Dodaj do ulubionych

Sushi trafiło pod strzechy_________________:)

28.11.13, 14:10
www.youtube.com/watch?v=ilPq5xxu6Zk
Kabaretsmile
Obserwuj wątek
        • jaceq Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 28.11.13, 22:24
          No przecież się odniósł. Suszi z sałer-kapustą w sosie własnym popijana sakie wzmocnionym (czyli przyzwoicie przepędzonym jeszcze raz zgodnie z zasadami) to mogłoby być coś.

          Ja ostatnio byłem na suszi, gdzie obsługiwał Japończyk, który klął się, że nie jest Koreańczykiem. Istotnie, ryba była smaczna. Nawet moją propozycję wypróbowania zwykłego chrzanu z bazaru zamiast tego ichniego barwionego na zielono przystał, eksperymentator. Niestety, wymiękł po pół łyżeczce. Powiedział, że polski chrzan morduje (tak się wyraził) cały smak suszi. Skomentowałem, zanim nas wyrzucił, że przecież właśnie o to chodzi.
    • jenisiej Najlepsze sushi robiła moja Mama 30.11.13, 01:06
      W cienko rozbite plastry wołowej zrazówki zawijała boczuś wędzony, ogóreczek kiszony i cebulkę. Owijała nitką, obsmażała i dusiła - do sosu chyba dodawała m.in. grzybki sushone? Podawała nie z ryżem, a z kaszą gryczaną.

      Uwielbiam sushi!

      wink
      • pikrat Re: Najlepsze sushi robiła moja Mama 30.11.13, 10:11
        Owijanie nitką, przy zastosowaniu dobrej jakości wołowiny zrazowej nie jest konieczne, niemniej spodziewam się, ze zrazy były znakomite.

        Generalnie jestem za różnorodnością potraw naszej globalnej wioski. W tej różnorodności mieści się i sushi i pielmieni, bigos i paella - byle nie były podane razem.

        Mam nadzieję, że nie uważasz spożywających tylko tradycyjne polskie dania za wyjątkowych patriotów.
      • ada08 Re: Najlepsze sushi robiła moja Mama 30.11.13, 13:41
        jenisiej napisał:

        > W cienko rozbite plastry wołowej zrazówki zawijała boczuś wędzony, ogóreczek ki
        > szony i cebulkę. Owijała nitką, obsmażała i dusiła - do sosu chyba dodawała m.i
        > n. grzybki sushone? Podawała nie z ryżem, a z kaszą gryczaną.
        >

        Moja Mama zamiast owijać nitką spina zrazy patyczkami. Grzyby w sosie są nieodzowne, najlepsze te z polskich lasów, oczywiście sushone smile
        Oczywiście, że z kaszą gryczaną, no gdzie tam z ryżem!
        a.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka