Gość: trrr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.07.04, 11:06
"Wanunu: Izrael przeprowadził zamach na J.F. Kennedy'ego
Mosad zabił prezydenta USA?
Mordechaj Wanunu, izraelski inżynier, który ujawnił światu, że państwo
żydowskie dysponuje bronią nuklearną, oświadczył na łamach arabskiej prasy
ukazującej się w Londynie, że Izrael stoi za zamachem na byłego amerykańskiego
prezydenta Johna F. Kennedy'ego. Zdaniem Wanunu, izraelski wywiad zorganizował
zamach, by odwrócić uwagę świata od konstruowanej wówczas broni atomowej.
Według izraelskiej gazety "Jerusalem Post", która poinformowała o oświadczeniu
Wanunu, wypowiedzi naukowca budzą sprzeczne reakcje władz izraelskich. Z
jednej strony przekonują one, że wypowiedzi te mogą wskazywać, iż Wanunu nie
jest człowiekiem wiarygodnym, a jego wypowiedzi to czysta fantazja. Z drugiej
jednak strony, Tel Awiw obawia się, że oświadczenia inżyniera przypominają
cały czas światu o kilkuset izraelskich głowicach nuklearnych.
Sam Wanunu nie ukrywa swych zamiarów i twierdzi, że celem jego działalności
jest położenie kresu izraelskiemu programowi nuklearnemu. W niedzielę, w
mającej siedzibę w Londynie arabskiej gazecie Al-Wassat, ukazał się wywiad ze
zwolnionym niedawno z więzienia izraelskim inżynierem, który twierdzi, że za
zamachem na prezydenta USA stał Izrael. Zdaniem Wanunu, Kennedy został zabity
z powodu presji, którą wywierał na izraelski rząd, by wyjaśnił on sprawę
funkcjonowania reaktora atomowego w Dimonie. Wanunu oświadczył także, że
reaktor w Dimonie, gdzie pracował, może stać się drugim Czarnobylem. Według
izraelskiego inżyniera, trzęsienie ziemi może naruszyć konstrukcję reaktora i
spowodować wyciek radioaktywnej chmury, która zagrozi milionom mieszkańców
całego regionu.
Tymczasem izraelski Sąd Najwyższy utrzymał wczoraj w mocy zakaz wyjazdu Wanunu
z kraju.
Prezydent John F. Kennedy został zastrzelony w listopadzie 1963 r. Zamach ten
do dziś nie został wyjaśniony."
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20040727&id=sw11.txt