PO czyli wariaci i złodzieje

14.12.12, 14:09
No, na łykendzik najmilsi, miłego grillowania w "fajnej Polsce"!

Generalna strategia rządu wobec problemów istotnych i bolesnych dla społeczeństwa jest od pięciu lat taka, żeby je od siebie jak najdalej odpychać. Najlepiej poprzez zwalanie spraw na samorządy. To się daje ładnie i mądrze uzasadnić - delegujemy kompetencje bliżej ludzi, prawda, decentralizujemy, prawda... Samorządy przytłoczone przerastającymi zwykle ich możliwości zadaniami protestują czasem, że to nie fair, gdy dowala im się wciąż nowe wydatki w ramach tych samych budżetów, a jeszcze straszy przy tym "regułą wydatkową", ale te protesty słabo się przebijają przez coraz bardziej spacyfikowane przez władzę media.

Nie jest to jednak - mam na myśli brak pieniędzy - największy problem dla Polaków, którym marzą się takie fanaberie jak sprawna służba zdrowia czy przewozy regionalne. Największym problemem jest to, że w tych samorządach też rządzi Platforma Obywatelska. I rządzi tak, jak musi rządzić organizacja nomenklaturowa, kierująca się klasycznymi mechanizmami mafijnymi, zdecydowanie przedkładająca układy i powiązania ponad kompetencje.

Mocno tępione przez Partię media opozycyjne nie mają sił i środków, żeby te powiązania i układy na bieżąco wydobywać na jaw, a te lepiej dofinansowane nie zamierzają tego robić ze względów oczywistych - nie mieści się to w ich misji, którą jest codzienne organizowanie chórów autorytetów potępiających Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego głupota, niekompetencja i kolesiostwo rządzącej Partii narasta i zbiera się niepostrzeżenie, aż dopiero raz na jakiś czas wybuchnie istnym gejzerem, gdy doprowadzi do spektakularnej katastrofy. Takiej jak ta z Kolejami Śląskimi.

Prezes, któremu PO (ze swym lokalnym koalicjantem, bardzo szkodliwą organizacją budującą na Śląsku zręby antypolskiego separatyzmu) powierzyło tłustą synekurę w regionalnym transporcie, okazał się mieć tzw. "żółte papiery". Jest prawem każdej ludzkiej jednostki zwariować, zwłaszcza w takim państwie, ale prezes Worach zwariował w szczególnej chwili, a mianowicie na okoliczność procesu karnego, w którym oskarżany był o malwersacje. W ramach "Polski w budowie" funkcję jego zastępcy powierzono również osobie, której rekomendacją był wyrok sądowy. W zarządzanej przez tak fachowe kadry spółce głównym konstruktorem rozkładu jazdy, za sprawą którego po raz kolejny "państwo zdało egzamin" został człowiek... nie, akurat nie karany, ale za to podobnie jak prezes z "żółtymi papierami".

Wariaci i złodzieje (z rosyjska zwani w dawnej gwarze przestępczej "worami", stąd tytuł) - oto pierwsza kadrowa rządzącej Partii Tuska. Partii, której miarodajną wizytówką jest rzecznik Graś, człowiek ze stwierdzonym przez prokuraturę doświadczeniem w fałszowaniu papierów spółki, w której zasiadał, oraz składaniu w śledztwie kłamliwych zeznań, dla uniknięcia podatków piastujący formalnie funkcję ciecia u swego niemieckiego wspólnika. Jako w centrali, tako i w terenie!

Dodajmy jeszcze, że postawiony na czele województwa głosami PO i RAŚ marszałek na wszystkie te odkrycia mediów reaguje najgłębszym zdumieniem. On nic nie wiedział o człowieku, którego mianował! Chociaż, jak się zaraz potem okazuje, zna go od kilkunastu lat. I w ramach antykryzysowej akcji pan marszałek udaje się osobiście do centralnej nastawni Kolei Śląskich i tam "własnoręcznie dopilnowuje", jak to mówiono w sławnym filmie Barei, układania nowego rozkładu jazdy, niestety, równie nie funkcjonującego jak stary.

Polska w budowie... Polska, której szef dyplomacji przez dwa i pół roku zapewnia nas triumfalnie, że współpraca z Rosjanami w sprawie tragedii smoleńskiej idzie doskonale, a wrak niebawem wróci do Polski, by nagle równie triumfalnie nam oznajmić, że wobec totalnej obstrukcji w śledztwie ze strony rosyjskiej zwrócił się formalnie o pomoc do baronessy Ashton. A jego słowa uzupełnia pan przewodniczący "komisji śledczej" Miller peanem na część Tuska, którego osobistej interwencji u Putina (!) zawdzięczamy, że w ogóle nam łaskawie dano do wglądu jakieś stenogramy rzekomo oddające treść rozmów nagranych przez "czarną skrzynkę" (a przecież mamy te rozmowy nagrane przypadkiem na taśmie z Jaka, która od czasu tragedii jest "badana" i stanowi najpilniej strzeżoną tajemnicę państwową III RP!). Polska, w której od siedmioletnich kolejek do lekarza, upadku Centrum Zdrowia Dziecka, faktycznego pozbawienia przewlekle chorych refundacji leków i "wyczerpanych limitów" w szpitalach kontrolowane przez rząd media odwracają uwagę codziennymi seansami nienawiści wobec opozycji, nawet gdy mówi ona tak oczywistą prawdę jak to, że Niemcy w Polsce cieszą się pełnią należnych im praw, a Polakom w Niemczech odmawia się jakichkolwiek, i nasz zakichany rząd nie odważa się o to upomnieć, tak samo, jak swym służalstwie pozwolił Niemcom zablokować gazrurą port w Świnoujściu.

Rzeczywiście, Tomuś... fajna Polska!
fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/po-swiry-i-wory,1873003
    • rycho7 wszystko sie zgadza 14.12.12, 14:31
      sz0k napisał:

      > Generalna strategia

      Nie doczytalem do konca, bo to juz nudne. Zgadzam sie z Twoimi zalami i pretensjami. Jak zwykle nie zgadzam sie z koncowka. Zartujac to nie Twoja sitwa moze uleczyc lecz moj kolektyw, ktory ukochal ludzkosc jak Bog lecz zwielokrotniajac przez ilosc czlonkow kolektywu (Towarzyszy).

      A na serio to nie partie sa winne lecz wiara w panstwo. Etatyzm zaszczepiony na polecenie Konstantyna Wielkiego znojem i trudem Soboru Nicejskiego.

      Obecna demokracja jest parawanem. Jest spokoj i czisza bo buldogi zagryzaja sie pod dywanem i nikt nie widzi. Rozwiazania skuteczne musza byc realistyczne, bilans musi wyjsc na zero. Zaklamanie jest nie do wiary wielopoziomowe. Gdy siegamy dna to odzywa sie pukanie spod spodu.

      Po prostu mi jest latwiej. My Szatany wiemy co jest na samym dnie.
      • sz0k Re: wszystko sie zgadza 14.12.12, 17:02
        rycho7 napisał:

        > sz0k napisał:
        >
        > > Generalna strategia
        >
        > Nie doczytalem do konca, bo to juz nudne.

        I vice versa.
        • rycho7 bilans nie wyjdzie na zero 14.12.12, 17:37
          sz0k napisał:

          > I vice versa.

          Co oznacza, ze nie dostapisz Krolewstwa Niebieskiego. Nie bo nie.
    • rycho7 symetria braku praw 14.12.12, 17:53
      sz0k napisał:

      > Niemcy w Polsce cieszą się pełnią należnych im praw, a Polakom w Niemczech
      > odmawia się jakichkolwiek

      Jak zwykle nie interesuja Cie informacje, fakty, prawda. Masz swoja Prawde.

      Ostatnim, ktory "przesuwal" granice Polski na zachod od Odry byl niejaki Chrobry. Totez na zachod od Odry trudno znalezc Polakow autochtonow. Ci ktorzy sie tam znalezli musieli zawsze na jakims etapie udowodnic swe niemieckie pochodzenie. Czyli aby sie znalezc w swiecie "lepszym" musieli udowodnic, ze Polakami nie sa.
      Odmienna sytuacja jest na wschod od Odry. Wiekszosc autochtonow mieszka dluzej niz Erika Steinbach. Przykladowo tacy Gluchoniemcy ponad 700 lat. Sadzac kto wybiera Kaczora musi to oni sa Prawdziwymi Polakami najprawdziwszymi z prawdziwych.

      Przykladowo ja nie musialbym udowadniac, ze nie jestem Polakiem bo za mnie udowadniaja to Sz0ki i reszta narodoewgo scierwa. Ja jestem dumny, ze nie jestem Pradziwym Polakiem. Ale jak to polaczek duraczek jestem zbyt dumny abym to ja Niemiaszkom mial udowadniac moje niemieckie pochodzenie. Mnie wystarczy to co ja wiem i moja niemiecka mentalnosc. Nie mam parcia na przemawianie w Bundestagu, a tym bardziej na przemawianie w jezyku polskim. Wystarczy mi, ze rzad federalny i samorzady doplacaja do polskich organizacji, z ktorych korzystam czasami jak mi sie zachce. Satysfakcjonuje mnie to, ze jak mi sie zachce to doplacam sowicie do tych zajec z wlasnej kieszeni bo mnie na to stac.
      • dachs Re: symetria braku praw 14.12.12, 18:08
        Przecież tego głuPiSie nigdy nie zrozumieją.
        Jedynym sposobem, by Niemcy zaczęli się troszczyć o polska mniejszość narodową, jest przesunięcie granicy z powrotem na Wschód. Wtedy będą mieli te mniejszość znowu w swoich granicach.
        Interesujące jest, jak myślenie wycofuje się z mózgu, przy tematach narodowych.
        • rycho7 Re: symetria braku praw 14.12.12, 18:17
          dachs napisał:

          > Jedynym sposobem, by Niemcy zaczęli się troszczyć o polska mniejszość
          > narodową

          Dotychczas troszcza sie dostatecznie. Dofinansowuja, bywaja, zaszczycaja obecnoscia, susza zeby. Nie zycze sobie aby mi wlazili bez wazeliny.

          Nie sadze aby bylo wlasciwe i dobrze przyjete aby uprawnienia parlamentarne dostali Mazurzy i Slazacy. Wyobraz sobie godke z trybuny Landtagu w Zgorzelcu.
          • dachs Re: symetria braku praw 14.12.12, 18:48
            rycho7 napisał:

            > Dotychczas troszcza sie dostatecznie. Dofinansowuja, bywaja, zaszczycaja obecno
            > scia, susza zeby. Nie zycze sobie aby mi wlazili bez wazeliny.

            Owszem, ale to nie dotyczy polskiej mniejszości narodowej, lecz Polaków żyjących w Niemczech.
            Polskiej mniejszości narodowej w Niemczech nie ma. Po prostu. I tyle.
            • rycho7 Ordnung must sein, zas ale 14.12.12, 18:55
              dachs napisał:

              > Polskiej mniejszości narodowej w Niemczech nie ma.

              Jestes w prawdzie. Glowkuje jak to odniesc do Zaolzia.
              • dachs Re: Ordnung must sein, zas ale 14.12.12, 19:28
                rycho7 napisał:

                > Jestes w prawdzie. Glowkuje jak to odniesc do Zaolzia.

                Się nie da. W Zaolziu jest.
                • rycho7 Re: Ordnung must sein, zas ale 14.12.12, 19:46
                  dachs napisał:

                  > Się nie da. W Zaolziu jest.

                  Dales sie zlapac. Na Zaolziu sa Gastarbeiterzy dosc zasiedzieli. Ludnosc polska sprowadzona do pracy zza polnocnej granicy.

                  Wczesniej takiej operacji dokonano na poludniowej granicy Prus. Pierdla w osobnym poscie przekonuje, ze nie istnieje mniejszosc mazurska. Moze uzgodnijcie zeznania miedzy Wami polaczkami.
                  • dachs Re: Ordnung must sein, zas ale 14.12.12, 20:01
                    rycho7 napisał:

                    > Dales sie zlapac. Na Zaolziu sa Gastarbeiterzy dosc zasiedzieli. Ludnosc polska
                    > sprowadzona do pracy zza polnocnej granicy.

                    Nie dałem się złapać. Ty Rychu, może znasz historię, ale obodrycką.
                    Polacy z Zaolzia znaleźli się w Czechach nie w poszukiwaniu za pracą, ale w wyniku konferencji w Spa.
                    • rycho7 Re: Ordnung must sein, zas ale 14.12.12, 21:23
                      dachs napisał:

                      > Polacy z Zaolzia znaleźli się w Czechach nie w poszukiwaniu za pracą, ale w wyn
                      > iku konferencji w Spa.

                      W wyniku konferencji w Spa znalazlo sie tam jedynie panstwo Czechoslowacja. Polacy migrowali wczesniej za praca na teren Szlezska, jednego z krajow korony sw. Waclawa. Czesc z obcego panstwa Prusy, czesc w ramach jednego panstwa cesarsko-krolewskiego. Politycznie te ziemie nigdy nie nalezaly do Polski. Do czasu industrializacji nie mieszkali tam Polacy. Mieszkali Lachowie mowiacy dialektami laskimi. Ale w Polsce nie ma nawet jezyka slaskiego. Wiec nijak to Polacy.

                      Ponadto zgodnie z tezami Pierdly to ewangeliccy zdrajcy.
            • andrzejg Czerwonousta też na to zwróciła uwagę 14.12.12, 20:51
              dachs napisał:

              >
              > Owszem, ale to nie dotyczy polskiej mniejszości narodowej, lecz Polaków żyjącyc
              > h w Niemczech.
              > Polskiej mniejszości narodowej w Niemczech nie ma. Po prostu. I tyle.
              >

              mówiąc ,że Kaczyński powinien porównywać Polakó na Litwie , a nie w Niemczech,
              ale PiSiomózgi tego nie zrozumieją

              A.
              • pikrat Re: Czerwonousta też na to zwróciła uwagę 14.12.12, 21:42
                A bo t o tylko tego nie rozumieja? Posel Szczeniak Kaminski twierdzil dzisiaaj przed kamerami,m ze tow Kaczynski jest jak najbardziej za Unia Europejska no wiec jak wytlumaczyc, ze piosmozgie manifestanty niosly transparent o takiej oto tresci "UE macht frei". Transparent, ktorego tresc nawiazywala do napisu z nad bramy KL Auschwitz.
                Ktory proboszcz nas*ral tym ludziom w glowach, bo ze oni tak sami z siebie to nie wierze.....
                • andrzejg to lepsze było to o kolaborantach 14.12.12, 21:47
                  i porównanie do AK nie uznającej GG i biorącej udział w okupacyjnych rządach Niemców.
                  PiSiątka biorą kasę za pracę w Sejmie, Senacie, strukturach samorządowych i gdzie tam jeszcze w tej zniewolonej Polsce jednocześnie głosząc ich prawdę o niepodległości ojczyzny
                  Normalna kolaboracja

                  A.
          • perla Rysiu, ale nie ma takiej mniejszości jak Mazurzy 14.12.12, 19:18
            przecież to byłby absurd.
            Ze szkoły pamiętam, że to była napływowa ludność polska wyznania protestanckiego.
            Owszem, stworzyli sobie kilka zwyczajów i przyśpiewek. I to ma być odrębność etniczna???
            W takim razie mieszkańcy Lubelszczyzny to też mniejszość etniczna.
            Zresztą ci tzw. Mazurzy w mig się zgermanizowali, i to do tego stopnia, że Adolf miał tam największe poparcie w Rzeszy, dochodzące do 99%.
            To są Rysiu Niemcy, którzy kiedyś byli Polakami, a nie jacyś tam Mazurzy.
            A co do polskiej mniejszości w Niemczech to mnie to ganz pomada. Ale tym Polakom w Niemczech nie powinno to być obojętne, gdyż bycie mniejszością w kraju junii oznacza przywileje właśnie.
            • dachs Re: Rysiu, ale nie ma takiej mniejszości jak Mazu 14.12.12, 19:32
              perla napisał:


              > W takim razie mieszkańcy Lubelszczyzny to też mniejszość etniczna.

              Też napływowi polscy protestanci?


              > A co do polskiej mniejszości w Niemczech to mnie to ganz pomada. Ale tym Polako
              > m w Niemczech nie powinno to być obojętne, gdyż bycie mniejszością w kraju juni
              > i oznacza przywileje właśnie.

              Co więc radzisz, Perła? Kłamać dla przywilejów? mam sobie robić legendę mniejszości narodowej, jak Kaczor legendę bohatera?
            • rycho7 Re: Rysiu, ale nie ma takiej mniejszości jak Mazu 14.12.12, 19:52
              perla napisał:

              > To są Rysiu Niemcy, którzy kiedyś byli Polakami, a nie jacyś tam Mazurzy.

              To nie mnie przekonuj lecz Ziemkiewicza i Sz0ka. Ja nie mam parcia do przekonywania do mojego zdania. Kim sa Mazurzy to jest ich wlasna sprawa, ich na ten temat zdanie.

              > bycie mniejszością w kraju junii oznacza przywileje właśnie.

              Moje mysli wypaczone marksistowsko podsuwaja, ze praca jest najwiekszym przywilejem w Junii. Po co mi jaumuzna?
      • rycho7 zew duszy Obodryty 14.12.12, 18:33
        rycho7 napisał:

        > Totez na zachod od Odry trudno znalezc Polakow autochtonow. Ci ktorzy sie tam
        > znalezli musieli zawsze na jakims etapie udowodnic swe niemieckie pochodzenie

        Przypisuje sobie zarowno serbskie jak i obodryckie pochodzenie. Co prawda czerwone (poludniowe), znienawidzone przez katobolszewickie polactwo daltonistow, a nie biale spomiedzy Odry i Laby. Polactwo sprzymierzalo sie z Sasami aby mych bialych ziomkow przymusic do czczenia Belzebuba z Watykanu. Slowianscy bogowie byli laskawi i moi biali ziomkowie nie zostali polactwem. Une sum echt Deutsche.
    • dachs Re: PO czyli wariaci i złodzieje 14.12.12, 17:59
      sz0k napisał:


      > Mocno tępione przez Partię media opozycyjne nie mają sił i środków, żeby te pow
      > iązania i układy na bieżąco wydobywać na jaw,

      Jeżeli połowę tych środków, jakie poświęcają na szukanie chmur helowych i trotylu w skarpetkach, poświęciłyby na ujawnianie afer i skandali, jakie rzeczywiście trapią Polskę,
      takie rzeczy jak na Śląsku nie zdarzałyby się.
      Ale Kaczor (jak Lenin) przecież nie ukrywa, że liczy na załamanie państwa, by przejąć władzę.
      • rycho7 Bismarck wyczerpal mozliwosci 14.12.12, 18:10
        dachs napisał:

        > poświęciłyby na ujawnianie afer i skandali, jakie rzeczywiście trapią Polskę

        Diagnoza postawiona, terapia zaordynowana. Wyzej ch... nie podskoczysz.
    • snajper55 I pijacy. Bo każdy złodziej to pijak 14.12.12, 18:22
      sz0k napisał:

      Skupmy się na końcówce - reszta jest podobnie bzdurna.

      > Polska, w której od siedmioletnich kolejek do lekarza, upadku Centrum Zdrow
      > ia Dziecka, faktycznego pozbawienia przewlekle chorych refundacji leków i "wycz
      > erpanych limitów" w szpitalach kontrolowane przez rząd

      Szpitale w większości są kontrolowane przez samorządy a w mniejszości są firmami prywatnymi. Przewlekle chorzy a ni chorzy tymczasowo w żaden sposób nie są pozbawiani czy pozbawieni refundacji. Nie istnieją siedmioletnie kolejki do lekarzy, o czym łatwo się przekonać na stronie NFZ. Przy tylu kłamstwach mógł jeszcze autor napisać o przymusowej eutanazji ludzi, którzy skończyli 70 lat. Jedno kałmstwo więcej, jedno mniej - co za różnica?

      > media odwracają uwagę co dziennymi seansami nienawiści wobec opozycji, nawet gdy
      > mówi ona tak oczywistą prawdę jak to, że Niemcy w Polsce cieszą się pełnią należnych im
      > praw, a Polakom w Niemczech odmawia się jakichkolwiek,

      Kolejna wasza prawda, czyli gó... prawda. Polacy w Niemczech mający niemieckie obywatelstwo mają takie same prawa jak wszyscy Niemcy. Czyżby autor twierdził, że Niemcy nie mają w swym państwie jakichkolwiek praw? Polacy bez niemieckiego obywatelstwa są po prostu obcokrajowcami czasowo przebywającymi w Niemczech i mają takie same prawa jak inni cudzoziemcy.

      > i nasz zakichany rząd nie odważa się o to upomnieć, tak samo, jak swym służalstwie
      > pozwolił Niemcom zablokować gazrurą port w Świnoujściu.

      Kolejna gó... prawda. Prot w Świnoujściu nie jest zablokowany. Mogą do niego wpływać statki o zanurzeniu do 13,5m. Gazowce typu Q-Flex, jakie mają być przyjmowane w Świnoujściu mają zanurzenie 12,5m a większe, typu Q-Max - zanurzenie 12m. Na Bałtyk mogą wpływać statki o zanurzeniu 15m.

      www.wprost.pl/ar/230741/Tankowce-nie-beda-zahaczac-o-Nord-Stream/

      I po co wklejać te łgarstwa? Przecież sam tak kłamać potrafisz.

      S.
      • rycho7 jam Jojropejer 14.12.12, 18:38
        snajper55 napisał:

        > Polacy bez niemieckiego obywatelstwa są po prostu obcokrajowcami czasowo
        > przebywającymi w Niemczech i mają takie same prawa jak inni cudzoziemcy.

        Jako obywatele Unii Europejskiej maja wieksze prawa. Lacznie z prawami wyborczymi do samorzadow.
    • qwardian Re: PO czyli wariaci i złodzieje 15.12.12, 01:39
      Prawa mniejszości są prawami bez względu czy ktoś zamierza z nich korzystać, czy nie. Śląsk przez kilkaset lat należał do Czech, kilkaset do Austrii, lkilkadziesiąt do Prus i tyle samo do Niemiec. Jak my traktujemy ludność w Polsce to nasza sprawa nie Niemców. Ja jestem katolikiem i chcę polsko - katolickiej szkoły, a tymczasem gubernator z PO oferuje obozy koncentracyjne dla polactwa. Gdzie są w Polsce prawa dla autochtonów Polaków-Katolikow, hee?
      • rycho7 slowa bez wartosci 15.12.12, 08:33
        qwardian napisał:

        > a tymczasem gubernator z PO oferuje obozy koncentracyjne dla polactwa.

        Ty/Wy nie liczycie sie ze slowami. Biorac Was za najlepszy wzor powinnismy sie przestac liczyc z czynami. Chcesz to masz.

        Jam jest Drogą, Prawdą i Życiem. Moim atutem jest to zem smiertelny. Po mnie nie bedzie Drogi, Prawdy i Życia.

        Pod prad ewolucji preferujecie wykluczenie zamiast komunikacji. Jak do Was dotrzec przez druty kolczaste obozow, w ktorych sie werbalnie zamykacie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja