Czy cytowanie prac Karola Darwina jest rasizmem?

03.02.13, 16:19

Praca naukowa Karola Darwina opublikowana w 1859

On the Origin of Species by Means of Natural Selection, or the Survival of the Fittest in the Preservation of Favoured Races.

Moje tłumaczenie...
Pochodzenie gatunków, jako rezultat selekcji naturalnej lub przetrwania najlepiej
dostosowanych w zamiarze zachowania najbardziej optymalnej z ras...

Tłumaczenie według Wikipedii..
O powstawaniu gatunków drogą naturalnego doboru czyli o utrzymywaniu się doskonalszych ras w walce o byt


Zdjęcie okładki:
pl.wikipedia.org/wiki/Pliksurprisedrigin_of_Species_title_page.jpg
    • rycho7 znacznie gorzej od rasizmu 03.02.13, 18:43
      qwardian napisał:

      > rezultat selekcji naturalnej

      Jako przypadek beznadziejny powiniennes szukac otuchy u swego spowiednika.

      Jako szczery kreacjonista grzeszysz cytujac tresci z indeksu ksiag zakazanych. Masz dobre wzory stosow plonacych ksiazek. Ostatnio w Timbuktu.
      • polski_francuz Niemiecka krew 03.02.13, 21:13
        Ty musisz miec rycho jakiegos przeciwnika. Jak Ci wroclawiaka nie stalo to sie za poznaniaka bierzeszsmile

        Pozdro

        PF
        • rycho7 Re: Niemiecka krew 03.02.13, 21:24
          polski_francuz napisał:

          > Ty musisz miec rycho jakiegos przeciwnika.

          Odpowiedzialbym nie chcem ale muszem. Tyle, ze to nie ja musze lecz oni po prostu obiektywnie sa. Juz jestem taki grzeszny, ze sie bronie. Wiem, ze to karygodne. Norymberga obrony (nie)koniecznej.

          Musi po niemiecku czuwam i czekam az taki zalozy watek. No chyba, ze uwazasz, ze to ja zakladam watki. Przyznaje sie, ze zalozylem 2 watki. Dotyczyly one mojej prowokacji zakladania organizacji do walki z Systemem. Niestety nikt nie odpowiedzial. Widocznie tacy dobrze wychowani aby nie konfudowac mnie koniecznoscia poddierzki rozgowora. Albo prowokacja byla nadmiernie czytelna. Albo lojalisci, legalisci, konformisci.
          • polski_francuz Mea culpa 04.02.13, 07:39
            "Niestety nikt nie odpowiedzial"

            Krytyke biore do siebie i obiecuje poprawe!

            Goodday!

            PF
            • rycho7 prowokacja obalania 04.02.13, 16:56
              polski_francuz napisał:

              > obiecuje poprawe!

              Tam gdzie aktualnie mieszkasz sa ciekawsze obiekty do obalania niz System. Rozne takie czerwone wytrawne lub za wschodnia granica piwa w szacownym asortymencie.

              Mnie staremu wroblowi nie staje juz przy obiecankach. Swoja droga czy sa jakies korniki do glinianych nog?
              • polski_francuz Obalani wagi 04.02.13, 18:21
                Doszedlem do wniosku, ze to wino winne nadwagi i przestalem od jakiegos czasu obalac. Znam ten punkt na wadze od ktorego znow zacznesmile

                Korniki glinianych nog po wypale czyli ceramicznych to pekniecia. Poszukaj pod teoria Griffitha...

                PF
                • rycho7 Re: Obalani wagi 04.02.13, 19:42
                  polski_francuz napisał:

                  > Doszedlem do wniosku, ze to wino winne nadwagi

                  Owczy ped. Tak nam staraja sie wmawiac. Jak widac skutecznie.

                  Ja znalazlem skuteczny sposob. Uwazam, ze zajelo mi to zbyt duzo czasu. Ale odkrylem jak wiele zlego bylo/jest na jednego.

                  Fizjologia nie dziala "na zdrowy chlopski rozum". Chyba nawet wrecz przeciwnie bo jest efektem ewolucji.

                  Najbardziej szokuje mnie odchudzajace dzialanie tluszczow.

                  Temat jest zbyt obszerny.
                  • polski_francuz Re: Obalani wagi 04.02.13, 20:06
                    "Chyba nawet wrecz przeciwnie bo jest efektem ewolucji."

                    Nareszcie temat staje sie interesujacy. Daj cos na zab. Tyle, ze pisz prosto...

                    PF
                    • rycho7 zaczely sie schody 04.02.13, 20:35
                      polski_francuz napisał:

                      > Tyle, ze pisz prosto...

                      Nie da sie. Ja u siebie wykrylem temat homocysteina. Jest to o tyle latwe, ze dotyczy 30% populacji europejskiej. Praktycznie przechodzimy w filozofie chinskiej medycyny. I nie chodzi o oceny dobry-zly lecz o sposob podejscia.

                      Mialem z moja lekarka ostre spiecie gdy zazyczylem sobie konkretne leki na recepte. Problem oczywiscie polegal na tym, ze leki nie byly nadmiernie nowoczesne, byly tanie ale byly na recepte. Spiecie oczywiscie dotyczylo zagadnienia kto tu rzadzi.

                      Dieta jest powrotem do podstaw. Jest niezmiernie tania ale czasochlonna. Czas jest najdrozszy w przemyslowej produkcji jaka przepelniaja supermarkety. Wizyta w supermarkecie jest popelnianiem harakiri. Oczywiscie mozna byc super swiadomym konsumentem.

                      Zagadnieniem podstawowym jest to co ewolucja napaprala w Twoim genotypie. Zapewne nalezysz do jakiejs obszernej grupy. Ja przykladowo ostatnio odkrylem objaw, ze lubily mnie komary. Diagnostyka nie wymaga ogromnych pieniedzy. W koncu pytanie o komary jest dosc tanie.
                      • polski_francuz Aha 04.02.13, 20:55
                        mowisz troche jak moja zona, ktora zauwazyla zwiazek miedzy tyroidem a waga. A ja jak psycholog amator uznalem to za wishful thinking.

                        Ogolnie rzecz biorac to masz racje, bo nadwage wymylil amerykanski minister rolnictwa, ktory postanowil tanio nadwyzki rolne sprzedawac. Kilkadziesiat lat temu. I wtedy powstaly wielkie steki T-bone, McDonalds, supermarkety itd. Masowa produkcja Forda T zamienila sie w masowa produkcje grubasow.

                        I teraz troche pojsc w przeciwnym kierunku. Tyle, ze za wielu ma za wiele do stracenia na tej zmianie kierunku i dlatego idzie to jak po grudzie.

                        Powiedzmy, ze Japonczycy jakos miare trzymaja bo jedza ryz i fruits de la mère. Ale mnie ososbiscie rozbrat z winem sluzy.

                        PF
        • qwardian Re: Niemiecka krew 03.02.13, 21:27

          Rycho jest znaczącym wyjątkiem Francuzie. Ja mam wybitnie sceptyczny stosunek do całej Teorii Ewolucji jako mechanizmu "powstania gatunków", ale co mają powiedzieć homoseksualiści o mechaniźmie zwanym naturalna selekcja?
          • polski_francuz Re: Niemiecka krew 04.02.13, 07:40
            Rozwin Twe mysl. Dlaczego teoria Darwina Ci sie nie podoba?

            PF
            • rycho7 Re: Niemiecka krew 04.02.13, 17:36
              polski_francuz napisał:

              > Dlaczego teoria Darwina Ci sie nie podoba?

              O ile pamietam jego argumentacje przypadkowe powstanie zycia jest mniej prawdopodobne od wygraniej w totolotka. To prawda. Jednak co tydzien ktos wygrywa 6-tke. A zycie powstalo. Na dodatek zycie jest tak agresywne, ze uczynilo niemozliwym ponowne powstanie zycia. Ten rodzaj agresywnosci czyni niemozliwa weryfikacje empiryczna. Ponadto wymusza aby obserwator eksperymentu powtorki wytrwal miliard lat poswiecony na oryginal. Ja licze ja jego osobista wytrwalosc i ze mu panabozicek pomoze.

              No i jeszcze przypomne, ze na poczatku przyplywy na Ziemi mialu wysokosc 6 kilometrow. Retorta byla doskonale beltana.
              • polski_francuz I see 04.02.13, 18:28
                i o dziwo mialem podobna dyskusje z informatykiem z mego instytutu, ktory jest wyznawca Mahometa. I moja argumentacja byla taka, ze jesli robisz wystarczajaca ilosc prob to te 6-tke trafisz.

                Indukcje eksperymentalna trudno pogodzic z determinizmem, ze cos wynika z czegos. No bo wynika, ale na ogol, najczesciej, albo w pewnych okolicznosciach...i trzeba duuu...zo czasu spedzic zeby wszystkie te okolicznosci poznac. I jak juz je poznasz to masz determinizm pure: cos wynika z czegos na 100%.

                Pozdro

                PF
                • rycho7 Re: I see 04.02.13, 19:33
                  polski_francuz napisał:

                  > Indukcje eksperymentalna trudno pogodzic z determinizmem

                  Chcialem rozwinac temat w kierunku inzynierskim. Dotarlo jednak do mnie, ze istnieje kolosalna roznica pomiedzy instynktem, intuicja a naszym rozumem. Zapoznaj sie z paradoksem Moraveca i poczyn uogolnienia. Duzo wyjasnia, byc moze zbyt duzo. No i w ogole po co. Czlowiekowi, panu stworzenia.
                  • polski_francuz Re: I see 04.02.13, 20:12
                    Zajrzalem i wreszcie zrozumialem czemu moja kotka jest o tyle (ruchowo) inteligentniejsza ode mnie.

                    Czuje, zem gotow udac sie do Ciebie jak Bitelsi do Ravi Shankara po nauke. Mam kilka tematow do podszkoleniasmile

                    PF
                    • rycho7 nie jestem guru 04.02.13, 20:38
                      polski_francuz napisał:

                      > Czuje, zem gotow udac sie do Ciebie jak Bitelsi do Ravi Shankara po nauke.

                      Nie przesadzaj. Ja jestem soba, jedynie, Jestem ktory jestem.
          • rycho7 Re: Niemiecka krew 04.02.13, 16:21
            qwardian napisał:

            > Ja mam wybitnie sceptyczny stosunek do całej Teorii Ewolucji jako
            > mechanizmu "powstania gatunków", ale co mają powiedzieć
            > homoseksualiści o mechaniźmie zwanym naturalna selekcja?

            Masz akceptujacy stosunek do swej niewiedzy. Homoseksualisci sa doskonalym dowodem na to jak dziala ewolucja.

            Ewolucja ma dwa mechanizmy. Jeden to generowanie przypadkowych zmian. Drugi to eliminowanie zmian, ktore nie maja szansy na przezycie (przekazanie genow). Homoseksualisci sa skutkiem pierwszego mechanizmu. Dlatego nie da sie ich w zaden sposob zlikwidowac. Ty koncentrujesz sie na drugim mechanizmie. Sadzisz, ze jak pedal sie nie rozmnozy to nie wystapi w nastepnym pokoleniu. Niestety przy 7 miliardach ludzi homosie rozmnazaja sie poprzez mutacje (retencje mutacji z poprzednich pokolen). Odmiennie sie ma sprawa z katobolszewia. Ci rozmnazaja sie przez memy. Wystarczy dekapitacja chetnych. Raz a dobrze. Bog rozpozna swoich. Ale do tego nie moze byc partacz taki jak Adolf.
    • polski_francuz Liczbe pojedyncza 03.02.13, 21:09
      sobie sam dospiewales.

      Da ist der Hund begrabensmile Rasowy rzecz jasna...

      PF
    • polendwic Re: Czy cytowanie prac Karola Darwina jest rasizm 04.02.13, 08:52
      Tłumaczenie Wikipedii bierze się stąd że Niemcy, a za nimi Unia Europejska, do tej pory nie sprostowały błędów i wypaczeń nauk hitlerowskich. W świadomości Europejczyków wciąż tkwi fałsz że Germanie są rasą aryjską, natomiast Słowianie rasą podrzędna. Hitlerowski profesor Gustaf Kossinna sformułował to tak: "Tylko Cyganie później od Słowian pojawili się na arenie dziejowej". A tymczasem faktem jest, potwierdzonym przez współczesną genetykę, że Słowianie są starsi od Germanów. Wystarczy poczytać genialnego erodota z V wieku BC, a nie, wzorem Hitlera, przygłupa Tacyta (z I wieku po Chrystusie).
      • pulbek Re: Czy cytowanie prac Karola Darwina jest rasizm 04.02.13, 08:57
        Unia Europejska z hitlerowskimi błędami i wypaczeniami wpłynęła na przekład tytułu dokonany w 1873 roku? Ciekawa teoria.

        Pulbek.
      • polendwic Re: Czy cytowanie prac Karola Darwina jest rasizm 04.02.13, 08:57
        no i oczywiście to Słowianie są rasą aryjska, a nie Germanie. U Niemców jest jakieś 20% genów nordyckich, czyli Gotów północnych, a ci jak się dziś okazuje nie są rasą aryjską jak sobie tego życzył fuehrer, kradnąc Słowianom swastykę (czyli kołowrót). Ale przecież my Słowianie to wiemy że rasa aryjska jest jak każda inna, czyli ma plusy i minusy.
        • marouder.com.pl Co to, urwal jest?!/nt 04.02.13, 09:34
          • polendwic zajrzyj do żródel!/nt 04.02.13, 09:49
        • rycho7 aryjczykami sa Sarmaci Pasztunowie 04.02.13, 16:28
          polendwic napisał:

          > no i oczywiście to Słowianie są rasą aryjska

          Sarmaci mieszali sie, asymilowali zarowno ze Slowianami jak i z Germanami. Swoja droga to Cyganie powinni byc jeszcze bardziej aryjczykami.

          Slowianie nalezac do grupy satem sa bardziej aryjczykami od Germanow nalezacych do grupy kentum.

          > rasa aryjska jest jak każda inna, czyli ma plusy i minusy.

          W szczegolnych przypadkach ma nawet minusy dodatnie. A przynajmniej tak uczyli w szkole specjalnej.

          Dostosowania sa istotne w srodowiskach, do ktorych bylo dostosowanie. Generalizacje mozna wystrzelic w kosmos z efektem generalskim.
          • polendwic gdzie Sarmatia gdzie Germania 04.02.13, 21:01
            > Sarmaci mieszali sie, asymilowali zarowno ze Slowianami jak i z Germanami.

            Germanie to pomysł rzymski z I wieku AD. Sarmaci są starsi, bo wzmiankowani przez Herodota w V wieku BC. Jakże Sarmaci mogli mieszać się z Germanami skoro geograficznie na siebie nie nachodzili. Jakże mogli się mieszać ze Słowianami, skoro Słowianie spadli z księżyca w VI wieku AD, no chyba że sami nimi byli.
            • rycho7 stepy Pontu 06.02.13, 21:07
              polendwic napisał:

              > Re: gdzie Sarmatia gdzie Germania

              Dokladniej moze byc wokol Arheimar.

              Ostrogoccy krolowie mieli slowianskie (sarmackie) imiona.

              Wczesniej "droga od Germanow do Grekow" przebiegala wzdluz rzeki Weiksel ze szczegolnym uwzglednieniem zaglebia hutniczego kolo Milanowka.
              • polendwic Re: stepy Pontu 07.02.13, 07:02
                > Ostrogoccy krolowie mieli slowianskie (sarmackie) imiona.

                Nic dziwnego, gdyż mówili językiem protosłowiańskim.
                Ostrogoci i Wizygoci nie byli plemionami germańskimi. Pieczątką ich jest chromosom Y typu I2, który nie występuje w Niemczech. Choćby nie wiem ile męczyli się hitleropodobni historycy, genów nie zmienią.
                Gen I2 ma dziś największe stężenie w Bośni-Hercegowinie, Chorwacji, a także na Sardynii. W Niemczech prawie 0. Nasi południowi bracia Słowianie mają więcej I2, niż "słowiańskiego" R1a, który dominuje w Polsce.
                • rycho7 Re: stepy Pontu 07.02.13, 17:01
                  polendwic napisał:

                  > Ostrogoci i Wizygoci nie byli plemionami germańskimi.
                  > Choćby nie wiem ile męczyli się hitleropodobni historycy, genów nie zmienią.

                  Nic mi na ten temat nie wiadomo. Mozesz rozwinac temat?

                  Akurat geny mnie nadmiernie w tym temacie malo interesuja. Jest w Wikipedii galaz w jezyku gockim. Nie wyglada na slowianski. Takoz tlumaczenie Biblii przez arianskiego biskupa.

                  > Gen I2 ma dziś największe stężenie w Bośni-Hercegowinie, Chorwacji, a także
                  > na Sardynii.

                  Nie da sie ukryc, ze zabawili tam w czasach wedrowki ludow. Bardziej interesujace byloby przebadanie szlachty wloskiej i hiszpanskiej. Przynajmniej z pominieciem poludniowej Iberii zajetej przez Alanow ("tworcow" Wielkiej Alanii, ze stolicą w Cchinwali).
                  • polendwic Re: stepy Pontu 07.02.13, 20:42
                    > Akurat geny mnie nadmiernie w tym temacie malo interesuja. Jest w Wikipedii gal
                    > az w jezyku gockim. Nie wyglada na slowianski. Takoz tlumaczenie Biblii przez a
                    > rianskiego biskupa.

                    To jezyk Gotów północnych (póżniejszych Nordyków), którzy ze wschodnimi nigdy się nie zetknęli - inne geny. Goci północni weszli w skład genomu germańskiego, a wschodni słowiańskiego. Te dwa nieznające się nawzajem plemiona połaczył urzędnik rzymski Jordanes, stacjonujący w Konstantynopolu i tworzący kronikę Gotów na rzymskie zamówienie. Dysponował jakąś kroniką, dziś zagubioną, "twórczo" ją uzupełniając.
                    • rycho7 malo wiarygodne 07.02.13, 21:39
                      polendwic napisał:

                      > To jezyk Gotów północnych (póżniejszych Nordyków), którzy ze wschodnimi nigdy
                      > się nie zetknęli - inne geny.

                      Pytanie czy funkcjonowal szlak handlowy Wisla - Dniestr. Mazowieckie Centrum Metalurgiczne

                      Jest takze pytanie o relatywizm geograficzny, czy Krym jest na wschodzie czy na polnocy. W stosunku do Izraela zdecydowanie na polnocy.
                      Nur eine Minderheit blieb auf der Krim zurück, welche sich aber äußerst lange als selbständige Kultur behaupten konnte. Noch im 16. Jahrhundert wurde dort Gotisch gesprochen.

                      > Te dwa nieznające się nawzajem plemiona

                      Juz w tamtych czasach kurier docieral do Mongolii w 2 tygodnie. Koczownicy byli dosc ruchliwi, a stepy Pontu byly kraina koczownikow.

                      > Goci północni weszli w skład genomu germańskiego, a wschodni słowiańskiego.

                      Alanowie doszli do Maroka i panowali w poludniowej Hiszpanii. Byli bardziej ruchliwi niz ich potomkowie w Srebrenicy.
                      • polendwic ale prawdziwe 08.02.13, 07:03
                        tam gdzie historycy mataczą, tam trzeba szukać prawdy u genetyków
                        • rycho7 Re: ale prawdziwe 08.02.13, 09:40
                          polendwic napisał:

                          > tam gdzie historycy mataczą, tam trzeba szukać prawdy u genetyków

                          To nie takie proste.

                          Nazwami politycznymi sa Chorwaci i Serbowie.
                          Maja oni 33% genow Laponczykow, 33% genow Ilirow, 33% genow Slowian, 1% genow Awarow i ani sladu genow sarmackich plemion Chorwatow i Serbow.

                          Oczywiscie geny sarmackie sa w genach slowianskich bo wymieszanie nastapilo znacznie wczesniej (1000 lat?). Ale osiedlaly sie tam plemiona slowianskie, ktore mialy inne nazwy, m.in. Siewiercy.

                          Po 600 latach naszymi przodkami jest 80% owczesnej populacji swiata. Moi przodkowie stanowili 80% walczacych pod Grunwaledm i na dodatek z obu stron. Ja sie najbardziej ciesze z wyczynow tam moich tatarskich przodkow. Z udawanej ucieczki.
                          • polendwic Re: ale prawdziwe 08.02.13, 21:22
                            Twoje rozumienie genetyki jest typowe dla ludzi po miękkich studiach, a ci na nieszczęście dzisiaj rządzą Polska, ku uciesze potężniejszych sąsiadów. Gen który mam na myśli czyli chromosom Y, się nie miesza, ale jak ta pieczątka wędruje z nazwiskiem i zaświadcza o pochodzeniu twojego ciała z konkretnego terytorium i gdy historyk niemiecki wyskoczy ze swoją propagandą "drang nach osten", możesz mu się zaśmiać w twarz.
                            • rycho7 Re: ale prawdziwe 08.02.13, 22:07
                              polendwic napisał:

                              > Twoje rozumienie genetyki jest typowe dla

                              Nie jestem strachliwy. Zamiana ad rem na ad personam jest kapitulacja, bardzo slabym "argumentem".

                              > chromosom Y

                              Dotychczas cos takiego slyszalem o ... mitochondrialnych. Co jest bardziej zrozumiale.

                              > i gdy historyk niemiecki wyskoczy ze swoją propagandą "drang nach osten"

                              Ostatnio mialem okazje rozmawiac o 700-leciu zalozenia wsi wsrod Gluchoniemcow. Musi przybyli oni z Krymu aby nie bylo "drang nach osten". Ja wicow potulnie wysluchuje.

                              > pochodzeniu twojego ciała z konkretnego terytorium

                              To ktorych moich przodkow komisyjnie uniewazniasz?
                              • polendwic Re: ale prawdziwe 08.02.13, 22:26
                                > > chromosom Y
                                >
                                > Dotychczas cos takiego slyszalem o ... mitochondrialnych. Co jest bardziej zroz
                                > umiale.

                                Widzę że bliższe ci są geny żeńskie. Czyżbyś zaliczał się do tych co pochodzenie dziedziczą po mamusi?
                                • rycho7 Re: ale prawdziwe 09.02.13, 08:03
                                  polendwic napisał:

                                  > Czyżbyś zaliczał się do tych co pochodzenie dziedziczą po mamusi?

                                  Ciekawe pytanie. Przypisuje sobie pochodzenie od Sarmatow, czyli Pasztunow. To od ich plemion pochodza relacje na temat Amazonek. Znacznie przesadzone. Natomiast podkreslajace wysoka (rownouprawnienie) role kobiet szkolonych w dziecinstwie do jazdy konnej i strzelania z luku. Plemiona byly tak malo liczne, ze kazdy luk sie liczyl. Ponadto gdy mezczyzni wyjezdzali na wojaczke/rabunek to rodziny nie pozostawaly bezbronne. W legendach ulubione sa wojny/nieobecnosci 27 letnie (cykl kalendarza ksiezycowego).Taka jest tez statystycznie srednia dlugosc zycia scytyjskich/sarmackich wojownikow z kurhanow. Lacznie z kurhanami ksiezniczek w zbrojach.

                                  Kiedys liczylem i okazalo sie, ze mam tryliony razy wiecej przodkow niz kiedykolwiek ludzi zylo na Ziemi. A Ty usilujesz mi wmowic, ze ochodze od jednego ojca, ktory akurat w moim pokoleniu przekazal mi gen Y. Niech zgadne to byl ten dominujacy marynarz z Bounty? Prawdziwy nordyk aryjczyk ze Wzgorz Golan.
                                  • polendwic Re: ale prawdziwe 10.02.13, 10:32
                                    > Kiedys liczylem i okazalo sie, ze mam tryliony razy wiecej przodkow niz kiedyko
                                    > lwiek ludzi zylo na Ziemi.

                                    to się w katolickiej Polsce nazywa łańcuszek św.Antoniego. Poganie w takie łańcuszki nie wierzą wink

                                    > A Ty usilujesz mi wmowic, ze pochodze od jednego ojca, ktory akurat w moim pokoleniu przekazal mi gen Y.

                                    ja ci nie wmawiam - dokładnie tak jest, od ojcostwa nie ma ucieczki - alimenty się należą wink
                      • polendwic Re: malo wiarygodne 08.02.13, 07:46
                        > Juz w tamtych czasach kurier docieral do Mongolii w 2 tygodnie. Koczownicy byli
                        > dosc ruchliwi, a stepy Pontu byly kraina koczownikow.

                        Co innego wypady kurierów i koczowników, a co innego masowa emigracja 60% plemienia (bo nigdy nie emigruje całe plemię). Nie jest łatwo wytępić geny. Gen celtycki do dziś dominuje w Europie Zachodniej. Celtów wytępiono, gen pozostał i reprezentuje dziś barwy germańskie. Nie jest też łatwo wprowadzić jakiś gen na nowe terytorium, bo muszą to uczynić masy a nie jednostki. Dzisiejsza mapa genetyczna Europy (mam na myśli chromosom Y, czyli pieczątkę która wędruje z nazwiskiem) pokrywa się z mapą wędrówek ludów. Jest to odkrycie na miarę teorii Darwina, tyle że udokumentowane.
                  • piq z ciekawostek gockich:... 09.02.13, 02:11
                    ...gdzieś tak w ub. tygodniu wpadłem gdzieś na wywiad z jakimś polskim profesorem archeologii, który prowadził prace na Lubelszczyźnie, gdzie na jakiś czas osiedlili się Goci po drodze nad Pont. Znane miejsce na M, uciekła mi nazwa. W każdym razie leżeli sobie tam na cmentarzyku Goci, a jak ich odkopali, to się okazało, że wszyscy są Lapończykami. No i tyle zostało z aryjskości skandynawskiej.

                    Zresztą Szwedzi jakiś niedawno zaciekawili się, dlaczego ich rasa panów miała kręćka na punkcie koni i młotków bojowych. Zbadali swoje nieliczne R1a i wyszło im "charakterystyczne dla Azji środkowej". Co można było przewidzieć.
                    • rycho7 Re: z ciekawostek gockich:... 09.02.13, 07:50
                      piq napisał:

                      > wszyscy są Lapończykami.
                      >
                      > "charakterystyczne dla Azji środkowej".

                      Ja to odbieram jako typowy objaw katolskiej logiki i spojnosci myslenia. Laponczykami z Azji Srodkowej sa chyba Kalmucy. Czy to chciales nam przekazac?

                      Hitlerowska aryjskosc z Azji Srodkowej chyba nie rujnuje ideologii swastyki.
                      • piq przeczytaj jeszcze raz mój tekst,... 10.02.13, 00:26
                        ...zważając na podział na akapity i wątki. Używam też kropek, przecinków, średników, łączników i pauz - w większości wypadków rozmyślnie.
                        • rycho7 Re: przeczytaj jeszcze raz mój tekst,... 10.02.13, 07:27
                          piq napisał:

                          > ...zważając na podział na akapity i wątki. Używam też kropek, przecinków, średn
                          > ików, łączników i pauz - w większości wypadków rozmyślnie.

                          Alez doskonale wiem, ze jestes religiantem. U religiantow nie istnieje potrzeba aby informacje byly ze soba spojne. Sadzisz, ze rozmyslne uzywanie podzialow zalatwia sprawe. W religianctwie moze i zalatwia. W swiecie normalniejszymi i bardziej wspolczesnym nie zalatwia.

                          Jestes nasiakniety zboczeniem "wicie, rozumicie Towarzysze". Nie potrafisz zwerbalizowac swoich mysli. Domagasz sie aby kazdy myslal po religiancku.

                          Ja nie mam problemow z Aryjczykami z Indii. Nie mam tez problemow z krwia Laponczykow znad Adriatyku z okresu zlodowacen. Inaczej nazywano ich ludzmi z Cro Magnon. To ci sami, ktorzy morskim brzegiem lodowca dotarli do Ameryki. Tysiace lat przed Kolumbem, Wikingami i Czukczami/Inuit.
                    • polendwic Re: z ciekawostek gockich:... 10.02.13, 10:54
                      Plemię Gotones na terenach północnowschodniej Polski umiejscowił Tacyt, dość prymitywny historyk. Mógł się kropnąć o kilkaset kilometrów, jako że podróżnikiem, w stylu Herodota, nigdy nie był.
    • benek231 Czy uzywanie noza jest przestepstwem? :O) 04.02.13, 20:02
      Niekoniecznie. Zalezy w co sie go wbija. smile
      • marouder.com.pl Czy uzywanie kutasa wobec murzyna jest.. 08.02.13, 07:54
        ..przestepstwem?

        Zwaz, Ksysiu, ze niegdys libertynskie zajechanie w doopke murzyna, czy tez bycie zainfekowanym murzynskim kutasem bylo przez sady traktowane jednako. Podobnie jak wystawianie dziury na aktywnosc zwierzat i traktowanie ich z wzajemnosciasmile

        Tak przynajmniej stanowila litera prawa, Ksysiu.
        • rycho7 Re: Czy uzywanie kutasa wobec murzyna jest.. 08.02.13, 09:46
          marouder.com.pl napisał:

          > Zwaz, Ksysiu, ze niegdys

          Co sie komu sni.

          USA stworzyli uciekinierzy przed katobolszewickimi represjami. Ekskomunikuj ta swolocz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja