Katastrofa naszej cywilizacji

18.03.13, 20:42
zbliza sie nieuchronnie.

Jedyne co pozostaje to pytanie czy stanie sie to juz za naszego zycia czy dopiero za naszych dzieci czy wnukow.
    • sz0k "naszej", tzn. której? 18.03.13, 20:47
      Sorry, ale jako przebywającego za Wielką Wodą, wolę abyś doprecyzował.
      • jaceq Re: "naszej", tzn. której? 18.03.13, 20:56
        Chyba nie chodzi Mu o wybór nowego papieża??
      • manny-jestem Napisalbym zachodniej 18.03.13, 20:58
        gdyby nie to trudno juz mowic o wspolnocie zachodniej cywilizacji.

        Wiec napisze tak- lacinskiej czy chrzescijanskiej- w zaleznosci co kto akcentuje.
        • rycho7 horror ozdrowienia 18.03.13, 21:02
          manny-jestem napisał:

          > lacinskiej czy chrzescijanskiej

          Co to ma wspolnego z cywilizacja? Cywilizacja komor gazowych w zastepstwie stosow.
          • pro100 społeczeństwo obywatelskie 19.03.13, 06:41
            rycho7 napisał:

            > manny-jestem napisał:
            >
            > > lacinskiej czy chrzescijanskiej
            >
            > Co to ma wspolnego z cywilizacja? Cywilizacja komor gazowych w zastepstwie stos
            > ow.

            tp społeczeństwo uzbrojone. a icek obanana usiłuje ich rozbroić a potem spedalić
            • rycho7 Re: społeczeństwo obywatelskie 19.03.13, 11:17
              pro100 napisał:

              > tp społeczeństwo uzbrojone.

              Przeciwko komu?

              Uwazam to za istotne zagadnienie wobec "konca cywilizacji". Czy celem uzbrojenia jest barbaryzacja czy obrona cywilizacji?

              Panstwo oferuje nam ochrone (krysze) i w tym celu monopolizuje posiadanie broni. Czy "koniec cywilizacji" wynika ze stwierdzenia, ze panstwo nie spelnia swoich obietnic?
              • pro100 Re: społeczeństwo obywatelskie 19.03.13, 13:08
                rycho7 napisał:

                > pro100 napisał:
                >
                > > tp społeczeństwo uzbrojone.
                >
                > Przeciwko komu?

                nie przeciwko a do czego - do obrony swoich praw

                >
                > Uwazam to za istotne zagadnienie wobec "konca cywilizacji". Czy celem uzbrojeni
                > a jest barbaryzacja czy obrona cywilizacji?
                >
                > Panstwo oferuje nam ochrone (krysze) i w tym celu monopolizuje posiadanie broni
                > . Czy "koniec cywilizacji" wynika ze stwierdzenia, ze panstwo nie spelnia swoic
                > h obietnic?
                takie słowa w ustach ćwierć anarchola - wyszorowałeś choć zęby po? toć oczywistą oczywistością że dać kurze grzędę ...... a najwyższą i skuteczną formą kontroli tych którym powierzyliśmy zarządzanie to lufa karabinu za plecami. nie darmo oćce założyciele republiki przestrzegali obywateli by nigdy nie dali się rozbroić i nie oddali kontroli nad finansami żydom. w połowie już mają przejebane (a my w całości).
                • rycho7 Re: społeczeństwo obywatelskie 19.03.13, 18:16
                  pro100 napisał:

                  > nie przeciwko a do czego - do obrony swoich praw

                  Do obrony swoich praw jest panstwo. Ja moge sie spodziewac co najwyzej zera tolerancji.

                  > ...... a najwyższą i skuteczną formą kontroli tych którym powierzyliśmy
                  > zarządzanie to lufa karabinu za plecami.

                  Oni maja na to haselko: z terrorystami sie nie negocjuje. Co uzyskasz?

                  > > . Czy "koniec cywilizacji" wynika ze stwierdzenia, ze panstwo nie spelnia
                  > swoic
                  > > h obietnic?
                  > takie słowa w ustach ćwierć anarchola - wyszorowałeś choć zęby po?

                  Nie rozumiem Twojego komunikatu. Jestes za na nawet przeciw?
            • snajper55 Re: społeczeństwo obywatelskie 19.03.13, 15:46
              pro100 napisał:

              > tp społeczeństwo uzbrojone. a icek obanana usiłuje ich rozbroić a potem spedalić

              Wy sobie może w tej wasze cywilizacji łacińskiej w końcu ustalcie, czy Obama to icek czy muslim bo raz twierdzicie tak, a raz inaczej. A może to icek muslimski? Muslim ickowaty?

              S.
    • rycho7 faktycznie doprecyzowanie 18.03.13, 21:00
      manny-jestem napisał:

      > Katastrofa naszej cywilizacji zbliza sie nieuchronnie.

      Zadne imperium nie wylo wieczne. Nawet Tysiacletnia Rzesza przezyla niewiele ponad dziesiec lat. USArmy zatrudnia juz najemnikow tak jak rzymskie legiony u zmierzchu.

      Nadejscie Mesjasza bedzie mozna rozpoznac po koncu swiata, ktory po jego nadejsciu nastapi. Bez watpienia po koncu swiata Zydow.

      > Jedyne co pozostaje to pytanie czy stanie sie to juz za naszego zycia czy dopie
      > ro za naszych dzieci czy wnukow.

      Niespecjalnie widze roznice. Pasztunwali mowi, ze zemsta musi byc chocby za 1000 lat. A to conajmniej 40-50 pokolen. Po 30 pokoleniach cala ludzkosc to nasi krewni.
    • piq nieuchronnie pewnie nie,... 18.03.13, 23:37
      ...ale trzeba być krzepkim i ćwiczyć strzelanie.
      • rycho7 cieta riposta? 19.03.13, 06:18
        piq napisał:

        > ćwiczyć strzelanie.

        "Obrona" cywilizacji polega glownie na dysponowaniu przekonanym (wytresowanym) miesem armatnim, w ilosci przekraczajacej tych przed ktorymi ta obrona ma byc.

        Bywaja tez sytuacje konca gdy kurczy sie ilosc miesa armatniego. Zazwyczaj dlatego, ze wtresowywany model zycia uznawany jest za zuzyty. Cywilizacja lacinska jest juz przezuta i wypluta. Bylaby moze atrakcyjna dla samego Chrystusa gdyby ktokolwiek rzeczywiscie stosowal sie do jego przeslania. Nawet dla kogos tak zadufanego w sobie, ze uwaza sie za Boga wystarczy 2000 lat aby dostrzec kleske. Po nas chocby potop.
      • manny-jestem Obawiam sie 19.03.13, 17:39
        ze cywilizacyjnej katastrofy to nie powstrzyma.
        • piq szczerze mówiąc zawsze chodzi o to... 19.03.13, 17:57
          ...najbardziej, by chronić najbliższych. Rycho ma rację, że każda "cywilizacja" się kiedyś kończy. A skoro ojroatlantycka popełnia piękne samobójstwo, to trudno i mam to w dupie. Gdy upadało imperium rzymskie, może tak 0,1% Rzymian zdawało sobie z tego sprawę.

          W gruncie rzeczy upadłość cywilizacji to jak upadłość zakładu. Zawsze ktoś zagospodaruje masę upadłościową, a może nawet i postawi "zrestrukturyzowany" zakład na nogi. Dzisiejsza Ojropa Z Ameryką nie jest niczym innym, tylko zrestrukturyzowanym przez niezepsute a zaradne ludy, a dokładnie przez byłych klientów, cesarstwem zachodniorzymskim. Te ludy obecnie się też zepsuły. I historia się powtórzy - lub nie.

          Dlatego trzeba być krzepkim, zdeterminowanym i umieć strzelać. Bóg jeden wie, kto będzie restrukturyzował Europę, w każdym razie do przodu jest ten, kto ma:
          1. broń

          a w drugiej kolejności
          2. żarcie
          3. opał.

          W końcu i tak ten, co ma broń, zasymiluje się tam, gdzie jest żarcie i opał.
          • manny-jestem No coz 19.03.13, 18:02
            przychodzzi tylko sie zgodzic.

            Tylko ze reskturkutyzacji narazie dokonuja myslacy i robiacy inaczej i ich poplecznicy wiec trudno optymistycznie myslec o tym jak zrestrukturyzowany zaklad bedzie wygladal.
            • piq na razie nikt nie dokonuje restrukturyzacji,... 19.03.13, 18:23
              ...na razie tylko następuje psucie. Restrukturyzacji pewnie już nie dożyjemy.

              Pociesz się jeno, że zawsze mięksi, nieodporni i nieprzyzwyczajeni do trudnych warunków ustępowali pola, majątku oraz kobiet twardszym, odporniejszym, przyzwyczajonym do podejmowania inicjatyw i wytrzymalszym.
              Zostawiali po sobie trochę wynalazków technicznych oraz zestaw dekadenckich wynaturzeń, zboczeń seksualnych i sztukę, które zawsze były zaczątkiem zespucia następców. To żart, ale nie do końca.
          • pikrat Re: szczerze mówiąc zawsze chodzi o to... 19.03.13, 18:13
            Broń. Żołnierz leży z Bronią w rowie...
            Posiłki u Broni są doskonałe. A ileż w niej ciepła.
            Preferuję Bronię w miejsce broni. Tobie też radzę bo jeszcze sobie lub komuś zrobisz krzywdę.

            smile
            • piq i dlatego, pokrak, imperia upadały... 19.03.13, 18:25
              ...a ty zostaniesz przykładnie zastrzelony, twoi synowie pójdą w niewolę, córki do zerżnięcia, a żona będzie gotowała i prała twojemu zabójcy.
              • rycho7 Re: i dlatego, pokrak, imperia upadały... 19.03.13, 18:34
                piq napisał:

                > ...a ty zostaniesz przykładnie zastrzelony

                Slowianie na Balkany zostali zaproszeni aby wypelnic luke osadnicza. Nikogo nie zabijali. Nie mieli kogo.

                Natura pierdla.
              • pikrat Re: i dlatego, pokrak, imperia upadały... 20.03.13, 10:33
                piq napisał:

                > ...a ty zostaniesz przykładnie zastrzelony, twoi synowie pójdą w niewolę, córki
                > do zerżnięcia, a żona będzie gotowała i prała twojemu zabójcy.

                Oczywiście to ty będziesz tym, który mnie zastrzelismile
                - A jeżeli wcześniej ciebie zastrzelą?
                - Mnie? A za co? smile
                • a000000 Re: i dlatego, pokrak, imperia upadały... 20.03.13, 10:38
                  pikrat napisał:

                  > Oczywiście to ty będziesz tym, który mnie zastrzelismile

                  opis sytuacyjny wskazuje na prawo szarii... a więc raczej nie piq...

                  > - Mnie? A za co?

                  za ateizm, kochaniutki!

                  • piq nie szariat, lecz bezprawie... 20.03.13, 15:21
                    ...panujące zwykle w czasach zawieruch.
                  • pikrat Re: i dlatego, pokrak, imperia upadały... 20.03.13, 16:00
                    a000000 napisała:

                    > pikrat napisał:
                    >
                    > > Oczywiście to ty będziesz tym, który mnie zastrzelismile
                    >
                    > opis sytuacyjny wskazuje na prawo szarii... a więc raczej nie piq...
                    >
                    > > - Mnie? A za co?
                    >
                    > za ateizm, kochaniutki!
                    >

                    Pewien Żyd wybierał się na wojnę. Powiedział: jak już będę na tej wojnie to pozabijam wszystkich Niemców. No a jak ciebie, Żydzie, zabiją? - A mnie za co?

                    Tak to należy zrozumieć. Piq jest skłonny walczyć bronią więc, w zgodzie ze starym porzekadłem, które mówi, że kto bronią wojuje od broni zginie. Oczywiście piq, jak ten Żyd uważa, że jego nie ma za co zabijać jakby sam fakt preferowania użycia broni w konfliktach nie był wystarczającym powodem by i w stosunku do niego ktoś użył broni. Jak dziecko, ten piq.smile
                • piq nie, pokrak, gdyż jestem chrześcijaninem... 20.03.13, 15:04
                  ...a nie ateistycznym czekistą, więc nie morduję ludzi dla zabawy.
                  • snajper55 Re: nie, pokrak, gdyż jestem chrześcijaninem... 20.03.13, 15:08
                    piq napisał:

                    > ...a nie ateistycznym czekistą, więc nie morduję ludzi dla zabawy.

                    Już to qwardian wyjaśniał. Chrześcijanie mordują ludzi dla ich dobra. Lepiej być zamordowanym dla swojego dobra czy dla dobra przyszłych pokoleń - oto jest pytanie.

                    S.
                  • pikrat Re: nie, pokrak, gdyż jestem chrześcijaninem... 20.03.13, 16:10
                    piq napisał:

                    > ...a nie ateistycznym czekistą, więc nie morduję ludzi dla zabawy.

                    Hitler też był chrześcijaninem. To nie najlepsze referencje i kiepskie gwarancje.
                    W kwestii mordowania, owszem, mam pewne sukcesy dotyczące drobiu i królików.
                    Z resztą - przeczytaj moją sygnaturkę...
                    • a000000 Re: nie, pokrak, gdyż jestem chrześcijaninem... 20.03.13, 16:36
                      pikrat napisał:


                      > Hitler też był chrześcijaninem.

                      z tym chrześcijaństwem Hitlera sprawa pochyła jest... wiarę porzucił jeszcze jako młodzian. Potem cały czas kombinował, jak tu utworzyć nową wiarę, opartą na starogermańskich wierzeniach, z NIM w roli głównej... podobał mu się teokratyczny system w Tybecie i bardzo chciał skopiować to dobrowolne poddaństwo ludu przywódcy... Nawet już jakaś świątynia była budowana, jako siedziba nowej wiary tysiącletniej rzeszy... Słyszałam o tym w TV, na Planete.

                      A więc raczej Hitler był apostatą o ateistycznych zapędach. Wierzył wyłącznie w ideę społeczeństwa germańskich nadludzi.



                      • manny-jestem Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 20.03.13, 16:51
                        Odynowi i Thorowi. Taki z niego byl chrzescijanin.
                        • pikrat Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 20.03.13, 20:02
                          manny-jestem napisał:

                          > Odynowi i Thorowi. Taki z niego byl chrzescijanin.

                          Najwierniejszych wygonią z kościoła kapłani w typie Rydzyka, Głodzia, czy wcześniej Jankowskiego. Niewykluczone, że Hitler na takich trafił w seminarium...
                          • rycho7 nawet Chrystus nie wygonil ze swiatyni 20.03.13, 20:38
                            pikrat napisał:

                            > Najwierniejszych wygonią z kościoła kapłani w typie Rydzyka

                            Najwierniejszm pecunia non olet.
                          • a000000 Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 20.03.13, 22:31
                            pikrat napisał:

                            > Najwierniejszych wygonią z kościoła kapłani w typie Rydzyka, Głodzia, czy wcześ
                            > niej Jankowskiego.

                            akurat i Rydzyk i Jankowski gromadzili wokół siebie tłumy.

                            > Niewykluczone, że Hitler na takich trafił w seminarium...

                            chyba jako gość.... bo sam do seminarium nie uczęszczał. Nie miał głowy do nauki. A tam matura potrzebna....

                            • pikrat Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 21.03.13, 13:31
                              W katolickiej szkole u benedyktynów był prymusem. Nie da się wykluczyć, że mógł, jak to się nader często w zakonnych szkołach zdarzało, być molestowany. Stąd jego późniejsza nienawiść do katolicyzmu i pederastów. A brak matury nie przeszkodził mu w wygłaszaniu wielogodzinnych płomiennych przemówień...

                              Hitler dorastał w rodzinie katolickiej. W roku szkolnym 1897-1898 uczęszczał jako dziecko do szkoły przy zakonie benedyktynów, gdzie był prymusem w swojej klasie, otrzymując 12 najwyższych ocen na końcu roku. Został bierzmowany 22 maja 1904, śpiewał także w chórze prowadzonym przez zakonników[16]. Po opuszczeniu domu rodzinnego nigdy nie uczęszczał na msze, ani też nie przyjmował katolickich sakramentów[17]. Istnieją jednak fotografie, świadczące o tym, że Hitler nie zerwał więzi z Kościołem katolickim (m.in. Hitler wychodzący z kościoła w Wilhelmshaven). W publicznych wystąpieniach, zwłaszcza w początkowym okresie działalności, Hitler często pozytywnie wypowiadał się o chrześcijańskiej kulturze Niemiec[18]. Wg niektórych źródeł, przez dalszą cześć życia odnosił się do religii z niechęcią, aż po wrogość[19]. Christa Schroeder, sekretarka Hitlera, wspomniała w swych wydanych po latach pamiętnikach: "Hitler nie był przywiązany do Kościoła. Uważał religię chrześcijańską za przeżytek, obłudny wynalazek służący do uzależniania ludzi"

                              Szczególnie to ostatnie zdanie z cytowanego materiału świadczy o tym, że Hitler dobrze poznał się na "obłudnych wynalazkach"smile
                              • a000000 Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 21.03.13, 13:45
                                pikrat napisał:

                                >Szczególnie to ostatnie zdanie z cytowanego materiału świadczy o tym, że Hitler
                                > dobrze poznał się na "obłudnych wynalazkach"

                                no no!!! uważaj! dostarczyłeś właśnie argumentu, że popierasz Hitlera!
                                • pikrat Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 21.03.13, 17:38
                                  Nie popieram Hitlera ale jeżeli Hitler powiedziałby, że na stole leży książka to miałbym zaprzeczyć bo to powiedział Hitler?
                                  • a000000 Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 21.03.13, 17:50
                                    pikrat napisał:

                                    > Nie popieram Hitlera ale

                                    no cóż... ja jedynie zwróciłam uwagę na fakt, że zgadzanie się z jakąś wypowiedzią nie oznacza, że popiera się całokształt... jeśli powiem, że Kaczor co do czegoś tam ma rację - nie oznacza, że popieram PiS.... a takie oskarżenia tu padają... co tam padają.... od razu siedzę w szufladce moherów, rydzykowców i innych wszeteczników z ciemnogrodu. Gdy powiem, że Rydzyk słusznie o czymś się odezwał - to mi nie zarzucaj, że kocham Rydzyka.

                                    A co? zabolało gdy własna skóra została zaczepiona? To Ci powiem: nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe.


                                    • rycho7 slusznosc naiwnych Bayesow 21.03.13, 18:14
                                      a000000 napisała:

                                      > zgadzanie się z jakąś wypowiedzią nie oznacza, że popiera się całokształt...

                                      Niestety nie dziala to tak jakbys(cie) chciala(eli). Zazwyczaj jest tak, ze nie popiera sie calosci, wszak ludzie sa omylni i popelniaja bledy. To oczywiste, ze calosci nie, bo wykluczasz oczywiste bledy.

                                      Zazwyczaj stosuje sie swiadomie lub nie aproksymacje statystyczna (patrz tytul). Ty z ogladu calosci jestes moher, nawet gdybys bardzo nie chciala. Ewentualnie mozesz przedstawic etalon moherstwa i protokol rozbieznosci Twoj osobiscie. Bedzie radocha.

                                      Swoja droga ja szatan (...) nie pojmuje jak moze byc obrazliwe zaliczanie do maksymalnie cenionej zbiorowosci, oczywiscie cenionej przez sama zbiorowosc.
                                    • pikrat Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 21.03.13, 18:21
                                      a000000 napisała:

                                      > no cóż... ja jedynie zwróciłam uwagę na fakt, że zgadzanie się z jakąś wypowied
                                      > zią nie oznacza, że popiera się całokształt... jeśli powiem, że Kaczor co do c
                                      > zegoś tam ma rację - nie oznacza, że popieram PiS.... a takie oskarżenia tu pad
                                      > ają... co tam padają.... od razu siedzę w szufladce moherów, rydzykowców i inny
                                      > ch wszeteczników z ciemnogrodu. Gdy powiem, że Rydzyk słusznie o czymś się odez
                                      > wał - to mi nie zarzucaj, że kocham Rydzyka.

                                      Poniekąd słusznie piszesz, ale całkiem słusznie będzie kiedy czasem zdobędziesz się na krytykę tego szatana w sutannie. Wtedy uznam, że rzeczywiście próbujesz być obiektywna. Niestety, do tej pory bywało albo dobrze albo wcale.
                                      • a000000 Re: Hitler to byl chrzescijanin ktory bil poklony 21.03.13, 18:39
                                        pikrat napisał:

                                        ale całkiem słusznie będzie kiedy czasem zdobędziesz
                                        > się na krytykę tego szatana w sutannie.

                                        no i widzisz... nie pozostawiasz mi wyboru ... dopóki nie porzucisz skrajnie nienawistnego języka... nie zgadzam się, że Rydzyk to szatan... facet mi się nie podoba, wiele mam mu za złe, ale widzę też dobre strony.

                                        Szatanem był Stalin, Hitler... to byli kreatorzy zła. Rydzyk ma jedynie wady. Wady, które niektórym bardzo przeszkadzają. To ci niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości, że zamiast gardłować - niech przestaną słuchać Radia Maryja. To nie jest radio do nich skierowane.

                                        W Warsiawce jest radio pedalskie. Nadają różne takie dwuznaczności, wieloznaczności... dziabągi jedne wleźli na częstotliwość gdzie nadawano klasykę... stąd wpadli mi w ucho... skąd czem prędzej wypadli. I teraz sobie wyobraź, że zaczynam radiu mieć za złe że nadaje treści z którymi JA się nie zgadzam. Pienię się, robię wbrew, piszę skargi do KRRiT.... wszem i wobec opowiadam, jacy to oni są BE. Zamiast zmienić stację na tą, która mówi DO MNIE!!!
                                        Dla każdego coś miłego, drogi Pikracie. Skoro są ludzie, którzy za papcią R. pójdą na kraj świata - to nic nie zdziałasz... jedynie nerwy swoje (i moje) zszargasz. Bo Ty byś chciał zaorania wszystkiego z czym się nie zgadzasz.... ja jestem zdecydowanie bardziej tolerancyjna... pomimo żem ciemnogrodzianka, a Ty postępowiec europejski...
                                  • rycho7 nie popieram nieudacznikow 21.03.13, 18:32
                                    pikrat napisał:

                                    > Nie popieram Hitlera

                                    Ja po latach przemyslen odsunalem na bok wszelakie drobiazgi. Za zle mam glownie nieskutecznosc. Brak 100% skutecznosci redukcji kleru w Polsce, podobnie ma sie z narodem wybranym (dla politpoprawnych chodzi o Prawdziwych Polakow).
                      • pikrat Re: nie, pokrak, gdyż jestem chrześcijaninem... 20.03.13, 20:00
                        a000000 napisała:

                        > pikrat napisał:
                        >
                        >
                        > > Hitler też był chrześcijaninem.
                        >
                        > z tym chrześcijaństwem Hitlera sprawa pochyła jest... wiarę porzucił jeszcze ja
                        > ko młodzian. Potem cały czas kombinował, jak tu utworzyć nową wiarę, opartą na
                        > starogermańskich wierzeniach, z NIM w roli głównej... podobał mu się teokratycz
                        > ny system w Tybecie i bardzo chciał skopiować to dobrowolne poddaństwo ludu prz
                        > ywódcy... Nawet już jakaś świątynia była budowana, jako siedziba nowej wiary ty
                        > siącletniej rzeszy... Słyszałam o tym w TV, na Planete.
                        >
                        W to "bawił się" Goering . Hitler był nawet klerykiem, jeżeli nie pomyliłem ze Stalinem.
                        A przy okazji można dojść do wniosku, że to co dzieje się w seminariach powoduje, że potencjalny ksiądz staje się mordercą milionów. Nie wykluczone, że to skutek specjalnego traktowania...

                        > A więc raczej Hitler był apostatą o ateistycznych zapędach. Wierzył wyłącznie w
                        > ideę społeczeństwa germańskich nadludzi.
                        >
                        No tak, apostata zawiera konkordat, a żołnierzom każe nosić pasy z napisem Gott mit uns.

                        • a000000 Re: nie, pokrak, gdyż jestem chrześcijaninem... 20.03.13, 22:26
                          pikrat napisał:

                          Hitler był nawet klerykiem, jeżeli nie pomyliłem ze
                          > Stalinem.

                          owszem, pomyliłeś. Stalin nie zdążył być klerykiem, dość wcześnie seminarium (prawosławne) opuścił... Poszedł tam nie dlatego ,że chciał, tylko dlatego, że mu "załatwili" jakąkolwiek szkołę, po znajomości. Uczył się dobrze - psychopaci są zazwyczaj inteligentni... prędko zrezygnował, ponoć ze względów finansowych... to była płatna szkoła.

                          > A przy okazji można dojść do wniosku, że to co dzieje się w seminariach powoduj
                          > e, że potencjalny ksiądz staje się mordercą milionów.

                          to znaczy? Stalin nigdy nie był ani księdzem, ani klerykiem....ani nawet potencjalnym... w prawosławiu są popi. Zawsze był za to ateistycznym rewolucjonistą - marksistą.

                          > No tak, apostata zawiera konkordat, a żołnierzom każe nosić pasy z napisem Got
                          > t mit uns.

                          konkordat nie ma nic wspólnego z wiarą. To umowa międzynarodowa, która została podpisana na samym początku kanclerstwa Hitlera. Podpisał wicekanclerz. Taka umowa zazwyczaj jest przygotowywana przez czas długi - a więc pewnie jeszcze zanim Hitler doszedł do władzy. A podpisano na pewno wówczas, gdy jeszcze nikt nie miał pojęcia z jaką bestią mamy do czynienia.
                          Kraje europejskie też podpisywały różne umowy i pakty... Polska miała pakt o nieagresji, też z czasów, gdy jeszcze bestii nie poznano.

                          Napis na pasach to zmyła. Takie zamulenie rzeczywistości, dla maluczkich i naiwnych.
                          Przypomnę Ci płot i to co tam napisano...

                          To był szczyt bezczelności ze strony nazistów takie instrumentalne potraktowanie religii którą złamali w każdym punkcie.

                          • rycho7 konsekwencje pochodzenia wladzy od Boga 21.03.13, 03:30
                            a000000 napisała:

                            > To był szczyt bezczelności ze strony nazistów takie instrumentalne potraktowani
                            > e religii którą złamali w każdym punkcie.

                            Wykorzystali przez wieki instrumentalne traktowanie religii przez KaKe. Zarabianie kasy poprzez oglupianie. Wypisz wymaluj Rydzyk.
                        • piq a więc w końcu użyłeś argumentu idiotów... 20.03.13, 23:21
                          ...z "Gott mit Uns" na sprzączce. Spodziewałem się tego, bo jesteś znacznie głupszy od snajpra, który nauczył się tej bredni więcej nie wygłaszać.

                          Otoż, matołku, "Gott mit Uns" jest formułą używaną od XV wieku w armiach niemieckich, a wcześniej jako "Nobiscum Deus" w cesarstwie rzymskim i bizantyjskim. Nie nosili tego motta członkowie SS, w miejsce tego mając ateistyczne "Meine Ehre heißt Treue" (mój honor to lojalność), świetnie pasujące również do czekistów na przykład. Co kompletnie rozbija twoje kretyńskie wywody.

                          Fjurer nie miał zwyczaju zadzierać otwarcie z armią, więc odwieczna dewiza, czy też okrzyk wojenny, pozostała, podobnie jak w armii uratowało się w Niemczech kilka tysięcy zawodowych wojskowych żydowskiego pochodzenia (niektórzy piszą o liczbie nawet do 15 tysięcy) chronionych przez solidarność korpusu oficerskiego.

                          Trzeba było się uczyć z porządnych książek, a nie agitek wydziału propagandy biura poltycznego pzpru. Ty nie myślisz ani się nie uczysz, pokrak, ty wygłaszasz gotowe formułki z komunistycznych lekcji wychowania obywatelskiego.
                    • piq tak, tak, pokrak, i Pol Pot, i Mao,... 20.03.13, 23:05
                      ...a także Ławrentij Beria i Robespierre. Nie zapominaj o Palikocie, pokrak, on jest największy chrześcijanin ze wszystkich. Chrześcijanami nie są tylko nieszkodliwi idioci, snajper i pikrat.

                      Hitler, ćwoczku, uważał chrześcijaństwo za wyznanie dla rozmemłanych mięczaków, ale musiał się liczyć z ogromną chrześcijańską większością w Niemczech. W Polsce już nie, przeto straty wojenne wśród polskiego kleru są największe wśród wszystkich przedwojennych grup zawodowych za wyjątkiem uczonych i specjalności przed wojną opanowanych przez Żydów, jak np. cholewkarstwo.

                      Dla przykładu: na terenach włączonych do Rzeszy towarzysz fjurer zabił niemal co drugiego polskiego księdza. W sumie co trzeci polski duchowny został przez towarzysza fjurera zamordowany. Jak widać towarzysz fjurer był chrześcijaninem jak nie wiem co.

                      Ciekawe, jak planował towarzysz fjurer połączyć swoje domniemane chrześcijaństwo z fascynacją wróżbami, horoskopami, tajnymi stowarzyszeniami oraz pogańskimi kultami ognia? Może mi to pan ćwok i nieuk pokrak wyjaśni?
                      • rycho7 poprzez zawlaszczenie 21.03.13, 03:24
                        piq napisał:

                        > Ciekawe, jak planował towarzysz fjurer połączyć swoje domniemane
                        > chrześcijaństw o z fascynacją wróżbami, horoskopami, tajnymi
                        > stowarzyszeniami oraz pogańskimi kultami ognia? Może mi to pan ćwok
                        > i nieuk pokrak wyjaśni?

                        Zawsze niezawodne jest czerpanie pelnymi garsciami z "chrzescianskich tradycji Europy". Indoeuropejczycy z grupy satem do dzis przestrzegaja rytualow importowanych z Persji. Przykladowo na czasie jest przypomnienie zbilzajacego sie swieta Newroz, zassanego razem z Idami Marcowymi do Wielkiejnocy. Te Wszechpolskie malowanie jaj (robienie jaj z ukrzyzowania), polewanie woda, spozywanie rytualnych posilkow to wypisz wymaluj uczty w Wallhali.

                        Najbardziej podobaja mi sie germanskie podstawy komunistycznych swiat.
                        • pikrat Re: poprzez zawlaszczenie 21.03.13, 13:37
                          Piquś, znawca religii w ogóle a chrześcijańskich w szczególności chciałby powiedzieć, że dzisiejsi wierzący chrześcijanie, w odróżnieniu od Fuehrera, wolni są od korzystania z wróżb, horoskopów i co tam jeszcze piquś sobie wymyśli. Świadczy to o quasidebiliźmie naszego pupila, który ucieka się do argumentów komunistycznych prelegentów z czasów Mao Tse Tunga.big_grin
                          • piq pokraku, nie podskakuj mądrzejszym,... 21.03.13, 20:41
                            ...bo połamiesz sobie nóżki. Dzisiejsi wierzący chrześcijanie zdradzają żony, używają prezerwatyw i pigułek antykoncepcyjnych, oglądają pornole itd.

                            Ale według doktryny to grzech, podobnie jak zasięganie opinii wróżek i astrologów. Chrześcijanie się z tego powinni spowiadać. Fjurer zaś z horoskopów, wróżek, Wotana, Odyna i Thora, męskich stowarzyszeń oraz tajemnych kultów zrobił rodzaj doktryny, do tego stopnia, że Brytyjczycy w czasie wojny założyli komórkę astrologiczną przy wywiadzie, żeby analizowała, co fjurer może zrobić.

                            Chrześcijanin nie robi doktryny z tego, co jest niezgodne z chrześcijaństwem, bo przestaje być chrześcijaninem.

                            Stalin za młodu był wychowywany jak chrześcijanin, a był przecież atolem jak ty. Twoje pseudodowodzenie bierze zatem w tyłek, nic zresztą dziwnego, boś wyjątkowo durny.
                            • pikrat Re: pokraku, nie podskakuj mądrzejszym,... 21.03.13, 21:06
                              Mądrzejszy to ty zapewne jesteś ale od swoich gumofilcówbig_grin

                              No to piękną laurkę wystawiłeś Brytyjczykom, których komórka składać się musiała z takich samych debili jak ty, którzy byliby w stanie na podstawie układu fusów w żołędziowej kawie Hitlera stwierdzić co też malarz kombinuje. Astrolodzy... no nie... big_grin

                              Masz szansę zostać kimś takim jak Stalin bo warunki na satrapę masz jak mało kto: chrześcijańskie wychowanie i fanatyzm. To świetne rekomendacje, ośle smile
                        • piq wiesz co, rychu, moim zdaniem... 21.03.13, 20:27
                          ...chrześcijaństwo w ogóle zostało wykoncypowane jako dostosowanie irańskich spekulacji soteriologicznych do żydowskiej tradycji, sama koncepcja idealnego człowieka jako boga jest irańska z ducha i rozumu.

                          Nie darmo pojawiają się trzej królowie czy też mędrcy o ewidentnie irańskich imionach, a jako pierwszy sukces w nawracaniu królów tradycja chrześcijańska przywołuje Gondofara (Vindafarna) Sasesa (którego przodkiem miał być pono Kasper, czyli Gastafar (armeńska forma Gondofara). Wszyscy oni to zresztą konni barbarzyńscy łucznicy, którzy chapnęli sobie królestewka, ten akurat w Gandarze, w mieście Taxila.

                          Sukces chrześcijaństwa u źródeł w ogóle polegał na jego chętnym przystosowywaniu się do lokalnych, w tym pogańskich zwyczajów. "Niezwyciężone Słońce", czyli sol invictus, czysto irański tytuł, stał się na przykład jednym z oficjalnych określeń Jozuego Chrestosa z Nazaretu, a kult czarnych madonn i matek boskich to nic innego, tylko przekształcony i zunifikowany kult lokalnych wersji Wielkiej Macierzy. I tak można by w nieskończoność, ale pewnie to wiesz.

                          U Słowian Boże Narodzenie to Bodre Święto (bodro to bydło), czyli narodziny światła unaoczniane przez Bożą Krówkę, czyli biedronkę (w Indiach to indragopa, czyli haha, boża krówka), czyli krótko mówiąc pełny indoiran między Łabą a Wisłą, włącznie z aśvamedhą, czyli królewską i uroczystą ofiarą z konia. I z nawiązaniem do koncepcji zarodka ciemności w świetle i światła w ciemności. Wiadomo, że zurwanizm i zoroastryzm miał dużo zwolenników wśród stepowych włóczęgów, a od tego do chrześcijaństwa w sensie i symbolicznym, i teologicznym dość niedaleko. Jestem przekonany, że "chrzest Polski" nie był konwersją w sensie religijnym, tylko zapisaniem się do Rzymu, wcześniej trenowali to na Morawach Rościsław i Świętopełk, którzy dali się najpierw schrystianizować Kiryłowi i Metodemu, by potem zwrócić się ku cesarskim biskupom, bo im się to bardziej opylało. Tym bardziej, że mogli wygrywać duchowną łapczywość na świętopietrze przeciw świeckim politycznym zakusom.

                          No więc - masz rację. Związków jest mnóstwo.
                          • rycho7 Re: wiesz co, rychu, moim zdaniem... 21.03.13, 22:42
                            piq napisał:

                            > ...chrześcijaństwo w ogóle zostało wykoncypowane jako dostosowanie irańskich
                            > spekulacji soteriologicznych do żydowskiej tradycji, sama koncepcja idealnego
                            > człowieka jako boga jest irańska z ducha i rozumu.

                            Ciekawe jest to co piszesz. Ja werbalizuje cos zblizonego, ze Jezus jest zbiorowa postacia literacka. To znaczy tego typu postac pojawia sie w literaturze tamtego obszaru juz na conajmniej 100 lat przed jego "urodzeniem". Sklada sie on z roznych fragmentow ideologii tamtych czasow. Ten zlepek z fragmentow sklania wspolczesnie do zdiagnozowania go jako schizofrenika. Trudno zeby nie byl schizofrenikiem jak jest kompilacja literatur.

                            Ciekawsza jest moc idei Boskiej Milosci. Ogromne globalne laknienie miodu sciekajacego z niebiesiech zamiast karzacego palca bozego. Dzieki tej idei nastapilo w miare szybkie rozpowszechnienie i mahometanski klon.

                            > Jestem przekonany, że "chrzest Polski" nie był konwersją w sensie religijnym,
                            > tylko zapisaniem się do Rzymu

                            Rytual Cyryla i Metodego doskonale sie wpasowal w owczesna miejscowa obyczajowosc. Tamten lud dodal sobie do panteonu nowego bozka. Przyjezdzal cyrk na kolkach (wozy) i na polanie pod swietymi debami odprawiano gusla. Niestety pozydowskim smutasom najbardziej przeszkadzala radosnosc czczenia bostw plodnosci. Niestety nie stalo im tak jak stalo ZOMO.

                            W Polsce "religijnosc ludowa" trzyma sie mocno bo jest o kilka tysiacleci starsza od chrystianizacyjnych pomyslow z 966 roku. Szalbierze zarabiajacy kase dla Watykanu jedynie wmawiaja, ze to "chrzescianskie". Chrzescianskie jest ale dopiero po zawlaszczeniu po 966 roku. Wczesniej bylo zbyt mocno trzymajace sie poganskie. Inna sprawa, ze w Niemczech jest podobnie. A byc moze ostrzej uwzgledniajac Lutra i caly ruch "Krew i Ziemia".
                      • pikrat Re: tak, tak, pokrak, i Pol Pot, i Mao,... 21.03.13, 13:15
                        piq napisał:

                        > ...a także Ławrentij Beria i Robespierre. Nie zapominaj o Palikocie, pokrak, on
                        > jest największy chrześcijanin ze wszystkich. Chrześcijanami nie są tylko niesz
                        > kodliwi idioci, snajper i pikrat.
                        >
                        > Hitler, ćwoczku, uważał chrześcijaństwo za wyznanie dla rozmemłanych mięczaków,
                        > ale musiał się liczyć z ogromną chrześcijańską większością w Niemczech. W Pols
                        > ce już nie, przeto straty wojenne wśród polskiego kleru są największe wśród wsz
                        > ystkich przedwojennych grup zawodowych za wyjątkiem uczonych i specjalności prz
                        > ed wojną opanowanych przez Żydów, jak np. cholewkarstwo.
                        >
                        > Dla przykładu: na terenach włączonych do Rzeszy towarzysz fjurer zabił niemal c
                        > o drugiego polskiego księdza. W sumie co trzeci polski duchowny został przez to
                        > warzysza fjurera zamordowany. Jak widać towarzysz fjurer był chrześcijaninem ja
                        > k nie wiem co.
                        >
                        > Ciekawe, jak planował towarzysz fjurer połączyć swoje domniemane chrześcijaństw
                        > o z fascynacją wróżbami, horoskopami, tajnymi stowarzyszeniami oraz pogańskimi
                        > kultami ognia? Może mi to pan ćwok i nieuk pokrak wyjaśni?

                        Jesteś taka świnia i poczwara, że nie chce mi się tobie odpowiadać bo po tobie spływa jak sraczka w sedesie a do tego jesteś chamski jak na prawdziwego chrześcijanina przystało.
                        Więc spadajsad
                        • piq widać po tobie uszkodzenia mózgu, pokrak,... 21.03.13, 20:59
                          ...bo zapamiętujesz tylko to, co było w ostatnim akapicie. A trzeba czytać cały tekst, zwłaszcza tak mądry, jak moje teksty. Uzasadniłem ci po prostu, że towarzysz fjurer nie był chrześcijaninem, a przeciw chrześcijaństwu, którym gardził, nie wystąpił otwarcie w Niemczech dlatego, bo ponad 4/5 Niemców to byli chrześcijanie.

                          Na użytek własny i SS wykombinował zupełnie inny koncept, pokrak. Miał nawet ambicję by zrobić coś podobnego do bolszewickiej parareligii w Rosji, gdzie służby i partia były rodzajem sekty religijnej, kapłanami nowej ateistycznej wiary. Nawet sporo mu się z tego zrobić udało.
                          • pikrat Re: widać po tobie uszkodzenia mózgu, pokrak,... 21.03.13, 21:15
                            piq napisał:

                            > ...bo zapamiętujesz tylko to, co było w ostatnim akapicie. A trzeba czytać cały
                            > tekst, zwłaszcza tak mądry, jak moje teksty. Uzasadniłem ci po prostu, że towa
                            > rzysz fjurer nie był chrześcijaninem, a przeciw chrześcijaństwu, którym gardził
                            > , nie wystąpił otwarcie w Niemczech dlatego, bo ponad 4/5 Niemców to byli chrze
                            > ścijanie.

                            Bałwanku, chodzi o katolików. Konkordat podpisuje się z katolickim papieżem a katolików w Niemczech sporo ale raczej mniej niż protestantów. Zatem, musiał się z nimi liczyć? - bo co? zbuntowaliby się? Za mało miał miejsca w kacetach? Na księży by starczyło a barany pozbawione pastucha zbijają się z bezradną kupę...
                            Towarzysz Hitler był, jako ochrzczony, katolikiem. Nie słyszałem by ogłosił apostazję.
                            A ty, osiołku, coś o tym wiesz czy improwizujesz z wrodzoną ci bezczelnością?

                            > Na użytek własny i SS wykombinował zupełnie inny koncept, pokrak. Miał nawet am
                            > bicję by zrobić coś podobnego do bolszewickiej parareligii w Rosji, gdzie służb
                            > y i partia były rodzajem sekty religijnej, kapłanami nowej ateistycznej wiary.
                            > Nawet sporo mu się z tego zrobić udało.

                            Oto informacja: "SPORO" no, to bardzo precyzyjne i naukowe, wystarczające w szkółkach dla półgłówków.smile
                            • piq biedny stary ćwierćinteligencie,... 22.03.13, 03:00
                              ...odchodząca w przeszłość prlowska kompromitacjo intelektualna: według spisów powszechnych w latach 30. katolików było w Niemczech około 40%, drugie 40% to protestanci. I, żeby było śmieszniej, to oni poszli na pełniejszą współpracę z nazi, zakładając “Deutsche Christen” i “Kościół Rzeszy”, który posiadał jedynie aryjskich pastorów i chrzcił tylko aryjskie dzieci (opanowanie przez nazistów Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego wywołało sprzeciw części ewangelików, którzy założyli własny kościół wyznaniowy).

                              Z 40% społeczeństwa liczy się każdy polityk, a zwłaszcza prowadzący wojnę, gdyż nie wszyscy są takimi debilami jak ty, poalkoholiczny zbuku, nawet towarzysz fjurer.

                              Co do katolicyzmu twojego duchowego pobratymca, towarzysza fjurera: skopiowałeś sobie, ciotko, tylko kawałek tekstu z idiotopedii. Dalej jest stos stwierdzeń wspierających to, co napisałem ja.

                              Tacy historycy jak choćby Karol Grünberg czy Werner Maser piszą o wrogości towarzysza fjurera do chrześcijaństwa, a do katolicyzmu zwłaszcza. I przytaczają wypowiedzi jak ta, gdy 21.10.1941 i 29.11.1944 nazwał Jezusa synem żydowskiej prostytutki i rzymskiego legionisty, albo ta z 1942 roku: "nie zawahałbym się przed otwartą walką z kościołem, gdyby był czas ku temu".

                              Żydowski historyk Otto Ogierman przytacza materiały z tajnej konferencji specjalistów do spraw kościelnych 22-23.09.1941, gdzie nazwano planowaną rozprawę z katolikami "końcowy obrachunek z Kościołem", a także stwierdzono: "Gestapo za ostateczny cel w walce z Kościołem uważa rozbicie wyznaniowych Kościołów przy pomocy materiałów wcześniej zebranych, aby na ich podstawie oskarżyć Kościół o zdradę stanu”.

                              Pisałem wcześniej o prześladowaniach duchownych katolickich w Polsce, co ty, kretynku, z powodów wyssanych z brudnego palucha podałeś w wątpliwość. Przyjmij do wiadomości, że poza Niemcami (choć i tam zamknięto 12 tys. katolickich duchownych) prześladowanie duchowieństwa było normą, np. w Austrii, Czechach i na Morawach, gdzie oprócz aresztowań pozamykano kościoły i zakazano pielgrzymek, a spowiedź pozwolono prowadzić tylko po niemiecku. W Dachau drugą po polskich duchownych grupą byli niemieccy księża i zakonnicy.

                              Podsumowując tę kolejną egzekucję na tobie, drobny wsiowy pastuszy filo-zoofie, dodam jeszcze cytat z Heydricha "Nie powinniśmy zapominać, ze na dłuższą metę papież i Rzym są większymi wrogami narodowego socjalizmu niż Churchill czy Roosevelt" oraz Goebbelsa "Klasztory są inkubatorami homoseksualizmu", no i oczywiście samego towarzysza fjurera, który streszcza w jednym zdaniu to, czego dowiodłem: "W żadnym wypadku nie życzę sobie tworzenia męczenników [mowa o księżach katolickich]. Winniśmy ich traktować jak normalnych kryminalistów".

                              Źródeł nie chce mi się podawać szczegółowo, bo i tak z nich nie skorzystasz, jak przez całe swoje zmarnowane intelektualnie dotychczasowe życie. Gdyby wóda zostawiła ci choć trochę kory mózgowej, może i mógłbyś jeszcze coś z tym zrobić. Ale już za późno.
                              • rycho7 prawdziwy powod koniecznosci konkordatu 22.03.13, 07:27
                                piq napisał:

                                > materiałów wcześniej zebranych, aby na ich podstawie oskarżyć Kościół o
                                > zdradę stanu”.

                                Dzialalnosc V kolumny Belzebuba z Watykanu w kazdym prawodawstwie wyczerpuje znamiona czynu zabronionego zdrady stanu. Jedynie "pochodzenie wladzy do Boga" hamuje sciganie tych zbrodniarzy. Tusk nawet wzial slub katobolszewicki dla wladzy.

                                > papież i Rzym są większymi wrogami narodowego socjalizmu niż Churchill

                                To prawda. Wykazala to empiria. Meczenstwo Piotrowskiego jeszcze zostanie docenione. Z jego imieniem na ustach beda przyblizani do Boga najwierniesi z wiernych.

                                > "W żadnym wypadku nie życzę sobie tworzenia męczenników [mowa o
                                > księżach katolickich].

                                Nieudacznikowi brakowalo wyobrazni. Wystarczy jeden zbiorowy "Wszyscy Swieci", in gremio 1,6 miliarda.

                                > Winniśmy ich traktować jak normalnych kryminalistów".

                                Panstwo to zalegalizowana mafia. Zalezy kto definiuje prawo, wiadomo, ze zwyciezca.

                                > przez całe swoje zmarnowane intelektualnie dotychczasowe życie.

                                Ludzkosc bez rzetelnego uzasadnienia stworzyla sobie swa ulude inteligencji. Ty piq jestes jej nieodrodnym synem. Modlami szykuj sie do intelektualnych dysput z walcem dziejow.
                              • pikrat Re: biedny stary ćwierćinteligencie,... 22.03.13, 10:29
                                Ciekawsze wypisy z piqowej ekulubracji:

                                1. odchodząca w przeszłość prlowska kompromitacjo intelektualna
                                2. nie wszyscy są takimi debilami jak ty, poalkoholiczny zbuku
                                3. skopiowałeś sobie, ciotko, tylko kawałek tekstu
                                4. drobny wsiowy pastuszy filo-zoofie
                                5. ty, kretynku, z powodów wyssanych z brudnego palucha
                                6. Gdyby wóda zostawiła ci choć trochę kory mózgowej...

                                Teatrzyk "Zagnojone gumofilce" kończy przedstawienie. Oklaskismile
                                Nie pomyślałeś, że mógłbyś pisać niezłe teksty satyryczne? Może wreszcie wyszedłbyś z biedy... umysłowej. smile
                      • pikrat Re: tak, tak, pokrak, i Pol Pot, i Mao,... 21.03.13, 13:19
                        Ależ ty jesteś półgłówek. Nie mieści się w pale, że tacy durnie chodzą po świecie i psują powietrze. To twierdzisz, że Hitler wymordował polski kler z powodów religijnych?! Toś osioł jakich mało. Popiełuszko również zginał za wiarę?

                        Wpadaj w swoje gumofilce i idź do gnoju pospolitować się ze świniami, one kupią każdą bzdurę, którą im opowiesz. big_grin
                        • piq mój światły komentarz... 21.03.13, 21:21
                          ...zamieściłem w poście powyżej. A więc twoim zdaniem Popiełuszkę zamordował absolutnie nie za wiarę chrześcijanin Piotrowski? Wynalezione przez ciebie analogie są zawsze powalające w głupocie.

                          Niewiele jest ników na FAq, które uważam za wirtualny obraz idiotów, którzy za nimi stoją. Umiarkowana głupota mi nie przeszkadza. Twoja głupota, pokrak, jest wybitna. Nie było jeszcze ani jednego twojego postu, w którym napisałbyś coś ciekawego, udokumentowanego albo przemyślanego. Masz zestaw bredni, które powtarzasz w kółko, na dodatek jesteś przekonany, że to kółko wymyśliłeś. Jesteś typowym ćwierćinteligentem, pokraczusiu, o żadnej wiedzy oraz rozumie i zachowaniu muchy plujki.

                          Dlatego cię traktuję jak muchę plujkę, w chwilach znudzenia poganiając cię packą. Wleciałeś zresztą, ćwierćinteligencie, na to forum, jak mucha plujka przez otwarte okno. I brzęcząc bez sensu zostawiasz wszędzie kropki tej samej substancji: tym samym się zresztą jako mucha plujka zywisz, i to samo masz w mózgu.
                          • pikrat Re: mój światły komentarz... 21.03.13, 21:32
                            Ta substancja... co to jest? Twoje ulubione gó.... Ty jak nie o gó...e to o moczu. Wybitny kretyn jesteś do tego przekonany o ogromnej wiedzy na każdy temat.
                            Widzisz, pjordoli ci się wszystko. Popiełuszko został uznany za męczennika a czy zginął za wiarę czy za granie na nosie bezpiece? To był żołnierz Watykanu, który wywalczył dla swojego państwa uwłaszczenie się KK. Takie jest moje zdanie. A czy Piotrowski był katolikiem czy ateistą nie ma znaczenia. Popiełuszko nie rozdawał świętych obrazków tylko antyrządowe ulotki. Znacz inne fakty, osiołku?
                            Gdybyś trochę pomyślał nie wyrywałbyś się z oceną moich myśli bo nie jesteś w stanie, prawidłowo ich ocenić. Brakuje ci nie tylko wiedzy ale i inteligencji. Pokrywasz te braki inwektywami i bezczelnością. W tym zawsze mogę ci dorównać bez wysiłku.
                            big_grin
                            • manny-jestem Szczurku, piq jest dla Ciebie niezwykle mily 21.03.13, 22:17
                              biorac pod uwage ze jestes lepszym z przykladow zapasci zachodniej cywilizacji.
                              • pikrat Re: Szczurku, piq jest dla Ciebie niezwykle mily 22.03.13, 10:15
                                manny-jestem napisał:

                                > biorac pod uwage ze jestes lepszym z przykladow zapasci zachodniej cywilizacji.
                                >

                                Wprawiasz mnie w dumę, pochlebco. Zapaść cywilizacji, którą nie wiedzieć czemu nazywasz "zachodnią" ogromnie mnie cieszy bo wiem, że cywilizacja ta kojarzy ci się bezpośrednio z panowaniem twoich urojeń. Co raz mniej chętnych na te urojenia. Interes się nie kręci. Współczuję smile
                            • piq "twoje zdanie" nie jest argumentem,... 22.03.13, 03:13
                              ...masz zwyczaj publikować "twoje zdania", z których większość to majaczenie niepoparte ani jednym faktem. Przykładem jest ten twój post, ciemny nieczytaty gwałcicielu pastwiskowych zwierząt oddanych ci przez wieś do pilnowania z powodu, że nie nadajesz się do niczego bardziej wymagającego umysłowo.

                              Moja inteligencja i wiedza są dla ciebie ocenialne tak samo, jak dla wszy łonowej symbolika gotyckich katedr, więc twoje wypowiedzi nie mają znaczenia. W bezczelności nie masz sobie równych, zarażona cioto, ale co do inwektyw, to - z oczywistych względów - brakuje ci inwencji.

                              Możesz odejść, płazińcu, bo mnie znudziłeś bardziej nawet, niż moje obecne nudne zajęcie, w przerwach którego rozdeptuję cię z nieco chorobliwą skrupulatnością, ale ja we wszystkim jestem rzetelny, nawet w miażdżeniu takich galaret z kurzych łapek jak twoje wypoty. No dobra, won już, bo smagnę chabinką i będziesz znowu płakał.
                              • pikrat Re: "twoje zdanie" nie jest argumentem,... 22.03.13, 10:10
                                piq napisał:

                                > ...masz zwyczaj publikować "twoje zdania", z których większość to majaczenie ni
                                > epoparte ani jednym faktem. Przykładem jest ten twój post, ciemny nieczytaty gw
                                > ałcicielu pastwiskowych zwierząt oddanych ci przez wieś do pilnowania z powodu,
                                > że nie nadajesz się do niczego bardziej wymagającego umysłowo.
                                >
                                > Moja inteligencja i wiedza są dla ciebie ocenialne tak samo, jak dla wszy łonow
                                > ej symbolika gotyckich katedr, więc twoje wypowiedzi nie mają znaczenia. W bezc
                                > zelności nie masz sobie równych, zarażona cioto, ale co do inwektyw, to - z ocz
                                > ywistych względów - brakuje ci inwencji.
                                >
                                > Możesz odejść, płazińcu, bo mnie znudziłeś bardziej nawet, niż moje obecne nudn
                                > e zajęcie, w przerwach którego rozdeptuję cię z nieco chorobliwą skrupulatności
                                > ą, ale ja we wszystkim jestem rzetelny, nawet w miażdżeniu takich galaret z kur
                                > zych łapek jak twoje wypoty. No dobra, won już, bo smagnę chabinką i będziesz z
                                > nowu płakał.

                                smile
                                Były to wynurzenia idioty o trzeciej nad ranem. Świetnie się je czyta po dobrym śniadanku przy porannej kawie. Gdyby nie ubogie słownictwo i częste posługiwanie się schematem oraz namolnym używaniem tych samych słów, to mogłoby być nawet ciekawe. Mogłoby być, ale nie jest bo zalatuje nudą. Ziewnąwszy zatem zamykam moją genialną wypowiedź dla wariata.
                                Ziiieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew.
                  • rycho7 to brzemie powierzyl Ci Bog? 20.03.13, 17:43
                    piq napisał:

                    > nie morduję ludzi dla zabawy.

                    W wikipedii jest zyciorys generala NKWD, ktory byl w stanie zastrzelic dziennie jedynie 300 osob (Katyn itd.). Wspolczuje Ci, to bardzo ciezka praca. Trzeba miec w zapasie walizke pistoletow bo sie zacinaja.
                    • rusec11 Re: to brzemie powierzyl Ci Bog? 20.03.13, 19:12
                      przestaN wierzyc wiki, bo ci pepik peknie szparagu zabawny.
                      dawaj donnerwetter ni pirdol tylko zabawiaj historycznie miejscowych durni,hehe
                      • rycho7 Re: to brzemie powierzyl Ci Bog? 20.03.13, 19:29
                        rusec11 napisał:

                        > przestaN wierzyc wiki

                        A jaka byla stachanowska norma?

                        Tuchaczewski w guberni tambowskiej wydajnosc poprawial sarinem kupionym od Niemcow z zapasow I Wojny Swiatowej.
                        • rusec11 Re: to brzemie powierzyl Ci Bog? 31.03.13, 10:11
                          fakt, wybacz panie rucho7 ze cie zaciepilem, wincej nie budu.
                          jestes oczywiscie user kumaty, ale ni masz tyz wiekszej konkurencyi poprzeczkowej.
                          zdrowia, pogody ducha i milosierdzia czlowiecze zyczem tobie i sobie, jasny gwint.

                          smile
          • rycho7 Re: szczerze mówiąc zawsze chodzi o to... 19.03.13, 18:32
            piq napisał:

            > W końcu i tak ten, co ma broń, zasymiluje się tam, gdzie jest żarcie i opał.

            Pobiezny przeglad kompletnosci wariantow zwrocil moja uwage na brak bycia. Aby miec trzeba byc. Bez bycia bron nie wydyma aby poczac. Ciekawe jest, ze pisze tu o jedym z elementow upadku Rzymu. Byc moze najwazniejszym. Chyba dlatego zgodnie z zasadami historykow pomijanym. W razie czego to ja nic nie pisalem.
            • piq dlatego piszę o żarciu i cieple,... 19.03.13, 20:19
              ...bo żeby cokolwiek, trzeba być. A bycia nie ma bez papu i energii. Bez papu i energii nie ma też rozrodu, choćby nawet i był jakiś koleś z bronią i wzwodem.
              • rycho7 Re: dlatego piszę o żarciu i cieple,... 19.03.13, 20:28
                piq napisał:

                > ...bo żeby cokolwiek, trzeba być.

                Wystarczy ukryty Armagedon z braku bycia.

                W 536 wybuchl superwulkan na Jawie. Byl brak bycia lata i wegetacji przez nastepne dwa lata co skutkowalo brakiem bycia populacji. Przyszedl walec (palec Bozy) i wyrownal.

                Ciekawe, ze metode ta stosowal niedlugo pozniej Karol Wielki. Ale o tym sza.
      • benek231 Re: nieuchronnie pewnie nie,... 19.03.13, 18:03
        piq napisał:

        > ...ale trzeba być krzepkim i ćwiczyć strzelanie.
        >
        >
        *Zapomniales o cijaniu - najwazniejsze jest cijanie. smile
        • pikrat Re: nieuchronnie pewnie nie,... 19.03.13, 18:10
          "Już zaczyna cijać
          Oj krakowiaczek ci ja" smile

          Tadeusz Chyła było temu wykonawcy.
    • pikrat Re: Katastrofa naszej cywilizacji 19.03.13, 13:11
      manny-jestem napisał:

      > zbliza sie nieuchronnie.
      >
      > Jedyne co pozostaje to pytanie czy stanie sie to juz za naszego zycia czy dopie
      > ro za naszych dzieci czy wnukow.

      Zgadzam się z tobą, Manny. Koniec jest bliski. A oto przyczyna:

      https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRaGwFzb-aM_xePSKnuIMxO4KMfM4EZMqVzZXCS_idAh-0pIY4J6Q


      PLUS

      https://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201110/1319645107_by_lubieplackix_600.jpg


      Równa się Katastrofa naszej cywilizacji

      Otoczcie katastrofanta modlitwą...
    • snajper55 Re: Katastrofa naszej cywilizacji 19.03.13, 15:53
      manny-jestem napisał:

      > zbliza sie nieuchronnie.
      >
      > Jedyne co pozostaje to pytanie czy stanie sie to juz za naszego zycia czy dopie
      > ro za naszych dzieci czy wnukow.

      To nie katastrofa tylko proces, który trwa od dawna. Dla jednych początkiem tego procesu będzie walka z dyskryminacją kobiet, dla innych - likwidacja dyskryminacji czarnych, dla jeszcze innych - zniesienie niewolnictwa, koniec monarchii jako dominującej formy rządzenia czy odebranie władzy kościołom. Co będziesz uważał za jego koniec?

      S.
      • pro100 przez ulicę przechodzisz jeszcze samodzielnie? 19.03.13, 20:42
        snajper55 napisał:

        > To nie katastrofa tylko proces, który trwa od dawna. Dla jednych początkiem teg
        > o procesu będzie walka z dyskryminacją kobiet, dla innych - likwidacja dyskrymi
        > nacji czarnych, dla jeszcze innych - zniesienie niewolnictwa, koniec monarchii
        > jako dominującej formy rządzenia czy odebranie władzy kościołom. Co będziesz uw
        > ażał za jego koniec?
        >
        > S.
    • qwardian Re: Katastrofa naszej cywilizacji 19.03.13, 22:44

      Bardzo wątpię. Kapitalizm ma się lepiej niż kiedykolwiek w historii. Kapitalizm stracił konkurencję. Traci na znaczeniu pieniądz, ale zyskują papiery wartościowe i one przejęły funkcję oszczędności.Powstają fundusze wszystkich surowców, ktore mają pokrycie w zawartości sejfu włącznie z jego ubezpieczeniem.

      Nie widzę żadnej innej cywilizacji na horyzoncie. Cywilizacja pedałów? Przepraszam, ale nie należą one do zbyt żywotnych if You know what I mean...
      • piq kapitalizm to nie cywilizacja /nt 19.03.13, 23:28
        • qwardian Re: kapitalizm to nie cywilizacja /nt 20.03.13, 02:36
          Myślę, że kultura korporacjonizmu globalnego jest największym motorem współczesnego świata Zachodu, Wschodu i Islamu. Kapitalizm rozpirzył wszystkie ideologie, a ludzie przekładają pracę I pieniądz ponad wszystko. Kulturowo język angielski i piłka nożna.

          Systematycznie zanika kultura, którą tutaj reprezentuje Snajper, stąd jego zniecierpliwienie...
          • rycho7 Re: kapitalizm to nie cywilizacja /nt 20.03.13, 17:38
            qwardian napisał:

            > Myślę, że kultura korporacjonizmu globalnego

            Uzycie kultura w tym kontekscie do doskonaly kawal, tyle, ze bardziej straszny niz smieszny.

            > ludzie przekładają pracę I pieniądz ponad wszystko.

            Nie ponad wszystko a jedynie ponad smierc z glodu.

            > Kapitalizm rozpirzył wszystkie ideologie

            Tu ewentualnie sie z Toba zgadzam, o ile obu nam sie to jedynie nie wydaje. Znam ideologie, ktore trzymaja sie mocno. Tyle, ze nie maja one interesu rozmieniac sie na drobne w slowa. Po czynach ich poznacie. Poniewczasie.

            > Systematycznie zanika kultura

            Raczej zanikaja mecenasi. Bo mecenasami trudno nazwac koncerny medialne.
      • rycho7 Re: Katastrofa naszej cywilizacji 20.03.13, 17:56
        qwardian napisał:

        > Kapitalizm stracił konkurencję.

        Baza sukcesu kapitalizmu jest konkurencja. Kapitalizm bez konkurencji sam sie wystrzelil w kosmos.

        > Powstają fundusze wszystkich surowców, ktore mają pokrycie w zawartości
        > sejfu włącznie z jego ubezpieczeniem.

        Slusznie piszesz, jak zabraknie surowcow to wystarczy nam ubezpieczenie. Masz jakis taki kapitalistyczny umysl.
        • qwardian Re: Katastrofa naszej cywilizacji 21.03.13, 20:36

          rycho7 napisał:

          > Baza sukcesu kapitalizmu jest konkurencja. Kapitalizm bez konkurencji sam sie w
          > ystrzelil w kosmos.


          W tropiku nie ma konkurencji dla zimnego piwka z lodówki. Czasami byłem zdziwiony, że w miejscu gdzie wyłączano prąd kilka razy dziennie, działał hotelowy generator, piwo świetnej jakości, a z kablówki lecą zimowe konkurencje z Europy. Do najgorszych pipidów tej planety docierają nowiutkie Airbusy. I ja nigdy nie jeżdże w rejony turystyczne to podkreślam. Ktoś te urządzenia serwisuje, ktoś dostarcza części zamienne, ktoś dowozi. Dla jednych to 24 godzinna służba, innych tylko profesjonalizm i punktualność, dla tzw. wyzyskiwaczy organizacja i kontrola oraz ryzyko. Ja wiem, że to wywołuje u Ciebie Rycho odruch protestu, ale zanim ludzkość zasmakuje coś wyższego musi zapoznać się z rzeczywistością....
          • rycho7 Re: Katastrofa naszej cywilizacji 21.03.13, 22:51
            qwardian napisał:

            > W tropiku nie ma konkurencji dla zimnego piwka z lodówki.

            Mylisz przyczyne i skutek. Nie ma konkurencji dla pieniedzy tych, ktorzy placa za to piwko.

            Prawdziwa konkurencja (sportu ekstremalnego "przezycie") dla miejscowych jest zdobycie i dotarganie do domu jakiejkolwiek wody.
    • wolo Re: Katastrofa naszej cywilizacji 20.03.13, 01:27
      Dr. Górski przewidział to już ponad cztery lata temu jak Obama wygrał z McCainem.
    • andrzejg Re: Katastrofa naszej cywilizacji 20.03.13, 12:48
      manny-jestem napisał:

      > zbliza sie nieuchronnie.
      >
      > Jedyne co pozostaje to pytanie czy stanie sie to juz za naszego zycia czy dopie
      > ro za naszych dzieci czy wnukow.


      oj
      to już nie ma obawy o dominacje Niemiec?
      Może receptą będzie się zniemczyć i krzyczeć Deutschland uber alles?

      Ależ Ty masz problemy Manny.Widać ,że dobrobyt przewraca Ci w głowie,
      bo gdybyś zapieprzał na kromkę chleba, to nie martwiłbys się jakąs tam znikającą cywilizacją.

      A.
      • pro100 coś się dzieje 20.03.13, 14:35
        andrzejg napisał:


        > to już nie ma obawy o dominacje Niemiec?
        > Może receptą będzie się zniemczyć i krzyczeć Deutschland uber alles?
        >
        > Ależ Ty masz problemy Manny.Widać ,że dobrobyt przewraca Ci w głowie,
        > bo gdybyś zapieprzał na kromkę chleba, to nie martwiłbys się jakąs tam znikając
        > ą cywilizacją.

        us wycofały lotniskowce z zatoki perskiej, flota iranu płynie do chin a chińska pojawiła się pod zachodnim wybrzeżem us. ruchy po to tylko by paliwo zużyć?

        • pro100 z tymi żółtkami to nigdy nie wiadomo 21.03.13, 10:28
          pro100 napisał:

          > us wycofały lotniskowce z zatoki perskiej, flota iranu płynie do chin a chińska
          > pojawiła się pod zachodnim wybrzeżem us. ruchy po to tylko by paliwo zużyć?
          >
          czy żartują czy na poważnie
          wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-pln-grozi-atakiem-na-bazy-morskie-usa,1,5449696,wiadomosc.html
          • andrzejg Re: z tymi żółtkami to nigdy nie wiadomo 21.03.13, 10:34
            ucz się chińskiego
            • pikrat Re: z tymi żółtkami to nigdy nie wiadomo 21.03.13, 13:39
              andrzejg napisał:

              > ucz się chińskiego

              U prosto nie powinno być z tym problemu ponieważ myśli po chińsku - wystarczy nauczyć się mówićsmile
            • pro100 czego irańczycy szukają na pacyfiku? 21.03.13, 18:51
              andrzejg napisał:

              > ucz się chińskiego

              The 24th fleet of Iran’s Navy has docked at a port in Sri Lanka after patrolling Southeast Asia's Strait of Malacca and successfully conducting its mission in the Indian and Pacific oceans.
              www.presstv.ir/detail/2013/03/21/294672/irans-24th-fleet-docks-in-sri-lanka/
              ps chiński niech wnuki ćwiczą, będzie jak znalazł (inszallah)
      • manny-jestem Kompletnie pomieszales sprawe Andrzeju 20.03.13, 14:50
        Martwie sie o nasza cywilizacje wlasnie dlatego ze musze zapieprzac o kromke chleba.
        • snajper55 Re: Kompletnie pomieszales sprawe Andrzeju 20.03.13, 15:10
          manny-jestem napisał:

          > Martwie sie o nasza cywilizacje wlasnie dlatego ze musze zapieprzac o kromke ch
          > leba.

          To efekt zniesienia niewolnictwa. Gdyby nie to, to twoi niewolnicy by zapieprzali na twoją kromkę chleba.

          No, chyba, że sam byłbyś niewolnikiem...

          S.
        • andrzejg Re: Kompletnie pomieszales sprawe Andrzeju 20.03.13, 21:44
          manny-jestem napisał:

          > Martwie sie o nasza cywilizacje wlasnie dlatego ze musze zapieprzac o kromke ch
          > leba.

          Ja w dzieciństwie, gdy zaczynałem filozofować , to zaraz pogonili mnie do roboty , abym o bzdurach nie myślał. Tak samo jest pewnie z Tobą. Za dużo masz czasu na przemyślenia

          smile
          • rycho7 ora et labora 21.03.13, 03:42
            andrzejg napisał:

            > abym o bzdurach nie myślał

            Jedynie krowa nie zmienia pogladow. To dlatego, ze gdy sie wyleguje na pastwisku to ciezko pracuja jej zoladki. Ale ogolnie to byles w slusznym duchu, bo krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje. Lubisz Andrzeju byc dojonym?
            • andrzejg Re: ora et labora 21.03.13, 10:36
              rycho7 napisał:

              > andrzejg napisał:
              >
              > > abym o bzdurach nie myślał
              >
              > Jedynie krowa nie zmienia pogladow. To dlatego, ze gdy sie wyleguje na pastwisk
              > u to ciezko pracuja jej zoladki. Ale ogolnie to byles w slusznym duchu, bo krow
              > a ktora duzo ryczy malo mleka daje. Lubisz Andrzeju byc dojonym?

              A któż lubi być dojonym?
              No widzisz.Stare pokolenia już zauwazyły związek pomiędzy porykiwaniem ,a dawaniem.
              Manny tu porykuje o zapaści cywilizacji i pierwszy wniosek jaki mi się nasuną, to że ma za dużo czasu.

              A.
          • manny-jestem Moja robota wymusza filozofowanie 21.03.13, 22:18
            a priorytety rozni ludzie maja rozne.
    • manny-jestem Czytam amerykanskie gazety 26.03.13, 22:21
      czytam polskie, zagladam na brytyjskie, nawet z ciekawosci kuknalem na francuskie.

      I co? Wszedzie o kochajacych inaczej.

      Tylko potwierdza teze watku...
      • snajper55 Re: Czytam amerykanskie gazety 27.03.13, 03:40
        manny-jestem napisał:

        > czytam polskie, zagladam na brytyjskie, nawet z ciekawosci kuknalem na francusk
        > ie.
        >
        > I co? Wszedzie o kochajacych inaczej.
        >
        > Tylko potwierdza teze watku...

        W XIX wieku głośno było o emancypacji kobiet, w latach 50. i 60. głośno było o prawach Murzynów, teraz jest głośno o prawach homosi. Walka z dyskryminacją przyciąga uwagę ludzi.

        S.
        • manny-jestem Re: Czytam amerykanskie gazety 27.03.13, 14:06
          A kto jest dyskryminowany?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja