Dodaj do ulubionych

Komuniści i niezaprzeczalny wkład w kształt Polski

25.01.13, 01:42
Bez względu na intencje i środki nie można im odmówić sprawnego dokonania zabiegu ułożenia klocków w naszej części Europy. Przy całym splocie wszystkich możliwych niepowodzeń nasza sytuacja dzisiaj nie wygląda najgorzej, ale na przełomie 1944 i 1945 roku to wszystko wisiało na włosku.

ciekawostkihistoryczne.pl/2011/10/13/sojusznicy-truman-marshall-i-churchill-chcieli-nam-odebrac-ziemie-zachodnie/
Obserwuj wątek
    • rycho7 Krakowek tez wyprowadzili do wsi Mogila 25.01.13, 08:12
      qwardian napisał:

      > ułożenia klocków w naszej części Europy.

      Krzyzackie klocki czekaja jeszcze na przemial przez ten walec co przyjedzie i wyrowna. Ja jako ambitny operator walca przeznaczam ma skore po smierci na beben Armii Sierotek wzorem Jana Ziszki. Marze o conajmniej takich samych skutkach.

      Nauka ze zdrady Jana Husa poszla w las. Bledy powtarzacie. Skutki bledow powtorzymy. Chichot historii wraca mrozaca farsa.

      Warto bylo przeprowadzic po 1989 akcje "Niech rozkwita tysiac kwiatow". Sie zdeklarowali.
    • pikrat Re: Komuniści i niezaprzeczalny wkład w kształt P 25.01.13, 10:08
      Jak nowa – rezydencja carów, służba swe obowiązki zna.
      Precz wysiedlono stąd Tatarów, gdzie na świat wyrok zapaść ma.
      Okna już widzą, słyszą ściany, jak kaszle nad cygarem Lew.
      Jak skrzypi wózek popychany z kalekim Demokratą w tle.
      Lecz nikt nie widzi i nie słyszy.
      Co robi Góral w krymską noc.
      Gdy gestem w wiernych towarzyszy.
      Wpaja swą legendarną moc.

      Nie miejcie żalu do Stalina, nie on się za tym wszystkim krył.
      Przecież to nie jest jego wina, że Roosevelt w Jałcie nie miał sił.
      Gdy się triumwirat wspólnie brał za świata historyczne kształty.
      Wiadomo, kto Cezara grał.
      I tak rozumieć trzeba Jałtę!

      W resztce cygara mdłym ogniku pływała Lwa Albionu twarz.
      Nie rozmawiajmy o Bałtyku – po co w Europie tyle państw?
      Polacy? Chodzi tylko o to, żeby gdzieś w końcu mogli żyć.
      Z tą Polską zawsze są kłopoty, kaleka troszczy się i drży.
      Lecz uspokaja ich gospodarz.
      Pożółkły dłonią głaszcze wąs.
      Mój kraj pomocną dłoń im poda.
      Potem niech rządzą się jak chcą.

      Nie miejcie żalu do Churchilla, nie on wszak za tym wszystkim stał.
      Wszak po to tylko był triumwirat, by Stalin dostał to, co chciał.
      Komu zależy na pokoju ten zawsze cofnie się przed gwałtem.
      Wygra, kto się nie boi wojen.
      I tak rozumieć trzeba Jałtę!
      Ściana pałacu słuch napina, gdy do Kaleki mówi Lew.
      Ja wierzę w szczerość słów Stalina – dba chyba o radziecką krew.
      I potakuje mu kaleka, niezłomny demokracji stróż.
      Stalin to ktoś na miarę wieku, oto mąż stanu oto wódz!
      Bo sojusz wielkich to nie zmowa.
      To przyszłość świata, wolność, ład.
      Przy nim i słaby się uchowa.
      I swoją część otrzyma... – strat!

      Nie miejcie, więc żalu do Roosevelta, pomyślcie ile musiał znieść.
      Fajka, dym cygar i butelka, Churchill, co miał sojusze gdzieś.
      Wszakże radziły trzy imperia nad granicami, co zatarte!
      W szczegółach zaś już siedział Beria.
      I tak rozumieć trzeba Jałtę!

      Więc delegacje odleciały, ucichł na Krymie carski gród.
      Gdy na zachodzie działa grzmiały, transporty ludzi szły na wschód.
      Świat wolny święcił potem tryumf, opustoszały nagle fronty.
      W kwiatach już prezydenta grób, a tam transporty i transporty.
      Czerwony świt się z nocy budzi.
      Z woli wyborców odszedł Churchill.
      A tam transporty żywych ludzi.
      A tam obozy długiej śmierci.

      Nie miejcie, więc do Trójcy żalu, wyrok historii za nią stał.
      Opracowany w każdym calu – każdy z nich chronił, co już miał.
      Mógł mylić się zwiedziony chwilą – nie był Polakiem ani Bałtem!
      Tylko ofiary się nie mylą.
      I tak rozumieć trzeba Jałtę!

      Tylko ofiary się nie mylą.
      I tak rozumieć trzeba Jałtę!

      Jacek Kaczmarski

      Czy w interesie Polski lezy kultywowanie tradycji dwoch wrogow? Smolenski meczennik uwazal, ze nalezy ja kultywowac. Uwaza tak kazdy, kto nie lubi UNII, szczegolnie watykanska agentura.
        • qwardian Kościół i narodowcy stali zawsze ponad polityką... 25.01.13, 18:08

          ...albo wypada dodać ponad "doraźną" polityką. Mój dziadek i pradziadek również współpracował z tym instytutem.

          W nowych warunkach politycznych w 1945 środowisko to podjęło decyzję o legalizacji, m.in. poprzez utworzenie Insytutu Zachodniego. Okoliczności tej decyzji zostały opisane przez Zbigniewa Mazura w jego monografii "Antenaci. O politycznym rodowodzie Instytutu Zachodniego" następująco:

          "Środowisko skupione w "Ojczyźnie" reprezentowało światopogląd narodowy i katolicki, a więc z definicji zdecydowanie i jednoznacznie nie mający nic wspólnego z jakimkolwiek światopoglądem klasowym i ateistycznym. Nie miało ono żadnego powodu, żeby udzielić aktywnego poparcia władzom komunistycznym na gruncie ideowym, nie istniały tu żadne punkty styczne (...) Ale jednocześnie reprezentowało "własną szkołę myślenia politycznego", niezmiernie realistyczną, nakazującą wykorzystywanie wszelkich możliwości działania, w każdych, nawet najtrudniejszych warunkach (...) środowisko "Ojczyzny" było bardzo dobrze obznajomione z pismami Dmowskiego (...) W rezultacie gotowe było podjąć selektywną współpracę z tymi siłami, które reprezentując inną orientację polityczną, a nawet światopoglądową, mogły jednak w ówczesnych warunkach zewnętrznych i wewnętrznych zagwarantować ochronę minimum polskich interesów geopolitycznych."

          Z Wikipedii o Instytucie Zachodnim...
          • rycho7 Re: Kościół i narodowcy stali zawsze ponad polity 26.01.13, 08:38
            qwardian napisał:

            > ...albo wypada dodać ponad

            Uwielbiam haselko "stania ponad". Taki stacz sam sie stawia poza prawem. A banicja, bycie poza prawem oznacza, ze stacza mozna bezkarnie przyblizac do Boga. Wystaczy jeszcze jedynie usunac przeszkode w korzystaniu z naszych praw czyli panstwo. No bo panstwo uzurpuje sobie monopol na laske przywileju zezwalania na prawo.

            Tak wyglada Wasza "racja stanu". Mnie niewatpliwie jest wygodniej stac ponad Wami przy olewaniu cieplym moczem.
    • benek231 Np. uchronili przed pedofilami miliony dzieci :O) 25.01.13, 18:57
      z ktorych, w poboznych warunkach polskich, setki tysiecy spedofilowane bylyby z cala pewnoscia - w koscielnych domach opieki, koscielnych szkolach i bursach, koscielnych szpitalach, koscielnych sierocincach..., przez ksiezy i zakonnikow.

      A tak jednym ruchem, odbierajac klerowi prawo do prowadzenia wymienionych placowek, wytracila komuna z rak kleru mozliwosc masowego pedofilowania. Ksiezom im tylko ministranci.

      I za powyzsze Polacy winni komunie byc bardzo wdzieczni. smile
        • rycho7 Re: Np. uchronili przed pedofilami miliony dzieci 26.01.13, 08:04
          qwardian napisał:

          > O Ty Krzysio byś pierwsze zadbał, żeby dzieci znalazły się w pedalskich łapach.

          Moj ateistyczny bog rekomenduje, ze jak juz musicie odprawiac jakis kult to niech to bedzie kult skaly Sparty. To redukuje mozliwosc pedofilii. Jak to nie wystarczy to on moze pomoc w redukcji do zera.
      • rycho7 horror polowicznosci 26.01.13, 08:00
        benek231 napisał:

        > I za powyzsze Polacy winni komunie byc bardzo wdzieczni.

        Mistrzem czynu byl jak dotychczas jedynie Tamerlan. Nawet Adolf nie zdolal zostac Mesjaszem, rozwiazanie nie bylo ostateczne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka