Śmierć disco polo

    • Gość: jb Polskie kompleksy IP: *.6.12.vie.surfer.at 12.08.04, 21:44
      W Niemczech albo w Austri tez maja swoje disco polo ,nazywa sie volksmusik i
      nikt nie gardzi tym rodzajem muzyki ,organizowane sa festiwale ,albo puszczcza
      sie ta muzyke w niektorych stacjach radiowych .Kto lubi moze sluchac .
      Ale Polacy chca zawsze udawac kogos lepszego niz sa ,chociaz daleko nam do
      krajow zachodnich.Teraz mlodzi ludzie sluchaja hip hopu czyli przerobek
      murzynskiej muzyki slamsow . Mysla ze sa lepsi od discopolowcow , mercedes
      zloty lancuch i panieneczka w mini , byle jakie teksty .Poprostu CZARNE
      DISCOPOLO.Ale to co obce musi byc lepsze .
    • Gość: jankosik Re: Śmierć disco polo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 22:18
      Nie mówi (pisze) się: "z Oborników Wielkopolskich" lecz "z Obornik
      Wielkopolskich". Poza tym ciekawy tekst.
    • Gość: redo Re: Śmierć disco polo IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 12.08.04, 22:37
      jakies O-zone robi kariere na cala polske europe a nawet swiat a wieje od niej
      rodem z disko polo indifferent .... (tyle ze to rumuny tzn.: cwaniaki ;])
    • Gość: atado Re: Śmierć disco polo IP: *.new-york-21rh15-16rt.ny.dial-access.att.net 12.08.04, 22:48
      Od kiedy Manieczki sa pod Poznaniem???????????
    • Gość: Waldek HIP-HOP JEST NASTEPNY!!! IP: *.158.141.216.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.08.04, 22:54
      Na szczescie, hip-hop nie pasuje do Polskiej kultury, w przeciwienstwie do rock
      and rolla.
      Wszyscy zapomnieli ze Czerwone Gitary byly wzorowane na The Beatles, a ich
      przeboje byly rownie dobra a czasami lepsze od Beatlesow. Dlaczego?
      Dlatego ze rock zapoczatkowany glownie przez bialych w Ameryce i Angli blizszy
      jest Polskiej duszy, hip hop raczej nie.
    • Gość: crash Re: Śmierć disco polo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:36
      Nigdy nie przepadałem za tą muzyką. Wręcz ją nienawidziłem. Podobną reakcję alergiczną wywołują u mnnie teraz wspomniane manieczki i muzyka masowa. Ale z drugiej strony, to żal serce sciska, to tak jakby z taśmy produkcyjnej schodziła ostatnia syrenka, gówno, ale polskie.
    • Gość: John Cippolina Re: Śmierć disco polo IP: 219.88.134.* 13.08.04, 03:55
      to czego teraz bedzie sluchal tow.Kwasniewski?
    • Gość: pedro Re: Śmierć disco polo IP: *.dyn.optonline.net 13.08.04, 04:48
      co za swietokradztwo, porownywac bee gees do disco polo. autor wydaje sie byc
      non compos mentis ...
    • Gość: C79 Hip-hop-polo będzie następne IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.08.04, 07:33
      Wszelkie mody muzyczne tworzone przez świat biznesu, mają jedną wspólną cechę -
      szybko przemijają. Średni czas "trwania" wynosi ok. 3-7 lat; potem nikt już o
      danym "artyście" nie pamięta. Nie ma już wieśniaków spod znaku hard rocka,
      którzy królowali na początku lat 80-tych; do przeszłości należą wielkie gwiazdy
      pop, szybko karierę zakończyli zbuntowani nastolatkowie we flanelach z Seatlle
      (i polskie nędzne kopie, w stylu Hey), diabli wzięli Dr. Albana, Haddawaya, Mr.
      Presidenta i paru innych pajaców. Tede, 18L, Rysiu Andrzejewski - będziecie
      następni... jeszcze tylko kilkanaście miesięcy.
    • Gość: Bartek Re: Śmierć disco polo IP: *.mofnet.gov.pl 13.08.04, 07:34
      To wszystko chyba nie jest jednak takie proste. Autor spłaszczył temat.
      Czytając mam wrażenie że pisała to osoba ze szkoły średniej.
    • Gość: jojo Disco polo not dead....!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 08:26
      ...żyje w polskim hip-hopie - hie, hie..
      smile)
    • Gość: Horb Śmierć hip-hopu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 09:19
      A mnie zastanawia kiedy w końcu umrze ten sepleniący hip-hop.
    • Gość: slavja Re: Śmierć disco polo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.04, 09:20
      red. Orlinski ma swietna recepte na spoleczenstwo wink podzial na inteligencje i
      nie-inteligencje . to zabawne, ale wedlug gustow muzycznych takich podzialow
      NIE MOZNA ROBIC!~zbyt duze uogolnienie. wiadomo ze czlowiek inteligentny nie
      bedzie sluchac diskopolo ale Varius Manx tudziez jego dzisiejsze odpowiedniki
      dla niektorych madrych ludzi sa nie do zniesienia, bo poziom tego jest
      mierny.no a nie powiem ze ci ktorzy slucahja takich rzeczy to plebs
    • Gość: Astar Re: Śmierć disco polo IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 09:22
      Gratulace artykuł na wysokim poziomie, rzeczowo ujmuje wszystkie strony
      problemu.
    • Gość: p28 Re: Śmierć disco polo IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 13.08.04, 09:24
      Dobry artykuł.

      Największą reklamą disco polo były ataki "inteligencji" (która zresztą zrobiła
      na disco polo niezłą kasę) na tą muzykę. Bez tego mogłaby odejść już wcześniej.
    • Gość: galwani BEZNADZIEJA!! IP: *.acn.pl 13.08.04, 09:27
      i bardzo dobrze ze ten syf wreszcie znikl...

      tylko co za buc porownuje jakeis nedzne shazzy czy inne syfy z polskich
      festyniarskich imprez w remizie z Bee Gees??!!???!!??!! przeciez to jakas
      kpina...

      porownanie nedznego disco polo do swietnego disco lat 70,80 jest po prostu
      bzdura.... disco polo NAPEWNO ie powstalo z disco... z disco powstalo wiele
      innych gatunkow takich jak funky na przyklad.... wiec jaj sobie nie robcie bo
      jak zwykle mieszacie ludziom w glowach...

      a ludzie sie nie znaja i potem uslsyze ze disco polo to bee geesi spiewali....

      pfffff
    • Gość: Jaa Re: Śmierć disco polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:08
      Ale nikt nie napisała ze jakie społeczeństwo taka muzyka 90% ludzi w polsce nie
      ma pojęcia o muzyce i nie wie co to techno, hip-
      hop ,rock ,jazz ,bluse,metal,regge.Im się tylko wydaje że wiedzą.
    • Gość: miszmiszun Re: Śmierć disco polo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 10:16
      Nie znoszę disco polo, ale tak grafomańskiego tekstu już dawno nie czytałam!! I
      porównanie disco polo do Bee Gees jest raczej mało trafne. Szkoda, że tak
      nieprofesjonalne teksty funduje Gazeta.
    • Gość: Iguacu Sepleniący hiphopolowcy łączcie się!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.04, 10:22
      Muszę przyznać, że przeczytałem artykuł z dużym zainteresowaniem, które
      przekształciło się w rozbawienie kiedy przeglądnąłem opinie internautów.

      Zastanawiam się o co tak naprawdę burzą się zwolennicy tej pseudo muzyki, którą
      jest polskie hipohopolo. Z faktami się nie dyskutuje. Fakty natomiast są takie:
      w ogromnej większości hiphopolo (celowo nie piszę hiphop) "tworzą" obszczymury
      i dzieciaki. Nie dość, że nie mają nic do powiedzenia, to jeszcze wymagają
      wizyty u logopedy. Apeluję więc: poproście rodziców, aby was zaprowadzili do
      specjalisty. Może pomóc to niewiele pomoże ale na pewno nie zaszkodzi.

      Tego hiphopolowego bełkotu przecież się nie da słuchać.

      OK druga sprawa to poziom tekstów. No to już przesada: straszliwa grafomania,
      mieszanie aktualnie przerabianych na j.polskim lektur ("ludzie ludziom
      zgotowali ten los...") z rymami częstochowskimi: vide "dziewczyno, jak
      wino...". Do tego dochodzą ciekawe formy rodem z Wałbrzycha: "masz stajla...".
      Jak rozumiem takie teksty są cool i to ja się nie znam.

      Albo weźmy tego kolesia, który bełkocze (o przepraszam - rapuje) w tej
      pioseneczce o otwieraniu wina z dziewczyną. Chłopczyna coś tam mamrocze o
      powrocie na tarczy... Ciekawe czy wie co to znaczy "na tarczy". A wy ujarane
      marihuaną i uzależnione od alkoholu ćwoki wiecie? Powątpiewam.

      Na koniec powiem tak: weźcie się gnojki do nauki. Przestańcie bełkotać.
      Przemyślcie swoje teksty (tu mały kruczek: myślenie wychodzi najlepiej co
      najmniej dwa dni po ostatnim paleniu trawy i piciu piwa) i dopiero wtedy
      bierzcie się za twórczość. Wtedy prawdopodobnie nadal nie będę największym
      fanem hiphopu, ale przynajmniej będzie on miał jakąś wartość. Na razie jest on
      w Polsce synonimem tandety raniącej nawet niewybredne gusta estetyczne.

      Cóż - może nieco generalizuję, jednak dla mnie liczy się to, co widzę i czym
      jestem atakowany na codzień.

      • Gość: promyczek2 Re: Sepleniący hiphopolowcy łączcie się!! IP: *.pilicka.net.pl 13.08.04, 15:39
        Co, zapomniał wół jak cilęciem był..... a ty od początku słuchałeś tak
        ambitnej muzyki???? troszkę tolerancji nastolatkowie maja prawo do słuchania
        czego chcą a ty kiedys nie słuchałeś punka???? to gdzieś ty się uchował!!!!oni
        się buntuja przeciwko rzeczywistości tak samo jak my kiedyś!!! a że czasami
        nieudolnie, no cóż nie musza być geniuszami a swoją droga posłuchaj sobie K44
        lub Paktofoniki myślę że nie jest to sepleniący bełkot w każdej dziedzinie
        muzyki znajdziesz coś wartościowego, no może nie w Disko Polo ale tym co się
        podoba ten rodzaj muzyki niech sobie słuchają na zdrowie, ja nie muszę i to
        jest właśnie najfajniejsze
    • Gość: mjetker Re: Śmierć disco polo IP: *.euv / *.euv-frankfurt-o.de 13.08.04, 12:23
      nie wiem kto to pisal ten artykul ale jak mozna powiedziec ze disco polo
      przetrwa w hiphopie albo muzyce rockowej??? przeciez to totalna bzdura. a to ze
      ascetoholix jest grane na wiejskich imprezach nie oznacza ze oni graja hiphop-
      to jest hippop i nic poza tym. poza tym caly ten tzw. hiphop z poznania i
      okolic to wielka wiocha i sie wcale nie dziwie ze ludzie to puszczaja
      na "dyskach". ok tyle na dzis. pozdrawiam
    • Gość: Zan Zabiło Ich Troje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 12:31
      I to jest jedyna zasługa tego czerwonołbego pacana dla kultury narodowej.
      Ale pewnie gdzieś na weselach wiejskich, w zakamarkach przetrwały zalążki,
      podobnie jak boys- i girs- bandy itp. Kiedyś sie w jakiejś formie odrodzi
    • Gość: spede Re: Śmierć disco polo IP: *.chello.pl 13.08.04, 13:36
      DISCO POLO NIGDY NIE UMRZE.Tak samo jak nieśmiertelny jest album The Wall Pink
      Floydów, tak samo Disco Polo nie ma się o co martwić.A powiem więcej-fani mówią
      sami za siebie- Ostróda i tyle smile
    • Gość: Mario Re: Śmierć disco polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 15:39
      Autor tekstu to zwykły burak
    • Gość: darek Re: Śmierć disco polo IP: 195.177.196.* 13.08.04, 16:11
      zarabisty artykul big_grin gratuluje autorowi
    • Gość: painkilla Re: Śmierć disco polo IP: *.icpnet.pl 13.08.04, 16:35
      Panie Orliński, raczej powinno być z Obornik Wielkopolskich, a nie "z Oborników
      Wielkopolskich" smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja