Zgodnie z prawem

26.10.12, 10:51
Opolscy policjanci pojawili się w mieszkaniu kobiety tuż przed godz. 22 i zabrali ją do aresztu, a dzieci: 2- i 6-letnie odwieźli w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Policja twierdzi, że działała zgodnie z prawem.

Policjanci mieli nakaz doprowadzenia pani Joanny do aresztu. Okazało się, że nie zapłaciła 2,3 tys. zł grzywny wobec urzędu skarbowego. Sąd zamienił więc karę na 25 dni aresztu. Kobieta o tym nie wiedziała, bowiem pisma do niej nie dochodziły. Sąd twierdzi jednak, że to jej wina, bo powinna poinformować o zmianie zamieszkania.

Jednocześnie rzeczniczka sądu zarzuca opolskim policjantom, że wyciągając matkę z dziećmi w piżamach, wykazali się brakiem wyobraźni. 2-letnią Julkę i 6-letniego Kubę matka wychowuje samotnie. - Rozpłakałam się, bo oni jeszcze chcieli dzieci rozdzielić. Myślałam, że mi serce pęknie. Błagałam, żeby tego nie robili - mówi matka Nowej Trybunie Opolskiej.

Karę za kobietę wpłacili sąsiedzi.

_________________________________________________

I ci dobrzy ludzie też dostaną grzywnę! Jest taki paragraf w kodeksie wykroczeń: kto nie będąc osobą najbliższą uiszcza grzywnę za ... .


    • andrzejg Re: Zgodnie z prawem 26.10.12, 11:20
      oleg3 napisał:

      >
      > I ci dobrzy ludzie też dostaną grzywnę! Jest taki paragraf w kodeksie wykroczeń
      > : kto nie będąc osobą najbliższą uiszcza grzywnę za ... .
      >
      >

      Czy Sobecka chodzi jeszcze na wolności?

      A.
      • oleg3 Re: Zgodnie z prawem 26.10.12, 11:47
        andrzejg napisał:

        > Czy Sobecka chodzi jeszcze na wolności?

        Z pewnością. Chroni ją immunitet poselski. Nie mam pojęcia jak się rozwija sprawa grzywny za Rydzyka.

        Ja, w sytuacji opisanej przez NTO, też bym pewnie zapłacił grzywnę za sąsiadkę. Tyle, że wiedząc czym to pachnie dałbym jej pieniądze mówiąc: oddasz w ciągu roku.
        • andrzejg Re: Zgodnie z prawem 26.10.12, 11:58
          pewnikiem aktualna władza chce sie odróznić od pisowskiej ,której przypisywano łomot kolbami o 5 rano i zmieniła sposób działania wkraczając o 22. Nie wiem co gorsze.

          A.
          • oleg3 Re: Zgodnie z prawem 26.10.12, 12:08
            Prawo musi być egzekwowane. Matka nie matka. Tylko te wątpliwości. Sąd wysyłał pisma na inny adres, a policja znalazła ją w miejscu zamieszkania. No i akcja przed 22-gą. Jak zwinięcie gangstera. Żal tylko tych przerażonych dzieci.
    • rycho7 panstwo to zalegalizowana mafia 26.10.12, 16:53
      oleg3 napisał:

      > Policja twierdzi, że działała zgodnie z prawem.
      > Sąd twierdzi jednak, że to jej wina, bo powinna poinformować o zmianie
      > zamieszkania.

      Stanowczo wnosimy zbyt niskie oplaty manilulacyjne za okradanie nas. Nalezy przywrocic serwituty aby niewolnicy wyreczali panow w urzedoleniu.
    • wikul "Być może sama jest sobie winna" 26.10.12, 23:34
      Komornik umorzył, "ale to coś zupełnie innego"

      W czerwcu 2011 r. pani Joanna dostała pismo od komornika o odstąpieniu od egzekucji pieniędzy. - Bo ja nie pracuję, nie mam żadnego majątku, który można by zlicytować, więc komornik nie ma jak tego długu ściągnąć. Myślałam, że na tym sprawa się zakończyła - opowiada.

      - [Odstąpienie od egzekucji przez komornika] to coś całkowicie innego niż umorzenie postępowania sądowego. Dopiero sąd może wydać taką decyzję - tłumaczy w rozmowie z TOK FM sędzia Waldemar Krawczyk z sądu rejonowego w Opolu.

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12747968,Sprawa_opolanki_punkt_po_punkcie__Prof__Kruszynski_.html
      • hymenos Naruszono konstytucyjne prawa dzieci i ich matki. 02.11.12, 10:27
        Z tego samego artykułu:
        Nie musieli wyciągać dzieci w piżamach z domu. Skoro pojawiły się wątpliwości, można było wyjaśnić sprawę następnego dnia. W świetle przepisów wszystko było w porządku, ale z ludzkiego punktu widzenia - nie.

        Nie tylko z ludzkiego ale i z punktu widzenia konstytucji, która nakazuje by pani Joanna była objeta szczególną opieką władz publicznych.

        Art. 71,1
        Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych.


        Ani sąd, ani policja nie uwzględniła w swoim postępowaniu dobra rodziny, uwzględniła za to przepisy i swoją wygodę. Szkoda, że pan prof. Kruszyński również nie dostrzega tego, co nakazuje konstytucja w przytoczonym i i innych artykułach. Sądy i prawo są dla ludzi a nie odwrotnie.
        • rycho7 Re: Naruszono konstytucyjne prawa dzieci i ich ma 02.11.12, 11:51
          hymenos napisał:

          > Ani sąd, ani policja nie uwzględniła w swoim postępowaniu dobra rodziny

          Jest to wzgledne.

          1. Nie wrzucili ich do mlyna na padline.
          2. Nie wyrzucili pod most o suchym pysku.
          3. Dzieciom zapewniono luksusowy wikt i poierunek w bidulu.
          4. Matce zapewniono jeszcze luksusowsze warunki w pierdlu.

          Wiele rodzin chcialoby aby panstwo o nie tak zadbalo. Ziarnka grochu spod materaca moga wybierac wolontariusze.
          • hymenos Re: Naruszono konstytucyjne prawa dzieci i ich ma 02.11.12, 12:32
            rycho7 napisał:

            > Jest to wzgledne.

            Pozornie

            >
            > 1. Nie wrzucili ich do mlyna na padline.
            > 2. Nie wyrzucili pod most o suchym pysku.
            > 3. Dzieciom zapewniono luksusowy wikt i poierunek w bidulu.
            > 4. Matce zapewniono jeszcze luksusowsze warunki w pierdlu.

            Dlaczego dzieci płakały, nie chciały a matka całkowicie była zaskoczona zaistniałą sytuacją. Dla kogo/czego zapewnienie luksusu w bidulu jest deobre? Dla sumienia urzędników?

            >
            > Wiele rodzin chcialoby aby panstwo o nie tak zadbalo. Ziarnka grochu spod mater
            > aca moga wybierac wolontariusze.

            I nie może się doczekać, rzeczywiście wszystko jest względne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja