Cały świat to antysemici.

IP: *.echostar.pl 21.07.04, 15:08
ONZ za rozebraniem izraelskiego muru
PAP, pi, IAR 21-07-2004, ostatnia aktualizacja 21-07-2004 09:04

Zdecydowaną większością głosów Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych
przyjęło rezolucję, w której autorzy domagają się zburzenia izrealskiego muru
na Zachodnim Brzegu. Izrael ogłosił, że nie zaprzestanie budowy bariery

W tekście rezolucji zobowiązano Izrael do uznania decyzji Międzynarodowego
Trybunału, którego zdaniem powstanie muru było nielegalne

Stosunkiem głosów 150 do 6 Zgromadzenie Ogólne przyjęło rezolucję, w której
autorzy domagają się między innymi rozebrania muru na Zachodnim Brzegu oraz
wypłacenia odszkodowania wszystkim poszkodowanym w wyniku jego istnienia.

W liczącym 191 państw Zgromadzeniu za przyjęciem opracowanej przez
Palestyńczyków rezolucji, z poprawkami wniesionymi przez Unię Europejską,
było 150 głosów, przeciw sześć, wstrzymujących się 10.

Za rezolucja głosowały wszystkie państwa UE, po przyjęciu przez państwa
arabskie poprawek zaproponowanych przez kraje Unii

Stany Zjednoczone głosowały przeciwko przyjęciu rezolucji. Zdaniem
amerykańskiego amabasdora przy ONZ Jamesa Cunnighama, przyjęcie rezolucji
mogłoby poważnie przeszkodzić procesowi pokojowemu w tym regionie świata.
Komentując wynik głosowania stały przedstawiciel Izraela przy Narodach
Zjednoczonych David Gillerman powiedział między innymi: "Dziękuję Bogu, że
los i przyszłość Żydów nie jest decydowana w tej Sali".

Spór wokół muru rozpoczął się od momentu jego budowy. Palestyńczycy uważają,
że 600 kilometrowy mur to po prostu grabież ich terytorium. Według Jerozolimy
mur jest niezbędny w walce z arabskimi terrorystami.

Rezolucja przjęta przez Zgromadzenie Ogólne nie jest wiążaca. Dopiero Rada
Bezpieczeństwa może zdecydować o ewentualnych sankcjach ekonomicznych wobec
Izreala w przypadku jeśli Jerozolima nie zgodzi się na zburzenie muru. Jeśli
jednak dojdzie do głosowania w Radzie bardzo prawodopodobne jest, że Stany
Zjednoczone, które posiadają prawo veta, po raz kolejny sprzeciwią się
rezolucji.

Izrael ogłosił, że nie zaprzestanie budowy muru na Zachodnim Brzegu
Jordanu. "Budowa muru będzie kontynuowana" - powiedział Raanan Gissin, jeden
z głównych doradców izraelskiego premiera Ariela Szarona. Dodał, że Izrael
nie zaprzestanie budowy, bo oznaczałoby to pogwałcenie jego prawa do
samoobrony.
    • rycho7 USA to caly swiat n/t 21.07.04, 15:11
    • gini Re: Cały świat to antysemici. 21.07.04, 15:12
      Odczep sie tylko 150 panstw.A i tak bylam pierwsza , bo zalozylam watek na
      swiecie rano.
    • snajper55 Re: Cały świat to antysemici. 21.07.04, 15:42
      Dobrze, że my żadnego muru na ziemiach zachodnich nie stawiamy. Jeszcze by nas
      Erika oskarżyła... sad(

      S.
      • rycho7 berlinskiego bylo za malo? 21.07.04, 16:57
        snajper55 napisał:

        > Dobrze, że my żadnego muru na ziemiach zachodnich nie stawiamy. Jeszcze by
        nas
        > Erika oskarżyła... sad(

        Ty masz jak zwykle duze klopoty z twoimi ukochanymi od wiekow przyzwyczajonymi
        do zycia za murami. Tylko po co wylazili na strone aryjska do 43 roku? Yad
        Waszem im brakowalo?
    • a.adas Jako żydowski propagandysta podaje ten link 21.07.04, 17:06
      Jest o tyle specyficzny, ze ażdy znajdzie w nim coś ciekawego dla siebiesmile
      Ja to:
      "Plan, o którym mowa, został nazwany Rezolucją ONZ nr 181, znaną też pod nazwą
      Planu Podziału z 1947 r. Został on zaakceptowany przez Zgromadzenia Ogólne ONZ,
      ale nie doczekał się nigdy ratyfikacji ze strony Rady Bezpieczeństwa, a moc
      prawa międzynarodowego uzyskują jedynie te rezolucje, które Rada Bezpieczeństwa
      ratyfikuje. Stosownie do trzynastego artykułu Karty ONZ Zgromadzenie Ogólne ONZ
      może tylko rekomendować rozmaite rezolucje. Oznacza to, że decyzja ONZ
      dotycząca planu podziału 20% Palestyny nie nabrała nigdy mocy prawa
      międzynarodowego. Jeśli się pamięta, że Arabowie nigdy nie zaakceptowali tego
      planu, słuchając tego co dziś mówią ich przywódcy, widzimy, że jest to
      całkowicie sprzeczne z ich ówczesnymi oświadczeniami. Mówią oni dzisiaj: Mamy
      prawo do naszego państwa na terytorium zajmowanym przez Izrael na mocy planu
      podziału z 1947 roku! Wtedy plan ten odrzucili a teraz powołują się nań,
      czyniąc go podstawą swoich roszczeń, chociaż wiadomo, że związana z nim
      rezolucja nigdy nie nabrała mocy prawa międzynarodowego!

      A jak się przedstawia prawo międzynarodowe dzisiaj? Istnieje dzisiaj tylko
      jeden dokument posiadający walor prawa międzynarodowego. Jest to deklaracja
      mandatowa – mandat dla Palestyny z 1922 r., zgodnie z którym Żydzi maja prawo
      osiedlania się na terytorium Palestyny; w tym w „strefie Gazy”, na „zachodnim
      brzegu” i na obszarze Wzgórz Golan."

      verniks.fm.interia.pl/p21.htm
      Poszukam innych źródeł
      • a.adas Jak też trochę inny 21.07.04, 17:10
        tadeusz.binek.pl/6_s1.htm
        • gini Re: Jak też trochę inny 21.07.04, 17:13
          Państwo Izrael powstało w 1948 na terytoriach byłej Palestyny, pozostającej pod
          kontrolą Brytyjczyków jako tzw. terytorium mandatowe. W 1947 na forum ONZ
          wniesiono propozycję podziału obszaru Palestyny na część żydowską i arabską,
          nie precyzując jednak szczegółów projektu. Kilka dni po wygaśnięciu mandatu
          brytyjskiego i proklamowaniu przez Żydowską Radę Narodową powstania
          niepodległego Izraela (15 V 1948) wybuchła wojna izraelsko-arabska, w której po
          stronie arabskiej brały udział oddziały wojskowe z kilku sąsiednich państw.
          Izrael zdołał odeprzeć atak Arabów, powiększając przy tym o połowę powierzchnię
          kraju. Toczone wówczas walki uległy zawieszeniu bez podpisania umów pokojowych,
          Izrael zaś zyskał granice nie uznawane przez żadne z sąsiadujących z nim
          państw, co stało się przyczyną późniejszych konfliktów.

          Wtedy kiedy ONZ proponowalo powstanie panstwa ONZ to bylo dobre ONZ.A jak chce
          juz mur rozwalic to jest zle antysemickie ONZ.

          • a.adas Re: Jak też trochę inny 21.07.04, 18:46
            I tak nikt niczego nigdy nie ratyfikowałsmile, czym sie przejmować? Urzędasy w ONZ
            uczciwie zarabiaja na chleb - światowy program walki z bezrobociem...
            Ale jest tak, że pierwszej "palestyńskiej" rezolucji w całości nie uznała zadna
            ze stron, ale to Palestynczycy nie chcą o niej pamietać...
            Przeczytałem dzisiaj, ze ONZ przjęło 52 (! - niemal jedna na rok istnienia i
            ONZ i tego państwa) rezolucje przeciw Izraelowi. Sorry, to tragikomedia, ale
            nie będę sie powtarzał, pisałem o naszym pięknym świecie z jednym źródłem zła
            wielokrotnie.
            Pozdrawiam
            adas
      • a.adas Tenteż jest ciekawy 21.07.04, 17:12
        poland.indymedia.org/pl/2003/05/1678.shtml
    • pan.scan Re: Cały świat to antysemici. 21.07.04, 17:13
      Śmieszne w tym całym murze jest to,że zbudowany on z cementu przekręciarsko
      importowanego z Egiptu i odsprzedawanego Izraelowi przez palestyńską firmę. Od
      2 miesięcy ustalają, czy to firma należąca do obecnego premiera (Ahmed Kurei)
      czy niedawnego (Abu Mazena).
      A chodzi o ilość niebagatelną - mówi się o 400.000 ton.
Pełna wersja