polski_francuz
08.11.12, 08:21
George Friedman opowiada o amerykanskiej wizji Swiata, Europy i Polski.
O Niemcach:
"Widzę niedziałające instytucje i czwartą największą gospodarkę świata, która od zjednoczenia w 1871 r. jest w centrum europejskich problemów. Nie twierdzę, że Niemcy się nigdy nie zmienią, ale pamiętam, że w 1932 r. były liberalną demokracją. Zastanawiam się, dlaczego stosunki amerykańsko-niemieckie nie są tak dobre, jakby mogły. Zastanawiam się, jak poważne są związki niemiecko-rosyjskie. Te dwie osie w ciągu 20–30 lat mogą stworzyć problemy w Europie. Dlatego zasadnicze znaczenie mają stosunki polsko-niemieckie i polsko-amerykańskie. W trójkącie Ameryka–Niemcy–Polska mogą się zdecydować sprawy ważne dla świata."
O Polsce:
"Jesteście między Rosją i Niemcami, jest was prawie 40 mln, macie dużą gospodarkę, więc macie znaczenie. Dla świata ma znaczenie, dokąd Polska historycznie zmierza. Wiele osób będzie ciężko pracowało, żeby ten trend odczytać."
PF