a.adas 09.08.04, 16:46 serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2218225.html?as=1&ias=7 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nurni Re: Rozmowa z młodym sekretarzem PZPR z 1956 roku 09.08.04, 23:34 Grupa komsomolców - opowiadano mi potem - przywitała mnie na peronie z kwiatami, żaden z nich nie zorientował się, że jestem kompletnie pijany, a ja wygłosiłem całkiem podobno składne przemówienie. To śmieszne? - Nie, proszę pani, tragiczne. Bo śmieje się Pan. - Ale nie z radości, tylko z zażenowania. ---------------------- itd............. Odpowiedz Link Zgłoś
gini To mi sie spodobalo... 10.08.04, 00:00 Nie inteligencję. - Gorzej. Znowu wracamy do AK. Do Armii Krajowej szli wartościowi, ideowo ofiarni ludzie. Robotnicy, inteligenci, chłopi - energiczni, odważni, zdolni do najwyższych poświęceń. Do partii zaczęto zaś przyjmować po wojnie ludzi bez AK- owskiego haczyka, jak mówili aparatczycy. Czyli kogo? Ano jakichś cwaniaczków, którzy przetrwali wojnę handlując lub szmuglując. Tchórzy, którzy przechowali się w różnych mysich dziurach. Albo nieudaczników i leni, którym pracować się nie chciało, a bardzo lubili potakiwać i umieli się adaptować w każdych warunkach. Zostawali więc aktywistami - sekretarzami fabrycznymi, pracownikami komitetów powiatowych. I mimo wielu czystek kadrowych, które partia potem robiła, także pod względem etycznym, awansowali. Jak dzisiaj. - Dzisiaj, proszę pani, jak patrzę na scenę polityczną, a dotyczy to wszystkich partii, jak patrzę na ich sposób uprawiania polityki, to myślę z goryczą: nasze dzieci. Przez nas ukształtowane. Ta sama zaciekłość, pewność siebie, buta i nieumiejętność rozdzielenia interesu własnej partii od interesu narodu. ************* Dzisiejsza klasa polityczna to wlasnie dzieci tych drobnych cwaniaczkow, dzis robia to samo co ich rodzice tyle, ze na wieksza skale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Jak go jeszcze trochę sumienie poboli... IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 10.08.04, 00:05 to moze odda emeryturę (pewnie z dodatkami kombatanckimi?) Cieżkie jest życie partyjnego emeryta, widać na zdjęciach. I pomyśleć, ze Gierek żył z belgijskiej (czy francuskiej?) renty. A państwa socjalne na Zachodzie upadają Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Jak go jeszcze trochę sumienie poboli... 10.08.04, 00:24 Gość portalu: adas napisał(a): > to moze odda emeryturę (pewnie z dodatkami kombatanckimi?) > Cieżkie jest życie partyjnego emeryta, widać na zdjęciach. > I pomyśleć, ze Gierek żył z belgijskiej (czy francuskiej?) renty. > A państwa socjalne na Zachodzie upadają Wiesz, ale wymsklo mu sie troche przy okazji i to sie liczy . Co do Gierka na emeryture sobie zapracowal , wiec sie nie czepiaj. A czy panstwa padaja?Chyba jeszcze nie , ale system pewnie padnie, za malo pracujacych, za duzo bioracych za frico z tym, ze emeryci za frico nic nie biora, to inna sprawa. Przeniosa w ramach globalizacji cala produkcje tam gdzie jest tania sila robocza i po zawodach bedzie Adasiu. Trzeci swiat sie nie wzbogaci, bo przeciez nie chodzi o to by placic tyle samo co wEuropie, tyle, ze na te miske ryzu zarobia . Zastanawiam sie tylko, kiedy to padnie znowu, bo nie wystarczy produkowac, trzeba miec nabywcow na swoje produkty, a jak ludzie nie pracuja albo pracuja za pol darmo to i nie kupia bo za co? Pamietam reportaz z belgijskiego miasteczka, gdzie zamkneli jakas fabryke, i robili reportaz na miescie. Wyobraz sobie, ze wszyscy sie solidaryzowali z tymi wywalonymi na bruk. Wiesz dlaczego?Bo sklepikarze tracili klientow, bo z zasilku nie mozna kupic tyle co z normalnej pensji. Jak w Belgii czasami ktos tam strajkuje w obronir miejsc pracy, to podjezdza samochod z napojami dla strajkujacych, by ich wesprzec, bo taki facet od sprzedazy napojow woli stracic iles tam skrzynek napojow, niz stracic klientow, ktorzy tych napojow juz nie kupia albo, kupia mniej, wiec liczy sie z tym, ze jego interes tez moze pasc. Artykul ciekawy , jak wiesz caly czas buduje tego schrona sobie, antyiranskiego, bo Condomka juz wskazala paluszkiem na tego kogo swiat sie obawia, a wiec nie mam czasu szperac, i goraco jest strasznie. Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Jak go jeszcze trochę sumienie poboli... 10.08.04, 01:09 Ale to nie jest tragikomiczne? Facet był przez 10 lat udzielnym władcą przyszłego socjalistycznego raju (w ciagłej budowie znaczy się), a jego syn (profesor) mówi, że bez belgijskiej renty ojcu by było ciężko i wylicza leki, ogrzewanie... no właśnie, chciałem napisać, że Gini nie starcza na budowę schronu. To już jest irański schron? Jak ta sytuacja na świecie się zmienia. U mnie dwie burze w ciągu dnia - jedna odciełas mi internet - w nocy powinno być chłodno Dobranoc adas Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Rozmowa z młodym sekretarzem PZPR z 1956 roku 10.08.04, 00:12 Nie, proszę pani, nie śpię spokojnie. Bo byłem jednak komunistą, uległem tej doktrynie, wierzyłem w nią, a ona okazała się dla Polski nieszczęściem Nie tęskni Pan za PRL-em? - Ani przez moment. Jakbym słyszał 'szwagra' Pewnie wielu z nas ma w rodzinie takich ,którzy zawierzyli,którzy dali sie omamić.'Zafascynowany ideą'.Jednak dotyczy to późniejszej komuny,tych młodych, urodzonych po 1945 roku.Czy mogę ich ganić za fascynację?Czy moja obecna fascynacja jest lepsza?Prawidłowa?A może będzie kolejny zakręt dziejowy i trafimy do oświeconej dyktatury na wzór i przepis n0str0m0? A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanislaw S. Re: Rozmowa z młodym sekretarzem PZPR z 1956 roku IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 10.08.04, 05:53 Przeczytalem i oczywiscie nie jestem zaskoczony, ze komunizm byl wlasnie taki. Ciesze sie, ze mlode pokolenie moze (przeciez to juz 15 lat od wyborow czerwcowych) dowiedziec sie jak bylo od bylego komunisty. Moze to zacheci niektorych ludzi do przeczytania Mackiewica, Solzenicyna, Herlinga- Grudzinskiego itd. Mam nadzieje, ze zniknie mit dobrego celu (raju proletariatu) do ktorego prowadzila reka kata (czlonka partii). Polacy powinni pamietac cierpienia ofiar komunizmu i faszyzmu na tym samym poziomie wiedzy i narodowej historii. Moj ojciec przezyl Matthausen-Ebensee za przynaleznosc do AK (Mazowsze-Polnoc). Po powrocie z obozu do ojczyzny , ktora juz byla skomunizowana w 1945 r., siedzial w katowni UB w Dzialdowie. Przyczyna taka sama - przynaleznosc do AK. tragedia jego jest czescia mojej osobowosci kazacej mi walczyc za godnosc jednostki wbrew kosciolom, religiom, ideologiom, jesli zmuszaja do ich Credo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyskin [...] IP: *.ipt.aol.com 10.08.04, 06:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Bij Zyda i komucha! IP: *.ipt.aol.com 10.08.04, 11:55 Jezeli nie wiesz za co, to on juz bedzie wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Rozmowa z młodym sekretarzem PZPR z 1956 roku IP: 200.83.0.* 10.08.04, 12:22 Co tam komuna. Współczesny świat ma inne problemy. Gini wybiera się do Polski: fotm.rotten.com/fotm/i-cant-breathe.html Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Gini, olej palanta 10.08.04, 12:34 Biedaczek reklamuje w ten sposób link do swojego fotograficznego autoportretu... Odpowiedz Link Zgłoś