Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w Hadze

03.07.04, 11:09
Czy Szanownemu Panstwo nie nasunelo sie to na mysl? Przeciez Saddam pociagany
jest do odpowiedzialnosci za przestepstwa ludobojstwa (Halabja, Shia muslims
etc) i atak na Kuwejt. Nad tego rodzaju przestepstwami ma jurisdykcje Sad w
Hadze. Szczegolnie, ze Saddam byl obalony przez sily obcego kraju, a nie
wewnetrzny coupe - co przenioslo kwestie z torow wewnetrznych Iraku na tory
miedzynarodowe.
A zatem dlaczego nie do Hagi? Tak jak na przyklad Milosevic.
Naiwnoscia byloby wierzyc w propagandowy slogan, ze Saddam musi byc osadzony
przez Irakczykow za przestepstwa popelniony przeciwko Irakczykom. Bo przeciez
byly rowniez przestepstwa przeciwko Kuwejtczykom. Iranczykom, etc.
Czy nie wydaje wam sie to rowniez intrygujace,ze Saddama US oddalo pod
iraccki wymiar sprawiedliwosci dopiero po tym jak w Iraku przywrocono kare
smierci? Czy nie jest to wyrazna "zacheta" ze strony US dla irackiego sadu
azeby te wlasnie kare smierci wymierzyl.
BO przeciez w Hadze kary smierci by nie mogl dostac. Czyz intencje US nie sa
klarowne?
Ale to nie wszystko. Najgorsze dla US jest to,ze Sad w Hadze wymagalby
DOWODOW winy Saddama - rzeczowych, konkretnych dowodow, swiadkow, documentow
winy potwierdzajacych, ze Saddam wydal bezposrednie rozkazy (albo swiadomie
przyzwolil) na masowe egzekucje. Takich dowodow US nie ma. Tak jak nie ma
dowodow na BMR. A wiec Sad w Hadze jako obiektywny, neutralny wymiar
sprawiedliwosci dla rzekomego zbrodniarza przeciwko ludzkosci nie jest
odpowiednim dla interesow US forum na rozpatrzenie sprawy ich wczesniejszego
protege a obecnego wroga No.1 - Saddama Husseina. Sad w Hadze by
prawdopodobnie sprawe Saddama umorzyl do czasu przedstawienia wiarygodnych
dowodow. Natomiast sad w Iraku bedzie opieral sie na emocjach i honorze, nie
na dowodach - na co US bardzo liczy.
US maja nadzieje, ze Saddama Iracczycy szybciutko osadza, skaza i kulka w
lep. Czym szybciej tym lepiej, zanim Saddam zacznie sypac o jego
wczesniejszych zwiazkach z Ameryka, co by US bardzo skompromitowalo w oczach
swiata. Dlatego tez zorganizowali sad niby w Iraku i przez Irakczykow ale
"w imieniu koalicji" i pod US bezposrednim nadzorem. Czyli jak to Saddam
trafnie ujal - teatr. Ja tylko dodam, ze to teatr papetkowy. Rezultaty sa z
gory znane.

A jednak Saddam nie daje sie wziac z zaskoczenia. To on ich zaskakuje
trafnoscia swoich komentarzy. Bo coz bardziej trafnego niz jego nieuznanie
auterytetu sedziego dzialajacego w imeniu koalicji, ktorej atack na Irak byl
nielegalny jako ze nie byl usankcjonowany przez ONZ. Atak nielegalny, a wiec
i sad dzialajacy w imieniu atakujacego jest nielegalny.
A coz na temat jego drugiego komentarza w odopowiedzi na stwierdzenie, ze
jest sadzone w ramach praw irackich, ktore obowiazywaly juz w czasach jego
prezydentury. Saddam slusznie stwierdzil, ze w takim razie przysluguje mu
immunitet od tychze praw. No przeciez do czasu nastepnych wolnych wyborow w
Iraku, on jest wciaz demokratycznie wybranym prezydentem Iraku i przyslugiwac
mi powinien immunitet. Rzad Tymczasowy w Iraku NIE JEST RZADEM WYBRANYM PRZEZ
IRACKI NAROD. Kto jest wiec prezydentem Iraku z woli IRAckiego narodu jak nie
Saddam?
Musze przyznac, ze Saddam nie jest wcale taki zdruzgotany i zalamany jak go
amerykanskie media probuja przedstawiac. Wie co gada, zna swoje prawa
(studiowal prawo w Kairze) i jeszcze o nim uslyszymy.
A w Bialym Domu pewnie Czarna Rozpacz, szczegolnie jak Saddam powolal Busha
na swego wspol-oskarzonego.
    • Gość: ABE Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 11:30
      No to dobranoc, jak nie ma zainteresowania tematem.
      Mnie sie tylko w glowie nie miesci, ze zescie wlasna armie do Iraku wyslali bo
      tak wazne to dla was bylo aby irakczykom "wolnosc" od Saddamowej tyranii dac,
      ale jak przychodzi do sadzenia tegoz tyrana, to wszyscy to rowno olewaja.
      No to chyba nie bylo to warte zycia tych paru polskich chlopakow. ALe to juz
      wasza sprawa, nie moja.
    • a.adas Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w 03.07.04, 12:14
      Przydałby sie taki fajny demokratyczny i miłujący swój naród prezydent w
      Polsce. A już na pewno na Nowej Zelandii.
      A, kary śmierci jeszcze bodaj nie wprowadzono w Iraku...
      • Gość: ABE Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 00:31
        Dziekuje za pobozne zyczenia na przyszla prezudenture w Polsce. W NZ nie mamy
        prezydenta - wciaz ta stara Krolowa niestety.
        Co do kary smierci w Iraku, to owszem przywrocili. Jedna z pierwszych decyzji
        nowych wladz, jakby wazniejszych spraw nie bylo. Ale to oczywiscie zgodnie z
        dyrektywami z Washingtonu bylo bo Saddam im sie tam w rekach palil i chcieli go
        szybko oddac - NA pewna SMIERC
        • Gość: adas Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 04.07.04, 02:28
          To co to za demokracja bez dożywotniego, w pełni demokratycznie, wybranego
          prezydenta?
          Powstanie robić przeciw brytyjskim najeźdzcom, gubernator generalny i szef
          rządu to marionetki w rękach imperialistycznej dyktatury brytyjskiej.
          • krolowa_bona Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w 04.07.04, 23:25
            Dlaczego mam takie wrazenie ze slowo "dozywotni" ma tu kluczowe znaczenie?
            Czyzby cie to martwilo ze Saddam zamiast walczyc do ostatniego tchu, poddal sie
            i zamiast martyra zostal jencem wojennym, a teraz znowuz siedzi przed sadem, i
            ktoz wie jak dlugo jeszcze pozyje? Taka zadra za paznokciem Bushowej
            administracji, no nie?
            A najgorszy to wlasnie ten "dozywotni" epitet -jesli chodzi o Saddama
            oczywiscie ;/
            Pzdrw
            ABE
    • rycho7 Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w 03.07.04, 13:12
      Dobrze piszesz.

      Ja tam Saddamowi nie zaluje kuli w leb. Ale dbajac o wlasny tylek wole
      wspolczesny porzadek prawny Europy a nie USAnskie wygibasy.
      • Gość: adas Przepraszam, co to jest? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 03.07.04, 13:43
        "wspolczesny porzadek prawny Europy"
        • rycho7 Re: Przepraszam, co to jest? 03.07.04, 18:28
          Gość portalu: adas napisał(a):

          > "wspolczesny porzadek prawny Europy"

          Na to pytanie odpowiadaja przez 4 lata studiow. Skrotowo: prawo stanowione a
          nie oparte na kasusach; ochrona obywateli przed pomylkami i naduzyciami wladzy;
          poszanowanie suwerennosci jurysdykcyjnej; poszanowanie umow miedzynarodowych.
          Sadze, ze zadajesz pytanie retoryczne. Mam nadzieje, ze nie wpadniesz na pomysl
          ciagniecia tego gluta dalej.
          • zawadzki_jozef Re: Przepraszam, co to jest? 03.07.04, 18:37
            Jednym slowem prawo europejskie nie zabranialo interewencji w czadzie,
            zairze, na flaklandach itp. czy mysle dobrze, bo moze podac wiecej
            przykladow?

            rycho7 napisał:

            Na to pytanie odpowiadaja przez 4 lata studiow. Skrotowo: prawo stanowione a
            > nie oparte na kasusach; ochrona obywateli przed pomylkami i naduzyciami
            wladzy;
            > poszanowanie suwerennosci jurysdykcyjnej; poszanowanie umow miedzynarodowych
            • rycho7 ciung gluta 03.07.04, 18:41
              • zawadzki_jozef rysio swojskowybiorczy niskoczolkowiec? /ntx 03.07.04, 18:45
                • zawadzki_jozef rysiu, berufsverboten w niemczech? wytez czolko! 03.07.04, 19:04
                  rycho7 napisał:

                  Na to pytanie odpowiadaja przez 4 lata studiow. Skrotowo: prawo stanowione a
                  > nie oparte na kasusach; ochrona obywateli przed pomylkami i naduzyciami
                  wladzy;
                  > poszanowanie suwerennosci jurysdykcyjnej; poszanowanie umow miedzynarodowych

                  • Gość: ABE Drogi zawadzki_jozef, prawo to nie historia IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 00:58
                    To ze byly panstwa europejskie ktore w historii swojej nie raz i nie dwa
                    ZLAMALY zasady prawne do ktorych przestrzegania sie zobowiazaly, nie zmienia
                    faktu, ze te prawa byly lepsze niz te pokrotce sklecone na kolanie prawa w US.
                    Prawo w Europie ksztaltowala sie na przestrzeni tysiaclecia i ma korzenie w
                    poprzednim tysiacleciu prawa rzymskiego, prawo w US ma zaledwie trzysta lat i w
                    wiekszosci przypadkow wydaje sie sluzyc interesom politycznym niz idei natural
                    justice
          • Gość: adas Re: Przepraszam, co to jest? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 03.07.04, 18:57
            Niestety, to nie jest pytanie retoryczne.
            Bo te punkty na pewno nie przystają do polskiej sytuacji:
            ochrona obywateli przed pomylkami i naduzyciami wladzy;
            >
            > poszanowanie suwerennosci jurysdykcyjnej

            A ostatni prawdopodobnie nie zawsze. Pytanie czy te nadużycia są przypadkowe,
            czy strukturalne.

            Juz nie wspominając o sporze nad relacją prawo unijne/prawo państwowe.

            A wracając do odpowiedzialnosci za ludobójstwo. Bodaj w Belgii wprowadzano
            ustawę umożliwiającą oskarżenie każdego (bez względu na narodowość, czas
            popełnienia przęstepstwa) z tego paragrafu. Zastanawiano się nad oskarżeniem,
            na pierwszy ogień ... Busha . A, i dzięki temu toczą się procesy o Ruandę

            A sam Saddam. Przypuszczam, że zarzutów z samego prawa irackiego wystarczy na
            karę śmierci. Choć to nie takie pewne, bo w poprzednim (saddamowskim) kodeksie
            dyktator mógł mieć immunitet na wszystko.

            Nie wiem, które prawo jest skuteczniejsze w efektach: europejskie czy
            amerykańskie (rzeczywiście szczególnie oparte na kruczkach i precedensach)
            nawet przy swojej komiczności, choćby w sprawach o odszkodowania.

            Pozdrawiam
            adas
            • Gość: ABE Re: Przepraszam, co to jest? IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:16
              adas napisal"w poprzednim (saddamowskim) kodeksie
              > dyktator mógł mieć immunitet na wszystko."
              Wlasnie z tej przyczyny sugeruje, ze Saddam, ktory strictu senso prawnego stoi
              na prawem irackim wg ktorego ma teraz byc sadzony (co jest paradoxem) powinien
              byc sadzony w Hadze.
              Przeciez amerykanski system (ktory mimo wszystko jest system wewnetrznym prawa)
              nie moze byc naciagniety aby dac US Supreme COurt jurisdyckcje nad Saddamem. On
              byl tam co najwyzej jencem wojennym. CO do jego przestepstw ludobojstwa JEDYNYM
              forum jest Haga, gdzie amalgamat praw wielu nacji jest przestrzegany, a nie
              jakies monolityczny wewnetrzny system prawny jednego panstwa. Wiekszosc
              cywilizowanych krajow uznaje jurisdykcje Hagi.
            • rycho7 efektywnosc bezprawia sily 04.07.04, 10:44
              Gość portalu: adas napisał(a):

              > Nie wiem, które prawo jest skuteczniejsze w efektach: europejskie czy
              > amerykańskie

              Strach przed wejsciem do Harlemu nie towarzyszy mi w Europie (pomijam
              aberacyjna Francje). A na arenie miedzynarodowej mozemy mowic co najwyzej o
              bezprawiu sily.
              • a.adas Re: efektywnosc bezprawia sily 04.07.04, 13:37
                Kiedy ostatnio chodziłeś po polskim osiedlu?
                • rycho7 czerpanie wzorow z USA 04.07.04, 13:40
                  a.adas napisał:

                  > Kiedy ostatnio chodziłeś po polskim osiedlu?

                  Staram sie bywac w cywilizowanych krajach.
                  • a.adas Re: czerpanie wzorow z USA 04.07.04, 13:50
                    To pewnie byłeś w iraku za Saddama, a nie bywasz w Stanach za Busha...

                    Pozdrawiam
                    adas
                    • rycho7 musisz miec racje 04.07.04, 13:55
                      a.adas napisał:

                      > To pewnie byłeś w iraku za Saddama, a nie bywasz w Stanach za Busha...

                      Wiec pisze, ze masz racje. Juz zadowolony?
    • Gość: adas Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 03.07.04, 13:54
      "ktorej atack na Irak byl
      nielegalny jako ze nie byl usankcjonowany przez ONZ. Atak nielegalny, a wiec
      i sad dzialajacy w imieniu atakujacego jest nielegalny."

      Myślę sobie i myślę, dlaczego ONZ w takim razie nie wysłał wojsk do USA i nie
      wprowadził sankcji gospodarczych. Tak prężna, sprawiedliwa i mądra organizacja
      powinna sobie poradzić z "bandyckim państwem USA" w trzy sekundy. No cóż to dla
      niej, obalić Busha, jeśli tak ładnie spacyfikowano Saddama?
      • rycho7 Adasiu podziwiam Twoj intelekt 03.07.04, 18:32
        Gość portalu: adas napisał(a):

        > Myślę sobie i myślę, dlaczego ONZ w takim razie nie wysłał wojsk do USA i nie
        > wprowadził sankcji gospodarczych. Tak prężna, sprawiedliwa i mądra
        organizacja
        > powinna sobie poradzić z "bandyckim państwem USA" w trzy sekundy. No cóż to
        dla
        > niej, obalić Busha, jeśli tak ładnie spacyfikowano Saddama?

        Juz rozumiem Twoje rozumienie prawa. Sieg Heil!!!
        • a.adas Re: Adasiu podziwiam Twoj intelekt 03.07.04, 19:23
          Dziękuję za serdeczne słowa uznania:

          To nie ja jednak napisałem:
          "ktorej atack na Irak byl
          nielegalny jako ze nie byl usankcjonowany przez ONZ.

          Przecież ONZ zostało powołane między innymi do zapobieganiu takim sytuacjom
          oraz do karania niepokornych państw (ze szczególnym uwzględnieniem Izraela). A
          za co Irak, pod światłym panowaniem Saddama Husaina, słońca (księżyca) narodu
          irackiego, dostał sankcje gospodarcze? Za wojnę, a dokładnie za zbójecką wojnę,
          a jeszcze dokładniej - za wojnę bez poparcia ONZ. Amerykanie to samo zrobili
          rok temu w iraku, napadli na niewinne i bezbronne państwo irackie.

          Wprowadźmy sankcje na amerykańskie produkty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bojkot
          USA!!!!!!!!!!!!!!!

          Pozdrawiam
          adas
          • Gość: ABE Re: Adasiu podziwiam Twoj intelekt IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:21
            Sankcje przeciw Irakowi byly sterowane i zrodzily sie z inicjatywy USA. Nie
            przypuszczasz chyba ze USA uzyloby wlasnej inicjatywy aby ekspedycje penalna
            ONZ przeciwko sobie zainaugurowac???
            • Gość: ABE Re: Adasiu podziwiam Twoj intelekt IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:23
              A gdyby ktos inny zaproponowal ukaranie US w formie sankcji czy intervencji, to
              przeciez US ma prawo veta. Czy ty myslisz porownujac reakcje spolecznosci
              miedzynorodowej na bezprawie w Iraku i to w US.
          • rycho7 co sie odwlecze to nie uciecze 04.07.04, 10:40
            a.adas napisał:

            > Wprowadźmy sankcje na amerykańskie produkty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bojkot
            > USA!!!!!!!!!!!!!!!

            Panstwa nie po to jednocza sie nie pod egida USA. Zaczely nie dosc wczesnie.
        • Gość: ABE Ja tez z podziwu wyjsc nie moge :/ IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:19
          adasiu, od kiedy ONZ przejelo funkcje NATO
          • a.adas Re: Ja tez z podziwu wyjsc nie moge :/ 04.07.04, 13:36
            Przecież NATO to Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i europejski balast (zdolny
            do interweniowania na weselu w sąsiedniej wsi). A ponad NATO (NATO jest
            sojuszem wojskowym zainteresowanych państw i jako takie nie ma żadnej funkcji o
            wymierze światowym, co prawda Amerykanie próbowali zmienić doktrynę wojskową
            organizacji, ale nikt w Europie się do tego nie palł - chodziło o rozszerzenie
            punktu o ataku na jedno z rzeszonych państw. ) stoi ONZ, które ma prawo do
            powołania:
            encyklopedia.pwn.pl/67830_1.html
            Zwracam uwagę na fragment o bojkocie ZSRR.
            Amerykanie, o ile mnie pamięć nie myli próbowali "powtórzyć Koreę", na
            szczęście dzięki prawomyślnej i humanitarnej groźbie veta ze strony Francji i
            Rosji zrezygnowali)
            • Gość: ABE krolowa bona Re: Ja tez z podziwu wyjsc nie moge :/ IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 04.07.04, 23:18
              Alez ONZ jest rowniez w tej samej mierze co NATO kontrolowane przez US, ktore
              ma prawa veta, podobnie jak GB i "europejski balast", ktory siedzi w Radzie
              Bezpieczenstwa.
              ONZ ma sily pokojowe (utrzymywanie pokoju) raczej niz interwencyjne.
              Interwencja wojskowa w postaci sytuacji wojennej nigdy nie byla rola ONZ,
              ktorego celem jest zapobieganie wojny, nie udzial w niej.
              CO najwyzej to NATO czy jakis inny oboz miliarny moglby to zrobic.
    • zawadzki.jozef Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w 03.07.04, 14:25
      krolowa_bona napisała:

      > Czy Szanownemu Panstwo nie nasunelo sie to na mysl? Przeciez Saddam pociagany
      > jest do odpowiedzialnosci za przestepstwa ludobojstwa (Halabja, Shia muslims
      > etc) i atak na Kuwejt. Nad tego rodzaju przestepstwami ma jurisdykcje Sad w
      > Hadze. Szczegolnie, ze Saddam byl obalony przez sily obcego kraju, a nie
      > wewnetrzny coupe - co przenioslo kwestie z torow wewnetrznych Iraku na tory
      > miedzynarodowe.
      > A zatem dlaczego nie do Hagi? Tak jak na przyklad Milosevic.
      > Naiwnoscia byloby wierzyc w propagandowy slogan, ze Saddam musi byc osadzony
      > przez Irakczykow za przestepstwa popelniony przeciwko Irakczykom. Bo przeciez
      > byly rowniez przestepstwa przeciwko Kuwejtczykom. Iranczykom, etc.
      > Czy nie wydaje wam sie to rowniez intrygujace,ze Saddama US oddalo pod
      > iraccki wymiar sprawiedliwosci dopiero po tym jak w Iraku przywrocono kare
      > smierci? Czy nie jest to wyrazna "zacheta" ze strony US dla irackiego sadu
      > azeby te wlasnie kare smierci wymierzyl.
      > BO przeciez w Hadze kary smierci by nie mogl dostac. Czyz intencje US nie sa
      > klarowne?



      Oczywiscie ze sa klarowane. Saddam powinien dostac kare smierci. nie uwazasz?


      > Ale to nie wszystko. Najgorsze dla US jest to,ze Sad w Hadze wymagalby
      > DOWODOW winy Saddama - rzeczowych, konkretnych dowodow, swiadkow, documentow
      > winy potwierdzajacych, ze Saddam wydal bezposrednie rozkazy (albo swiadomie
      > przyzwolil) na masowe egzekucje. Takich dowodow US nie ma. Tak jak nie ma
      > dowodow na BMR.

      Ale bzdury! Ty naprawde swiadomie myslisz ze nie ma dowoduw ze sadam wydal
      rozkaz zaatakowania swoich sasiadow w dwuch oddzielnych wojnach. Dyktator,
      prezydent tego kraju ktory mordowal wszystkich swoich przeciwnikow nie wiedzial
      i albo nie zgodzil sie na te wojny? Glupi jestes czy tylko udajesz??






      A wiec Sad w Hadze jako obiektywny, neutralny wymiar
      > sprawiedliwosci dla rzekomego zbrodniarza przeciwko ludzkosci nie jest
      > odpowiednim dla interesow US forum na rozpatrzenie sprawy ich wczesniejszego
      > protege a obecnego wroga No.1 - Saddama Husseina. Sad w Hadze by
      > prawdopodobnie sprawe Saddama umorzyl do czasu przedstawienia wiarygodnych
      > dowodow. Natomiast sad w Iraku bedzie opieral sie na emocjach i honorze, nie
      > na dowodach - na co US bardzo liczy.
      > US maja nadzieje, ze Saddama Iracczycy szybciutko osadza, skaza i kulka w
      > lep. Czym szybciej tym lepiej, zanim Saddam zacznie sypac o jego
      > wczesniejszych zwiazkach z Ameryka,


      A ktop mu zabrania "sypania" w sadzie w ktorym teraz jest? Belkocze co mu sie
      podoba i wszystko jest nagrywane? Kto mu zabrania???



      co by US bardzo skompromitowalo w oczach
      > swiata. Dlatego tez zorganizowali sad niby w Iraku i przez Irakczykow ale
      > "w imieniu koalicji" i pod US bezposrednim nadzorem.
      Czyli jak to Saddam
      > trafnie ujal - teatr. Ja tylko dodam, ze to teatr papetkowy. Rezultaty sa z
      > gory znane.
      >
      > A jednak Saddam nie daje sie wziac z zaskoczenia. To on ich zaskakuje
      > trafnoscia swoich komentarzy. Bo coz bardziej trafnego niz jego nieuznanie
      > auterytetu sedziego dzialajacego w imeniu koalicji,


      Hitlerowcy po IIWS tez nie uznawali sady ktory ich skazal na kare smierci. Nie
      uznawali a kula w leb i tak bylasmile



      ktorej atack na Irak byl
      > nielegalny jako ze nie byl usankcjonowany przez ONZ. Atak nielegalny, a wiec
      > i sad dzialajacy w imieniu atakujacego jest nielegalny.
      > A coz na temat jego drugiego komentarza w odopowiedzi na stwierdzenie, ze
      > jest sadzone w ramach praw irackich, ktore obowiazywaly juz w czasach jego
      > prezydentury. Saddam slusznie stwierdzil, ze w takim razie przysluguje mu
      > immunitet od tychze praw. No przeciez do czasu nastepnych wolnych wyborow w
      > Iraku, on jest wciaz demokratycznie wybranym prezydentem Iraku i przyslugiwac
      > mi powinien immunitet.


      Naturalnie!! Czyli prezydent na przyklad w Polsce moze gwalcic mordowac i
      napadac na sasiednie kraje bo ma imunitet.

      A teraz powazne pytanie: Ty naprawde wierzysz ze Saddam byl wybrany
      demokratycznie? Ty naprawde nie zdajesz sobie sprawy z tego ze on byl brutalnym
      dyktatorem ktory wymordowal swoich przeciwnikow i ich rodziny? Jestes a z taki
      glupi czy tylko udajesz?


      Rzad Tymczasowy w Iraku NIE JEST RZADEM WYBRANYM PRZEZ
      > IRACKI NAROD.


      A Saddam byl? Stuknij sie w glowe--mlotkiem



      Kto jest wiec prezydentem Iraku z woli IRAckiego narodu jak nie
      > Saddam?



      Z woli Irackiego narodu?? A jednak jestes az tak glupismile

      > Musze przyznac, ze Saddam nie jest wcale taki zdruzgotany i zalamany jak go
      > amerykanskie media probuja przedstawiac. Wie co gada, zna swoje prawa
      > (studiowal prawo w Kairze) i jeszcze o nim uslyszymy.
      > A w Bialym Domu pewnie Czarna Rozpacz, szczegolnie jak Saddam powolal Busha
      > na swego wspol-oskarzonego.

      Tak na pewno byla rozpaczsmile
      • rycho7 Milosevica nie mozna sadzíc w Serbii? 03.07.04, 18:36
        zawadzki.jozef napisała:

        > Oczywiscie ze sa klarowane. Saddam powinien dostac kare smierci. nie uwazasz?

        Wyjasnijcie mi dlaczego Milosevica nie mozna sadzíc w Serbii? Tam juz chyba
        byly demokratyczne wybory? Cos przeoczylem?
      • Gość: ABE Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:29
        Zawadzki_jozef napisal: "Ale bzdury! Ty naprawde swiadomie myslisz ze nie ma
        dowoduw ze sadam wydal
        > rozkaz zaatakowania swoich sasiadow w dwuch oddzielnych wojnach. Dyktator,
        > prezydent tego kraju ktory mordowal wszystkich swoich przeciwnikow nie
        wiedzial
        >
        > i albo nie zgodzil sie na te wojny?"
        Panie Zawadzki, alez nie chodzi tu o zwykly akt agresji na oscienne kraje.
        Saddam tego nie zaprzecza, ale twierdzi ze wszedl do Kuwejtu "in official
        manner" - wojna, panowie! i tyle. Czy za wojne falklandzka tez bys kogos do
        sadu podawal tylko za to ze to byla wojna? CHodzi przeciez o metody uzyte w
        tych wojnach, a tych Saddamowi nie udowdnisz.

        Zawadzki napisal : "ktop mu zabrania "sypania" w sadzie w ktorym teraz jest?
        Belkocze co mu sie
        > podoba i wszystko jest nagrywane? Kto mu zabrania???"
        Nikt mu nie zabrania, ale co z jego przemow co wydostaje sie na swiatlo dzienne
        w niezmiennionej formie jest tylko mierna namiastka tego co on mowi. Wszystko
        jest "CLeared by US Military". Media dostaja przefabrykowane relacje. Nawet
        bezposrednie tlumaczenia sa 'doktored'. Swiat nie uslyszy prawdy z tego
        sadu "irackiego w imieniu koalicji", nawet gdyby Saddam taka prawde oglosil. Po
        prostu nie wyjdzie poza czteru gliniany sciany tegoz 'sadu'.
    • Gość: Krzys52 Bo tego zazyczyly sobie Stany Zjednoczone, ktore IP: *.proxy.aol.com 03.07.04, 18:33
      moga miec w nosie wszelkie roszczenia oraz krytyke w tym wzgledzie. Wlacznie z
      twoimi - no i bardzo dobrze.
      • rycho7 domagasz sie nastepnych 11/9, masz murowane 03.07.04, 18:40
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > moga miec w nosie wszelkie roszczenia oraz krytyke w tym wzgledzie.
        • Gość: Krzys52 Nie strasz Rychu, nie strasz :O)) Mamy Cie na oku IP: *.proxy.aol.com 04.07.04, 00:39
          Czy oczekiwales, ze Stany beda postepowac niezgodnie ze swoim interesem?
          A jakie winy, za wyjatkiem win biedakow, mozna udowodnic teraz w sadach, Rychu?
          OJ Simpson udowodnil wlasna niewinnosc gdyz zademonstrowal wszystkim, iz
          rekawiczka mordercy jest na niego zbyt mala.

          Czy ktos filmowal Chemiczego Ali gazujacego Kurdow? Czy ktos filmowal Saddama
          wydajacego mu rozkazy gazowania?
          Czy w przypadku posiadania takiego filmu mozna udowodnic swiatu, ze to nie jest
          fotomontaz? A moze latwiej jest udowodnic na odwrot?
          Ponadto, czy Trybunal haski ma jurysdykcje w Azji Mniejszej?
          .
          To tak na poczatek, gdyz pytan jest wiecej.

          Pzdr.
          K.P.
          .
          To powiadasz, ze za przekazanie sprawy Trybunalowi w Hadze, Arabowie
          zrezygnowaliby z kolejnych aktow agresji przeciwko Stanom?
          • Gość: ABE Re: Nie strasz Rychu, nie strasz :O)) Mamy Cie na IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:41
            krzys (ten od krzyzy) napisal: "
            > To powiadasz, ze za przekazanie sprawy Trybunalowi w Hadze, Arabowie
            > zrezygnowaliby z kolejnych aktow agresji przeciwko Stanom?"

            a ty chlopie wciaz twierdzisz ze atak 9/11 na USA mial cokolwiek wspolnego z
            Irakiem i Saddamem??????
            Przeciez nie chodzi tu o to, ale o sens wymiaru sprawiedliwosci, ktorego
            przecietny arab na ulicach Bagdadu, Kairo czy Cassablanki NIE MA tak dlugo jak
            USA nimi rzadzi i ich sadzi (by proxy).
          • rycho7 jak macie mnie na oku to nawet sie ciesze 04.07.04, 10:59
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > j.w.

            Prezentujesz typowa reakcje USAnca, ktory nawet nie rozumie tego co sie do
            niego mowi. Ja Cie nie strasze. Ja przypominam o konsekwencj usanskiego sposobu
            myslenia. Ja nie mam sil i srodkow aby straszyc. Straszenie musi byc zwiazane z
            mozliwoscia zrealizowania pogrozek. Ja nie mam mozliwosci ani ochoty dzialan
            przeciwko USA lub jej obywatelom. Ja jedynie wiem, ze USAniec zrozumie
            cokolwiek tylko wtedy gdy mu sie urwie glowe. Reaguje tak dlatego, ze jest
            pewien, ze nikt mu lba nie urwie bo stoi za nim potega USA.

            Co do tego, ze macie mnie na oku to nawet sie ciesze. Niech to bedzie moj
            osobisty wklad w walke z USA. Majac mnie na oku zmniejszacie swe mozliwosci
            obserwowania tych, ktorzy rzeczywiscie cos robia przeciwko Wam. Wydaje sie Wam
            w waszej nieskonczonej pysze, ze macie nieskonczone zasoby i mozliwosci. One sa
            skonczone i marnotrawcie je na mnie niewinnego i nic nie robiacego. A
            umieszczenia w Waszych tajnych wiezieniach boje sie niezaleznie od tego, ze
            niec nie robie. Tam przeciez jestescie w stanie udowodnic wszystko. Ludzkosc to
            juz przerabiala. Wy najwyrazniej nie chcecie sie zaliczac do ludzkosci.
            • Gość: Krzys52 Re: jak macie mnie na oku to nawet sie ciesze IP: *.proxy.aol.com 05.07.04, 17:34
              Prezentujesz typowa reakcje USAnca, ktory nawet nie rozumie tego co sie do
              niego mowi. Ja Cie nie strasze. Ja przypominam o konsekwencj usanskiego sposobu
              myslenia. Ja nie mam sil i srodkow aby straszyc. Straszenie musi byc zwiazane z
              mozliwoscia zrealizowania pogrozek. Ja nie mam mozliwosci ani ochoty dzialan
              przeciwko USA lub jej obywatelom. Ja jedynie wiem, ze USAniec zrozumie
              cokolwiek tylko wtedy gdy mu sie urwie glowe. Reaguje tak dlatego, ze jest
              pewien, ze nikt mu lba nie urwie bo stoi za nim potega USA.
              .
              ::
              Jeeej Rychu, dopiero Ty uswiadomiles mi, ze jestem taki arogancki gdyz stoi za
              mna potega USA. surprised)) Za mna jednym! smile No to teraz poczulem sie jeszcze
              lepiej surprised))

              Polecam Ci ksiazke "Arms and Influence", ktorej autorem jest Thomas C.
              Shelling. Znakomite opracowanie dot. polityki wplywania poprzez zastraszenie,
              manipulacje, przemoc... Jej lektura pozwoli Ci upewnic sie, ze slowa "straszyc"
              uzylem w zartobliwej formie.


              Co do tego, ze macie mnie na oku to nawet sie ciesze. Niech to bedzie moj
              osobisty wklad w walke z USA. Majac mnie na oku zmniejszacie swe mozliwosci
              obserwowania tych, ktorzy rzeczywiscie cos robia przeciwko Wam. Wydaje sie Wam
              w waszej nieskonczonej pysze, ze macie nieskonczone zasoby i mozliwosci. One sa
              skonczone i marnotrawcie je na mnie niewinnego i nic nie robiacego. A
              umieszczenia w Waszych tajnych wiezieniach boje sie niezaleznie od tego, ze
              niec nie robie. Tam przeciez jestescie w stanie udowodnic wszystko. Ludzkosc to
              juz przerabiala. Wy najwyrazniej nie chcecie sie zaliczac do ludzkosci.
              • rycho7 dziekuje za Jalte 07.07.04, 11:15
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > No wiec masz do czynienia teraz z dwojka
                > arogantow, z ktorych historycznie jeden notorycznie wyciagal drugiego z
                > klopotow.

                Dziekuje takze za sankcje Regana. Notorycznie wyciagam wnioski z wyciagania
                mnie osobiscie z klopotow przez USA. Liste mozna wydluzac. Tobie osobiscie
                dziekuje za przelewanie na mnie swiatlosci Twojej umyslowosci.
    • indris To dość oczywiste 03.07.04, 18:36
      Bo sąd w Hadze jest niezależny od USA. Tylko tyle i aż tyle.
      • Gość: ABE Re: To dość oczywiste IP: *.dialup.xtra.co.nz 04.07.04, 01:43
        Tak, oczywiscie, dlatego ze US nie ma nad Haga kontroli.
        Ale w takim razie jakie sa "ulterior motives" tutaj? Dlaczego US tak bardzo
        zalezy na utrzymaniu kontroli nad ta sprawa nawet jak juz oficjalnie oddalo
        kontrole nad Irakiem. Czy jest to oznaka, ze US planuje "zostac" w Iraku na
        dlugie lata, i MUSI zabezpieczyc pelna kontrole?
        Czyz to nie jest zart z tego tzw oddania wladzy nad Irakiem Irackczykom?
    • Gość: Dark Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 04.07.04, 20:19
      Jednym z zarzutów przeciwko Saddamowi jest wojna z Iranem . Ciekawe czy
      Amerykanów też będą sądzić , przecież pomagali Irakowi w tej wojnie.
      • krolowa_bona Ha, ha... no wlasnie 04.07.04, 23:29
        Oni beda opierac sie tej linii obrony: IGNORACJA.
        Ale US stanie przed sadem dopiero wtedy jak ich ekonomia wycienczona wojnami
        stoczy sie na dno, obcy kapital sie wycofa, i wrogowie (ktorych US ma bardzo
        wielu) rzuca sie na US jak wilki na zranionego losia. Wtedy dopiero bedzie
        mozna pociagac US do ODPOWIEDZIALNOSCI.
        • Gość: wikul Re: Ha, ha... no wlasnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.04, 02:06
          Czego by Amerykanie nie uczynili to dla Idrysów itp. nowozelandzkich pacyfek
          będzie źle. Gdyby postanowili że w Hadze, wrzasnęli by że dlaczego w Europie ?
          Że niby roganccy Amerykanie ignorują nowe władze irackie. Patrzcie dali im
          władze ale sądzić chcą sami. Dla pacyfów każdy pretekst jest dobry by dokopać
          Amerykańcom. Gotowi uniewinnić Husajna by tylko zrobić im na złość.

          • krolowa_bona Re: Ha, ha... no wlasnie 05.07.04, 02:27
            wikul: "Gotowi uniewinnić Husajna by tylko zrobić im na złość."
            Ano gotowam, bo kazdy jest "innocent till proven guilty". A wg praw
            hamerykanskich to Saddam juz skazany jest zanim jeszcze wine mu udowodnili.
            • a.adas Re: Ha, ha... no wlasnie 05.07.04, 02:52
              Odnosząc się do tego fragmentu:

              A wg praw
              > hamerykanskich to Saddam juz skazany jest zanim jeszcze wine mu udowodnili

              nie mogę się oprzeć pokusie i nie przypomnieć, że niemal identyczne prawa
              zmusiły do samobójstwa kilkuset, kilka tysięcy "niewinnych dopóki nie udowodnią
              im winy" Japończyków i Niemców, łącznie z przejsciową nadzieją Europy -
              Adolfem H. No i należałoby upomnieć się o los skazanych już przed procesem
              hitlerowskich zbrodniarzy wojennych.

              adas

              Szanowna Królowo
              Naprawdę traktuje Pani WSZYSTKIE moje posty śmiertelnie poważnie? Trochę
              dystansu nie zaszkodzi, zresztą z Pani Końca Świata nie powinno byc o to trudno.
              a
              • Gość: ABE Re: Ha, ha... no wlasnie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 03:05
                No, alez ja sie smieje (co widac z tytulu powyzszego), po podlodze sie tarzam
                ze smiechu czasami tutaj - no moze bardziej na Forum Swiat, ale tutaj tez.
                Np to ostatnie zdanie adasiowego postu under reply, mnie o zdrowy atak smiechu
                przyprawilo. Naprawde dobre big_grinDDDDDDDDD

                A co do tych samobojstw nazistowskich - to one troche cos w sobie
                z "confession" maja, nieprawdaz. Niedoskonaly to dowod "confession" i poparty
                musi byc jakims external dowodem rzeczowym w prawie, ale to zawsze lepsze niz
                jak ktos mowi "not guilty" a oni be rozprawy szubienice mu zaczynaja stawiac.
                Ale ciesze sie ze adas wspomnial tych nazistow, bo w rzeczy samej oni tez
                dostali process w sadzie miedzynarodowym, czego Saddamowi sie odmowilo. TO
                chyba my jako cywilizacja sie cofamy w czasie raczej niz ewoluujemy do przodu
                jesli odbieramy prawa ludzkie w XXI wieku, ktore przyslugiwaly nazistom w wieku
                XX. NO
                • a.adas Re: Ha, ha... no wlasnie 05.07.04, 14:06
                  To nie do końca tak, Szanowna Pani. Niektórzy zbrodniarze mieli być oddawani do
                  sądzenia poszczególnym krajom (tym, w których popełnili zbrodnie). Także Polsce
                  trochę ich przekazano. Ale potem zapadła żelazna kurtyna i zapał do łapania
                  nazistów znacznie zmalał.

                  Norymberga nie ma nic wspólnego z Trybunałem w Hadze. Trybunał w Norymberdze
                  powołały zwycięskie mocartstwa, nie stała za nim żadna organizacja, dopiero
                  później do porozumienia dołączyli inni.

                  Ciekawe, ilu to zbrodniarzy osądzono w Hadze na przestrzeni dziejów?
                  • a.adas Już konczę. Naprawdę... 05.07.04, 14:25
                    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34216,2161527.html
                    Wywiadowany profesor potwierdza każdy punkt widzenia, wystarczy tylko
                    odpowiednio czytać...
                    • Gość: ABE Re: Już konczę. Naprawdę... IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 22:31
                      Dzieki za artykul. Potwierdza moje obawy, ze rozprawa zaaranzowana byla w Iraku
                      gdyz USA balo sie stracic kontroli nad nia - co jest oznaka braku bezstronnego,
                      niezawislego sady w tej sprawie niestety.
                      Jest w tym artykule mala nielogicznosc tutaj:"Piszę w tej sprawie dla Salema
                      Szalabiego, przewodniczącego irackiego trybunału. Prawo międzynarodowe wcale
                      nie stwierdza, że zbrodniarz ma prawo wyboru, czy chce adwokatów, czy sam się
                      broni." Autor powoluje sie na prawo miedzynarodowe proponujac Szalabiemu zeby
                      narzucic Saddamowi representacje prawna, ale przeciez to nie prawo
                      miedzynarodowe a prawo irackie ma wylaczne zastosowanie w tej sprawie.
            • Gość: wikul A batko Stalin niewinny zwsze był, nikt mu nigdy.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 01:23
              ...niczego nie udowodnił. Nawet nie próbowali. Sława Stalinu !
        • Gość: Dark Re: Ha, ha... no wlasnie IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 05.07.04, 22:07
          A gdzie proponujecie sądzić amerykanów w Hadze czy też łącznie z
          procesem Saddama w IRAKU (za pomoc w wojnie z Iranem)
          • Gość: ABE Re: Ha, ha... no wlasnie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 22:35
            Plonna to w tej chwili dyskusja. Ale jesli juz to Amerykanie "tacitly" uznali
            jurisdykcje sadow irackich nad ta sprawa nalegajac ze Saddam jest traktowany
            przez sad iracki i oddajac nad nim nadzor sadowi irackiemy. Wydawaloby sie sie
            tym sposobem zaakceptowali jurisdykcje iracka. Ale to tylko w stosunku do
            irackiego obywatele. Sami by sie chyba domagali przeniesienia sprawy do US
            gdyby wogole doszlo do wniosku o dodanie US jako drugiego wspoloskarzonego. To
            jest tylko mrzonka jednak.
    • Gość: saddamzmarmuru Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w Hadze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:49
      Postawią, postawią. Jako pomnik ofiar amerykańskiego imperializmu.
      • Gość: ABE Krolowa Bona Re: Dlaczego Saddama nie postawili przed sadem w IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 23:37
        Ktorego dnia to pewnie nastapi
Pełna wersja