henio1
02.08.04, 12:18
Mówić mu to, co chce usłyszeć, czyli nieustannie go chwalić, oddawać hołdy,
a za plecami robić swoje.
Recepta jest w 100 procentach skuteczna.
Bardziej łasego na pochlebstwa i naiwnego narodu chyba nie ma, co z żalem
stwierdzić należy.
W 1939 wierzono w pomoc Anglii i Francji, w 1944 Rosji i Anglii
i każdą słodką obietnicę bez pokrycia brano serio