adso15
29.03.02, 09:04
Mam juz dosyć tych prezentów od Wyborczej za moje pieniądze. To przechodzi
ludzkie pojęcie. Cały czas tylko płyty i płyty (oczywiście w prezencie do
gazety-za podwójną cenę). Jak będę chciał kupić sobie płytę to pójdę do sklepu.
Tak jak za komuny - ciastko do herbaty w kawiarni obowiązkowe. Bez pozdrwien
dla gazety.