Pakistańczyk bardziej otwarty niż Niemiec

20.05.13, 13:31
Białoruś jest jednym z najbardziej tolerancyjnych państw Europy.
Jednym z najbardziej rasistowskich narodów kontynentu są Francuzi.


Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,13943183,Rasizm_na_swiecie___zaskakujace_wyniki_badania__RANKING_.html#BoxSlotII3img#ixzz2TpZfmFzO

To są wyniki badań pary szwedzkich ekonomistów. Niclas Berggen i Therese Nilsson. Cóż naukowcem pewnie może być każdy. Tak jak "śpiewać każdy może".

Ani autorów ani grantodawców nie mówiąc o redaktorach międzynarodowego magazynu naukowego "Kyklos" nie zastanowiła taka sytuacja:

Cytat
Z badania wynika, że najbardziej tolerancyjni wobec innych ras są Brytyjczycy i mieszkańcy byłych anglojęzycznych brytyjskich kolonii - Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.


Cytat
W Azji bywa różnie: najmniej tolerancyjni są mieszkańcy Hongkongu



    • polski_francuz Popatrz raczej na pytanie 20.05.13, 15:57
      "Kogo chcialbys miec za sasiada?" o ile zrozumialem artykul.

      Zeby lubic czy nie sasiadow trzeba ich troche poznac. Francuzi maja kilka mln Arabow i ich nie lubia faktycznie. W rezultacie Arabowie mieszkaja osobno.

      W Niemczech jest chyba dosc podobnie, przykladem jest berlinski Kreuzberg, dzielnica cudzoziemcow.

      W krajach anglosaskich roznice sa raczej pieniezne niz rasowe. Ale i tam sadze, ze niezbyt sie Murzynow i Latynosow lubia.

      Rezultaty z Polski lub Bialorusi nie maja wiele sensu bo innych ras w tych krajach (prawie) nie ma.

      PF
      • oleg3 Re: Popatrz raczej na pytanie 20.05.13, 16:19
        polski_francuz napisał:

        > "Kogo chcialbys miec za sasiada?" o ile zrozumialem artykul.

        Tak. To była operacyjna definicja rasizmu.


        > Rezultaty z Polski lub Bialorusi nie maja wiele sensu bo innych ras w
        > tych krajach (prawie) nie ma.

        Chyba każdemu się to narzuca. Z Pakistanem - jak mi się wydaje - jest inny problem. W islamie rasa nie ma znaczenia. Albo wierny albo niewierny. Z kolei wyniki badań odnośnie byłego Imperium Brytyjskiego sugerują istotną rolę zagęszczenia. Łatwiej mi tolerować sąsiada mieszkającego w odległości mili (Kanada, Australia, N. Zelandia) niż w odległości 5 metrów (Hongkong).

        Generalnie jak taki metodologiczny bzdet został opublikowany?
        • polski_francuz Docen odwage Wikingow 20.05.13, 16:58
          Kto dzisiaj takie pytania zadaje jest odwaznym czlowiekiem. We Francji nie ma juz w zadnym dokumencie prawnym slowo rasa. To slowo zostalo wykreslone przez parlament kilka dni temu.

          Z punktu widzenia prawa jest tak, jakby innych ras nie bylo.

          PF
          • oleg3 Re: Docen odwage Wikingow 20.05.13, 17:03
            Eee tam. Głupoty nie cenię.
          • wikul Re: Docen odwage Wikingow 20.05.13, 19:51
            polski_francuz napisał:

            > Kto dzisiaj takie pytania zadaje jest odwaznym czlowiekiem. We Francji nie ma j
            > uz w zadnym dokumencie prawnym slowo rasa. To slowo zostalo wykreslone przez parlament kilka
            > dni temu
            .
            >
            > Z punktu widzenia prawa jest tak, jakby innych ras nie bylo.
            > PF

            Tak, tak, najlepiej jak nie chcesz temperatury to zbij sobie termometr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja