perla
11.08.04, 19:59
pod konsulatem w Israelu stoją od miesięcy kolejki. Nawet za granicą nie
potrafimy się odpowiednio zaprezentować i tak usprawnić pracę aby kolejek nie
było. Brak organizacji to polski znak jest.
Israel to tylko przykład jest, bo na Ukrainie to samo jest. A przecież
konsulaty wizytówką państwa są. Co sobie o nas pomyślą właśnie?