Dodaj do ulubionych

UOKiK o ubezpieczeniach komunikacyjnych

IP: *.epsa.pl 21.07.04, 12:37
To że nasze ubezpieczenia komunikacyjne są chore to ja wiem i bez tego
artykułu. Nie tylko nasze, ale chyba ogólnie europejskie.

Kto powoduje wypadek? Samochód czy kierowca? Kierowca! Dlaczego wobec tego
płaci się OC od samochodu a nie od kierowcy? I co ma wspólnego pojemność
silnika do wypadkowości prowadzącego?

OC powinno być przypisane do człowieka a nie samochodu, a jego wysokość
powinna zależeć od ilości szkód i wypadków jakie powoduje a nie od wielkości
silnika na jaki go stać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarecki UOKiK o ubezpieczeniach komunikacyjnych IP: *.era.pl 21.07.04, 12:41
      Mam wrażenie że wszystkie firmy ubezpieczeniowe, w temacie ubezpieczeń
      komunikacyjnych, traktuja klienta "per noga" - składa ( szczególnie na AC )
      horrendalnie wysoka - jakość obsługi, znacznie poniżej dna bezwzględnego. Jak
      walczyłem z PZU prawie 6 miesięcy o rozsądna wyskość odszkodwania.
      Drga sparwa to to że agenci są beznajdziejni - spróbujcie zadać jakies
      niestandartowe pytanie - pełna porażka !!!

      Pozdrawiam
    • Gość: Stary ale jary UOKiK o ubezpieczeniach komunikacyjnych IP: *.chello.pl 21.07.04, 12:42
      Tak jest: Pieniądze przeznaczone na ubezpieczenie są wyrzucone w błoto i są
      haraczem za który nic wzamian spodziewać się nie należy.
      Jak czytam/słyszę jakie konsumenci mają problemy z wyegzekwowaniem
      odszkodowania i jego wyskością to rezultat jest taki że:
      Nie zawieram AC a jedynie najtańsze OC.
      W związku z powyzszym, nie kupię droższego, nowego samochodu ponieważ boję że
      mi go ukradą lub uszkodzą (a stać mnie na o wiele droższy niż mam) a
      ubezpieczenie jest warte tyle co patrz powyżej.

      Działania ubezpieczycieli, autoryzowanych serwisów, przedstawicieli
      producentów, policja itd doprowadzily do tego że uważam że w polsce nie ma
      najmniejszego sensu kupować nowego samochodu.

      Do tej pory miałem 5 nowych samochodów i 1 używany...
      • Gość: Stary ale jary Re: UOKiK o ubezpieczeniach komunikacyjnych IP: *.chello.pl 21.07.04, 12:54
        I potem jakieś palanty powtarzają jak mantrę że polacy masowo sprowadzają
        kilkunastoletni złom.
        To nieprawda ! 10-cio latek z zachodu jest często w lepszym stanie technicznym
        niż 3 latek używany w polsce na "autostradach im. M. Pola" i serwisowanych przez
        oszustów z autoryzowanych serwisów.

        Poza tym jakość samochodów od kilku lat systematycznie spada.
        Za 10-lat już nie będzie 10-cio latków...
        Elektryka padnie na amen po max. 5-ciu latach.
        No ale producenci smarują żeby pismaki pisały o "złomie z zachodu" wyłącznie w
        takim, pejoratywnym kontekście !!!
    • Gość: Wojtek UOKiK o ubezpieczeniach komunikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:42
      Bardzo się cieszę, że ktoś się za to weźmie i mam nadzieję, iż będą efekty.
      Są firmy - ja miałem do czynienia z "Hestią", które z góry zakładają, że
      odszkodowania nie wypłacą, sprawa musiała znaleźć finał w sądzie pomimo
      jednoznacznej opinii (na moją korzyść)Rzecznika Ubezpieczonych. Od zdarzenia
      minęły prawie trzy lata, czekam na rozstrzygnięcie sądu.
      Pozdrawiam wszystkich,
      Wojtek
    • Gość: wbx UOKiK o ubezpieczeniach komunikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:44
      Myślę że prawo ubezpieczeniowe jest fatalne. Nie tylko w podanych w artykule
      kwestiach. Ciekawi mi podstawa naliczania OC, którą jest pojemność samochodu.
      Nie widzę żadnego związku pojemności z ubezpieczeniem. Może ktoś umie to
      wytłumaczyć. Uważam że stawka OC powinna być jednakowa np: 1000 zł.
      pomniejszana o ewentualne zniżki. Przecież mając większą pojemność auta nie
      muszę wyrządzać większej szkody niż "maluch"
    • Gość: Bacz Obowiązek OC powinien być zmniejszony IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 15:40
      W zasadzie zgodnie z rygorystycznymi regułami moralności w ogóle ubezpieczenia OC powinny być zakazane bo skutek ich jest taki, że jak nad kierowcą nie wisi wizja że do końca życia będzie musiał płacić rentę osobie której odbierze zdrowie to jeździ mniej ostrożnie i dlatego ofiar jest więcej. Te wszystkie dodatkowe ofiary to są pośrednio ofiary posłów którzy wprowadzili obowiązkowe pełne OC. Jednak biorąc pod uwagę, że kierowca może być niewypłacalny mogę zgodzić się na to żeby można było ubezpieczyć się od OC ale nie w pełni tylko z tzw. udziałem własnym. To znaczy kierowca musiałby płacić szkody tylko do określonej wysokości - powiedzmy 20 tys. zł w przypadku odszkodowania jednorazowego i 300 zł miesięcznie w przypadku odszkodowania w postaci renty. Dopiero nadwyżkę nad te sumy płacił by ubezpieczyciel. W ten sposób kierowca byłby jednak zainteresowany aby jeździć ostrożnie i lekko licząc cena ubezpieczenia spadła by dwu-trzykrotnie gdyż było by mniej wypadków, wypłaty ubezpieczyciela rzadsze, bo tanie wypadki nie wymagały by żadnych wypłat, a wypłaty od drogich wypadków były by mniejsze o udział sprawcy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka