Śmierć disco polo

    • Gość: uh-uh@gazeta.pl Re: Śmierć disco polo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.04, 00:09
      Ich Troje jakoś jeszcze znajduje słuchaczy.
      Niestety disco-polo IS VERY MUCH ALIVE!!!!!!
    • Gość: ZESPÓŁ Z PODLASIA Śmierć disco polo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:33
      ŚMIERĆ DISCO POLO.........COŚ TU JEDNAK JEST NIE TAK.
      DLACZEGO MUZYKA DISCO POLO ZOSTAŁA ODSUNIĘTA OD MEDIÓW ?
      NA ZACHODZIE EUROPY UTWORY O BARDZO PODOBNYCH KLIMATACH ŚWIĘCĄ TRIUMFY NA
      LISTACH PRZEBOJÓW A U NAS POLSKA MUZYKA TANECZNA JEST DYSKRYMINOWANA!!!!!!!!!
      DLACZEGO POLSKIE ZESPOŁY REPREZENTUJĄCE NAS NA EUROWIZJI LUB INNYCH TEGO TYPU
      FESTIWALACH WOGÓLE SIĘ NIE LICZĄ .....CZYŻBY NIKOMU NIE PODOBAŁA SIĘ TWÓRCZOŚC
      TAKICH GWIAZD JAK ICH 3 ITP.MYŚLE ŻE ZESPOŁY DISCO POLO PRZYNIOSŁY BY WIĘCEJ
      POWODÓW DO RADOŚCI WYSTĘPUJĄC NA FESTIWALU TEJ RANGI.
      KOLEJNA RZECZ-MUZYKA DISCO POLO NIE MA SWOICH KORZENI W USA CZEGO NIE MOŻNA
      POWIEDZIEĆ O HIP HOPIE,ROCKU I POPIE.TO PRAWDA ŻE TA MUZYKA NARODZIŁA SIE NA WSI
      .BYŁA GRANA POCZĄTKOWO NA WIEJSKICH ZABAWACH ,WESELACH ITP,ALE HIP-HOP NIE
      NARODZIŁ SIĘ NA SALONACH TYLKO W MURZYŃSKICH SLAMSACH-I Z CZEGO TU SIĘ SZCZYCIĆ-
      MOŻE Z TEKSTÓW TYPU ,,ŻE ZNOWU ZABRAKŁO CHLEBA NA OSIEDLU" JAK RECYTUJE(NIE
      ŚPIEWA -RECYTUJE)JEDEN Z ,,GWIAZDORÓW" TEGO NURTU W POLSCE!!!!!
      MUZYKA DISCO-POLO MA SWOICH ODBIORCÓW I BĘDZIE MIAŁA-TO JEST MUZYKA
      SŁOWIAŃKA ,A MENTALNOŚCI SŁOWIANINA ANI JEGO UPODOBAŃ NIE DA SIĘ ZMIENIĆ.OPINIA
      O DISCO-POLO JEST SZTUCZNA I NIENATURALNA I GŁOSZĄ JĄ LUDZIE KTÓRZY TAK NAPRAWDĘ
      NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA O NIEJ.PISZECIE W ARTYKULE ŻE KRZYSZTOF KRAWCZYK
      POMÓGŁ W UŚMIERCENIU TEJ MUZYKI!!!!GUZIK PRAWDA!!!!A KTO INNY JAK NIE PAN
      KRAWCZYK WYSTĘPOWAŁ W PROGRAMIE ,,DISCO RELAX" I WYDAWAŁ W FIRMIE ,,OMEGA"
      SWOJE PŁYTY!!!!W JEDNYM Z WYWIADÓW PAN KRAWCZYK PRZYZNAŁ ŻE DZIĘKI MUZYCE DISCO
      POLO ODRODZIŁ SIĘ NA NOWO NA POLSKIEJ SCENIE I WŁAŚNIE MUZYKA DISCO POLO
      POMOGŁA MU PRZETRWAĆ OKRES BRAKU ZAINTERESOWANIA JEGO OSOBĄ PO POWROCIE Z USA
      DO POLSKI.......NO COMMENT- A INNE GWIAZDY Z DAWNYCH LAT -HAPPY END CZY WAWELE,
      JANUSZ LASKOWSKI-MYŚLĘ ŻE TO ICH TWÓRCZOŚĆ BYŁA INSPIRACJĄ DO TWORZENIA SIĘ
      NOWEGO GATUNKU MUZYCZNEGO ZWANEGO POCZĄTKOWO MUZYKĄ CHODNIKOWĄ-CZYŻ NIE??????
      GDY MUZYKA DISCO-POLO BYŁA NA TOPIE NIE BYŁO TEŻ W POLSCE ŻADNYCH DZIÓR
      BUDŻETOWYCH W FINANSACH KRAJU GDYŻ PIENIĄŻKI JAKIE WPŁYWAŁY Z PODATKÓW
      ZWIĄZANYCH ZE SPRZEDARZĄ KASET ITP BYŁY NIEZŁYM ZASTRZYKIEM FINANSOWYM DLA
      PAŃSTWA CZEGO NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ O SPRZEDARZY PŁYT MUZYKI ROCKOWEJ CZY POPU.
      CO Z TEGO ŻE TA MUZYKA JEST KOMERCYJNA-W DZISIEJSZYM ŚWIECIE TO WŁAŚNIE
      KOMERCJA PRZYNOSI NAJWIĘKSZE DOCHODY A JEŚLI CHODZI O WARTOŚCI KULTUROWE JAKIE
      NIEWĄTPLIWIE MUZYKA DISCO POLO POSIADA TO UWŻAM IŻ NALEŻY SIĘ JEJ I JEJ
      WYKONAWCOM ODROBINA SZACUNKU ZA WNIESIONY WKŁAD W ROZWÓJ POLSKIEJ KULTURY .
      PIOSENKI DISCO POLO NIE MÓWIA O ZABIJANIU , PRZEMOCY ,NARKOTYKACH.SĄ
      ŁATWE ,LEKKIE I PRZYJEMNE-BO TAKIE MAJĄ BYĆ-NIE WYOBRAŻAM SOBIE WESELA BEZ TEJ
      MUZYKI.CZY MOŻNA SZALEC DO RANA PRZY MUZYCE BUDKI SUFLERA CZY PEJI -CHYBA ŻE
      KTOS JEST BARDZO WYTRZYMAŁY-TOTALNY DÓŁ EMOCJONALNY-ALBO NA DOBRYM RAUSZU!!!!!
      WIĘC KOCHANI REDAKTORZY ZANIM POSTANOWICIE NAPISAĆ KOLEJNY ARTYKUŁ O POGRZEBIE
      DISCO-POLO PRZYPOMNIJCIE SOBIE PEWNĄ STARĄ PRAWDĘ -,,KTO MIECZEM WOJUJE ,TEN OD
      MIECZA GINIE" -TO BY BYŁO NA TYLE-
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH FANÓW MUZYKI DISCO-POLO
      • Gość: M. disko w polu muzyka prawdziwych slowian IP: *.tomaszow.mm.pl 12.08.04, 01:23
        na poczatku napisze: mam nadzieje, ze byla to tylko durna prowokacja.. nic wiecej

        disko w polu muzyka slowianska? czlowieku.. w jakiej ty sie wsi uchowales?
        przecie nasi pradziadowie gdyby uslyszeli ta "sztuke" przez duze G (jak ktos
        celnie wczesniej zauwazyl) to by cie na pal nadziali.. walory artystyczne? o
        czym ty w ogole mowisz? czy znasz znaczenie tych slow? tutaj nie ma nic ze
        sztuki, tylko paru wyzelowanych pedalkow spiewajacych (??) zupelnie plytkie
        teksty (swoja droga pewien jestem, ze gdyby przetlumaczyc te cale zagraniczne
        ozony i inne scierwa to ludzie tak samo by to wysmiali jak dysko w polu)
        rozwoj polskiej kultury.. ech.. zalosny jestes
        taa.. disko w polu lekarstwem majacym uzdrowic budzet naszego panstwa.... ech..
        nawet nie znize sie do tego by te slowa skomentowac

        tak wiec reasumujac: do obory buraku krowy doic, albo w pole zboze kosie, a nie
        wsrod powaznych ludzi sie pojawiac i udawac, ze sie umie cos napisac (do tego z
        wlaczonym capsem).. burakom takim jak ty mowimy nie
        • Gość: Milan Re: disko w polu muzyka prawdziwych slowian IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 12.08.04, 09:59
          Zostaw go w spokoju trzodo. Jak śmiesz nazywać go burakiem! Nic o nim nie
          wiesz! Tak się zachowuje inteligentny człowiek? Sam/sama idź krowy doić, chamie
          albo chamko. Pewnie twoja rodzina sama wyemigrowała z jakiejś pipidówy do
          dużego miasta i teraz zgrywasz się na wielką miastowa lub wielkiego miastowego.
          Ale nic ci to nie pomoże. Chamstwo zawsze z człowieka wyłazi, tak jak z ciebie
          w tym momencie. Lecz się na żylaki bo na głowę już za późno. Jestem w stanie
          aprobować to, że ktoś nie lubi disco-polo i ma o tym zle zdanie, ale nie będę
          tolerował obrażania ludzi, rozumiesz trzodo???????????????
          • Gość: BobbyK Re: disko w polu muzyka prawdziwych slowian IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.04, 08:21
            A sio, sio ... na buraczane poletko (www.boys.art.pl/ksiega.php) ...
            swoich agitować, może w "szczę ósemka śliwa" Cię pokażą...
            Przepraszam wszystkich, ale warchlaczek mi się z łańcucha urwał...
        • Gość: Femi Re: disko w polu muzyka prawdziwych slowian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:54
          Wielu ludzi wysmiewa sie z tzw.burakow sluchajacych disco polo,a po kilku
          piwkach na imprezie sami wlaczaja taka muze i niby sie z niej nadal
          nasmiewajac,jakie to niby puste itd,swietnie sie przy niej bawia.Ludzie,troche
          tolerancji.Jasne,ze kazdy moze miec swoja opinie na rozne tematy, lubic
          taka,czy inna muzyke,ale nie narzucajmy wlasnych upodoban innym!Przyznaje sie
          bez zadnego skrepowania,ze tez sie nabijalam z disco polowcow,a sama jak mialam
          dola lubilam tego posluchac,bo mnie rozbawialo.Teraz doroslam i sie tego nie
          wstydze.
      • Gość: adam Re: Śmierć disco polo ? IP: 157.25.31.* 12.08.04, 07:42
        fanatic wróć.super zespół,Jak skontaktować sie ze sławomirem skrętą?
      • Gość: agnes Re: Śmierć disco polo ? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 12.08.04, 19:08
        Genialne! Dziura budżetowa wynikiem "śmierci" disco-polo. To już teraz wiem,
        dlaczego w naszym kraju tak biednie i nijako...
        PS. A ZESPÓŁ Z PODLASIA mógłby sobie kupic słownik orograficzny. Z promocji.
    • Gość: POZNAN !!!! ORLINSKI PRZECZYTAJ TO !!!!! IP: *.icpnet.pl 12.08.04, 00:48
      Cytat: "Dlatego z 15-letnich volkswagenów golfów z przyciemnianymi szybami
      przestały już dobiegać skoczne przyśpiewki Shazzy, zastąpione miłosnymi żalami
      zespołu Jeden Osiem L." Panie Orlinski, nie wiem jak u Pana w miescie, ale u
      mnie osoby sluchajace glosno muzyki w samochodzie (techno i hip hop) jezdrza
      samochodami na ktorych kupno nie bedzie pana stac przez najblizesze 10 lat.
      nawet jak by Pan pracował w weekendy i robil nadgodziny! a jak masz cos do
      manieczek to przyjedz tam i powiedz to jeszcze raz smile Ty kozaku ;D jak dla mnie
      to jestes FRAJEREM!
      • Gość: Bomber Re: !!!! ORLINSKI PRZECZYTAJ TO !!!!! IP: *.chello.pl 12.08.04, 02:25
        Typowy burak manieczkowy, podnieta drogimi samochodami (dobrze wiemy że 90% fanów hip hopu/disco polo jeździ starymi kaszlakami), słuchanie głośno muzy w samochodzie (wiesz czemu dzwon głośny...?) i kult siły (w stadzie). Może kozaku ławeczkowy sie ustawisz sam na sam a nie zapraszasz redaktora do stodoły pełnej naćpanych i agesywnych panów w dresikach? Wracaj do Pcimia Dolnego albo Oborników jakiś tamtongue_out
      • Gość: ewik Re: !!!! ORLINSKI PRZECZYTAJ TO !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 07:43
        A ty człowieku jesteś wielkim PRYMITYWEM, jeśli Orlińskiemu chcesz zaimponować
        swoją furą,bo niczym więcej nie możesz ,NIEUKU!naucz się pisać
        • Gość: Kain Re: !!!! ORLINSKI PRZECZYTAJ TO !!!!! IP: 212.14.0.* 12.08.04, 08:56
          W Obornikach nie wiedza sie imponuje wink
      • Gość: Slav Re: !!!! ORLINSKI PRZECZYTAJ TO !!!!! IP: *.net-serwis.pl 12.08.04, 12:13
        Jezdza drogimi furami bo je komus skroili. Albo zarobili na sprzedawaniu
        sterydow w pakierniach. Mam niezly ubaw jak widze takich kolesi z rozkrecona
        muzyka na maksa w samochodzie. Niech mi ktos wytlumaczy czemu ma to sluzyc? Czy
        oni maja jakies kompleksy? Przeciez wystarczy ze umyja sobie uszy albo kupia
        aparat sluchowy.
      • Gość: zak Re: !!!! ORLINSKI PRZECZYTAJ TO !!!!! IP: *.cascoproducts.net 12.08.04, 13:22
        żondzirz koleź !!!
    • Gość: Ani fan... Re: Śmierć disco polo IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 00:56
      Wolałem DP niz M. Wiśniewskiego czy inny badziew wszewchobecny np. w TVP sad. A
      farbowana "Bótka Sóflera" to nie jest pop-rocko-polo? A inni
      chałturnicy "rznacy" wielkie gwiazdy?? A Edyta "Jeszczeeeeee Poooolskaaaa
      nieeeee zgiiiiinęęęęęłaaaaa" Górniak to sztuka wokaliczna? A DP było
      przynajmniej "szczere" ;-P. Osobiście DP nie cierpie, ale...
    • Gość: B Re: Śmierć disco polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 01:18
      Brawo dla p. Redaktora. Dosknały wyważony, choc jakze smutny w swojej wymowie
      tekst.
    • Gość: Tomi Re: Śmierć disco polo IP: 195.20.110.* 12.08.04, 01:36
      A ja bym sobie kupił kasete (płytę) disco polo, tylko nigdzie nie mogę znaleźć.
      Bardzo mi się ta muzyka podobała - słowa o miłości, przede wszystkim po polsku,
      skoczne, optymistycznie nastawione do życia. Czy jeszcze cos takiego pojawi się
      na rynku ?
    • Gość: chicago ze jak? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.08.04, 04:25
      Autor jak sadze nie byl nigdy w Chicago skoro pisze takie bzdury.Jakby wiedzial
      jaka muzyka jest serwowana w Polskich klubach moze by sie lekko zarumienil.No
      chyba ze autor nie mieszkajac tam w przeciwienstwie do mnie zna te miasto
      lepiej.Miasto i kluby.Jesli zas tak jest,radosc moja graniczyla by z perwersja
      gdybym mogl uzyskac informacje gdziez sa te kluby.
      • Gość: Stanislaw S. Re: ze jak? IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 04:39
        Nie mieszkam w Chicago ale czesto bywam u siostry. mam to samo zdanie jak Ty.
        Jednak szkoda, ze disco polo padlo. Myslalem, ze jak wroce do kraju to bede
        mogl dorabiac spiewaniem. Po paru kieliszkach, moj angielski jes niezly a glos
        mam bardzo mocny. Zona ucisza mnie ciagle w kosciele. No szkoda. Po setce, za
        smierc polskiej kultury muzycznej. Teraz co - wygibasy panienek przy slupku czy
        jak ?
    • Gość: Karolina Re: Śmierć disco polo IP: *.telzas.com.pl / *.com.pl 12.08.04, 06:04
      Beznadziejny tekst. Niestety nie tylko na wiejskich weselach słuchało i grało
      disco-polo. Mieszkam w mieście i moi sąsiedzi też tego słuchaja. Nie ma
      znaczenia miasto czy wieś , to jest bardzo prosta muzyka i dlatego słuchał jej
      tłum zamiast Diany Krall czy Lennego Kravitza.
    • Gość: tow. stalin a ja tak się dziwnie czułem kiedy słuchałem Armii IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 12.08.04, 07:34
      bo to ani do tańca (a pogo to nie taniec?) ani zaśpiewać się tego nie da (no bo
      jak - zamiast "Jesteś szalona..." śpiewać "Umarłem dzisiaj...")... katasrofa,
      ale na całe szczęscie duch w narodzie nie ginie i rozsądek powoli zwycięża. a
      jesli chodzi o hip-hop, to najbardziej lubie jeden kawałek - "Lofix".
    • Gość: Bob Re: Śmierć disco polo IP: 80.249.4.* 12.08.04, 08:08
      Porównanie amerykańskiego disco lat 70-tych (Bee Gees)z disco polo jest
      totalnym idiotyzmem.
    • Gość: Lope kluby=dyskoteki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.04, 08:29
      po prostu zmienia się muzyka w dyskotekach, ale zmiana nazwy miejsca na "klub"
      była malo sensowna, bo czym niby się rożni "klub" od dyskoteki, jeśli teraz
      dawne dyskoteki przechrzcily sie na "kluby"; ta zmiana nazwy to naiwny szpan
      chyba
      • Gość: Milan Re: kluby=dyskoteki IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 12.08.04, 10:06
        Po prostu mało kto dostrzega różnicę między "klubem" a "dyskoteką". W klubie
        odbywają się imrezy twórcze, jak ja to określam, czyli takie, gdzie DJ
        prezentuje własną muzę lub przez siebie przygotowane remiksy. W dyskotece
        natomiast jest koleś, którego też określany jest jako DJ, lecz ten puszcza
        przeboje z płyt CD, od czasu do czasu mówiąc coś przez mikrofon. Na tym polega
        różnica między klubem a dyskoteką.
        • Gość: Lope Re: kluby=dyskoteki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.04, 15:58
          Dzięki za objasnienie. Rzeczywiście - Dje się rożnią w klubie i
          dyskotece.Natomiast ... przychodzi się tam potańczyć i placi na wejściu tak
          samo w "klubie" i dyskotece, tu i tam selekcja może kogoś nie wpuścić, tu i tam
          są karty stalego bywalca....więc miejsca sa takie same tylko DJe i muza inni.
          Wg mnie :klub to jest klub - ma członków. Jesli wejśc może prawie każdy, czy
          prawie połowa populacji, well to nie jest klub: tak bym to widział.
          Zatem "klub" to po prostu dyskoteka naszych czasow.
    • Gość: camel disco polo lepsze od techno :)) IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.04, 08:34
      heheh..czasem jestem w miedzyzdrojach. pod molo gosc spiewa na zywo znane
      kawalki super przebojow, wszystko brzmi prawei jak disco polo. po drugiej
      stronie jest dyskoteka z nowoczesna wink muzyka i nie pamietam zeby byla w
      polowie tak pelna jak knajpa pod molosmile
      niekiedy disco polo jest najlepsza muzyka pod sloncem.

      camel
      • Gość: gostek pewnie ze tak ;) IP: *.mn.man.de, / *.renk.man.de 12.08.04, 11:33
        nienawidze techniawy. co prawda zeby dobrze sie bawic przy disco-polo musialem
        sobie niezle dziabnac, ale przy techno nawet to nie pomagalo smile). przy disco
        polo przynajmniej jest smiesznie wink (hehe te teksty i specyficzny spsosob
        "spiewana") i tak jakos swojsko a techno to ani smieszne ani ciekawe. dodam na
        koniec ze slucham rocka i metalu zeby nie bylo ze to jakis zagorzaly fanatyk
        disco-polo tongue_out
        • Gość: camel Re: pewnie ze tak ;) IP: 212.124.226.* 12.08.04, 15:30
          no smiesznie jest...
          jak sie czlowiek z rozrywkowymi ludzmi spotka to disco polo jest jak ulal.
          mozna sie posmiac i "podygac". robi sie jakos tak swojsko.
          á na codzien slucham prawie wszystkiego - od indyjskiego disco (ktoe jest tak
          odjechane ze hej) az po marlina mansona i rammstein. ale w zyciu by mi nie
          przyszlo do glowy sluchac techno w domu... brrrrrr..

          camel
    • Gość: linda Śmierć disco polo IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.08.04, 08:39
      "Ładnie" określił HipHop prezenter radia RMI FM jako HipHopolo.Czyż tak nie
      jest???
    • Gość: mitch Fajerwerki ignorancji red. 0. IP: *.strong / 213.186.71.* 12.08.04, 09:02
      "Dziś w wiejskich klubach tanecznych (nazwa "dyskoteka" odeszła w zapomnienie)
      gra się miejską muzykę, najczęściej lokalne odmiany brytyjskiego house i
      niemieckiego techno."
      Otoz SZP red. 0, w wiejskich dyskotekach gra sie dalej wiejska muzyke, ktora
      nie ma nic wspolnego z brytyjskim housem czy niemieckim techno! Ow styl, ktory
      u nas zwany jest "manieczki" albo "wiejskie techno" to odpowiednik
      zachodniego "stupid techno", czyli taka swoista elektroniczna pornografia,
      prymitywny styl pogardzany przez bywalcow prawdziwych miejskich (!) klubow. Ja
      rozumiem, ze najlepiej pan sie zna na dp, co udowodnil pan tym artykulem, ale
      jest chyba takie cos jak elementarna dziennikarska rzetelnosc! W dodatku
      deprecjonuje pan hiphop, stawiajac za przyklad 18L. To tak samo jakby oceniajac
      np. prog-rock brac za przyklad Ich Troje czy Budke Suflera! Ale nie, lepiej
      powielac schematy i pisac jakies populistyczne pierdoly, ku uciesze gawiedzi, a
      nie przynajmniej sprobowac zrozumiec pewne rzeczy. Bo oprocz zbuntowanych 14-15
      latkow jest w Polsce duza grupa inteligentnych ludzi sluchajacych inteligentego
      hiphopu, a pan, szanowny red., wrzucajac wszystko do jednego worka zwyczajnie
      ich obraza! Poza czy to czasem nie w GW znalazlo sie kilka chwalebnych
      artykulow o czolowym wykonawcy hiphopolo, czyli Peji?
      Tak czy inaczej - ja myslalem, ze piszac artykul do GW trzeba miec jakies
      minimalne przygotowanie merytoryczne... Pan dowowdzi ze nie musi tak byc.
      • Gość: Milan Re: Fajerwerki ignorancji red. 0. IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 12.08.04, 10:08
        Czego się spodziewać po jakimś tam redaktorzynie? Już Leszczyński miał lepsze
        pojęcie o muzyce, niż ten tutaj.
    • Gość: RYAN Super!!! może kiedys umrze hip hop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:07
      Dziękuje autorowi tekstu za wlanie w moje serce nadziei, że muzyka spod znaku
      wielkiego YO oraz Stajla też, jako że jest zblizona poziomem do disco polo i
      jako kopia stylów amerykańskich, kiedys zdechnie i bede mógł zatańczyc na jej
      grobie
      WIELKIE YO Ziomale
    • Gość: Super DJ Heniu Gdyby disco polo zaspiewac po angielsku lub rumuns IP: 217.153.31.* 12.08.04, 09:09
      Gdyby disco polo zaspiewac po angielsku, rumunsku czy francusku to wszystkie
      stacje radiowe wlacznie z RMFem i Zetka gralyby je na okraglo. Tu chodzi o jezyk
      a nie o styl muzyki. W Zetce jest pelno hiciorow w stylu disco polo tyle ze
      spiewanych w obcym jezyku - wtedy to juz dziwnym trafem nie jest obciach np.
      Alizee, Ingrid, Ozone itp,
      • Gość: Mick Re: Gdyby disco polo zaspiewac po angielsku lub r IP: 193.111.22.* 13.08.04, 08:49
        Nie wazny jest produkt liczy sie opakowanie. Każdy woli popatrzeć na ładną
        laske na teledysku a nie na buraczane twarze z epoki przed dentystycznej.
    • Gość: jorge Śmierć disco polo - zwycięstwo?... IP: 212.244.84.* 12.08.04, 09:09
      • jago Serbski Turbo Folk - interesujace sa mutacje 12.08.04, 09:25
        tego gatunku w innych czesciach swiata. Turbo Folk narodzil sie jako miejsko
        podrasowana rdzenna reakcja izolowanej kultury popularnej (u nas stan wojenny
        na Balkanach wojna i jej skutki. W BG maja koszmarny kanal Planet nadajacy
        wylacznie piosenki dziewczyn wygladajacych jak erotyczne marzenie kierowcy TIRa
        Gwiazda ma pseudonim Ceca(zmien litera z ja zobaczysz - rosla platynowa silicon
        valley. Piekne!
    • the_dzidka Re: Śmierć disco polo 12.08.04, 09:25
      Z hiphopem będzie tak samo. Daj boże jak najprędzej, nie za 15 lat.
      • Gość: mitch ale Hip Hop ma juz ze 30 lat dzidko :P IP: *.strong / 213.186.71.* 12.08.04, 09:29
        • jago Twoja napasc na red. Orlinskiego jest nieuzasadnio 12.08.04, 09:35
          na. W krotkim tekscie mozna jedynie zarysowac pewne tendencje rozwojowe -
          zkoniecznosci - upraszczajac. Artykul jest bdb - nie jest monografia hiphopu.
          Kazde zjawisko muzyczne jest z natury wielonurtowe - zwlaszcza teraz - kiedy
          jesy wielosc wzajemnie sie przenikajacych gatunkow. Wiecej poczucia humoru.
          Kazdy ma prawo sluchac takiej muzyki jaka lubi.POzdrawiam
          • Gość: mitch Re: Twoja napasc na red. Orlinskiego jest nieuzas IP: *.strong / 213.186.71.* 12.08.04, 09:40
            To nie uprawnia red. Orlinskiego do wypisywania takich bzdur jak to ze muzyka w
            wiejskich dyskotekach ma cos wspolnego z brytyjskim housem! Czym innym sa gusta
            pana O., a czym innym pisanie prawdy!
            • jago nie ma, to prawda 12.08.04, 09:47
              nic wspolnego.DObre jest Twoje okreslenie elektroniczna pornografia (dzwiekowa
              czy muzyczna - calkowicie komercyjne produkty - tandeta podszywajaca sie
              pod /markowe' (gatunkowe' etykiety. Cyniczne kradnaca jezyk wypowiedzi
              artystycznych To jak z prawem kopernika 'pieniadz gorszy wypiera lepszy' i
              najnizszy wspolny mianownik. Nic na to nie mozna poradzic. Nie sluchac gowna.
              Szczesliwie beda tacy co bede chronic 'czystosci gatunku'. Pozdrawiam
        • the_dzidka Re: ale Hip Hop ma juz ze 30 lat dzidko :P 12.08.04, 09:46
          No, 30 to może nie. Ale jeśli tak, to tym bardziej wystarczy smile
    • Gość: Grisza Re: Śmierć disco polo IP: *.centertel.pl 12.08.04, 09:33
      Pan Cugowski chyba obrazi się na autora tego tekstu za stwierdzenie że jego
      utwory są "proste muzycznie". Może lepiej było by użyć słów łatwo wpadające w
      ucho, melodyjne ... itp. wink Swoją drogą oprócz rysu historycznego autorowi
      zabrakło troszkę wiedzy na temat stylów muzycznych - "Krawczyk i rock
      alternatywny" to chyba jakieś nieporozumienie !
      pozdro dla wszystkich czytelników...
    • Gość: Agnieszka z osady Re: Śmierć disco polo IP: 80.50.193.* 12.08.04, 09:40
      Witam wszystkich biorących udział w forum. Pierwszym moim spostrzeżeniem jest
      fakt, iż autor atykułu nie był obiektywny w jego pisaniu. podejrzewm, a nawet
      jestem pewna, że to był zwykły mieszczuch, który zalicza swą pupę do wyższej
      klasy niż cała reszta zjadaczy chleba! Dziś trudno o obiektywizm.
      Ja pochodzę z małej osady liczącej ok. 2000 mieszkańców. Pomimo, że zdobyłam
      wyższe wykształcenie w bardzo dobrej szkole nie uważam się za mieszczucha i nim
      nie zamierzam być. Nie znaczy to jednak, że jesli pochodzę z terenów wiejskich
      to jestem zacofana. Słucham różnych gatunków muzyki, jednak nie wyobrażam sobie
      wiejskiego wesela bez (jak to autor określił) muzyki typu "majteczki w
      kropeczki". Znajomi z miasta zazdroszczą mi, że ja mogę bawić się na
      prawdziwych weselach a nie sztywnych restauracyjnych przyjęciach, kiedy to już
      o godzinie 24.00 z nudów idą do domu, zamiast tak jak to bywa u nas rozchodzić
      się w niedzielę rano, by w południe wrócić na poprawiny. Takie wesela się
      pamięta. Zespół grający na takim weselu oferuje różne rodzaje muzyki, jednak
      najlepiej goście bawią się przy disco polo. Ludzie z miast, którzy zazwyczaj
      nie spotykają się na co dzień z tym gatunkiem są w szoku, gdyż cała sala gości
      weselnych wspólnie uczestniczy w śpiewaniu przyśpiewków weselnych i jakże
      znanych kawałków muzyki disco polo. Dlatego niech nikt nie mówi, że disco polo
      umarło, bo mu tu przy disco polo świetnie się bawimy!
      Dziękuję i pozdrawiam.
      • Gość: BobbyK Re: Śmierć disco polo IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.04, 09:00
        A mogę zapytać, w jakim kierunku się kształciłaś?
        Magister fryzjerstwa sportowego czy Specjalista od "przyśpiewków" weselnych na
        ASP?
        A co do zabawy, to wiesz, że po kilku szklanach bimbru jestem w stanie przez
        trzy dni przytulać się do ciotecznej siostry mojej babci przy melodii syreny
        strażackiej, podkreślanej miarowym beatem snopowiązałki?
    • Gość: madagaskar Re: Śmierć disco polo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 10:02
      Tak, tak, to samo dotyczy Cierniewskiego...
    • Gość: weselnik Re: Widać, że nikt z GW nie był na wiejskim weselu IP: 195.205.45.* 12.08.04, 10:15
      witać, że nikt z GW nie był ostatnio na prawdziwym wiejskim weselu. muzyka disco
      polo jest tam w dalszym ciągu grana, śmiem twierdzić, że przeważa. oczywiście
      nie brakuje budki suflera, czy "letnich hitów" w stylu baśka, itp.
      jednak jak narazie disco polo "żądzi" na tego typu imprezach.
      panie i panowie z GW nie piszcie na pałę, przed napisaniem sprawdzcie wiarygodność
      swoich informacji
      pozdr.
      weselnik
    • Gość: luccaass Umarło Disco-Polo, narodziło się DISCO-RUMUNO IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.08.04, 10:32
      o czym świadczy popularność badziewia pod nazwą O-ZONE... Głupio,że takie to
      popularne,ale widać takie gusta większości. Pozostaje jedynie nad tym
      ubolewać...
      • Gość: camel Re: Umarło Disco-Polo, narodziło się DISCO-RUMUNO IP: 212.124.226.* 12.08.04, 15:32
        e - tam, ludziska nie kumaja tekstu i dlatego im sie podobasmile)
    • Gość: Milan Re: Śmierć disco polo IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 12.08.04, 10:34
      Mamy oto kolejny żałosny, tendencyjny i obraźliwy paszkwil pod adresem tej
      muzyki. Myślałem że już dawno im sie to znudziło. A tu znalazł się jeszcze
      jeden redaktorzyna, który próbuje popisać się elokwencją. Pamiętacie taki
      zespół T-Raperzy znad Wisły? Oni bezustannie nabijali się z disco-polo.
      Potrafili jednak zrobić to tak, aby nikogo nie urazić (w przeciwieństwie do
      autora tego artykułu). Później zespół przestał istnieć. Wiecie dlaczego? Bo
      panowie uznali, że wyśmiewanie disco-polo już nie jest modne. To było jakieś 4-
      5 lat temu. Panie redaktorzyno, mamy rok 2004 a pan raczył zauważyć że disco-
      polo umarło. Ameryki pan nie odkrył. Ono umarło już kilka lat temu w momencie
      kiedy gwiazdy tego gatunku, np. Boys czy Classic podążyły z róznym skutkiem w
      kierunku zachodniej muzyki dance. To już nie jest disco-polo. Żeby znaleźć
      róznice pomiędzy oryginalnym brzmieniem disco-polo a szeroko rozumianą
      zachodnią muzyką dance należy przesłuchać sobie "Majteczki w kropeczki" Bayer
      Full i np. jeden z ostanich hitów Kate Ryan - "La Promesse". Różnica jest i to
      zasadnicza. A co do hip-hopu, to każdy prawdziwy fan tej muzyki powie panu, że
      w naszym kraju nikt prawdziwego hip-hopu już nie robi. Mój kumpel twierdzi, że
      takim prawdziwym hip-hopowym składem był Kaliber 44. Ten zespół już chyba nie
      istnieje. A Jeden Osiem L czy Ascetoholix to zespoły grające muzykę dla mas.
      Tymczasem hip-hop zawsze był muzyką skierowaną do określonej grupy odbiorców, a
      nie do wszystkich opalonych na solarium nastolatek z gimnazjum lub liceum. A
      wracając do disco-polo, to nadal tego oryginalnego disco-polo można posłuchać
      na weselach i to nie tylko na wsiach ale takze w miastach. Szczerze mówiąc nie
      wyobrażam sobie wesela, na którym ktoś by grał tzw. awangardę klubową lub
      chociażby Varius Manx. Pozdrawiam Pana, panie dziennikarzu od siedmiu boleści.
      Tak to jest jak się studiuje dziennikarstwo na jakiejś byle jakiej prywatnej
      szkole zamiast na pożądnej uczelni państwowej.
      • jago Porzadnej 12.08.04, 11:03
        pisze sie przez 'rz' dziennikarzu Milano, znawco gatunku, Jak sie nauczysz
        ortografii - to cos napisz!!!Pozdrawiam
      • Gość: zenon Re: Śmierć disco polo IP: *.it / 62.233.189.* 12.08.04, 13:14
        o ile mnie pamiec nie myli 't-raperzy z nad wisły" parodiowali rap czy tam hip
        hop jak kto woli , a nie disco polo.
        disco polo sama w sobie jest parodią - muzyki.
        • Gość: gosc USA Re: niech zyje disco polo IP: *.proxy.aol.com 13.08.04, 06:07
          ta parodia muzyki jest doskonala w brzmienu , chwytliwa i zabawna , mysle ze o
          to chodzi i nie przeszkadza sluchac ambitniejszych rzeczy jakich ? , kazdy z
          nas jest inny. Natomiast lubilem Zloty krazek, czy Budke Suflera Bal w tytule,
          szczegolnie mieszkajac poza Polska bardziej docenia sie te muzyke bo jest
          swojska i przybliza przez to kraj. Pamietam pare lat temu w Polsce kupilem
          sporo kaset i CD z taka muzyka, i zauwazylem lekko kpiaco szyderczy stosunek
          mlodych sprzedawcow.
        • Gość: kamyk Re: Śmierć disco polo IP: *.raciborsko.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 06:28
          DP, HHP, aż strach pomyśleć co będzie potem...
          Jak na razie wykres leci w dół - totalny dół.
          Nie mniej jednak dobrze, że jest. Dzięki temu mogę się zaliczyć do grona ludzi
          o wyrobionym smaku muzycznym. wink
      • Gość: danny Re: Śmierć disco polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:14
        Aha, to na porzadnych (sorry, pozadnych) uczelniach panstwowych ucza najnowszej
        muzyki rozrywkowej. Tak, pewnie to najtrudniejszy, obrosly juz legenda przedmiot
        - "K***a, na Bayer Full mnie uwalil, kazal mi wymienic ich plyty z pierwszego
        okresu dzialalnosci!!!". Co tu ma uczelnia do tego, Milanie?

        Tak nawiasem mowiac najbardziej dumni z 'panstwowosci' swoich uczelni sa
        studenci elitarnych szkol i kierunkow typu zarzadzanie turystyka na wyzszej
        szkole zawodowej w tarnobrzegu czy filozofii na uniwersytecie
        warminsko-mazurskim. To byl przyklad, nie chcialem studentow tych uczelni i
        kierunkow, o ile one istnieja.
        • Gość: Milan Re: Śmierć disco polo IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 12.08.04, 20:24
          Nie chodzi o znajomość dyskografii Bayer Full tylko o to, że facet pisze
          artykuł bez jakiejkolwiek wiedzy na temat tej muzyki. Artykuł zawiera stek
          bzdur, np. ja nie znam osobiście żadnego dresiarza (a będąc w technikum znałem
          ich wielu) który by słuchał disco-polo. Poza tym disco-polo wciąż funkcjonuje i
          ma się dobrze. Gdyby tak nie było, to nie powstałby ten artykuł. Jest to
          kolejny paszkwil mający na celu zdyskredytować tą muzykę. To tak jakby napisać
          artykuł o heavy-metalu że jest to muzyka dla ludzi nienormalnych, obłąkanych,
          zjadających koty, zaćpanych, urządzających czarne msze, ofiary z ludzi i Bóg
          wie co jeszcze. Chodzi po prostu o to, żeby nie pisać oczymś, oczym nie ma się
          zielonego pojęcia. Artykuł powiela stereotypy dotyczące disco-polo i dlatego
          jest słaby. I pan redaktorzyna też, bo widać strasznie się namęczył żeby
          stworzyć takie wypociny.
          • Gość: danny Re: Śmierć disco polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:10
            Co do artykulu - zgadzam sie, w wielu momentach jest powtorzeniem utartych
            stereotypow bez zadania sobie trudu sprawdzenia ich prawdziwosci. Chodzilo mi o
            te wycieczke na uczelnie prywatne. Tak sie sklada, ze akurat ja studiuje za
            pieniadze i denerwuje mnie, gdy ktos wiesza na mnie psy czy okazuje wyzszosc bo
            ja 'nie dostalem sie na studia'. A ja akurat kiedys sie dostalem, to ze ich nie
            skonczylem to moja sprawa. Mniejsza o to. Walczac ze stereotypami sam posluzyles
            sie jednym z nich, tak samo bzdurnym i czasami krzywdzacym (w tej chwili mnie to
            ani ziebi ani grzeje, ale czasami takie uprzedzenia potrafia napsuc krwi).

            pozdrawiam.
    • Gość: von Re: Śmierć disco polo IP: *.pkobp.pl 12.08.04, 10:35
      Manieczki pod Poznaniem wink) Ubawiliście mnie. Jeśli gdzieś przeniesiemy granice
      miasta o 50 km to ok ale jak na razie to nie jest pod Poznaniem. czy nie lepiej
      było napisać w Wielkopolsce wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja