Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła

05.03.13, 20:37
z siebie głos:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13509506,Sprawa_komornika__ktory_omylkowo_zajal_konto_emerytki_.html

"potwierdzenie tego faktu połączone było z nieuzasadnioną, negatywną kampanią wymierzoną przeciwko podejrzanemu komornikowi"

Trzeba powtórzyć za mistrzem Haŝkiem: "nachalne sa te kúrwy i zuchwałe".
    • a000000 Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 05.03.13, 22:10
      teraz komornik powinien wystąpić do sądu o odszkodowanie od emerytki za to, że go nękała...
      na pewno wygra.
      • jaceq Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 05.03.13, 22:24
        W sumie, to się okazuje (z sentencyi decyzji prokuratury), że głównym winnym jest prawo (tzn. jego litera, a nie np. prawo i sprawiedliwość). Boże, daj nam więcej Brunonów K. i niech któremuś wreszcie się uda.
        A może znowu zorganizować jakiś Smoleńsk, tylko że tym razem nie "tutką", ale jumbo-jetem? A potem jeszcze raz i jeszcze raz? Za którymś razem może do pisania litery prawa nie zasiądzie 560 (460 + 100) analfabetów?
        • a000000 Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 05.03.13, 22:50
          jaceq napisał:

          >Boże, daj nam wi
          > ęcej Brunonów K. i niech któremuś wreszcie się uda.

          ach, Jacku!!! FUJ! cóż za paskudna mowa nienawiści!!!

          Nie nawołuj do czynów terrorystycznych, bo Cię jeszcze jakiś organ pociągnie...
          I jak się misiom wytłumaczysz, że to tylko metaforyczny wyraz oburzenia?

          • jaceq Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 07.03.13, 00:02
            > to tylko metaforyczny wyraz oburzenia?

            Bez przesady. Stwierdzenie oczywistego faktu, że "polski" komornik to nie jest zawód tylko charakter mieści się w dopuszczalnych granicach itp...

            Komornik Moryc o esbeckiej moralności (i takichż tradycjach rodzinnych) powołuje się (a za nim także Samorząd Zawodowy Moryców) na podobno istniejące prawo Rzeczpospolitej Moryców. Są tu kontrowersje, ponieważ jakoby prawo to nie istniało.
            Jedno z dwojga: albo prawo to istnieje (i wtedy hańba i szubienica jego twórcom) albo nie istnieje (i wtedy hańba tylko Morycom i ich organizacjom zawodowym). Jedno jest pewne: to się nie może tak skończyć, że prokuratura jak Piłat, Moryc-kancelaria istnieje dalej, zwłaszcza, że Moryc-praktyki wcale nie są takie rzadkie w ramach tego zawod... znaczy: charakteru.
            • kalllka Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 07.03.13, 09:54
              a Moryc z ziemia obiecana , czy terra incognita?
              bo na pierwszy okarzut, po nazwisku widac, ze to ce w morytzach- musiec robi genealogii kolo piera
            • a000000 Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 07.03.13, 10:05
              jaceq napisał:

              >Są tu kontrowersje, ponieważ jakoby prawo to nie istniało.

              a więc szubienica dla twórców prawa!!!! Moryce tylko wykorzystują bałagan.

              Przykład z życia:
              komornik wszedł na konto i zajął. Właściciel konta przed sądem udowodnił, że nic nie był winien a wejście na konto jest wynikiem ciągu pomówień noszących znamiona nękania.
              A więc nękający został zmuszony do oddania zajętej kwoty, pokrycia kosztów sądowych - ale za czynności komornicze zapłaciła OFIARA!!! Bo nękający musiał oddać tylko tyle, co mu na konto wpłynęło, jako pożytki nienależne. Co do opłaty komorniczej - ofiara powinna założyć nową sprawę cywilną. Której koszt prowadzenia kilkakrotnie przewyższa stratę. Sprawa dla pieniacza.

              I potem mówią, że sądy są zawalone sprawami i dlatego trzeba uznać, że złodziej jest wówczas, gdy ukradnie ponad 1000zł!!!
              Tu już nie jeden świstak zawija... tu już zaraza paranoi się szerzy.

              • jaceq Re: Rada Złodziei w Majestacie Prawa wydaliła 07.03.13, 13:02
                a000000 napisała:

                > > Przykład z życia

                Nie miałem dotąd pojęcia, że takich przykładów jest TAK wiele.

                Co ciekawe, tej nadgorliwości komorników towarzyszy ich zadziwiająca nieskuteczność w wielu innych sprawach. Ja tu czuję coś na kształt jak w narciarstwie: wszystko zależy od nasmarowania... nart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja