskiego urzednika pedofila...
        >
        > można zamienie użyć słowo "urzednik" na "nauczyciel" uświadamiacz seksualny
        > dzieci w szkole...



        Troska,czy Ty jestes OSKA?Jesli nie,to radze poszukac kogos z duza oska.Tylko nie sprawdzaj poziomu
        jego intelektu,bo Twojemu nikt nie dorownaIntelekt i potencja zwykle sa odwrotnie
        proporcjonalne..Skoncentruj sie na typach szorstkich,chamowatych,takich "Chodz cizia za te
        bude,skrzyzujem oddechy".Daj znac,jak Ci poszlo.
        • Gość: ob. perRectum IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 21:48
          pewnie wolisz jak uświadamianiem zajmują się księżula, może sam do nich
          należysz.
    • Gość: U Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.gis.net 24.03.02, 14:23
      Jasne,oddajmy dzieci pod opieke troskom.Zaczna wtedy pisac "mnustwo","wkrutce".

      Troska,wycofaj sie do pozycji pierwszoklasisty i zacznij od Falskiego.
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.02, 06:55
        Przepraszam za te pomylki. Mam nadzeieje ze nie umrzesz przez nie z przerazenia.
        Czy zawsze zauwazasz tylko forme i mankamenty przekazu. A co z trescia ktora
        jest przeciez najdramatyczniejsza ze wszystkich jakie mozna sobie wyobrazic?
        Czy naprawde nieruszaja cie wyzej wymienione niezliczone miliony ludzi w tym
        kobiet i dzieci ktore zostaly bestjalsko meczone i zniszczone przez religue?
        Czy jedyne co twoja religia ci wpoila jest ten nieludzki egoizm? Wiesz co,
        bardzo mi zal ciebie i ludzi ktorzy musza z toba obcowac.

        pozdrawiam
        • Gość: horrie Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.intertele.pl 25.03.02, 08:47
          To nie religie zamęczyły miliony, lecz użytek, jaki czyniono z religii.
          Mordowano nie tylko w imię religii, lecz i w imię ideologii - i to w czasach
          znacznie nam bliższych. Pamiętaj o tym. Usunięcie jednego czynnika nie oznacza,
          że rozwiążemy problem. Ostrzegam przed obarczaniem religii winą za wszystkie
          nieszczęścia. Potwór nie ukrywa się tylkow religii.
    • Gość: horrie Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.intertele.pl 25.03.02, 08:43
      Kościelna "indoktrynacja" nie jest najgorsza. Można powiedzieć że znamy ją od
      dwóch tysięcy lat. Część ludzkości zawsze jej podlegała. Wiemy, jakie są jej
      skutki. Uważam, że dziś mamy do czynienia z indoktrynacjami znacznie bardzej
      niszczącymi osobowość. Jedną z nich jest "polityczna poprawność". Ulegamy też
      indoktrynacji handlowej (komercyjnej), libertyńskiej, liberalnej,
      socjaldemokratycznej, komunistycznej (bardziej zawoalowanej) itp. Wszystkie one
      sa znacznie gorsze od kościelnej. Dlaczego wyrózniać akurat kościelną? Bo można
      walić w Kościół zgodnie z zasadami politycznej poprawności, a w inne rodzaje
      indoktrynacji się nie godzi?
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.02, 11:19
        Prosze niegniewajcie sie drodzy forumowicze za to ze musze sie znowu powtorzyc
        ale pytanie kolegi jednak tego wymaga.

        Ideologie o ktorych mowisz odeszly albo przemijaja z rezimami, partiami i tymi
        organizacjami do ktorych naleza, w relacji do np. takiego kosciola katolickiego
        bardzo szybko, bo ten i jego ideologja istnieje do dzisiaj juz od 2000 lat.
        Ideologia koscielna dopuscila sie najokrutniejszej i liczebnie najwiekszej jak
        dotad masakry w historii ludzkosci i niezostala za to jak do tej pory ani
        osadzona ani ukarana tak jak np. faszystowska ktorej unicestwieniem zajely sie
        wojska alijanckie i jeszcze pozniej trybunal.

        Czy wedlug ciebie na dzien dzisiejszy, taka ideologia ma w dalszym ciagu miec
        prawo nauczac jakies dzieci? O indokrynacji dzieci juz niewspominajac ktorej
        sie koscol od tysiacleci bezkarnie i bezwstydnie dopuszcza.

        pozdrawiam
        • Gość: horrie Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: 192.168.0.* 26.03.02, 16:36
          Pozwól, że wrócę na moment do rozmowy. Problemm jest bardzo skomplikowany. Nie
          da sie załatwić sprawy etykietą "indoktrynacja". Jest po temu wiele powodów.
          Powód pierwszy to taki, że część osób w ogóle nie uzna tego, co czyni Kościół,
          za indoktrynację, natomiast uzna za atak na wolność słowa i wyznania każdą
          próbę ograniczenia prawa Kościoła do prowadzenia np. nauki religii i prawa
          wiernych do wysyłania swoich dzieci na takie lekcje. Po drugie, to nie jest
          tak, ze ideologie przemijają wraz z systemami. Podpiszesz sie pod tezą, że np.
          w Niemczech nie ma dziś śladu ideologii nazistowskiej? Ona jest "faktem
          społecznym" nawet w Stanach, nie tylko w Niemczech. Nie chcę mówić o Ziuganowie
          i innych pogrobowcach komuny. Tezę, że Kościół pełni dziś diaboliczna rolę,
          ogranicza umysły, spiskuje, za wszelką cene broni swoich wpływów, nic nie
          rozumie ze zmian jakie dokonały sie w świecie - uważam za nieprawdziwą.
          Upieram się przy tym, że są poważniejsze problemy. Nie tylko Kościól jest
          uzurpatorem. Wiele insytucji chciałoby przejąć rolę Kościoła i sprawowac po
          swojemu "rząd dusz". O to idzie gra, a nie o to, by wyzwolić ludzi spod
          obezwładniającego wpływu Kościoła.

          • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.02, 23:55
            Gość portalu: horrie napisał(a):

            > Pozwól, że wrócę na moment do rozmowy. Problemm jest bardzo skomplikowany. Nie
            > da sie załatwić sprawy etykietą "indoktrynacja". Jest po temu wiele powodów.
            > Powód pierwszy to taki, że część osób w ogóle nie uzna tego, co czyni Kościół,
            > za indoktrynację, natomiast uzna za atak na wolność słowa i wyznania każdą
            > próbę ograniczenia prawa Kościoła do prowadzenia np. nauki religii i prawa
            > wiernych do wysyłania swoich dzieci na takie lekcje.

            To jest wlasnie najwiekszy problem bo koscol podporzadkowal sobie prawie caly
            swiat w poprzednich pokoleniach. Mechanizmy socjologicznopsychologiczne ktore
            zostaly przemoca na tak ogromna skale poprzednim pokoleniom wmuszone, pracuja dla
            kosciola do dzisaj jak swoiste perpetum mobile, tak ze koscol niepotzebuje prawie
            nic robic. A dzieje sie tak dlatego bo my wszyscy przyjmujemy idoktrynacje
            religijna dzieci za rzecz normalna. A mamy przeciez juz dawno epoke komputerow i
            internatu ktore powoduja ze inteligencja spoleczenstw posczegolnych narodow
            rosnie tak szybko jak jeszcze nigdy dotad. A wiec sadze ze przyszedl juz czas
            zrozumiec po tym jak zrozumielismy ze dzieci nie powinny byc zmuszane do pracy
            zarobkowej, aby ich nieoddawac zadym sektom (bez wzgledu na to jak by ona sie
            nienazywala) na pranie mozgu aby je utaleznic od ich oszolomu.

            Taksamo jak slusznie zdalismy sobie w pewnym momecie sprawe z tego ze filmy dla
            doroslych i uzywki nie sa dla dieci taksamo powinnismy w koncu zrozumiec ze
            zakazajac dziecko jakas religia czy innym zabobonem zabieramy mu szanse zdrowego
            rozwoju psychicznego.
            Sadze ze jak bedzie sie wiecej o tym dyskutowac, czy to w necie czy w realu tym
            szybciej ten swiat to zrozumie.


            Po drugie, to nie jest
            > tak, ze ideologie przemijają wraz z systemami. Podpiszesz sie pod tezą, że np.
            > w Niemczech nie ma dziś śladu ideologii nazistowskiej? Ona jest "faktem
            > społecznym" nawet w Stanach, nie tylko w Niemczech. Nie chcę mówić o

            Uwazam ze te parotysieczne grupki sa wrecz tak mikroskopijne i nieistotne w
            porownanu do miliardowych koscielnych ze sie wogole nic do powiedzenia.
            Pozatym przez to ze sa prawnie w niemczech zabronina sa tzrymane w ryzach.

            Ziuganowie
            > i innych pogrobowcach komuny. Tezę, że Kościół pełni dziś diaboliczna rolę,
            > ogranicza umysły, spiskuje, za wszelką cene broni swoich wpływów, nic nie
            > rozumie ze zmian jakie dokonały sie w świecie - uważam za nieprawdziwą.
            > Upieram się przy tym, że są poważniejsze problemy. Nie tylko Kościól jest
            > uzurpatorem. Wiele insytucji chciałoby przejąć rolę Kościoła i sprawowac po
            > swojemu "rząd dusz". O to idzie gra, a nie o to, by wyzwolić ludzi spod
            > obezwładniającego wpływu Kościoła.

            Oczywiscie ze wiele instytucji czy organizacji chcialoby miec taka kontrole nad
            swoimi klijentami jak koscol. Ale ja niestety tylko koscol ma i to na taka skale
            ze te inne to nawet do piet mu niedorastaja. Koscol ma przez to taka wladze ze
            moze bez wiekszych problemow przeglosowac prawie kazdy parlament na swiecie. I to
            jest wlasnie tez bardzo niebezpieczne bo koscol miesza sie do spraw nauki
            traktujac ja jako odwiecznego wroga i ja dusi gdzie tylko moze. Oczywiscie
            oficjalnie sie do tego nieprzyzna ale kto ma otwarte oczy to widzi to bez
            wiekszych problemow prawie wszedzie.
            • Gość: horrie Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: 192.168.0.* 27.03.02, 09:09
              Kościół (jeśli mowa o katolickim) nie ma władzy nad całym światem. Sa jeszcze
              inne religie. Może chodzi Ci o to, że Kościół katolicki ma wpływy w krajach
              cywilizacyjnie najwyżej zaawansowanych i stąd wynika jego władza? A może chodzi
              o to, że każda religia rozumiana jako zinstytucjonalizowany system wierzeń
              (obojętnie czy katolicka czy protestancka czy jeszcze jakaś inna) wywiera
              podobny wpływ? Trzeba to jakoś sprecyzować, w przeciwnym razie będziemy sie
              kręcić wokół katolicyzmu. To tylko jedna z religii. Nie traktuję instytucji
              Kościoła katolickiego jako specjalnie groźnej. Ręczę za to, że nawet gdyby
              doszło do destrukcji Kościoła (sądzę, że tak się nie stanie), w miejsce po
              Kościele wcisną się dziesiątki sekt, grup quasi-religijnych,
              rozmaitych "wspólnot", innych religii. Nie wykluczam wcale, że
              przyszłym "plonem" tego, co sie obecnie w świecie dzieje, będzie żywiołowy
              wzrost wpływów islamu - wszędzie. Nadal nie będziemy mieć kontroli nad tym,
              jakiej indoktrynacji ulegają dzieci i my sami.

              Religia w jakiejś formie zawsze będzie towarzyszyć człowiekowi. Jest to
              następstwem - byc może - głęboko tkwiącej w nas potrzeby sacrum,
              potrzeby "transcendencji" wobec marności ludzkiego losu nieuchronnie kończącego
              się śmiercią. Jednak religia pełni służebne funkcje nie tylko wobec jednostki,
              także wobec zbiorowości. Bywa, że jest wyłączną podstawą tożsamości zbiorowej.
              Określamy siebie jako "my" na podstawie wspólnoty wyznania. "Oni" to ci, którzy
              do naszego wyznania nie należą.

              Zważywszy na te liczne i mocne uwarunkowania obecności religii w społeczeństwach
              uważam, że nie bardzo zdajemy sobie sprawę z tego, co tak naprawdę krytykujemy,
              zwracając sie przeciwko instytucjom religijnym. Krytykujemy bowiem głównie to,
              co stanowi część naszego człowieczeństwa.

              Pozdrawiam



              Marks wypowiadał się kiedyś przeciwko religii w ogóle.
              • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 14:04
                Gość portalu: horrie napisał(a):

                > Kościół (jeśli mowa o katolickim) nie ma władzy nad całym światem. Sa jeszcze
                > inne religie. Może chodzi Ci o to, że Kościół katolicki ma wpływy w krajach
                > cywilizacyjnie najwyżej zaawansowanych i stąd wynika jego władza? A może chodzi
                >
                > o to, że każda religia rozumiana jako zinstytucjonalizowany system wierzeń
                > (obojętnie czy katolicka czy protestancka czy jeszcze jakaś inna) wywiera
                > podobny wpływ? Trzeba to jakoś sprecyzować, w przeciwnym razie będziemy sie
                > kręcić wokół katolicyzmu. To tylko jedna z religii.

                Chodzi naturalnie o religie chrescijanska - czyli koscol, ktora juz w przeszlosci
                miala tak ogromne wplywy ze zostala podzielona na katolicka, ewangelicka i
                jeszcze inne podgrupy.
                Masz racje najwieksze wplywy ma koscol w krajach rozwinietych. Do tego stopnia
                nawet ze ludzie zadaja coraz czesciej aby rozdzielic w koncu koscol od panstwa. W
                Polsce salo sie w 1993 przez posuniecia wladz polskich akurat odwrotnie, chociaz
                wcale niemusialo. Prawdopodobnie miala miejsce afera korupcyjna gdzie Polske
                ktorys raz z kolei znowu sprzedano.


                Nie traktuję instytucji
                > Kościoła katolickiego jako specjalnie groźnej. Ręczę za to, że nawet gdyby
                > doszło do destrukcji Kościoła (sądzę, że tak się nie stanie), w miejsce po
                > Kościele wcisną się dziesiątki sekt, grup quasi-religijnych,
                > rozmaitych "wspólnot", innych religii. Nie wykluczam wcale, że
                > przyszłym "plonem" tego, co sie obecnie w świecie dzieje, będzie żywiołowy
                > wzrost wpływów islamu - wszędzie. Nadal nie będziemy mieć kontroli nad tym,
                > jakiej indoktrynacji ulegają dzieci i my sami.

                Jestem innego zdania. Juz teraz widac jaki wplyw ma internet i za nim idaca nigdy
                datad niespotykana demokracja informacyjna na rozwoj luzkiej osobowosci,a co
                zatym idzie na religie i inne zabobony.
                Kiedys ludzie tego niemieli niewiedzieli gdzie sie podziac ze swoimi problemami i
                komu je powierzyc. Teraz kazdy ma mozliwosc za jego pomoca znalezc blyskawicznie
                odpowiedzi na trapiace go problemy i nawet wielu przyjacol ktorzy maja podobne
                problemy do rozwiazania. Internet juz teraz wypiera i wyprze napewno doszczetnie
                te zmory ciemnej przeszlosci z ludzkiej codziennosci ktore dawaly talko zludzenie
                wspolnoty za pomoca omamienia. Nie naprozno sie mowi ze religie sa opium dla
                ludu. Teraz wracamy ze stanu wielowiekowego religijanego zamroczenia do
                rzeczywistosci. Ale stanie sie to o wiele szybciej jak przestaniemy dzieciecy
                zdrowy rozum gwalcic tymi zabobonami, doprowadzajac je do tych negatywnych i
                ciezkich do wylaczenia stanow tegoz intelaktualnego zamroczenia.

                Gdy otrzysniemy sie z tego letargu w ktory nas religie wpedzily to moze uda nam
                sie wkrotce stopniowo naprawic ten zupelnie postawiony na glowie przez nie swiat
                i przywrocic do zycia te naturalne istynkty ktore ludzi do siebie zblizaja.
                Instynkty ktore przygotowala dla nas natura i ktore niepotrzebuja mystifikacji i
                oklamywania sie za pomoca wymyslonych rzeczy aby napelniac nas energja i checia
                do zycia. Niestety ale z tej energii zyciowej ktora nam od milionow lat slozyla
                rowniez ograbily nas religie ale przedewszystkim wielki wkad ma w tym koscol.
                Wiecej na ten temat znajdziesz tutaj:
                www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                dzial=0511&forum=GDANSK&wid=1237499&aut=+Natural&aid=1237499

                > Religia w jakiejś formie zawsze będzie towarzyszyć człowiekowi. Jest to
                > następstwem - byc może - głęboko tkwiącej w nas potrzeby sacrum,
                > potrzeby "transcendencji" wobec marności ludzkiego losu nieuchronnie kończącego
                > się śmiercią.

                Znowu poruszyles wazny temat. Naturalnie ze swiadomy byt szuka odpowiedzi na tego
                rodzaju pytania dlaczego jestem, dokad zierzam(y), co zemna (znami) bedzie.
                Na te pytania odpowiada coraz zesciej rozwijajaca sie rowniez coraz szybciej w
                czasach internetu nauka.
                Nawet na tego rodzaju pytania ktore dotycza realnnej mozliwosci coraz bardziej
                skutecznego powstrzymywania starzenia sie, a niedugo nawet realnej
                niesmiertelnosci dla tych ktorzy niechca sie tylko oszukiwac za pomoca
                religijnych zaswiatow.
                wiecej na ten temat mozesz znalesc w forum nauki.
                Pod takimi tatulami jak np. "Anty-Aging-Club", "Zatrzymac starecie sie organizmu
                i smierc" itp.

                pozdrawiam
              • Gość: Ewawa Re: UWOLNIJMY OD UWALNIACZY IP: 217.153.32.* 27.03.02, 15:09
                Gość portalu: horrie napisał(a):

                > Kościół (jeśli mowa o katolickim) nie ma władzy nad całym światem. Sa jeszcze
                > inne religie. Może chodzi Ci o to, że Kościół katolicki ma wpływy w krajach
                > cywilizacyjnie najwyżej zaawansowanych i stąd wynika jego władza? A może chodzi
                >
                > o to, że każda religia rozumiana jako zinstytucjonalizowany system wierzeń
                > (obojętnie czy katolicka czy protestancka czy jeszcze jakaś inna) wywiera
                > podobny wpływ? Trzeba to jakoś sprecyzować, w przeciwnym razie będziemy sie
                > kręcić wokół katolicyzmu. To tylko jedna z religii. Nie traktuję instytucji
                > Kościoła katolickiego jako specjalnie groźnej. Ręczę za to, że nawet gdyby
                > doszło do destrukcji Kościoła (sądzę, że tak się nie stanie), w miejsce po
                > Kościele wcisną się dziesiątki sekt, grup quasi-religijnych,
                > rozmaitych "wspólnot", innych religii. Nie wykluczam wcale, że
                > przyszłym "plonem" tego, co sie obecnie w świecie dzieje, będzie żywiołowy
                > wzrost wpływów islamu - wszędzie. Nadal nie będziemy mieć kontroli nad tym,
                > jakiej indoktrynacji ulegają dzieci i my sami.
                >
                > Religia w jakiejś formie zawsze będzie towarzyszyć człowiekowi. Jest to
                > następstwem - byc może - głęboko tkwiącej w nas potrzeby sacrum,
                > potrzeby "transcendencji" wobec marności ludzkiego losu nieuchronnie kończącego
                >
                > się śmiercią. Jednak religia pełni służebne funkcje nie tylko wobec jednostki,
                > także wobec zbiorowości. Bywa, że jest wyłączną podstawą tożsamości zbiorowej.
                > Określamy siebie jako "my" na podstawie wspólnoty wyznania. "Oni" to ci, którzy
                >
                > do naszego wyznania nie należą.
                >
                > Zważywszy na te liczne i mocne uwarunkowania obecności religii w społeczeństwac
                > h
                > uważam, że nie bardzo zdajemy sobie sprawę z tego, co tak naprawdę krytykujemy,
                >
                > zwracając sie przeciwko instytucjom religijnym. Krytykujemy bowiem głównie to,
                >
                > co stanowi część naszego człowieczeństwa.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                >
                >
                > Marks wypowiadał się kiedyś przeciwko religii w ogóle.


                Horrie, całkowicie cię popieram. Próbowałam to tłumaczyć temu zatroskanemu
                człowiekowei, ale na próżno. Myślałam, że mu już przeszedł ten atak histerii, ale
                jak widzę nic z tego.
                Na twoje rzeczowe argumenty, które w swojej logice nie mają nic do zarzucenia on
                odpowiada jak nawiedzony i bazkrytyczny wobec siebie maniak. Przepraszam za te
                ostre słowa, ale widzę, że kolejna osoba niepotrzebnie się angażuje w tę
                ideologiczną dyskusję. Nie ma ani jednego sensownego powodu, dla którego możnaby
                przyzanć racją zatroskanemu.
                Kiedyś słyszałam o technice stosowanej w negocjacjach handlowych . Jest to tzw.
                metoda "zdartej płyty", która polega na tym ,ze tzw. handlowiec niezależnie od
                tego, co powie jego klient, niezmiennie powtarza swoje, pozostając jednocześnie
                głuchym na ewentualne wątpliwości i zarzuty. Poza tym wczytując się uważnie w
                wypowiedzi tego troskliwego zauważam dziwną tendencję do popełniania błędów
                ortograficznych. Oczywiście zdarza się to nie tylko jemu, ale jednak ich
                nagminność i szczególny charakter dają do myślenia.
                Pozdrawiam serdecznie
                Ewawa


                • Gość: troska UWOLNIJMY SIĘ OD NAGNIACZY KOSCIOLA W NECIE IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 15:37
                  Ewawa wyluzuj sie i nie proboj tu nikogo obrazac albo skucac, bo my sobie z
                  Horrie zupelnie na luzie rozmawiamy. Natomiast wszycy wiemy ze pracownika
                  kociola ani bardzo zaslepionego katolika nieda sie zmusic aby pisal przeciwko
                  swojemu kosciolowi.
                  Tylko miej na uwadze za nieuda sie wam juz wiecej nikomu wmowic tak jak kiedys
                  ze czarne to biale, albo ze brudne to czyste. Nie te czasy kolego, ludzie
                  zaczeli myslec.

                  pozdrawiam
                  • alicja0 Re: nie tędy droga 27.03.02, 16:21
                    Troska - cóż, cały czas starasz się udowodnić, że kościół chrześcijański (a
                    zwłaszcza katolicki) jest taki mocny i potężny, że aż .... staje się godny
                    podziwu smile))
                    Na swoją zgubę Troska, piszesz teksty pochwalne dla Kościoła smile))
                    Bo jeżeli jest to jedyna instytucja stworzona przez człowieka, która nie upadła
                    jak inne imperia (np. powszechnie znane rzymskie, hitlerowskie, stalinowskie),
                    która dysponuje doskonałą socjotechniką (już od czasów zamierzchłych, gdzie
                    nawet pojęcia socjotechniki nie znano), to znaczy tylko tyle, że jest to jedyna
                    doskonała instytucja wymyślona przez człowieka - takie perpetum mobile - nigdy
                    nie ustaje i nie upada smile))
                    Oczywiście, można też tłumaczyć to trwanie Kościoła przez wieki działaniem sił
                    nadprzyrodzonych czyli Boga, ale tak czy inaczej, z Troski wypowiedzi wysuwam
                    jeden wniosek:
                    Kościół jest instytucją, której warto być członkiem, bo albo jest jedyną na
                    świecie ludzką instytucją o doskonałej organizacji, skoro trwa tyle lat albo
                    Kościół jest stworzony przez Boga.
                    W obu przypadkach warto być członkiem kościoła wink))
                    ALbo jest się w ogranizacji doskonałej (a co tam, że się ją utrzymuje, skoro
                    można w tym być szczęśliwym - jak podają najwierniejsi członkowie kościoła,
                    znający "reguły gry") albo jest się w organizacji stworzonej przez Boga, a z
                    Bogiem nie da się walczyć (jeśli istnieje), więc generalizując:
                    Troska - walczysz z doskonałą instytucją i niestety stoisz z góry na przegranej
                    pozycji... Współczuję smile))
                    Alicja
                    • Gość: pif Re: nie tędy droga IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 17:05
                      Droga Trosko !
                      Zlituj się i odpuść sobie w końcu te swoje brednie .
                      Ciekawe , że od 16 marca znajdujesz frajerów , którzy mają zdrowie , żeby
                      polemizować z Twoją chorą nienawiścią .
                      Poczytaj sobie coś lżejszego , przejdź się do kina , wyluzuj się .
                      Pozdrawiam serdecznie
                      pif
                    • Gość: troska Re: nie tędy droga IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 17:30
                      alicja0 napisał(a):

                      Skoro mnie do tego zmuszasz to ci sprubuje wymienic tylko niektore powody ktore
                      pozwalaja kosciolowi tak dlugo istniec o odnosic te sukcesy o ktorych mowisz:

                      1.Bezwzglednosc niespotykana nigdzie dotad na skale swiatowa bo koscol srogo
                      karal ludzi ktory chcieli sie uczyc i nauczac innych, kara smierci byla na
                      porzadku diennym. Na przykladach skazania na smierc nawet tak silnych osobowosci
                      jak Galileo, Jordano Bruno, Sokrates i wielu innych mozna sie przekonac jak
                      trudno bylo sie kosiolowi w tych sprawach przeciwstawic.
                      2.Okrucienstwo niespotykane nigdzie dotoad bo nikt niezniszczyl dla rozkrecenia
                      swojego interesu tyle istnien ludzkich i to w tak barbazynski sposob jak sie
                      koscol tego dopuscil.
                      3.Zamierzone zniewolenie i ujarzmienie ludzkiej podswiadpmosci na nespotykana w
                      historii masowa skale za pomoca tych pierwszych w.w. punktow.
                      4.Poslugiwanie sie tym zniewoleniem ludzkiego umyslu do indoktrynacji wlasnych
                      dzieci swoich poddanych ktore staja sie w efekcie tego takim samym narzedziem do
                      indoktrynacji nastepnych pokolen tak jak ich przodkowie i tak w kolko macieju od
                      stuleci az do dzisiaj.

                      Jezeli to nazywasz doskonala instytucja to niestety ale niemoge ci pomoc.

                      pozdrawiam
                      • Gość: alma Re: nie tędy droga IP: *.friaco.access.uk.tiscali.com 27.03.02, 17:40
                        Ignorancie - to Tobie ciezko pomoc. Powtorka z historii !
                        Sokrates wypil cykute na dlugo przed narodzinami Chrystusa!
                        • Gość: troska Re: nie tędy droga IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 18:25
                          Przepraszam najmocniej zapedzilem sie, naprawde niechcialem nikogo wprowadzic w
                          blad.
                      • Gość: ? Re: nie tędy droga IP: *.15.tuwien.teleweb.at 27.03.02, 20:58
                        Gość portalu: troska napisał(a):

                        > alicja0 napisał(a):
                        >
                        > Skoro mnie do tego zmuszasz to ci sprubuje wymienic tylko niektore powody ktore
                        >
                        > pozwalaja kosciolowi tak dlugo istniec o odnosic te sukcesy o ktorych mowisz:
                        >
                        > 1.Bezwzglednosc niespotykana nigdzie dotad na skale swiatowa bo koscol srogo
                        > karal ludzi ktory chcieli sie uczyc i nauczac innych, kara smierci byla na
                        > porzadku diennym. Na przykladach skazania na smierc nawet tak silnych osobowosc
                        > i
                        > jak Galileo, Jordano Bruno, Sokrates i wielu innych mozna sie przekonac jak
                        > trudno bylo sie kosiolowi w tych sprawach przeciwstawic.
                        > 2.Okrucienstwo niespotykane nigdzie dotoad bo nikt niezniszczyl dla rozkrecenia
                        >
                        > swojego interesu tyle istnien ludzkich i to w tak barbazynski sposob jak sie
                        > koscol tego dopuscil.
                        > 3.Zamierzone zniewolenie i ujarzmienie ludzkiej podswiadpmosci na nespotykana w
                        >
                        > historii masowa skale za pomoca tych pierwszych w.w. punktow.
                        > 4.Poslugiwanie sie tym zniewoleniem ludzkiego umyslu do indoktrynacji wlasnych
                        > dzieci swoich poddanych ktore staja sie w efekcie tego takim samym narzedziem d
                        > o
                        > indoktrynacji nastepnych pokolen tak jak ich przodkowie i tak w kolko macieju o
                        > d
                        > stuleci az do dzisiaj.
                        >
                        > Jezeli to nazywasz doskonala instytucja to niestety ale niemoge ci pomoc.
                        >
                        > pozdrawiam
                        Do tego dodam argument,ze kazdy system polityczny ma do czynienie z problemami
                        ktore nalezy rozwiazywac na biezaco.Dlatego bledy istniejacych systemow oceniane
                        sa na biezaco i korygowane np;zmiana systemu.Natomiast religie tumania umysly
                        teoriami nie majacymi nic wspolnego z rzeczywistoscia,a o ich bzdornosci dowiemy
                        sie po smierci(oczywiscie jest to znak zapytania).W ten oto sposob nie jestesmy
                        tych bzdor skorygowac nigdy, poniewaz jak do obecnej chwili nikt posmiertnej
                        relacji nie skladal.Ten wlasnie powod uznaje za podstawowy,umozliwiajacy
                        pasozytom -kaplanom funkcjonowanie przez tyle wiekow.Tu jednak widze nadzieje,ze
                        proceder ten zostanie ukrucony dzieki swiadomosci i zaangazowaniu w jej
                        rozwijaniu ludzi typu "troska "czy "Krzys52"i wieu innych ktorzy maja odwage
                        przeciwstawic sie totalnej glupocie.

                        • Gość: Ewawa Re: Czyżby nowe wcielenie? IP: 217.153.32.* 28.03.02, 08:52
                          Gość portalu: ? napisał(a):

                          > Gość portalu: troska napisał(a):
                          >
                          > > alicja0 napisał(a):
                          > >
                          > > Skoro mnie do tego zmuszasz to ci sprubuje wymienic tylko niektore powody
                          > ktore
                          > >
                          > > pozwalaja kosciolowi tak dlugo istniec o odnosic te sukcesy o ktorych mowi
                          > sz:
                          > >
                          > > 1.Bezwzglednosc niespotykana nigdzie dotad na skale swiatowa bo koscol sro
                          > go
                          > > karal ludzi ktory chcieli sie uczyc i nauczac innych, kara smierci byla na
                          >
                          > > porzadku diennym. Na przykladach skazania na smierc nawet tak silnych osob
                          > owosc
                          > > i
                          > > jak Galileo, Jordano Bruno, Sokrates i wielu innych mozna sie przekonac ja
                          > k
                          > > trudno bylo sie kosiolowi w tych sprawach przeciwstawic.
                          > > 2.Okrucienstwo niespotykane nigdzie dotoad bo nikt niezniszczyl dla rozkre
                          > cenia
                          > >
                          > > swojego interesu tyle istnien ludzkich i to w tak barbazynski sposob jak s
                          > ie
                          > > koscol tego dopuscil.
                          > > 3.Zamierzone zniewolenie i ujarzmienie ludzkiej podswiadpmosci na nespotyk
                          > ana w
                          > >
                          > > historii masowa skale za pomoca tych pierwszych w.w. punktow.
                          > > 4.Poslugiwanie sie tym zniewoleniem ludzkiego umyslu do indoktrynacji wlas
                          > nych
                          > > dzieci swoich poddanych ktore staja sie w efekcie tego takim samym narzedz
                          > iem d
                          > > o
                          > > indoktrynacji nastepnych pokolen tak jak ich przodkowie i tak w kolko maci
                          > eju o
                          > > d
                          > > stuleci az do dzisiaj.
                          > >
                          > > Jezeli to nazywasz doskonala instytucja to niestety ale niemoge ci pomoc.
                          > >
                          > > pozdrawiam
                          > Do tego dodam argument,ze kazdy system polityczny ma do czynienie z problemami
                          > ktore nalezy rozwiazywac na biezaco.Dlatego bledy istniejacych systemow ocenian
                          > e
                          > sa na biezaco i korygowane np;zmiana systemu.Natomiast religie tumania umysly
                          > teoriami nie majacymi nic wspolnego z rzeczywistoscia,a o ich bzdornosci dowiem
                          > y
                          > sie po smierci(oczywiscie jest to znak zapytania).W ten oto sposob nie jestesmy
                          >
                          > tych bzdor skorygowac nigdy, poniewaz jak do obecnej chwili nikt posmiertnej
                          > relacji nie skladal.Ten wlasnie powod uznaje za podstawowy,umozliwiajacy
                          > pasozytom -kaplanom funkcjonowanie przez tyle wiekow.Tu jednak widze nadzieje,z
                          > e
                          > proceder ten zostanie ukrucony dzieki swiadomosci i zaangazowaniu w jej
                          > rozwijaniu ludzi typu "troska "czy "Krzys52"i wieu innych ktorzy maja odwage
                          > przeciwstawic sie totalnej glupocie.
                          >


                          Troska to ty? Sądząc po błędach ort. chyba mamy cie w dwóch lub trzech, może,
                          osobach. I broń Boże nie jest moim zamiarem obrażać ciebie (ani troski ani ?).
                          Natomiast ty (mówię do TROSKI) obrażasz mnie swoimi wywodami o katolicyzmie.

                          O jakiej odwadze mówisz dobry człowieku? W tej chwili bardzo zachęca się do
                          szykanowania Kościoła katolickiego. W pseudointelektualnym świecie w dobrym tonie
                          jest kpienie sobie z tradycji, kultury i religii polskiej.
                          Jeśli dyskusja ta będzie w równym stopniu dotyczyć WSZYSTKICH religii będzie
                          uczciwa, jeśli nie , jest tendencyjna i nieuzasadniona. Czekam na reakcję
                          odnoszącą się do RELIGII i WYZNAN w ogólnym tego słowa znaczeniu, a nie
                          prezentującą chory antyklerykalizm i antykatolicyzm.


                          • Gość: troska Re: do Ewawa IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.02, 09:30
                            Jezeli tu czytasz to rob to przynajmniej uwaznie Ewawa, bo wtedy bardzo latwo
                            zauwazysz ze nietylko o religie chresijanska mi chodzi. Niemniej jednak to
                            wlasnie ta dopuscila sie jak narazie rzezi na taka skale swiatowa i postawila
                            caly swiat na glowie mordujac masowo prawieze doszczetnie ludzi swiatlych, a
                            pozostawiajac wszedzie jedynie produkt swojej indoktrynacji. Oprocz tego
                            religia ta jest do tej pory politycznie najbardziej aktywna i expansyjna przez
                            co jest jak narazie najwiekszym zagrozeniem dla zdrowego dalszego rozwoju nauki
                            i zdrowego rozumu naszej cywilizacji.
                          • alicja0 Re: do Troski i ? 28.03.02, 09:41
                            Troska - Twoja odpowiedź czyli podanie informacji o koszmarnej działalności
                            KOścioła rodząca drżenie serca, nadal nie podważa tezy, że instytucja
                            działająca w ten sposób jest doskonała smile)))
                            Bez względu na to czy zastosowane przez Kościół środki są przyjazne człowiekowi
                            czy są dla niego niekorzystne (jak sam podajesz miliony zabójstw, przy których
                            reżim stalinowski, nazistowski, komunistycznej Korei itd. to pestka, jak
                            rozumiem), to stosowana metoda przez KOściół przynosi efekty, a więc
                            reasumując: jest to system doskonały.
                            Chcę być jego członkiem - przekonałeś/łaś (?) mnie Troska smile))
                            Ps.Oczywiście żartuję sobie przekornie, że chcę być członkiem instytucji, która
                            morduje itd. Jednak jest w tym moim żartowaniu logika: taka sama jak u
                            satanistów, którzy doceniają siłę Zła, choć również i ich niszczy. Dla
                            przejściowego prosperity, wszyscy wierni członkowie systemów totalitarnych
                            dadzą się zabić. Jak mają do wyboru szarą, smutną rzeczywistość Troski, a
                            radość z przynależności do wyjątkowej organizacji, to... Sorry, wybiorą to
                            drugie.
                            Niestety podawane przez Ciebie Troska fakty historyczne o Kościele Kat. mijają
                            się szerokim łukiem z rzeczywistością.. Nie te książki czytasz - historia z
                            zakresu liceum -okres późnego PRL? Nie będę tego tematu rozwijać - trochę
                            dobrej woli i poczytaj sobie neutralnych historyków (również niekatolickich).
                            Jeśli miałeś jakieś problemy w dzieciństwie z tytułu religii, to niestety - w
                            takich samych okolicznościach inni nie mieli tych wrażeń, więc to nie
                            okoliczności stanowią o Twoich problemach, ale Twoja mentalność. I tu nie mam
                            zamiaru Ciebie obrażać. Po prostu stwierdzam logiczne fakty.

                            Do "?":

                            uwielbiam takie aksjomaty: " Natomiast religie tumania umysły teoriami, nie
                            mającymi nic wspólnego z rzeczywistością, a o ich bzdurności dowiemy się po
                            śmierci (oczywiście jest to znak zapytania)".
                            Zdecyduj się Człowieku Bez Opinii:
                            albo religie są bzdurą i o tym jesteś przekonany, albo masz wątpliwości, a
                            wówczas nie szafuj słowem "bzdura", który w sobie samym stanowi ocenę i
                            ustosunkowanie się. Jak widać, ręka Ci zadrżała skoroś napisał" oczywiście jest
                            to znak zapytania".
                            Też tak sądzę - nie jesteś przekonany cóż Cię spotka po śmierci: niebyt, a może
                            Byt?
                            Dlatego ludzka mądrość ludowa mówi, aby nie rzucać obraźliwych słów na coś, o
                            czym do końca nie jest się przekonany, bo głupio będziesz wyglądać, jak się
                            okaże, że byłeś w błędzie. Ja nie twierdzę, że w nim jesteś - TY sam nie jesteś
                            pewien własnych przekonań, stąd ta furteczka w postaci "znaku zapytania".
                            Dlatego też religie oparte są w pewnym stopniu na wierze, a nie na dowodzie
                            materialnym.
                            Pozdrowionka, Alicja
                            • Gość: ? Re: do Troski i ? IP: *.15.tuwien.teleweb.at 28.03.02, 15:41
                              alicja0 napisał(a):

                              > Troska - Twoja odpowiedź czyli podanie informacji o koszmarnej działalności
                              > KOścioła rodząca drżenie serca, nadal nie podważa tezy, że instytucja
                              > działająca w ten sposób jest doskonała smile)))
                              > Bez względu na to czy zastosowane przez Kościół środki są przyjazne człowiekowi
                              >
                              > czy są dla niego niekorzystne (jak sam podajesz miliony zabójstw, przy których
                              > reżim stalinowski, nazistowski, komunistycznej Korei itd. to pestka, jak
                              > rozumiem), to stosowana metoda przez KOściół przynosi efekty, a więc
                              > reasumując: jest to system doskonały.
                              > Chcę być jego członkiem - przekonałeś/łaś (?) mnie Troska smile))
                              > Ps.Oczywiście żartuję sobie przekornie, że chcę być członkiem instytucji, która
                              >
                              > morduje itd. Jednak jest w tym moim żartowaniu logika: taka sama jak u
                              > satanistów, którzy doceniają siłę Zła, choć również i ich niszczy. Dla
                              > przejściowego prosperity, wszyscy wierni członkowie systemów totalitarnych
                              > dadzą się zabić. Jak mają do wyboru szarą, smutną rzeczywistość Troski, a
                              > radość z przynależności do wyjątkowej organizacji, to... Sorry, wybiorą to
                              > drugie.
                              > Niestety podawane przez Ciebie Troska fakty historyczne o Kościele Kat. mijają
                              > się szerokim łukiem z rzeczywistością.. Nie te książki czytasz - historia z
                              > zakresu liceum -okres późnego PRL? Nie będę tego tematu rozwijać - trochę
                              > dobrej woli i poczytaj sobie neutralnych historyków (również niekatolickich).
                              > Jeśli miałeś jakieś problemy w dzieciństwie z tytułu religii, to niestety - w
                              > takich samych okolicznościach inni nie mieli tych wrażeń, więc to nie
                              > okoliczności stanowią o Twoich problemach, ale Twoja mentalność. I tu nie mam
                              > zamiaru Ciebie obrażać. Po prostu stwierdzam logiczne fakty.
                              >
                              > Do "?":
                              >
                              > uwielbiam takie aksjomaty: " Natomiast religie tumania umysły teoriami, nie
                              > mającymi nic wspólnego z rzeczywistością, a o ich bzdurności dowiemy się po
                              > śmierci (oczywiście jest to znak zapytania)".
                              > Zdecyduj się Człowieku Bez Opinii:
                              > albo religie są bzdurą i o tym jesteś przekonany, albo masz wątpliwości, a
                              > wówczas nie szafuj słowem "bzdura", który w sobie samym stanowi ocenę i
                              > ustosunkowanie się. Jak widać, ręka Ci zadrżała skoroś napisał" oczywiście jest
                              >
                              > to znak zapytania".
                              > Też tak sądzę - nie jesteś przekonany cóż Cię spotka po śmierci: niebyt, a może
                              >
                              > Byt?
                              > Dlatego ludzka mądrość ludowa mówi, aby nie rzucać obraźliwych słów na coś, o
                              > czym do końca nie jest się przekonany, bo głupio będziesz wyglądać, jak się
                              > okaże, że byłeś w błędzie. Ja nie twierdzę, że w nim jesteś - TY sam nie jesteś
                              >
                              > pewien własnych przekonań, stąd ta furteczka w postaci "znaku zapytania".
                              > Dlatego też religie oparte są w pewnym stopniu na wierze, a nie na dowodzie
                              > materialnym.
                              > Pozdrowionka, Alicja

                              Ten znak zapytania jest skierowany do wierzacych lub pseudo wierzacych.Po
                              wczesniejszej wypowiedzi mysle ze o drzeniu rak nie ma mowy.Nie uwazam jednak ze
                              kogokolwiek obrazilem poza pasozytami i oszustami choc i to stwierdzenie uwazam
                              za prawdziwe
                              pozdrowieniadla wszystkich
                        • Gość: troska Nic od masowych mordercow i oszustow nie kupujcie IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.02, 09:08
                          Tak jest, produkt ktory sprzedaje kosciol jest do tego wszystkiego
                          najzwyklejszym oszustwem bazujacym na zdesperowanych ludziach, ktorzy tego
                          swojego zakupu nigdy niesprawdza.
                          Nic nie sprzedac i niedac sprawdzic zakupu - nastepna metoda na sukces handlowy
                          i odwieczny trik koscielny na ktory w desperacji do dzisiaj wielu chetnie sie
                          nabiera.

                          pozdrawiam
                        • Gość: troska Nic od masowych mordercow i oszustow nie kupujcie IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.02, 09:43
                          Tak jest, produkt ktory sprzedaje kosciol jest do tego wszystkiego
                          najzwyklejszym oszustwem bazujacym na zdesperowanych ludziach, ktorzy tego
                          swojego zakupu nigdy niesprawdza.
                          Nic nie sprzedac i niedac sprawdzic zakupu - nastepna metoda na sukces handlowy
                          i odwieczny trik koscielny na ktory w desperacji do dzisiaj wielu chetnie sie
                          nabiera.

                          pozdrawiam
                          • Gość: horrie Re: Nic od masowych mordercow i oszustow nie kupujcie IP: 192.168.0.* 28.03.02, 12:00
                            Witaj. Może wrócimy do niektórych wątków? Interesuje mnie ten, który wczoraj
                            zaakcentowałaś (lub zaakcentowałeś) i który dotyczy relacji Kościół-nauka.
                            Postawa Kościoła jako instytucji wobec nauki oczywiście ulegała ewolucji.
                            Kościół "dochował się" swoich, wybitnych przedstawicieli nauki i to
                            przyrodników. Chciałbym wspomnieć o ojcu Theillardzie de Chardin. Ten wybitny
                            paleontolog uchodzi za współodkrywcę tzw. "człowieka pekińskiego". Wyobrazasz
                            to sobie? Z jednej strony Biblia, z drugiej badania naukowe nad ewolucja
                            człowieka. Wielu księży studiuje dziś na uczelniach świeckich. Spotkałem
                            jednego, który kończył doktorat z ekonomii na Uniwersytecie w Oxfordzie
                            (Pembroke College). W Polsce masz takich księży jak bp. Pieronek czy Życiński,
                            jak ks. Boniecki. Pamiętasz jeszcze ks. Tischnera? Sprawa stosunku ludzi
                            Kościoła do nauki wygląda dziś zdecydowanie odmiennie niż kilka stuleci temu.
                            Przypominam sobie równiez książkę sygnowaną przez katolickiego filozofa J.
                            Guittona i dwóch świeckich uczonych Igora i Griszke Bogdanowów. Publikacja
                            ukazała sie we Francji pod tytułem "Bóg i nauka" (po przeczytaniu tej książki
                            dowiedziałem się, że z jej publikacją związana była jakaś afera, dotycząca nie
                            Guittona, lecz dwóch pozostałych autorów; zdaje się, że nie byli całkiem
                            oryginalni w swoich poglądach). Dziś możliwy jest pouczający i krzepiący dialog
                            między środowiskami naukowymi i katolickimi, także kościelnymi. Jest to dialog
                            bardzo cenny. Kościoła nie da się dziś jednoznacznie zakwalifikować
                            jako "przeciwnika" nauki.






                            • Gość: troska Re: Nic od masowych mordercow i oszustow nie kupujcie IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.02, 10:46
                              Gość portalu: horrie napisał(a):

                              > Witaj. Może wrócimy do niektórych wątków? Interesuje mnie ten, który wczoraj
                              > zaakcentowałaś (lub zaakcentowałeś) i który dotyczy relacji Kościół-nauka.
                              > Postawa Kościoła jako instytucji wobec nauki oczywiście ulegała ewolucji.
                              > Kościół "dochował się" swoich, wybitnych przedstawicieli nauki i to
                              > przyrodników. Chciałbym wspomnieć o ojcu Theillardzie de Chardin. Ten wybitny
                              > paleontolog uchodzi za współodkrywcę tzw. "człowieka pekińskiego". Wyobrazasz
                              > to sobie? Z jednej strony Biblia, z drugiej badania naukowe nad ewolucja
                              > człowieka. Wielu księży studiuje dziś na uczelniach świeckich. Spotkałem
                              > jednego, który kończył doktorat z ekonomii na Uniwersytecie w Oxfordzie
                              > (Pembroke College). W Polsce masz takich księży jak bp. Pieronek czy Życiński,
                              > jak ks. Boniecki. Pamiętasz jeszcze ks. Tischnera? Sprawa stosunku ludzi
                              > Kościoła do nauki wygląda dziś zdecydowanie odmiennie niż kilka stuleci temu.
                              > Przypominam sobie równiez książkę sygnowaną przez katolickiego filozofa J.
                              > Guittona i dwóch świeckich uczonych Igora i Griszke Bogdanowów. Publikacja
                              > ukazała sie we Francji pod tytułem "Bóg i nauka" (po przeczytaniu tej książki
                              > dowiedziałem się, że z jej publikacją związana była jakaś afera, dotycząca nie
                              > Guittona, lecz dwóch pozostałych autorów; zdaje się, że nie byli całkiem
                              > oryginalni w swoich poglądach). Dziś możliwy jest pouczający i krzepiący dialog
                              >
                              > między środowiskami naukowymi i katolickimi, także kościelnymi. Jest to dialog
                              > bardzo cenny. Kościoła nie da się dziś jednoznacznie zakwalifikować
                              > jako "przeciwnika" nauki.

                              Horrie skad ty masz tyle wiadomosci o klerze. Czyzbys byl pracownikiem kosciola.
                              Ja niezarzucam kosciolowi glupoty. Wrecz przeciwnie ja uwazam kosciol za
                              najbardziej doswiadczone i najprzebieglejsze przedsiebiorstwo jakie do tej pory
                              poznalem.
                              Przedsiebiorstwo ktoremu udaje sie z latwoscia wiele krajow nawet do tego stopnia
                              przekabacic ze im podpisuja konkordaty w ktorych oni swoje prywatne interesy
                              stawiaja w beszczelny sposob ponad interesami tego panstwa. Do tych panstw nalezy
                              rowniez Polska od 1993.

                              Oczywiscie ze oni szkola swoich pracownikow i nawet zakladaja ogromne ilosci
                              wlasnych uczelni na calym swiecie, nawet zbyt gorliwie od pewnego czasu. W koncu
                              niemozna niewiedziec co robi odwieczny wrog, aby moc go skutecznie zwalczac
                              fabrykowana ciagle na nowo pseldonaukowa dezinformacja i pseldoetyka.
                              Nie bron wiec Horrie tego niebezpiecznego raka ktory opanowal nasza planete bo i
                              bez ciebie daje sobie swietnie rade i nam bruzdzi nawet tam gdzie swiatli ludzie
                              sie tego niejednokrotnie niespodziewaja.

                              pozdrawiam
    • majaa Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI 28.03.02, 12:28
      Trosko, mam propozycję nie do odrzucenia - zatroszcz się raczej o stan swojego
      umysłu. Mnie to wygląda na mocno zaawansowaną paranoję.
      • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.02, 13:04
        majaa napisał(a):

        > Trosko, mam propozycję nie do odrzucenia - zatroszcz się raczej o stan swojego
        > umysłu. Mnie to wygląda na mocno zaawansowaną paranoję.

        Paranoja to choroba na ktora cierpia przewaznie ludzie religijni.
        Mowiac bardziej konkretnie religie i inne zabobony to nic innego jak paranoja.
        Ja do takowych jak sama widzisz nienaleze, a wiec mowisz raczej o sobie moja
        droga. Ale obrazaj prosze i wiedz ze to nie twoja wina bo zostalas zarazona ta
        choroba na sile jako dziecko jak wiele innych.

        Przepraszam ale na inne posty postaram sie odpowiedziec wieczorem bo teraz mialem
        tylko chwilke czasu.

        pozdrawiam
        • majaa Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI 28.03.02, 14:18
          Moim zamiarem było uświadomienie Ci do jakiego wniosku się dochodzi czytając
          Twoje posty. Miałam nadzieję, że się opamiętasz. Ale Twoja odpowiedź
          utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że jednak mam rację - cierpisz na
          paranoję.
      • Gość: Janusz Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI OD KOSCIELNEJ INDOKTRYNACJI IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 21:53
        majaa napisał(a):

        > Trosko, mam propozycję nie do odrzucenia - zatroszcz się raczej o stan swojego
        > umysłu. Mnie to wygląda na mocno zaawansowaną paranoję.
        ====================================
        Genialne rozwiązanie problemu. Jeszcze niedawno był taki kraj co się nazywał
        Związek Radziecki. Otóż w tym kraju ludzi stających w poprzek obowiązującej
        komunistycznej doktryny zamykano w ... szpitalach psychiatrycznych. Na pytanie:
        dlaczego? - odpowiedź jest prosta: jeżeli komuś nie podoba się ideologia sowietów
        to może być tylko psychicznie chory.

        • majaa Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI ... 29.03.02, 09:19
          Janusz, wyluzuj się i trochę pomyśl.
          Tu nie chodzi o to, że czyjeś poglądy na jakiś temat są inne - mają prawo być.
          Chodzi o sposób ich wyrażania. Troska nie dyskutuje - on po prostu z uporem
          maniaka "wciska" każdemu to, co uważa za jedynie słuszne. Cokolwiek się powie,
          on to wytłumaczy indoktrynacją kościoła. Jak byś więc nazwał takie zachowanie?
          • Gość: troska Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.02, 09:56
            Majaa nawet niemasz pojecia jak sie bardzo mylisz.
            Zemna mozesz nawet konie krasc jak mnie do tego przekonasz konkretymi
            argumentami. Ty niestety zandych argumentow nieprzedstawiasz i ograniczasz sie
            jedynie do tanich epitetow. Troche merytoryki kochana. Jak bedzie z niej
            wynikac w sposob oczywisty ze niemam racji to nawet cie odszukam zeby zdjac
            przed toba kapelusz.
            • majaa Re: UWOLNIJMY NASZE DZIECI ... 29.03.02, 10:40
              A jakie konkretne argumenty Ty przedstawiasz, że rządasz ich ode mnie? Czy
              myślisz, że Twoje "konkretne argumenty" przekonują mnie do czegoś? Nic
              podobnego! Podajesz jedynie stronniczą interpretację faktów pasujących do
              Twojej teorii. Wybacz, ale nie chce mi się robić tego samego, tylko w drugą
              stronę, bo to bezcelowe - to jak przekonywanie kogoś, że się nie jest
              wielbłądem.
    • Gość: Xymena Re: domorosly filozof szturniety na mozgu IP: *.244.73.17.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 29.03.02, 10:08
      Gość portalu: troska napisał(a):

      ) Jak bylem jeszcze malym derbeciem to babcia postraszyla mnie raz czy dwa tylko
      ) tak dla checy ze jak nie bede grzeczny to wyjdzie ze sciany "dytko na
      ) slomianych nogach" i mnie zabierze. Musze powiedziec ze sie tym miejscem w
      ) scianie tak przejalem ze od tamtej pory balem sie sam w domu zostawac. I to do
      ) tego stopnia sie nasililo ze pozostawiony sam w domu juz niepotrafilem sie
      ) normalnie bawic ani o niczym innym myslec jak o tym. Wpatrujac sie w drzwi
      ) sasiedniego pokoju ze zaraz cos strasznego ztamtad wyjdzie, czekalem juz tylko
      ) na to az ktos w koncu wroci i wyzwoli mnie z tego piekielnego strachu.
      )
      ) Dziecko nieodroznia jeszcze co jest prawda a co klamstwem tym bardziej ze uwaza
      )
      ) doroslych a przedewszyskim swoich bliskich jako zrodlo niepodwazalnej wiedzy.
      ) Do tego wszystkiego dochodzi fakt ze psychika dziecka wchlania wszelkie
      ) metafizyczne opowiesci jak gabka, za co odpowiedzialne sa ludzkie instynkty.
      )
      ) Teraz wyobrazcie sobie jakim szokiem musi byc dla takiego dziecka ktoremu sie
      ) mowi ze jest ktos taki co to jest wszedzie. Wszystko widzi wszystko slyszy i
      ) nawet wie co akurat myslisz. Takie dziecko przestaje sie od tego momentu zdrowo
      )
      ) rozwijac. Jego umysl kontroluje na kazdym kroku religiny kompleks memetyczny
      ) ktory wyloluje strach i trwoge jezeli jakas mysl niezgodna jest z zakazami i
      ) nakazami tej religji. Racfac i mamy chodzacego combi ktory juz nie mysli
      ) zdrowymi kategorjami tylko jest silnie zaprogramowany i to niejednokrotnie tak
      ) silnie, jak to tylko najglebsza hipnoza potrafi. W dziecku takim toczy sie od
      ) tego momentu walka z bardzo ciezka choroba psychiczna. Ale zamiast liczyc na
      ) pomoc od swojego otoczenia i bliskich to, to dziecko jest jeszcze bardziej
      ) wpychane w te chorobe.
      ) W welu wiernych kosciolowi rodzinach tak przygotowane w domu dziecko jest dla
      ) kosciola juz tak latwym lupem ze on niepotrzebuje juz prawie nic robic oprocz
      ) swoich coniedzielnych szopek w kosciele.
      )
      ) Ale to kosciolowi niewystarcza zeby przypadkiem to dziecko nie wyzdrowialo jest
      )
      ) jeszcze dodatkowo przez koscol poddawane stale i wciaz praniu mozgu. Jest dalej
      )
      ) indoktrynowane czy to z ambony, czy na lekcji religii, przez roznych ludzi ze
      ) swojego otoczenia, a nawet jak wroci do domu przez wlasna rodzine ktora to jak
      ) wiadomo wczesniej w taki sam sposob zostala zaprogramowana. Ucieczka od
      ) koscielnej paranoji jest dla takiego dziecka prawie ze niemozliwa.
      )
      ) "Według Łukaszewicza, który wymienia indoktrynację, jako jedną z barier
      ) ograniczających twórczy rozwój osobowości jest to: "wpajanie człowiekowi - w
      ) drodze wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie
      ) popartych jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Według tego autora jest ona
      ) podobna do tresury, w której umiejętności zdobywa się na drodze powstawania w
      ) drodze wielokrotnych powtórzeń z tym tylko wyjątkiem, że mamy tutaj do
      ) czynienia z tresurą informacyjną, czy umysłową. Okoń dodaje jeszcze, że
      ) indoktrynacja jest procesem, który aby był skuteczny, musi być świadomy (3).
      ) Sądzę, że z połączenia tych dwóch stanowisk dałoby się wyprowadzić dla naszych
      ) celów taką definicję zjawiska indoktrynacji: "Indoktrynacja jest to świadomy
      ) akt agresji psychicznej polegający na wpajaniu człowiekowi - w drodze
      ) wielokrotnego powtarzania - wiadomości, sądów, przekonań, ocen nie popartych
      ) jakąkolwiek racjonalną argumentacją." Celem tego procesu jest ukształtowanie w
      ) człowieku, w jego strukturach poznawczych silnych, niemal nienaruszalnych, a
      ) obiektywnie irracjonalnych, przekonań. Jeżeli to się udaje, to niezgodność
      ) rzeczywistości z tymi przekonaniami - wobec braku racjonalnych uzasadnień
      ) swojego przekonania, wobec braku racjonalnych kryteriów ważenia i
      ) wartościowania zjawisk - uruchamia mechanizm reinterpretacji rzeczywistości w
      ) taki sposób, aby uzyskać zgodność z fałszywym, lub irracjonalnym przekonaniem.
      ) Zresztą człowiek, który raz uwierzył w podaną mu prawdę, jeśli zaangażował się
      ) w jej głoszenie będzie sam szukał wszelkich argumentów aby samemu sobie i innym
      )
      ) potwierdzić jej prawdziwość, zgodnie z zasadą zaangażowania i konsekwencji.
      ) Indoktrynacja pozbawia więc człowieka zdolności realistycznej oceny
      ) rzeczywistości, a co za tym idzie jest on w stanie całkowicie podporządkować
      ) się nawet najbardziej nieracjonalnym poleceniom ludzi, którzy nim manipulują.
      ) Należy w tym miejscu zaznaczyć, że indoktrynacja nie zachodzi wyłącznie w
      ) sektach, jest ona obecna w naszym codziennym życiu, w mediach, reklamie.
      ) Najlepszymi przykładami indoktrynacji w życiu społecznym jest jedynie słuszna
      ) ideologia komunistyczna, przez wiele lat panująca w naszym kraju, a bardziej
      ) współcześnie działalność Radia Maryja, jednak ze względy na jasność zjawiska w
      ) sektach i na nasilenie problemu właśnie w dziedzinie religii chciałbym mówić o
      ) indoktrynacji odwołując się głównie do przykładów sekt religijnych."
      )
      ) W historii kosciola mielismy juz do czynienia z wieloma tradycjami, takimi jak
      ) np. zakaz edukacji, zakaz innych swiatopogladow poza koscielnym, tortury,
      ) palenie na stosie i inne zwyrodnialstwa na niewinnych ludziach, ktore sluzyly
      ) do rozszerzania i umacniania imperium koscielnego.
      )
      ) Ale na sczescie juz nienaleza do tradycji.
      ) Teraz nalezaloby indokrynacje religijna ujac w te same prawa jakie zastosowano
      ) do tamtych tradycji i dla gwalcacych umysly dzieciece zastosowac te same prawa
      ) ktorym podlegaja np. gwalciciele seksualni.
      )
      ) W zwiazku z tym na rzetelne i ucziwe odpowiedzi czekaja nastepujace pytania:
      )
      ) Dlaczego kosciol pozbawil zycia 9.000.000 (DZIEWIEC MILIONOW) L U D Z I w samej
      )
      ) tylko Europie liczac i to tylko od sredniowiecza?
      )
      ) Jakim prawem trzymal koscol cale narody jeszcze do niedawna w ciemnocie
      ) uzurpujac tylko sobie prawo do czytania, pisania i nauki? Czym napewno
      ) uwstecznil nam wszystkim rozwoj naukowy naszej cywilizacji o stulecia, a moze
      ) nawet tysiaclecia.
      )
      ) Dlaczego kosciol mordowal ludzi ktorzy chcieli sie na wlasna reke tylko czegos
      ) uczyc i nauczac innych? Czym uwstecznil....... patrz wyzej.
      )
      ) Dlaczego nikt tych barbarzyncow w gruncie rzeczy dorownujacych okrucienstwem
      ) hitlerowi nie postawil jeszcze przed trybunalem tak jak hitlerowcow postawili?
      )
      ) Dlaczego do tej pory koscol ma prawo sie wtracac w sprawy nauki i etyki nawet
      ) budowac wlasne uczelnie, skoro ze swych bestjalskich morderstw jeszcze sie
      ) przed trybunalem nie wytlumaczyl. A ma to miejsce nagminnie i nieraz to nie
      ) mozna nawet kroku zrobic, zeby ktos nie wyskakiwal z jakims religijnym veto aby
      )
      ) stopowac postep nauki? A przykladow moge przytoczyc tu mnustwo, ale szczegolnie
      )
      ) jest przykre to ze pseudoetyka koscielna blokuje natretnie badania biologiczne
      ) i genetyczne spowalniajac przez to rozwoj mozliwosci leczniczych na Swiecie.
      )
      ) Dlaczego w dalszym ciagu maja prawo ci bezwzgledni przedsiebiorcy religijni
      ) bezkarnie gwalcic zdrowe umysly naszych dzieci ciezkim uzaleznieniem
      ) psychicznym? Dlaczego nie odpowiadaja za ten gwalt przed sadem, tak jak
      ) seksualni gwalciciele za to odpowiadaja?
      )
      )
      )
      ) Teraz popatrzcie sobie jak bezkompromisowo wrecz bezmyslnie Polska zostala
      ) sprzedana w 1993 kosciolowi, a szczegolnie nasze dzieci, mlodziez i rozwoj
      ) nauki:
      )
      ) http://www.faktyimity.pl/KONKORDATOWI.doc
      )
      ) Ponizej podaje niektore artykuly dotyczace dzieci i mlodziezy zawarte w
      ) koscielnym konkordacie podpisanym przez Polske, gdzie koscol stawia swoje
      ) interesy NAWET PONAD polska konstytucje albo przynajmniej na rowni. Pomimo to
      ) ten bszczelnie arogancki dokument zostaje podpisany przez wladze polskie.
      ) Przyczym Polska wcale nie musiala tego argoganckiego do granic mozliwosci
      ) dokumentu podisywac. Taksamo ja
      • Gość: Aleksy Re: domorosly filozof szturniety na mozgu IP: *.244.75.204.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 29.03.02, 23:28
        Gość portalu: Xymena napisał(a):

        > Gość portalu: troska napisał(a):
        >
        > ) Jak bylem jeszcze malym derbeciem to babcia postraszyla mnie raz czy dwa tylk
        > o
        > ) tak dla checy ze jak nie bede grzeczny to wyjdzie ze sciany "dytko na
        > ) slomianych nogach" i mnie zabierze. Musze powiedziec ze sie tym miejscem w
        > ) scianie tak przejalem ze od tamtej pory balem sie sam w domu zostawac. I to d
        > o
        > ) tego stopnia sie nasililo ze pozostawiony sam w domu juz niepotrafilem sie
        > ) normalnie bawic ani o niczym innym myslec jak o tym. Wpatrujac sie w drzwi
        > ) sasiedniego pokoju ze zaraz cos strasznego ztamtad wyjdzie, czekalem juz tylk
        > o
        > ) na to az ktos w koncu wroci

        Itd itd itd

        > ) Dlaczego w dalszym ciagu maja prawo ci bezwzgledni przedsiebiorcy religijni
        > ) bezkarnie gwalcic zdrowe umysly naszych dzieci ciezkim uzaleznieniem
        > ) psychicznym?

        Itd

        Jezeli jestes Zydem, to moja rada - "wracaj" do Palestyny, ale juz.
        Jezeli jestes Polakiem, jak pewniej przypuszczam, to zal mi Ciebie, ze nie wiesz
        kim jestes. Dlaczego nie czujesz spojni z Polakami, katolikami i Kosciolem, ktory
        wyprowadzil Cie z domu niewoli zydokomunistycznej? Papieze byli niedoskonali
        okresami, jak i ojcowie Kosciola, ale katolicy przemogli kryzysy, bo ziemia i
        niebo przemina, ale slowa Chrystusa nie przemina. Dzis Zydzi siegaja po wladze,
        nad swiatem, ale juz Arabi za nich sie biora. Pomysl komu Twoje pomstowanie
        sluzy, na czyja niekorzysc. Ochlodnij z zapalczywej nienawisci i uczyn pokoj z
        matka i ojcem; przypuszczam, ze masz jakiejs klopoty rodzinne, czy z kims
        najblizszym, a wyrzekasz na caly swiat.



        • Gość: troska ZADNA RELIGIA NIEPOWINNA DLOZEJ GWALCIC DZIECI IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.02, 08:53
          Gość portalu: Aleksy napisał(a):

          > Jezeli jestes Zydem, to moja rada - "wracaj" do Palestyny, ale juz.
          > Jezeli jestes Polakiem, jak pewniej przypuszczam, to zal mi Ciebie, ze nie wies
          > z
          > kim jestes. Dlaczego nie czujesz spojni z Polakami, katolikami i Kosciolem, kto
          > ry
          > wyprowadzil Cie z domu niewoli zydokomunistycznej? Papieze byli niedoskonali
          > okresami, jak i ojcowie Kosciola, ale katolicy przemogli kryzysy, bo ziemia i
          > niebo przemina, ale slowa Chrystusa nie przemina. Dzis Zydzi siegaja po wladze,
          >
          > nad swiatem, ale juz Arabi za nich sie biora. Pomysl komu Twoje pomstowanie
          > sluzy, na czyja niekorzysc. Ochlodnij z zapalczywej nienawisci i uczyn pokoj z
          > matka i ojcem; przypuszczam, ze masz jakiejs klopoty rodzinne, czy z kims
          > najblizszym, a wyrzekasz na caly swiat.

          Nie jestem zydem ani arabem. Jestem polakiem i kocham swoj kraj bezwzgledu na
          wszystko. Ala czuje sie poprostu czlowiekiem i obywatelem swiata, i sadze ze te
          czasy powinny pojsc jak najszybciej w zapomnienie gdzie ludzie dzielili sie na
          nacje religie i wiele innych grop sie nienawidzacych i nawet zwalczajacych.

          To jest wlasnie celem mojego topicu aby ludzie zrozumieli ze religie ich
          niepotrzebnie dziela, sklucaja i oddalaja ich od siebie.
          Ktos bardzo pieknie powiedzial ze "nieznajomy to przyjaciel ktorego poprostu
          tylko jeszcze nieznamy" a wiec dajmy mu szanse byc naszym przyjacielem.

          Ja niemam zadnego problemu z moimi rodzicami bo oni niesa winni ze zostali
          rowniez jako dzieci przez koscol zniewoleni tak samo jak i ich rodzice.
          Nieoskarzam tez o nic ludzi ktorych jako dziecko taki sam los spotkal i to
          bazwzgledu na to jaka religja dopusila sie gwaltu na ich bezbronnym wtedy umysle.

          pozdrawiam
Pełna wersja