Gość: Edward
IP: 143.167.150.29, 143.167.2.*
01.03.01, 03:05
Nierzadko zdarza sie sytuacja, ze zwalaja nam sie goscie, a my akurat nie mamy ich czym
poczestowac. Czytalem w jakims czasopismie, ze nie trzeba sie juz tym martwic. Istnieje
bowiem sposob na wyprodukowanie dobrej jakosci bimberku majac do dyspozycji paste
do zebow i pralke. Juz po godzinie mozemy postawic na stol pachnacy trunek.
Podobnie mozna "wyciskac" alkohol z puszek z farba olejna za pomoca wiertla. Chemia
zostaje na wiertle, a alkohol "z odzysku" przepuszcza sie przez chleb i napoj gotowy.
Czy jest ktos, kto wyrabial juz alkohol w ten sposob? Co sadzicie o smaku tego trunku?