pulbek
21.07.04, 14:09
Tak tak, mamy w tym komitecie polski akcent. Akcentem tym jest brytyjski posel
do PE, niejaki Godfrey Bloom. W przemowieniu wygloszonym po wybraniu go do
Komitetu Praw Kobiet, stwierdzil m.in.
"Chce sie zajac sprawami kobiet, bo wydaje mi sie ze zbyt mala sprzataja za
lodowka",
a takze
"Jestem tu, aby reprezentowac kobiety z Yorkshire, ktore zawsze podaja obiad
na czas"
oraz
"W Komitecie Praw Kobiet bede walczyl o prawa mezczyzn".
Pozniej powiedzial tez, ze
"Zaden biznesmen, ktory ma mozg na swoim miejscu, nigdy nie zatrudni kobiety w
wieku prokreacyjnym. Wiem to, bo jestem biznesmenem."
Pulbek.