Xluka (predator) jest

31.07.13, 00:06
Dzięki za piękny artykuł na saloonie. W sumie co roku to samo.
Ja od 2 lat mam jeden postulat: niekoniecznie wywalać truchła z grobów by je osądzić za ich zbrodnie, ale może pora podyskutować o zmianie nazw ulic Montera, Niedźwiadka czy Bora-Komoruskiego na jakieś inne. Jest tyle postaci bardziej zasługujących na ulice, zwłaszcza z tamtych lat. Przynajmniej tyle. To bohaterom, kapralom podchorążym należą się ulice, a nie bandytom dyplomowanym.
    • perla dziwny cytat z tekstu jest 31.07.13, 09:35
      Męczące opowieści o bohaterstwie to nadwiślańska specjalność. Skoro się nie ma innych osiągnięć… jakże inaczej, rzeczowo, sucho i profesjonalnie brzmią wspomnienie niemieckiego oficera walczącego pod Mokrą:

      Tak więc nasz pułk uporem, duchem bojowym i zaangażowaniem tego pierwszego dnia przyczynił się do pierwszego sukcesu dywizji. Pierwszy front obronny Polaków został przełamany. Dowódca korpusu i nasz dowódca dywizji uznali dokonania pułku. Cena za ten sukces jest wysoka: 15 zabitych w tym dwóch oficerów, 14 rannych w tym 3 oficerów i 14 czołgów. Naszym przeciwnikiem jest elitarna polska jednostka: Wołyńska Brygada Kawalerii […]

      Widać różnicę? Jest tu coś o bohaterstwie? Nie – jest zadowolenie z dobrze wykonanej roboty i szacunek wobec nieprzyjaciela. Profesjonalizm, opanowanie, przekonanie o swojej wartości, którego nie trzeba wzmacniać histerycznym bohaterstwem. Czy ktokolwiek słyszał kiedy o „bohaterskich husarzach”, zwycięzcach spod Kircholmu i Kłuszyna?


      ++++++++++++++++++++++++
      rzadko się niezgadzam z Luką, ale ten tekst to jakieś nieporozumienie jest.
      Ten niemiecki "profesjonalizm, opanowanie, przekonanie o swojej wartości" skończył się około 8 milionami zabitych, setkami tysięcy zgwałconych niemieckich kobiet, mnóstwem inwalidów, zrównaniem z ziemią Berlina, Drezna, Hamburga, wygnaniem milionów Niemców za linię Odry i Nysy, utratą olbrzymich terenów, przedzieleniem narodu murem na kilkadziesiąt lat. A ci profesjonaliści skończyli na szubienicach alianckich.
      Faktycznie, Niemcy mogą być dumni z dobrze wykonanej roboty bez bohaterskich fanfar. No i są skromni. W żaden sposób nie chcą do dziś okazywać zadowolenia z dobrze wykonanej roboty właśnie.
      • xiazeluka Re: dziwny cytat z tekstu jest 31.07.13, 12:07
        Na początek wyreguluj ostrość lornetki - mowa jest o pułku i epizodzie z jego szlaku bojowego, a nie o całej III Rzeszy i jej tysiącletniej historii.
        • perla Re: dziwny cytat z tekstu jest 31.07.13, 12:17
          xiazeluka napisała:

          > Na początek wyreguluj ostrość lornetki - mowa jest o pułku i epizodzie z jego s
          > zlaku bojowego,

          takich epizodów po stronie powstańców też pewnie pełno było.
          Dawanie za wzór niemieckiego oficera, który ze swoim pułkiem napadł bandycko na sąsiedni kraj, lekkim przegięciem jest właśnie.
          • wkkr Re: dziwny cytat z tekstu jest 03.08.18, 07:07
            perla napisał:

            > xiazeluka napisała:
            >
            > > Na początek wyreguluj ostrość lornetki - mowa jest o pułku i epizodzie z
            > jego s
            > > zlaku bojowego,
            >
            > takich epizodów po stronie powstańców też pewnie pełno było.
            > Dawanie za wzór niemieckiego oficera, który ze swoim pułkiem napadł bandycko na
            > sąsiedni kraj, lekkim przegięciem jest właśnie.
            ===================================================
            Masz rację. Wielu powstańców rzeczowo potrafiło mówić o tamtych wydarzeniach. Problem polega na tym że takich relacji nie lubią media.
            Z ich punktu widzenia lepsza jest opowieść jakiegoś mitomana, który w momencie wybuchu powstania miał 10-14 lat i który z uśmiechem opowiada do kamery jak to przez całe powstanie dziesiątki Niemców zabijał codziennie.
            Polacy kochają mity... krwawe.... bohaterskie.... i pełne męczeństwa....
      • manny-jestem To jest Perla typowa manipulacja czlowieka 01.08.13, 15:30
        zafascynowanego Wielopolskim, Stalinem i MAKiem.

        Bo przeciez wystarczyloby Ksieciu pare minut zeby sie w swojej bibliotece doszukal kilkudziesieciu co najmniej wypowiedzi polskich oficerow i zolnierzy z czasow WW II podobnych do tej Niemca, ktora zacytowal.
        • xiazeluka Re: To jest Perla typowa manipulacja czlowieka 01.08.13, 16:11
          Weź Mła wyręcz i zacytuj.
        • wkkr Re: To jest Perla typowa manipulacja czlowieka 03.08.18, 07:13
          manny-jestem napisał:

          > zafascynowanego Wielopolskim, Stalinem i MAKiem.
          >
          > Bo przeciez wystarczyloby Ksieciu pare minut zeby sie w swojej bibliotece doszu
          > kal kilkudziesieciu co najmniej wypowiedzi polskich oficerow i zolnierzy z czas
          > ow WW II podobnych do tej Niemca, ktora zacytowal.
          ====
          Pewnie masz rację, ale....
          Skoro nawet Sendlerowa koloryzowała swoje niewątpliwie i bez tego niezwykłe czyny......
          ====
          Polacy mają problem z wyłączeniem emocji przy omawianiu II wojny światowej.
          Generalnie racjonalizm nie jest przez Polaków lubiany.
          My to za wolność waszą i wasza z motyką na Słońce się rzucimy...
          ======
          Od ponad 300 lat w Polsce trwa chocholi taniec romantyków z pozytywistami - co zbudują pozytywiści ogromnym wysiłkiem przez długie lata, to romantycy rozpieprzą w jednej chwili ale uczynią to z poczuciem moralnej wyższości.
    • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 31.07.13, 12:09
      Propozycja rozsądna, aczkolwiek chwilowo niewykonalna. Zaczadzenie samobójczym obłędem i demonstracyjna niechęć do zdrowego rozsądku na razie wygrywa.
    • perla historia ma to do siebie, 31.07.13, 13:19
      że nie da się jej zmienić.
      Dlatego też wiemy tylko to co się stało w powstaniu. Natomiast nie wiemy co by się stało gdyby powstanie nie wybuchło. Ci w/w panowie prawdopodobnie byli by dziś uznani za zdrajców i tchórzy, którzy stojąc na czele największej podziemnej armii oddali stolicę bolszewikom bez wystrzału.
      A za przykład dawano by im powstanie w Paryżu, które się udało. Tym bardziej, że oba powstania były w tym samym czasie.
      Na niekorzyść tych panów byłby jeszcze fakt, że Adolf w stosunku do Paryża wydał ten sam rozkaz co do Warszawy - zrównać z ziemią. Niemcy mieli odpowiednie siły i środki aby ten rozkaz Adolfa wykonać na Paryżu. A jednak oficerowie olali Adolfa i uciekli z Paryża.
      Dlatego też, gdyby powstanie w Warszawie nie wybuchło, ci panowie byli by również potępieni, a jakby się bronili tym, że Warszawa mogła by być zniszczona, to by ich wyśmiano, że niemożliwe, że wystarczy popatrzeć na przykład Paryża, i że Niemcy nie dopuścili by się do takiego barbarzyństwa.
      W sumie, sytuacja dowódców KG AK była tak czy siak beznadziejna właśnie.
      • jaceq Re: historia ma to do siebie, 31.07.13, 14:06
        perla napisał:

        > Dlatego też wiemy tylko to co się stało w powstaniu.

        No, nie tylko. Wiemy też, co się stało po powstaniu. Masz rację o tyle, że faktycznie, możemy tylko sobie wyobrażać sytuację alternatywną: powstanie nie wybucha, 200 000 cywili przeżywa, elita państwa (AKowcy) przeżywa. Nie mogę sobie tylko wyobrazić, że po "wyzwoleniu" AK gremialnie wstępuje do NKWD. Ani że Stalin masowo wymordowywuje tę elitę.
        Faktycznie, gostkowie mieli trudną decyzję do podjęcia (z wyjątkiem tych, którzy otwarcie jątrzyli do powstania a nawet fałszowali informacje dla przełożonych). Jednak decyzję podjęli, jaką podjęli. Wyszło, jak wyszło. Zamiast oddawać się w niewolę Niemcom, powinni strzelić sobie w łeb. Albo najpóźniej po przemyśleniu swoich postępków w oflagu. Wtedy jakieś małe uliczki mogliby dzisiaj mieć. Okulicki można powiedzieć - miał swoją ekspiację w czasie "procesu" 16-tu, więc jakąś ulicę niech ma za swoją postawę na tym "procesie".
      • snajper55 Re: historia ma to do siebie, 31.07.13, 18:43
        perla napisał:

        > że nie da się jej zmienić.
        > Dlatego też wiemy tylko to co się stało w powstaniu. Natomiast nie wiemy co by
        > się stało gdyby powstanie nie wybuchło. Ci w/w panowie prawdopodobnie byli by d
        > ziś uznani za zdrajców i tchórzy, którzy stojąc na czele największej podziemnej
        > armii oddali stolicę bolszewikom bez wystrzału.

        I ta największa podziemna armia stała w Warszawie z bronią u nogi? Jakież było uzbrojenie tej "największej podziemnej armii"? Na pewno oszałamiające.

        Znasz jakichś dowódców nazywanych zdrajcami i tchórzami ponieważ nie wywołali w jakimś mieście powstania? W ilu miastach "AK nie wywołała powstania?

        Ewentualne oskarżenia AK o oddanie Warszawy Rosjanom miałyby tyle sensu, co oskarżanie Tuska o oddanie śledztwa smoleńskiego w ręce Rosjan. Mogę ci oddać kolumnę Zygmunta albo Pałac Królewski w Warszawie. Chcesz?

        > A za przykład dawano by im powstanie w Paryżu, które się udało.

        Powstanie Paryskie poniosło klęskę polityczną i nie odniosło zwycięstwa militarnego. Paryż wyzwoliły wojska aliantów a nie powstańcy.

        "20 sierpnia rozpoczęło się w Paryżu powstanie w formie nękania niemieckich patroli, ale nie atakowano zajętych przez Niemców budynków.
        21 [Komuniści] Wezwali więc lud Paryża do wznoszenia barykad, co spotkało się z entuzjastycznym odzewem ze względu na rewolucyjne tradycje tego miasta. Te barykady wznoszono na ulicach nie kontrolowanych przez Niemców i w dzielnicach gdzie Niemców nie było. Wznoszono je ze starych mebli. Nie próbowano nadal zdobyć żadnego poważnego obiektu.
        24 sierpnia Francuska Dywizja Pancerna przebijając się w kierunku Paryża straciła 374 zabitych i 244 pojazdy, lecz dotarła do przedmieść miasta.
        25 sierpnia obie dywizje aliantów osiągnęły centralne dzielnice Paryża. Na rozkaz gen Choltitza garnizon niemiecki liczący 30 tysięcy żołnierzy stawiał tylko symboliczny opór i skapitulował w chwili poddania się komendanta garnizonu.

        > Tym bardziej, że oba powstania były w tym samym czasie.

        Tutaj nie jest istotny ten sam czas. Tu są istotne różne koliczności.

        S.
        • perla kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 10:17
          kol. Snajper, w tym niby powstaniu jak to opisujesz, zginęło 3 tys Niemców, a 12 tys zostało wziętych do niewoli.
          Oczywiście, okoliczności były inne. Zarówno Wolni Francuzi, jak i Anglicy i Amerykanie, gdy wybuchało powstanie w Paryżu, doskonale byli poinformowani o rzeziach jakich dopuszczali się Niemcy na ludności cywilnej w Warszawie.
          I oni w sposób stanowczy zapowiedzieli generałowi von Choltitz i jego oficerom, że jak oni powtórzą w Paryżu wariant warszawski, to oni ich wyłapią co do jednego i powywieszają na suchych gałęziach. A jak nie wykonają rozkazu Hitlera to nie będą odpowiadać za zbrodnie wojenne i po wojnie będą wolni.
          Generał i jego świta wybrali życie zamiast szubienicy, i nie zniszczyli Paryża.
          Być może to co się działo w Warszawie, skłoniło zachodnich aliantów do tak stanowczego ultimatum, albo odpuszczacie sobie Paryż albo szubienica właśnie.
          • snajper55 Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 11:14
            perla napisał:

            > kol. Snajper, w tym niby powstaniu jak to opisujesz, zginęło 3 tys Niemców, a 1
            > 2 tys zostało wziętych do niewoli.
            > Oczywiście, okoliczności były inne. Zarówno Wolni Francuzi, jak i Anglicy i Ame
            > rykanie, gdy wybuchało powstanie w Paryżu, doskonale byli poinformowani o rzezi
            > ach jakich dopuszczali się Niemcy na ludności cywilnej w Warszawie.
            > I oni w sposób stanowczy zapowiedzieli generałowi von Choltitz i jego oficerom,
            > że jak oni powtórzą w Paryżu wariant warszawski, to oni ich wyłapią co do jedn
            > ego i powywieszają na suchych gałęziach. A jak nie wykonają rozkazu Hitlera to
            > nie będą odpowiadać za zbrodnie wojenne i po wojnie będą wolni.
            > Generał i jego świta wybrali życie zamiast szubienicy, i nie zniszczyli Paryża

            Och, dlaczego Polacy tego wariantu nie zastosowali? Gdyby tak zagrozili Niemcom ci by na pewno nie zniszczyli Warszawy tylko przekazali władzę powstańcom. Dlaczego oni na taki pomysł nie wpadli?

            > Być może to co się działo w Warszawie, skłoniło zachodnich aliantów do tak stan
            > owczego ultimatum, albo odpuszczacie sobie Paryż albo szubienica właśnie.

            Nie mogli tego samego zastosować na przykład w Caen czy innych miejscach? Zamiast atakować powinni przez megafony ogłaszać to ultimatum a przerażeni Niemcy rzucaliby się do ucieczki.

            S.
            • perla Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 11:32
              snajper55 napisał:

              > Och, dlaczego Polacy tego wariantu nie zastosowali? Gdyby tak zagrozili Niemcom
              > ci by na pewno nie zniszczyli Warszawy tylko przekazali władzę powstańcom. Dla
              > czego oni na taki pomysł nie wpadli?

              to nie paryżanie postawili ultimatum, lecz zachodni alianci.
              Powstańcy zarówno w Paryżu jak i w Warszawie mogli sobie co najwyżej pogwizdać.
              Zachodni alianci nie zrzucili ulotek na Warszawę z takim ultimatum, że ci którzy mordują Warszawę zostaną uznani za zbrodniarzy wojennych. A jakby do tego dołączyli świeżutkie zdjęcia powieszonych esesmanów na terenie KL Majdanek to "warszawscy" Niemcy mieliby problem.

              > Nie mogli tego samego zastosować na przykład w Caen czy innych miejscach? Zamia
              > st atakować powinni przez megafony ogłaszać to ultimatum a przerażeni Niemcy rz
              > ucaliby się do ucieczki.

              niczego nie rozumiesz. Ultimatum dotyczyło oskarżenia o zbrodnie wojenne w przypadku zniszczenia Paryża z premedytacją.
              Takiego zarzutu nie można postawić żołnierzom walczącym na froncie.
              Von Choltitz poddał się i otrzymał najwyższe odznaczenie francuskie czyli Legię Honorową. A na jego pogrzeb w Niemczech przyjechali wysocy oficerowie francuscy.
              Czy to nie dziwne, że generał niemiecki, który był okupacyjnym dyktatorem Paryża dostąpił takich zaszczytów?
              Za co je dostał? Ano za to, że przyjął ultimatum i nie zniszczył Paryża właśnie.
              • snajper55 Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 12:59
                perla napisał:

                > Zachodni alianci nie zrzucili ulotek na Warszawę z takim ultimatum, że ci którz
                > y mordują Warszawę zostaną uznani za zbrodniarzy wojennych. A jakby do tego doł
                > ączyli świeżutkie zdjęcia powieszonych esesmanów na terenie KL Majdanek to "war
                > szawscy" Niemcy mieliby problem.

                Piszesz brednie, Perła. Aż mi się nie chce komentować tych twoich idiotyzmów. Twoje pisanie o straszeniu Niemców ulotkami jest na poziomie infantylizmu niektórych Anglików twierdzących, że by Niemcom sklepów nie otworzyli i oni by nie mieli co jeść.

                A zbrodniarzy z Majdanka powieszono 3 grudnia 1944. Nie manipuluj.

                > niczego nie rozumiesz. Ultimatum dotyczyło oskarżenia o zbrodnie wojenne w przy
                > padku zniszczenia Paryża z premedytacją.
                > Takiego zarzutu nie można postawić żołnierzom walczącym na froncie.

                Ale walka z powstańcami nie jest niszczeniem miasta z premedytacją, tylko niszczeniem miasta bez premedytacji. Czyli mogli z powstańcami spokojnie walczyć i ich zabijać. Oraz ludność cywilną (tę bez premedytacji. oczywiście).

                > Von Choltitz poddał się i otrzymał najwyższe odznaczenie francuskie czyli Legię
                > Honorową. A na jego pogrzeb w Niemczech przyjechali wysocy oficerowie francuscy.
                > Czy to nie dziwne, że generał niemiecki, który był okupacyjnym dyktatorem Paryż
                > a dostąpił takich zaszczytów?
                > Za co je dostał? Ano za to, że przyjął ultimatum i nie zniszczył Paryża właśnie.

                Von Choltitz zdradził Hitlera i dlatego poddał Paryż. Żadne "ultimatum" nie miało na to wpływu. Choltitz, jak twierdził, już w czasie wizyty w Kętrzynie 7 sierpnia, gdzie dostał nominację na komendanta Paryża, nabrał pewności, iż Hitler jest szaleńcem i postanowił sabotować otrzymane rozkazy.

                Przy okazji. Daj linka do info o tym "ultimatum", bo ja niczego takiego znaleźć nie mogę. A może to "ultimatum" to jedynie owoc twojej wyobraźni?

                S.
                • perla Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 16:09
                  snajper55 napisał:

                  > A zbrodniarzy z Majdanka powieszono 3 grudnia 1944. Nie manipuluj.

                  masz rację, moja pomyłka.
                  A co do reszty jest, sam sobie poszukaj informacji o groźbach zachodnich aliantów względem tych, którzy by zniszczyli Paryż właśnie.
                  • snajper55 Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 16:32
                    perla napisał:

                    > A co do reszty jest, sam sobie poszukaj informacji o groźbach zachodnich aliant
                    > ów względem tych, którzy by zniszczyli Paryż właśnie.

                    Czyli "ultimatum" wyssane z palca. Tak jak sądziłem.

                    S.
                    • perla Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 16:53
                      snajper55 napisał:

                      > Czyli "ultimatum" wyssane z palca. Tak jak sądziłem.

                      np. Alexander Parodi jasno postawił sprawę do Choltitza: albo kapitulacja garnizonu na prawach jeńców wojennych z zachowaniem życia, orderów, odznaczeń, pomocą dla rannych, szybkim zwolnieniem po wojnie itd - albo stryczki i wyłączenie garnizonu paryskiego spod obowiązywania konwencji międzynarodowych, bez jakichkolwiek praw przysługujących jeńcom wojennym.
                      Dlatego generał von Choltitz nie spalił miasta lecz poddał się. Wybrał życie swoje i swoich ludzi właśnie.
                      • snajper55 Re: kto wie, może to PW uratowało Paryż 01.08.13, 17:37
                        perla napisał:

                        > np. Alexander Parodi jasno postawił sprawę do Choltitza: albo kapitulacja garni
                        > zonu na prawach jeńców wojennych z zachowaniem życia, orderów, odznaczeń, pomoc
                        > ą dla rannych, szybkim zwolnieniem po wojnie itd - albo stryczki i wyłączenie g
                        > arnizonu paryskiego spod obowiązywania konwencji międzynarodowych, bez jakichko
                        > lwiek praw przysługujących jeńcom wojennym.

                        Jak już cytujesz, to nie rżnij tekstu tak bezwzględnie:

                        "przypadkowo złapana w miescie przez patrol Wehrmachtu grupa francuskich konspiratorów z delegatem Resistance Alexandrem Parodi na czele doprowadzona do generała Choltitza jasno stawiała sprawę -albo rozejm i potem kapitulacja garnizonu(nadciągali już alianci) na prawach jeńców wojennych i z zachowaniem życia,orderów ,odznaczeń,pomocą dla rannych,szybkim zwolnieniem po wojnie itd - albo stryczki i wyłączenie garnizonu paryskiego spod obowiązywania konwencji międzynarodowych- bez jakichkolwiek praw przysługujących jeńcom wojennym."

                        forum.historia.org.pl/topic/7835-powstanie-w-paryzu/
                        Ultimatum postawione przez "przypadkowo złapaną w mieście przez patrol Wehrmachtu grupę francuskich konspiratorów". No ubawiłeś mnie setnie.

                        > Dlatego generał von Choltitz nie spalił miasta lecz poddał się. Wybrał życie s
                        > woje i swoich ludzi właśnie.

                        Nie dlatego. Dlatego, że już 7 sierpnia przyjmując stanowisko komendanta Paryża postanowił nie wykonywać rozkazów Hitlera.

                        A tu fragment o tak bojącym się sądów za zbrodnie wojenne generale:

                        "Na czele 16. Pułku [von Choltitz] wziął udział w kampanii rosyjskiej 1941/42. W czerwcu 1942 roku zdobył, po niezwykle krwawych walkach, Sewastopol na Krymie. Miasto zostało zniszczone, a spośród 4800 żołnierzy 16. Pułku doliczono się zaledwie 347 zdolnych do noszenia broni.

                        Choltitz, ranny w rękę, awansował do stopnia generała-majora i został dowódcą korpusu pancernego.

                        Podczas odwrotu armii niemieckiej zwykle osłaniał tyły, pozostawiając za sobą spaloną ziemię. W krótkim czasie zyskał sobie sławę "niszczyciela miast" i bezwzględnie lojalnego wykonawcy otrzymanych rozkazów. W lutym 1944 roku otrzymał awans na stopień generała-porucznika."

                        No tak, ktoś taki na pewno strasznie się przestraszył gróźb "przypadkowo złapanej grupy francuskich konspiratorów".

                        opole.gazeta.pl/opole/1,35106,6802811,O_generale_niszczycielu__ktory_uratowal_Paryz.html
                        S.
      • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 09:00
        Gdyby powstanie nie wybuchło, to nikt nie miałby powodu zarzutów Borowi czynić. Mła przypomina po raz 8373 - do połowy lipca Warszawa była z "Burzy" wyłączona. Nikt normaalny - ani w kraju, ani w Londynie - decyzji tej nie kwestionował.

        Niemniej dotknąłeś szerszego problemu - maniakalnej potrzeby walki bez względu na okoliczności, z której nad Wisłą czyni się cnotę. Zychowicz w "Obłędzie'44" dzielnie zwrócił na to uwagę: polską racją stanu nie była walka, lecz właśnie stanie z bronią u nogi, przynajmniej do chwili pojawienia się odpowiednich warunków ogólnych. Partyzantka była więc kosztowną pomyłką, która w żaden sposób na los Polski nie wpłynęła.
        Dowód jest oczywisty - Czesi całą wojnę się nie wychylali, niepodległość odzyskali w tym samym czasie, co Polacy - w 1989 roku. Jednym słowem cały wojenny wysiłek Polaków jest wartością pomijalną.
        • perla Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 10:32
          no cóż, jesteśmy narodem bitnym. Cała nasza historia to wojny, wojenki, zajazdy, starcia, oblężenia, powstania, ruchawki. I stąd naszym przodkom ciężko było usiedzieć tak jak Czesi, gdy Niemcy terroryzowali kraj. Komunistom też nie było lekko. Co chwilę jakieś bunty były. I dlatego jako jedyni z komunistycznego obozu w latach 70 tych i 80 tych mogliśmy sobie jeździć gdzie chcieliśmy, a Czesi co najwyżej nad Balaton lub do Karpacza na wakacje.
          Natomiast zupełnie nie rozumiem zdania:
          "Partyzantka była więc kosztowną pomyłką..."
          Na czym ten koszt polegał? Na tym, że Niemcy mieli trochę trudniej właśnie?
          • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 10:42
            Jak to powiedział Czerczil:

            "Nie ma takiego błędu, którego nie popełniliby Polacy."

            A polskie perły swoje "jesteśmy narodem bitnym"... Na początku XVII wieku Rzeczpospolita zajmowała obszar niemal miliona kilometrów kwadratowych. Doszła do tego nie tocząc zbyt wielu wojen. Im więcej tych wojen toczyła, tym powierzchnia państwa coraz bardziej malała. Rzeczywiście, zachwycająca bitność.

            Partyzantka była błędem, ponieważ:
            a) wywoływała oczywisty odwet okupanta, którego ofiarą padali nieuzbrojeni cywile
            b) była wsparciem dla towarzysza Stalina, a interesy towarzysza Stalina były sprzeczne z interesami Polski; jednym słowem wysadzanie niemieckich pociągów pomagało Sowietom, a w niczym nie pomagało nam.

            Zychowicz w "Obłędzie'44" zwrócił uwagę na jeszcze jeden wstrząsający aspekt - ukraińskie ludobójstwo na Wołyniu nie doczekało się interwencji zorganizowanych oddziałów AK, ponieważ naczalstwo wolało zachować potencjał podziemnej armii do walki z Niemcami... 27 Wołyńska Dywizja AK nie walczyła z OUN-UPA w obronie polskich chłopów, lecz z Niemcami w interesie ZSRS.
            • perla Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 10:56
              xiazeluka napisała:

              > A polskie perły swoje "jesteśmy narodem bitnym"...

              chcesz zaprzeczać faktom?
              Inna sprawa czy to jest dobra cecha.

              Na początku XVII wieku Rzecz
              > pospolita zajmowała obszar niemal miliona kilometrów kwadratowych. Doszła do te
              > go nie tocząc zbyt wielu wojen. Im więcej tych wojen toczyła, tym powierzchnia
              > państwa coraz bardziej malała. Rzeczywiście, zachwycająca bitność.

              nie neguję tego, i nie zachwycam się nad bitnością.

              > Partyzantka była błędem, ponieważ:
              > a) wywoływała oczywisty odwet okupanta, którego ofiarą padali nieuzbrojeni cywi
              > le

              jasne, rozstrzeliwanie obywateli polskich wyznania mojżeszowego, łapanki na roboty do Niemiec, sprawa dzieci Zamojszczyzny, i wiele innych przestępstw dokonanych przez Niemców, to był odwet za dziania partyzantów.

              > b) była wsparciem dla towarzysza Stalina, a interesy towarzysza Stalina były sp
              > rzeczne z interesami Polski; jednym słowem wysadzanie niemieckich pociągów poma
              > gało Sowietom, a w niczym nie pomagało nam.

              pomagało nam. Docelowym celem Niemców było zlikwidowanie narodu polskiego, a najlepszym wypadku zmarginalizowanie do roli taniej siły roboczej.
              Stalin zaś, nie miał zamiaru wymordować Polaków, lecz założyć u nas komunizm z socrealistycznym budownictwem. I nie do końca mu się to udało, bo np. przetrwało prywatne rolnictwo właśnie.
              • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 11:41
                Zaprzeczać faktom? Którym faktom?

                Zmierz Mła - dowolną metodą - poziom "bitności" Polaka i Anglika. Gdzie zaprowadziła bitność jednego, a gdzie drugiego.

                Gdyby Becka cechował cyniczny realizm, to o żadnych dzieciach Zamojszczyzny nigdy byśmy nie słyszeli. Niestety Beck okazał się być bitnym. Czy może raczej bitym.

                III Rzesza i ZSRS były państwami nam wrogimi. Po Kursku było już wiadomo kto wygra. Wiadomo było, że Polska wpadnie w łapy towarzysza Stalina. Jedyną, bardzo zresztą wątpliwą nadzieją było to, że Anglo-Amerykanie zaatakują Europę na tyle wcześnie, by zdążyć nad Wisłę przed Sowietami. Taka kalkulacja sprawiała, że należało się powstrzymać od ataków na Niemców i im kibicować.
                • perla Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 11:52
                  xiazeluka napisała:

                  > III Rzesza i ZSRS były państwami nam wrogimi. Po Kursku było już wiadomo kto wy
                  > gra. Wiadomo było, że Polska wpadnie w łapy towarzysza Stalina. Jedyną, bardzo
                  > zresztą wątpliwą nadzieją było to, że Anglo-Amerykanie zaatakują Europę na tyle
                  > wcześnie, by zdążyć nad Wisłę przed Sowietami. Taka kalkulacja sprawiała, że n
                  > ależało się powstrzymać od ataków na Niemców i im kibicować.

                  nie było nawet wątpliwej nadziei.
                  W Teheranie Anglo-Amerykanie sprzedali Polskę na rzecz sowietów. To był koniec.
                  Anglo-Amerykanie do nas się nie wybierali z wyzwoleniem.
                  Dlatego też nie należało kibicować Niemcom właśnie.
                  • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 12:14
                    perla napisał:

                    > Dlatego też nie należało kibicować Niemcom właśnie.

                    Adolf nienawidził Słowian tak jak i żydów , Szału dostał kiedy dowiedział się ze Himmler za jego plecami zrobił dywizję SS z Ukraińców. Nie miałoby szans lizanie dupy adiemu wybijałby nas jak i innych .
                  • snajper55 Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 13:22
                    perla napisał:

                    > xiazeluka napisała:
                    >
                    > > Taka kalkulacja sprawiała, że należało się powstrzymać od ataków na Niemców i im
                    > > kibicować.
                    >
                    > Dlatego też nie należało kibicować Niemcom właśnie.

                    To może Kanadyjczykom trzeba było kibicować? No bo jak nie Aliantom, Ruskim, Niemcom to komu?

                    S.
                    • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 13:53
                      snajper55 napisał:

                      > perla napisał:
                      >

                      > > Dlatego też nie należało kibicować Niemcom właśnie.
                      >
                      > To może Kanadyjczykom trzeba było kibicować? No bo jak nie Aliantom, Ruskim, Niemcom to komu?

                      Niestety w Polsce panuje mit jakoby to Hitler powiedział z ze dać Polakom broń , to okażą sie najlepszymi żołnierzami ,pomogą Niemcom zawojować swiat . Mit dla zbudowania własnej wartości podeptanej przez Niemców własnie. Hitler nas nienawidził na równi z Żydami, nigdy nie stworzono dywizji SS czy nawet Wermachtu z polakami. Choć skala szmalcownictwa oraz nienawiść do ruskich , pozwala sądzić ze chętnych do wojaczki a adolfem w Waffen SS była by wielu!!
                • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 12:05
                  xiazeluka napisała:

                  > Zaprzeczać faktom? Którym faktom?

                  Gdzie ty się uczyłaś historii ??

                  > Zmierz Mła - dowolną metodą - poziom "bitności" Polaka i Anglika. Gdzie zaprowadziła bitność jednego, a gdzie drugiego.

                  Bitni byliśmy tacy sami .Anglicy zawsze sobie dawali radę w wojnach .

                  > Gdyby Becka cechował cyniczny realizm, to o żadnych dzieciach Zamojszczyzny nig
                  > dy byśmy nie słyszeli. Niestety Beck okazał się być bitnym. Czy może raczej bitym.

                  Zacznij od czytania biografii adolfa i tam ci wyjdzie ze on zawsze żądał przestrzeni życiowej na wschodzie. Nigdy tego nie ukrywał i od początku konsekwentnie realizował !! Beck nie ma tu nic do rzeczy, no chyba ze zabrał by nas z Polski ,a adolfowi zostawił pusty terpen do zasiedlania

                  > III Rzesza i ZSRS były państwami nam wrogimi. Po Kursku było już wiadomo kto wy
                  > gra. Wiadomo było, że Polska wpadnie w łapy towarzysza Stalina. Jedyną, bardzo
                  > zresztą wątpliwą nadzieją było to, że Anglo-Amerykanie zaatakują Europę na tyle
                  > wcześnie, by zdążyć nad Wisłę przed Sowietami. Taka kalkulacja sprawiała, że n
                  > ależało się powstrzymać od ataków na Niemców i im kibicować.

                  Nie rób jaj!! Roosevelt oddał nas Stalinowi . Popatrz na paradę zwycięstwa w Londynie i zobacz ze nie było tam ani jednego polskiego żołnierza. Oni mieli nas w dupie juz w 1939 roku
                  • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 12:12
                    Bitni byliśmy tacy sami .Anglicy zawsze sobie dawali radę w wojnach

                    Świetnie. Na czym więc polega różnica?

                    Nigdy tego nie ukrywał i od początku konsekwentnie realizował !!

                    Zgadza się: w 1934 zawarł z Polską pakt o nieagresji, zawsze z szacunkiem traktował Piłsudskiego, zakończył wojnę celną i propagandową, a pod koniec 1938 zaproponował RP partnerski układ.

                    Oni mieli nas w dupie juz w 1939 roku

                    I w tę angielską dupę wczołgał się Beck, pochrapując z zadowolenia. Zamiast w tę dupę wymierzyć kopniaka poprzez zawarcie porozumienia z towarzyszem Adolfem.
                    • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 12:26
                      xiazeluka napisała:

                      > Bitni byliśmy tacy sami .Anglicy zawsze sobie dawali radę w wojnach
                      >
                      > Świetnie. Na czym więc polega różnica?

                      Poza tym ze oni byli bogatym imperium w którym słonce nigdy nie zachodziło a my biednym krajem po 126 latach rozbioru ?

                      > Nigdy tego nie ukrywał i od początku konsekwentnie realizował !!
                      >
                      > Zgadza się: w 1934 zawarł z Polską pakt o nieagresji, zawsze z szacunkiem trakt
                      > ował Piłsudskiego, zakończył wojnę celną i propagandową, a pod koniec 1938 zaproponował RP partnerski układ.

                      Naprawdę zmień lektury. Od początku łgał to był mistrz łgarstwa.No ty łykasz jak widać to . Nienawidził Słowian i chciał ich tylko zniszczyć .

                      > Oni mieli nas w dupie juz w 1939 roku
                      >
                      > I w tę angielską dupę wczołgał się Beck, pochrapując z zadowolenia. Zamiast w t
                      > ę dupę wymierzyć kopniaka poprzez zawarcie porozumienia z towarzyszem Adolfem.

                      Bzdura ,Beck nie był idiota który nie widział ze to Austria a to Czachy zagarniał. Na co miał się zgodzić na aneksję tak jak tamci ??
                      • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 12:30
                        Poza tym ze oni byli bogatym imperium w którym słonce nigdy nie zachodziło a my
                        biednym krajem po 126 latach rozbioru ?


                        My mieliśmy 1 mln km2, bogactwa naturalne i wolną rękę.

                        Nienawidził Słowian i chciał ich tylko zniszczyć .

                        Czechom o Słowakom włos z głowy nie spadł. A może to nie Słowianie?

                        Na co miał się zgodzić na aneksję tak jak tamci ??

                        Na sojusz z III Rzeszą. Taka była propozycja, nikt aneksjami Becka nie straszył.
                        • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 13:08
                          xiazeluka napisała:

                          > My mieliśmy 1 mln km2, bogactwa naturalne i wolną rękę.

                          Do dziś nie potrafimy swojej szansy wykorzystać

                          > Czechom o Słowakom włos z głowy nie spadł. A może to nie Słowianie?

                          Słowacy byli pod rządami księdza który sam do Auschwitz wysłał 90 tys własnych obywateli.
                          Czesi zabili kata Heydricha, ryzykowaliby bez powodu ?

                          pl.wikipedia.org/wiki/Reinhard_Heydrich
                          > Na sojusz z III Rzeszą. Taka była propozycja, nikt aneksjami Becka nie straszył

                          Bzdura wystarczy popatrzeć ze Niemcy nie stworzyli ani jednej dywizji złożonej z Polaków. To tylko dowodzi niechęci Niemców do nas , nie tego ze zdrajców było brak !!
                          • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 14:17
                            Słowacy byli pod rządami księdza który sam do Auschwitz wysłał 90 tys własnych obywateli.

                            Żydów. Czy Żydzi to Słowianie? No i jak to się ma do rzekomej nienawiści tow. Adolfa do Słowian en masse?

                            Czesi zabili kata Heydricha, ryzykowaliby bez powodu ?

                            Za Heydricha Niemcy spacyfikowali Lidice. To operetkowego powstania praskiego w 1945 roku żadnych innych incydentów nie było.

                            Bzdura wystarczy popatrzeć ze Niemcy nie stworzyli ani jednej dywizji złożonej z Polaków.

                            Kalendarz się Panu zawinął. Mła pisał o 1938/39 roku, Pan konfabuluje o latach następnych.
                            • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 14:35
                              xiazeluka napisała:

                              >
                              > Żydów. Czy Żydzi to Słowianie? No i jak to się ma do rzekomej nienawiści tow. Adolfa do Słowian en masse?

                              Gdyby Tiso nie utworzył tego marionetkowego rządu Adolf by ich zgnoił a zresztą tam o ile pamiętam wybuchło powstanie w 1944 roku.
                              >
                              > Czesi zabili kata Heydricha, ryzykowaliby bez powodu ?
                              >
                              > Za Heydricha Niemcy spacyfikowali Lidice. To operetkowego powstania praskiego w
                              > 1945 roku żadnych innych incydentów nie było.

                              Było tam sporo


                              > Kalendarz się Panu zawinął. Mła pisał o 1938/39 roku, Pan konfabuluje o latach
                              > następnych.

                              Konfabulacja fiu fiu !! mowa o Polakach w czasie okupacji
                              • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 14:58
                                A co ma do rzeczy marionetkowy rząd, skoro ponoć żądza mordu była silniejsza?

                                Sporo, to znaczy ile i kiedy?
                                • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 15:39
                                  xiazeluka napisała:

                                  > A co ma do rzeczy marionetkowy rząd, skoro ponoć żądza mordu była silniejsza?

                                  Ano to znaczy ze on gwarantował adolfowi ze utrzyma jaki taki porządek w swoim kraju , przez to hitler , mógł utrzymywać tam mniejszy garnizon , tak potrzebny gdzie indziej.

                                  > Sporo, to znaczy ile i kiedy?

                                  Poczytaj o tym

                                  " 16 III 1939 r. na ziemiach czeskich znajdujących się pod okupacją Trzeciej Rzeszy utworzono Protektorat Czech i Moraw. Tymczasem Słowacja ogłosiła niepodległość jako niemiecki sojusznik. Podczas niemieckiej okupacji w Protektoracie Czech i Moraw działał współpracujący z Niemcami czeski rząd, istniała czeska policja, czeskie szkolnictwo oraz bardzo skromne siły zbrojne, pełniące funkcję ochronną strategicznie ważnych obiektów i linii komunikacyjnych. Natomiast w Londynie podczas wojny powstał czechosłowacki rząd emigracyjny i w szeregach wojsk alianckich walczyły jednostki czeskie. Przez cały okres wojny na terenie Czechosłowacji działał antyfaszystowski ruch oporu.
                                  W latach 1938-1945 na terenach byłej Czechosłowacji zginęło wg różnych źródeł od 325 tys. do 365 tys. mieszkańców Protektoratu Czech i Moraw, regionu sudeckiego, Słowacji i Rusi Podkarpackiej[14][15][16], z tego ok. 277 tys. Żydów[17] i 7500 Romów[18]. Liczba ta nie uwzględnia ok. 190–199 tys. Niemców sudeckich, którzy zginęli podczas wojny[19]. Czesi byli przesiedlani z regionu sudeckiego do Protektoratu, gdzie stanowili obywateli drugiej kategorii, co przejawiało się niemal we wszystkich sferach życia[20]. W samym Protektoracie podczas wojny zginęło co najmniej 122 tys. osób[21].
                                  Po ataku Niemiec na ZSRR Komunistyczna Partia Czechosłowacji stała się największą organizacją czechosłowackiego ruchu oporu. Jeszcze na VII Kongresie Międzynarodówki Komunistycznej w 1935 r. czechosłowaccy komuniści przyjęli postulaty obrony przeciw faszyzmowi i następnie stanowili największą siłą opozycyjną przeciw układowi monachijskiemu. Z pomocą Sowietów czechosłowaccy komuniści zyskali pod koniec wojny dominującą pozycję w kraju i doprowadzili do odnowienia niepodległej Czechosłowacji"
                                  • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 16:15
                                    Co ma do rzeczy Ordnung, skoro twierdzisz, że tow. Adolfem kierowała jedynie nienawiść do Słowian?

                                    Jeśli się cytuje, to z głową. To, co załączyłeś, to po pierwsze nie na temat (żadnych przykładów nie ma), a po drugie samobójczy strzał w skroń - z zaprezentowanych danych (nie wnikając w ich prawdziwość, chodzi o rząd wielkości) wynika jednoznacznie, że cała wojna kosztowała Czechów od 40 do 80 tys. ludzi. 2-3 razy mniej niż nieszczęsna awantura warszawska 1944.
                                    • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 16:22
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Co ma do rzeczy Ordnung, skoro twierdzisz, że tow. Adolfem kierowała jedynie nienawiść do Słowian?

                                      No a dla statystycznego Niemca Polak nie umie utrzymać porządku, byliśmy podludźmi którzy mieli służyć nowym panom .

                                      > Jeśli się cytuje, to z głową. To, co załączyłeś, to po pierwsze nie na temat (ż
                                      > adnych przykładów nie ma), a po drugie samobójczy strzał w skroń - z zaprezento
                                      > wanych danych (nie wnikając w ich prawdziwość, chodzi o rząd wielkości) wynika
                                      > jednoznacznie, że cała wojna kosztowała Czechów od 40 do 80 tys. ludzi. 2-3 raz
                                      > y mniej niż nieszczęsna awantura warszawska 1944.

                                      No to poczytaj dlaczego tak było ;

                                      www.ngopole.pl/2013/01/03/karbowiak-o-czechach-w-xx-w/
                                      • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 16:35
                                        Nie było mowy o statystycznym Niemcu i jego widzeniu Polaka, lecz o towarzyszu Hitlerze i jego nienawiści do Słowian.

                                        Odnośnie artykułu - no i?
                                        • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 20:33
                                          xiazeluka napisała:

                                          > Nie było mowy o statystycznym Niemcu i jego widzeniu Polaka, lecz o towarzyszu
                                          > Hitlerze i jego nienawiści do Słowian.

                                          To zacznij w końcu coś na ten temat czytać ; Allan Bullock, Karol Grunberg, Ian Kershaw uzupełnij podstawowe braki wiedzy w tym temacie.Ja mam ci krótki wykład historii dać i jeszcze hot doga dorzucić ??

                                          > Odnośnie artykułu - no i?

                                          No co prosty nieskomplikowany tekst ,nie trafia ??
                                          • piq kopnąłbym cię w dupala, kołtun, nie za poglądy,... 01.08.13, 22:14
                                            ...bo każdy może mieć jakie chce i na jakie go stać, tylko za niezmierzoną durnotę. Takiego debila na tym forum nie było chyba w całej jego historii. Nie pasujesz tutaj, ćwierćinteligencka karykaturo brudu z ucha.

                                            Napisałeś z tuzim postów i nie ma ani jednego argumentu poza tym, że chwalisz się, iż przeczytałeś trzy książki, biedna cipuniu. Jakbyś nie przeczytała, to byś się nie kompromitowała tak ochoczo i do szczętu.
                                            • kolter-xl Re: kopnąłbym cię w dupala, kołtun, nie za pogląd 01.08.13, 22:28
                                              piq napisał:

                                              > ...bo każdy może mieć jakie chce i na jakie go stać, tylko za niezmierzoną durn
                                              > otę. Takiego debila na tym forum nie było chyba w całej jego historii. Nie pasu
                                              > jesz tutaj, ćwierćinteligencka karykaturo brudu z ucha.
                                              >
                                              > Napisałeś z tuzim postów i nie ma ani jednego argumentu poza tym, że chwalisz s
                                              > ię, iż przeczytałeś trzy książki, biedna cipuniu. Jakbyś nie przeczytała, to byś się nie kompromitowała tak ochoczo i do szczętu.

                                              No i czemu strzelasz z dupy nałożnico plebana ??
                                          • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 02.08.13, 09:10
                                            Ty masz wyjaśnić Młą swoją teorię - tow. Hitler strrrrraaaasznie nienawidził Słowian. Mła się zapytał, jak to się ma do braku oznak nienawiści rzeczonego towarzysza do Czechów i Słowaków. Umiesz wyjaśnić ową sprzeczność?

                                            A z artykułu co ma wynikać dla niniejszej pogawędki?
                                            • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 02.08.13, 14:40
                                              xiazeluka napisała:

                                              > Ty masz wyjaśnić Młą swoją teorię - tow. Hitler strrrrraaaasznie nienawidził Sł
                                              > owian.

                                              Poducz sie troszeńkę zanim drugi raz tak głupio palniesz o mojej tezie dotyczącej nienawiści adiego do Słowian .

                                              Mła się zapytał, jak to się ma do braku oznak nienawiści rzeczonego towa
                                              > rzysza do Czechów i Słowaków. Umiesz wyjaśnić ową sprzeczność?

                                              Jaką sprzeczność ?

                                              > A z artykułu co ma wynikać dla niniejszej pogawędki?

                                              No może ze nie rozumiesz prostego przekazu ?
                                              • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 02.08.13, 14:50
                                                Poducz sie troszeńkę zanim drugi raz tak głupio palniesz o mojej tezie dotyczącej nienawiści adiego do Słowian .

                                                Znasz może geniusza, który napisał w niniejszym wątku:

                                                "Adolf nienawidził Słowian tak jak i żydów , Szału dostał kiedy dowiedział się ze Himmler za jego plecami zrobił dywizję SS z Ukraińców. Nie miałoby szans lizanie dupy adiemu wybijałby nas jak i innych .

                                                Hitler nas nienawidził na równi z Żydami".

                                                Widać już sprzeczność na linii Słowianie - Czesi/Słowacy?

                                                Pytam, co takiego istotnego wynika z artykułu. Rozumiesz pytanie?
                                                • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 02.08.13, 15:25
                                                  xiazeluka napisała:

                                                  > Poducz sie troszeńkę zanim drugi raz tak głupio palniesz o mojej tezie dotyc
                                                  > zącej nienawiści adiego do Słowian .

                                                  >
                                                  > Znasz może geniusza, który napisał w niniejszym wątku:
                                                  >
                                                  > "Adolf nienawidził Słowian tak jak i żydów , Szału dostał kiedy dowiedział się
                                                  > ze Himmler za jego plecami zrobił dywizję SS z Ukraińców. Nie miałoby szans liz
                                                  > anie dupy adiemu wybijałby nas jak i innych .
                                                  >
                                                  > Hitler nas nienawidził na równi z Żydami".
                                                  >
                                                  > Widać już sprzeczność na linii Słowianie - Czesi/Słowacy?
                                                  >
                                                  > Pytam, co takiego istotnego wynika z artykułu. Rozumiesz pytanie?

                                                  slawische Untermenschen
                                                  • xiazeluka Piq ma rację /nt 02.08.13, 15:31

                                                  • kolter-xl Re: Piq ma rację /nt 02.08.13, 15:39
                                                    Fakt inteligent do ciebie podobny tak samo ograniczony
                                                  • kolter-xl Re: Piq ma rację /nt 02.08.13, 15:45
                                                    Skoro uważasz za tym świńskim pachołkiem watykanu ze ja jestem durniem . To udowodnij mi to ze adolf nie planował eksterminacji Słowian , no dawaj nie wstydź się !!
                                                  • piq mam rację. Jesteś żałosnym ćwierćinteligentem /nt 02.08.13, 18:12
                                                  • kolter-xl Re: mam rację. Jesteś żałosnym ćwierćinteligentem 02.08.13, 19:35
                                                    Facio który wierzy w gadające osły, nazywa mnie ćwierćinteligentem ?? Masz jak widać mocniej uszkodzony mózg niż przypuszczało tutejsze grono twoich adwersarzy.
            • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 11:52
              xiazeluka napisała:

              > b) była wsparciem dla towarzysza Stalina, a interesy towarzysza Stalina były sp
              > rzeczne z interesami Polski; jednym słowem wysadzanie niemieckich pociągów pomagało Sowietom, a w niczym nie pomagało nam.

              Twoja ignorancja jest zastraszająca !! Gdyby nasi partyzanci nie wspierali Stalina to dziś nie byłoby Polaków w Europie . Adolf planował zredukować w ciągu 30 lat nasz naród do połowy. reszta sama by się zasymilowała jak Prusowie pod butem krzyżaków. No a ci co by jeszcze pozostali umieli by się tylko podpisać no i policzyć do trzech , bo tyle co rok musieliby oddać niemocom krów w ramach kontyngentu .

              www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
              • xiazeluka Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 11:56
                Adolf planował zredukować w ciągu 30 lat nasz naród do połowy.

                W 1943 roku zostały mu 2 lata, a nie 30. Mła tu pisze o faktach, a nie mglistych zamierzeniach.
                • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 12:16
                  xiazeluka napisała:

                  > Adolf planował zredukować w ciągu 30 lat nasz naród do połowy.
                  >
                  > W 1943 roku zostały mu 2 lata, a nie 30. Mła tu pisze o faktach, a nie mglistyc
                  > h zamierzeniach.

                  Te plany to nie były nawet z lat 40 , no a nie zapominaj jak szalał żeby w 1944 wymordować Zydów węgierskich i gó... go obchodziły ruskie wojska u bram Niemiec
                  • piq w lutym 1944 roku towarzysz fjurer... 01.08.13, 22:20
                    ...zapisał kilka uwag w swoim brulioniku. Zawarł w nich następującą myśl: Polaków należy włączyć w świat "aryjski" i w budowę Rzeszy, gdyż wykazują się taką inteligencją i wolą przetrwania, że są cennym materiałem na następne pokolenia übermenschów w tysiącletniej Rzeszy..

                    O czym piździusiu nie wiesz, bo i skąd, skoro przeczytałeś tylko trzy książki.
                    • kolter-xl Re: w lutym 1944 roku towarzysz fjurer... 01.08.13, 22:31
                      piq napisał:

                      > ...zapisał kilka uwag w swoim brulioniku. Zawarł w nich następującą myśl: Polak
                      > ów należy włączyć w świat "aryjski" i w budowę Rzeszy, gdyż wykazują się taką inteligencją i wolą przetrwania, że są cennym materiałem na następne pokolenia ü
                      > bermenschów w tysiącletniej Rzeszy..
                      >
                      > O czym piździusiu nie wiesz, bo i skąd, skoro przeczytałeś tylko trzy książki.

                      Twoje duchowe Nazi siostry z katoprawicy ex DDRowskiej tak napisały żebyście do nowej NSDAP wstępowały matoły parafialne smile)
      • kolter-xl Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 11:08
        perla napisał:

        > Na niekorzyść tych panów byłby jeszcze fakt, że Adolf w stosunku do Paryża wydał ten sam rozkaz co do Warszawy - zrównać z ziemią. Niemcy mieli odpowiednie siły i środki aby ten rozkaz Adolfa wykonać na Paryżu. A jednak oficerowie olali
        > Adolfa i uciekli z Paryża.

        Jest jedno ale ; pod Paryżem nie stały wojska Stalina, no a dodatkowo lotnictwo alianckie wspierało jak mogło powstańców paryskich.
      • manny-jestem Re: historia ma to do siebie, 01.08.13, 15:31
        perla napisał:

        Natomiast nie wiemy co by
        > się stało gdyby powstanie nie wybuchło.

        Otoz to wlasnie.
      • wkkr Re: historia ma to do siebie, 03.08.18, 07:34
        Powstanie Warszawskie było bardzo korzystne dla Polaków bo wyleczyło ten naród z prob walki zbrojnej z okupantem.
        Dzięki temu 40 lat prlu opłynęło w miarę spokojnie... 25 lat 4 RP zresztą też. Dopiero teraz polakom zaczyna odbijać. Przydała by się jakaś kolejna krwawa rozróba, parę milionów trupów i mieli byśmy spokój na kolejne 50 lat.
        • cepekolodziej Re: historia ma to do siebie, 03.08.18, 07:44
          Zgoda. Ale pod jednym warunkiem: należałoby zadbać, żeby po tej ozdrowieńczej jatce nie pozostali żadni nosiciele "wyklętości".
        • czuk1 Re: historia ma to do siebie, 03.08.18, 08:35
          wkkr napisał: ... "Powstanie Warszawskie było bardzo korzystne dla Polaków bo wyleczyło ten naród z prob walki zbrojnej z okupantem."
          (nie było takiej potrzeby).

          > Dzięki temu 40 lat prlu opłynęło w miarę spokojnie... 25 lat 4 RP zresztą też.
          (jak - sprzedane przez mocarstwa - satelitarne państwo i jego naród mogli walczyć z "opiekunem" (!) ? . A IV RP dopiero zręby swoje buduje... i z kim ma walczyć ? Ma wrogów ?)

          > Dopiero teraz polakom zaczyna odbijać. Przydała by się jakaś kolejna krwawa rozróba, parę milionów trupów i mieli byśmy spokój na kolejne 50 lat.
          Precz z forum. Jakie prochy bierzesz.

          Nienawidzisz Polaków - pisząc "polaków". Chcesz wywołać jakąś wojnę czy rewolucję (z udziałem Polaków) , która dzięki milionom ofiar spowoduje uspokojenie się Polaków, dopiero po tej wojnie uspokoją się na 50 lat ?!






    • polski_francuz Samobiczowanie optymistyczniej 31.07.13, 17:50
      Powstanie bylo przegrana i swiadczy, podobnie jak, toutes les proportions gardées, katastrofa smolenska, o nieudolnosci polskich elit.

      Jego obchodzenie jest tak troche jak samobiczowanie.

      Nie znam zbyt dobrze historii Polski (jestem na poziomie czytelnika Jasienicy) ale sa w niej pewnie jakies momenty podobne do dzisiejszych: bardzo dobrych aliansow, pojednania z Niemcami, nadziei na wspaniala przyszlosc...

      Moze warszawiak rycho7 odrzuci swoj kaganiec i przemowi, czy gandalph ktory mi tez kiedys wiedza historyczna zaimponowal, moze ktos inny pomoze taki moment odniesienia znalezc?

      PF
      • qwardian Re: Samobiczowanie optymistyczniej 31.07.13, 19:19

        W powstaniach zawsze występuje element ryzyka, że wszystko się wywróci do góry nogami. Powstanie Wielkopolskie w 1918 nie miało by szans, gdyby nie inicjatywa Marszałka Francji Ferdynanda Focha, a tej inicjatywy nie byłoby gdyby nie Powstanie Wielkopolskie. To samo Powstania Śląskie, stawiały negocjatorów przed fakty dokonane.

        Różnica jest taka, że w drugiej wojnie światowej puściły wszelkie hamulce i można się było spodziewać najgorszego od komunistów i narodowych socjalistów. Kiedy świry ze stepową dziczą mordują się na wszystkie możliwe metody, lepiej przyglądać się z daleka. I mam prośbę do nich na przyszłość, idźcie się mordować z dala od naszej katolickiej Polski i najlepiej strzelcie sobie kolegialnie w łeb jak to uczynił niemiecki dowódca poznańskiej cytadeli...

        Tęsknię za Rychem też...
        • kolter-xl Re: Samobiczowanie optymistyczniej 01.08.13, 11:23
          qwardian napisał:

          > Różnica jest taka, że w drugiej wojnie światowej puściły wszelkie hamulce i moż
          > na się było spodziewać najgorszego od komunistów i narodowych socjalistów.

          No zaczęli narodowi wspierani swoimi kapelanami .

          >I mam prośbę do nich na przyszłość, idźcie się mordować z dala od naszej katolickiej Polski i najlepiej strzelcie sobie kolegialnie w łeb jak to uczynił niemiecki dowódca poznańskiej cytadeli...

          No popatrz a gdzie był wasz papież ,czemu milczał kiedy katoliccy niemieccy morowali katolików Polskich ?? Opowiedz o tym i o braku ekskomuniki dla zbrodniarzy nazistowskich. Ba nawet o duchowym wspieraniu zbrodniarzy niemieckich skazywanych w procesach po wojennych. Rozumiesz Kali ?

          > Tęsknię za Rychem też...

          Masz ten sam nienawistny stosunek do pewnej grupy co i on to i macie się ku sobie
          • piq jesteś notorycznym matołkiem, dzidziu,.... 01.08.13, 22:22
            ...wieeeesz? I to bardzo widać.
      • kolter-xl Re: Samobiczowanie optymistyczniej 01.08.13, 11:13
        polski_francuz napisał:

        Moze warszawiak rycho7 odrzuci swoj kaganiec i przemowi,


        Rychu mocno się rozczarował tym forum. Widać zabolało go to ze nie kazdy akceptuje jego chory antysemityzm
        • polski_francuz Nobody is perfect 01.08.13, 12:56
          " Rychu mocno się rozczarował tym forum. Widać zabolało go to ze nie kazdy akceptuje jego chory antysemityzm"

          Zgadzam sie co do przyczyn. Tym niemniej mi go brakuje y basta!

          PF
          • kolter-xl Re: Nobody is perfect 01.08.13, 13:58
            polski_francuz napisał:

            > " Rychu mocno się rozczarował tym forum. Widać zabolało go to ze nie kazdy akce
            > ptuje jego chory antysemityzm"
            >
            > Zgadzam sie co do przyczyn. Tym niemniej mi go brakuje y basta!

            Generalnie to i nawet fajnie czasem pisał oczywiście o ile nie wtrącał tych swoich fobii. Np wielokrotnie sugerując jakobym był Żydem, ale na sprawdzenie czy mam napletek już się nie zdecydował .
            • qwardian Re: Nobody is perfect 01.08.13, 20:37

              Na fobiach to Ty się znasz. Masz ich z tuzin...
              • kolter-xl Re: Nobody is perfect 01.08.13, 20:53
                qwardian napisał:

                >
                > Na fobiach to Ty się znasz. Masz ich z tuzin...

                Ja ? nie!! poznałem je jako ktoś kto ma do czynienia z katolikami.
                • piq masz straszne doświadczenia z katolami, kołtun,... 01.08.13, 22:28
                  ...bo robiłeś patysia kościelnemu w twojej wioszczynie, kiedy on spał pijany. Jak się obudził, to złamał ci za to rączkę. Od tamtej pory a) jesteś jeszcze głupszy b) oraz jesteż jeszcze głupszy niż w punkcie a).
                  • kolter-xl Re: masz straszne doświadczenia z katolami, kołtu 01.08.13, 22:33
                    piq napisał:

                    > ...bo robiłeś patysia kościelnemu w twojej wioszczynie, kiedy on spał pijany. J
                    > ak się obudził, to złamał ci za to rączkę. Od tamtej pory a) jesteś jeszcze głu
                    > pszy b) oraz jesteż jeszcze głupszy niż w punkcie a).

                    Nie opowiadaj jak to ciebie rozprawiczył wikary siostro parafialna
    • qwardian Re: Xluka (predator) jest 31.07.13, 19:38

      Wydaje mi się, że Niemcy popełnili fundamentalny błąd na początku wojny. Bo zerwali w zasadzie sojuszniczy pakt z Japonią podpisując Pakt Ribbentrop Mołotow i atakując Polskę.

      Gdyby wojna wybuchła w jednym momencie na dwóch frontach, Wschodnim (Japonia), oraz z Zachodu pod polskim dowództwem z katolicką Europą (wspólnie z Niemcami) to państwa Osi zdobyłyby Moskwę w kilka miesięcy radośnie witani przez uciśnioną ludność białoruską, ukraińską i rosyjską...
      • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 08:54
        Niemcy w 1939 roku nie miały wyboru - durny upór Becka wepchnął ich w szerokie ramiona towarzysza Stalina.
        • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 11:35
          xiazeluka napisała:

          > Niemcy w 1939 roku nie miały wyboru - durny upór Becka wepchnął ich w szerokie
          > ramiona towarzysza Stalina.

          Mieli nam Niemcy kraj podzielić swoja autostradą i linia kolejową nad którą nie mielibyśmy żadnej kontroli. Ciekawe jakie drugie bardziej bezczelne żądanie wystosowałby adolf .Gdyby Polacy sie na to pierwsze zgodzili
          • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 11:58
            Nie "podzielić kraj", lecz powiązać sieć drogowo-kolejową Niemiec z siecią Prus. Niczego na tym nie traciliśmy, a moglibyśmy zyskać. Co jest w tej propozycji "bezczelnego"?
            • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 12:21
              xiazeluka napisała:

              > Nie "podzielić kraj", lecz powiązać sieć drogowo-kolejową Niemiec z siecią Prus
              > . Niczego na tym nie traciliśmy, a moglibyśmy zyskać. Co jest w tej propozycji
              > "bezczelnego"?

              Zapoznaj się z pojęciem eksterytorialny
              • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 12:34
                www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/53/1/autostrada-przez-korytarz-niezrealizowany-projekt.html
        • wikul Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 02:04
          xiazeluka napisała:

          > Niemcy w 1939 roku nie miały wyboru - durny upór Becka wepchnął ich w szerokie
          > ramiona towarzysza Stalina.


          Europa Zachodnia nie wykazywała takiego uporu i w 1938 Neville Chamberlain 30 września 1938 r. po powrocie z konferencji w Monachium mógł stwierdzić:
          „Drodzy przyjaciele! (...) Premier brytyjski powrócił z Niemiec, niosąc pokój z honorem. Sądzę, że oznacza to pokój dla naszych czasów. Idźcie do domu i śpijcie spokojnie”

          O naiwności ludzka. A wystarczyło poważnie potraktować Hitlera i jego zapowiedzi.
          „My, narodowi socjaliści, umyślnie nakreśliliśmy linię pod przedwojenną tendencją naszej polityki zagranicznej. (...) Powstrzymujemy germański potok skierowany na zachód i południe Europy i zwracamy nasze oczy w kierunku wschodnim”, A. Hitler, Mein Kampf
          • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 09:13
            Po Monachium celem tow. Hitlera była Francja. Co oznacza, że cytat z MK ma się nijak do realiów 1938/39.
            • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 14:42
              xiazeluka napisała:

              > Po Monachium celem tow. Hitlera była Francja.

              Bzdura i to kompletna , gdyby tak było to czemu zaatakował Polskę ?
              • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 14:51
                I to pytanie zadaje cudak, który Mła kilka razy odsyłał do książek w celu poszerzenia edukacji...
                • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 15:30
                  xiazeluka napisała:

                  > I to pytanie zadaje cudak, który Mła kilka razy odsyłał do książek w celu posze
                  > rzenia edukacji...

                  Gnomy i nieuki niech zrozumieją ze adolf miał cały czas nadzieję na to ze dogada się z Anglią i Francją w celu podbicia i wyeliminowaniu wschodu. Dlatego wypowiedziana wojna przez Francję i Anglię mocno tompneło adolfem /. Uwiadomiło mu to ze tamte kraje poczekają na jego wykrwawienie w wojnie ze Stalinem a wtedy wbija mu nóż w plecy .
                  • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 15:32
                    Gdybyś przeczytał "Mein Kampf", to byś takich głupstw nie wypisywał.
                    • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 15:38
                      xiazeluka napisała:

                      > Gdybyś przeczytał "Mein Kampf", to byś takich głupstw nie wypisywał.

                      Gdybyś nie była idiotką to wiedziałabyś 68 lat po wojnie jak nas kochał adolf

                      " W ostatecznym kształcie Duży Plan GPO miał doprowadzić do zgermanizowania dalszych kilku milionów ludzi uznanych za "wartościowych", do zniewolenia ok. 14 mln i do wysiedlenia na Syberię lub do wyniszczenia 51 mln ludzi (w tym 80-85% Polaków, 50% Czechów i Morawian, 65% Ukraińców, 75% Białorusinów oraz bliżej nie sprecyzowaną liczbę Rosjan i Tatarów Krymskich)."
                      • piq acha, czyli notatka tow. fjurera... 07.08.13, 23:44
                        ...z lutego 1944 roku o tym, że należy Polaków włączyć w plany Niemców jako pełnych aryjczyków ze względu na ich inteligencję i umiejętność przetrwania, została przez niego samego sfałszowana, bo nie wiedział już biedak, co robi?

                        Mało tego, 4 marca 1944 tow. fjurer skierował do tow. Himmlera memoriał, w którym napisał:

                        "Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi zetknęli się Niemcy podczas tej wojny w Europie. (...) Polacy, w mojej opinii, oraz na podstawie obserwacji i meldunków z Generalnego Gubernatorstwa, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niespotykanym sprytem. Jest to najzdolniejszy naród w Europie, ponieważ żyjąc bez ustanku w niesłychanie trudnych warunkach politycznych, wytworzył wielki wewnętrzny rozsądek życiowy, nigdzie indziej nie spotykany.
                        Na podstawie najnowszych badań Reichsrassenamtu uczeni niemieccy stwierdzili, że Polaków winno się asymilować do społeczności niemieckiej jako element wartościowy rasowo. Nasi uczeni doszli do wniosków, że połączenie niemieckiej systematyczności z polskim polotem dałoby wspaniałe wyniki".
                        • kolter-xl Re: acha, czyli notatka tow. fjurera... 08.08.13, 00:34
                          piq napisał:

                          > ...z lutego 1944 roku o tym, że należy Polaków włączyć w plany Niemców jako peł
                          > nych aryjczyków ze względu na ich inteligencję i umiejętność przetrwania, zosta
                          > ła przez niego samego sfałszowana, bo nie wiedział już biedak, co robi?
                          >
                          > Mało tego, 4 marca 1944 tow. fjurer skierował do tow. Himmlera memoriał, w któr
                          > ym napisał:

                          Nie powielaj tych durnot ze Szczerbca
                          • piq tjaaa, cycku, a twoje "źródła",... 08.08.13, 01:03
                            ...czyli ściąga.pl (podoba ci się słowo zawierające "ciąga", co?), idiotopedia i zawartość twojego brudnego zadu są najlepsze. To nie jest ze Szczerbca i sam to przetłumaczyłem. Wooooonnn, idioto, nie boisz się przy takim stanie rozumu higienicznego uboju sanitarnego?
                            • kolter-xl Re: tjaaa, cycku, a twoje "źródła",... 08.08.13, 01:12
                              piq napisał:

                              > ...czyli ściąga.pl (podoba ci się słowo zawierające "ciąga", co?), idiotopedia
                              > i zawartość twojego brudnego zadu są najlepsze. To nie jest ze Szczerbca i sam
                              > to przetłumaczyłem. Wooooonnn, idioto, nie boisz się przy takim stanie rozumu h
                              > igienicznego uboju sanitarnego?

                              Prymitywie Adolf prędzej by zjadł swój język a nie powiedział cokolwiek pozytywnego o nas Polakach w jego mniemaniu podludziach
                              • piq to jest, żłobie głupi,... 08.08.13, 02:47
                                ...z dokumentu, a nie ze ściaga.pl. Tow. fjurer był dogmatykiem i dla niego spójność koncepcji - jak dla każdego lewackiego ideologa - była superważna. Na końcu wojny w oblężonym Berlinie tow. fjurer stwierdził nawet, że sie mylił, i że Niemcy to podludzie nie zasługujący na istnienie, skoro praktyka historyczna zweryfikowała ich jako przegranych w wojnie ze Słowianami, muszą ustąpić im miejsce.

                                No ale żeby wiedzieć takie rzeczy, trzeba troszeczkę czytać, a nie tylko wygłaszać brednie bez pokrycia. Nikt cię, brudasie, ostatnio nie pokrywał, co? I słusznie, głupota nie jest seksi.
            • wikul Re: Xluka (predator) jest 02.08.13, 20:44
              xiazeluka napisała:

              > Po Monachium celem tow. Hitlera była Francja. Co oznacza, że cytat z MK ma się
              > nijak do realiów 1938/39.


              Po Monachium pierwszymi celami była resztka Czechosłowacji, okręg Kłajpedy a następnie Polska. 11 kwietnia 1939 Adolf Hitler wydaje dyrektywę nakazującą opracowanie strategicznego planu wojny z Polską i określającą cele dla niemieckich sił zbrojnych.
              Francja to dopiero 1940 r po wypowiedzeniu wojny Niemcom.
              • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 05.08.13, 10:05
                Czechosłowacja po Monachium była żerem, a nie celem. Celem była Francja, dlatego towarzysz Hitler postanowił zabezpieczyć sobie tyły, a jednocześnie szukając kompana do ewentualnego szukania szczęścia na wschodzie. Kretyńska odmowa Polski, realizującej samobójczo politykę bycia zbroją Francji, odrzucenie kolejnych niemieckich propozycji sprawiło, że towarzysz Hitler stracił cierpliwość i postanowił przed atakiem na Francję rozprawić się z Polską. Sam piszesz, że dopiero w kwietniu 1939 rozpoczęli planowanie... Planowaniem czego byli zajęci od Monachium do tego czasu?
                Wróg w MK jest jasno wskazany, wielokrotnie wymieniony z imienia i nazwiska - Francja.
                • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 05.08.13, 20:13
                  xiazeluka napisała:

                  > Czechosłowacja po Monachium była żerem, a nie celem. Celem była Francja, dlateg
                  > o towarzysz Hitler postanowił zabezpieczyć sobie tyły,

                  Samo to towarzysz o prawym do cna Adolfie potwierdza ze czytasz z historii tylko to akurat tobie pasuje z diabli wiedzą jakich durnych źródeł.
                  • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 06.08.13, 09:08
                    Widzę, że nawet nie wiesz o tym, iż towarzysz Hitler był bossem socjalistycznej partii robotniczej. Jeśli tego nie wiesz, to znaczy, że niczego nie wiesz.
                    • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 06.08.13, 18:56
                      xiazeluka napisała:

                      > Widzę, że nawet nie wiesz o tym, iż towarzysz Hitler był bossem socjalistycznej
                      > partii robotniczej. Jeśli tego nie wiesz, to znaczy, że niczego nie wiesz.

                      Aha i dlatego prawica go czci ?No a antifa z nimi się leje ? No i wielki przemysł go też popierał smile) .Poducz się !! No a sporo na temat socjotechniki jak omamić biednego bezrobotnego lekko lewicującego robotnika poczytasz u Karola Grunberga w jego - Hitler autobiografia. Tam widać po co te odniesienia do socjalizmu .Wszyscy lewicujący współpracownicy Adolfa do 1934 roku albo uciekli albo zostali zamordowani.
                      • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 11:36
                        Która prawica czci przywódcę partii socjalistycznej?

                        Antifa to bojówka faszystowska, która atakuje porządnych ludzi przywiązanych do tradycyjnych wartości.

                        Wielki przemysł zawsze popiera lewactwo, ponieważ układ z lewactwem zapewnia monopol na rynku.

                        Lewacką hołotę łatwo omamić lewackimi hasłami, a właśnie z lewackich haseł składał się program NSDAP. W dodatku program ów był wdrażany w życie.

                        Wszyscy lewicujący współpracownicy towarzysza Stalina byli sukcesywnie mordowani lub odsuwani od władzy. Pewnie towarzysz Stalin był prawicowcem.

                        No, wystarczy korepetycji. Wykuj na pamięć i zgłoś się na zaliczenie.
                        • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 13:09
                          xiazeluka napisała:

                          > Która prawica czci przywódcę partii socjalistycznej?

                          Nie wiem kim jest owy przywódca parit socjalistycznej ?

                          > Antifa to bojówka faszystowska, która atakuje porządnych ludzi przywiązanych do
                          > tradycyjnych wartości.

                          Faszystów atakuje miałaś napisać

                          > Wielki przemysł zawsze popiera lewactwo, ponieważ układ z lewactwem zapewnia monopol na rynku.

                          Ta ,a lewacto ponoć nacjonalizuje ,ale jakoś wielki przemysł Adolfa się nie bał.Ba Nawet z Ameryki przysyłali mu kasę.

                          > Lewacką hołotę łatwo omamić lewackimi hasłami, a właśnie z lewackich haseł skła
                          > dał się program NSDAP. W dodatku program ów był wdrażany w życie.

                          Kłamiesz , nikogo nie wywłaszczono poza żydami nie było tak kulaków.Prywatny biznes kwitł ,a ci co wołali o rewolucje poszli do piachu w noc długich noży

                          " Wprawdzie Hitler zawsze lubił Röhma, który był jednym z pierwszych członków NSDAP i brał udział w puczu monachijskim, ale znajdował się pod wzrastającą presją różnych grup nacisku. Z jednej strony naciskali dowódcy wojskowi, którym nie podobał się pomysł Röhma, by uczynić armię niemiecką częścią swych SA. Z drugiej strony baronowie przemysłowi wspierający Hitlera obawiali się socjalistycznych ciągot SA."

                          > Wszyscy lewicujący współpracownicy towarzysza Stalina byli sukcesywnie mordowan
                          > i lub odsuwani od władzy. Pewnie towarzysz Stalin był prawicowcem.

                          Nie, był walniętym umysłowo komuchem.

                          > No, wystarczy korepetycji. Wykuj na pamięć i zgłoś się na zaliczenie.

                          Ty powielasz stare kłamstwo katoprawicy które nie może znieść myśli ze jednak to nie komuch Stalin był zbrodniarzem wszech czasów, a nigdy nie potępiony przez watykan Adolf prawy do cna.
                          • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 13:19
                            Zresztą popatrz jak historia się powtarza kiedy wasz pan Jaro Kwaczyński potrzebował głosów ludzi z lewej strony , to nawet i Gierkowi dupsko bez mydła wylizał
                            Tak samo było z prawicowym Adolfem , potrzebował głosów lewicowego wyborcy to go klasycznie ogłupił, a potem po wyborach wybił lewą stronę NSDAP.
                          • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 13:26
                            Nie wiem kim jest owy przywódca parit socjalistycznej ?

                            Ty niczego nie wiesz. Znaj wielkopańską łaskę: chodzi o towarzysza Adolfa Hitlera.

                            Faszystów atakuje miałaś napisać

                            Mła wie, co pisze. Faszyści (Antifa) atakują porządnych ludzi - zdanie prawidłowe.

                            Ta ,a lewacto ponoć nacjonalizuje ,ale jakoś wielki przemysł Adolfa się nie bał

                            Komuniści nacjonalizują, socjaliści niekoniecznie. Narodowy socjalizm to łagodniejsza odmiana komunizmu.

                            Kłamiesz , nikogo nie wywłaszczono poza żydami nie było tak kulaków

                            W związku z czym ten bełkot? Zacznijmy od elementów: znasz program socjalistycznej partii robotników Niemiec? Wiesz, co tam zaproponowano? Znasz aneks do tego programu?

                            Usunięcie zboczonego Roehma miało podłoże polityczne i osobiste. Politycznie Roehm stał się niewygodny tak samo jak Stalinowi stał się niewygodny Trocki, no a jeśli życzliwi uprzejmie donoszą, co tłusty pedzio opowiada za plecami szefa, to nie należy się dziwić żałosnemu końcowi dewianta.

                            nie komuch Stalin był zbrodniarzem wszech czasów

                            Jak to powiedział Bukowski: "Hitler był drobnym opryszkiem w czasach Józefa Stalina".
                            • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 14:05
                              xiazeluka napisała:


                              > Ty niczego nie wiesz. Znaj wielkopańską łaskę: chodzi o towarzysza Adolfa Hitlera.

                              Ten Adolf ahaa ten z którym watykan natychmiast się dogadał co do konkordatu smile

                              > Mła wie, co pisze. Faszyści (Antifa) atakują porządnych ludzi - zdanie prawidłowe.

                              Pijesz ,a tak rano jest ??
                              >
                              > Komuniści nacjonalizują, socjaliści niekoniecznie. Narodowy socjalizm to łagodniejsza odmiana komunizmu.

                              J/W


                              > W związku z czym ten bełkot? Zacznijmy od elementów: znasz program socjalistycz
                              > nej partii robotników Niemiec? Wiesz, co tam zaproponowano? Znasz aneks do tego
                              > programu?

                              Znasz jego wykonanie to pokaż je !!

                              > Usunięcie zboczonego Roehma miało podłoże polityczne i osobiste.

                              Ty też powielasz kit jakoby on był ciotką ?jak widać twoja wiedza oparta na Goebbelsie nadal postuluje.

                              Politycznie Roehm stał się niewygodny tak samo jak Stalinowi stał się niewygodny Trocki, no a
                              > jeśli życzliwi uprzejmie donoszą, co tłusty pedzio opowiada za plecami szefa,
                              > to nie należy się dziwić żałosnemu końcowi dewianta.

                              Był niewygodny bo dalej chciał walczyć .

                              > Jak to powiedział Bukowski: "Hitler był drobnym opryszkiem w czasach Józefa Stalina".

                              Opowiedz to jego 55 milionom ofiar nie licząc 90 milionów rannych i okaleczonych .
                              • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 14:12
                                en Adolf ahaa ten z którym watykan natychmiast się dogadał co do konkordatu :

                                Tak, ten sam, który już w 1937 reżim hitlerowski potępił, zanim podobny pomysł wpadł na kontynencie komukolwiek do głowy.

                                Znasz jego wykonanie to pokaż je !!

                                Centralne wieloletnie plany gospodarcze, narzucenie wytwórcom i chłopom rodzajów produkcji, masowy, wszechobecny socjał, roboty publiczne, podporządkowanie jednostki państwu.

                                Ty też powielasz kit jakoby on był ciotką ?j

                                A nie był?

                                Opowiedz to jego 55 milionom ofiar

                                Skoro lubisz przesadzać, to zostań ogrodnikiem.
                                Towarzysza Hitlera obciąża jakieś 25-30 mln ofiar za współsprawstwo II wojny. Towarzysz Stalin mordował dłużej i lepiej, jego ideologiczni kumple przekroczyli w sumie próg 100 mln. Bukowski ma rację.
                                • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 14:21
                                  xiazeluka napisała:

                                  > en Adolf ahaa ten z którym watykan natychmiast się dogadał co do konkordatu
                                  > :

                                  >
                                  > Tak, ten sam, który już w 1937 reżim hitlerowski potępił, zanim podobny pomysł
                                  > wpadł na kontynencie komukolwiek do głowy.

                                  Potępił ? a pokaż mi nazwisko Adolfa na tym potępieniu a poza tym jeżeli już to tylko dlatego ze nie Adolfa ,a niektórzy Gaultierowie łamali konkordat a nic nie boli kleru jak mu jego prawa się ogranicza szczególnie do podatku kościelnego

                                  > Centralne wieloletnie plany gospodarcze, narzucenie wytwórcom i chłopom rodzajó
                                  > w produkcji, masowy, wszechobecny socjał, roboty publiczne, podporządkowanie je
                                  > dnostki państwu.

                                  Typowe zachowanie każdego kto przygotowuje się do wojny , przemyślą nastawia się na jeden typ produktu związany z wojną tak też było w Anglii czy USA w czasie wojny !!

                                  > A nie był?

                                  Nie ma na to dowodów poza oficjalnym wystąpieniem Goebbelsa w tej sprawie

                                  > Skoro lubisz przesadzać, to zostań ogrodnikiem.
                                  > Towarzysza Hitlera obciąża jakieś 25-30 mln ofiar za współsprawstwo II wojny. T
                                  > owarzysz Stalin mordował dłużej i lepiej, jego ideologiczni kumple przekroczyli
                                  > w sumie próg 100 mln. Bukowski ma rację.

                                  Ta Adi mordował 6 lat a Stalin 40 zestaw to sobie statystycznie
                                  • xiazeluka Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 15:09
                                    Zamiast podejrzewać, po prostu zaznajom się z tym tekstem. Co prawda jest dla Ciebie za trudny, ale możesz poprosić Mła o wyjaśnienia.

                                    <i>typowe zachowanie każdego kto przygotowuje się do wojny</i>

                                    Centralne plany gospodarcze przed II wojną wprowadzono jedynie w dwóch lewicowych państwach - III Rzeszy i ZSRS. Centralne - czyli odnoszące się do całokształtu gospodarki, a nie przemysłu wojskowego.

                                    Nie ma na to dowodów

                                    Powyższe oznacza jedynie, że z Roehmem nie spałeś. Dewiacja tego pedała nie była jednak żadną tajemnicą, a i sam zainteresowany niczego nie ukrywał.

                                    Ta Adi mordował 6 lat

                                    A właśnie - lekkomyślnie operujemy zabitymi na wojnie, a chodzi przecież o zamordowanych. To ile milionów z tych 25 można przypisać towarzyszowi Hitlerowi?
                                    • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 07.08.13, 20:33
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Zamiast podejrzewać, po prostu zaznajom się z tym tekstem. Co prawda jest dla C
                                      > iebie za trudny, ale możesz poprosić Mła o wyjaśnienia.

                                      Nie martw się tym ze ja czegoś nie rozumiem w świetle tego ze ty nie rozumiesz absolutnie nic


                                      > Centralne plany gospodarcze przed II wojną wprowadzono jedynie w dwóch lewicowy
                                      > ch państwach - III Rzeszy i ZSRS. Centralne - czyli odnoszące się do całokształtu gospodarki, a nie przemysłu wojskowego.

                                      Trochę logiki a do tego wiedzy; Żaden kraj w Europie po I wojnie nie był tak długo w kryzysie gospodarczym jak Niemcy ,większość popadła w niego w roku 1929 .Niemcy już z powodu aneksji przez Francję zagłębia Ruhry w roku 1923 .Więc nie porównuj w ten sposób sytuacji Niemiec z innymi , bo jak zestawisz sobie zbrojenia na wielką skalę z walką z trwającym permanentnie kryzysem gospodarczym przez ponad 10 lat to nie ma takiej siły żeby tak nie planować !!!
                                      Poza tym nie wiem czy wiesz ale żołnierz na froncie nie potrzebuje tylko karabinu ,sznurówka, pasta do zębów to też produkt .

                                      > Powyższe oznacza jedynie, że z Roehmem nie spałeś. Dewiacja tego pedała nie był
                                      > a jednak żadną tajemnicą, a i sam zainteresowany niczego nie ukrywał.

                                      Piszesz to z pewnością osoby zerzniętej przez niego , Bullock pisał o tym aspekcie obrony osoby Hitlera przed atakiem wściekłego tłumu SA .Nie ma jednoznacznych dowodów .

                                      > A właśnie - lekkomyślnie operujemy zabitymi na wojnie, a chodzi przecież o zamo
                                      > rdowanych. To ile milionów z tych 25 można przypisać towarzyszowi Hitlerowi?

                                      Chyba nie uważasz ze jak ktoś zginał w mundurze to nie był ofiarą Adolfa ? Nie ,to Adolf Hitler wywołał wojnę to on jest winny śmierci około 55 milionów ludzi
                                      • piq jesteś niekompetentny cymbał,... 07.08.13, 23:28
                                        ...Polska była w kompletnej ekonomicznej dupie po I wojnie światowej, a zaczęła z niej od biedy wychodzić dopiero tuż przed 2. wojną światową. Poczytaj sobie o tym, pajacu, zamiast udawać, że coś wiesz.

                                        W Niemczech raczej nie było klęski głodu, jak to było w kompletnie zniszczonej Polsce, do tego wpadli tutaj twoi, kołtun, bolszewiccy koledzy, co pośrednio spowodowało ogromny kryzys finansów publicznych. W Niemczech była kompletna infrastruktura komunikacyjna i linie kolejowe, w Polsce nie dawało się przewieźć towarów przez dawne granice zaborów, bo koleje były rozłączone. W Niemczech ludzie mieli gdzie mieszkać, w Polsce zniszczone leżały całe miasta, 90% powierzchni kraju było zrujnowane przez wojnę, komisja Hoovera oceniła, że w Kongresówce i Galicji przed widmem śmierci głodowej stoi 13 mln ludzi. 86% przemysłu leżało w ruinie. Niemcy mieli kompletny i nietknięty wojną przemysł. Dość podsumować, że dopiero w 1938 roku poziom produkcji przemysłowej ziem polskich przekroczył poziom z roku 1913.

                                        Zahamowanie kryzysu nastąpiło po 1925 roku i reformach Grabskiego (m.in. wstrzymanie dopłat), w 1926 roku Polska skorzystała na wywróceniu przez brytyjskich górników eksportu węgla i dzięki temu nie poległa w wojnie celnej z Niemcami, które wówczas, kołtun, stać było na prowadzenie takiej wojny.

                                        Zanim gospodarka wyszła z zapaści, przyszło załamanie światowe 1929 roku. Jesteś niedoinformowany jełop, kompromitujesz się, cycu durny, każdym zdaniem.

                                        Jak widać, nawet w ruinie polskiej gospodarki nie sięgnięto po centralne planowanie. Jedyne dwa państwa w Europie z centralnie planowaną po bolszewicku gospodarką to Rzesza i Sowiety, przy czym w Rzeszy choć formalnie nie upaństwowiono przemysłu (faktycznie jednak tak, bo zakładami zarządzali komisarze NSDAP, którzy mieli pomoc policji politycznej), to w niektórych wypadkach przebito sowietów w ekonomicznym zamordyzmie. Na przykład komitety partyjne planowały liczbę szewców na jednostkę powierzchni, dopuszczały tyle, ile zaplanowały, a reszcie zakazywali wykonywania zawodu pod groźbą koncentraka.

                                        Oczywiście o tym wszystkim nie wiesz, bo jesteś niedouczoną motylicą wątrobową, kolesiu Roehma od robótek na drutach. Spadaj, bo cię skopię za głupotę i bezczelność, stara komunistyczna parówo.
                                        • kolter-xl Re: jesteś niekompetentny cymbał,... 08.08.13, 00:31
                                          piq napisał:

                                          > ...Polska była w kompletnej ekonomicznej dupie po I wojnie światowej, a zaczęła
                                          > z niej od biedy wychodzić dopiero tuż przed 2. wojną światową. Poczytaj sobie
                                          > o tym, pajacu, zamiast udawać, że coś wiesz.

                                          Wina gó... wartych rządów a nie Francji która zajęła kopalnie i huty debilu parafialny

                                          > W Niemczech raczej nie było klęski głodu, jak to było w kompletnie zniszczonej
                                          > Polsce, do tego wpadli tutaj twoi, kołtun, bolszewiccy koledzy, co pośrednio sp
                                          > owodowało ogromny kryzys finansów publicznych.

                                          Bezmózgu inflacja w Niemczech w 1923 roku zabiła z głodu kupę ludzi .

                                          W Niemczech była kompletna infra
                                          > struktura komunikacyjna i linie kolejowe, w Polsce nie dawało się przewieźć tow
                                          > arów przez dawne granice zaborów, bo koleje były rozłączone. W Niemczech ludzie
                                          > mieli gdzie mieszkać, w Polsce zniszczone leżały całe miasta, 90% powierzchni
                                          > kraju było zrujnowane przez wojnę, komisja Hoovera oceniła, że w Kongresówce i
                                          > Galicji przed widmem śmierci głodowej stoi 13 mln ludzi. 86% przemysłu leżało w
                                          > ruinie. Niemcy mieli kompletny i nietknięty wojną przemysł. Dość podsumować, ż
                                          > e dopiero w 1938 roku poziom produkcji przemysłowej ziem polskich przekroczył p
                                          > oziom z roku 1913.

                                          O czym ty durniu piszesz ?o jakich czasach głupcze ,nawet po II wojnie Polska nie była zniszczona w 40 %

                                          > Zahamowanie kryzysu nastąpiło po 1925 roku i reformach Grabskiego (m.in. wstrzy
                                          > manie dopłat), w 1926 roku Polska skorzystała na wywróceniu przez brytyjskich g
                                          > órników eksportu węgla i dzięki temu nie poległa w wojnie celnej z Niemcami, które wówczas, kołtun, stać było na prowadzenie takiej wojny.
                                          > Zanim gospodarka wyszła z zapaści, przyszło załamanie światowe 1929 roku. Jesteś niedoinformowany jełop, kompromitujesz się, cycu durny, każdym zdaniem.

                                          Głupcze , koniowi to opowiedz a najlepiej o super sytuacji w Niemczech kiedy to rano chleb kosztował milion marek a wieczorem 5 milionów .No dawaj opowiedz o tym jak Francja sama się przyczyniła do tego ze wasz idol Adolf zdobył władzę

                                          > Jak widać, nawet w ruinie polskiej gospodarki nie sięgnięto po centralne planow
                                          > anie. Jedyne dwa państwa w Europie z centralnie planowaną po bolszewicku gospod
                                          > arką to Rzesza i Sowiety, przy czym w Rzeszy choć formalnie nie upaństwowiono p
                                          > rzemysłu (faktycznie jednak tak, bo zakładami zarządzali komisarze NSDAP, którz
                                          > y mieli pomoc policji politycznej), to w niektórych wypadkach przebito sowietów
                                          > w ekonomicznym zamordyzmie. Na przykład komitety partyjne planowały liczbę sze
                                          > wców na jednostkę powierzchni, dopuszczały tyle, ile zaplanowały, a reszcie zak
                                          > azywali wykonywania zawodu pod groźbą koncentraka.
                                          >
                                          > Oczywiście o tym wszystkim nie wiesz, bo jesteś niedouczoną motylicą wątrobową,
                                          > kolesiu Roehma od robótek na drutach. Spadaj, bo cię skopię za głupotę i bezcz
                                          > elność, stara komunistyczna parówo.

                                          Masz baranie nawet w liceum już uczą o wielkim kryzysie po wojennym trapiącym nas i Niemców

                                          www.sciaga.pl/tekst/3555-4-wielki_kryzys_w_latach_30_stych
                                          • piq podaję ci, ubecka cioto, konkretne fakty... 08.08.13, 00:57
                                            ...a ty oczywiście jak niedorobione dziecko syfilityczki i tasiemca zamykasz kaprawe oczka i wrzeszczysz "nie było tak, nie było!!!" Było tak, było, i jeśli się chce coś wiedzieć, to można to przeczytać. Nie wierzgaj, piżduniu, tylko idź grzecznie się doucz, a potem wróć i grzecznie podziękuj za łaskę wiedzy ze strony mądrego pana piqa. A teraz won, bo śmierdzisz.
                                            • kolter-xl Re: podaję ci, ubecka cioto, konkretne fakty... 08.08.13, 01:10
                                              piq napisał:

                                              > ...a ty oczywiście jak niedorobione dziecko syfilityczki i tasiemca zamykasz ka
                                              > prawe oczka i wrzeszczysz

                                              Jako osobnik nie zbyt rozgarnięty nie zdajesz sobie chyba sprawy ze nazwanie mojej matki syfilityczką a ojca tasiemcem ,może się dla ciebie skończyć procesem sądowym w który na 100% przegrasz ?? Wiec odszczekaj ku... te słowa , bo jeszcze dziś w prokuraturze zacznę dochodzić kim jesteś. Mnie możesz nazywać ludzki odchodzie jak chcesz,rodziny mi nie tykaj
                                              • piq to przegrasz, ćwoczku, bo tam jest słówko "jak"... 08.08.13, 02:54
                                                ...a zatem nie obrażam twoich rodziców, tylko ciebie bezpośrednio, bo na to zasługujesz jak nikt na tym forum. Twoi rodzice nie są winni temu, że jesteś idiotą, bo każdy odpowiada za siebie.

                                                Nawiasem mówiąc, bucusiu: gdyby nie było słóweczka "jak" musieliby wystąpić do prokuratury twoi rodzice, a nie ty, bo oni nie są ubezwłasnowolnieni, więc nie możesz występować za nich. O wszystkim masz tak mierne pojęcie, prawda, pasożycie? Widzę, że pojąłeś, jaki jesteś durny, skoro wygrażasz mi prokuraturą. Won, pozwalam ci odpełznąć.
                                                • kolter-xl Re: to przegrasz, ćwoczku, bo tam jest słówko "ja 08.08.13, 10:46
                                                  piq napisał:

                                                  > ...a zatem nie obrażam twoich rodziców, tylko ciebie bezpośrednio, bo na to zas
                                                  > ługujesz jak nikt na tym forum. Twoi rodzice nie są winni temu, że jesteś idiot
                                                  > ą, bo każdy odpowiada za siebie.

                                                  Jedno jest pewne padlino dowiem się jak się wabisz i skopię ciebie jak psa i nie boję się oskarżeń o groźby karalne ,zęby będziesz kleszy lachociągu zbierał z chodnika !!
                                                  • piq napisz na priva, dam ci okazję,... 08.08.13, 14:04
                                                    ...co się będziesz męczył. Dawaj w jakiej wsi mieszkasz, ja ci podam, gdzie mnie możesz znaleźć i będziesz miał okazję, którą ci, pajacu, dam z przyjemnością. Ty do mnie wpadnij albo ja do ciebie. Tylko potem się nie wypłakuj na forum, że przyszedł jakiś łysol i spuścił ci łomot. Bo to właśnie będę ja. No to czekam, ciociu.
                                                  • kolter-xl Re: napisz na priva, dam ci okazję,... 08.08.13, 14:13
                                                    piq napisał:

                                                    > ...co się będziesz męczył. Dawaj w jakiej wsi mieszkasz, ja ci podam, gdzie mni
                                                    > e możesz znaleźć i będziesz miał okazję, którą ci, pajacu, dam z przyjemnością.
                                                    > Ty do mnie wpadnij albo ja do ciebie. Tylko potem się nie wypłakuj na forum, ż
                                                    > e przyszedł jakiś łysol i spuścił ci łomot. Bo to właśnie będę ja. No to czekam
                                                    > , ciociu.

                                                    Buty mi będziesz klesza konkubino lizał
                                                  • piq priv jest prosty, cumeleczku,... 08.08.13, 18:38
                                                    ...piszesz na piq@gazeta.pl i pozamiatane. Na razie nic tam nie widzę, ciotuchna.
                                                  • kolter-xl Re: priv jest prosty, cumeleczku,... 08.08.13, 18:56
                                                    piq napisał:

                                                    > ...piszesz na piq@gazeta.pl i pozamiatane. Na razie nic tam nie widzę, ciotuchna.

                                                    Ty mi konkubino kościelnego nie mów co ja mam robić szykuj kasę na odszkodowanie oraz na dentystę cioto parafialna
                                                  • oleg3 31 lipca 2018 31.07.18, 14:22
                                                    n/t
                                                  • benek231 Koscielna antydemokratyczna qrwa, Oleg3 :O) 31.07.18, 16:58
                                                    koniecznie chce sciagnac na F. druga taka sama czyli antydemokratyczne gowno, Kretyna.
                                                  • xiazeluka Re: Koscielna antydemokratyczna qrwa, Oleg3 :O) 01.08.18, 10:01
                                                    Dzień dobry, Kretynie52. Mła się także za Tobą stęsknił, spośród wszystkich znanych Mła faszystów Ty jesteś najbardziej dziecinny, co naturalnie dodaje Ci uroku, mimo wiecznie nadąsanej twarzy, ukrytej pod obciachowymi wąsiskami.
                          • piq gdzie ty się uczyłeś, w enerde... 08.08.13, 00:52
                            ...durniu?

                            Nie było jawnej nacjonalizacji, była ukryta, czyli zarząd produkcj spoczywał w rękach komisarzy od towarzysza Goeringa, który miał pomysł "fabryki Rzesza", centralnie sterowanego jak jedno przedsiębiorstwo przemysłu. Jeśli ktoś im podskakiwał, przyjeżdżało gestapo i zabierało takiego misia do kacetu albo do pudła. Owi komisarze ustalali asortyment, ilości, zamówienia - wszystko. Poczytaj sobie, pajacu, jakąkolwiek historię gospodarczą socjalistyczych hitlerowskich Niemiec, tylko kurde ze zrozumieniem, jeśli cię na to, emerytowany politruku, stać!, a zobaczysz, pajacu, że to kopia stalinowskiego CCCP, różniąca się nielicznymi szczegółami, a miejscami jeszcze bardziej socjalistyczna.

                            Towarzysz Stalin, ideowy bliźniak towarzysza Hitlera, po wybuchu wojny dwóch lewactw, gdy zobaczył jak mu się wojsko bez walki poddaje wojskom tow. fjurera, zmienił wręcz retorykę na identyczną z hitlerowską - przeniósł nacis z "internacjonalizmu" na "naszą świętą matkę Ruś". Od tej pory chłopcy różnili się tylko tym, kogo wyrzynają: hitlerowcy wyrzynali Żydów, a sowieci mniej więcej całą resztę.

                            Obydwa aparaty zresztą wymieniały się wiedzą i doświadczeniem na temat "jak urządzić państwo socjalistyczne?", a sowieci nawet chętnie zasilali machinę wojenną Niemiec surowcami, których nikt inny oprócz nich nazistowskim niemieckim bolszewikom nie chciał sprzedać.

                            Jesteś ciemny mużykiem, idioto.
                            • kolter-xl Re: gdzie ty się uczyłeś, w enerde... 08.08.13, 01:06
                              piq napisał:

                              > ...durniu?

                              To twoja ksywa juz od przedszkola ?

                              > Nie było jawnej nacjonalizacji, była ukryta, czyli zarząd produkcj spoczywał w
                              > rękach komisarzy od towarzysza Goeringa, który miał pomysł "fabryki Rzesza", ce
                              > ntralnie sterowanego jak jedno przedsiębiorstwo przemysłu. Jeśli ktoś im podska
                              > kiwał, przyjeżdżało gestapo i zabierało takiego misia do kacetu albo do pudła.
                              > Owi komisarze ustalali asortyment, ilości, zamówienia - wszystko. Poczytaj sobi
                              > e, pajacu, jakąkolwiek historię gospodarczą socjalistyczych hitlerowskich Niemi
                              > ec, tylko kurde ze zrozumieniem, jeśli cię na to, emerytowany politruku, stać!,
                              > a zobaczysz, pajacu, że to kopia stalinowskiego CCCP, różniąca się nielicznymi
                              > szczegółami, a miejscami jeszcze bardziej socjalistyczna.

                              Goń się durniu z tymi rewelacjami z rodem z piaskownicy .Logiczne ze dyktator z armią około 8 mionów bezrobotnych chciał szybko z tego problemu wyjść .Dlatego logicznie ze planiści Adolfa tak to widzieli . Po co przemysłowiec miał podskakiwać durniu skoro miał zbyt na całość. Nie pieprz prawa cipo bo nie zmienisz faktu ze to prawak jest zbrodniarzem wszech czasów.




                              > Towarzysz Stalin, ideowy bliźniak towarzysza Hitlera, po wybuchu wojny dwóch le
                              > wactw, gdy zobaczył jak mu się wojsko bez walki poddaje wojskom tow. fjurera, z
                              > mienił wręcz retorykę na identyczną z hitlerowską - przeniósł nacis z "internac
                              > jonalizmu" na "naszą świętą matkę Ruś". Od tej pory chłopcy różnili się tylko t
                              > ym, kogo wyrzynają: hitlerowcy wyrzynali Żydów, a sowieci mniej więcej całą resztę.

                              Opowiedz swoim kumplom z NPD ze Adolf był lewakiem to tak ci dupsko złoją ze te upojne noce z wikarym jakie miałeś okażą sie kompletną nudą smile

                              > Obydwa aparaty zresztą wymieniały się wiedzą i doświadczeniem na temat "jak urz
                              > ądzić państwo socjalistyczne?", a sowieci nawet chętnie zasilali machinę wojenn
                              > ą Niemiec surowcami, których nikt inny oprócz nich nazistowskim niemieckim bolszewikom nie chciał sprzedać.
                              >
                              > Jesteś ciemny mużykiem, idioto.

                              Głupcze Ruski za bezcen im sprzedawali to czego nie kupili by nigdzie za taką cenę.
                              • piq jednak uczyłeś się w enerdowskiej szkole... 08.08.13, 03:30
                                ...dla pływaczek, co wyjaśnia brak mózgu w twojej atrapie czaszeczki.

                                > Goń się durniu z tymi rewelacjami z rodem z piaskownicy .Logiczne ze dyktator z
                                > armią około 8 mionów bezrobotnych chciał szybko z tego problemu wyjść

                                Po pierwsze, owłosiona dziewczynko na sterydach, prawicowy dyktator miałby gdzieś jakieś tam bezrobocie. Po drugie: planowa socjalistyczna gospodarka i faktyczna nacjonalizacja przemysłu w III rajchu to fakty historyczne; zbyt był pozorny, gdyż za wszystko płaciło państwo miemieckie pustym pieniądzem, który nie miał za granicą niemal żadnej wartości, do tego stopnia, że lewaccy nazistowscy tarzysze praktykowali numery jak z bonami dolarowymi w peweksie: kupowało się za silne polskie złotówki w oddziale banku w Warszawie bon na rajchsmarki do Niemiec, który po nader korzystnym kursie w stosunku do cen na wewnętrznym regulowanym odgórnie rynku wymieniało się na rajchsmarki w Berlinie. W ten sposób za pieniądze bez pokrycia lewica narodowa rządząca w Niemczech pozyskiwała bezcenne dewizy wymienialne normalnie na rynku walutowym, bo lewicowe Miemcy nie miały już waluty, która pozwalałaby im normalnie funkcjonować na wolnym międzynarodowym rynku. Jak peerel, pajacu.
                                W czasie okupacji niemieckiej pod przywództwem nazistowskiej socjalistycznej lewizny łapówki na zajętych terenach Polski dawało się Miemcom albo w twardej walucie (nie w rajchsmarkach), albo w towarze (złoto, żarcie), bo oni sami mieli rajchsmarki za nic - jak Polacy prlowskie złotówki. Doprowadzili się lewicowym zwyczajem do takiej sytuacji, że musieli podrabiać zachodnie pieniądze, żeby mieć czym płacić w operacjach wywiadowczych albo np. utrzymać placówki w krajach neutralnych, bo nikt nie chciał miemieckich pieniędzy.
                                Właściciele zakładów mogli dostawać od Rzeszy dowolną pensję (bo towarzysz fjurer dbał o pozory), ale nic z nią nie mogli zrobić poza Miemcami, gdyż pensja była dodrukowywana w miarę potrzeb. W peerelu też było pełne zatrudnienie na takiej samej zasadzie, pajacu.

                                Jak można być takim durniem, chłopczyku?

                                > Opowiedz swoim kumplom z NPD
                                Chłopcy z NPD są lewakami, klozetowa ciziu. To twoi ideowi pobratymcy ceniący osiągnięcia socyalne Czeciego Rajchu, i mówią to otwartym tekstem. Faszyści z antify to także ich ideologiczni krewni..I podobnie jak antifowcy i ty są tchórzliwymi wypierdkami, a ja sie takich nie boję. To wy, lewacy, boicie się mnie, kołtun.

                                > Głupcze Ruski za bezcen im sprzedawali to czego nie kupili by nigdzie za taką c
                                > enę.
                                Ruscy jako jedyni im sprzedawali surowce, bo nikt na całym świecie nie chciał niemieckich rajchsmarek (gospodarka III rajchu była przez to w istocie autarkiczna). A sprzedawali je Miemcom nie za pieniądze tylko "towar za towar", np. za miemiecką amunicję pistoletową. Współpraca załamała się dopiero w 1941 roku, gdy tow. fjurer odmówił zapłacenia sowietom w nowocześniejszej niż prosta broń strzelecka technologii wojskowej, gotując się do wojny. Twoja ignorancja przekracza dopuszczakne nawet wśród glist granice.

                                Były w 1939/1941 roku cztery wspólne konferencje gestapo i nkwd, palancie, w Brześciu, Przemyślu, Zakopanem i Krakowie, koordynujące współpracę i wymieniające doświadczenia obu komunistycznych służb. Wszyscy o tym wiedzą, tylko ty nie. Współpracowaliście, tłuki, nie jesteś w stanie sie tego wyprzeć, nakręcany matołku.
      • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 11:30
        qwardian napisał:

        >
        > Wydaje mi się, że Niemcy popełnili fundamentalny błąd na początku wojny. Bo zerwali w zasadzie sojuszniczy pakt z Japonią podpisując Pakt Ribbentrop Mołotow i
        > atakując Polskę.

        Nigdy nie zerwali sojuszu a byli wściekli na Japonię za to ze nie chciała atakować ruskich w 1941

        > Gdyby wojna wybuchła w jednym momencie na dwóch frontach, Wschodnim (Japonia),
        > oraz z Zachodu pod polskim dowództwem z katolicką Europą (wspólnie z Niemcami)
        > to państwa Osi zdobyłyby Moskwę w kilka miesięcy radośnie witani przez uciśnion
        > ą ludność białoruską, ukraińską i rosyjską...

        Ta, a kto by katolika za zbrodnie dokonane na wschodzie rozgrzeszył ? sam św Piotr ?
        • noc_nick123 Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 13:05
          czy ty zauwazyles ze jestes ignorowany ?
          • kolter-xl Re: Xluka (predator) jest 01.08.13, 13:10
            noc_nick123 napisała:

            > czy ty zauwazyles ze jestes ignorowany ?

            Czy zauważyłaś ze z twojego postu nic nie wynika bo choinka wie do kogo jest skierowany ??
    • perla Książe, tak czytam od lat 01.08.13, 15:55
      WKM teksty nt. PW i się zastanawiam nad jednym.
      Chyba Ci umyka istotna sprawa.
      Wyzywasz dowódców powstania od najgorszych za zagładę miasta.
      Ale nic nie piszesz o zachowaniu Niemców. Tak jakby było zasadą, że jak wybucha w mieście X powstanie przeciw okupantowi, to okupant wyrzyna ludność cywilną miasta, a infrastrukturę niszczy jeszcze wiele miesięcy po wymordowaniu mieszkańców, i wygnaniu z miasta reszty.
      Czy przed PW jest jakiś przykład z historii, że w wyniku wybuchu powstania w milionowym mieście, okupant zrównał miasto z ziemią a ludność wymordował?
      Bo jeżeli takiego przykładu nie ma, to dowódcy nie mogli tego wiedzieć, a co najwyżej mogli brać pod uwagę przegraną, czyli likwidację AK w mieście.
      Jeżeli ktoś jest winny to Niemcy, gdyż zachowali się jak barbarzyńcy, na dodatek irracjonalnie, bo wysadzali ocalałe budynki aż do 17 stycznia, czyli do wejścia sowietów, czym marnowali materiały wybuchowe a które były im niebawem bardzo potrzebne do obrony własnej stolicy.
      To Niemcy zachowali się jak szaleńcy, i przed wybuchem powstania nikt tego nie mógł przewidzieć. Nawet sami Niemcy nie przewidywali, że posuną się do takiej zbrodni na milionowym mieście.
      Więc może trzeba zmienić kierunek obelg właśnie.
      • kolter-xl Re: Książe, tak czytam od lat 01.08.13, 16:04
        perla napisał:

        > To Niemcy zachowali się jak szaleńcy, i przed wybuchem powstania nikt tego nie
        > mógł przewidzieć. Nawet sami Niemcy nie przewidywali, że posuną się do takiej z
        > brodni na milionowym mieście.
        > Więc może trzeba zmienić kierunek obelg właśnie.

        Nie zapominaj ze do eksterminacji Warszawy adolf wyznaczył osobiście Himmlera.Ten typ miał do dyspozycji jednostki od lat specjalizujące sie w masowym rozstrzeliwaniu czyli ogólnie eksterminacji ludności cywilnej.
      • xiazeluka Re: Książe, tak czytam od lat 01.08.13, 16:16
        Stanowczo należy odrzucić wymyślone post factum kłamliwe wykręty jakoby sprawcy PW "nie spodziewali się niemieckich okrucieństw". A czego się spodziewali po 4 latach okupacji, po Palmirach, obozach koncentracyjnych, łapankach, ulicznych egzekucjach, po tragedii powstańców getta? Rok przed swoją decyzją mogli się do załzawienia oczu napatrzeć na wyczyny niemieckich nadludzi w getcie i w czasie walk o getto. Mogli osobiście obserwować metody łamania oporu stawianego na ulicach przez niedozbrojonych cywilów. Mogli godzinami kontemplować czerwone plakaty z listami setek rozstrzelanych. Jeżeli okupanci przed powstaniem dali się poznać jako nieludzkie bestie, to po podjęciu otwartej walki liczono na to, że złagodnieją?

        Mła powtarza - to jeden z licznych wykrętów wymyślonych po fakcie mających wybielić sprawców PW. To alibi dla ludzi odpowiedzialnych za wydanie ludności Warszawy w łapy wschodniej dziczy i kryminalistów Dirlewangera. Od początku było wiadomo, że AK nie będzie w stanie uchronić ludności przed represjami, a to oznaczało wydanie tysięcy cywilów na śmierć. Bez szklanej kuli można było założyć, że Niemcy zareagują gwałtownie i że ich pomsta sięgnie tych, którzy nie będą się mogli bronić. Kto jest więc odpowiedzialny za doprowadzenie do takiej sytuacji? Hitler czy raczej Komorowski ze swoimi pozbawionymi wrażliwości kamratami? Okulicki przecież marzył o tej sytuacji, o krwi lejącej się ulicami rwącymi potokami. Warszawa miała być stosem ofiarnym, więc nie mieszajmy w to Niemców, skoro taki los zamierzali im zgotować rodacy!
        • perla Adolf niewinny??? 01.08.13, 16:56
          xiazeluka napisała:

          > Kto jest więc odpowiedzialny za doprowadzenie do takiej sytuacji?
          > Hitler czy raczej Komorowski ze swoimi pozbawionymi wrażliwości kamratami?

          przecież to Adolf wydał rozkaz zniszczenia Warszawy.
          Przesadzasz właśnie.
          • manny-jestem Historyk na zamowienie 01.08.13, 17:42
            to taki , ktory wpsiera swoje teza dla politycznej korzysci czesciowymi materialymi aby manipulowac swiadomosc cztelnikow.

            przezhistorie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=58:plan-pab..
            Warszawa bylaby zniszczona prze Niemcow czy byloby Powstanie czy tez nie.
            • snajper55 Niemcy chcieli zburzyć Berlin 01.08.13, 18:08
              manny-jestem napisał:

              > Warszawa bylaby zniszczona prze Niemcow czy byloby Powstanie czy tez nie.

              Czyżbyś stawiał fałszywą tezę, że albo Powstanie, albo plan Pabsta? Ten plan Pabsta to by musieli ruscy realizować.

              Zresztą Niemcy chcieli przebudowywać nie tylko Warszawę. Także Berlin:

              "Budowa obiektów olimpijskich stanowiła wstęp do dalszych prac nad przebudową stolicy III Rzeszy. Hitlerowcy mieli na jej punkcie spory kompleks, uważając, że w porównaniu z Paryżem, Londynem czy Waszyngtonem architektura Berlina jest prowincjonalna. Coś należało z tym zrobić. Rozwiązanie okazało się dziecinnie proste: zburzyć Berlin i zbudować go od nowa."

              gadzetomania.pl/2012/07/10/niezwykle-projekty-iii-rzeszy-cz-1-germania-nowa-stolica-swiata

              Szał przebudowy nie ograniczał się do stolic.

              "[...]już od połowy lat 30. w całej Rzeszy biura projektowe zajęte były planami przebudowy miast od Berlina, Wiednia czy Linzu począwszy, na małych miastach powiatowych kończąc. W kręgach władzy w Niemczech znane było zamiłowanie Hitlera do architektury i jednym z motywów tej „gorączki budowlanej” była chęć przypodobania się - każdy gauleiter, który zaprezentował Führerowi nową koncepcję przebudowy jakiegoś miasta, mógł liczyć na przychylność i poparcie. Zwłaszcza, jeżeli była to odpowiednio duża inwestycja z nowymi układami urbanistyczno-architektonicznymi, z monumentalnymi budowlami spełniającymi funkcje reprezentacyjne i propagandowe."

              odkrywcy.pl/kat,1037775,title,Jak-wygladaloby-Leszno-gdyby-Hitler-wygral-wojne,wid,15851586,wiadomosc.html?smg4sticaid=6110ca

              Dlatego wyciąganie planu Pabsta uważam za całkowicie nie na miejscu. To nie ten wątek.

              S.
            • xiazeluka Manny jest 02.08.13, 09:17
              Wymień miasta zniszczone przez Niemców do zera w sposób planowy, a nie wynikający z logiki działań wojennych.
              • perla ja wymienię 02.08.13, 09:42
                xiazeluka napisała:

                > Wymień miasta zniszczone przez Niemców do zera w sposób planowy, a nie wynikają
                > cy z logiki działań wojennych.

                takie miasto to Warszawa.
                Jakie to działania wojenne toczyły się w Warszawie od października 44 do stycznia 45?
                Otóż żadne, a jednak Niemcy w sposób planowy niszczyli nadal miasto właśnie.
                • xiazeluka Re: ja wymienię 02.08.13, 09:50
                  To realizacja decyzji tow. Adolfa powziętej na wieść o powstaniu. Kontynuacja.

                  Drugie takie miasto to Paryż - ten też miał zostać zrównany z ziemią. I też pomysł ten narodził się po wybuchu walk, które przez grzeczność nazywa się "paryskim powstaniem".

                  Jak więc wyraźnie widać - naziści w 1944 sami z siebie nie mieli w planach większych poprawek urbanistycznych w europejskich miastach.
          • noc_nick123 Re: Adolf niewinny??? 01.08.13, 22:36
            witaj Perlo , znowu przed wieprze ?
            caly ty smile
          • jaceq Re: Adolf niewinny??? 01.08.13, 22:51
            perla napisał:

            > przecież to Adolf wydał rozkaz zniszczenia Warszawy.

            Adolf pewnie i tak wydałby taki rozkaz. Pytanie: jak by poszło z jego realizacją, gdyby Bor-Komoruski powstrzymał swoją wojowniczość i agresywność. Podejrzewać śmiem, że z realizacją mogłoby być różnie, jak z realizacją wielu innych rozkazów tego człeka w owym czasie. Schicklgruber miał naonczas na łbie traumę spowodowaną wygłupami kliki Kleofasa Ształfenburga (z której się nie wyleczył do końca żywota swego, amen). Miał też na łbie spore grono niechętnych wyższych oficerów, którzy jednakoż potrafili myśleć. Dziwne, że Rommlowi udało się wyłgać jakoś. W każdym razie Rommla (na nasze szczęście) nie widział wśród kandydatów na swojego następcę.
          • xiazeluka Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 09:15
            Adolf dał rozkaz zniszczenia Warszawy przed 1.8.1944?
            • perla Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 09:45
              xiazeluka napisała:

              > Adolf dał rozkaz zniszczenia Warszawy przed 1.8.1944?

              Adolf wydał taki rozkaz po tej dacie.
              Ale to był rozkaz bandycki i bandycko wykonany, w żaden sposób nie usprawiedliwiony wybuchem powstania właśnie.
              • xiazeluka Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 09:51
                Bandycki rozkaz Hitlera to reakcja na bandycki rozkaz Bora.
                • perla Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 10:00
                  xiazeluka napisała:

                  > Bandycki rozkaz Hitlera to reakcja na bandycki rozkaz Bora.

                  czyli bandycki rozkaz Adolfa jest usprawiedliwiony właśnie?
                  • xiazeluka Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 10:11
                    Nie jest. Niemniej bandycki rozkaz Adolfa nie pojawił się z powietrza. Oto cywile - czyli w rozumieniu okupantów zwykli bandyci - wszczynają bunt w punkcie leżącym niedaleko linii frontu. Bunt taki należy zgnieść w miarę szybko. Walkę podjęło całe miasto, to całe miasto zostanie ukarane.

                    Nie jest to może wykładnia humanitarna, niemniej z punktu widzenia szkopów jak najbardziej zrozumiała. Tego właśnie należało się spodziewać, zresztą tego właśnie łajdak Bór do 14 lipca się spodziewał!
            • wikul Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 20:52
              xiazeluka napisała:

              > Adolf dał rozkaz zniszczenia Warszawy przed 1.8.1944?


              A o Planie Pabsta słyszałeś?

              pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Pabsta
              • snajper55 Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 22:01
                wikul napisał:

                > xiazeluka napisała:
                >
                > > Adolf dał rozkaz zniszczenia Warszawy przed 1.8.1944?
                >
                >
                > A o Planie Pabsta słyszałeś?

                To nie jest plan zniszczenia Warszawy, tylko jeden z wielu planów przebudowy miast. Także Berlina.

                "[...]już od połowy lat 30. w całej Rzeszy biura projektowe zajęte były planami przebudowy miast od Berlina, Wiednia czy Linzu począwszy, na małych miastach powiatowych kończąc. W kręgach władzy w Niemczech znane było zamiłowanie Hitlera do architektury i jednym z motywów tej „gorączki budowlanej” była chęć przypodobania się - każdy gauleiter, który zaprezentował Führerowi nową koncepcję przebudowy jakiegoś miasta, mógł liczyć na przychylność i poparcie. Zwłaszcza, jeżeli była to odpowiednio duża inwestycja z nowymi układami urbanistyczno-architektonicznymi, z monumentalnymi budowlami spełniającymi funkcje reprezentacyjne i propagandowe."

                odkrywcy.pl/kat,1037775,title,Jak-wygladaloby-Leszno-gdyby-Hitler-wygral-wojne,wid,15851586,wiadomosc.html?smg4sticaid=6110e6

                S.
                • wikul Re: Adolf niewinny??? 02.08.13, 22:13
                  snajper55 napisał:

                  > To nie jest plan zniszczenia Warszawy, tylko jeden z wielu planów przebudowy mi
                  > ast. Także Berlina.
                  >
                  > "[...]już od połowy lat 30. w całej Rzeszy biura projektowe zajęte były planami
                  > przebudowy miast od Berlina, Wiednia czy Linzu począwszy, na małych miastach p
                  > owiatowych kończąc. W kręgach władzy w Niemczech znane było zamiłowanie Hitlera
                  > do architektury i jednym z motywów tej „gorączki budowlanej” była
                  > chęć przypodobania się - [b]każdy gauleiter, który zaprezentował Führerowi nową
                  > koncepcję przebudowy jakiegoś miasta, mógł liczyć na przychylność i poparcie[/
                  > b]. Zwłaszcza, jeżeli była to odpowiednio duża inwestycja z nowymi układami urb
                  > anistyczno-architektonicznymi, z monumentalnymi budowlami spełniającymi funkcje
                  > reprezentacyjne i propagandowe."
                  > S.

                  Zwykle nazwą plan Pabsta określa się plan autorstwa nazistowskich architektów Huberta Grossa i Ottona Nurnbergera z 1940, dedykowany Hansowi Frankowi, wykonany pod kierunkiem Friedricha Pabsta (od 1939 naczelnego architekta miasta Warszawy, projektującego modelowe osiedla dla Niemców rozmieszczone wokół centrum miasta). Przewidywał on zburzenie większości zabudowy Warszawy i zamienienia jej w prowincjonalne miasto, służące Niemcom w charakterze ogromnego węzła komunikacyjnego i ośrodka w którym zamieszkiwałaby niemiecka elita i grupa polityczna (niem. Ortsgruppe), licząca ok. 40 000 ludzi, zarządzająca podbitymi przez III Rzeszę terenami na wschodzie.
                  Nazwa plan Pabsta odnosi się również do projektu autorstwa Friedricha Pabsta z 1942, przewidującego zburzenie Starego Miasta w Warszawie, przebudowę placu Zamkowego – m.in. wybudowania Hali Ludowej (niem. Parteivolkshalle) w miejscu Zamku Królewskiego w Warszawie, który miał zostać zburzony z polecenia Adolfa Hitlera oraz Pomnika Germanii w miejscu rozebranej Kolumny Zygmunta.
                  • snajper55 Re: Adolf niewinny??? 08.08.13, 01:01
                    Sam więc widzisz, że to jest plan przebudowy Warszawy a nie plan zniszczenia miasta. Może ci się on nie podobać, ale nie tobie był on dedykowany.

                    S.
              • xiazeluka Re: Adolf niewinny??? 05.08.13, 10:06
                A co plan Pabsta ma do wydarzeń po 1.8.1944?
        • jaceq Re: Książe, tak czytam od lat 01.08.13, 22:42
          xiazeluka napisała:

          > Stanowczo należy odrzucić wymyślone post factum kłamliwe wykręty jakoby sprawcy
          > PW
          "nie spodziewali się niemieckich okrucieństw". A czego się spodziewali po 4
          > latach okupacji, po Palmirach, obozach koncentracyjnych, łapankach, ulicznych
          > egzekucjach, po tragedii powstańców getta?

          Ja to tak sobie podejrzewam, że wymienieni decydenci w końcówce lipca 1944 srali we własne gacie ze strachu w sposób absolutnie nie mający nic wspólnego z honorem żołnierza, pod brzemieniem ciężaru decyzji właśnie. Oczywiście moje przypuszczenia oparte są na wątłych podstawach (zachowanych rozkazach i relacjach - reszty można się tylko domyślać). W zasadzie to jestem jednak pewien, że mieli pełne portki.

          > Okulicki przecież marzył o tej sytuacji, o krwi lejącej się ulicami rwącymi potokami.
          > Warszawa miała być stosem ofiarnym

          Okulicki akurat w Moskwie bronił postępowania AK, a jeszcze bardziej bronił decyzji o rozpętaniu powstania. Akurat uważam, że to był właściwy czas i miejsce na to. Powiedział sowieckiej parodii wymiaru sprawiedliwości, co należało powiedzieć. Przypłacił to śmiercią. Można od biedy uznać, że strzelił sobie w łeb.
          • xiazeluka Re: Książe, tak czytam od lat 02.08.13, 09:24
            To, że łajdak Bór stracił głowę o pod wpływem kanalii Okulickiego wydał szaleńczy rozkaz - to wiemy.
            Czy zrobił to ze strachu - nie wiemy, jednak Mła w to wątpi. Stan ducha Bandy Czterech wyklucza takie podejrzenia. Ci zbrodniarze chcieli walki, krwi, zadymy. Nie zrezygnowali z beznadziejnego oporu nawet wówczas, gdy von dem Bach-Zelewski zbudował im na początku września złoty most porozumienia.

            Okulicki i reszta łajdaków z Bandy Czterech do końca swych parszywych żywotów bronili szaleńczej decyzji, łżąc przy tym jak najęci. Naprawdę, mdłości ogarniają, kiedy czyta się powojenne wynurzenia kanalii Bora, który w zakłamaniu przekroczył wszelkie możliwe granice. Ścierwo to nigdy nie przyjęło odpowiedzialności za swoją zbrodnię dokonaną na Warszawie, AK i Polsce.
    • manny-jestem O Powstaniu w getcie w 1943 na Zachodzie wiedza 01.08.13, 16:33
      wszyscy. Nie tylkoe wiedza, ale cenia, filmy robia, hold bohaterskim Zydom oddaja.

      A o naszym powstaniu nie mowi nikt. A po co jak cala zgraja polskich pozytecznych idiotow wystarczajaco skutecznie Powstanie potrafila zohydzic i zbrukac z blotem.

      Zydzi o swoje sie troszcza skutecznie. My na swoje plujemy. A potem dziwia sie ludzie dlaczego taka roznica w tym jak swiata nasze narody odbiera.
      • snajper55 Re: O Powstaniu w getcie w 1943 na Zachodzie wied 01.08.13, 17:46
        manny-jestem napisał:

        > wszyscy. Nie tylkoe wiedza, ale cenia, filmy robia, hold bohaterskim Zydom oddaja.
        >
        > A o naszym powstaniu nie mowi nikt. A po co jak cala zgraja polskich pozyteczny
        > ch idiotow wystarczajaco skutecznie Powstanie potrafila zohydzic i zbrukac z blotem.
        >
        > Zydzi o swoje sie troszcza skutecznie. My na swoje plujemy. A potem dziwia sie
        > ludzie dlaczego taka roznica w tym jak swiata nasze narody odbiera.

        Nie widzisz różnicy między tymi powstaniami?
        Pierwsze było buntem ludzi skazanych na śmierć, nie mających niczego do stracenia. Zrywem rozpaczy.
        Drugie było rozpętane z powodów politycznych, bez szans na sukces, z gwarancją klęski związanej z zagładą miasta. Bohaterstwem powstańców nie da się przykryć... cech ich dowódców i bezsensu tego wydarzenia.

        S.
      • kolter-xl Re: O Powstaniu w getcie w 1943 na Zachodzie wied 01.08.13, 20:28
        manny-jestem napisał:

        > wszyscy. Nie tylkoe wiedza, ale cenia, filmy robia, hold bohaterskim Zydom odda
        > ja.
        >
        > A o naszym powstaniu nie mowi nikt. A po co jak cala zgraja polskich pozyteczny
        > ch idiotow wystarczajaco skutecznie Powstanie potrafila zohydzic i zbrukac z blotem.

        Tu chodzi o to ze nasi sojusznicy umyli ręce ,w sprawie powstania .Generalnie olali nas w strachu przed stalinem.

        > Zydzi o swoje sie troszcza skutecznie. My na swoje plujemy. A potem dziwia sie
        > ludzie dlaczego taka roznica w tym jak swiata nasze narody odbiera.

        Jak widać na stan solidarności czy portfela lepiej działa Judaizm .
    • benek231 Masz szczescie Kretyn, ze zabraklo tu Nurniego :O) 01.08.13, 18:33
      Ten dalby Ci sluszny odpor. smile
    • jenisiej Co tam Niedźwiadek. Gorszym zbrodniarzem był... 02.08.13, 04:13
      ...Stefan Starzyński.

      Trawestując z lekka Lukę:

      Niepotrzebne, głupie, szkodliwe

      Mowa oczywiście o awanturze warszawskiej 1939, której rocznicę amatorzy burzenia własnych miast i przelewania własnej krwi (to nie jest koncepcja Mła, lecz zbrodniarza Starzyńskiego, idola opętanych wizją śmierci wandali) będą hucznie obchodzić. Znowu podczas okolicznościowych czarnych mszy usłyszymy rytualne zaklęcia magiczne, wygłaszane z marsowymi minami przez szamanów historycznej hochsztaplerki. Znowu usłyszymy, że podpalenie własnego domu i hałaśliwe samobójstwo to najlepszy przejaw patriotyzmu, że wytracenie własnych żołnierzy i w konsekwencji przeraźliwa klęska to doniosłe osiągnięcie militarne. Znowu zamiast konkretów usłyszymy pretensjonalne abrakadabry, którymi antypolacy zakamuflują pustkę.


      Itd, itp.

      Czemu Starzyński nie przywitał Niemców, jak nakazuje polska tradycja, chlebem i solą, i nie przekazał im uroczyście kluczy do miasta? Nie dość, że spowodował wyżej wymienione straty i cierpienia, to jeszcze niepotrzebnie wku...ł Niemców i dał fatalny przykład decydentom, żołnierzom i cywilom z 1944 r.!
      • piq ehm, ehm, kiedy do Warszawy 8 czy 9 września... 02.08.13, 07:24
        ...dotarły oddziały awangardy niemieckiej, to zdaje się jeszcze było państwo polskie, jeszcze nie wkroczyli od wschodu sowieci, w stolicy było sporo wojska, uzbrojonego i zaopatrzonego. Polska czekała na pomoc zgodnie z traktatami. W trakcie oblężenia do stolicy przebiły się nadal nie rozbite jednostki z okolic Bzury. Wojska niemieckie nie zdobyły Warszawy. Zginęło nie sto ileśdziesiąt tysięcy cywilów, tylko jedna dziesiąta z tego i to tylko z powodu terrorystycznego nalotu niemieckiego - świat jeszcze nie przećwiczył wtedy praktyki prowadzenia wojny przez tow. fjurera. Kiedy obrona straciła sens polityczny, miasto się poddało, by nie narażać ludności cywilnej, choć nadal w mieście było wojsko, a linia obrony była nieprzełamana. Wszystko odwrotnie niż w czasie powstania, jeni. Nie histeryzuj.
      • xiazeluka Re: Co tam Niedźwiadek. Gorszym zbrodniarzem był. 02.08.13, 09:19
        Starzyński rozpoczął działania wojenne przeciw III Rzeszy? Kiedy? 1 września 1939? Później? Wcześniej?
      • magicznym Re: Co tam Niedźwiadek. Gorszym zbrodniarzem był. 06.08.13, 13:07
        Proszę Pana żeby się wypowiadać na temat kampanii wrześniowej trzeba mieć wiedzę przynajmniej na poziomie szkoły podstawowej
    • krates-8 komu ulice 02.08.13, 23:03
      jaceq napisał:
      >...podyskutować o zmianie nazw ulic Montera,
      > Niedźwiadka czy Bora-Komoruskiego


      zawsze byłem zdania
      że honorować nazwą ulicy
      można dopiero 100 lat
      po śmierci ewentualnego patrona
      dopiero wtedy wiadomo
      czy warto nadal pamiętać delikwenta

      ale skoro już te nazwy są
      to ewentualne zmiany
      zacznijcie od ulicy duracza
      i placu kuronia
      • snajper55 Re: komu ulice 08.08.13, 01:03
        krates-8 napisał:

        > zawsze byłem zdania
        > że honorować nazwą ulicy
        > można dopiero 100 lat
        > po śmierci ewentualnego patrona

        W którym roku umarł Kubuś Puchatek?

        S.
Pełna wersja