snajper55 Re: Tak. A bo co...? /nt 15.12.13, 13:15 No to marycha nie jest u nich pierwszym legalnym narkotykiem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Tak. A bo co...? 15.12.13, 23:29 snajper55 napisał: > No to marycha nie jest u nich pierwszym legalnym narkotykiem. > S. A jakie są jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Tak. A bo co...? 16.12.13, 01:01 wikul napisał: > snajper55 napisał: > > > No to marycha nie jest u nich pierwszym legalnym narkotykiem. > > A jakie są jeszcze? Alkohol. S. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Tak. A bo co...? 16.12.13, 18:49 snajper55 napisał: > wikul napisał: > > > snajper55 napisał: > > > > > No to marycha nie jest u nich pierwszym legalnym narkotykiem. > > > > A jakie są jeszcze? > > Alkohol. > S. 3,2 % piwo? To jakiś nowy wkład do wiedzy o narkotykach. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Snajper ma rację... 16.12.13, 23:54 ...tym razem nie piwo ale alkohol w nim jest narkotykiem zwykle tego nie widać bo alkohol jet też silną trucizną i objawy zatrucia alkoholem przesłaniają objawy narkotyczne Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: A alkohol też jest u nich legalny? 15.12.13, 23:27 snajper55 napisał: > S. Chciałbyś zdelegalizować np.piwo o zawartości 3,2 % alkoholu? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A alkohol też jest u nich legalny? 16.12.13, 01:02 wikul napisał: > snajper55 napisał: > > S. > > Chciałbyś zdelegalizować np.piwo o zawartości 3,2 % alkoholu? Nie. Chciałbym zalegalizować marychę. I nie tylko marychę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
piq pod warunkiem prywatyzacji ubezpieczeń... 16.12.13, 04:28 ...zdrowotnych, snajper, bo nie mam zamiaru się składać na pajaców trujących się dragami. Ale tego ten łgarz i pajac Donek nigdy nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pod warunkiem prywatyzacji ubezpieczeń... 16.12.13, 16:01 piq napisał: > ...zdrowotnych, snajper, bo nie mam zamiaru się składać na pajaców trujących si > ę dragami. Ale tego ten łgarz i pajac Donek nigdy nie zrobi. Przecież się na nich składasz. Na pijaków i palaczy. Zresztą wiele (większość?) chorób to skutek naszego postępowania, naszego trybu życia. Czym jest gorsze palenie marychy od picia wódki czy palenia papierosów. Czy objadania się słodyczami. S. Odpowiedz Link Zgłoś
piq snajper, czy alkohol zalega w organizmie... 16.12.13, 19:24 ...do 6 miesięcy już od pierwszego użycia? Nie. Więc nie piernicz bzdur. Natomiast bezwzględnie nadal nie mam zamiaru łożyć kasy na leczenie alkoholików, palaczy papierosów i palaczy opium, snajper. Dlatego uprzejmie proszę o prywatne ubezpieczenia, niech grupy ryzyka płacą składkę stosownie wyższą wg życzenia ubezpieczyciela. Wy, snajper, mówię o postempakach, macie stałą chęć przerzucania odpowiedzialności za własną głupotę na resztę współobywateli, obciążania ich finansowo czy organizacyjnie, i nie macie z tym problemu, jako mikrusy intelektualne i moralne. Dlatego ten pajac i kłamca Donek wam się tak podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: snajper, czy alkohol zalega w organizmie... 17.12.13, 00:53 piq napisał: > ...do 6 miesięcy już od pierwszego użycia? Nie. Więc nie piernicz bzdur. U palaczy produkty spalania zalegają dużo dłużej. Efekty objadania się słodyczami zalegają czasem do końca życia. Więc nie wymyślaj kryterium, które o niczym nie świadczy. > Natomiast bezwzględnie nadal nie mam zamiaru łożyć kasy na leczenie alkoholików > , palaczy papierosów i palaczy opium, snajper. Dlatego uprzejmie proszę o prywa > tne ubezpieczenia, niech grupy ryzyka płacą składkę stosownie wyższą wg życzeni > a ubezpieczyciela. Nie pisz, że nie masz zamiaru łożyć, bo łożysz i będziesz łożyć. > Wy, snajper, mówię o postempakach, macie stałą chęć przerzucania odpowiedzialno > ści za własną głupotę na resztę współobywateli, obciążania ich finansowo czy or > ganizacyjnie, i nie macie z tym problemu, jako mikrusy intelektualne i moralne. > Dlatego ten pajac i kłamca Donek wam się tak podoba. Mnie się nie podoba. Jest na przykład zbyt uległy wobec Kościoła Katolickiego i zwolenników państwa opiekuńczego. Ale z braku laku... S. Odpowiedz Link Zgłoś
piq jak zwykle, snajper, bredzisz,... 17.12.13, 04:18 ...gdyż twoja dyscyplina intelektualna przypomina dyscyplinę intelektualną Hartmanna albo Środy. Jest różnica, czy w organizmie zalegają "produkty spalania", czy konkretna substancja. W organizmie nie odkładają się cukry, tylko ewentualnie tłuszcz, który jest zmagazynowaną energią. Aktywny składnik kannabisu, czyli THC, pozostaje w organizmie nawet po jednym zapaleniu przez 6 tygodni do 6 miesięcy, a wewnątrz komórek jeszcze dłużej. Wypicie codziennie wina, a nawet urżnięcie się w trupa raz na tydzień, nie pozostawia w organizmie substancji aktywnej, czyli etanolu, dłużej niż kilkadziesiąt godzin. Jak widzisz - bredzisz. To, że państwo polskie kradnie mi pieniądze na leczenie łajz, matołów, kurew i ciot nie oznacza, że nie zrobię wszystkiego, by na leczenie łajz, matołów, kurew i ciot nie łożyć (chyba że dobrowolnie). Na razie udaje mi się odbierać naszemu socjalistycznemu państwu przy rozliczeniu PITu wszystko, co mu wpłacam - poza VATem. Ale jeśli ty chcesz zwiększyć liczbę łajz, matołów, kurew i ciot wprowadzając przy powszechnych ubezpieczeniach społecznych legalność dragów, to obciążasz, jako notoryczny zwolennik łajz, matołów, kurew i ciot, budżet każdego obywatela, który dokłada do państwa, bez jego zgody. Czyli jesteś potencjalnie zwykłym złodziejem, jak każdy postempak. Albowiem postempak nie ma na tyle honoru, żeby wziąć odpowiedzialność, zwłaszcza materialną, za skutki swoich postempaczych urojeń. A zatem mam rozumieć, snajper, że jesteś przeciwny prywatnym ubezpieczeniom, gdyż firmy ubezpieczeniowe uzależniałyby poziom składek od sposobu życia składkodawcy, i wolisz, żeby na łajzy, matołów, kur'wy i cioty oraz ich fanaberie składała się owdowiała pani Dziunia samotnie wychowująca troje dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: jak zwykle, snajper, bredzisz,... 17.12.13, 11:24 piq napisał: > ...gdyż twoja dyscyplina intelektualna przypomina dyscyplinę intelektualną Hart > manna albo Środy. Jest różnica, czy w organizmie zalegają "produkty spalania", > czy konkretna substancja. Produkty spalania to nie są konkretne substancje? > W organizmie nie odkładają się cukry, tylko ewentualnie tłuszcz, który jest zmagazynowaną > energią. A ta "zmagazynowana energia" jest przyczyną wielu chorób. Uśmiałem się z tych twoich zamazywania szkodliwości otyłości. "Zmagazynowana energia". Już wiem jak pocieszać grubasów. > Aktywny składnik kannabisu, czyli THC, pozostaje w organizmie nawet po jednym z > apaleniu przez 6 tygodni do 6 miesięcy, a wewnątrz komórek jeszcze dłużej. Aktywne "konkretne substancje" (m.in. rakotwórcze) dostające się do organizmu w efekcie palenia zostają w nim na lata. > Wypicie codziennie wina, a nawet urżnięcie się w trupa raz na tydzień, nie pozostaw > ia w organizmie substancji aktywnej, czyli etanolu, dłużej niż kilkadziesiąt godzin. Czyli regularne upijanie się nie szkodzi? No to po maluchu! > Jak widzisz - bredzisz. Jak widzisz nie masz argumentów. > To, że państwo polskie kradnie mi pieniądze na leczenie łajz, matołów, kurew i > ciot nie oznacza, że nie zrobię wszystkiego, by na leczenie łajz, matołów, kure > w i ciot nie łożyć (chyba że dobrowolnie). Na razie udaje mi się odbierać nasze > mu socjalistycznemu państwu przy rozliczeniu PITu wszystko, co mu wpłacam - poz > a VATem. Ale jeśli ty chcesz zwiększyć liczbę łajz, matołów, kurew i ciot wpro > wadzając przy powszechnych ubezpieczeniach społecznych legalność dragów, to obc > iążasz, jako notoryczny zwolennik łajz, matołów, kurew i ciot, budżet każdego o > bywatela, który dokłada do państwa, bez jego zgody. Czyli jesteś potencjalnie z > wykłym złodziejem, jak każdy postempak. Póki co łożysz na tych wszystkich, którzy palą, piją, obżerają się przed telewizorem słodyczami jedzą tłusto i zbyt słono, nie jedzą warzyw itp, itd. Ty, oczywiście, prowadzisz zdrowy tryb życia i innych nie narażasz na płacenia za leczenie twoich chorób. > A zatem mam rozumieć, snajper, że jesteś przeciwny prywatnym ubezpieczeniom, gd > yż firmy ubezpieczeniowe uzależniałyby poziom składek od sposobu życia składkod > awcy, i wolisz, żeby na łajzy, matołów, kur'wy i cioty oraz ich fanaberie skład > ała się owdowiała pani Dziunia samotnie wychowująca troje dzieci? Ja coś pisałem o prywatnych ubezpieczeniach czy wysokościach składek ubezpieczeniowych? Po czym masz te zwidy? Czyżby to "zmagazynowana energia" mąciła twój proces rozumowania? A może to efekt cotygodniowego urżnięcia się? S. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: jak zwykle, snajper, bredzisz,... 17.12.13, 11:33 Zajebiście, Snajper. Jemu, znaczy temu piqusiu, wydaje się, że pozjadał wszystkie rozumy. Taki k u r w a Napoleon. Domy wariatów pełne są takich mądrusiów a ja płacę podatki by funkcjonowały. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: jak zwykle, snajper, bredzisz,... 17.12.13, 11:43 pikrat napisał: > > Zajebiście, Snajper. Jemu, znaczy temu piqusiu, wydaje się, że pozjadał wszystk > ie rozumy. Taki k u r w a Napoleon. Domy wariatów pełne są takich mądrusiów a j > a płacę podatki by funkcjonowały. Już on by nam urządził życie po swojemu! Bo on wie najlepiej co jest dla nas dobre a co złe. Paru takich najlepiej-wiedzących już próbowało. Pod różnymi flagami. Czarnymi i czerwonymi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: A alkohol też jest u nich legalny? 16.12.13, 18:58 snajper55 napisał: > Nie. Chciałbym zalegalizować marychę. I nie tylko marychę. > > S. Nie powiem "powodzenia" bo życzę zupełnie czegoś przeciwnego. Stosowanie marihuany może doprowadzić do uzależnienia psychicznego. Współczesne odmiany marihuany ze względu na duże stężenie THC kosztem nikłej zawartości CBD, prawdopodobnie prowadzą u osób o pewnym szczególnym genotypie do stanów psychotycznych lub nawet do schizofrenii, nawet w przypadkach sporadycznego stosowania tej używki. Na podstawie badań zleconych przez amerykański Narodowy Instytut Nadużywania Narkotyków (NIDA) kilkuset par bliźniaków wykazano, że osoby, które zaczęły palić marihuanę przed 17 rokiem życia, są 3,5 raza bardziej narażone na podjęcie prób samobójczych w przyszłości niż osoby, które zaczęły palić później. Inni badacze konkludują, że samobójstwa są skutkami problemów zdrowotnych, finansowych lub rodzinnych, a używki są od nich "ucieczką", a nie ich przyczyną. pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana#Wp.C5.82yw_na_zdrowie_psychiczne Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 I dlatego marihuana nie powinna być przymusowa... 17.12.13, 00:00 tylko dozwolona każdy dorosły ma prawo do podejmowania ryzyka na własną odpowiedzialność podobnie jak w przypadku ryzyka popadnięcia w uzależnienie od alkoholu, nikotyny, leków, seksu, telewizji, komputera, pracy, itp... Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Tylko grzyby. 17.12.13, 00:48 Ale nie dla każdego. Dla mnie np. już nie - za stary jestem. Dla nieodpowiedzialnych gó...arzy oczywiście też nie. Maria powoduje teraz u mnie tylko senność. Musiałbym chyba zjarać stóg maryśki, a tego z oczywistych względów nie zrobię. Mogę opowiedzieć o swoich doświadczeniach naukowych z grzybami sprzed 10 lat, jeśli kogoś to by zainteresowało. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A alkohol też jest u nich legalny? 17.12.13, 01:03 wikul napisał: > Nie powiem "powodzenia" bo życzę zupełnie czegoś przeciwnego. No to powinieneś być zwolennikiem prohibicji i zakazu palenia tytoniu. Nie wiem jaki masz stosunek do jedzenia słodyczy, tłustych potraw, potraw zbyt słonych itp. To wszystko szkodzi! > [i]Stosowanie marihuany może doprowadzić do uzależnienia psychicznego. > Współczesne odmiany marihuany ze względu na duże stężenie THC kosztem nikłej za > wartości CBD, prawdopodobnie prowadzą u osób o pewnym szczególnym genotypie do > stanów psychotycznych lub nawet do schizofrenii, nawet w przypadkach sporadyczn > ego stosowania tej używki. Prawdopodobnie prowadzi w pewnych szczególnych przypadkach... W pewnych szczególnych przypadkach zjedzenie śledzia może prowadzić do śmierci. Uzależnia alkohol, papierosy, czekolada, hazard, telewizja, gry komputerowe, internet itp itd. Przepisami dotyczącymi narkotyków sterują chyba mafie narkotykowe. S. Odpowiedz Link Zgłoś
piq jestem zwolennikiem legalizacji... 17.12.13, 04:27 ...narkotyków, ale przy poniesieniu kosztów przez używających. Podobnie jak przez nadużywających alkoholu, nikotynistów itd. A to można przeprowadzić tylko poprzez prywatyzację ubezpieczeń, gdy ubezpieczalnie będą pilnować swoich interesów. Oraz przy objęciu dystrybucji monopolem państwowym. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: jestem zwolennikiem legalizacji... 17.12.13, 11:35 piq napisał: > ...narkotyków, ale przy poniesieniu kosztów przez używających. Podobnie jak prz > ez nadużywających alkoholu, nikotynistów itd. A to można przeprowadzić tylko po > przez prywatyzację ubezpieczeń, gdy ubezpieczalnie będą pilnować swoich interes > ów. Musisz wytłumaczyć prywatnym firmom ubezpieczeniowym, że brak różnicowania składek przy ubezpieczeniach grupowych jest dla nich niekorzystny. I postempacki. Ten ostatni argument na pewno je przekona. Zawstydzą się i składki zróżnicują. > Oraz przy objęciu dystrybucji monopolem państwowym. Powinny obowiązywać podobne uregulowania prawne co w przypadku tytoniu czy alkoholu. S. Odpowiedz Link Zgłoś