qwardian
07.05.13, 20:05
... które już od dawna powinno siedzieć okrakiem nad Ministerstwem Transportu i Ministrze Nowaku. Ja bym wolał, żeby te zegarki zostały wręczone przez agenta CBA kilka lat wstecz, bo w jaki sposób informacja o nich dotarła do dziennikarza Wprost nie mam zupełnie pojęcia.
W pierwszym artykule o Nowaku Wprost wspomina jeden z rządowych kontraktów Cam Media, na kwotę 34 miliony wyłożone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych za zarządzanie wszystkimi konferencjami w ramach polskiego przewodnictwa w Unii Europejskiej. Wykonawca został wybrany w drodze przetargu, ale wokół niego smród był jeszcze w trakcie trwania procedury przetargowej, o czym - pod nazwiskami! - mówili w prasie branżowej nie tylko konkurenci zwycięskiego oferenta. Kilka cytatów z branżowego pisma MICE Poland powinno dać do myślenia CBA już w 2011 roku.
Wiele obiekcji wśród oferentów, którym nie udało się zakwalifikować do dalszego etapu, dostarczyła punktacja tego przetargu. Pierwsza piątka z listy otrzymała dokładnie tyle samo punktów. Pozostałe zaś dzieliła od tej liczby znaczna różnica.
...) To, że do drugiego etapu przeszły dwie firmy, z których jedna jest właścicielem drugiej też w pewien sposób obrazuje ten przetarg i daje do myślenia – mówi Anna Jędrocha, prezes zarządu, Symposium Cracoviense. Przedstawiciele branży niemalże jednogłośnie sugerują, że przetarg był „ustawiony” ale choć niektóre sytuacje wskazują na działanie z pogranicza prawa, to o ewidentnym przekroczeniu tej granicy mówić nie można.